🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.misc.transport.miejski
Article #231878

Re: W Moskwie o jedną Pesę mniej

#231878
From: HF5BS
Date: Wed, 01 Jun 2016 09:52
193 lines
12165 bytes
Użytkownik "Marsjanin" <mars@marsjanin.tk> napisał w wiadomości 
news:pan.2016.05.31.22.44.35@marsjanin.tk...
>> Nie o to  chodziło... miałem na mysli, że szyba,  przód bimby znaczy
>> się,  był sporo  pochylony do  tyłu,  przez co  tabliczka niejako  z
>> automatu nie "przytulała się" do następnego tramwaju […]
>
> A, to fakt. Idziemy w stronę  Pendolino, więc tak raczej pozostanie. I
> dobrze.

Ano, trafiliśmy na jednogłośność!

>> Apropos... w Wawie  kojarzę... a może mi się  przywidziało, że swego
>> czasu dość często  numer linii był wstawiony u  motormana po prawej,
>> co w pewnym  sensie zastępowało tę tabliczkę u góry,  a nie wymagało
>> stosowania drabiny.
>
> Ale nie  mylisz tego z  numerem kursu  (czy tez brygady,  kolejnymi na
> danej linii), prawda?

Zdecydowanie nie mylę. Numer kursu i brygady też był, małymi czcionkami 
(niekiedy zdarzało się, że czymś przesłonięty), a chyba jakoś nad nim, czy 
obok, duży numer linii, który bym chyba nawet bez pingli odczytał.

>
>> Obecnie widuję niekiedy w wersji  LED, nieco inaczej umieszczone, po
>> prawej między  przednimi drzwiami, a przodem  pojazdu. Dość wygodne,
>> bo duże znaki i wyraźna czcionka.
>
> To już  mi mocno wygląda  na numer zmiany…  Ale dawno w  Warszawie nie
> byłem… U nas to miejsce na numer brygady:
>
> Tu LED-owa 14 kurs 4: http://gg.gg/41kr4

O jaka piękna tabliczka i chyba nawet wyraźna!

> Tu blaszana jeszcze 18 kurs 5: http://gg.gg/41kr5

Tu już mniejsza wygoda, ale też wyraźnie i nawet dość elegancko, choć 
staromodnie, ale może być, spoko, byle widać było. Mądrze to w Poznaniu 
rozwiązano, że numer linii nie jest razem z celem, jest dla każdego z nich 
więcej miejsca i mogą być większe.
Więc już odnoszę się, biorąc na wzór ledową 14. Nie kojarzę u nas (ale znów, 
to może mój wzrok) takiego podawania brygady, zawsze tekturka, czy blaszka, 
cos w tym stylu, jak na helmucie.
Numer brygady jest po prawej, ta czwórka. Rzeczywiście, niekiedy mogłem tam 
ujrzeć także numer linii, zwykle w formie tabliczki, dodatkowo, jeśli film 
pokazywał numer, lub zastępczo, gdy wyświetlacz spierdykał i film numeru 
linii nie pokazywał. Miałem jednakże na myśli miejsce, którego nie ma w 
helmucie - między szybą przednią, a drzwiami, to nad tym wężowatym logo. 
Umieszczenie numeru w tym miejscu jest bardzo wygodne dla pasażerów, gdyż w 
sporym stopniu zastępuje tabliczkę nad pojazdem, bo nie trzeba zadzierać 
głowy. Widywałem jeszcze rozwiązanie, ale niech mnie ktoś tym razem 
ewentualnie skoryguje - rzadko ostatnio jeżdżę, a co nie wchodzi codziennie 
do łba, to się zapomina, a pamięć lubi mi figlować :) Numer, nawet ze 
skrótem trasy, nie u góry, lecz przy dolnej krawędzi szyby, za pierwszymi 
drzwiami.
Też bardzo wygodne.

>
>> Uff...  ja  muszę  się  nauczyć rozróżniania  151  i  158,  niekiedy
>> rozróżniam to  po plamie...  przystanku docelowego, bo  numery stają
>> się  zbyt  podobne  jak  mi   się  rozmażą.  (hehe,  okulistę  muszę
>> odwiedzić, niech mi  nowe szkła przepisze... i  tak prywatnie robię,
>> byle warsztat znać, co nie zedrze, mam taki na Grenadierów).
>
> Mam niestety  podobnie, astygmatyzm dobra  rzecz o tyle, że  zdaje się
> stygmatów jak ojciec  Pio nie dostanę. :) Najgorsze, że  widząc w moim
> odczuciu  jednak coraz  gorzej  uszkodziłem okulary  po kilku  latach,
> zaniosłem je  do optometrysty,  który mnie  zbadał, zeskanował  też na
> jakiejś maszynie  te popsute okulary  po czym zawyrokował, że  może mi
> przepisać takie  same, bo są dla  mnie najlepsze i basta.  Czyli wzrok

Kiedyś przepisywał lekarz... Teoretycznie powinno się najpierw chyba 
atropinę zakroplić, to to, co tak piecze i wtedy badać... Mnie przestają 
pingle starczać.

> się  (chyba) pogorszył,  ale okularów  lepszych na  moją wadę  nie ma.
> Łudzę się, że to pogarszanie się wzroku to subiektywne odczucie…

Mnie przy badaniach w szpitalu wykryli zmiany, na razie wynikłe z wieku, ale 
co tam cukrzycowe zrobi, to nie wiem, w każdym razie soczewka już 
stwardniała.

>
>> Trochę szkoda... kupiłbym sobie, jakby  spylali za cenę złomu :), bo
>> chcę sobie zegar zrobić do domu, widoczny nawet bez pingli.
>
> Eee,   zegar  to   można   sobie  zawsze   zrobić,  niekoniecznie   na
> wyświetlaczach z tramwajów i to niemal nowych. Wystarczy jakiś przepis
> z działu DIY na elektroda.pl.

Planuję zrobić to po swojemu, bez żadnych "udogodnień" w stylu procesorek 
taki, siaki, sraki i owaki. Może na zwykłych bramkach TTL, jakichś 
przerzutnikach, a nawet na przekaźnikach. Jak to się uda, wtedy 
elektronicznie. Tylko, że znaleźć tanio przekaźniki nie będzie łatwe... 
Prędzej znajdę relay-voodoo, jeden niepozorny przekaźniczek za cenę 8 stówek 
z okładem... A może jednak... Wtedy na przerzutnikach na tranzystorach, może 
jakieś  TG5? :)) Przekaźniki wtedy jako element wykonawczy. Mnie chodzi też 
o to, aby to, co zrobię, nie było na siłę powtarzaniem tego, co zrobili 
inni, tak jak zrobili inni. Chcę to zrobić po swojemu.

>
>> A  chujowizna oświetlenia  numerów linii,  za czasów  tabliczek, jak
>> i  wyświetlaczy mozaikowych,  była  w  Warszawie BARDZO  powszechna.
>> Dopiero diody jakoś to usprawniły.
>
> U nas też…  Za to  do dziś w  pluchę około zera  parują mocno  szyby w
> najstarszych autobusach MAN, i nie widać NIC. :P

Zgadza się. Jednakże niekiedy, rozmywa się to w plamę, którą można określić 
mniej więcej... o, to ten z krótką plamą... to jedzie na Dębiec, ten z 
dzieloną, to na Franowo, w stolicy pewnie było by to w stylu Gocław, czy ten 
z poprzerywaną w środku plamą, to zapewne na Metro Młociny, jednak dla kogoś 
spoza "rejonu" może to być trudne. I tu by się właśnie sprawdziły te 
tabliczki, gdzie nawet przy zaparowanej szybie jest szansa, że zobaczy się 
cokolwiek "wiążącego".

>
>> W sumie  wystarczyła by  nawet kartka  z wyraźnie  napisanym numerem
>> linii,  zatknięta  po  prawej  z boku  (aby  tylko  widoczności  nie
>> zasłaniała) i już, gwarancji nie narusza.
>
> O, nie.  Na kartki miejsca  nie ma. Nie  po to nasze  MPK dopieszczało
> przez długie lata system KWSR. Teraz – w teorii – tram może pojechać w
> trasę  jako 6,  stanąć  w  korku, i  po  decyzji  dyspozytora i  kilku
> kliknięciach motorniczego jechać  dalej jako 10 (jeśli  przez ów korek
> np.  10-tek  na trasie  brakuje  a  trasą 6  i  tak  nie pojedzie,  bo
> wypadek).

To nowa kartka, flamaster i jadziem, pół minuty i już... Oczywiście, nie 
chodzi mi o stałe stosowanie tego, tylko o (awaryjne) sytuacje, gdy np. 
wyświetlacz nawali (diodowe rzadziej, klapkowe znacznie częściej... o, te 
klapkowe bym sobie wziął do zrobienia zegara, mam nadzieję, że słychać, jak 
zmieniają stan?), bądź trzeba podmienić/uzupełnic jakiś element informacji.

>
> W praktyce były uruchomione  linie na czas remontów,  które na węzłach
> zmieniały numer  i jechały dalej. Np.  6 i 8, które  jadą do Miłostowa
> (ostatnia prosta od  Ronda Śródka), owa trasa była w  remoncie, więc 6
> jadąca na Miłostowo dojechawszy na Śródkę  zmieniała się w 8 i jechała
> dalej trasą ósemki jadącej z  Miłostowa i analogicznie w drugą stronę.
> Podobnie było z 1 i 17:
>
> http://youtu.be/aAin4xmOVdI
>
> Teraz od  tego odeszli  i z takiego  rozkopania miasta  powstała linia
> 27,  łącząca  2 i  7.  Zgaduję,  że  powodem zamieszania  jest  system
> PEKA  naliczający  przystanki  pasażerom  na  imienne  karty.  Tramwaj
> 2  teoretycznie  musiałby  „zakończyć   kurs”  a  wszyscy  pasażerowie
> korzystający  z  tego  systemu  musieliby w  jednej  chwili  dwa  razy
> zeskanować kartę – tuż przed „wyjściem” z 2-ki i zaraz po „wejściu” do
> 7-ki  –  pozostając  oczywiście  w jednym  pojeździe.  Inaczej  system
> biletowy by tego nie naliczył poprawnie  i jechaliby 7-ką na gapę bądź
> przynajmniej nie zostałaby uwzględniona przesiadka  (czas na nią to 20
> minut między wyjściem a wejściem  do kolejnego pojazdu a zysk widoczny
> gołym okiem – pierwszy przystanek  podróży kosztuje 60 groszy, a chyba
> 10-ty  czy  12-ty  tylko  8  groszy).  Oczywiście  posiadacze  biletów

Ale pokomplikowane...

> sieciowych  nic nie  muszą robić  i mieliby  tę zmianę  gdzieś. Za  to
> najgorzej mieliby  ci, co  jaką na bilecie  papierowym „od  wejścia do
> końca trasy”. Naturalnie  musieliby kasować kolejny bilet.  To w dużym
> uproszczeniu,  bo mimo  ostatnich  ułatwień i  ujednoliceń nadal  mamy
> chyba  najbardziej pokręcony  system biletowy  w kraju…  Uzupełnię, że

W kżdym razie, w poprzednim akapicie zwątpiłem już po trzecim zdaniu, a po 
czwartym przestałem je liczyć...

> jest papierowy bilet „do 10 minut” (przesiadki itd.) oraz bilet „do 40
> minut lub na  trasę” (do 40 minut przesiadki można  robić, albo jechać
> ponad 40 minut – ale pod warunkiem, że przesiadki się nie zrobiło).

To tak, jak u nas jednorazowy 75 minut... albo 75 z przesiadkami, albo (do 
120 minut) bez nich jednym pojazdem.
Ja narzekam wtedy, jeśli nie z winy pasażera, nastąpi wydłużenie czasu ponad 
ten podany jako limit na bilecie. Bo to jest wtedy obciążanie pasażera za 
nie jego winy. Kozioł ofiarny, czy chłopiec do bicia... jakoś nie w smak mi 
teraz to rozkminiać, zachmurzenie, 26.6 stopnia, wilgotność mi pokazuje 52%, 
mokry jestem...

-- 
Ludzie, którzy podniecają się swoim IQ, to frajerzy.
(C) Stephen Hawking
(dostępny tu adres email nie jest zarejestrowany w żadnym serwisie,
i JAKIKOLWIEK mailing BEZWZGLĘDNIE zostanie potraktowany jako spam!)

PS. Podszedłem na chwilę do okna - mieszkam przy trasie i chciałem sobie 
sprawdzić, jak widoczny będzie numer linii autobusu... Jechał 141, numer z 
przodu i z tyłu, LEDowy, rozmazany kompletnie z powodu niedowidzenia, z boku 
tradycyjne tablice od zewnątrz ze skrótem trasy, od środka z koralami - 
numer widoczny doskonale. 
Technical Details
Message-ID: <nimb92$ib7$1@node1.news.atman.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!.POSTED!not-for-mail
References: <ngpc5v$pcg$1@gioia.aioe.org><pan.2016.05.10.20.18.09@marsjanin.tk> <ngtn81$jqq$1@node2.news.atman.pl><pan.2016.05.12.21.34.47@marsjanin.tk> <nh4jkl$ocl$1@node1.news.atman.pl><pan.2016.05.17.22.15.21@marsjanin.tk> <nhhdf7$l0r$1@node1.news.atman.pl><pan.2016.05.18.22.12.05@marsjanin.tk> <nhj00o$dm6$1@node2.news.atman.pl><pan.2016.05.19.23.01.21@marsjanin.tk> <nhlmhu$1q9$1@node2.news.atman.pl><pan.2016.05.23.21.48.08@marsjanin.tk> <ni01j6$df1$1@node1.news.atman.pl><pan.2016.05.24.22.22.59@marsjanin.tk><pan.2016.05.25.11.08.59@marsjanin.tk> <ni89or$24k$1@node2.news.atman.pl><pan.2016.05.30.22.25.06@marsjanin.tk> <nijkp3$mrm$1@node1.news.atman.pl><pan.2016.05.31.17.54.30@marsjanin.tk> <nikles$rh7$1@node1.news.atman.pl> <pan.2016.05.31.22.44.35@marsjanin.tk>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!.POSTED!not-for-mail
From: "HF5BS" <hf5bs@jo.pl>
Newsgroups: pl.misc.transport.miejski
Subject: Re: W Moskwie o jedną Pesę mniej
Date: Wed, 1 Jun 2016 11:52:39 +0200
Organization: Stowarzyszenie Przeżuwaczy Szmat
Lines: 194
Message-ID: <nimb92$ib7$1@node1.news.atman.pl>
References: <ngpc5v$pcg$1@gioia.aioe.org><pan.2016.05.10.20.18.09@marsjanin.tk> <ngtn81$jqq$1@node2.news.atman.pl><pan.2016.05.12.21.34.47@marsjanin.tk> <nh4jkl$ocl$1@node1.news.atman.pl><pan.2016.05.17.22.15.21@marsjanin.tk> <nhhdf7$l0r$1@node1.news.atman.pl><pan.2016.05.18.22.12.05@marsjanin.tk> <nhj00o$dm6$1@node2.news.atman.pl><pan.2016.05.19.23.01.21@marsjanin.tk> <nhlmhu$1q9$1@node2.news.atman.pl><pan.2016.05.23.21.48.08@marsjanin.tk> <ni01j6$df1$1@node1.news.atman.pl><pan.2016.05.24.22.22.59@marsjanin.tk><pan.2016.05.25.11.08.59@marsjanin.tk> <ni89or$24k$1@node2.news.atman.pl><pan.2016.05.30.22.25.06@marsjanin.tk> <nijkp3$mrm$1@node1.news.atman.pl><pan.2016.05.31.17.54.30@marsjanin.tk> <nikles$rh7$1@node1.news.atman.pl> <pan.2016.05.31.22.44.35@marsjanin.tk>
Reply-To: "HF5BS" <hf5bs@jo.pl>
NNTP-Posting-Host: 89-77-162-82.dynamic.chello.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: node1.news.atman.pl 1464774754 18791 89.77.162.82 (1 Jun 2016 09:52:34 GMT)
X-Complaints-To: usenet@atman.pl
NNTP-Posting-Date: Wed, 1 Jun 2016 09:52:34 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5931
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.6157
X-Antivirus: avast! (VPS 160531-1, 2016-05-31), Outbound message
X-Antivirus-Status: Clean
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit