Thread View: pl.misc.militaria
112 messages
112 total messages
Page 3 of 3
Started by smok
Wed, 17 Sep 2025 14:03
Page 3 of 3 • 112 total messages
Re: W szponach bechatki
Author: Robert Tomasik
Date: Fri, 26 Sep 2025 22:00
Date: Fri, 26 Sep 2025 22:00
10 lines
1701 bytes
1701 bytes
W dniu 26.09.2025 o 20:59, J.F pisze: >> 200km/h nie robi wrażenia jak chcesz przechwycić coś co leci 180:P > a) a *** wie, jaka jest mozliwa prędkość > b) przeciez drony się zblizają ... wystarczy ... Ściągnęliśmy 3 szt. MI-171 czeskich tylko dlatego, że mają szybkostrzelny karabin maszynowy w drzwiach. Śmigłowiec nie ma gonić drona, tylko znaleźć się w zasięgu celnego strzału. -- (~) Robert Tomasik
Re: W szponach bechatki
Author: Waldek Hebisch
Date: Fri, 03 Oct 2025 12:58
Date: Fri, 03 Oct 2025 12:58
27 lines
2576 bytes
2576 bytes
J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>
> No ... mogą strzelać rakietami.
> tylki trzeba zrobić tanie rakiety przeciwdronowe - j.w
No właśnie, rakiety to dość oczywiste rozwiązanie. Silnik rakietowy
daje dużą moc przez krótki czas, a to właśnie potrzeba do zwalczania
dronów.
> - niekoniecznie
> kierowanie ..
Wątpię w niekierowane. Raz że wymaga starennego celowania. Dwa
że sama rakieta by mieć rozsądną celność musi być bardziej precyzyjna.
Sterowanie niby podnosi koszt, ale raczej należy pracować nad
obniżeniem kosztu sterowania. Tzn. mechaniczna część sterowania
ma jakiś koszt poniżej którego się nie zejdzie. Ale nie sądzę by
to był duży koszt w porównaniu z kosztem silnika. Elekronika
może mieć bardzo różne koszty, miliony dolarów jak w Patriotach
albo coś na poziomie 200 zł. To 200 zł to koszt taniej kamery,
takie kamery potrafią w obrazie wyłapać poruszające się obiekty,
twarze, itp. Z odpowiednią logiką mogą gonić za Szachedem.
Sterowanie przez operatora z ziemi też nie jest bardzo drogie,
tyle że wrazliwe na zakłucanie.
--
Waldek Hebisch
Re: W szponach bechatki
Author: J.F
Date: Fri, 03 Oct 2025 14:26
Date: Fri, 03 Oct 2025 14:26
41 lines
2906 bytes
2906 bytes
On Fri, 3 Oct 2025 12:58:55 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: > J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >> No ... mogą strzelać rakietami. >> tylki trzeba zrobić tanie rakiety przeciwdronowe - j.w > > No właśnie, rakiety to dość oczywiste rozwiązanie. Silnik rakietowy > daje dużą moc przez krótki czas, a to właśnie potrzeba do zwalczania > dronów. > >> - niekoniecznie >> kierowanie .. > > Wątpię w niekierowane. Raz że wymaga starennego celowania. Dwa > że sama rakieta by mieć rozsądną celność musi być bardziej precyzyjna. Miałem na mysli rakietkę odpalaną z drona. Na powiedzmy 100m ... > Sterowanie niby podnosi koszt, ale raczej należy pracować nad > obniżeniem kosztu sterowania. Tzn. mechaniczna część sterowania > ma jakiś koszt poniżej którego się nie zejdzie. Ale nie sądzę by > to był duży koszt w porównaniu z kosztem silnika. Silnik akurat jest dość tani. Rura, paliwo, dysza .. > Elekronika > może mieć bardzo różne koszty, miliony dolarów jak w Patriotach > albo coś na poziomie 200 zł. To 200 zł to koszt taniej kamery, Ale musi też działać w nocy :-) > takie kamery potrafią w obrazie wyłapać poruszające się obiekty, > twarze, itp. Z odpowiednią logiką mogą gonić za Szachedem. Tylko na ile dobrze, za 200 zl :-) > Sterowanie przez operatora z ziemi też nie jest bardzo drogie, > tyle że wrazliwe na zakłucanie. Terytorium nasze - my zakłócamy :-) J.
Re: W szponach bechatki
Author: ąćęłńóśźż
Date: Tue, 07 Oct 2025 07:04
Date: Tue, 07 Oct 2025 07:04
6 lines
1880 bytes
1880 bytes
Czas na styropian w Rosji. W sumie to łatwe, platforma startowa to balony stratosferyczne lecące do Rosji z kierunkiem wiatru. ---- > Jak będziemy zwalczać drony ze styropianu to długo nie pociągniemy.
Re: W szponach bechatki
Author: J.F
Date: Tue, 07 Oct 2025 14:10
Date: Tue, 07 Oct 2025 14:10
91 lines
4938 bytes
4938 bytes
On Mon, 6 Oct 2025 19:20:16 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: > J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >> On Fri, 3 Oct 2025 12:58:55 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: >>> J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >>>> No ... mogą strzelać rakietami. >>>> tylki trzeba zrobić tanie rakiety przeciwdronowe - j.w >>> >>> No właśnie, rakiety to dość oczywiste rozwiązanie. Silnik rakietowy >>> daje dużą moc przez krótki czas, a to właśnie potrzeba do zwalczania >>> dronów. >>> >>>> - niekoniecznie >>>> kierowanie .. >>> >>> Wątpię w niekierowane. Raz że wymaga starennego celowania. Dwa >>> że sama rakieta by mieć rozsądną celność musi być bardziej precyzyjna. >> >> Miałem na mysli rakietkę odpalaną z drona. Na powiedzmy 100m ... > > Jak nie chcesz dużego odrzutu to początkowa prędkość względna będzie > mała. Katiusza, bazooka, RPG, działo bezodrzutowe - wcale nie taka mała. A wielka celność niekoniecznie nam potrzebna - na trafienie mała szansa, chcemy zdetonować głowicę odłamkową w poblizu celu. >>> Elekronika >>> może mieć bardzo różne koszty, miliony dolarów jak w Patriotach >>> albo coś na poziomie 200 zł. To 200 zł to koszt taniej kamery, >> >> Ale musi też działać w nocy :-) > > Normalne kamery mają maksimum czułości w bliskiej podczerwieni. > W sprzęcie powszechnego użytku daje się filtr żeby zatrzymać > podczerwień i mieć tylko światło widzialne. Jak nie dasz > takiego filtru to kamera widzi dobrze w bliskiej podczerwieni. > Nie wiem jak dobrze to się sprawdzi na większy dystans, ale > na krótki może wystarczyć by widzieć w nocy. Bliska podczerwien? Nie ma jej w nocy. Chyba że reflektor włączysz ... a dron nie będzie czarny. Chcemy termowizję, a tu cena rośnie. > Jest też klasyka: na ziemi można mieć reflektor i oświetlić > drona, wtedy rakieta z naprowadzaniem w świetle widzialnym > będzie widzieć drona. No chyba, że czarny. I musisz reflektorem trafić. > W przypadku szacheda można się naprowadzać akustycznie, mikrofony > są tanie, a obliczenia trochę prostsze niż w przypadku obrazów. > > No i nawet gdyby to nie działało w nocy, to drony w nocy też mają > problem z nawigacją. Jak zmusisz drony do latania nocą to ich > celność spadnie. latają na GPS i może INS. >>> takie kamery potrafią w obrazie wyłapać poruszające się obiekty, >>> twarze, itp. Z odpowiednią logiką mogą gonić za Szachedem. >> >> Tylko na ile dobrze, za 200 zl :-) > > Jasne że ktokolwiek to zrobi dla wojska każe sobie zapłacić. > Ale to nie musi być bardzo drogie. Nie używałem, to trudno mi powiedzieć, co ta AI w kamerach monitoringu potrafi.. >>> Sterowanie przez operatora z ziemi też nie jest bardzo drogie, >>> tyle że wrazliwe na zakłucanie. >> >> Terytorium nasze - my zakłócamy :-) > > Szached ma dość ładowności by na nim umieścić mały system > zakłócający. A to owszem. I może system przeciwdronowy, czy jakąś rakietkę plot :-) > Więc potencjalnie może próbować zakłócać > polujące na niego drony/rakiety. Tyle że zakłócanie przy małej > mocy i małej antenie ma ograniczony zasięg, więc operator może > naprowadzić rakietę w pobliże drona, a w końcówce rakieta może > się autonomicznie naprowadzać jakimś systemem krótkiego zasięgu. I to nawet chyba nie byłoby takie drogie, tylko znów - termokamera. J.
Re: W szponach bechatki
Author: Waldek Hebisch
Date: Tue, 07 Oct 2025 18:29
Date: Tue, 07 Oct 2025 18:29
128 lines
6670 bytes
6670 bytes
J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
> On Mon, 6 Oct 2025 19:20:16 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote:
>> J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>> On Fri, 3 Oct 2025 12:58:55 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote:
>>>> J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
>>>>> No ... mogą strzelać rakietami.
>>>>> tylki trzeba zrobić tanie rakiety przeciwdronowe - j.w
>>>>
>>>> No właśnie, rakiety to dość oczywiste rozwiązanie. Silnik rakietowy
>>>> daje dużą moc przez krótki czas, a to właśnie potrzeba do zwalczania
>>>> dronów.
>>>>
>>>>> - niekoniecznie
>>>>> kierowanie ..
>>>>
>>>> Wątpię w niekierowane. Raz że wymaga starennego celowania. Dwa
>>>> że sama rakieta by mieć rozsądną celność musi być bardziej precyzyjna.
>>>
>>> Miałem na mysli rakietkę odpalaną z drona. Na powiedzmy 100m ...
>>
>> Jak nie chcesz dużego odrzutu to początkowa prędkość względna będzie
>> mała.
>
> Katiusza, bazooka, RPG, działo bezodrzutowe - wcale nie taka mała.
Katiszą nieźle targało. Działo bezodrzutowe to ciężar i kłopotliwa
aerodynamicznie lufa. Nie wiem czy powiększanie prędkości warte
kłopotów.
> A wielka celność niekoniecznie nam potrzebna - na trafienie mała
> szansa, chcemy zdetonować głowicę odłamkową w poblizu celu.
To zależy jaka duża głowica. Jak mała to trzeba kilka metrów od
celu, co chyba jest porównywalne z rozmiarem szacheda.
>>>> Elekronika
>>>> może mieć bardzo różne koszty, miliony dolarów jak w Patriotach
>>>> albo coś na poziomie 200 zł. To 200 zł to koszt taniej kamery,
>>>
>>> Ale musi też działać w nocy :-)
>>
>> Normalne kamery mają maksimum czułości w bliskiej podczerwieni.
>> W sprzęcie powszechnego użytku daje się filtr żeby zatrzymać
>> podczerwień i mieć tylko światło widzialne. Jak nie dasz
>> takiego filtru to kamera widzi dobrze w bliskiej podczerwieni.
>> Nie wiem jak dobrze to się sprawdzi na większy dystans, ale
>> na krótki może wystarczyć by widzieć w nocy.
>
> Bliska podczerwien? Nie ma jej w nocy.
Nie liczyłem/mierzyłem tego, ale kamera widzi też poniżej
maksa czułości. Nie wiem czy wystarczy w nocy.
> Chyba że reflektor włączysz ... a dron nie będzie czarny.
>
> Chcemy termowizję, a tu cena rośnie.
Jak rozumiem kłopot z termowizją to szumy w kamerze. Jeśli
wystarcza mała czułość to koszt może być znacznie niższy.
>> Jest też klasyka: na ziemi można mieć reflektor i oświetlić
>> drona, wtedy rakieta z naprowadzaniem w świetle widzialnym
>> będzie widzieć drona.
>
> No chyba, że czarny.
> I musisz reflektorem trafić.
Jak chcesz drona zwalczać to trzeba go wykryć, czyli w przybliżeniu
wiedzieć gdzie jest. Reflektor nie powinien mieć problemu z oświetleniem
koła o promieniu rzędu 100m. Jak masz dane o lokalizacji celu to
trafić w takie koło nie wydaje się problemem. A jak nie masz danych
to twoja rakieta niekierowana będzie zbyt daleko od celu i też nie trafi.
>> W przypadku szacheda można się naprowadzać akustycznie, mikrofony
>> są tanie, a obliczenia trochę prostsze niż w przypadku obrazów.
>>
>> No i nawet gdyby to nie działało w nocy, to drony w nocy też mają
>> problem z nawigacją. Jak zmusisz drony do latania nocą to ich
>> celność spadnie.
>
> latają na GPS i może INS.
GPS jest zakłócany. No i celowanie na współrzędne niezbyt działa
jak próbujesz trafić ruchomy cel.
A propo, Rosjanie ponoć teraz atakują dronami pociągi, więc chyba
jakoś wykrywają czy jest pusty tor, czy też jedzie pociąg.
>>>> takie kamery potrafią w obrazie wyłapać poruszające się obiekty,
>>>> twarze, itp. Z odpowiednią logiką mogą gonić za Szachedem.
>>>
>>> Tylko na ile dobrze, za 200 zl :-)
>>
>> Jasne że ktokolwiek to zrobi dla wojska każe sobie zapłacić.
>> Ale to nie musi być bardzo drogie.
>
> Nie używałem, to trudno mi powiedzieć, co ta AI w kamerach monitoringu
> potrafi..
Też nie nie używałem. Ale ludzie chwalili. Ja oglądałem opis
chipa, wyglądało że sporo potrafi. A przynajmniej na pierwszy rzut
oka rozpoznawanie szacheda wygląda łatwiej niż inne zadania dla
których tekie metody działają.
>>>> Sterowanie przez operatora z ziemi też nie jest bardzo drogie,
>>>> tyle że wrazliwe na zakłucanie.
>>>
>>> Terytorium nasze - my zakłócamy :-)
>>
>> Szached ma dość ładowności by na nim umieścić mały system
>> zakłócający.
>
> A to owszem. I może system przeciwdronowy, czy jakąś rakietkę plot :-)
>
>> Więc potencjalnie może próbować zakłócać
>> polujące na niego drony/rakiety. Tyle że zakłócanie przy małej
>> mocy i małej antenie ma ograniczony zasięg, więc operator może
>> naprowadzić rakietę w pobliże drona, a w końcówce rakieta może
>> się autonomicznie naprowadzać jakimś systemem krótkiego zasięgu.
>
> I to nawet chyba nie byłoby takie drogie, tylko znów - termokamera.
Systemy większego zasięgu będą sporo kosztować, ale to są wielokrotnie
używane więc to nie taki problem. A moim zdaniem system krótkiego
zasięgu może być tani.
--
Waldek Hebisch
Re: W szponach bechatki
Author: J.F
Date: Tue, 07 Oct 2025 19:04
Date: Tue, 07 Oct 2025 19:04
150 lines
7167 bytes
7167 bytes
On Tue, 7 Oct 2025 18:29:57 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: > J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >> On Mon, 6 Oct 2025 19:20:16 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: >>> J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >>>> On Fri, 3 Oct 2025 12:58:55 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: >>>>> J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >>>>>> No ... mogą strzelać rakietami. >>>>>> tylki trzeba zrobić tanie rakiety przeciwdronowe - j.w >>>>> >>>>> No właśnie, rakiety to dość oczywiste rozwiązanie. Silnik rakietowy >>>>> daje dużą moc przez krótki czas, a to właśnie potrzeba do zwalczania >>>>> dronów. >>>>> >>>>>> - niekoniecznie >>>>>> kierowanie .. >>>>> >>>>> Wątpię w niekierowane. Raz że wymaga starennego celowania. Dwa >>>>> że sama rakieta by mieć rozsądną celność musi być bardziej precyzyjna. >>>> >>>> Miałem na mysli rakietkę odpalaną z drona. Na powiedzmy 100m ... >>> >>> Jak nie chcesz dużego odrzutu to początkowa prędkość względna będzie >>> mała. >> >> Katiusza, bazooka, RPG, działo bezodrzutowe - wcale nie taka mała. > > Katiszą nieźle targało. A to fakt - nie wiedzieć czemu, Grabem BM41 też trzęsie. > Działo bezodrzutowe to ciężar i kłopotliwa > aerodynamicznie lufa. A nie wystarczy kawał cienkiej rury ? > Nie wiem czy powiększanie prędkości warte > kłopotów. Tu nie chodzi o powiększanie prędkości tylko o cenę drona ... >> A wielka celność niekoniecznie nam potrzebna - na trafienie mała >> szansa, chcemy zdetonować głowicę odłamkową w poblizu celu. > > To zależy jaka duża głowica. Jak mała to trzeba kilka metrów od > celu, co chyba jest porównywalne z rozmiarem szacheda. No i zakładam, że te kilka metrów, przy strzale na odległość 100m, jest osiągalne. >>>>> Elekronika >>>>> może mieć bardzo różne koszty, miliony dolarów jak w Patriotach >>>>> albo coś na poziomie 200 zł. To 200 zł to koszt taniej kamery, >>>> >>>> Ale musi też działać w nocy :-) >>> >>> Normalne kamery mają maksimum czułości w bliskiej podczerwieni. >>> W sprzęcie powszechnego użytku daje się filtr żeby zatrzymać >>> podczerwień i mieć tylko światło widzialne. Jak nie dasz >>> takiego filtru to kamera widzi dobrze w bliskiej podczerwieni. >>> Nie wiem jak dobrze to się sprawdzi na większy dystans, ale >>> na krótki może wystarczyć by widzieć w nocy. >> >> Bliska podczerwien? Nie ma jej w nocy. > > Nie liczyłem/mierzyłem tego, ale kamera widzi też poniżej > maksa czułości. Nie wiem czy wystarczy w nocy. Niektóre noktowizory jakby widzą. Ale to chyba szczątkowe oswietlenie ... może i w bliskiej podczerwieni, bo tam krzem najczulszy. >>> Jest też klasyka: na ziemi można mieć reflektor i oświetlić >>> drona, wtedy rakieta z naprowadzaniem w świetle widzialnym >>> będzie widzieć drona. >> >> No chyba, że czarny. >> I musisz reflektorem trafić. > > Jak chcesz drona zwalczać to trzeba go wykryć, czyli w przybliżeniu > wiedzieć gdzie jest. radar, termowizja > Reflektor nie powinien mieć problemu z oświetleniem > koła o promieniu rzędu 100m. Z ziemi? Ale oswietlic trzeba na tyle mocno, żeby kamera w naszym dronie zobaczyła czarnego drona przeciwnika. > Jak masz dane o lokalizacji celu to > trafić w takie koło nie wydaje się problemem. A jak nie masz danych > to twoja rakieta niekierowana będzie zbyt daleko od celu i też nie trafi. Ale jak wielorazowego użytku, to może być droższa i lepsza. >>> W przypadku szacheda można się naprowadzać akustycznie, mikrofony >>> są tanie, a obliczenia trochę prostsze niż w przypadku obrazów. >>> >>> No i nawet gdyby to nie działało w nocy, to drony w nocy też mają >>> problem z nawigacją. Jak zmusisz drony do latania nocą to ich >>> celność spadnie. >> >> latają na GPS i może INS. > > GPS jest zakłócany. No i celowanie na współrzędne niezbyt działa > jak próbujesz trafić ruchomy cel. Ale shahed raczej trafia w nieruchomy cel. Ewentualnie leci we wskazany rejon na GPS, a potem włącza wykrywanie celu. > A propo, Rosjanie ponoć teraz atakują dronami pociągi, więc chyba > jakoś wykrywają czy jest pusty tor, czy też jedzie pociąg. Może zrobili dobrą AI, a może zdalne sterowanie. >>>>> takie kamery potrafią w obrazie wyłapać poruszające się obiekty, >>>>> twarze, itp. Z odpowiednią logiką mogą gonić za Szachedem. >>>> >>>> Tylko na ile dobrze, za 200 zl :-) >>> >>> Jasne że ktokolwiek to zrobi dla wojska każe sobie zapłacić. >>> Ale to nie musi być bardzo drogie. >> >> Nie używałem, to trudno mi powiedzieć, co ta AI w kamerach monitoringu >> potrafi.. > > Też nie nie używałem. Ale ludzie chwalili. Ja oglądałem opis > chipa, wyglądało że sporo potrafi. A przynajmniej na pierwszy rzut > oka rozpoznawanie szacheda wygląda łatwiej niż inne zadania dla > których tekie metody działają. A potem Rosjanie zmienią model ... >>> Więc potencjalnie może próbować zakłócać >>> polujące na niego drony/rakiety. Tyle że zakłócanie przy małej >>> mocy i małej antenie ma ograniczony zasięg, więc operator może >>> naprowadzić rakietę w pobliże drona, a w końcówce rakieta może >>> się autonomicznie naprowadzać jakimś systemem krótkiego zasięgu. >> >> I to nawet chyba nie byłoby takie drogie, tylko znów - termokamera. > > Systemy większego zasięgu będą sporo kosztować, ale to są wielokrotnie > używane więc to nie taki problem. A moim zdaniem system krótkiego > zasięgu może być tani. Ale trzeba go gęsto rozstawić, i szybko odpalać .. J.
Re: W szponach bechatki
Author: Robert Tomasik
Date: Tue, 07 Oct 2025 21:40
Date: Tue, 07 Oct 2025 21:40
30 lines
2895 bytes
2895 bytes
W dniu 07.10.2025 o 20:29, Waldek Hebisch pisze: >> Katiusza, bazooka, RPG, działo bezodrzutowe - wcale nie taka mała. > Katiszą nieźle targało. Działo bezodrzutowe to ciężar i kłopotliwa > aerodynamicznie lufa. Nie wiem czy powiększanie prędkości warte > kłopotów. Czemu uważasz, ze Katiuszą targało? Zdarzyło mi się stać koło naszych BM-21. To w zasadzie ta sama konstrukcja i one stały dość nieruchomo. Całą salwę oddają z jednych nastaw. Fakt, ze zbyt celne to nie jest. Skąd wniosek, że "Działo bezodrzutowe to ciężar i kłopotliwa > aerodynamicznie lufa."? Lufa tam jest normalna. Działa bezodrzutowe używa się właśnie z powodu ich małej masy w stosunku do kalibru. Problemem jest zamek i dekonspiracja stanowiska gazami z tyłu zamku równoważącymi odrzut. >> Bliska podczerwien? Nie ma jej w nocy. > Nie liczyłem/mierzyłem tego, ale kamera widzi też poniżej > maksa czułości. Nie wiem czy wystarczy w nocy. Ona wykrywa chyba ciepły silnik. > A propo, Rosjanie ponoć teraz atakują dronami pociągi, więc chyba > jakoś wykrywają czy jest pusty tor, czy też jedzie pociąg. Pytanie, czy celowo, czy atakowali węzeł kolejowy i trafili przypadkowo w stojący tam pociąg pasażerski. Pociągi pasażerskie jeżdżą wg znanych powszechnie rozkładów, zatem celowe trafienie wydaje się bardziej prawdopodobne. -- (~) Robert Tomasik
Re: W szponach bechatki
Author: J.F
Date: Wed, 08 Oct 2025 09:14
Date: Wed, 08 Oct 2025 09:14
39 lines
3068 bytes
3068 bytes
On Wed, 8 Oct 2025 00:53:10 +0200, Robert Tomasik wrote: > W dniu 07.10.2025 o 21:04, J.F pisze: >> Niektóre noktowizory jakby widzą. Ale to chyba szczątkowe oswietlenie >> ... może i w bliskiej podczerwieni, bo tam krzem najczulszy. > > Tak na szybkiego przyszło mi do głowy, że strzelamy prostą kierowaną > rakietę, ale biorąc pod uwagę zamiar strzelania do stosunkowo powolnych > dronów i małych, to na wyrzutni umieszczamy wypasioną głowicę > optoelektroniczną. Ta może być droga, bo jest wielorazowa. Dokładnie o tym piszę. > Rakieta ma > znacznik i głowica naprowadza rakietę na wykryty cel oraz dalmierzem > mierzy zarówno położenie rakiety, jak i celu. Jak się zrównają, to > detonuje głowicę. Akurat jakis prosty detektor zblizeniowy nie jest drogi. > W samej rakiecie nie ma nic drogiego. Sterowanie rakietą nie jest > drogie. To może być światłowód, albo nawet przewód, albo radiowo. Im taniej tym lepiej. Może nawet lepiej kilka niekierowanych i strzelać do skutku. > Ograniczeniem jest, ze dana głowica w jednym momencie może zwalczać > jeden cel. Zakładam bliski zasięg, więc szybko może przejsc to następnego celu. O ile zrobią nam tą przyjemność, że będą leciec w stadzie.. > Jeszcze mam drugi pomysł, ale tylko na te latające nisko. Stawiamy > pionowo linię prostych moździerzy. Gdy nad ustawionymi przelatuje dron > odpalamy szrapnela. Coś, jak sztuczne ognie. To by nawet mogło > automatycznie działać, tylko nam zacznie zestrzeliwać ptaki. A może dżwigi i siatki ? J.
Re: W szponach bechatki
Author: J.F
Date: Wed, 08 Oct 2025 09:36
Date: Wed, 08 Oct 2025 09:36
45 lines
3255 bytes
3255 bytes
On Tue, 7 Oct 2025 23:40:38 +0200, Robert Tomasik wrote: > W dniu 07.10.2025 o 20:29, Waldek Hebisch pisze: >>> Katiusza, bazooka, RPG, działo bezodrzutowe - wcale nie taka mała. >> Katiszą nieźle targało. Działo bezodrzutowe to ciężar i kłopotliwa >> aerodynamicznie lufa. Nie wiem czy powiększanie prędkości warte >> kłopotów. > > Czemu uważasz, ze Katiuszą targało? Zdarzyło mi się stać koło naszych > BM-21. To w zasadzie ta sama konstrukcja i one stały dość nieruchomo. > Całą salwę oddają z jednych nastaw. Fakt, ze zbyt celne to nie jest. https://youtu.be/hMhTwIEgsiQ?t=25 Troche nimi trzęsie po strzale .. >>> Bliska podczerwien? Nie ma jej w nocy. >> Nie liczyłem/mierzyłem tego, ale kamera widzi też poniżej >> maksa czułości. Nie wiem czy wystarczy w nocy. > > Ona wykrywa chyba ciepły silnik. Taka, co widzi ciepły silnik, to kamera termowizyjna, na daleką podczerwien. Droga lub bardzo droga. Zwykła krzemowa kamera jest czuła w bliskiej podczewieniu (ok 1100nm) i widzi albo to, co jest taką podczerwienią oswielone, albo rozgrzane do ok 1000 st C. No ale te myśliwskie i wojskowe noktowizory (nie termowizory) coś tam widzą w nocy, czasem lepiej, czasem gorzej. Jakies resztki światła czy bliskiej podczerwieni są w okolicy. >> A propo, Rosjanie ponoć teraz atakują dronami pociągi, więc chyba >> jakoś wykrywają czy jest pusty tor, czy też jedzie pociąg. > > Pytanie, czy celowo, czy atakowali węzeł kolejowy i trafili przypadkowo > w stojący tam pociąg pasażerski. Pociągi pasażerskie jeżdżą wg znanych > powszechnie rozkładów, zatem celowe trafienie wydaje się bardziej > prawdopodobne. Rozkłady się zmieniają, a punktualnych kolei już nie ma :-) J. https://www.youtube.com/shorts/K3i4q6hwtsk
Re: W szponach bechatki
Author: Hanss Kloss
Date: Wed, 08 Oct 2025 11:31
Date: Wed, 08 Oct 2025 11:31
35 lines
3153 bytes
3153 bytes
W dniu 08.10.2025 o 00:53, Robert Tomasik pisze: > W dniu 07.10.2025 o 21:04, J.F pisze: >> Niektóre noktowizory jakby widzą. Ale to chyba szczątkowe oswietlenie >> ... może i w bliskiej podczerwieni, bo tam krzem najczulszy. > > Tak na szybkiego przyszło mi do głowy, że strzelamy prostą kierowaną > rakietę, ale biorąc pod uwagę zamiar strzelania do stosunkowo powolnych > dronów i małych, to na wyrzutni umieszczamy wypasioną głowicę > optoelektroniczną. Ta może być droga, bo jest wielorazowa. Rakieta ma > znacznik i głowica naprowadza rakietę na wykryty cel oraz dalmierzem > mierzy zarówno położenie rakiety, jak i celu. Jak się zrównają, to > detonuje głowicę. > > W samej rakiecie nie ma nic drogiego. Sterowanie rakietą nie jest > drogie. To może być światłowód, albo nawet przewód, albo radiowo. > Ograniczeniem jest, ze dana głowica w jednym momencie może zwalczać > jeden cel. > Opisałeś właśnie jak działa Starstreak ;-) Tyle, że tam jest naprowadzanie wiązką lasera i niestety brak zapalnika zbliżeniowego. "Według informacji The Kyiv Independent z 2024 roku, jedna rakieta Starstreak kosztuje około 107 000 dolarów amerykańskich." To mniej więcej cena Shaheda ale już kilkukrotnie drożej niż Gerbera. Ciekawe do ilu można by zejść z ceną rakiety upraszczając budowę, ale napęd rakietowy i "Military grade" muszą kosztować. -- Kloss
Page 3 of 3 • 112 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads