Article View: pl.misc.militaria
Article #515164Re: Co o tym myśleć? Żydzi popełniają zbrodnie w Strefie Gazy, czy nie?
From: Robert Tomasik
Date: Tue, 12 Aug 2025 12:42
Date: Tue, 12 Aug 2025 12:42
146 lines
9918 bytes
9918 bytes
W dniu 12.08.2025 o 12:32, J.F pisze: >>> Tylko kto miałby wystąpić o ściganie, ze strony Niemiec czy >>> Japonii :-P >> Sąd?> > Jaki sąd? Niemiecki, japonski? Japoński rozpatrzył w 1963 roku uznając przykładowo zrzucenie bomb atomowych za zbrodnie wojenne. Wcześniej, w Procesie Międzynarodowego Trybunału Wojskowego dla Dalekiego Wschodu (IMTFE), który odbywał się w latach 1946–1948 tego nie badano. Powody były zasadniczo polityczne i prawne w ówczesnym rozumieniu. Po pierwsze, trybunał został utworzony przez zwycięskie mocarstwa, a jego jurysdykcja obejmowała jedynie zbrodnie popełnione przez przywódców państw Osi w regionie Pacyfiku. Stany Zjednoczone, jako mocarstwo zwycięskie i organizator procesu, nie podlegały osądowi w tej samej formule — podobnie jak w procesach norymberskich nie sądzono aliantów za bombardowania Drezna czy Hamburga. Po drugie, w 1945 roku użycie broni atomowej nie było jednoznacznie zakazane żadnym traktatem międzynarodowym. Konwencje haskie regulowały pewne aspekty prowadzenia wojny (np. zakaz atakowania ludności cywilnej bez rozróżnienia), ale ich interpretacja była wówczas bardzo szeroka, a alianci utrzymywali, że Hiroszima i Nagasaki były „celami militarnymi” ze względu na zakłady przemysłowe i garnizony. Amerykanie nie przeprowadzili własnego procesu przeciwko osobom odpowiedzialnym za zrzucenie bomb atomowych z kilku powodów, które były w dużej mierze połączeniem polityki, propagandy i ówczesnych realiów prawa wojennego. Po pierwsze, w 1945 roku decyzja o użyciu bomb była w USA przedstawiana jako konieczny i skuteczny sposób zakończenia wojny z Japonią. Administracja Trumana utrzymywała narrację, że ataki uratowały setki tysięcy amerykańskich istnień, które mogłyby zostać utracone w przypadku inwazji lądowej na Wyspy Japońskie. Oskarżenie własnych dowódców i decydentów oznaczałoby oficjalne zakwestionowanie tej narracji i przyznanie, że USA popełniły zbrodnię wojenną — co byłoby politycznym samobójstwem w tamtym czasie. Po drugie, w systemie prawnym USA nie istniały wówczas przepisy pozwalające wprost uznać takie działanie za przestępstwo. Amerykański kodeks wojskowy z 1920 r. (Articles of War) odnosił się głównie do naruszeń dyscypliny i przestępstw przeciwko armii, a nie do „zbrodni wojennych” popełnianych przez własnych żołnierzy w ramach zatwierdzonych operacji bojowych. Aby postawić kogoś w stan oskarżenia, musiałaby istnieć podstawa prawna, że rozkaz prezydenta był sprzeczny z prawem — a w ówczesnym rozumieniu prawa międzynarodowego taka podstawa była mocno wątpliwa. Po trzecie, w realiach zimnowojennego początku lat 50. użycie broni atomowej zostało wręcz wbudowane w amerykańską doktrynę odstraszania (tzw. Massive Retaliation). Otwarcie sprawy sądowej przeciwko własnym wojskowym mogłoby podważyć całą strategię nuklearną i dać argumenty ZSRR w propagandzie międzynarodowej. W praktyce więc Stany Zjednoczone przyjęły stanowisko, że działania te były legalne, militarne i konieczne, a dyskusja o ich moralności była przez długi czas spychana na margines. Dopiero dekady później, wraz z odtajnianiem dokumentów i rozwojem prawa humanitarnego, zaczęto w szerszym stopniu publicznie kwestionować tę decyzję — ale już bez realnych konsekwencji prawnych dla uczestników.> > Sąd można otworzyć lub nie, sędziów dopuscić lub nie, a jak się > zaczną za bardzo panoszyć, to aresztować .. To, że jakiś jełop może coś zrobić nawet bezkarnie nie oznacza, ze człowiek cywilizowany powinien. Twoja argumentacja wyjątkowo nie przypada ki do gustu. >> I kapitulacja miałby uchylać karalność zbrodni wojennych? >> Większym problemem był brak stosownych trybunałów. Ale gdzieś >> czytałem, że kilkanaście lat po wojnie próbowano sadzić Amerykanów >> za zrzucenie bomb atomowych. Tyle, że już wówczas ne było za >> bardzo kogo sądzić. > Roosevelt nie żył, ale reszta żyła. Tylko kto miałby im powiedzieć, > kto był winny ? Roosevelt nie podejmował chyba tej decyzji akurat. Uważam, ze jeśli ktokolwiek, to amerykański sąd. Opisałem wyżej, czemu tego nie zrobił. > >>>> Palestyńczycy mogą swą jurysdykcję przekazać międzynarodowemu >>>> trybunałowi, ale ów trybunał będzie miał tyle praw, co >>>> Palestyńczycy. >>> Jak widać, stosowny Trybunał powstał wcześniej, miał nakreśloną >>> jurysdykcję, a potem został olany. Oraz zastraszany przez USA. >> No i nie ma jurysdykcji do Izraela. > A zbrodnia wojenna nie jest zbrodnią niezależnie od jurysdykcji? Jest. Tylko kwestią otwartą pozostaje, kto ma to osądzić. Do tego są stosowne przepisy. Stalina przykładowo nikt nie osądził do śmierci. > >>> Może i tak, ale skoro każdy może być szpiegiem, to do każdego >>> można strzelać ? Nie potrzebne jakieś uzasadnione podejrzenia? >>> Smartfon wystarczającym dowodem? W zasadzie tak, ale czy nie >>> wypadałoby jednak poinformować okupowanych? >> Ale o czym chcesz ich informować? > Ze zabonione jest robienie zdjęć okupantom, ich bazom, pojazdom itp. Ale ono jest zabronione przez międzynarodowe prawo wojenne od XIX wieku. Tak. Wiem, że nie wszyscy znają to prawo. no ale Dura lex, sed lex. Czy zabronione jest szarżowanie z repliką broni na wroga? Czy chcesz ścigać broniącego się za atak na nieuzbrojonych? Jak się bardzo chce uderzyć psa, to i kij się znajdzie. Ktoś na siłę chciał z tego konkretnego żołnierza zrobić zbrodniarza wojennego, a jak po tylu latach mnie znasz, ja staram się walczyć z takimi głupotami. Po prostu mierzi mnie wypisywanie głupot bez znajomości rzeczy. Ja z mediów znam kilka przypadków podpobnych działań i we wszystkich nich ktoś kręci aferę z ostrzelania "cywila", który tylko zdjęcia robił. I nikt z dziennikarzy to relacjonujących nie zająknął się słowem, że to szpiegostwo. Piszą o mordowaniu cywili przez żołnierzy rosyjskich. >> Ukraina w czasie wojny rosyjsko-ukraińskiej stworzyła system >> zgłaszania obecności wojsk rosyjskich przez obywateli, który >> połączono z rządową > Ale czy już wtedy, jak sie ruskie sołdaty panoszyły w Buczy? Tak. Ten system działał niemal od pierwszych godzin konfliktu i dlatego był oparty o bardzo popularny na wschodzie komunikator TELEGRAM, a nie jakąś wyrafinowaną technologię. > >> aplikacją Diia oraz oficjalnym kanałem na Telegramie. System ten >> działał pod nazwą єВорог (eVorog, czyli eWróg), a powiązany z nim >> oficjalny kanał i chatbot Telegram nosił nazwę >> @stop_russian_war_bot. > Telegram to nie jest rosyjski serwis ? W skrócie nie. Fakt, ze stoi za tym Rosjanin, ale obecnie mieszkający chyba na terenach arabskich. > >> Po wejściu w moduł „єВорог” w aplikacji Diia i zweryfikowaniu >> tożsamości, użytkownik był przekierowywany do bezpiecznego >> chatbota na Telegramie. > No to można sprawdzić, kto ma taką aplikację, i rozstrzelać .. Na wschodzie wszyscy. :-) Spokojnie możesz prowadzić "ogień posiewany" z niewielką szansą na trafienie osoby nieposiadającej.> >> Tam mógł przesłać zdjęcie lub film przedstawiający rosyjskie >> wojska, opisać, co się na nim znajduje, podać liczbę jednostek, >> rodzaj sprzętu, kierunek ruchu, czas obserwacji i inne szczegóły. >> Zgłoszenie automatycznie zawierało metadane i lokalizację, które >> trafiały do centralnej bazy systemu. > Taa ... i pewnie można fałszywe informacje zostawiać. Można i Rosjanie tak robili. Stąd zaczęto to weryfikować. Bo jak oni te apele rozsyłali do wszystkich, to i Rosjanie je odbierali. Stąd zaczęli zresztą strzelać do fotografów. -- (~) Robert Tomasik
Technical Details
Message-ID:
<107fcra$ojr$10@news.chmurka.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.tb3-253.telbeskid.pl!not-for-mailReferences:
<mcg08dFjn80U1@mid.individual.net> <106itn3$54u$2@news.chmurka.net> <ooirt7u7gt5h$.3h1lapmgg8r.dlg@40tude.net> <106oeg0$kqk$2@news.chmurka.net> <mgh59je7wsnz.u34bogft3zm2.dlg@40tude.net> <106r40q$5qr$4@news.chmurka.net> <ni9ah6ma4dae.r7c8wufuxxwa$.dlg@40tude.net> <106t4mg$40e$1@news.chmurka.net> <106ting$ek8$10@news.chmurka.net> <106tvh9$72i$1@news.chmurka.net> <106v3tr$mod$2@news.chmurka.net> <qqy8fs9uckid.y6wyuklqbs9h.dlg@40tude.net> <106vlnf$klu$3@news.chmurka.net> <do4yvp2ritu.4f8ugxszwddj$.dlg@40tude.net> <10705kq$mod$6@news.chmurka.net> <u0tnh53qunnb.19dl1635ynz52.dlg@40tude.net> <1072aok$9s5$2@news.chmurka.net> <i83qnzktlm7y.1j5ubpl9thnro$.dlg@40tude.net> <1074qlh$9s5$9@news.chmurka.net> <1rcx83oba4ynm.rxassrerutdu.dlg@40tude.net> <1075nt0$9s6$11@news.chmurka.net> <5y41rz3a97od$.1trfx0gcq1404.dlg@40tude.net>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.tb3-253.telbeskid.pl!not-for-mail From: Robert Tomasik <robert.tomasik@gazeta.pl> Newsgroups: pl.misc.militaria Subject: Re: Co o tym myśleć? Żydzi popełniają zbrodnie w Strefie Gazy, czy nie? Date: Tue, 12 Aug 2025 14:42:18 +0200 Organization: news.chmurka.net Message-ID: <107fcra$ojr$10@news.chmurka.net> References: <mcg08dFjn80U1@mid.individual.net> <106itn3$54u$2@news.chmurka.net> <ooirt7u7gt5h$.3h1lapmgg8r.dlg@40tude.net> <106oeg0$kqk$2@news.chmurka.net> <mgh59je7wsnz.u34bogft3zm2.dlg@40tude.net> <106r40q$5qr$4@news.chmurka.net> <ni9ah6ma4dae.r7c8wufuxxwa$.dlg@40tude.net> <106t4mg$40e$1@news.chmurka.net> <106ting$ek8$10@news.chmurka.net> <106tvh9$72i$1@news.chmurka.net> <106v3tr$mod$2@news.chmurka.net> <qqy8fs9uckid.y6wyuklqbs9h.dlg@40tude.net> <106vlnf$klu$3@news.chmurka.net> <do4yvp2ritu.4f8ugxszwddj$.dlg@40tude.net> <10705kq$mod$6@news.chmurka.net> <u0tnh53qunnb.19dl1635ynz52.dlg@40tude.net> <1072aok$9s5$2@news.chmurka.net> <i83qnzktlm7y.1j5ubpl9thnro$.dlg@40tude.net> <1074qlh$9s5$9@news.chmurka.net> <1rcx83oba4ynm.rxassrerutdu.dlg@40tude.net> <1075nt0$9s6$11@news.chmurka.net> <5y41rz3a97od$.1trfx0gcq1404.dlg@40tude.net> MIME-Version: 1.0 Injection-Date: Tue, 12 Aug 2025 12:42:19 -0000 (UTC) Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="RTomasik"; posting-host="tb3-253.telbeskid.pl:185.192.243.253"; logging-data="25211"; mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net" User-Agent: Mozilla Thunderbird Cancel-Lock: sha1:Nmo2nzQhpJ7Uk90jXx8l8BjQmq4= sha256:l4MJJU8OD84mhTwBC4bZddJBVP/mHdsk3nGrFieszNQ= sha1:ZBGBrETuMb76uTJ0UU4pldzxzPo= sha256:vNv6errlTSzjdM3ujwEV5gmaKJXojzc8I9h9HTqMOPA= In-Reply-To: <5y41rz3a97od$.1trfx0gcq1404.dlg@40tude.net> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit