🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

39 total messages Started by J.F. Fri, 08 May 2015 09:40
starzenie GPS
#91123
Author: J.F.
Date: Fri, 08 May 2015 09:40
20 lines
1673 bytes
Taka obserwacja: im starszy GPS, tym dluzej lapie sygnal.
Czasem mu i pol godziny nie starcza.
Jak zlapie, to juz dziala nie najgorzej.

O co tu chodzi ?

-cos tam sie postarzalo i odbiornik pracuje gorzej niz dawniej ?
  Ale co - elektrolity, antena (ceramiczna) czy kwarc ... bo innych 
rzeczy o ktorych bym pomyslal ze sie starzeja to chyba nie ma.

-nowe odbiorniki sa lepsze, a w miedzyczasie przybylo zaklocen ... w 
telefonach AGPS chyba pomaga.

-przez lata w systemie troche sie zmienilo, satelity, orbity, a stary 
odbiornik nic o tym nie wie. Musi poczekac az caly almanach sie 
przetransmituje ...
zaraz ... satelitow przybylo, ich sekwencje kodowe byly wczesniej 
ustalone, czy stare odbiorniki ich nie odbieraja  ?

J.
Re: starzenie GPS
#91124
Author: jedrek
Date: Fri, 08 May 2015 10:06
33 lines
2978 bytes
Starzenie GPS w sensie takim, że ten sam odbiornik 8 lat temu łapał ci 
szybciej sygnał?
A dziś dostał spowolnienia? Czy raczej kwestia stara generacja wolniej? 
Nowsza szybciej?
Z zabawy GPS jako wzorcem 1PPS widzę mega różnicę w czasie zagadania między 
generacjami odbiorników.
Przykładowo taki moduł: FGPMMOPA6C 
http://www.adafruit.com/datasheets/GlobalTop-FGPMMOPA6C-Datasheet-V0A-Preliminary.pdf
Jak odbiornik wystawię te przynajmniej 10cm poza blaszany parapet okna w 
żelbetowym bloku to sygnał 1PPS od zimnego startu potrafi już wystawić po 
35sekundach.
Gdy go bardziej schowam w żelbecie na parapecie okna to kilka minut.
A taki stary NovAtel SuperStarII to nieraz i pół godziny potrzebował żeby 
wystawić 1PPS.
Samochodówka Navroad Q1 2 minuty od zimnego startu. Ciepły start 20 sekund.
Widzę postęp, bo w starym NovAtel-u tylko zbocze narastające jest tym 
wzorcowym, opadające niestety się trochę telepie czasowo.
W nowszej generacji FGPMMOPA6C oba zbocza się tak samo stabilne i bez 
względu czy mój "taktometr" wyzwalam zboczem narastającym czy opadającym 
(aby na jego podstawie wygenerować impulsy kalibracyjne 10,0000000 sek.) to 
odczyt częstotliwości generatora 10MHz jest tak samo stabilny i nie ma 
różnicy nawet o 0,1Hz. Czyli oba zbocza dają stabilny odczyt np 10000000,1Hz
W przypadku NovAtel-a rozbieżność dochodziła nawet do 2Hz gdy przełączyłem 
wyzwalanie na zbocze opadające.
Tak więc jak dla mnie technika zapiernicza jak szalona.
Ja się już w tym pogubiłem i wolałbym żyć w latach 50-60 bo jak człowiek 
tamtejszy się obtrzaskał w technice lampowej to był gość, bo przez 20 lat 
niewiele się zmieniało i był guru lampowym :) i pół wsi znosiło radia i tv 
do "serwisu".
A dziś człowiek ledwo rozgryzie jedno urządzenie i już 10 nowszych innych, o 
których nie ma pojęcia i od nowa rozgryzaj, eech. Za szybko to już dziś 
wszystko leci i przeciętny człowiek (czyli ja) tego już nie przyswaja - mózg 
mi się już zatkał :) 
Re: starzenie GPS
#91125
Author: J.F.
Date: Fri, 08 May 2015 10:48
69 lines
4088 bytes
Użytkownik "jedrek"  napisał w wiadomości
>Starzenie GPS w sensie takim, że ten sam odbiornik 8 lat temu łapał 
>ci szybciej sygnał?
>A dziś dostał spowolnienia?

Wlasnie tak ... co prawda dawno to bylo, ale nie przypominam sobie 
zebym czekal az tak dlugo.
Tzn, owszem - zdarzalo sie, ale teraz wyciagam taki stary odbiornik z 
szuflady, laduje, wlaczam ... i z prawdopodobienstwem graniczacym z 
pewnoscia twierdze ze bedzie startowal dlugo, tzn tak ponad 10 minut, 
a i 20 by mnie nie zdziwilo.

Na taka nawigacje bym raczej klal zdrowo - czlowiek chce jechac, a ona 
mysli, mysli, mysli ... no, jeden taki raz pamietam, ale ta nawigacja 
juz wtedy nie byla mloda :-)

>Przykładowo taki moduł: FGPMMOPA6C 
>http://www.adafruit.com/datasheets/GlobalTop-FGPMMOPA6C-Datasheet-V0A-Preliminary.pdf
>Jak odbiornik wystawię te przynajmniej 10cm poza blaszany parapet 
>okna w żelbetowym bloku to sygnał 1PPS od zimnego startu potrafi już 
>wystawić po 35sekundach.
>Gdy go bardziej schowam w żelbecie na parapecie okna to kilka minut.

A to owszem, ale podaje czasy z ulicy/samochodu.
A teraz w dodatku nie mam grzanej przednej szyby ... ale moze 
"termiczna" ...

>A taki stary NovAtel SuperStarII to nieraz i pół godziny potrzebował 
>żeby wystawić 1PPS.
>Samochodówka Navroad Q1 2 minuty od zimnego startu. Ciepły start 20 
>sekund.

Ale nie na parapecie okna.

>W nowszej generacji FGPMMOPA6C oba zbocza się tak samo stabilne i bez 
>względu czy mój "taktometr" wyzwalam zboczem narastającym czy 
>opadającym (aby na jego podstawie wygenerować impulsy kalibracyjne 
>10,0000000 sek.) to odczyt częstotliwości generatora 10MHz jest tak 
>samo stabilny i nie ma różnicy nawet o 0,1Hz. Czyli oba zbocza dają 
>stabilny odczyt np 10000000,1Hz
>W przypadku NovAtel-a rozbieżność dochodziła nawet do 2Hz gdy 
>przełączyłem wyzwalanie na zbocze opadające.

Ale powiedzmy ze to nie jest glowna cecha odbiornika GPS, wiec moze 
byc traktowana po macoszemu.

Ale czekaj - na drugim zboczu odczyt czestotliwosci skakal ?

Bo i ile drugie zbocze moze byc w chipsecie zmieniane w miare losowo, 
to jednak okres pierszego zbocza musi byc stabilny.
Zeby odczyt przy sterowaniu drugim zboczem pokazywal stabilnie, to by 
to zbocze musialo stabilnie dryfowac wzgledem pierwszego, czyli np 
czas 1 musialby sie co okres wydluzac.
500000us, 500002, 500004, 500006 ...
oczywiscie na dluzsza mete to niemozliwe, bo przekroczyc 1s nie 
mozemy, ale przez pare minut moze sie utrzymac ... tylko jak cos 
takiego wygenerowac ?

>Tak więc jak dla mnie technika zapiernicza jak szalona.
>Ja się już w tym pogubiłem i wolałbym żyć w latach 50-60 bo jak 
>człowiek tamtejszy się obtrzaskał w technice lampowej to był gość, bo 
>przez 20 lat

Ano niestety. A dzis przyjdzie wnuczka pytac jak sie elektroniczne 
urzadzenie obsluguje :-)

Ale coz chcesz - postepu nie zatrzymasz, nie walcz z wiatrakami :-)

J.
Re: starzenie GPS
#91128
Author: masti
Date: Fri, 08 May 2015 11:28
23 lines
2011 bytes
J.F. wrote:

> Użytkownik "jedrek"  napisał w wiadomości
>>Starzenie GPS w sensie takim, że ten sam odbiornik 8 lat temu łapał 
>>ci szybciej sygnał?
>>A dziś dostał spowolnienia?
>
> Wlasnie tak ... co prawda dawno to bylo, ale nie przypominam sobie 
> zebym czekal az tak dlugo.
> Tzn, owszem - zdarzalo sie, ale teraz wyciagam taki stary odbiornik z 
> szuflady, laduje, wlaczam ... i z prawdopodobienstwem graniczacym z 
> pewnoscia twierdze ze bedzie startowal dlugo, tzn tak ponad 10 minut, 
> a i 20 by mnie nie zdziwilo.
>
ale co  w tym dziwnego, że po długim wyłączeniu odbiornik musi ściągnąć
dane o satelitach, a że stary to nie ciagnie po sieci tylko z sygnału
GPS a to trwa kilkanaście minut.
To tak zostało zaprojektowane

-- 
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości? 
-Wiem co mówię. To grunt zabija!" T.Pratchett
Re: starzenie GPS
#91129
Author: RoMan Mandziejewicz
Date: Fri, 08 May 2015 12:04
30 lines
2228 bytes
Hello J.F.,

Friday, May 8, 2015, 12:48:51 PM, you wrote:

>>Starzenie GPS w sensie takim, że ten sam odbiornik 8 lat temu łapał
>>ci szybciej sygnał? A dziś dostał spowolnienia?
> Wlasnie tak ... co prawda dawno to bylo, ale nie przypominam sobie
> zebym czekal az tak dlugo.
> Tzn, owszem - zdarzalo sie, ale teraz wyciagam taki stary odbiornik z 
> szuflady, laduje, wlaczam ... i z prawdopodobienstwem graniczacym z 
> pewnoscia twierdze ze bedzie startowal dlugo, tzn tak ponad 10 minut, 
> a i 20 by mnie nie zdziwilo.

Ale zimny start GPSa ma prawo tyle trwać... W telefonach masz AGPS i
możliwość ściągnięcia danych (almanach) z sieci, bez czekania na
komplet danych z satelity - stąd przyśpieszenie

> Na taka nawigacje bym raczej klal zdrowo - czlowiek chce jechac, a ona
> mysli, mysli, mysli ... no, jeden taki raz pamietam, ale ta nawigacja 
> juz wtedy nie byla mloda :-)

Jeśli używało się jej stale, to nie było zimnych startów a gorące,
nawet w takim Mio169 trwały jakieś pół minuty.

[...]

-- 
Best regards,
 RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)
Re: starzenie GPS
#91131
Author: Michał Jankowski
Date: Fri, 08 May 2015 12:34
22 lines
1884 bytes
W dniu 08.05.2015 12:48, J.F. pisze:
> Użytkownik "jedrek"  napisał w wiadomości
>> Starzenie GPS w sensie takim, że ten sam odbiornik 8 lat temu łapał ci
>> szybciej sygnał?
>> A dziś dostał spowolnienia?
>
> Wlasnie tak ... co prawda dawno to bylo, ale nie przypominam sobie zebym
> czekal az tak dlugo.
> Tzn, owszem - zdarzalo sie, ale teraz wyciagam taki stary odbiornik z
> szuflady, laduje, wlaczam ... i z prawdopodobienstwem graniczacym z
> pewnoscia twierdze ze bedzie startowal dlugo, tzn tak ponad 10 minut, a
> i 20 by mnie nie zdziwilo.
>

Siedmio- czy ośmioletni eTrex Legend wyjęty z szuflady po 2 tygodniach 
nieużywania, klik, bootuje się 10 sekund i potem 30 sekund szuka fixa. 
Zawsze chyba tak miał.

We w miarę dobrych warunkach na stojąco oczywiście, bo łapanie 
pierwszego fixa w ruchu to trochę loteria jest.

   MJ
Re: starzenie GPS
#91130
Author: J.F.
Date: Fri, 08 May 2015 13:19
36 lines
2468 bytes
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz"  napisał w wiadomości
Hello J.F.,
>> Tzn, owszem - zdarzalo sie, ale teraz wyciagam taki stary odbiornik 
>> z
>> szuflady, laduje, wlaczam ... i z prawdopodobienstwem graniczacym z
>> pewnoscia twierdze ze bedzie startowal dlugo, tzn tak ponad 10 
>> minut,
>> a i 20 by mnie nie zdziwilo.

>Ale zimny start GPSa ma prawo tyle trwać... W telefonach masz AGPS i
>możliwość ściągnięcia danych (almanach) z sieci, bez czekania na
>komplet danych z satelity - stąd przyśpieszenie

Ale nie wszystkie to telefony i czasem moglem AGPS wylaczyc.

>> Na taka nawigacje bym raczej klal zdrowo - czlowiek chce jechac, a 
>> ona
>> mysli, mysli, mysli ... no, jeden taki raz pamietam, ale ta 
>> nawigacja
>> juz wtedy nie byla mloda :-)

>Jeśli używało się jej stale, to nie było zimnych startów a gorące,

trudno uzywac "stale" w samochodzie, chyba ze ktos lubi codziennie do 
pracy z nawigacja jechac.
(ale z yanosikiem to dobry pomysl :-)

a dalej to od wersji zalezy - jedna mi sie wylaczala, to chyba byl 
zimny start, druga tylko usypiala ... to po paru dniach tez byla juz 
zimna :-)

>nawet w takim Mio169 trwały jakieś pół minuty.

Ale ja pytam o pol godziny, pol minuty to mnie nie dziwi :-)

J.
Re: starzenie GPS
#91126
Author: Pszemol
Date: Fri, 08 May 2015 15:44
11 lines
1806 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote in message 
news:554c949c$0$27529$65785112@news.neostrada.pl...
> Użytkownik "jedrek"  napisał w wiadomości
>>Starzenie GPS w sensie takim, że ten sam odbiornik 8 lat temu łapał ci 
>>szybciej sygnał?
>>A dziś dostał spowolnienia?
>
> Wlasnie tak ... co prawda dawno to bylo, ale nie przypominam sobie zebym 
> czekal az tak dlugo.

Zauważ, że kilka satelitów padło w między czasie... 
Re: starzenie GPS
#91133
Author: Jacek Maciejewski
Date: Fri, 08 May 2015 16:07
14 lines
1676 bytes
Dnia Fri, 8 May 2015 12:06:24 +0200, jedrek napisał(a):

> Tak więc jak dla mnie technika zapiernicza jak szalona.
> Ja się już w tym pogubiłem i wolałbym żyć w latach 50-60 bo jak człowiek 
> tamtejszy się obtrzaskał w technice lampowej to był gość, bo przez 20 lat 
> niewiele się zmieniało i był guru lampowym :) i pół wsi znosiło radia i tv 
> do "serwisu".

Nie ty jeden masz podobnie :) 
-- 
Jacek
	Dziesięć przykazań ma 279 słów.
	Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych  1300 słów.
	Dyrektywa UE w sprawie przewozu cukierków karmelkowych - 25 911 słów.
Re: starzenie GPS
#91127
Author: J.F.
Date: Fri, 08 May 2015 21:32
20 lines
1706 bytes
Dnia Fri, 8 May 2015 10:44:38 -0500, Pszemol napisał(a):
> "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote in message 
>> Użytkownik "jedrek"  napisał w wiadomości
>>>Starzenie GPS w sensie takim, że ten sam odbiornik 8 lat temu łapał ci 
>>>szybciej sygnał?
>>>A dziś dostał spowolnienia?
>>
>> Wlasnie tak ... co prawda dawno to bylo, ale nie przypominam sobie zebym 
>> czekal az tak dlugo.
> 
> Zauważ, że kilka satelitów padło w między czasie...

Ale zostaly zastapione nowymi, lepszymi. W sumie jest ich wiecej niz
bylo.

Zostaly zmienione orbity i to moze byc powod - satelity sa nie tam,
gdzie sie program w odbiorniku spodziewa, musi poczekac na nowe
almanachy ...

J.
Re: starzenie GPS
#91132
Author: cytawa
Date: Tue, 12 May 2015 05:48
13 lines
1504 bytes
J.F. pisze:

>> Starzenie GPS w sensie takim, że ten sam odbiornik 8 lat temu łapał ci
>> szybciej sygnał?
>> A dziś dostał spowolnienia?

Tez odnosze takie wrazenie. Czasami musze przejechac i 10 km by smartfon 
zalapal fixa. Ale nie zawsze, czasami bardzo szybko.

Chociaz w samochodzie mam bardzo stara Mante i tam lapie prawie od razu. 
Moze to podlaczenie kablem do zasilania poprawia czulosc anteny.

Jan Cytawa
Re: starzenie GPS
#91134
Author: Krzysztof Halasa
Date: Wed, 20 May 2015 16:06
57 lines
2779 bytes
Wiem, parę tygodni upłynęło...

"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Taka obserwacja: im starszy GPS, tym dluzej lapie sygnal.
> Czasem mu i pol godziny nie starcza.
> Jak zlapie, to juz dziala nie najgorzej.
>
> O co tu chodzi ?

O almanach.

> -cos tam sie postarzalo i odbiornik pracuje gorzej niz dawniej ?

No ale to w głowie, w sensie - w pamięci.
Generalnie stare odbiorniki działają tak jak działały, tyle że
przyzwyczailiśmy się do nowych.

>  Ale co - elektrolity, antena (ceramiczna) czy kwarc ... bo innych
> rzeczy o ktorych bym pomyslal ze sie starzeja to chyba nie ma.

Jest duża szansa że elektrolitów też nie ma.

> -nowe odbiorniki sa lepsze, a w miedzyczasie przybylo zaklocen ...

Zakłóceń - wątpię. Chyba że ktoś w jakimś specyficznym miejscu się
obraca.

> w
> telefonach AGPS chyba pomaga.
>
> -przez lata w systemie troche sie zmienilo, satelity, orbity, a stary
> odbiornik nic o tym nie wie. Musi poczekac az caly almanach sie
> przetransmituje ...

Owszem.
Ale kiedyś też musiał.

> zaraz ... satelitow przybylo, ich sekwencje kodowe byly wczesniej
> ustalone, czy stare odbiorniki ich nie odbieraja  ?

Odbierają.
Różnica jest taka, że przyzwyczailiśmy się do "nowego". Stare odbiorniki
musiały sciągnąć almanach, następnie (używając 8 lub np. 12 dostępnych
"kanałów") efemerydy, mniejsza czułość też nie pomagała. Jeszcze ew.
problem z utratą poprawnego czasu (słaba bateria -> próby odebrania
sygnału niewłaściwych satelitów).

Nowe odbiorniki zaczynają od ściągnięcia efemeryd, robią to dla
wszystkich możliwych pozycji jednocześnie (np. typowe 48-kanałowe
odbiorniki, także "dual GPS/GLONASS" itd). Kilkadziesiąt sekund po
zimnym starcie mamy pozycję. Żadnych ogniw tam nie ma.

Faktem jest, że zwiększona liczba satelitów pomaga zarówno starym, jak
i nowym urządzeniom.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91135
Author: J.F.
Date: Wed, 20 May 2015 17:14
97 lines
4705 bytes
Użytkownik "Krzysztof Halasa"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:m3d21vcjxc.fsf@pm.waw.pl...
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:
>> Taka obserwacja: im starszy GPS, tym dluzej lapie sygnal.
>> Czasem mu i pol godziny nie starcza.
>> Jak zlapie, to juz dziala nie najgorzej.
>> O co tu chodzi ?
>O almanach.

Tez mi to chodzi po glowie, ale przeciez efemerydy orbity sa w sygnale 
kazdego z satelitow.
Po 30-60s  powinny byc odebrane i almanach w zasadzie niepotrzebny.

>> -cos tam sie postarzalo i odbiornik pracuje gorzej niz dawniej ?
>No ale to w głowie, w sensie - w pamięci.
>Generalnie stare odbiorniki działają tak jak działały, tyle że
>przyzwyczailiśmy się do nowych.

Mam jednak wrazenie ze wolniej.
Przeciez jesli nawigacja by sygnal lapala 15 minut, to bym ja klal, ze 
musze kwadrans w ciemno jechac.

>>  Ale co - elektrolity, antena (ceramiczna) czy kwarc ... bo innych
>> rzeczy o ktorych bym pomyslal ze sie starzeja to chyba nie ma.
>Jest duża szansa że elektrolitów też nie ma.

No nie, dobry zwyczaj nakazuje dac kilka na zasilaniu..

>> -nowe odbiorniki sa lepsze, a w miedzyczasie przybylo zaklocen ...
>Zakłóceń - wątpię. Chyba że ktoś w jakimś specyficznym miejscu się
>obraca.

Tych BTS pewno dzis, i wifi ...

>> -przez lata w systemie troche sie zmienilo, satelity, orbity, a 
>> stary
>> odbiornik nic o tym nie wie. Musi poczekac az caly almanach sie
>> przetransmituje ...
>Owszem.
>Ale kiedyś też musiał.

Kiedys mogl byc z grubsza znany.

>> zaraz ... satelitow przybylo, ich sekwencje kodowe byly wczesniej
>> ustalone, czy stare odbiorniki ich nie odbieraja  ?
>Odbierają.

Czyli nadmiarowe kody byly wczesniej ustalone ?

>Różnica jest taka, że przyzwyczailiśmy się do "nowego". Stare 
>odbiorniki
>musiały sciągnąć almanach, następnie (używając 8 lub np. 12 
>dostępnych
>"kanałów") efemerydy, mniejsza czułość też nie pomagała. Jeszcze ew.
>problem z utratą poprawnego czasu (słaba bateria -> próby odebrania
>sygnału niewłaściwych satelitów).

To wlasnie mam na mysli, i tu nawet zgrubna znajomosc almanachu (i 
czasu) pomaga.

>Nowe odbiorniki zaczynają od ściągnięcia efemeryd, robią to dla

Ale almanach leci kilkanascie minut, starym zdarzalo sie szybciej 
ruszac, imo - tez odbieraly efemerydy.
Oczywiscie przy malej liczbie kanalow bylo to trudniejsze/dluzsze.

>wszystkich możliwych pozycji jednocześnie (np. typowe 48-kanałowe
>odbiorniki, także "dual GPS/GLONASS" itd). Kilkadziesiąt sekund po
>zimnym starcie mamy pozycję. Żadnych ogniw tam nie ma.

No, nie wiem co mam w telefonie, ale i one przy braku internetu radza 
sobie gorzej.
Raz mi sie wsciekly i tez lapaly, lapaly, i zlapac nie mogly, choc 
jeden calkiem nowy byl.

A przeciez telefon i czas zna dokladny i lokalizacje z grubsza ...

ta wieksza ilosc kanalow moze tez przyspieszyc eliminacje odbic ... no 
ale to nie tlumaczy spowolnienia, choc moze i masz racje, ze to tylko 
wrazenie.

>Faktem jest, że zwiększona liczba satelitów pomaga zarówno starym, 
>jak
>i nowym urządzeniom.

Stare moze zmylic do czasu odebrania almanachu.
No i nie wiem - czy stare na poczatku w ogole probuja te nowe odebrac, 
czy nie ma sensu, skoro one nie lataja (wedle ich przestarzalej 
wiedzy) i lepiej sie skupic na tych, co wiemy ze lataja :-)

Musze sie kiedys pobawic i przetestowac, ale mam wrazenie ze te stare 
dlugo lapia nawet jesli niedawno pracowaly i almanach powinny miec w 
pamieci.

A moze to bateryjka podtrzymujaca sie wyczerpala ? :-)

J.
Re: starzenie GPS
#91136
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 26 May 2015 17:48
103 lines
4704 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Tez mi to chodzi po glowie, ale przeciez efemerydy orbity sa w sygnale
> kazdego z satelitow.
> Po 30-60s  powinny byc odebrane i almanach w zasadzie niepotrzebny.

Nowe odbiorniki tak rzeczywiście robią.
Natomiast stare mają typowo 12 "kanałów" (w sensie rozpraszania, nie
w sensie radiowym) i niestety nie wiedzą których satelitów mają
w danej chwili słuchać. Po to potrzebny im almanach (i względnie
aktualny czas i położenie).

> Mam jednak wrazenie ze wolniej.
> Przeciez jesli nawigacja by sygnal lapala 15 minut, to bym ja klal, ze
> musze kwadrans w ciemno jechac.

No ale kiedyś też tak bywało. W mieście zwłaszcza.
Musiałbym jednak wyciągnąć jakiś stary odbiornik.

>>Jest duża szansa że elektrolitów też nie ma.
>
> No nie, dobry zwyczaj nakazuje dac kilka na zasilaniu..

To w bardzo starodawnych może. Od dawna są typowo ceramiczne, albo
jeszcze inne. Duże pojemności to inna sprawa, ale tu przecież
niepotrzebne.

>>Zakłóceń - wątpię. Chyba że ktoś w jakimś specyficznym miejscu się
>>obraca.
>
> Tych BTS pewno dzis, i wifi ...

Ale to inne pasmo, nie powinno tak wpływać. Chyba że bardzo blisko -
saturacja odbiornika byłaby niekorzystna.

>>> -przez lata w systemie troche sie zmienilo, satelity, orbity, a
>>> stary
>>> odbiornik nic o tym nie wie. Musi poczekac az caly almanach sie
>>> przetransmituje ...
>>Owszem.
>>Ale kiedyś też musiał.
>
> Kiedys mogl byc z grubsza znany.

Niespecjalnie. To się nie zmieniło.

>>> zaraz ... satelitow przybylo, ich sekwencje kodowe byly wczesniej
>>> ustalone, czy stare odbiorniki ich nie odbieraja  ?
>>Odbierają.
>
> Czyli nadmiarowe kody byly wczesniej ustalone ?

Tak.

>>wszystkich możliwych pozycji jednocześnie (np. typowe 48-kanałowe
>>odbiorniki, także "dual GPS/GLONASS" itd). Kilkadziesiąt sekund po
>>zimnym starcie mamy pozycję. Żadnych ogniw tam nie ma.
>
> No, nie wiem co mam w telefonie, ale i one przy braku internetu radza
> sobie gorzej.
> Raz mi sie wsciekly i tez lapaly, lapaly, i zlapac nie mogly, choc
> jeden calkiem nowy byl.

Fakt, ale w telefonach są zupełnie różne układy. Jedne (bez AGPS) długo
szukają, innym AGPS nie robi praktycznej różnicy.

> A przeciez telefon i czas zna dokladny i lokalizacje z grubsza ...

Tak sobie - tam jest zwykle oddzielny moduł GPS (często połączony z
GSM i np. BT/WiFi), i czas systemowy oraz jakaś lokalizacja "GSM" nie
jest brana pod uwagę.

>> Faktem jest, że zwiększona liczba satelitów pomaga zarówno starym,
>> jak
>>i nowym urządzeniom.
>
> Stare moze zmylic do czasu odebrania almanachu.

Eee tam. Jak stary odbiornik nie ma almanachu, to jedzie po kolei po
wszystkich satelitach, im jest ich więcej tym jest mniej "dziur" i tym
szybciej ściągnie almanach.
Oczywiście nigdy nie widzi wszystkich.

> No i nie wiem - czy stare na poczatku w ogole probuja te nowe odebrac,
> czy nie ma sensu, skoro one nie lataja (wedle ich przestarzalej
> wiedzy) i lepiej sie skupic na tych, co wiemy ze lataja :-)

Tak może być jeśli odbiornik myśli, że ma almanach - typowo tak było po
awarii zegarka, albo po przemieszczeniu się na znaczną odległość.
Jak już stwierdził, że almanach jest do kitu, to jechał po kolei - 1, 2,
3... 32. Faktem jest że nie odbierał wtedy WAAS/EGNOS, robił to dopiero
później.

> Musze sie kiedys pobawic i przetestowac, ale mam wrazenie ze te stare
> dlugo lapia nawet jesli niedawno pracowaly i almanach powinny miec w
> pamieci.
>
> A moze to bateryjka podtrzymujaca sie wyczerpala ? :-)

Prawdopodobne. Jeśli akumulatory są cały czas w środku (naładowane), to
zegarek powinien pracować.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91167
Author: ajt
Date: Wed, 27 May 2015 09:42
18 lines
1711 bytes
W dniu 2015-05-08 11:40, J.F. pisze:
> Taka obserwacja: im starszy GPS, tym dluzej lapie sygnal.
> Czasem mu i pol godziny nie starcza.
> Jak zlapie, to juz dziala nie najgorzej.
>
> O co tu chodzi ?

Nie wiem, ale dzisiaj wyciągnąłem nieużywany od kilku lat logger Wintec 
WSG-1000 (kupiony w 2008), naładowałem, włączyłem, wybrałem zimny start 
i po wystawieniu na zewnętrznym parapecie po czterech minutach znalazł 3 
satelity i się zafiksował. Po kolejnych dwóch minutach miał już 6 
satelitów. Jak go kupiłem było podobnie, choć zdażało się i dłuższe 
czekanie. Więc chyba się jeszcze nie zestarzał. Może robić jako 
prędkościomierz rowerowy, może córce się jeszcze przyda :)
-- 
Pozdrawiam
Andrzej
www.radom.city
Re: starzenie GPS
#91138
Author: Krzysztof Halasa
Date: Mon, 01 Jun 2015 20:05
71 lines
3604 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> No i stad moze byc efekt, tylko ze ... nie majac polozenia i czasu to
> powinny probowac lapac losowe/kolejne satelity, jak juz jakis zlapia,
> to odczytaja efemeryde z niego.
> A wychodzi mi, ze lapanie powinno pare sekund trwac. Choc z praktyki
> ... gdyby wystarczylo pare sekund, to by nie trzeba bylo czekac
> kilkunastu minut..

Samo odebranie efemerydy to ok. pół minuty. Ale od razu coś może się nie
udać - kwarce nieco pojechały ze starości, tabelka poprawek (vs
temperatury) nieaktualna, trzeba skalibrować wszystko od początku.

Miejmy nadzieję że poprawki dla kwarcu są w EEPROMie albo innym flashu,
nie w RAMie z niedziałającą baterią.

Parę sekund to może trwać, jeśli mamy aktualne efemerydy, i tylko trzeba
czasy ustalić.

> No, w porownaniu do satelity to blisko. Teraz w samochodzie moze sie
> spodziewac 4 telefonow w promieniu metra.

Ale pewnie nie transmitują cały czas. Natomiast np. BTSy - owszem,
i z większą mocą.

Także np. DVB-T - setki kW.

> A nierzadko wrzucam do kieszeni razem z telefonem czy dwoma.
> Ale ... dwa z tych starych odbiornikow to same maja BT na pokladzie
> :-)

Ale pewnie transmisja zsynchronizowana z odbiorem GPS :-)
Albo przynajmniej jakieś kasowanie echa, nie wiem co takie np. moduły
dokładnie robią.

> A w ogole to maja 32 czy 34 satelity to juz im wychodzi po 5 na
> orbite,  i to z hakiem.
>
> Dodajac do tego zamieszane z przekrecaniem licznika tygodni,
> dodatkowymi modulacjami sygnalow ...

Ale to są dodatki, dodatkowe modulacje zresztą były "od zawsze" (tyle że
typowy odbiornik ich nie rozumiał).

Kiedyś też zmieniali konfigurację satelitów i nic specjalnego się nie
działo (oprócz np. tego, że przez godzinę mogło nie być wystarczającego
układu satelitów nad głową).

Odbiornik nie interesuje się slotami na orbicie, on ma efemerydy
odbieranych satelitów i tyle go interesuje. Każdy satelita mógłby mieć
własną orbitę.

Slotów kodowych (PRN) jest tyle ile było - 32 (+SBS).

> Tym niemniej stare odbiorniki mogly szukac najpierw tego, co naprawde
> na orbicie bylo ..

Ale to się nazywa właśnie almanach. Wystarczy zaktualizować.

>> Prawdopodobne. Jeśli akumulatory są cały czas w środku (naładowane),
>> to
>>zegarek powinien pracować.
>
> Powinien, ale moze tam jednak dorzucili jedna mala bateryjke :-)

Zakładam że tak właśnie jest, ale jeśli w urządzeniu długo nie ma
akumulatorów, to ta mała bateryjka może zejść.

Trochę lepiej jak jest supercap.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91139
Author: J.F.
Date: Mon, 01 Jun 2015 23:20
74 lines
4272 bytes
Dnia Mon, 01 Jun 2015 22:05:45 +0200, Krzysztof Halasa napisał(a):
> "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:
>> No i stad moze byc efekt, tylko ze ... nie majac polozenia i czasu to
>> powinny probowac lapac losowe/kolejne satelity, jak juz jakis zlapia,
>> to odczytaja efemeryde z niego.
>> A wychodzi mi, ze lapanie powinno pare sekund trwac. Choc z praktyki
>> ... gdyby wystarczylo pare sekund, to by nie trzeba bylo czekac
>> kilkunastu minut..
> 
> Samo odebranie efemerydy to ok. pół minuty. Ale od razu coś może się nie
> udać - kwarce nieco pojechały ze starości, tabelka poprawek (vs
> temperatury) nieaktualna, trzeba skalibrować wszystko od początku.
> 
> Miejmy nadzieję że poprawki dla kwarcu są w EEPROMie albo innym flashu,
> nie w RAMie z niedziałającą baterią.
> 
> Parę sekund to może trwać, jeśli mamy aktualne efemerydy, i tylko trzeba
> czasy ustalić.

Mialem na mysli zlapanie sygnalu od satelity. Poprawek dla kwarcu
chyba nie ma co pamietac - ja bym odstroil sie o kilkaset ppm, wtedy
co ms powinien sie korelator przestawic o ulamek bita, w pare sekund
powinien trafic we wlasciwa faze i zaczac odbierac. A wtedy mozna
efemerydy czytac z odebranego sygnalu.

>> No, w porownaniu do satelity to blisko. Teraz w samochodzie moze sie
>> spodziewac 4 telefonow w promieniu metra.
> Ale pewnie nie transmitują cały czas. Natomiast np. BTSy - owszem,
> i z większą mocą.
> Także np. DVB-T - setki kW.

No, ale wczesniej byla telewizja.

>> A nierzadko wrzucam do kieszeni razem z telefonem czy dwoma.
>> Ale ... dwa z tych starych odbiornikow to same maja BT na pokladzie
>> :-)
> Ale pewnie transmisja zsynchronizowana z odbiorem GPS :-)

Odbiornik powinien stale odbierac.
> Albo przynajmniej jakieś kasowanie echa, nie wiem co takie np. moduły
> dokładnie robią.

Ha - podlacze kiedys sluchawki BT, to bedzie w miare stala transmisja,
z obcego zrodla - zobaczymy, ale IMO - poradzi sobie ..

>> A w ogole to maja 32 czy 34 satelity to juz im wychodzi po 5 na
>> orbite,  i to z hakiem.
>> Dodajac do tego zamieszane z przekrecaniem licznika tygodni,
>> dodatkowymi modulacjami sygnalow ...
> 
> Ale to są dodatki, dodatkowe modulacje zresztą były "od zawsze" (tyle że
> typowy odbiornik ich nie rozumiał).

Hm, wydaje mi sie, ze cos dodali.

> Kiedyś też zmieniali konfigurację satelitów i nic specjalnego się nie
> działo (oprócz np. tego, że przez godzinę mogło nie być wystarczającego
> układu satelitów nad głową).
> Odbiornik nie interesuje się slotami na orbicie, on ma efemerydy
> odbieranych satelitów i tyle go interesuje. Każdy satelita mógłby mieć
> własną orbitę.
> Slotów kodowych (PRN) jest tyle ile było - 32 (+SBS).
> 
>> Tym niemniej stare odbiorniki mogly szukac najpierw tego, co naprawde
>> na orbicie bylo ..
> Ale to się nazywa właśnie almanach. Wystarczy zaktualizować.

Ale jesli przechowywany w pamieci ulotnej, to po zimnym starcie moze
zaladowac jakis wzorcowy z ROM - dawno nieaktualny.
Z drugiej strony - po kilkudniowym wylaczeniu nadal dlugo startuje, a
przeciez bateria sie nie rozladowala, a almanach duzo nie zmienil ...


J.
Re: starzenie GPS
#91140
Author: Krzysztof Halasa
Date: Fri, 05 Jun 2015 13:32
42 lines
2751 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Mialem na mysli zlapanie sygnalu od satelity. Poprawek dla kwarcu
> chyba nie ma co pamietac

No ale odbiorniki pamiętają (tabliczkę - temperatura vs ppm).

> - ja bym odstroil sie o kilkaset ppm, wtedy
> co ms powinien sie korelator przestawic o ulamek bita, w pare sekund
> powinien trafic we wlasciwa faze i zaczac odbierac. A wtedy mozna
> efemerydy czytac z odebranego sygnalu.

W praktyce jakoś to dłużej kiedyś było. Mało korelatorów pewnie.
Ale generalnie tak to jakoś działa.

>>> A nierzadko wrzucam do kieszeni razem z telefonem czy dwoma.
>>> Ale ... dwa z tych starych odbiornikow to same maja BT na pokladzie
>>> :-)
>> Ale pewnie transmisja zsynchronizowana z odbiorem GPS :-)
>
> Odbiornik powinien stale odbierac.

Nie wiem na ile mu się to uda, gdy tą samą anteną będzie nadawał BT.
Teoretycznie da się to oczywiście załatwić, odpowiednimi filtrami. Tak
sobie myślę, że w takim module jest to jednak także inaczej zrobione.

>> Ale to się nazywa właśnie almanach. Wystarczy zaktualizować.
>
> Ale jesli przechowywany w pamieci ulotnej, to po zimnym starcie moze
> zaladowac jakis wzorcowy z ROM - dawno nieaktualny.

Po zimnym starcie, typowo nie ma żadnego almanachu. Bo i jaki miałby
być? Taki np. roczny? Średnie rozwiązanie.

> Z drugiej strony - po kilkudniowym wylaczeniu nadal dlugo startuje, a
> przeciez bateria sie nie rozladowala, a almanach duzo nie zmienil ...

Typowo po kilku dniach almanach jest wciąż doskonały, ale trzeba
odczytać na nowo efemerydy. Sygnały z satelitów powinien jednak
odbierać prawie natychmiast (tyle że bez fiksa).
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91141
Author: J.F.
Date: Thu, 11 Jun 2015 21:43
74 lines
4361 bytes
Dnia Fri, 05 Jun 2015 15:32:59 +0200, Krzysztof Halasa napisał(a):
> "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:
>> Mialem na mysli zlapanie sygnalu od satelity. Poprawek dla kwarcu
>> chyba nie ma co pamietac
> 
> No ale odbiorniki pamiętają (tabliczkę - temperatura vs ppm).

Moze. Ale wydaje mi sie, ze nie ma potrzeby.

>> - ja bym odstroil sie o kilkaset ppm, wtedy
>> co ms powinien sie korelator przestawic o ulamek bita, w pare sekund
>> powinien trafic we wlasciwa faze i zaczac odbierac. A wtedy mozna
>> efemerydy czytac z odebranego sygnalu.
> W praktyce jakoś to dłużej kiedyś było. Mało korelatorów pewnie.

Korelatory to tego niby niepotrzebne. Po paru sekundach mozna
przestawic na innego satelite - az cos zlapia. 
A jak zlapia, to juz trzymac i dostrajac. Nie powinno byc znaczaco
dluzej - a jednak dlugo lapaly.

W niedziele odkurzylem swojego najstarszego - ponoc na chipsecie
Nemerix. Zawsze byl kaprysny, ale oszczedny.

Przez pare godzin nie mogl nic zlapac. Fakt ze las, ale umiarkowany,
polanki byly itp. I nie zlapal. W poniedzialek odpalilem w miejskiej
dzungli - nadal nic nie odbiera. Juz zaczalem podejrzewac ze
zaprzestal zywota, ale wyciagnalem akumulatorek. 
Po wsadzeniu zaczal lapac dwa satelity. Wczesniej byl pare razy
wylaczany, i to nic nie poprawialo.
Polezal pare godzin na parapecie ... fixa nie zlapal. Choc ten parapet
robi problemy. Na ulicy nadal nie ma ... ale po wylaczeniu i wlaczeniu
zlapal w pare minut. Kolejne wylaczenie i wlaczenie - po 1.5 minuty
byl juz fix 2d.
A po nocnej przerwie znow dluzsze czekanie ... ale nie 12h ..

Fak ze w niedziele cos sie dzialo - niezbyt stary lark lapal fixa
przez 20 km ... moze ten las jednak gezsty byl ?

>>>> A nierzadko wrzucam do kieszeni razem z telefonem czy dwoma.
>>>> Ale ... dwa z tych starych odbiornikow to same maja BT na pokladzie
>>>> :-)
>>> Ale pewnie transmisja zsynchronizowana z odbiorem GPS :-)
>>
>> Odbiornik powinien stale odbierac.
> 
> Nie wiem na ile mu się to uda, gdy tą samą anteną będzie nadawał BT.

Nawet gdy nadaje inna, ale praktycznie tuz obok, to i tak wydaje mi
sie problematyczne. 
Ale problematyczne wydaja mi sie tez dluzsze przerwy w odbiorze.
Pare ms moze i nie przeszkadza, dluzsze i czeste chyba juz tak.

>>> Ale to się nazywa właśnie almanach. Wystarczy zaktualizować.
>>
>> Ale jesli przechowywany w pamieci ulotnej, to po zimnym starcie moze
>> zaladowac jakis wzorcowy z ROM - dawno nieaktualny.
> 
> Po zimnym starcie, typowo nie ma żadnego almanachu. Bo i jaki miałby
> być? Taki np. roczny? Średnie rozwiązanie.

No, te almanachy sie tak bardzo nie zmieniaja, przynajmniej na
potrzeby ustalenia ktore satelity probowac lapac.

>> Z drugiej strony - po kilkudniowym wylaczeniu nadal dlugo startuje, a
>> przeciez bateria sie nie rozladowala, a almanach duzo nie zmienil ...
> 
> Typowo po kilku dniach almanach jest wciąż doskonały, ale trzeba
> odczytać na nowo efemerydy. Sygnały z satelitów powinien jednak
> odbierać prawie natychmiast (tyle że bez fiksa).

a tu widzisz - 6h odbioru i nic. Pare h przerwy i juz jakis klopot ...
no i stad pytanie - wydaje mi sie, ze kiedys bylo szybciej.

J.
Re: starzenie GPS
#91142
Author: Krzysztof Halasa
Date: Mon, 15 Jun 2015 17:06
53 lines
3374 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

>> No ale odbiorniki pamiętają (tabliczkę - temperatura vs ppm).
>
> Moze. Ale wydaje mi sie, ze nie ma potrzeby.

Widocznie twórcy widzieli jakąś. Nie wnikałem w to specjalnie.

> Korelatory to tego niby niepotrzebne. Po paru sekundach mozna
> przestawic na innego satelite - az cos zlapia.

No ale do "złapania" to jednak potrzebne są korelatory.

> W niedziele odkurzylem swojego najstarszego - ponoc na chipsecie
> Nemerix. Zawsze byl kaprysny, ale oszczedny.
>
> Przez pare godzin nie mogl nic zlapac. Fakt ze las, ale umiarkowany,
> polanki byly itp. I nie zlapal. W poniedzialek odpalilem w miejskiej
> dzungli - nadal nic nie odbiera. Juz zaczalem podejrzewac ze
> zaprzestal zywota, ale wyciagnalem akumulatorek. 
> Po wsadzeniu zaczal lapac dwa satelity. Wczesniej byl pare razy
> wylaczany, i to nic nie poprawialo.
> Polezal pare godzin na parapecie ... fixa nie zlapal. Choc ten parapet
> robi problemy. Na ulicy nadal nie ma ... ale po wylaczeniu i wlaczeniu
> zlapal w pare minut. Kolejne wylaczenie i wlaczenie - po 1.5 minuty
> byl juz fix 2d.
> A po nocnej przerwie znow dluzsze czekanie ... ale nie 12h ..

No dobrze, ja także wyciągnąłem starszy odbiornik - Garmin Vista
z ~ 2001 roku. Po włożeniu akumulatorów i włączeniu myślał że jest rok
2010 (możliwe że go wtedy ostatnio włączałem, trudno stwierdzić).
Dałem zimny start, rok zmienił się na 2016 :-) i zaczął szukać
satelitów. Po 13 minutach na balkonie (z mocno ograniczonym widokiem
nieba) ustalił pozycję.

> Ale problematyczne wydaja mi sie tez dluzsze przerwy w odbiorze.
> Pare ms moze i nie przeszkadza, dluzsze i czeste chyba juz tak.

Jeśli odbiornik już złapie fiksa, to nie widzę problemu.

> No, te almanachy sie tak bardzo nie zmieniaja, przynajmniej na
> potrzeby ustalenia ktore satelity probowac lapac.

No fakt, wiadomo które - od 1 do 32.
Pozostałe informacje zmieniają się całkowicie.

> a tu widzisz - 6h odbioru i nic. Pare h przerwy i juz jakis klopot ...
> no i stad pytanie - wydaje mi sie, ze kiedys bylo szybciej.

W moim przypadku kiedyś było (znacznie) wolniej. Dodatkowe satelity
chyba (bardzo) pomogły.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91149
Author: Krzysztof Halasa
Date: Mon, 15 Jun 2015 18:33
10 lines
1402 bytes
Krzysztof Halasa <khc@pm.waw.pl> writes:

> No dobrze, ja także wyciągnąłem starszy odbiornik - Garmin Vista
> z ~ 2001 roku.

Jeszcze jeden, Garmin Oregon 450, nie używany od dłuższego czasu (może
od roku lub dwóch). Zegarek spieszył się o 5 minut, pozycję ustalił po
ok. minucie.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91144
Author: Krzysztof Halasa
Date: Mon, 15 Jun 2015 20:16
46 lines
2972 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Chodzi mi o to, ze kilka sztuk moze szybko "przeskanowac" co slychac z
> nieba. A potem sie zajac odbiorem najlepszych.

Ale do "przeskanowania" właśnie potrzeba korelatorów - przecież
odbiornik nie ma bladego pojęcia o fazie sygnałów ani o różnicy
częstotliwości (wynikającej z błędu kwarcu oraz z Dopplera).
Gdy uda się skorelować sygnał, wtedy łatwiej go śledzić (i np. odebrać
efemerydę albo nawet almanach), do tego wystarczy już niewiele
korelatorów (w skrajnym przypadku 3/PRN).

> 13 minut to spodziewam sie w miare normalny czas na tym balkonie ...

Kiedyś, może tak, ale nie z nowymi odbiornikami/modułami
(np. 32-kanałowymi).

> Co prawda w miare precyzyjny kwarc nie powinien zgubic calej ms po
> krotkiej przerwie.

Tak myślę. Zwłaszcza jeśli mamy tabelkę z ppm vs temperatura :-)

> Szczegolowe. Bo tak aby wiedziec, ktore satelity mamy w polkuli nad
> glowa i ktore probowac odbierac w pierwszej kolejnosci - to imo latami
> jest aktualne.

Teraz może bardziej, ale bywało tak, że przesuwali je dość mocno.
Generalnie almanach miał np. miesięczny "termin ważności".

> A efemerydy satelity do odebrania z jej sygnalu w 30-60s ..

Gdy się uda zsynchronizować, jasne.

> Akceptowales czekanie 13 minut na namierzenie pozycji po wlaczeniu
> Visty ? :-)

Z zimnego startu? Jasne, zdarzyło się to ze dwa razy, włączając
dzisiejszy. No, może ze cztery razy.

Gdy odbiornik miał świadomość czasu, miejsca i almanachu,
to łapał często w ciągu minuty. Chyba że satelitów nad głową brakowało,
to było gorzej. Teraz 12 odbieranych satelitów to nic nadzwyczajnego,
kiedyś takie coś zdarzało raczej tylko na szczycie przyzwoitej góry albo
w samolocie.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91145
Author: J.F.
Date: Mon, 15 Jun 2015 22:29
77 lines
4734 bytes
Dnia Mon, 15 Jun 2015 22:16:57 +0200, Krzysztof Halasa napisał(a):
> "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:
>> Chodzi mi o to, ze kilka sztuk moze szybko "przeskanowac" co slychac z
>> nieba. A potem sie zajac odbiorem najlepszych.
> 
> Ale do "przeskanowania" właśnie potrzeba korelatorów - przecież
> odbiornik nie ma bladego pojęcia o fazie sygnałów ani o różnicy
> częstotliwości (wynikającej z błędu kwarcu oraz z Dopplera).

Jak pisalem - odstroilbym czestotliwosc dosc sporo, to powinien co
pare sekund trafic na poczatek ramki. A jak trafi, to sledzic i nie
puscic. Kilka tylka korelatorow musisz miec (a nawet wiecej), to
sprawdzenie wszystkich satelitow nie powinno byc problemem.

> Gdy uda się skorelować sygnał, wtedy łatwiej go śledzić (i np. odebrać
> efemerydę albo nawet almanach), do tego wystarczy już niewiele
> korelatorów (w skrajnym przypadku 3/PRN).

Masz na mysli early/late ? Ja to licze w jednym korelatorze.

>> 13 minut to spodziewam sie w miare normalny czas na tym balkonie ...
> Kiedyś, może tak, ale nie z nowymi odbiornikami/modułami
> (np. 32-kanałowymi).

O ta konkretna Viste na tym balkonie mi chodzi - wiem jak uparte
potrafia byc balkony, ale czy cos w tym odbiorniku pogorszylo przez
lata ?

>> Co prawda w miare precyzyjny kwarc nie powinien zgubic calej ms po
>> krotkiej przerwie.
> Tak myślę. Zwłaszcza jeśli mamy tabelkę z ppm vs temperatura :-)

Mimo wszystko wolalbym nie przerywac odbioru, bo potem zlapanie
sygnalu moze dlugo trwac.

>> Szczegolowe. Bo tak aby wiedziec, ktore satelity mamy w polkuli nad
>> glowa i ktore probowac odbierac w pierwszej kolejnosci - to imo latami
>> jest aktualne.
> Teraz może bardziej, ale bywało tak, że przesuwali je dość mocno.

O ile pamietam to one przez lata mialy zgrubsza te same orbity, potem
cos przestawili - i wlasnie tego sie boje, ze odbiornik zaklada te
stare i nie moze sie odnalezc.

> Generalnie almanach miał np. miesięczny "termin ważności".

Wydaje mi sie, ze niewielkie odchylki to sie tam trafiaja na biezaco.
Tzn co pare godzin sa warunki do zmierzenia pozycji i poprawy
efemeryd. A bez aktualnych danych to trudno ustalic precyzyjnie
pozycje - po kilkudniowej przerwie trzeba by czekac tych 15 minut na
pelna precyzje.

>> Akceptowales czekanie 13 minut na namierzenie pozycji po wlaczeniu
>> Visty ? :-)
> Z zimnego startu? Jasne, zdarzyło się to ze dwa razy, włączając
> dzisiejszy. No, może ze cztery razy.

Czyli rozumiem ze po kilkudniowej/kilkutygodniowej przerwie jednak
lapal szybciej ... ale w terenie, nie na balkonie.

> Gdy odbiornik miał świadomość czasu, miejsca i almanachu,
> to łapał często w ciągu minuty. Chyba że satelitów nad głową brakowało,
> to było gorzej. Teraz 12 odbieranych satelitów to nic nadzwyczajnego,
> kiedyś takie coś zdarzało raczej tylko na szczycie przyzwoitej góry albo
> w samolocie.

No, tych satelitow znow tak wiele nie przybylo.
Wiec dawniej bylo 10, a do fixa wystarcza 4.

No i ten niedawny przypadek - sygnal z 8-9 satelitow, a fixa nie ma
przez 20km. A odbiornik byl uzywany nie dalej niz miesiac.

Hm, 20 km, ze 20 minut ... czas na almanach ? Ale przeciez nic wiecej
tam (interesujacego) nie ma niz w sygnale z satelitow.


J.
Re: starzenie GPS
#91168
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Tue, 16 Jun 2015 16:00
39 lines
2443 bytes
"J.F." 554c8481$0$8384$65785112@news.neostrada.pl

> -cos tam sie postarzalo i odbiornik pracuje gorzej niz dawniej ?
>  Ale co - elektrolity, antena (ceramiczna) czy kwarc ... bo innych

Owszem. ;) Kondensatory elektrolityczne w SoCach. ;)
Można spróbować wymiany -- ale trzeba mieć mikrolutwnicę.
A w najnowszych SoCach -- nanolutownicę. ;)

[można też zastanowić się nad tym, czy tam ;) jest MT czy Qualcomm]

> rzeczy o ktorych bym pomyslal ze sie starzeja to chyba nie ma.

> -nowe odbiorniki sa lepsze, a w miedzyczasie

   międzyczas m IV, D. -u, Ms. ~sie; lm M. -y

   sport. <<czas zawodnika uzyskany na pewnym odcinku trasy biegu>>

   Mieć, osiągnąć dobry międzyczas.
   Megafon podawał międzyczasy zawodników.

> przybylo zaklocen ... w telefonach AGPS chyba pomaga.
> -przez lata w systemie troche sie zmienilo, satelity, orbity, a stary

Najgorsze jest psucie się orbit -- wypracowują się,
wyślizgują się prowad_nice, zniekształcają się od
tarcia o satelity... ;)

> odbiornik nic o tym nie wie. Musi poczekac az caly almanach sie
> przetransmituje ... zaraz ... satelitow przybylo, ich sekwencje
> kodowe byly wczesniej ustalone, czy stare odbiorniki ich nie odbieraja  ?

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: starzenie GPS
#91146
Author: Krzysztof Halasa
Date: Wed, 24 Jun 2015 16:36
66 lines
3955 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Jak pisalem - odstroilbym czestotliwosc dosc sporo, to powinien co
> pare sekund trafic na poczatek ramki. A jak trafi, to sledzic i nie
> puscic. Kilka tylka korelatorow musisz miec (a nawet wiecej), to
> sprawdzenie wszystkich satelitow nie powinno byc problemem.

Jak będzie sporo odstrojone, to niczego nie odbierzemy, sygnał jest
przecież bardzo słaby i musimy się dokładnie dostroić (włączając błąd
kwarcu oraz Dopplera). Dlatego właśnie odbiorniki mają tyle korelatorów
- żeby szybciej się synchronizować.

> O ta konkretna Viste na tym balkonie mi chodzi - wiem jak uparte
> potrafia byc balkony, ale czy cos w tym odbiorniku pogorszylo przez
> lata ?

Wydaje mi się, że się poprawiło.

> A bez aktualnych danych to trudno ustalic precyzyjnie
> pozycje - po kilkudniowej przerwie trzeba by czekac tych 15 minut na
> pelna precyzje.

W sensie opcjonalnych poprawek jonosferycznych? Bo tak normalnie to nie
trzeba, wystarczy odebrać kilka efemeryd.

> Czyli rozumiem ze po kilkudniowej/kilkutygodniowej przerwie jednak
> lapal szybciej ... ale w terenie, nie na balkonie.

Na balkonie pewnie także, to nie był najgorszy odbiornik, 12-kanałowy
:-)

>> Gdy odbiornik miał świadomość czasu, miejsca i almanachu,
>> to łapał często w ciągu minuty. Chyba że satelitów nad głową brakowało,
>> to było gorzej. Teraz 12 odbieranych satelitów to nic nadzwyczajnego,
>> kiedyś takie coś zdarzało raczej tylko na szczycie przyzwoitej góry albo
>> w samolocie.
>
> No, tych satelitow znow tak wiele nie przybylo.

Trochę jednak przybyło, 1/3 robi sporą różnicę.

> Wiec dawniej bylo 10, a do fixa wystarcza 4.

Nie zawsze, tylko jeśli są odpowiednio rozmieszczone. A kiedyś bywało
tak, że na połowie nieba (z odcięciem chyba 5% nad horyzontem, czy jakoś
tak) było tylko 5 satelitów. Czy coś w tym stylu, nie pamiętam już
dokładnie - w każdym razie było kiepsko.

> No i ten niedawny przypadek - sygnal z 8-9 satelitow, a fixa nie ma
> przez 20km.

Brak kompletnych efemeryd zapewne. Zakłócenia w odbiorze itp.

> A odbiornik byl uzywany nie dalej niz miesiac.

Bez znaczenia, jeśli odbiornik "widzi" satelity, to nie potrzebuje
almanachu do wyznaczenia pozycji. Ale musi odebrać efemerydy.

> Hm, 20 km, ze 20 minut ... czas na almanach ? Ale przeciez nic wiecej
> tam (interesujacego) nie ma niz w sygnale z satelitow.

No są tam drobne szczegóły, ale faktycznie, tu to bez znaczenia.
Oczywiście almanach to także jest "sygnał z satelitów" (wystarczy jeden
satelita), można go także pobrać np. z sieci.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91147
Author: J.F.
Date: Sat, 27 Jun 2015 10:56
79 lines
5067 bytes
Dnia Wed, 24 Jun 2015 18:36:01 +0200, Krzysztof Halasa napisał(a):
> "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:
>> Jak pisalem - odstroilbym czestotliwosc dosc sporo, to powinien co
>> pare sekund trafic na poczatek ramki. A jak trafi, to sledzic i nie
>> puscic. Kilka tylka korelatorow musisz miec (a nawet wiecej), to
>> sprawdzenie wszystkich satelitow nie powinno byc problemem.
> 
> Jak będzie sporo odstrojone, to niczego nie odbierzemy, sygnał jest
> przecież bardzo słaby i musimy się dokładnie dostroić (włączając błąd
> kwarcu oraz Dopplera). Dlatego właśnie odbiorniki mają tyle korelatorów
> - żeby szybciej się synchronizować.

Te kilkaset ppm ktore proponuje, to jest tyle, ze w ciagu 1023 bitow
przestawia sie o ulamek bita. Wiec w ciagu paru tysiecy okresow
powinien trafic w sekwencje. I po kilku sekundach zlapac sygnal.

Dostrajanie do fazy nosnej musi byc w kolejnym kroku.
Byc moze to tak wydluza proces lapania fixa.

>> O ta konkretna Viste na tym balkonie mi chodzi - wiem jak uparte
>> potrafia byc balkony, ale czy cos w tym odbiorniku pogorszylo przez
>> lata ?
> Wydaje mi się, że się poprawiło.

No to ciekawe.

>> A bez aktualnych danych to trudno ustalic precyzyjnie
>> pozycje - po kilkudniowej przerwie trzeba by czekac tych 15 minut na
>> pelna precyzje.
> W sensie opcjonalnych poprawek jonosferycznych? Bo tak normalnie to nie
> trzeba, wystarczy odebrać kilka efemeryd.

No i tez to mnie stale nurtuje - efemerydy odbiera w 30-60s, co wiec
robi przez kwadrans ? Bo o poprawkach to nawet nie marze.

>>> Gdy odbiornik miał świadomość czasu, miejsca i almanachu,
>>> to łapał często w ciągu minuty. Chyba że satelitów nad głową brakowało,
>>> to było gorzej. Teraz 12 odbieranych satelitów to nic nadzwyczajnego,
>>> kiedyś takie coś zdarzało raczej tylko na szczycie przyzwoitej góry albo
>>> w samolocie.
>> No, tych satelitow znow tak wiele nie przybylo.
> Trochę jednak przybyło, 1/3 robi sporą różnicę.

Trudno powiedziec. 

>> Wiec dawniej bylo 10, a do fixa wystarcza 4.
> Nie zawsze, tylko jeśli są odpowiednio rozmieszczone. A kiedyś bywało
> tak, że na połowie nieba (z odcięciem chyba 5% nad horyzontem, czy jakoś
> tak) było tylko 5 satelitów. Czy coś w tym stylu, nie pamiętam już
> dokładnie - w każdym razie było kiepsko.
> 
>> No i ten niedawny przypadek - sygnal z 8-9 satelitow, a fixa nie ma
>> przez 20km.
> Brak kompletnych efemeryd zapewne. Zakłócenia w odbiorze itp.

No ale efemerydy odbiera sie szybko.
Chyba ze faktycznie zaklocenia. Albo drzewa.

>> A odbiornik byl uzywany nie dalej niz miesiac.
> Bez znaczenia, jeśli odbiornik "widzi" satelity, to nie potrzebuje
> almanachu do wyznaczenia pozycji. Ale musi odebrać efemerydy.

>> Hm, 20 km, ze 20 minut ... czas na almanach ? Ale przeciez nic wiecej
>> tam (interesujacego) nie ma niz w sygnale z satelitow.
> 
> No są tam drobne szczegóły, ale faktycznie, tu to bez znaczenia.
> Oczywiście almanach to także jest "sygnał z satelitów" (wystarczy jeden
> satelita), można go także pobrać np. z sieci.

sieci nie bylo ale w tym almanachu sa przeciez wszystkie efemerydy.
A nam wszystkich nie trzeba, wystarcza te, ktore odbieramy. I znow
wracamy do tego samego problemu.

Czy faktycznie zaklocenia byly/sygnal slaby (a droga przez las),
efemeryd z wielu satelitow nie mogl odebrac, stare efemerydy z
pamieci dawal duze bledy obliczeniowe i dopiero kompletny almanach z
jednego satelity umozliwil obliczenie pozycji ...

J.
Re: starzenie GPS
#91148
Author: Krzysztof Halasa
Date: Sun, 28 Jun 2015 14:36
34 lines
2786 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Te kilkaset ppm ktore proponuje, to jest tyle, ze w ciagu 1023 bitow
> przestawia sie o ulamek bita.

No to nie odbierze nawet jednej pełnej sekwencji, tak? W żadnym
przypadku. Ew. odebrałby, gdyby sygnał był o te np. 30 dB silniejszy.
A tu odbiornik musi "odebrać" wiele pełnych sekwencji, i one wszystkie
muszą do siebie "pasować".

> No i tez to mnie stale nurtuje - efemerydy odbiera w 30-60s, co wiec
> robi przez kwadrans ? Bo o poprawkach to nawet nie marze.

Synchronizuje się. Bez tego nie ma efemeryd (same efemerydy oczywiście
nie zastępują synchronizacji).

Gdyby miał więcej korelatorów, mógłby robić to szybciej. Tak jest
w przypadku nowszych odbiorników - mało, że potrafią odbierać sygnał
np. z 32 satelitów (lub więcej), to jeszcze są w stanie korelować
znacznie więcej sekwencji (z różnymi korekcjami PPM oraz fazy).
Np. potrafią robić setki tysięcy różnych jednoczesnych korelacji.

> sieci nie bylo ale w tym almanachu sa przeciez wszystkie efemerydy.

Nie, nie ma nawet jednej. Almanach jest uproszczony, nie można go użyć
do wyznaczenia pozycji.

> Czy faktycznie zaklocenia byly/sygnal slaby (a droga przez las),

Dość typowe.
To pewnie także kwestia oprogramowania odbiornika, być może odbieranie
sygnału "w kawałkach" było dla niego większym problemem niż dla innych.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91150
Author: Krzysztof Rudnik
Date: Tue, 25 Aug 2015 20:40
39 lines
3182 bytes
Krzysztof Halasa wrote:

> "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:
> 
>> No i stad moze byc efekt, tylko ze ... nie majac polozenia i czasu to
>> powinny probowac lapac losowe/kolejne satelity, jak juz jakis zlapia,
>> to odczytaja efemeryde z niego.
>> A wychodzi mi, ze lapanie powinno pare sekund trwac. Choc z praktyki
>> ... gdyby wystarczylo pare sekund, to by nie trzeba bylo czekac
>> kilkunastu minut..
> 
> Samo odebranie efemerydy to ok. pół minuty. Ale od razu coś może się nie
> udać - kwarce nieco pojechały ze starości, tabelka poprawek (vs
> temperatury) nieaktualna, trzeba skalibrować wszystko od początku.
> 
> Miejmy nadzieję że poprawki dla kwarcu są w EEPROMie albo innym flashu,
> nie w RAMie z niedziałającą baterią.
> 

Sorki, że odkopuje temat, ale właśnie przyszło mi do głowy włączyć mój, 
nieużywany chyba od roku albo dłużej, stary Garmin GPS 12. Jakiś czas miał 
rozładowane baterie. Z tego co pamiętam, gdzieś czytałem, że ten odbiornik 
nie lubi stać bez baterii, bo ma w środku podtrzymywany RAM, zasilany z 
jakiejś malutkiej bateryjki i jak za długo stoi bez baterii ta wewnętrzna 
bateryjka siada i potem jest problem. No, ale nic, włączyłem i czekam - nic. 
Ekran widocznych satelitów pokazuje zero. Co ciekawsze, normalnie pokazuje 
tam na czarno (w negatywie) satelity, które powinien widzieć a tutaj nic.
Czas w odbiorniku ma jakieś 30 minut rozjazdu względem komputera. Czekałem 
kilkanaście minut, potem zdecydowałem na pozostawienie odbiornika na 
balkonie. Po godzinie ciągle nic. Odkopałem kabelek, (tym razem na parapecie 
okna) podłączyłem zasilacz zewnętrzny i zostawiłem na noc. Rano działał, 
przez noc złapał pozycję. Po wyłączeniu, poczekaniu i ponownym włączeniu 
działał normalnie - pokazały się satelity, których się spodziewa, na czarno 
te których nie odbiera, na biało te, które odebrał. 

Widać, że dłuższe leżenie wyczyściło go kompletnie, chyba nawet włączony 
pierwszy raz nie miał takich problemów. Co ciekawsze nie poprosił o 
określenie kraju - ten model ma taki sposób przyspieszenia zimnego startu, 
jak to co odbiera nie pasuje do ostatnio namierzonej pozycji.
Re: starzenie GPS
#91151
Author: J.F.
Date: Fri, 28 Aug 2015 14:59
61 lines
3889 bytes
Użytkownik "Krzysztof Rudnik"  napisał w wiadomości grup
>Sorki, że odkopuje temat, ale właśnie przyszło mi do głowy włączyć 
>mój,
>nieużywany chyba od roku albo dłużej, stary Garmin GPS 12. Jakiś czas 
>miał
>rozładowane baterie. Z tego co pamiętam, gdzieś czytałem, że ten 
>odbiornik
>nie lubi stać bez baterii, bo ma w środku podtrzymywany RAM, zasilany 
>z
>jakiejś malutkiej bateryjki i jak za długo stoi bez baterii ta 
>wewnętrzna
>bateryjka siada i potem jest problem. No, ale nic, włączyłem i 
>czekam - nic.
>Ekran widocznych satelitów pokazuje zero. Co ciekawsze, normalnie 
>pokazuje
>tam na czarno (w negatywie) satelity, które powinien widzieć a tutaj 
>nic.
>Czas w odbiorniku ma jakieś 30 minut rozjazdu względem komputera. 
>Czekałem
>kilkanaście minut, potem zdecydowałem na pozostawienie odbiornika na
>balkonie. Po godzinie ciągle nic. Odkopałem kabelek, (tym razem na 
>parapecie
>okna) podłączyłem zasilacz zewnętrzny i zostawiłem na noc. Rano 
>działał,
>przez noc złapał pozycję. Po wyłączeniu, poczekaniu i ponownym 
>włączeniu
>działał normalnie - pokazały się satelity, których się spodziewa, na 
>czarno
>te których nie odbiera, na biało te, które odebrał.
>Widać, że dłuższe leżenie wyczyściło go kompletnie, chyba nawet 
>włączony
>pierwszy raz nie miał takich problemów.

No wlasnie, pare godzin, a tu niby 15 minut trzeba na odbior calego 
almanachu.
Fakt, ze balkon to moze byc za malo do dobrego odbioru.

Moj najstarszy odbiornik prezentuje niechec - wylaczony na pare dni 
lapie fixa dlugo, z kilkanascie minut mu to zajmuje.
Fakt, ze spacerujac po miescie, wiec budynki przeslaniaja.

Teraz sprawdzam nawigacje Binatone, pasuje do sasiedniego watku 
"stabilan nawigacja".
Ogolnie dziala, nawet startuje dosc szybko ... a jednak czasem sie 
zacina i nie chce zlapac.
Kwadrans tak lapie i lapie, mimo, ze wylaczona np godzine wczesniej.
I nie wiem o co chodzi - felerny egzemplarz (z wyprzedazy),  cos 
spieprzyli w systemie i np uspienia nie lubi, czy przegrzewa sie w 
aucie na parkingu, a potem ma problemy ?
I tak sobie patrze - odbiera 5-7 satelitow, sygnal niby przyzwoity, 
dane sie zmieniaja, a fixa nie ma.
W meldunkach NMEA czas przestawiony o pare minut - nie wiem, moze tak 
oprogramowany, ze zanim fixa nie zlapie, to czasu nie skoryguje.
No bo jeden satelita wystarczy, aby czas zgrubnie (~0.5s) odebrac, i 
to w ciagu 30s czy nawet szybciej ..

A jednoczesnie GPS w telefonie startuje szybko. Nie wiem - AGPS 
pomaga, czy nie zwracam uwagi, a on tak naprawde z GPS jeszcze nie 
korzysta ...

J.
Re: starzenie GPS
#91166
Author: Krzysztof Halasa
Date: Thu, 03 Sep 2015 20:16
31 lines
2372 bytes
Krzysztof Rudnik <rudnik@kki.net.pl> writes:

> Sorki, że odkopuje temat, ale właśnie przyszło mi do głowy włączyć mój, 
> nieużywany chyba od roku albo dłużej, stary Garmin GPS 12. Jakiś czas miał 
> rozładowane baterie. Z tego co pamiętam, gdzieś czytałem, że ten odbiornik 
> nie lubi stać bez baterii, bo ma w środku podtrzymywany RAM, zasilany z 
> jakiejś malutkiej bateryjki i jak za długo stoi bez baterii ta wewnętrzna 
> bateryjka siada i potem jest problem.

Tzn. później po wyjęciu akumulatorów czas staje i nie wie, których
satelitów ma słuchać. Ale tu chyba tak się nie stało.

> No, ale nic, włączyłem i czekam - nic.
> Ekran widocznych satelitów pokazuje zero.

= brak almanachu chyba.

> Widać, że dłuższe leżenie wyczyściło go kompletnie, chyba nawet włączony 
> pierwszy raz nie miał takich problemów.

Widocznie był wcześniej włączony. Nie wiem po jakim czasie
przeterminowuje się almanach, ale np. pół roku lub rok jest realistyczne.

> Co ciekawsze nie poprosił o 
> określenie kraju - ten model ma taki sposób przyspieszenia zimnego startu, 
> jak to co odbiera nie pasuje do ostatnio namierzonej pozycji.

Jeśli nie ma almanachu, to kraj nie ma znaczenia. Czas także nie
(pomijając stwierdzenie, że almanach jest stary i bezużyteczny).
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91160
Author: Krzysztof Halasa
Date: Thu, 03 Sep 2015 20:23
24 lines
1970 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> No wlasnie, pare godzin, a tu niby 15 minut trzeba na odbior calego
> almanachu.

Jeśli wiemy z których satelitów odbierać, nie ma przeszkód np.
terenowych, i mamy zsynchronizowany odbiornik (co m.in. wymaga
skalibrowanego kwarcu).

> W meldunkach NMEA czas przestawiony o pare minut - nie wiem, moze tak
> oprogramowany, ze zanim fixa nie zlapie, to czasu nie skoryguje.

Typowe. Swoją drogą, starsze odbiorniki mogłyby tak weryfikować swój
czas "zegarkowy", zamiast próbować ściągnąć coś z drugiej półkuli
w nieskończoność (gdy np. zegar im się zatrzyma).

> A jednoczesnie GPS w telefonie startuje szybko. Nie wiem - AGPS
> pomaga, czy nie zwracam uwagi, a on tak naprawde z GPS jeszcze nie
> korzysta ...

Łatwo sprawdzić. Ale faktem jest że nowsze odbiorniki m.in. w telefonach
startują szybko - mają wielokrotnie większą moc obliczeniową.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91156
Author: J.F.
Date: Fri, 04 Sep 2015 06:26
37 lines
3144 bytes
Dnia Thu, 03 Sep 2015 22:23:14 +0200, Krzysztof Halasa napisał(a):
> "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:
>> No wlasnie, pare godzin, a tu niby 15 minut trzeba na odbior calego
>> almanachu.
> Jeśli wiemy z których satelitów odbierać, nie ma przeszkód np.
> terenowych, i mamy zsynchronizowany odbiornik (co m.in. wymaga
> skalibrowanego kwarcu).

Pokazuje, ze sygnal z paru satelitow jest dobry.
To tam chyba co pare sekund jakas uzyteczna ramka przychodzi.

>> W meldunkach NMEA czas przestawiony o pare minut - nie wiem, moze tak
>> oprogramowany, ze zanim fixa nie zlapie, to czasu nie skoryguje.
> Typowe. Swoją drogą, starsze odbiorniki mogłyby tak weryfikować swój
> czas "zegarkowy", zamiast próbować ściągnąć coś z drugiej półkuli
> w nieskończoność (gdy np. zegar im się zatrzyma).
>> A jednoczesnie GPS w telefonie startuje szybko. Nie wiem - AGPS
>> pomaga, czy nie zwracam uwagi, a on tak naprawde z GPS jeszcze nie
>> korzysta ...
> Łatwo sprawdzić. Ale faktem jest że nowsze odbiorniki m.in. w telefonach
> startują szybko - mają wielokrotnie większą moc obliczeniową.

Ale w tym przypadku to jest w miare nowa nawigacja - Binatone U435,
model chyba z 2014. Ostatnio to ponad godzine sygnal lapal, mimo, ze
poprzednie uzywanie bylo dzien wczesniej. Chyba wiem czemu byl w
wyprzedazy :-)
A innym razem startuje szybko. Zaczynam podejrzewac ze nie lubi na
goraco pracowac - tzn jak byla w samochodzie, a samochod na sloneczku.

No i tak glupio - sygnal z kilku (6-8) satelitow odbiera, dobry,
niektore owszem - pojawiaja sie i znikaja, ale inne stabilnie, a fixa
nie ma. I tylko ten czas przestawiony o pare minut.

No i nie wiem - moze ten odbierany sygnal wcale nie taki dobry, 
a tych pare minut powoduje, ze pozycji wyliczyc sie nie da ?

J.
Re: starzenie GPS
#91157
Author: Krzysztof Halasa
Date: Fri, 04 Sep 2015 19:46
26 lines
2257 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Ale w tym przypadku to jest w miare nowa nawigacja - Binatone U435,
> model chyba z 2014. Ostatnio to ponad godzine sygnal lapal, mimo, ze
> poprzednie uzywanie bylo dzien wczesniej. Chyba wiem czemu byl w
> wyprzedazy :-)

No cóż, to może być powodem.
Generalnie mam dobre doświadczenia z nowymi odbiornikami - np. takimi
używającymi modułów z ostatnich może 5 lat. Chociaż nie ze wszystkimi.

> No i tak glupio - sygnal z kilku (6-8) satelitow odbiera, dobry,
> niektore owszem - pojawiaja sie i znikaja, ale inne stabilnie, a fixa
> nie ma. I tylko ten czas przestawiony o pare minut.
>
> No i nie wiem - moze ten odbierany sygnal wcale nie taki dobry, 
> a tych pare minut powoduje, ze pozycji wyliczyc sie nie da ?

Parę minut niczego specjalnego nie powinno powodować. Nie wiem, może to
jakiś bug? Jeśli stabilnie odbiera sygnał z kilku satelitów, to pozycja
i czas powinny być natychmiast po odebraniu efemeryd, to nie jest wtedy
skomplikowane.
Albo może jakiś zdegradowany sygnał, lub inny jammer? Sprawdziłbym
jednocześnie z jakimś innym odbiornikiem.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91152
Author: J.F.
Date: Fri, 04 Sep 2015 21:59
39 lines
3074 bytes
Dnia Fri, 04 Sep 2015 21:46:18 +0200, Krzysztof Halasa napisał(a):
> "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:
>> Ale w tym przypadku to jest w miare nowa nawigacja - Binatone U435,
>> model chyba z 2014. Ostatnio to ponad godzine sygnal lapal, mimo, ze
>> poprzednie uzywanie bylo dzien wczesniej. Chyba wiem czemu byl w
>> wyprzedazy :-)
> 
> No cóż, to może być powodem.
> Generalnie mam dobre doświadczenia z nowymi odbiornikami - np. takimi
> używającymi modułów z ostatnich może 5 lat. Chociaż nie ze wszystkimi.

No coz - pierwszy post w watku to troche podobnie - mialem w miare
dobre doswiadczenia z odbiornikami jak byly nowe, lata minely, dobre
doswiadczenia przeminely :-)

>> No i tak glupio - sygnal z kilku (6-8) satelitow odbiera, dobry,
>> niektore owszem - pojawiaja sie i znikaja, ale inne stabilnie, a fixa
>> nie ma. I tylko ten czas przestawiony o pare minut.
>>
>> No i nie wiem - moze ten odbierany sygnal wcale nie taki dobry, 
>> a tych pare minut powoduje, ze pozycji wyliczyc sie nie da ?
> 
> Parę minut niczego specjalnego nie powinno powodować. 

O tyle, ze jesli mysli ze godzina jest inna, to pozycji nie wyliczy,
bo zaklada inne pozycje satelitow.
No ale przeciez prawie zawsze jest inna, powinien byc na to odporny.

> Nie wiem, może to
> jakiś bug? Jeśli stabilnie odbiera sygnał z kilku satelitów, to pozycja
> i czas powinny być natychmiast po odebraniu efemeryd, to nie jest wtedy
> skomplikowane.
> Albo może jakiś zdegradowany sygnał, lub inny jammer? Sprawdziłbym
> jednocześnie z jakimś innym odbiornikiem.

Obok telefon nawigowal i swietnie sobie radzil.
Jammer ... z 50 km przejechalem. No chyba, ze w samochodzie.

J.
Re: starzenie GPS
#91154
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 08 Sep 2015 19:17
19 lines
1920 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> O tyle, ze jesli mysli ze godzina jest inna, to pozycji nie wyliczy,
> bo zaklada inne pozycje satelitow.

Ale różnica tylko kilku minut tego nie spowoduje.
Poza tym nowe odbiorniki są 32- (i więcej) kanałowe, wstępna pozycja
i czas nie są w ogóle przydatne.

> Obok telefon nawigowal i swietnie sobie radzil.
> Jammer ... z 50 km przejechalem. No chyba, ze w samochodzie.

Trudno powiedzieć, może być coś takiego. Ale podejrzewam, że to jakiś
mniej szczęśliwy moduł/chipset.

Może też być jakieś uszkodzenie albo gorsza antena. Kilkanaście dB w plecy
przez blachę samochodu, + ew. zakłócenia z wnętrza, i nie działa :-(
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91155
Author: Krzysztof Halasa
Date: Wed, 09 Sep 2015 13:16
34 lines
2731 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Chodzi mi o maly bug w sofcie - wychodzimy z lokalnego czasu,
> wyliczamy pozycje ... wychodzi jakas glupota, za duze bledy, wiec
> ignorujemy fixa ... i nie zmieniamy zegara.

No ale to tak nie działa, tzn. nie wychodzimy z lokalnego czasu.
Lokalny czas może być przydatny tylko i wyłącznie do jednego - wraz
z zakładaną mniej-więcej pozycją oraz almanachem do określenia zestawu
widocznych aktualnie satelitów. Tak robiły stare odbiorniki, te 8-, 12-,
i pewnie 16-kanałowe.

Np. w Garminach były opcje "aktualny czas to nie jest XX.YY" oraz
"moja przybliżona pozycja na mapie" czy coś w tym stylu.

Tzn. oczywiście nie wiem czy na pewno nie ma odbiornika, który używa
lokalnego czasu do czegoś, ale nie widzę miejsca na coś takiego.
BTW względnie nowe moduły w ogóle nie mają zegarka ani możliwości
ustawienia im czasu po starcie. Podobnie, w nowszych scalakach, którymi
się interesowałem nie tak dawno, też nie było takiej możliwości.

> Musze sie przyjrzec dokladniej, ale na oko to calkiem dobry poziom
> sygnalu pokazuje.
> No i sam nagle fixa zlapal ... choc na polskich drogach wiadomo - 
> trzesie ...

Jeśli jest stabilny poziom sygnału (najlepiej w spoczynku, bez ruszania
odbiornikiem itp) z kilku satelitów, to podejrzewałbym zakłócenia. No bo
co innego.

Ew. bug w sofcie, sprawdziłbym w sieci czy inni userzy tego sprzętu też
mają takie problemy.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91159
Author: Krzysztof Halasa
Date: Fri, 11 Sep 2015 21:49
64 lines
3889 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Nie o to mi chodzilo.
> Sa dwa miejsca:
> 1) niektore publikowane algorytmy znalezienia pozycji i rozwiazania
> ukladu rownan zaczynaja sie od "policzmy roznice czasu w stosunku do
> lokalnego zegara ..."

Niektóre tzn. które?
Zegar w odbiorniku ma zdecydowanie za małą dokładność by coś takiego
próbować robić. Pozycję można wyznaczyć tylko w oparciu
o zsynchronizowane sygnały z satelitów (no może można użyć "starego"
sygnału, np. takiego, który odebraliśmy ostatnio nawet z sekundę lub
dwie wcześniej).

No chyba że ktoś ma w odbiorniku zegar cezowy czy coś podobnego, to
wtedy pewnie tak.

>    taka tam sztuczka matematyczna upraszczajaca nieco obliczenia.
>    Np zaczyna sie tak
>    http://www.math.tamu.edu/~dallen/physics/gps/gps.htm

Tzn. w którym miejscu?

> 2) zeby wyliczyc pozycje odbiornika trzeba znac pozycje satelitow.
> Czyli wyliczyc ja z parametrow orbity i aktualnego czasu.
>    Choc w zasadzie to nie z lokalnego, tylko czasu satelity.
>    Ale satelita wysyla informacje o swoim czasie co 6 sekund, to moze
> uzywaja na poczatku lokalnego ?

No skąd. To by nie miało sensu.

>    Ja bym tam po pierwszej udanej ramce przestawil lokalny zegar, ale
> moze oni maja inna strategie ?

Akurat mają, zwykle przestawiają lokalny zegar po ustaleniu pozycji. Ale
to bez znaczenia w tym momencie.

>    Tam jeszcze jakies cuda maja, ze satelita rozsyla roznice swojego
> zegara do systemowego GPS - podejrzewam, ze obecnie sa zerowe, tym
> niemniej odbiornik powinien uwzgledniac.
>    I znow moze potrzebowac jakis lokalny czas do obliczen.

Niczego takiego nie potrzebuje.

>>Tzn. oczywiście nie wiem czy na pewno nie ma odbiornika, który używa
>>lokalnego czasu do czegoś, ale nie widzę miejsca na coś takiego.
>
> Sa - te najdokladniejsze, stacjonarne geodezyjne, z zegarem atomowym -
> ale nie tych mowie. Ponoc podnosi im precyzje pomiaru.

Nie wiem czy w ogóle są takie. Czy to zauważalnie podniesie precyzję -
nie wydaje mi się. Ale dałoby się łatwiej uzyskać pozycję (raczej
z podobną dokładnością, w każdym razie nie byłaby wielokrotnie lepsza).

> A tu widzisz - sygnaly satelitow odbieramy, fixa nie ma przez godzine,
> a jedyne co widze, to pare minut roznicy czasu w komunikatach NMEA z
> narecznym zegarkiem.
> Hm, moze wlasnie taki modul wsadzili bez zegara i na poczatku podaja
> czas systemowy - tzn pokladowego windowsa CE.

Zapewne.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91162
Author: Krzysztof Halasa
Date: Sat, 12 Sep 2015 12:45
31 lines
2884 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> A juz w pierwszym zestawie masz t_B - "receiver clock offset".
> Niewiadoma, w sumie dowolna, ale moze cos im przeszkadza.

Jasne, to może być jakiś "bug". Niekoniecznie tego typu, może być
dowolny. Takie rzeczy zdarzały się.

> Ale wzory cos takiego przewiduja, mogli sie oprzec
> http://gpsworld.com/innovation-reducing-the-jitters/

No ale tak realistycznie rzecz biorąc, takich rzeczy nie robi się
w garażu, to są wyspecjalizowane firmy, które być może dodatkowo część
wiedzy "pożyczyły" od konkurencji. To nie tak, że ja sobie np. wezmę
jakiegoś Ettusa, napiszę coś na szybko w VHDLu, i mamy odbiornik.

> http://gpsworld.com/innovation-reducing-the-jitters/

Jasne jest dla mnie że użycie lepszego zegara pozwala na zmniejszenie
ilości obliczeń, miałem na myśli praktyczną sytuację - czy rzeczywiście
istnieją takie geodezyjne odbiorniki GPS (z zegarem atomowym).

Jeśli chodzi o dokładność, to moim zdaniem zegar atomowy w normalnym
sprzęcie nie powinien jej zmienić, gdyż głównym źródłem błędów nie jest
sam sprzęt (odbiornik), a efekty jonosferyczne. W przypadku dokładnego
odbiornika (używającego lokalnych poprawek, z długotrwałym pomiarem
stacjonarnym, dwupasmowego)... nie wiem, być może byłby to jakiś zysk,
chociaż jakoś tak nie wydaje mi się, by problemy z zegarem lokalnym
wpływały na dokładność.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: starzenie GPS
#91165
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Mon, 28 Sep 2015 22:15
40 lines
2660 bytes
"J.F." 55e0773d$0$8386$65785112@news.neostrada.pl

> Fakt, ze balkon to moze byc za malo do dobrego odbioru.

Monster z GPS_lockerem zostawiony w mieszkaniu nie daje

  https://play.google.com/store/apps/details?id=com.silentlexx.gpslock&hl=pl

spokoju -- raz za razem łapie pozycję, obwieszczając
to radośnie ćwierkaniem. Mieszkanie ma 4 kondygnacje
nad sobą. Telefon nie leży na parapecie, ale w różnych
miejscach -- od metra do paru metrów od parapetu.

Tak jest przy bezchmurnej pogodzie -- jak dziś czy wczoraj.
W pochmurne dni nawet w samochodzie ma trudności z łapaniem
pozycji. Obecnie (metr od ściany, na łóżku, obok mnie, pół
metra poniżej parapetu, łapie do 5 satelitów, ale akurat
od dawna nie ćwierka, choć przed paroma kwadransami na
chwilę odnalazł się w wielkim świecie...


Na ostatniej kondygnacji (400 metrów stąd) łapie bez trudu
na środku mieszkania.




> No bo jeden satelita wystarczy, aby czas zgrubnie (~0.5s) odebrac

  20.2km/(300km/s)=~0,07s  (najmniejsza odległość z powierzchni Ziemi)
  26.4km/(300km/s)=~0,09s  (największa odległość z powierzchni Ziemi)

Na me oko można z dokładnością jednej setnej sekundy. (10 milisekund)

-- 
   .`'.-.         ._.  http://eneuel.w.duna.pl  .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads