🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.akwarium
7 messages
7 total messages Started by Adam Zorawski Fri, 16 Oct 1998 11:20
Zapraszam
#304
Author: Adam Zorawski
Date: Fri, 16 Oct 1998 11:20
8 lines
1005 bytes
Serecznie zapraszam pod ponizszy adres
http://www.akwarystyka.cavern.com.pl/

strona jest mloda i w ciaglym rozwoju
serdecznie prosze o spostrzezenia i wszelkie uwagi

Pozdrawiam.
azorawski@informedia.com.pl
Re: Zapraszam
#305
Author: Tomasz Nidecki
Date: Fri, 16 Oct 1998 18:31
19 lines
1686 bytes
Adam Zorawski <azorawski@informedia.com.pl> wrote:

> Serecznie zapraszam pod ponizszy adres
> http://www.akwarystyka.cavern.com.pl/
> 
> strona jest mloda i w ciaglym rozwoju
> serdecznie prosze o spostrzezenia i wszelkie uwagi

Oz cholera, uprzedziles mnie! Mialem na cavernie zamiar zrobic cos
takiego w przyszlosci... no coz... 

Zapowiada sie niezle graficznie ale potrzebuje "miesa". Uwazam ze
nalezaloby jakos polaczyc sily, oferuje wspolprace.

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Zapraszam
#306
Author: Tomasz Nidecki
Date: Fri, 16 Oct 1998 18:33
17 lines
1702 bytes
Tomasz Nidecki <tonid@cyberjunkie.com> wrote:

> Zapowiada sie niezle graficznie ale potrzebuje "miesa". Uwazam ze
> nalezaloby jakos polaczyc sily, oferuje wspolprace.

Jeszcze jedna watpliwosc, czy teksty na stronie nie sa aby "sciagniete"
z jakiejs ksiazki??? Wydaje mi sie, ze to juz gdzies czytalem. Jesli sa,
to mam nadzieje, iz jest to uzgodnione z autorem (tak samo - skad
wziales zdjecia?) - jesli nie, to jest to przestepstwem i powinienes
natychmiast to naprawic publikujac jedynie autoryzowane zdjecia i
teksty!

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Zapraszam
#307
Author: Marek Oberman
Date: Sat, 17 Oct 1998 09:07
55 lines
2901 bytes
Tomasz Nidecki napisał(a) w wiadomości:
<1dh0e80.5snkjm2w8towN@ppp4-146.warszawa.tpnet.pl>...

>Jeszcze jedna watpliwosc, czy teksty na stronie nie sa aby "sciagniete"
>z jakiejs ksiazki??? Wydaje mi sie, ze to juz gdzies czytalem. Jesli sa,
>to mam nadzieje, iz jest to uzgodnione z autorem (tak samo - skad
>wziales zdjecia?) - jesli nie, to jest to przestepstwem i powinienes
>natychmiast to naprawic publikujac jedynie autoryzowane zdjecia i
>teksty!


Wnoskujac z sygnaturki, masz do czynienia
na codzien z roznymi publikacjami i jako
tlumacz, chyba z zagadnieniami zwiazanymi
z prawem autorskim.

Mam wiec pytanie, jesli np. ksiazka jest
wydana przez jakies polskie wydawnictwo,
autorem tekstu i zdjec nie jest Polak i
nie ma w ksiazce podanego kontaktu
do nich. Prawa autorskie zastrzega sobie
wydawca polski. Czyli musze napisac
do tego wydawnictwa, zeby zapytac sie
o pozwolenie na wykorzystanie tego
materialu?

Czy zeskanowanie zdjec a potem ich
obrobka, tzn. po obrobce nie maja
w zasadzie nic wspolnego z oryginalem
tez wymaga w swietle prawa zezwolenia?

Jesli to wszsytko wymaga zazwolenia
to w zasadzie skad do diabla :) brac
jakies fotosy np. do stworzenia strony
WWW? Wiem wiem, zrobic samemu,
ale jesli sie ma 2-5 gatunkow ryb czy
jednego kota ;) to niezbyt wiele mozna
pokazac swiatu :)

Czy takiego zlodziejstwa praw autorskich
nie usprawiedliwia fakt, ze np. strona jest
zrobiona w celach edukacyjnych i posiada
przede wszsytkim charkater "non-profit" ?
I np. podane jest zrodlo i napisane, ze
prawa autorskie do zdjec naleza do
wydawnictwa takiego a takiego?

--
Pozdrawiam
Marek Oberman
_________________________________________________________
E-mail: pesk@pesk.org.pl        |  Strony o niekompetencji
   WWW: http://www.pesk.org.pl  |  firm, polityce ekonomii
   SMS: link ze strony glownej  |  ochronie srodowiska i..
http://www.koty.vr.pl - Strony o kotach   ICQ UIN 20843067
Re: Zapraszam
#308
Author: Amarot
Date: Sat, 17 Oct 1998 10:01
15 lines
1470 bytes
[ciach o prawie autorskim]

Polecam sciagniecie sobie pelnej ustawy o prawie autorskim
spod www.sejm.gov.pl. Tekst jest bodaj w sekcji Praca Sejmu
(lub jakos podobnie). Dalej ustawisz rok i miesiac ustaw 
- otrzymujesz tabelke ustaw. Interesujaca cie uchwalono
w lutym 1994.

Tak BTW, jesli moge sie przez chwile pomadrzyc, niemal
kazdy casus w PA rozpatruje sie osobno, uwzgledniajac
wiele dotyczacych go szczegolow. Dlatego kompletna odpowiedz 
na twoje pytania moglaby IMHO byc udzielona dopiero wtedy 
gdybys podal wiecej konkretow.

amarot
Re: Zapraszam
#309
Author: Tomasz Nidecki
Date: Sun, 18 Oct 1998 15:40
69 lines
3411 bytes
Marek Oberman <pesk@pesk.org.pl> wrote:

> Wnoskujac z sygnaturki, masz do czynienia
> na codzien z roznymi publikacjami i jako
> tlumacz, chyba z zagadnieniami zwiazanymi
> z prawem autorskim.

No, powiedzmy, ale nie tak wiele tak naprawde bo tlumacze na zlecenie, a
to zleceniodawca sie martwi o reszte.

> Mam wiec pytanie, jesli np. ksiazka jest
> wydana przez jakies polskie wydawnictwo,
> autorem tekstu i zdjec nie jest Polak i
> nie ma w ksiazce podanego kontaktu
> do nich. Prawa autorskie zastrzega sobie
> wydawca polski. Czyli musze napisac
> do tego wydawnictwa, zeby zapytac sie
> o pozwolenie na wykorzystanie tego
> materialu?

Zdecydowanie tak.

> Czy zeskanowanie zdjec a potem ich
> obrobka, tzn. po obrobce nie maja
> w zasadzie nic wspolnego z oryginalem
> tez wymaga w swietle prawa zezwolenia?

Teoretycznie tak, w praktyce jesli nie da sie udowodnic skad obrobione
zdjecie pochodzi, to mozna sobie darowac.

> Jesli to wszsytko wymaga zazwolenia
> to w zasadzie skad do diabla :) brac
> jakies fotosy np. do stworzenia strony

Samemu robic :)

> WWW? Wiem wiem, zrobic samemu,
> ale jesli sie ma 2-5 gatunkow ryb czy
> jednego kota ;) to niezbyt wiele mozna
> pokazac swiatu :)

No coz, to prawda, dlatego trzeba w pare, parenascie osob to razem
robic, robic fotosy za pozwoleniem w sklepach akwarystycznych, u
znajomych, itp itd :). Ew. uzyskac to pozwolenie od wydawcy.

> Czy takiego zlodziejstwa praw autorskich
> nie usprawiedliwia fakt, ze np. strona jest
> zrobiona w celach edukacyjnych i posiada
> przede wszsytkim charkater "non-profit" ?

Nie. Tak samo mozna powiedziec, ze program komputerowy piratujesz na
cele edukacyjne i to nic Ci nie pomoze w swietle prawa :).

> I np. podane jest zrodlo i napisane, ze
> prawa autorskie do zdjec naleza do
> wydawnictwa takiego a takiego?

Jesli jest to uzgodnione z tym wydawnictwem, to OK.

Apropos strony akwarystyka.cavern.com.pl to zamieszczone tam materialy
wygladaja mi na zerzniety na zywo i to do tego bez zadnego podpisu skad,
cytat z ksiazki "Ryby akwariowe" z serii Leksykon Przyrody wydawnictwa
Delta, autor Ivan Petrovicky.

-- 
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877
mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl
for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Zapraszam
#310
Author: Paweł Jadczak
Date: Sun, 18 Oct 1998 22:20
93 lines
4643 bytes
>> Mam wiec pytanie, jesli np. ksiazka jest
>> wydana przez jakies polskie wydawnictwo,
>> autorem tekstu i zdjec nie jest Polak i
>> nie ma w ksiazce podanego kontaktu
>> do nich. Prawa autorskie zastrzega sobie
>> wydawca polski. Czyli musze napisac
>> do tego wydawnictwa, zeby zapytac sie
>> o pozwolenie na wykorzystanie tego
>> materialu?
>
>Zdecydowanie tak.


Dokładniej - musisz uzyskać licencję (choćby w formie prostej zgody na
umieszczenie). Licencja musi być pisemna. Przy okazji - wydawnictwa rzadko
kiedy kupują pełnię praw i najczęściej odeślą cię do autora.

>
>> Czy zeskanowanie zdjec a potem ich
>> obrobka, tzn. po obrobce nie maja
>> w zasadzie nic wspolnego z oryginalem
>> tez wymaga w swietle prawa zezwolenia?
>
>Teoretycznie tak, w praktyce jesli nie da sie udowodnic skad obrobione
>zdjecie pochodzi, to mozna sobie darowac.


Są dwa przypadki: albo powstało nowe dzieło ( o ile zmiany spwodowały
powsatnie na tyle nowej jakości, że np. nie można z całą pewnością
stwierdzić iż nowe dzieło powstało ze starego, albo np. stare służyło jako
inspiracja - nawet jezeli powstało to przez przeróbkę [art.2 ust.4]), albo
mamy doczynienia z opracowaniem utworu, na które potrzebna jest zgoda. Wbrew
pozorom, o ile sąd dysponuje odpowiednimi środkami finansowymi (czyli nie
jest to polski sąd :( ) ustalenie utworu źródłowego opracowania najczęściej
nie jest skomplikowane. A np. Internet podlega jurysdykcji USA.

>
>> Jesli to wszsytko wymaga zazwolenia
>> to w zasadzie skad do diabla :) brac
>> jakies fotosy np. do stworzenia strony
>
>Samemu robic :)

Autorzy w takich wypadkach rzadko kiedy coś chcą. JA np. wyokrzystałem czyjś
pomysł do zrobienia scenariusza (do gry) i nie miałem żadnych problemów.
Gość tylko chciał ocenić najpierw efekt.

>
>> WWW? Wiem wiem, zrobic samemu,
>> ale jesli sie ma 2-5 gatunkow ryb czy
>> jednego kota ;) to niezbyt wiele mozna
>> pokazac swiatu :)
>
>No coz, to prawda, dlatego trzeba w pare, parenascie osob to razem
>robic, robic fotosy za pozwoleniem w sklepach akwarystycznych, u
>znajomych, itp itd :). Ew. uzyskac to pozwolenie od wydawcy.
>
>> Czy takiego zlodziejstwa praw autorskich
>> nie usprawiedliwia fakt, ze np. strona jest
>> zrobiona w celach edukacyjnych i posiada
>> przede wszsytkim charkater "non-profit" ?
>
>Nie. Tak samo mozna powiedziec, ze program komputerowy piratujesz na
>cele edukacyjne i to nic Ci nie pomoze w swietle prawa :).


Prawa autorskie mają wymierną wartość finansową. Wolno by ci było jedynie
taką stronę pokazywać rodzinie i kręgowi znajomych. Gdybyś był instytucją
naukową lub oświatową to moglibyśmy dyskutować :), mówiąc inaczej
prawdopodobnie (nigdy nie wiadomo jeżeli nie jest to konkretna sprawa) wolno
by Ci było.

>
>> I np. podane jest zrodlo i napisane, ze
>> prawa autorskie do zdjec naleza do
>> wydawnictwa takiego a takiego?
>
>Jesli jest to uzgodnione z tym wydawnictwem, to OK.
>


Podanie źródła, właściciela praw autorskich wynika z licencji. W wypadku
adaptacji masz obowiązek podać autora i tytuł utworu oryginalnego.

>Apropos strony akwarystyka.cavern.com.pl to zamieszczone tam materialy
>wygladaja mi na zerzniety na zywo i to do tego bez zadnego podpisu skad,
>cytat z ksiazki "Ryby akwariowe" z serii Leksykon Przyrody wydawnictwa
>Delta, autor Ivan Petrovicky.


Oczywiście moje komentarze mają luźny charakter i nie wyczerpują
zagadnienia. Jak masz jeszcze konkretne pytania to wal śmiało.
PJ
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads