Article View: pl.misc.militaria
Article #515207Re: Co o tym myśleć? Żydzi popełniają zbrodnie w Strefie Gazy, czy nie?
From: Robert Tomasik
Date: Mon, 28 Jul 2025 15:07
Date: Mon, 28 Jul 2025 15:07
142 lines
9093 bytes
9093 bytes
W dniu 28.07.2025 o 14:27, J.F pisze: > No ale lotnisk do zrzutów broni dla powstańców też nie chcieli > Rosjanie udostępnić Anglikom ... Samolot Consolidated B-24 Liberator, używany przez aliantów m.in. do zrzutów nad Warszawą, wymagał do startu i lądowania relatywnie długiej i wytrzymałej drogi startowej, zwłaszcza przy pełnym obciążeniu. Typowa długość pasa startowego niezbędna do oderwania się od ziemi przy maksymalnym ładunku wynosiła od około 1800 do 2300 metrów i musiała być wykonana z betonu lub asfaltu. Do lądowania, zwłaszcza po zrzuceniu ładunku, wystarczał pas o długości około 1200–1500 metrów. W wyjątkowych sytuacjach możliwe było krótsze lądowanie, jednak zawsze istniało ryzyko uszkodzenia maszyny. Spośród rosyjskich (radzieckich) samolotów używanych w czasie II wojny światowej, do B-24 Liberatora najbardziej zbliżone pod względem wymagań co do długości i jakości pasa startowego były ciężkie bombowce, takie jak Petlakow Pe-8. Petlakow Pe-8, będący jedynym ciężkim czterosilnikowym bombowcem strategicznym ZSRR, miał podobne rozmiary, masę startową i wymagania co do długości pasa jak amerykański Liberator. Wymagał pasa startowego o długości około 1800–2200 metrów przy pełnym obciążeniu oraz nawierzchni utwardzonej (betonowej lub asfaltowej). Źródła historyczne potwierdzają, że lotniska Poltawa, Piriatyn i Myrhorod) były specjalnie przystosowane do obsługi dużych czterosilnikowych maszyn, miały utwardzone pasy i zaplecze techniczne – i były aktywnie wykorzystywane w czerwcu–wrześniu 1944 r. w operacjach z udziałem bombowców strategicznych. No więc tylko one mogły wchodzić w rachubę. Alianci zachodni, głównie brytyjskie i południowoafrykańskie lotnictwo wchodzące w skład 205. Grupy Bombowej RAF, prowadzili zrzuty nad Warszawą z baz położonych w południowych Włoszech, przede wszystkim w rejonie Apulii. Kluczowe lotniska znajdowały się w takich miejscowościach jak Brindisi, Foggia, Celone, Tortorella, San Giovanni czy Campo Casale. Samoloty startujące z tych baz musiały pokonywać trasę o długości około 1350–1500 kilometrów w jedną stronę, lecąc przez Adriatyk, terytorium Jugosławii, Węgier i południowej Polski. Cała misja tam i z powrotem liczyła zatem nawet do 3000 kilometrów i była wyjątkowo ryzykowna – wykonywana nocą, pod ostrzałem i z ograniczonymi możliwościami nawigacyjnymi. Tymczasem sowieckie lotniska na Ukrainie, takie jak Poltawa, Piriatyn czy Myrhorod, znajdowały się znacznie bliżej Warszawy. Odległość z tych baz do stolicy Polski wynosiła jedynie około 400–450 kilometrów w jedną stronę, czyli 800–900 kilometrów w obie strony – niemal o połowę mniej niż z Włoch. Loty z tych lotnisk byłyby nie tylko krótsze, ale też bardziej efektywne: umożliwiałyby większy udźwig, oszczędność paliwa, precyzyjniejsze zrzuty i mniejsze ryzyko strat. Szczególne znaczenie miała też możliwość lądowania alianckich samolotów na terytorium sowieckim po dokonaniu zrzutów – co pozwalałoby na lot tylko w jedną stronę z Włoch, tankowanie w ZSRR i bezpieczny powrót. Tylko to była zamiana lotu 3000 km na dwa loty po jakieś 2000 km. Nie przeceniał bym tej odmowy. To by zbyt wiele nie pomogło. > > No ale to nie załoga Rudego chciała, tylko ktoś wydał rozkaz > forsowania Wisły, gdzieś pod Warką. > Jak i parę innych rozkazów, chocby ataku na Pragę. Ja to z książki inaczej zapamiętałem. Oni po Pradze jeździli i szukali domu Lidki. Potem próbowali zdobyć most. Zresztą sami :-) >> Ja pamiętam Stan Wojenny. Czołgi i transportery na ulicach Warszawy >> widziałem na zdjęciach i filmach. U nas w górach zmieniło się tyle, że >> spacyfikowano strajk w Ratuszu poprzez zatrzymanie i aresztowanie kilku >> aktywistów - podkreślam kilku, bo ich tam tylu było. I na ulicach >> zamiast milicjantów w błękitnych mundurach zaczęli się pojawiać w >> zielonych moro z PM-ami PPS - już wówczas mnie broń rajcowała. > > PPS? Potem uczestniczyłem w ich przekazywaniu w 1999 roku chyba do magazynów na wypadek "W". > Ale chyba i tak bez amunicji. Tego nie wiem. >> Ja zaczęliśmy chodzić do szkoły, to w cholewce buta RELAX nosiłem taki >> scyzoryk. Jakby Rosjanie tu wjechali, to miałem zamiar z nimi walczyć. >> Po dwóch, trzech dniach zrezygnowałem, bo scyzoryk w cholewce się zsuwał >> i poobcierałem sobie stopę, a po za tym co "kilka kroków" musiałem no >> poprawiać. Było to mało praktyczne. Rosjan u nas nie było, więc nie >> musiałem na nich szarżować z tym kozikiem. :-) > > W Legnicy trochę było, ale chyba nie pozwolili im wychodzic. > > U mnie wiekszym zagrożeniem byli zomowcy niz Rosjanie. Nie o tych chodziło., Chodziło o tych, co na czołgach mieli tu przyjechać. > >> Dziadek opowiadał właśnie, że jak Niemcy zaczęli brać zakładników i >> zabijać 10-ciu za jednego zabitego Niemca, to się bardzo zastanawiali, >> czy dana akcja ma sens. > Tylko wydaje mi się, że to już na początku okupacji miało miejsce. Tak. I dlatego ne biegali zabijać każdego Niemca. > >> Jesienią 1944 moja babcia stała się >> zakładniczką. Po prostu sołtys przyniósł wezwanie i stawiła się w >> pobliskim mieście. Rodzina utrzymywała, że to dlatego, że dziadek był >> partyzantem. Jak rozmawiałem z kolegami, którzy pasjonują się historią, >> to twierdzili, ze jakby Niemcy mieli cień podejrzeń, że dziadek >> partyzantkę uprawia, to by wpadli do chałupy osobiście. > No ale to trzeba odpowiedniej siły, żeby partyzanci po drodze nie > zaskoczyli. Na akcję jeździli kompaniami. > >> Kobiety zgwałcili, > Jakoś tak chyba Niemcom się to stosunkowo mało zarzuca. > Stosunki z niższą rasą zakazane? > Ale może tam miałeś troche ukrainskich i słowackich pomocników. No ja to dowcipnie piszę. > >> dzieci zabili (dorosłych też, ale oni w lesie byli) a chałupę >> spalili. > Chyba nie zawsze byli w lesie. A kobiety by pewnie zabili i spalili. Co tak, czy siak było mało optymistyczną wersją.> >> Nie bawili się w konwenanse z zaproszeniem. Z tym, że w > No jakby się bawili, chyba, że wezwanie to nie zaproszenie. >> wezwaniu było, że jak się nie zgłosi sama, to przyjdą i spalą przy f >> okazji chałupę. Przy okazji rozumiem Żydowskie władze wspierające >> Niemców w organizacji wywózki. > na tą żydowską "policję" to najbardziej sami żydzi narzekają. > Gorsi od Niemców. Na niemiecką nie narzekali, bo ona była za murem. > > No ale oni generalnie nie wiedzieli, że to wywózka na śmierć. > >> Sołtys proniemiecki nie był, ale też nie >> chciał, by mu chałupę spalili, a żonę i córki zgwałcili. Namawiał >> babcię, by nie dziwaczyła i ją przekonał. Głównie argumentem, że jak >> Niemcy przyjdą, to wieś spalą, a kogo nie zabiją, to zabiorą. Jak nie >> ona, to ktoś inny - czemu nie ona? > A w ogóle napisali w jakim celu? Czy tylko, że ma się stawić? > A te wezwania kto przywoził sołtysowi? Zwykły listonosz ? Nie mam zielonego pojęcia. -- (~) Robert Tomasik
Technical Details
Message-ID:
<10683n9$r27$26@news.chmurka.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.tb3-253.telbeskid.pl!not-for-mailReferences:
<mcg08dFjn80U1@mid.individual.net> <105jguu$vtf$2@news.chmurka.net> <105opvj$nr$1@news.chmurka.net> <105ov3m$umo$3@news.chmurka.net> <105pnfn$927$2@news.chmurka.net> <105qm9t$feq$6@news.chmurka.net> <105ranq$ei7$1@news.chmurka.net> <105rkai$fer$9@news.chmurka.net> <105tmse$mh0$1@news.chmurka.net> <105tu3r$c69$7@news.chmurka.net> <105vc3o$pvc$1@news.chmurka.net> <105vdj7$c69$16@news.chmurka.net> <1magpqm96loap$.ssh8j51qfxl8$.dlg@40tude.net> <105vis5$c69$22@news.chmurka.net> <1062lc6$cpu$4@news.chmurka.net> <1063ats$qh$8@news.chmurka.net> <1063flk$f0g$3@news.chmurka.net> <10657ki$r26$10@news.chmurka.net> <1netjetco2cfp.1klytos7df2la$.dlg@40tude.net>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.tb3-253.telbeskid.pl!not-for-mail From: Robert Tomasik <robert.tomasik@gazeta.pl> Newsgroups: pl.misc.militaria Subject: Re: Co o tym myśleć? Żydzi popełniają zbrodnie w Strefie Gazy, czy nie? Date: Mon, 28 Jul 2025 17:07:21 +0200 Organization: news.chmurka.net Message-ID: <10683n9$r27$26@news.chmurka.net> References: <mcg08dFjn80U1@mid.individual.net> <105jguu$vtf$2@news.chmurka.net> <105opvj$nr$1@news.chmurka.net> <105ov3m$umo$3@news.chmurka.net> <105pnfn$927$2@news.chmurka.net> <105qm9t$feq$6@news.chmurka.net> <105ranq$ei7$1@news.chmurka.net> <105rkai$fer$9@news.chmurka.net> <105tmse$mh0$1@news.chmurka.net> <105tu3r$c69$7@news.chmurka.net> <105vc3o$pvc$1@news.chmurka.net> <105vdj7$c69$16@news.chmurka.net> <1magpqm96loap$.ssh8j51qfxl8$.dlg@40tude.net> <105vis5$c69$22@news.chmurka.net> <1062lc6$cpu$4@news.chmurka.net> <1063ats$qh$8@news.chmurka.net> <1063flk$f0g$3@news.chmurka.net> <10657ki$r26$10@news.chmurka.net> <1netjetco2cfp.1klytos7df2la$.dlg@40tude.net> MIME-Version: 1.0 Injection-Date: Mon, 28 Jul 2025 15:07:22 -0000 (UTC) Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="RTomasik"; posting-host="tb3-253.telbeskid.pl:185.192.243.253"; logging-data="27719"; mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net" User-Agent: Mozilla Thunderbird Cancel-Lock: sha1:fVUZEE455OL2YIJYxxjNGZXFJ+A= sha256:1NLX4eP8oxCmzPqOHICqOfJQGQXFEiA9ZgbK6oE3Em8= sha1:zN0lRXEy9QJeuMiosxfhaOO+Kf4= sha256:bs3+D+r6ku5JLSeQgoGKrkRvtWjekovv1ZcyG5s3Okc= In-Reply-To: <1netjetco2cfp.1klytos7df2la$.dlg@40tude.net> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit