🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

32 total messages Started by jotemon Sat, 06 Jun 2020 19:55
Deklinacja magnetyczna
#305171
Author: jotemon
Date: Sat, 06 Jun 2020 19:55
3 lines
1182 bytes
Czy wie ktoś w miarę wiarygodnie jaka może być deklinacja magnetyczna w 
okolicach Hali Krupowej? Znalazłem stronę, która to podaje, ale według 
niej jest około +5,5 st. a mnie wychodzi około +3,5 st.
Re: Deklinacja magnetyczna
#305173
Author: Krzysztof Halasa
Date: Sun, 07 Jun 2020 16:31
11 lines
1465 bytes
jotemon <jotemon@interia.pl> writes:

> Czy wie ktoś w miarę wiarygodnie jaka może być deklinacja magnetyczna
> w okolicach Hali Krupowej? Znalazłem stronę, która to podaje, ale
> według niej jest około +5,5 st. a mnie wychodzi około +3,5 st.

Ale masz świadomość, że to się nie zmienia specjalnie na przestrzeni
5 km, ale za to pływa dość mocno w czasie?
W Polsce obecnie nie ma 3,5 stopnia. 15 lat temu coś takiego mogło być.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305174
Author: J.F.
Date: Sun, 07 Jun 2020 21:16
19 lines
1798 bytes
Dnia Sun, 07 Jun 2020 18:31:15 +0200, Krzysztof Halasa napisał(a):
> jotemon <jotemon@interia.pl> writes:
>> Czy wie ktoś w miarę wiarygodnie jaka może być deklinacja magnetyczna
>> w okolicach Hali Krupowej? Znalazłem stronę, która to podaje, ale
>> według niej jest około +5,5 st. a mnie wychodzi około +3,5 st.
> 
> Ale masz świadomość, że to się nie zmienia specjalnie na przestrzeni
> 5 km, ale za to pływa dość mocno w czasie?
> W Polsce obecnie nie ma 3,5 stopnia. 15 lat temu coś takiego mogło być.

Jesli dobrze rozumiem, to dla lotniska w Nowym Targu 
podaje sie 4 stopnie w roku 2010

https://www.ais.pansa.pl/vfr/pliki/EP_AD_4_EPNT_3-0_en.pdf
Dla Balic 4 stopnie z 2009

Swoja droga - kolega ma taki dokladny kompas ?

J.
Re: Deklinacja magnetyczna
#305175
Author: jotemon
Date: Mon, 08 Jun 2020 09:48
10 lines
1431 bytes
>
> Swoja droga - kolega ma taki dokladny kompas ?
>
> J.
>
>
Mam ruski kompas z muszką i szczerbinką i działką 3st, do którego 
dorobiłem statyw. Zaczyna się on dość dobrze spisywać do pomiarów 
potrzebnych przy opisywaniu panoram. Wkrótce pokażę ostatnie uporządkowane.
Re: Deklinacja magnetyczna
#305217
Author: jotemon
Date: Mon, 08 Jun 2020 09:53
17 lines
1749 bytes
Krzysztof Halasa pisze:
> jotemon <jotemon@interia.pl> writes:
>
>> Czy wie ktoś w miarę wiarygodnie jaka może być deklinacja magnetyczna
>> w okolicach Hali Krupowej? Znalazłem stronę, która to podaje, ale
>> według niej jest około +5,5 st. a mnie wychodzi około +3,5 st.
>
> Ale masz świadomość, że to się nie zmienia specjalnie na przestrzeni
> 5 km, ale za to pływa dość mocno w czasie?
> W Polsce obecnie nie ma 3,5 stopnia. 15 lat temu coś takiego mogło być.
>
No właśnie, nie wiem jak uwzględnia to znaleziona strona:

https://www.magnetic-declination.com/

Po przymiarce moich pomiarów do mapy spuszczam z tonu i stawiam na około 
5 st.
Re: Deklinacja magnetyczna
#305218
Author: Krzysztof Halasa
Date: Mon, 08 Jun 2020 14:50
22 lines
1887 bytes
jotemon <jotemon@interia.pl> writes:

> No właśnie, nie wiem jak uwzględnia to znaleziona strona:
>
> https://www.magnetic-declination.com/

"Magnetic declination is calculated using the World Magnetic Model
WMM2020" :-)

> Po przymiarce moich pomiarów do mapy spuszczam z tonu i stawiam na
> około 5 st.

Dokładności bezwzględnej kompasu czy deklinacji?
To pierwsze, to IMHO zupełnie dobry wynik. Natomiast deklinacje podane
na takich stronach powinny mieć dokładność poniżej 1%, chyba że ktoś
mierzy w okolicy jakichś rud żelaza czy czegoś podobnego.

Jak czasem potrzebuję coś podobnego zrobić, to mierzę względne odległości
kątowe (niekoniecznie kompasem) - przy znanych szczytach powinno to być
dość łatwe.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305219
Author: jotemon
Date: Mon, 08 Jun 2020 21:27
23 lines
1926 bytes
Krzysztof Halasa pisze:
>> No właśnie, nie wiem jak uwzględnia to znaleziona strona:
>> >
>> > https://www.magnetic-declination.com/
> "Magnetic declination is calculated using the World Magnetic Model
> WMM2020" :-)

Teraz sprawdziłem, że model jest z grudnia 2019, więc powinien być 
wiarygodny. Dzięki, że zwróciłeś na to uwagę.

>
>> > Po przymiarce moich pomiarów do mapy spuszczam z tonu i stawiam na
>> > około 5 st.
> Dokładności bezwzględnej kompasu czy deklinacji?

Błąd bezwzględny mojego kompasu szacuję optymistycznie na 1st. - 1,5st. 
Przyjmuję deklinację magnetyczną +5,5st. i jeżdżę linijką w BaseCampie.
Wyszło mi tak:

https://1drv.ms/f/s!AgJgUkIBbATamER6BlDPV2evjaPh

Pozdrawiam,
jotemon
Re: Deklinacja magnetyczna
#305176
Author: J.F.
Date: Tue, 09 Jun 2020 13:00
26 lines
2140 bytes
Użytkownik "jotemon"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:5ede0954$0$17357$65785112@news.neostrada.pl...
>> Swoja droga - kolega ma taki dokladny kompas ?
>
>Mam ruski kompas z muszką i szczerbinką i działką 3st, do którego 
>dorobiłem statyw. Zaczyna się on dość dobrze spisywać do pomiarów 
>potrzebnych przy opisywaniu panoram. Wkrótce pokażę ostatnie 
>uporządkowane.

Dzialka 3 stopnie sugeruje, ze to nie jest przyrzad przewidziany do 
odrozniania 3.5 od 5.5 stopnia :-)

ale kto wie, moze masz dobre oko.

To taki kieszonkowy o srednicy skali ~5cm, czy cos wiekszego ?

Swoja droga - dawno sie nie bawilem z kompasem - cos sie nie 
pozmienialo od czasow GPS ?

Tzn mam na mysli kierunek polnocny w naszym starym ukladzie ... chyba 
Pulkowo 42 ...

Akurat polnoc to powinni wyznaczyc chyba podobnie dokladnie jak 
Amerykanie ...

J.
Re: Deklinacja magnetyczna
#305221
Author: J.F.
Date: Tue, 09 Jun 2020 13:02
28 lines
2142 bytes
Użytkownik "jotemon"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:5ede0a84$0$510$65785112@news.neostrada.pl...
Krzysztof Halasa pisze:
> jotemon <jotemon@interia.pl> writes:
>>> Czy wie ktoś w miarę wiarygodnie jaka może być deklinacja 
>>> magnetyczna
>>> w okolicach Hali Krupowej? Znalazłem stronę, która to podaje, ale
>>> według niej jest około +5,5 st. a mnie wychodzi około +3,5 st.
>
>> Ale masz świadomość, że to się nie zmienia specjalnie na 
>> przestrzeni
>> 5 km, ale za to pływa dość mocno w czasie?
>> W Polsce obecnie nie ma 3,5 stopnia. 15 lat temu coś takiego mogło 
>> być.
>
>No właśnie, nie wiem jak uwzględnia to znaleziona strona:
>https://www.magnetic-declination.com/

>Po przymiarce moich pomiarów do mapy spuszczam z tonu i stawiam na 
>około 5 st.

A mape masz dobrą ?

Bo zaczalbym od zmierzenia pozycji GPS tych szczytow, ale to wymaga 
wycieczki :-)


J.
Re: Deklinacja magnetyczna
#305222
Author: J.F.
Date: Tue, 09 Jun 2020 13:18
28 lines
2199 bytes
Użytkownik "jotemon"  napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:5ede0a84$0$510$65785112@news.neostrada.pl...
Krzysztof Halasa pisze:
>> Ale masz świadomość, że to się nie zmienia specjalnie na 
>> przestrzeni
>> 5 km, ale za to pływa dość mocno w czasie?
>> W Polsce obecnie nie ma 3,5 stopnia. 15 lat temu coś takiego mogło 
>> być.
>
>No właśnie, nie wiem jak uwzględnia to znaleziona strona:

>https://www.magnetic-declination.com/

Hm, spora roznica.
Dla Krakowa podaja 5st 41', lotnicy 4 stopnie w 2010.

O tyle sie przekrecilo przez 10 lat, czy lotnicy dokladnie nie mierza, 
bo im to niepotrzebne ?

Jest tu jakis zeglarz ? Dla Wladyslawowa strona podaje 6 stopni, a 
zeglarze chyba znaja oficjalne dane ... choc i oni na GPS nawiguja :-)

Dla Londynu strona podaje 0st 4' - jak to wygladalo dawniej ?

A mam  -   25 stopni w 200 lat ...
https://www.sciencealert.com/compasses-are-about-to-do-something-that-hasn-t-happened-in-over-300-years

J.
Re: Deklinacja magnetyczna
#305177
Author: jotemon
Date: Tue, 09 Jun 2020 14:45
21 lines
2174 bytes
J.F. pisze:
> Użytkownik "jotemon"  napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:5ede0954$0$17357$65785112@news.neostrada.pl...
>>> Swoja droga - kolega ma taki dokladny kompas ?
>>
>> Mam ruski kompas z muszką i szczerbinką i działką 3st, do którego
>> dorobiłem statyw. Zaczyna się on dość dobrze spisywać do pomiarów
>> potrzebnych przy opisywaniu panoram. Wkrótce pokażę ostatnie
>> uporządkowane.
>
> Dzialka 3 stopnie sugeruje, ze to nie jest przyrzad przewidziany do
> odrozniania 3.5 od 5.5 stopnia :-)
>
> ale kto wie, moze masz dobre oko.
>
> To taki kieszonkowy o srednicy skali ~5cm, czy cos wiekszego ?

Tak, ma średnicę 5 cm. Myślę, że w tej zabawie największe znaczenie ma 
statyw pod kompas. Nawet jeżeli wskaźnik muszki nie trafi na kreskę 
podziałki, to w przybliżeniu mogę dodać 1 lub 2 st. Wcześniej próbowałem 
z ręki i nic nie trzymało się kupy.
Re: Deklinacja magnetyczna
#305220
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 09 Jun 2020 14:54
14 lines
1534 bytes
jotemon <jotemon@interia.pl> writes:

>>> > Po przymiarce moich pomiarów do mapy spuszczam z tonu i stawiam na
>>> > około 5 st.
>> Dokładności bezwzględnej kompasu czy deklinacji?
>
> Błąd bezwzględny mojego kompasu szacuję optymistycznie na 1st. -
> 1,5st.

No tak. Nie mówię że tak nie jest. Jest także różnica między błędem
i dokładnością. W każdym razie uważam, ze 1,5 stopnia to dobra
dokładność.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305216
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 09 Jun 2020 15:13
15 lines
1825 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Tzn mam na mysli kierunek polnocny w naszym starym ukladzie ... chyba
> Pulkowo 42 ...

Przyjęty układ współrzędnych to zupełnie inna sprawa, tu mamy do
czynienia z północą magnetyczną (i poprawką), i to się nie zmieniło
w związku z przejściem na WGS-84. Północny biegun geograficzny jest
praktycznie w tym samym miejscu (pewnie jest jakaś różnica, ale
nieistotna w tym kontekście). Różnica w położeniu bieguna magnetycznego
jest istotna, z tym że nie w związku ze zmianą Pułkowo 1942 - WGS-84,
ale po prostu z powodu przemieszczania się go (a także lokalnych zmian
magnetycznych).
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305223
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 09 Jun 2020 15:26
18 lines
1613 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Hm, spora roznica.
> Dla Krakowa podaja 5st 41', lotnicy 4 stopnie w 2010.
>
> O tyle sie przekrecilo przez 10 lat,

Ano. Sam biegun magnetyczny przesuwa się dobre kilkadziesiąt kilometrów
rocznie.

> czy lotnicy dokladnie nie mierza,
> bo im to niepotrzebne ?

Samoloty od dłuższego czasu latają często według GPS, ale zasadniczo
wszystkie kierunki (np. pasów startowych) powinny być korygowane
w razie potrzeby. Dokładność lepsza niż 1 stopień jest raczej zbędna.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305178
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 09 Jun 2020 15:29
11 lines
1602 bytes
jotemon <jotemon@interia.pl> writes:

> Tak, ma średnicę 5 cm. Myślę, że w tej zabawie największe znaczenie ma
> statyw pod kompas. Nawet jeżeli wskaźnik muszki nie trafi na kreskę
> podziałki, to w przybliżeniu mogę dodać 1 lub 2 st. Wcześniej
> próbowałem z ręki i nic nie trzymało się kupy.

Trzeba też zadbać o brak ferromagnetyków (i magnesów) w okolicy. Dlatego
łatwiej policzyć różnice w kierunkach.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305226
Author: jotemon
Date: Tue, 09 Jun 2020 16:52
5 lines
1381 bytes
Odnalazłem kartkę z moimi pomiarami i dołożyłem do folderu "Krupówka" 
panoramkę z ich odczytami. Masz te dane jakimi ja dysponowałem i możesz 
sobie sprawdzić jakie możliwości daje ta metoda.

jotemon
Re: Deklinacja magnetyczna
#305225
Author: Krzysztof Halasa
Date: Wed, 10 Jun 2020 20:53
9 lines
1462 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> A wczesniej na radiolatarnie, VOR, zyrokompasy ... magnetyczny kompas
> to chyba rzadko uzywaja.

Powinni używać do sprawdzenia kierunku pasa przed startem.
Żeby się po chwili niekorzystnie nie zdziwić - były takie przypadki.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305180
Author: jotemon
Date: Wed, 10 Jun 2020 21:15
20 lines
2298 bytes
J.F. pisze:
> Użytkownik "Krzysztof Halasa"  napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:m38sgw5kc6.fsf@pm.waw.pl...
> jotemon <jotemon@interia.pl> writes:
>>> Tak, ma średnicę 5 cm. Myślę, że w tej zabawie największe znaczenie ma
>>> statyw pod kompas. Nawet jeżeli wskaźnik muszki nie trafi na kreskę
>>> podziałki, to w przybliżeniu mogę dodać 1 lub 2 st. Wcześniej
>>> próbowałem z ręki i nic nie trzymało się kupy.
>
>> Trzeba też zadbać o brak ferromagnetyków (i magnesów) w okolicy.
>
> No wlasnie - z czego ten statyw ?
>
> A z czego zegarek :-)
>
> J.
>

Statyw to plastyk  + jakiś metal lekki. Zegarek w telefonie w kieszeni. 
Jest nakrętka 1/4", ale w odległości prawie 40 cm od kompasu.
Re: Deklinacja magnetyczna
#305172
Author: Krzysztof Halasa
Date: Thu, 11 Jun 2020 16:12
33 lines
2819 bytes
jotemon <jotemon@interia.pl> writes:

> Statyw to plastyk  + jakiś metal lekki. Zegarek w telefonie w
> kieszeni. Jest nakrętka 1/4", ale w odległości prawie 40 cm od
> kompasu.

Telefon ma głośnik, w głośniku pewnie magnes. Kto wie na ile
zaekranowany magnetycznie. Jeśli zależy nam na bezwzględnych
dokładnościach rzędu 1 stopnia, to trzeba wyeliminować wszelkie możliwe
zakłócenia.

Ziemskie pole magnetyczne jest słabe, przy czym deklinacja magnetyczna
koryguje tylko wartość w poziomie. Jest także dość silna
(przypuszczalnie silniejsza niż pozioma) składowa pionowa, która może
powodować problemy.

Bliskie złoża rud żelaza itp. powodują, że kompasu w ogóle nie da się
używać.

Zawsze uważałem, że dokładność 5 stopni dla zwykłego kompasu to jest
max, czego można się spodziewać. Lepsze dokładności (ale wciąż rzędu
0,5 stopnia) mają kompasy z GPS, które określają kierunek na podstawie
różnicy faz sygnałów odebranych różnymi antenami (używają też pewnie
magnetometrów i żyroskopów, dla pewności). Oczywiście one podają
kierunki geograficzne, nie magnetyczne.

BTW jeśli masz telefon z magnetometrem, to można łatwo sprawdzić jak to
wygląda według niego. Wskazania "kompasowe" magnetometru w telefonie są
normalnie kalibrowane cały czas, ale mam też na myśli "surowe dane".
Teoretycznie telefon z magnetometrem powinien być mniejszym źródłem
takich zakłóceń, w przeciwnym przypadku magnetometr byłby bezużyteczny.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305190
Author: jotemon
Date: Fri, 12 Jun 2020 08:33
7 lines
1897 bytes
Cenię sobie Twoje uwagi na co należy zwrócić uwagę. Wcześniej próbowałem 
stosować z ręki kompas jaki posiada Garmin, czyli GPS, i było "cienko". 
Teraz jak już ustabilizuje się igła kompasu, to nawet gdy poruszam się 
koło niego ani drgnie. To rozwiązanie stosuję bardzo krótko i nie mam 
wyrobionej ostatecznej opinii ale zapowiada się obiecująco.

jotemon
Re: Deklinacja magnetyczna
#305191
Author: Krzysztof Halasa
Date: Sat, 13 Jun 2020 13:26
28 lines
2746 bytes
jotemon <jotemon@interia.pl> writes:

> Cenię sobie Twoje uwagi na co należy zwrócić uwagę. Wcześniej
> próbowałem stosować z ręki kompas jaki posiada Garmin, czyli GPS, i
> było "cienko". Teraz jak już ustabilizuje się igła kompasu, to nawet
> gdy poruszam się koło niego ani drgnie. To rozwiązanie stosuję bardzo
> krótko i nie mam wyrobionej ostatecznej opinii ale zapowiada się
> obiecująco.

Według moich obserwacji kompasy elektroniczne mają dokładność podobną do
typowych kompasów magnetycznych, to jest coś w stylu 5 stopni
(oczywiście łatwiej zrobić kiepski kompas elektroniczny, poza tym te
ostatnie muszą być kalibrowane). Z drugiej strony, stosowane zwykle MEMS
kontrolują pozycję w pionie, pewnie znacznie lepiej niż maleńka libelka
w kompasie. Sam nie wiem, traktuję je jako równorzędne rozwiązania,
chociaż gdzie i kiedy widziałem ostatnio mój kompas magnetyczny, to nie
umiem powiedzieć, a telefon i garminowskiego kartofla (używanego pewnie
raz w roku) mam pod ręką.

Mam nadzieję, że nieruchomość igły kompasu nie wynika z tarcia
statycznego :-)

Tak czy owak, to nie są urządzenia złe czy jakieś nieprzydatne. Zwykle
taka dokładność jest całkowicie wystarczająca. W przypadku panoram itp.,
trzeba posługiwać się różnicami kierunków, prawie zawsze mamy dobrze
znane punkty orientacyjne.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305192
Author: jotemon
Date: Sat, 13 Jun 2020 20:02
29 lines
2794 bytes
>
> Mam nadzieję, że nieruchomość igły kompasu nie wynika z tarcia
> statycznego :-)

Nie, jak manipuluję muszką, to wychyla się na boki i gdy ustalę pozycję 
muszki, to po chwili nieruchomieje.
>
> Tak czy owak, to nie są urządzenia złe czy jakieś nieprzydatne. Zwykle
> taka dokładność jest całkowicie wystarczająca. W przypadku panoram itp.,
> trzeba posługiwać się różnicami kierunków, prawie zawsze mamy dobrze
> znane punkty orientacyjne.
>

Z tymi dobrze znanymi punktami orientacyjnymi różnie bywa. Np. w 
panoramie "Krupówka"

https://1drv.ms/f/s!AgJgUkIBbATamER6BlDPV2evjaPh

nic nie rozpoznałem. Oczywiście nie łapie się kierunków wszystkich 
wierzchołków, tylko tych najbardziej charakterystycznych, a reszta z 
mapy i tutaj pojawia się problem - z której? Już wcześniej zauważyłem, 
że mapy dzielą się na te, w których już stwierdzono błędy i te, w 
których błędy zostaną dopiero stwierdzone. Przykładem może być to co 
pokazałem przy okazji panoramy Kudłacze. Co chwilę rozbijam się też o 
problem nazewnictwa. Różne góry, w różnych mapach miewają różne nazwy. 
Trzeba wyłapywać, która nazwa występuje częściej. Ciekawy mógłby być 
ranking map pod względem zaufania.

jotemon
Re: Deklinacja magnetyczna
#305193
Author: Krzysztof Halasa
Date: Sat, 13 Jun 2020 22:34
23 lines
2401 bytes
jotemon <jotemon@interia.pl> writes:

> Z tymi dobrze znanymi punktami orientacyjnymi różnie bywa. Np. w
> panoramie "Krupówka"
>
> https://1drv.ms/f/s!AgJgUkIBbATamER6BlDPV2evjaPh
>
> nic nie rozpoznałem. Oczywiście nie łapie się kierunków wszystkich
> wierzchołków, tylko tych najbardziej charakterystycznych, a reszta z
> mapy i tutaj pojawia się problem - z której?

Można to skonfrontować z google maps. Oczywiście trzeba pamiętać że dane
o wysokości mają swoją rozdzielczość, ale zwykle da się to łatwo
połączyć, zwłaszcza gdy mamy jeszcze mapę topo.

> Co chwilę rozbijam się też o
> problem nazewnictwa. Różne góry, w różnych mapach miewają różne nazwy.
> Trzeba wyłapywać, która nazwa występuje częściej. Ciekawy mógłby być
> ranking map pod względem zaufania.

Tu już nie moja bajka.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305202
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 16 Jun 2020 14:47
21 lines
2384 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> To co wyprawiaja telefony z Androidem, to mnie ciekawi mocno.
> po co te ósemki wywijać ... ale pomaga.

Android ma się do tego nijak, to robią moduły MEMS (niezależnie od tego
w jakim sensie to są moduły). One po prostu liczą sobie zakres zmian
natężenia pola w 3D, i uznają, że największa amplituda w poziomie =
kierunek N-S (domyślam się, że używają do tego inklinometru).

> A to IMO dodatkowa kwestia - Android IMO jakos sobie przelicza te
> pozycje w 3D ... poki telefon w miare poziomo, to sprawia wrazenie, ze
> dziala w miare dobrze,
> ale ciekawe co sie dzieje przy wiekszych odchylkach od poziomu ...

Jeśli ma dobry czujnik (3D), to nic się specjalnego nie dzieje. Stare
urządzenia miały czujniki 2D, i albo w ogóle umiały wyświetlić "trzymaj
poziomo", albo nawet tego nie umiały i pokazywały kompletne głupoty
(północ w środku Ziemi).
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305203
Author: J.F.
Date: Tue, 16 Jun 2020 21:11
36 lines
3117 bytes
Dnia Tue, 16 Jun 2020 16:47:18 +0200, Krzysztof Halasa napisał(a):
> "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:
>> To co wyprawiaja telefony z Androidem, to mnie ciekawi mocno.
>> po co te ósemki wywijać ... ale pomaga.
> 
> Android ma się do tego nijak, to robią moduły MEMS (niezależnie od tego
> w jakim sensie to są moduły). One po prostu liczą sobie zakres zmian
> natężenia pola w 3D, i uznają, że największa amplituda w poziomie =
> kierunek N-S (domyślam się, że używają do tego inklinometru).

Przeciez maja 3 osiowy czujnik pola - po co im machanie?

Wiele telefonow ma tez zyroskopy (tzn ekwiwalent) na pokladzie, i
mogloby ich uzyc do kalibracji w czasie machania.

Ale to dziala tez bez zyroskopow - a akcelerometr w czasie machania
przeklamuje inklinacje ...

>> A to IMO dodatkowa kwestia - Android IMO jakos sobie przelicza te
>> pozycje w 3D ... poki telefon w miare poziomo, to sprawia wrazenie, ze
>> dziala w miare dobrze,
>> ale ciekawe co sie dzieje przy wiekszych odchylkach od poziomu ...
> 
> Jeśli ma dobry czujnik (3D), to nic się specjalnego nie dzieje. Stare

O przeliczanie chodzi. System wylicza z tego azymut, pitch, yaw ...
hm, moze i racja, powinien ten azymut dobrze wyliczac.
Jak jednak przechylisz telefon o 90 stopni, to glupoty wychodza.

> urządzenia miały czujniki 2D, i albo w ogóle umiały wyświetlić "trzymaj
> poziomo", albo nawet tego nie umiały i pokazywały kompletne głupoty
> (północ w środku Ziemi).

to ziemskie pole takie poziome nie jest ...

J.
Re: Deklinacja magnetyczna
#305201
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 16 Jun 2020 22:25
40 lines
3057 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Przeciez maja 3 osiowy czujnik pola - po co im machanie?

Kto wie, może osie mają różną czułość.
Z tym, że to machanie to się raczej od dawna samo robi, podczas
normalnej pracy.

> Wiele telefonow ma tez zyroskopy (tzn ekwiwalent) na pokladzie, i
> mogloby ich uzyc do kalibracji w czasie machania.

To są bardziej akcelerometry niż żyroskopy, po np. minucie wskazywany
kierunek może im się zmienić o 180 stopni.

> Ale to dziala tez bez zyroskopow - a akcelerometr w czasie machania
> przeklamuje inklinacje ...

W czasie samego pomiaru nie należy machać. Poza tym, tamte starsze
urządzenia nie chciały raczej machania, tylko powolne obroty.

> O przeliczanie chodzi. System wylicza z tego azymut, pitch, yaw ...
> hm, moze i racja, powinien ten azymut dobrze wyliczac.
> Jak jednak przechylisz telefon o 90 stopni, to glupoty wychodza.

W moim akurat nie wychodzą. Ale z azymutem są problemy. W telefonie
to może nie aż takie, ale w jakimś większym urządzeniu - zasadnicze.
Magnesy, ferromagnetyki - niby można to skalibrować, ale po chwili
to nie działa. Mały SNR, S ginie w R.

>> urządzenia miały czujniki 2D, i albo w ogóle umiały wyświetlić "trzymaj
>> poziomo", albo nawet tego nie umiały i pokazywały kompletne głupoty
>> (północ w środku Ziemi).
>
> to ziemskie pole takie poziome nie jest ...

To jest różne w różnych miejscach, ale składowa pozioma może być
znacznie mniejsza od pionowej. Dlatego poziom (albo czujnik 3D) jest
kluczowy.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305205
Author: J.F.
Date: Tue, 16 Jun 2020 23:18
62 lines
3976 bytes
Dnia Wed, 17 Jun 2020 00:25:25 +0200, Krzysztof Halasa napisał(a):
> "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:
>> Przeciez maja 3 osiowy czujnik pola - po co im machanie?
> 
> Kto wie, może osie mają różną czułość.
> Z tym, że to machanie to się raczej od dawna samo robi, podczas
> normalnej pracy.

Hm, ja tam raczej widzialem, ze kiepsko pokazywal i pisal ze chce
kalibracje, a po pomachaniu bylo znacznie lepiej.

>> Wiele telefonow ma tez zyroskopy (tzn ekwiwalent) na pokladzie, i
>> mogloby ich uzyc do kalibracji w czasie machania.
> 
> To są bardziej akcelerometry niż żyroskopy, po np. minucie wskazywany
> kierunek może im się zmienić o 180 stopni.

do skalibrowania czujnikow magnetycznych w czasie machania wystarcza.
A akcelerometrami nie sa w tym sensie, ze to nie jest inklinometr
grawitacyjny.

>> Ale to dziala tez bez zyroskopow - a akcelerometr w czasie machania
>> przeklamuje inklinacje ...
> 
> W czasie samego pomiaru nie należy machać. Poza tym, tamte starsze
> urządzenia nie chciały raczej machania, tylko powolne obroty.

Ale nie minutowe. No i jakas "osemkę" chcieli. Taka
https://youtu.be/-Uq7AmSAjt8?t=43

>> O przeliczanie chodzi. System wylicza z tego azymut, pitch, yaw ...
>> hm, moze i racja, powinien ten azymut dobrze wyliczac.
>> Jak jednak przechylisz telefon o 90 stopni, to glupoty wychodza.
> 
> W moim akurat nie wychodzą. Ale z azymutem są problemy. W telefonie
> to może nie aż takie, ale w jakimś większym urządzeniu - zasadnicze.
> Magnesy, ferromagnetyki - niby można to skalibrować, ale po chwili
> to nie działa. Mały SNR, S ginie w R.

bardziej mi chodzilo o to, ze np chcialbym miec kompas w samochodzie,
gdy telefon pionowo ustawiony, a wtedy powyzsze pojecie azymutu traci
sens.

W systemie jakies macierze transformacji sa, ale tego jeszcze nie
ogarnalem.

>>> urządzenia miały czujniki 2D, i albo w ogóle umiały wyświetlić "trzymaj
>>> poziomo", albo nawet tego nie umiały i pokazywały kompletne głupoty
>>> (północ w środku Ziemi).
>>
>> to ziemskie pole takie poziome nie jest ...
> 
> To jest różne w różnych miejscach, ale składowa pozioma może być
> znacznie mniejsza od pionowej. Dlatego poziom (albo czujnik 3D) jest
> kluczowy.

I w czym mu ta "osemka" pomaga ?

Choc mozna tak
https://www.youtube.com/watch?v=cCMVQ5hxrRM

J.
Re: Deklinacja magnetyczna
#305206
Author: Krzysztof Halasa
Date: Sat, 20 Jun 2020 13:36
37 lines
3169 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Hm, ja tam raczej widzialem, ze kiepsko pokazywal i pisal ze chce
> kalibracje, a po pomachaniu bylo znacznie lepiej.

Widać zależy od rozwiązania.

>> To są bardziej akcelerometry niż żyroskopy, po np. minucie wskazywany
>> kierunek może im się zmienić o 180 stopni.
>
> do skalibrowania czujnikow magnetycznych w czasie machania wystarcza.
> A akcelerometrami nie sa w tym sensie, ze to nie jest inklinometr
> grawitacyjny.

Akcelerometr to niekoniecznie jest inklinometr grawitacyjny.
Te tzw. "żyroskopy" w rzeczywistości mierzą przyspieszenia związane
z ruchem obrotowym, a nie samą zmianę pozycji w wyniku obrotu. Niby
różnica jest mała, do momentu w którym chcemy tego używać.
Ale faktycznie, do kalibracji magnetometru wystarczy.

>> Mały SNR, S ginie w R.

S miał, rzecz jasna, ginąć w N :-)

> bardziej mi chodzilo o to, ze np chcialbym miec kompas w samochodzie,
> gdy telefon pionowo ustawiony, a wtedy powyzsze pojecie azymutu traci
> sens.

Nie traci. Kompas 3D - nie widzę problemu. Można nawet mieć telefon pod
dowolnym kątem, tylko trzeba ustalić jakieś założenia (np. że góra
telefonu = przód).
Oczywiście pozostaje problem z SNR - w samochodzie to niestety
zasadniczy, i dlatego jak ktoś chce mieć coś takiego, to raczej korzysta
z GPS i akcelerometrów (liniowych i kołowych) oraz ew. (prawdziwych)
żyroskopów.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305209
Author: Krzysztof Halasa
Date: Mon, 22 Jun 2020 15:51
34 lines
3008 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

>>Te tzw. "żyroskopy" w rzeczywistości mierzą przyspieszenia związane
>>z ruchem obrotowym, a nie samą zmianę pozycji w wyniku obrotu. Niby
>
> Tradycyjny zyroskop tez chyba w sumie to wlasnie mierzy.

W pewnym sensie, tak jak zresztą napisałem, owszem. Problem jest
w dryfie (czy jak to się po polsku powinno nazywać). Zwykły żyroskop
po minucie w dalszym ciągu dość dobrze zna początkowy kierunek.
Samoloty - korzystając tylko z zestawu żyroskopów (w celu określenia
kierunków) - potrafiły z naprawdę dobrą dokładnością przelecieć przez
ocean.

> A ja go w dodatku zamocuje poziomo, czyli to prawa krawedz bedzie u
> góry.

A, to nieco dziwnie. Ale nie widzę problemu - oczywiście z dodatkowym
sprzętem.

> No wlasnie - a bez zyroskopow to na zakrecie telefonowi sie wydaje, ze
> jest przechylany.

To to nawet niekoniecznie, zależy od czujnika. Ale w tunelu - albo
w korku, może bez "przyciągaj do drogi" - już się zgubi.

> Trzeba by sztywny uklad i kalibrowac pozycje na starcie, lub jakos
> usredniac.

Można uśredniać GPSem w trakcie pracy.
Problem jest w braku żyroskopu, to co tam jest to nie jest prawdziwy
żyroskop (np. mechaniczny albo inny laserowy itp).
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305211
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 23 Jun 2020 20:00
29 lines
2741 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> A to mnie zastanawia. Bo to nie tylko samoloty, ale tez okrety
> podwodne, ktore plywaly miesiacami.
> Naprawde ten dryf jest taki znikomy ?

Zwykłe laserowe żyroskopy mają dokładność lepszą niż 1 stopień po iluś
godzinach pracy. Z miesiącami to nie wiem.
Aczkolwiek wydaje mi się, że są urządzenia dokładniejsze. Możliwe że
nawet duże mechaniczne żyroskopy mogą być dokładniejsze.

> Co wiecej - w systemie nawigacji inercyjnej INS do kompletu sa jeszcze
> akcelerometry potrzebne.
> Czy one tez sa tak dokladne, ze to mozna miesiac calkowac ?

Nie mam pojęcia.

> Sprzet jest - trzyosiowy magnetometr i trzyosiowy akcelerometr.
> Wiecej nie trzeba, tylko przeliczyc odpowiednio. A tu standardowy
> model Androida zawodzi ..

To niestety jest problem, jeśli chodzi o tunele i/lub korki.
Po prostu te urządzenia są zbyt niestabilne.

> Dokladnie. Przechyl czy sila odsrodkowa - nie odroznisz.

Używając 3-osiowego akcelerometru.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305213
Author: Krzysztof Halasa
Date: Fri, 26 Jun 2020 15:51
25 lines
2648 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Tylko do nawigacji to ciagle za malo.
> Nie wiesz jaki byl wiatr czy prąd, nie wiesz dokladnie jaką miales
> predkosc.

Do nawigacji od dłuższego czasu jest GPS przecież.
Żyroskopy służą do ustalenia kierunku (np. patrzenia).
Gdyby tak GPS zrobił się zbyt zawodny (wiele nie potrzeba), to wtedy
może to inaczej wyglądać.

> Tunele to chyba nie taki wielki problem.
> Szczegolnie, ze program moze zalozyc, ze drobna zmiana nie jest zmianą
> - bo nie mogles skrecic w tunelu byle gdzie.

Jeśli ma mapę, aktualną itd. I jeśli wykluczamy zawracanie w tunelu
w korku (awarii itd).

> A jeszcze mozna zyroskop skalibrowac wczesniej za pomocą GPS - i miec
> wyniki w miare dokladne przez minuty ...

Żyroskop, tak, ale nie większość tych czujniczków, które są instalowane
w telefonach itp. One są ok. jako wskaźniki prędkości obrotowej, owszem.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Deklinacja magnetyczna
#305215
Author: Krzysztof Halasa
Date: Thu, 02 Jul 2020 21:46
14 lines
2259 bytes
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Ale mowilismy, ze te samoloty na żyroskopach calkiem dokladnie
> nawigowaly.

No ale to historia. Tam były też inne rozwiązania, np. sekstant.

> Tez bylby kalibrowalne, tylko ... telefon moza w reku obrocic, GPS nie
> pomoze ...

Owszem, ale wtedy ew. akceleracje liniowe też się obrócą, *teoretycznie*
to to powinno wystarczyć. Problemem jest dokładność tego wszystkiego.
-- 
Krzysztof Hałasa
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads