🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.elektronika
137 messages
137 total messages Page 3 of 3 Started by PiteR Thu, 13 Feb 2025 23:15
Page 3 of 3 • 137 total messages
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794687
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Thu, 20 Feb 2025 08:52
12 lines
1388 bytes
W dniu 20.02.2025 o 01:28, PiteR pisze:

> Zawsze ładuje. Nigdy nie wybrzydza na akumulator.
> I jest bezpieczny. Nie zawyży napięcia na samochód.
> 
Tu nie o jakieś zawyżanie napięcia chodzi :>...a o "gotowanie i gazowanie"
Jeśli zostawisz gazujący akumulator na długi czas, to Ci się wygotuje i 
tyle, przy 14V też to zrobi. Dlatego używa się ładowarek, które po 
osiągnięciu stanu naładowania, odcinają zasilanie automatycznie.

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794686
Author: PiteR
Date: Thu, 20 Feb 2025 16:50
19 lines
1988 bytes
w <news:1ncw6htr6bcg7$.g4ao9e1sw1sz$.dlg@40tude.net>
dnia Thu, 20 Feb 2025 07:47:55 GMT user Adam pisze tak:

>> zrób sobie ;)
>> 
>> Transformator ze złomu + prostownik 50A za 5zł
>> Odwija się wtórna aż da 14v na luzie.
> 
> A spadek napięcia na diodach?
> Bo jeśli masz na myśli typowy mostek Graezta, to spadek będzie około
> 2*0,6V.

Można użyć tylko jednej krzemowej i ustawić 14.5v to da pewnie z 13.5v
albo użyć diod Schottky.

-- 
Piter

# kradno ale sie dzielo
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794688
Author: PiteR
Date: Thu, 20 Feb 2025 16:57
34 lines
2386 bytes
w <news:vp6qh2$1lqrd$1@news.icm.edu.pl>
dnia Thu, 20 Feb 2025 08:52:20 GMT user Pixel®?? pisze tak:

> W dniu 20.02.2025 o 01:28, PiteR pisze:
> 
>> Zawsze ładuje. Nigdy nie wybrzydza na akumulator.
>> I jest bezpieczny. Nie zawyży napięcia na samochód.
>> 
> Tu nie o jakieś zawyżanie napięcia chodzi :>

co ty tam wiesz jak nie widziałeś układów scalonych
którym odskoczyły denka.

> ...a o "gotowanie i gazowanie"

no co ty nie powiesz ;)


> Jeśli zostawisz gazujący akumulator na długi czas, to
> Ci się wygotuje i tyle, przy 14V też to zrobi.

dobrze, że mój akumulator o tym nie wie jak
będę jechał 16 godzin do Polski.


> Dlatego używa się ładowarek, które po osiągnięciu stanu
> naładowania, odcinają zasilanie automatycznie.  

to sobie używaj.

-- 
Piter

# kradno ale sie dzielo
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794659
Author: Adam
Date: Thu, 20 Feb 2025 20:34
37 lines
2288 bytes
Dnia Thu, 20 Feb 2025 19:51:55 GMT, PiteR napisał(a):

> w <news:5e8n4kzavh4s.1o1y8frityjej$.dlg@40tude.net>
> dnia Thu, 20 Feb 2025 13:16:28 GMT user Adam pisze tak:
> 
>>>>> Transformator ze złomu + prostownik 50A za 5zł
>>>>> Odwija się wtórna aż da 14v na luzie.
>>>> 
>>>> A spadek napięcia na diodach?
>>>> Bo jeśli masz na myśli typowy mostek Graezta, to spadek będzie
>>>> około 2*0,6V. 
>>> 
>>> No aaale 14V * 1,41 - 2 * 0,6 =
>>> 
>>> To i tak moim zdaniem nie rozwiązuje kwestii. Ładowarki
>>> mikroprocesorowe są bezpieczniejsze. 
>> 
>> Ale nic nie było mówione o kondensatorze. Ani o metodzie pomiaru
>> napięcia zmiennego.
> 
> Nie napięcia zmiennego. Maksymalnego wyprostowanego.
> Możemy na czas pomiaru podłączyć elektrolit.
> 
> Montuję układ docelowy, diody, bezpiecznik, kable ile wyjdzie spadku
> i powoli odwijam zwoje żeby nie przesadzić.

A, to OK  :)

Bo ja zrozumiałem, że najpierw dopasowujesz wtórne na 14V (ale jakie?
skuteczne / szczytowe? - tu też potencjalny problem) a później dodajesz
graetza.


-- 
Pozdrawiam.

Adam
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794660
Author: J.F
Date: Fri, 21 Feb 2025 10:44
52 lines
3415 bytes
On Thu, 20 Feb 2025 13:06:00 +0100, io wrote:
> W dniu 20.02.2025 o 08:47, Adam pisze:
>> Dnia Thu, 20 Feb 2025 00:28:35 GMT, PiteR napisał(a):
>> 
>>> w <news:vp569s$2ci63$1@dont-email.me>
>>> dnia Wed, 19 Feb 2025 18:01:32 GMT user SW3 pisze tak:
>>>
>>>> Dyskusja schodzi na doładowywanie więc podepnę się tu z pytaniem o
>>>> prostownik.
>>>> Czy do doładowywania (bez odpinania akumulatora od samochodu)
>>>> wystarczy najtańszy automatyczny prostownik np. z Lidla albo BLOW
>>>> o maksymalnym prądzie w okolicach C/10, czy warto za coś dopłacić?
[...]
> To i tak moim zdaniem nie rozwiązuje kwestii. Ładowarki mikroprocesorowe 
> są bezpieczniejsze.

są bezpieczniejsze, o ile zostawisz akumulator pod prostownikiem na
długo. Pare godzin ładowania zwykłym prostownikiem akumulatora nie
zniszczy, nawet jak będzie przeładowywał.

RoMan kiedyś sobie zniszczył aku w 2 tygodnie, bo zapomniał i pojechał
na urlop.

A ładowarki "z Lidla"
-nie chcą wystartować na całkowicie rozładowanym aku ... może inne
typy już chcą,
-jak będzie rozładowany do 5V, to być może naładują tylko do 6V, bo
wszak automatyczne rozpoznawanie napięcia,
-mogą się uszkodzić i tez przeładować ... te z Lidla chyba dosc dobre, 
 ale pojawiła się chinska konkurencja, tania

-te starsze z Lidla miały prąd typu 3.8A ... dla mojego aku 80Ah to
24h ładowania, gdyby się rozładował do pusta, wolałbym więcej.
 podobnie jak muszę szybo jechać a tu aku rozładowany, to chciałbym
10A przez 15 minut ... i może zapali. 
 teraz mam chinską 6A. Ale i jej prąd spada w miarę ładowania
 Choć jak aku pilnie zabraknie, to chyba lepiej odpalic kablami z
drugiego auta - po co nosic dwa razy.
 Chyba, ze ktos ma wygodne gniazdko w garazu, a drugiego auta nie ma.

-te starsze z Lidla przerywały ładowanie po osiągnięciu 14.4V.
 zostawało jakies podtrzymanie 13.8V. 
 mrAkumulator testował, ze to wymaga tygodnia, aby akumulator doszedł
 do prawidłowej gęstości.
 ta moja nowa tania chinska ładuje do 15V.

Dużo zalezy od warunków - chcemy naładować bo się rozładował
całkowicie, czy doładować troche. Mamy wygodny garaż czy gniazdko na
parkingu, czy nie mamy, spieszy się nam czy nie, mamy uczynnego
sąsiada czy nie, itp ...

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794689
Author: J.F
Date: Fri, 21 Feb 2025 10:49
20 lines
1970 bytes
On Thu, 20 Feb 2025 09:52:20 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 20.02.2025 o 01:28, PiteR pisze:
>> Zawsze ładuje. Nigdy nie wybrzydza na akumulator.
>> I jest bezpieczny. Nie zawyży napięcia na samochód.
>> 
> Tu nie o jakieś zawyżanie napięcia chodzi :>...a o "gotowanie i gazowanie"
> Jeśli zostawisz gazujący akumulator na długi czas, to Ci się wygotuje i 
> tyle, przy 14V też to zrobi. Dlatego używa się ładowarek, które po 
> osiągnięciu stanu naładowania, odcinają zasilanie automatycznie.

Przy 14.0V akumulator malutko gazuje, prawie wcale.
Normalne napięcie w instalacji samochodu.
Choć mój ma 13.8-13.9V.

A "zwykły prostownik" .. moj fabryczny z PRL ma ok 12V mierzone
woltomierzem DC. Ale to średnie - szczytowe sięga 19V.
Więc ładuje bez końca ... tylko jakoś w miarę ładowania aku coraz
mniej, ale i tak prąd końcowy jest dość spory, ponad 1A.

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794661
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Fri, 21 Feb 2025 11:04
30 lines
2408 bytes
W dniu 21.02.2025 o 11:44, J.F pisze:
[...]
> Dużo zalezy od warunków - chcemy naładować bo się rozładował
> całkowicie, czy doładować troche. Mamy wygodny garaż czy gniazdko na
> parkingu, czy nie mamy, spieszy się nam czy nie, mamy uczynnego
> sąsiada czy nie, itp ...

Ja mam 2 ładowarki. Jedna z Biedry/automat i druga z "rynku", taka:
https://einhell.pl/wp-content/uploads/2023/09/1056721_1-1.jpg

W tej wywaliłem amperomierz i zastosowałem to:
https://media.cdn.kaufland.de/product-images/1024x1024/cc712cecc451676a39bfe86927a9a550.webp

+ wyłącznik napięciowy,
https://allegro.pl/oferta/modul-sterowania-ladowania-akumulatora-xh-m603-11222169644
dołożyłem kondzia 2200mikro/50V. Działa zawsze i bezbłędnie. Dodatkowo, 
mam też wyjście z modułem regulacji napięcia, do zasilania różności:
https://allegro.pl/oferta/przetwornica-regulator-napiecia-dc-dc0-5-30v-lcd-17139758185. 
Wszystko w jednej obudowie, ładnie zamontowane.

Nawet się zastanawiałem, czy produkcji nie odpalić bo na rynku czegoś 
takiego nie spotkałem, znaczy z trafem i elektroniką za rozsądne 
pieniądze :)

W międzyczasie kupowałem i oddawałem "wynalazki" z Allegro. Gówno takie 
z przetwornicami, chińskie, niedopracowane, drogie/tanie. Kupiłem ich z 
5 różnych i wszystkie odjechały do sprzedawcy.

-- 
Pixel®🇵🇱
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794690
Author: Desoft
Date: Fri, 21 Feb 2025 11:15
23 lines
2017 bytes
W dniu 2025-02-21 o 11:49, J.F pisze:

> A "zwykły prostownik" .. moj fabryczny z PRL ma ok 12V mierzone
> woltomierzem DC. Ale to średnie - szczytowe sięga 19V.
> Więc ładuje bez końca ... tylko jakoś w miarę ładowania aku coraz
> mniej, ale i tak prąd końcowy jest dość spory, ponad 1A.
> 
> J.
> 

Widziałem wersję exlisive tego prostownika. Robione  przez jakąś większą 
firmę. Trafo, mostek i przekaźnik R15 z uzwojeniem prądowym.
Uzwojenie w szereg z prądem ładowania. Zbyt mały prąd powodował 
odpadnięcie kotwicy i koniec ładowania.
Wada: przycisk do startu ładowania.

-- 
Desoft


-- 
Ta wiadomość e-mail została sprawdzona pod kątem wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast.
www.avast.com
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794691
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Fri, 21 Feb 2025 12:32
26 lines
2137 bytes
W dniu 21.02.2025 o 11:49, J.F pisze:

>> Tu nie o jakieś zawyżanie napięcia chodzi :>...a o "gotowanie i gazowanie"
>> Jeśli zostawisz gazujący akumulator na długi czas, to Ci się wygotuje i
>> tyle, przy 14V też to zrobi. Dlatego używa się ładowarek, które po
>> osiągnięciu stanu naładowania, odcinają zasilanie automatycznie.
> 
> Przy 14.0V akumulator malutko gazuje, prawie wcale.
> Normalne napięcie w instalacji samochodu.
> Choć mój ma 13.8-13.9V.
> 
> A "zwykły prostownik" .. moj fabryczny z PRL ma ok 12V mierzone
> woltomierzem DC. Ale to średnie - szczytowe sięga 19V.
> Więc ładuje bez końca ... tylko jakoś w miarę ładowania aku coraz
> mniej, ale i tak prąd końcowy jest dość spory, ponad 1A.
> 
To podłącz go na nockę i zapomnij, bo zapominać lubisz. Przychodzisz po 
paru dniach a tam sahara :)
Co innego jak ktoś ma jeden aku i rano chce jechać, więc nocka 
styknie...ale sąsiad też podłączył w piątek i w poniedziałek rano mu się 
przypomniało...potem urywał pokrywę, żeby wody dolać. Zrobisz tak parę 
razy i aku zdechnie.


-- 
Pixel®🇵🇱
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794662
Author: J.F
Date: Fri, 21 Feb 2025 12:32
49 lines
3249 bytes
On Fri, 21 Feb 2025 12:04:40 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 21.02.2025 o 11:44, J.F pisze:
> [...]
>> Dużo zalezy od warunków - chcemy naładować bo się rozładował
>> całkowicie, czy doładować troche. Mamy wygodny garaż czy gniazdko na
>> parkingu, czy nie mamy, spieszy się nam czy nie, mamy uczynnego
>> sąsiada czy nie, itp ...
> 
> Ja mam 2 ładowarki. Jedna z Biedry/automat i druga z "rynku", taka:
> https://einhell.pl/wp-content/uploads/2023/09/1056721_1-1.jpg

Tzw "12A" bez regulacji :-)

> W tej wywaliłem amperomierz i zastosowałem to:
> https://media.cdn.kaufland.de/product-images/1024x1024/cc712cecc451676a39bfe86927a9a550.webp
> 
> + wyłącznik napięciowy,
> https://allegro.pl/oferta/modul-sterowania-ladowania-akumulatora-xh-m603-11222169644
> dołożyłem kondzia 2200mikro/50V. Działa zawsze i bezbłędnie. 

A jak podłączysz bardzo mocno rozładowany akumulator to zadziała, czy
bezpiecznik spali ?

> Dodatkowo, 
> mam też wyjście z modułem regulacji napięcia, do zasilania różności:
> https://allegro.pl/oferta/przetwornica-regulator-napiecia-dc-dc0-5-30v-lcd-17139758185. 
> Wszystko w jednej obudowie, ładnie zamontowane.
> 
> Nawet się zastanawiałem, czy produkcji nie odpalić bo na rynku czegoś 
> takiego nie spotkałem, znaczy z trafem i elektroniką za rozsądne 
> pieniądze :)

Ale po co z trafem? Przetwornica tansza :-)
Zrób z gniazdkiem USB-C, do podłaczania do ładowarki z PD :-)

Jeszcze można stary zasilacz z peceta wykorzystać.
Albo od laptopa ... tylko jak to otworzyć do przeróbek.

> W międzyczasie kupowałem i oddawałem "wynalazki" z Allegro. Gówno takie 
> z przetwornicami, chińskie, niedopracowane, drogie/tanie. Kupiłem ich z 
> 5 różnych i wszystkie odjechały do sprzedawcy.

No cóż, ja długo mówiłem, że mam jeden prostownik i starczy, ale
ciekawość mnie zmogła, i teraz mam 7, z czego 4 w spadku/podarku.
Dobrze, ze tato ma garaż :-)

Plus zasilacze laboratoryjne, które też naładują w razie potrzeby :-)

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794663
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Fri, 21 Feb 2025 12:44
66 lines
3912 bytes
W dniu 21.02.2025 o 13:32, J.F pisze:

>> [...]
>>> Dużo zalezy od warunków - chcemy naładować bo się rozładował
>>> całkowicie, czy doładować troche. Mamy wygodny garaż czy gniazdko na
>>> parkingu, czy nie mamy, spieszy się nam czy nie, mamy uczynnego
>>> sąsiada czy nie, itp ...
>>
>> Ja mam 2 ładowarki. Jedna z Biedry/automat i druga z "rynku", taka:
>> https://einhell.pl/wp-content/uploads/2023/09/1056721_1-1.jpg
> 
> Tzw "12A" bez regulacji :-)

Za szybko napisałeś. Bardzo lubię jak ktoś nie doczyta do końca i w 
środku wypowiedzi leci brednią :D Zajebiste :D
> 
>> W tej wywaliłem amperomierz i zastosowałem to:
>> https://media.cdn.kaufland.de/product-images/1024x1024/cc712cecc451676a39bfe86927a9a550.webp
>>
>> + wyłącznik napięciowy,
>> https://allegro.pl/oferta/modul-sterowania-ladowania-akumulatora-xh-m603-11222169644
>> dołożyłem kondzia 2200mikro/50V. Działa zawsze i bezbłędnie.
> 
> A jak podłączysz bardzo mocno rozładowany akumulator to zadziała, czy
> bezpiecznik spali ?

Niby dlaczego ma spalić bezpiecznik, skoro producent "wyliczył" taką opcję?
> 
>> Dodatkowo,
>> mam też wyjście z modułem regulacji napięcia, do zasilania różności:
>> https://allegro.pl/oferta/przetwornica-regulator-napiecia-dc-dc0-5-30v-lcd-17139758185.
>> Wszystko w jednej obudowie, ładnie zamontowane.
>>
>> Nawet się zastanawiałem, czy produkcji nie odpalić bo na rynku czegoś
>> takiego nie spotkałem, znaczy z trafem i elektroniką za rozsądne
>> pieniądze :)
> 
> Ale po co z trafem? Przetwornica tansza :-)
> Zrób z gniazdkiem USB-C, do podłaczania do ładowarki z PD :-)

Trafo jest WIECZNE/NIEZNISZCZALNE, jeśli jest dobrze wykonane. 
Przetwornice padają jak muchy po jakimś czasie, praktycznie wszystkie :)
> 
> Jeszcze można stary zasilacz z peceta wykorzystać.
> Albo od laptopa ... tylko jak to otworzyć do przeróbek.

Też padają, gówna takie. Nie znam lepszego/trwałego źródła niż trafo. Że 
ciężki i duży? Przynajmniej nie zgubię :)
> 
>> W międzyczasie kupowałem i oddawałem "wynalazki" z Allegro. Gówno takie
>> z przetwornicami, chińskie, niedopracowane, drogie/tanie. Kupiłem ich z
>> 5 różnych i wszystkie odjechały do sprzedawcy.
> 
> No cóż, ja długo mówiłem, że mam jeden prostownik i starczy, ale
> ciekawość mnie zmogła, i teraz mam 7, z czego 4 w spadku/podarku.
> Dobrze, ze tato ma garaż :-)
> 
> Plus zasilacze laboratoryjne, które też naładują w razie potrzeby :-)

Jak widzisz, "laboratoryjny" mam dołożony do zestawu. Dość fajnie bo ma 
dodatkowo step UP + ograniczenie prądowe/regulowane. Takie combo z tego 
wyszło a co najważniejsze, to się nie spierdoli po roku :)


-- 
Pixel®🇵🇱
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794679
Author: io
Date: Fri, 21 Feb 2025 14:16
76 lines
4119 bytes
W dniu 21.02.2025 o 11:44, J.F pisze:
> On Thu, 20 Feb 2025 13:06:00 +0100, io wrote:
>> W dniu 20.02.2025 o 08:47, Adam pisze:
>>> Dnia Thu, 20 Feb 2025 00:28:35 GMT, PiteR napisał(a):
>>>
>>>> w <news:vp569s$2ci63$1@dont-email.me>
>>>> dnia Wed, 19 Feb 2025 18:01:32 GMT user SW3 pisze tak:
>>>>
>>>>> Dyskusja schodzi na doładowywanie więc podepnę się tu z pytaniem o
>>>>> prostownik.
>>>>> Czy do doładowywania (bez odpinania akumulatora od samochodu)
>>>>> wystarczy najtańszy automatyczny prostownik np. z Lidla albo BLOW
>>>>> o maksymalnym prądzie w okolicach C/10, czy warto za coś dopłacić?
> [...]
>> To i tak moim zdaniem nie rozwiązuje kwestii. Ładowarki mikroprocesorowe
>> są bezpieczniejsze.
> 
> są bezpieczniejsze, o ile zostawisz akumulator pod prostownikiem na
> długo. Pare godzin ładowania zwykłym prostownikiem akumulatora nie
> zniszczy, nawet jak będzie przeładowywał.

Odwrotnie podłączysz i zniszczy.

> 
> RoMan kiedyś sobie zniszczył aku w 2 tygodnie, bo zapomniał i pojechał
> na urlop.

No i właśnie, jak podłączę RSa to mogę zauważyć za 2 tygodnie albo i 
później.

> 
> A ładowarki "z Lidla"
> -nie chcą wystartować na całkowicie rozładowanym aku ... może inne
> typy już chcą,

Chyba najpoważniejsza słabość tych ładowarek.

> -jak będzie rozładowany do 5V, to być może naładują tylko do 6V, bo
> wszak automatyczne rozpoznawanie napięcia,

W zasadzie to samo co wyżej.

> -mogą się uszkodzić i tez przeładować ... te z Lidla chyba dosc dobre,
>   ale pojawiła się chinska konkurencja, tania

Jakaś szansa na pewno jest.

> 
> -te starsze z Lidla miały prąd typu 3.8A ... dla mojego aku 80Ah to
> 24h ładowania, gdyby się rozładował do pusta, wolałbym więcej.
>   podobnie jak muszę szybo jechać a tu aku rozładowany, to chciałbym
> 10A przez 15 minut ... i może zapali.
>   teraz mam chinską 6A. Ale i jej prąd spada w miarę ładowania
>   Choć jak aku pilnie zabraknie, to chyba lepiej odpalic kablami z
> drugiego auta - po co nosic dwa razy.
>   Chyba, ze ktos ma wygodne gniazdko w garazu, a drugiego auta nie ma.

Czy ja wiem ... nigdy nie potrzebowałem ładować dużym prądem.

> 
> -te starsze z Lidla przerywały ładowanie po osiągnięciu 14.4V.
>   zostawało jakies podtrzymanie 13.8V.
>   mrAkumulator testował, ze to wymaga tygodnia, aby akumulator doszedł
>   do prawidłowej gęstości.
>   ta moja nowa tania chinska ładuje do 15V.

A to już prędzej. Jak podładowuję to zwykle po to by nie zasiarczył się. 
A słaby aku trzeba po prostu wymienić.

> 
> Dużo zalezy od warunków - chcemy naładować bo się rozładował
> całkowicie, czy doładować troche. Mamy wygodny garaż czy gniazdko na
> parkingu, czy nie mamy, spieszy się nam czy nie, mamy uczynnego
> sąsiada czy nie, itp ...

... nudzi nam się czy nie :-)
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794680
Author: J.F
Date: Fri, 21 Feb 2025 16:27
92 lines
5028 bytes
On Fri, 21 Feb 2025 15:16:11 +0100, io wrote:
> W dniu 21.02.2025 o 11:44, J.F pisze:
>> On Thu, 20 Feb 2025 13:06:00 +0100, io wrote:
>>> W dniu 20.02.2025 o 08:47, Adam pisze:
>>>> Dnia Thu, 20 Feb 2025 00:28:35 GMT, PiteR napisał(a):
>>>>
>>>>> w <news:vp569s$2ci63$1@dont-email.me>
>>>>> dnia Wed, 19 Feb 2025 18:01:32 GMT user SW3 pisze tak:
>>>>>
>>>>>> Dyskusja schodzi na doładowywanie więc podepnę się tu z pytaniem o
>>>>>> prostownik.
>>>>>> Czy do doładowywania (bez odpinania akumulatora od samochodu)
>>>>>> wystarczy najtańszy automatyczny prostownik np. z Lidla albo BLOW
>>>>>> o maksymalnym prądzie w okolicach C/10, czy warto za coś dopłacić?
>> [...]
>>> To i tak moim zdaniem nie rozwiązuje kwestii. Ładowarki mikroprocesorowe
>>> są bezpieczniejsze.
>> 
>> są bezpieczniejsze, o ile zostawisz akumulator pod prostownikiem na
>> długo. Pare godzin ładowania zwykłym prostownikiem akumulatora nie
>> zniszczy, nawet jak będzie przeładowywał.
> 
> Odwrotnie podłączysz i zniszczy.

Ale to chyba całkowicie rozładowany, bo inaczej, to prostownik
zniszczy, albo bezpiecznik :-)

>> RoMan kiedyś sobie zniszczył aku w 2 tygodnie, bo zapomniał i pojechał
>> na urlop.
> No i właśnie, jak podłączę RSa to mogę zauważyć za 2 tygodnie albo i 
> później.

No więc trzeba mieć dwa czy wiecej samochodów, albo motocykl, 

>> A ładowarki "z Lidla"
>> -nie chcą wystartować na całkowicie rozładowanym aku ... może inne
>> typy już chcą,
> 
> Chyba najpoważniejsza słabość tych ładowarek.

Najpoważniejsza, bo ... trzeba mieć "zwykły prostownik" :-)

>> -jak będzie rozładowany do 5V, to być może naładują tylko do 6V, bo
>> wszak automatyczne rozpoznawanie napięcia,
> W zasadzie to samo co wyżej.
> 
>> -mogą się uszkodzić i tez przeładować ... te z Lidla chyba dosc dobre,
>>   ale pojawiła się chinska konkurencja, tania
> Jakaś szansa na pewno jest.

Znajomemu się ładowarka nadtopiła. Ale chyba głównie ucierpiał
wyświetlacz i coś do sterowania nim, akumulator nie ucierpiał.

>> -te starsze z Lidla miały prąd typu 3.8A ... dla mojego aku 80Ah to
>> 24h ładowania, gdyby się rozładował do pusta, wolałbym więcej.
>>   podobnie jak muszę szybo jechać a tu aku rozładowany, to chciałbym
>> 10A przez 15 minut ... i może zapali.
>>   teraz mam chinską 6A. Ale i jej prąd spada w miarę ładowania
>>   Choć jak aku pilnie zabraknie, to chyba lepiej odpalic kablami z
>> drugiego auta - po co nosic dwa razy.
>>   Chyba, ze ktos ma wygodne gniazdko w garazu, a drugiego auta nie ma.
> 
> Czy ja wiem ... nigdy nie potrzebowałem ładować dużym prądem.

Chcesz rano jechać do pracy, a tu aku rozładowany.
krótkie ładowanie wystarczy do zapalenia, ale prąd im większy tym
lepszy, bo spóźnienie mniejsze

>> -te starsze z Lidla przerywały ładowanie po osiągnięciu 14.4V.
>>   zostawało jakies podtrzymanie 13.8V.
>>   mrAkumulator testował, ze to wymaga tygodnia, aby akumulator doszedł
>>   do prawidłowej gęstości.
>>   ta moja nowa tania chinska ładuje do 15V.
> 
> A to już prędzej. Jak podładowuję to zwykle po to by nie zasiarczył się. 
> A słaby aku trzeba po prostu wymienić.

No ale o tym, że słaby, to często się dowiesz, jak padnie :-)

>> Dużo zalezy od warunków - chcemy naładować bo się rozładował
>> całkowicie, czy doładować troche. Mamy wygodny garaż czy gniazdko na
>> parkingu, czy nie mamy, spieszy się nam czy nie, mamy uczynnego
>> sąsiada czy nie, itp ...
> 
> ... nudzi nam się czy nie :-)

Zakładam, że chcieliśmy gdzieś jechać, więc się nie nudzi.

No chyba, ze np takie profilaktyczne doładowanie, w garażu,
a po paru godzinach ... ciemno, zimno, nie chce się z domu wychodzic..

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794664
Author: J.F
Date: Fri, 21 Feb 2025 16:35
79 lines
4378 bytes
On Fri, 21 Feb 2025 13:44:10 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 21.02.2025 o 13:32, J.F pisze:
>>> [...]
>>>> Dużo zalezy od warunków - chcemy naładować bo się rozładował
>>>> całkowicie, czy doładować troche. Mamy wygodny garaż czy gniazdko na
>>>> parkingu, czy nie mamy, spieszy się nam czy nie, mamy uczynnego
>>>> sąsiada czy nie, itp ...
>>>
>>> Ja mam 2 ładowarki. Jedna z Biedry/automat i druga z "rynku", taka:
>>> https://einhell.pl/wp-content/uploads/2023/09/1056721_1-1.jpg
>> 
>> Tzw "12A" bez regulacji :-)
> 
> Za szybko napisałeś. Bardzo lubię jak ktoś nie doczyta do końca i w 
> środku wypowiedzi leci brednią :D Zajebiste :D

Mówimy o typie bazowym.

Ciekawe, kiedy te 12A miał..

>>> W tej wywaliłem amperomierz i zastosowałem to:
>>> https://media.cdn.kaufland.de/product-images/1024x1024/cc712cecc451676a39bfe86927a9a550.webp
>>>
>>> + wyłącznik napięciowy,
>>> https://allegro.pl/oferta/modul-sterowania-ladowania-akumulatora-xh-m603-11222169644
>>> dołożyłem kondzia 2200mikro/50V. Działa zawsze i bezbłędnie.
>> 
>> A jak podłączysz bardzo mocno rozładowany akumulator to zadziała, czy
>> bezpiecznik spali ?
> 
> Niby dlaczego ma spalić bezpiecznik, skoro producent "wyliczył" taką opcję?

Ja do swojego dołożyłem bezpiecznik automatyczny, i wywala przy mocno
rozładowanym aku.
Ale może niemiecki producent zobowiązuje, i tego nie wywala, ani nie
zapala :-)

>>> Dodatkowo,
>>> mam też wyjście z modułem regulacji napięcia, do zasilania różności:
>>> https://allegro.pl/oferta/przetwornica-regulator-napiecia-dc-dc0-5-30v-lcd-17139758185.
>>> Wszystko w jednej obudowie, ładnie zamontowane.
>>>
>>> Nawet się zastanawiałem, czy produkcji nie odpalić bo na rynku czegoś
>>> takiego nie spotkałem, znaczy z trafem i elektroniką za rozsądne
>>> pieniądze :)
>> 
>> Ale po co z trafem? Przetwornica tansza :-)
>> Zrób z gniazdkiem USB-C, do podłaczania do ładowarki z PD :-)
> 
> Trafo jest WIECZNE/NIEZNISZCZALNE, jeśli jest dobrze wykonane. 

Jest to jakis argument.
duże, cięzkie, ale trwałe

> Przetwornice padają jak muchy po jakimś czasie, praktycznie wszystkie :)

stare zasilacze do pecetów długo mi chodziły.
A tu praca w ogóle bardzo sporadyczna ...

>>> W międzyczasie kupowałem i oddawałem "wynalazki" z Allegro. Gówno takie
>>> z przetwornicami, chińskie, niedopracowane, drogie/tanie. Kupiłem ich z
>>> 5 różnych i wszystkie odjechały do sprzedawcy.
>> 
>> No cóż, ja długo mówiłem, że mam jeden prostownik i starczy, ale
>> ciekawość mnie zmogła, i teraz mam 7, z czego 4 w spadku/podarku.
>> Dobrze, ze tato ma garaż :-)
>> 
>> Plus zasilacze laboratoryjne, które też naładują w razie potrzeby :-)
> 
> Jak widzisz, "laboratoryjny" mam dołożony do zestawu. Dość fajnie bo ma 

Ale jak zrozumiałem - do innych celów.

> dodatkowo step UP + ograniczenie prądowe/regulowane. Takie combo z tego 
> wyszło a co najważniejsze, to się nie spierdoli po roku :)

Dlaczego nie? przecież to przetwornica :-)

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794692
Author: J.F
Date: Fri, 21 Feb 2025 16:43
44 lines
2980 bytes
On Fri, 21 Feb 2025 13:32:48 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 21.02.2025 o 11:49, J.F pisze:
>>> Tu nie o jakieś zawyżanie napięcia chodzi :>...a o "gotowanie i gazowanie"
>>> Jeśli zostawisz gazujący akumulator na długi czas, to Ci się wygotuje i
>>> tyle, przy 14V też to zrobi. Dlatego używa się ładowarek, które po
>>> osiągnięciu stanu naładowania, odcinają zasilanie automatycznie.
>> 
>> Przy 14.0V akumulator malutko gazuje, prawie wcale.
>> Normalne napięcie w instalacji samochodu.
>> Choć mój ma 13.8-13.9V.
>> 
>> A "zwykły prostownik" .. moj fabryczny z PRL ma ok 12V mierzone
>> woltomierzem DC. Ale to średnie - szczytowe sięga 19V.
>> Więc ładuje bez końca ... tylko jakoś w miarę ładowania aku coraz
>> mniej, ale i tak prąd końcowy jest dość spory, ponad 1A.
>> 
> To podłącz go na nockę i zapomnij, bo zapominać lubisz. Przychodzisz po 
> paru dniach a tam sahara :)

Dlatego taka "ładowarka z lidla" lepsza niż "zwykły prostownik".

Zazwyczaj nie zapominam o takich rzeczach ... ale owszem, może się
zdarzyć.

> Co innego jak ktoś ma jeden aku i rano chce jechać, więc nocka 
> styknie...ale sąsiad też podłączył w piątek i w poniedziałek rano mu się 
> przypomniało...

O to to to. padł w piątek, fajna leniwa sobota i niedziela ..

> potem urywał pokrywę, żeby wody dolać. Zrobisz tak parę 
> razy i aku zdechnie.

Może nie będzie tak źle, bo mimo szczytowego 19V, to akumulator już
nieduzo prądu bierze z mojego prostownika. Trzy dni powinien wytrzymać
... a ładuje raz na kilka lat :-)

A tak swoją drogą - przez otwory wentylacyjne, na postoju  woda z
elektrolitu paruje, czy wręcz przeciwnie - jest wyłapywana wilgoć z
powietrza?
Bo nie trzeba dolewać wody w nowoczesnych akumulatorach/samochodach
...

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794665
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Fri, 21 Feb 2025 18:08
61 lines
3439 bytes
W dniu 21.02.2025 o 17:35, J.F pisze:
[...]
> Mówimy o typie bazowym.
> 
> Ciekawe, kiedy te 12A miał..

Zapewne graniczne/zwarciowe.

>>> A jak podłączysz bardzo mocno rozładowany akumulator to zadziała, czy
>>> bezpiecznik spali ?
>>
>> Niby dlaczego ma spalić bezpiecznik, skoro producent "wyliczył" taką opcję?
> 
> Ja do swojego dołożyłem bezpiecznik automatyczny, i wywala przy mocno
> rozładowanym aku.
> Ale może niemiecki producent zobowiązuje, i tego nie wywala, ani nie
> zapala :-)

U mnie nie ma takiej potrzeby :) Trafo jest dobrane "fabrycznie/optymalnie".

>> Trafo jest WIECZNE/NIEZNISZCZALNE, jeśli jest dobrze wykonane.
> 
> Jest to jakis argument.
> duże, cięzkie, ale trwałe
> 
>> Przetwornice padają jak muchy po jakimś czasie, praktycznie wszystkie :)
> 
> stare zasilacze do pecetów długo mi chodziły.
> A tu praca w ogóle bardzo sporadyczna ...

Naprawiałeś kiedyś takie zasilacze? Ja próbowałem z różnym skutkiem, 
wyszło, że lepiej kupić nowy. Najlepsze w nich jest, że kiedy włączasz 
po jakimś czasie, to akurat wtedy zdycha :) W przypadku trwałego trafa, 
pali się najczęściej mostek ale to sporadycznie. Wymiana to pikuś.
> 
>>>> W międzyczasie kupowałem i oddawałem "wynalazki" z Allegro. Gówno takie
>>>> z przetwornicami, chińskie, niedopracowane, drogie/tanie. Kupiłem ich z
>>>> 5 różnych i wszystkie odjechały do sprzedawcy.
>>>
>>> No cóż, ja długo mówiłem, że mam jeden prostownik i starczy, ale
>>> ciekawość mnie zmogła, i teraz mam 7, z czego 4 w spadku/podarku.
>>> Dobrze, ze tato ma garaż :-)
>>>
>>> Plus zasilacze laboratoryjne, które też naładują w razie potrzeby :-)
>>
>> Jak widzisz, "laboratoryjny" mam dołożony do zestawu. Dość fajnie bo ma
> 
> Ale jak zrozumiałem - do innych celów.
> 
>> dodatkowo step UP + ograniczenie prądowe/regulowane. Takie combo z tego
>> wyszło a co najważniejsze, to się nie spierdoli po roku :)
> 
> Dlaczego nie? przecież to przetwornica :-)

...ale ma osobny włącznik i jest włączana sporadycznie. Na dodatek, 
większość przetwornic pali się/zużywa na pierwotnym, przy 230V. Tutaj 
tego nie ma :)


-- 
Pixel®🇵🇱
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794693
Author: PiteR
Date: Fri, 21 Feb 2025 22:31
13 lines
2045 bytes
w <news:fw37mts9q9rr.12k6u9g73dexk.dlg@40tude.net>
dnia Fri, 21 Feb 2025 16:43:11 GMT user J.F pisze tak:

> Może nie będzie tak źle, bo mimo szczytowego 19V, to akumulator
> już nieduzo prądu bierze z mojego prostownika. Trzy dni powinien
> wytrzymać ... a ładuje raz na kilka lat :-)

są ludzie co ładują zasilaczem do laptopa 19v 7A

-- 
Piter

# kradno ale sie dzielo
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794677
Author: PiteR
Date: Fri, 21 Feb 2025 22:42
11 lines
1906 bytes
w <news:1mzwxpfzg6bp4$.18oezl548d5fi.dlg@40tude.net>
dnia Fri, 21 Feb 2025 12:32:57 GMT user J.F pisze tak:

> Albo od laptopa ... tylko jak to otworzyć do przeróbek.

Nie otwierać. Laptopowy z żarówką H4 w szklance.

-- 
Piter

# kradno ale sie dzielo
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794681
Author: io
Date: Sat, 22 Feb 2025 11:57
121 lines
6232 bytes
W dniu 21.02.2025 o 17:27, J.F pisze:
> On Fri, 21 Feb 2025 15:16:11 +0100, io wrote:
>> W dniu 21.02.2025 o 11:44, J.F pisze:
>>> On Thu, 20 Feb 2025 13:06:00 +0100, io wrote:
>>>> W dniu 20.02.2025 o 08:47, Adam pisze:
>>>>> Dnia Thu, 20 Feb 2025 00:28:35 GMT, PiteR napisał(a):
>>>>>
>>>>>> w <news:vp569s$2ci63$1@dont-email.me>
>>>>>> dnia Wed, 19 Feb 2025 18:01:32 GMT user SW3 pisze tak:
>>>>>>
>>>>>>> Dyskusja schodzi na doładowywanie więc podepnę się tu z pytaniem o
>>>>>>> prostownik.
>>>>>>> Czy do doładowywania (bez odpinania akumulatora od samochodu)
>>>>>>> wystarczy najtańszy automatyczny prostownik np. z Lidla albo BLOW
>>>>>>> o maksymalnym prądzie w okolicach C/10, czy warto za coś dopłacić?
>>> [...]
>>>> To i tak moim zdaniem nie rozwiązuje kwestii. Ładowarki mikroprocesorowe
>>>> są bezpieczniejsze.
>>>
>>> są bezpieczniejsze, o ile zostawisz akumulator pod prostownikiem na
>>> długo. Pare godzin ładowania zwykłym prostownikiem akumulatora nie
>>> zniszczy, nawet jak będzie przeładowywał.
>>
>> Odwrotnie podłączysz i zniszczy.
> 
> Ale to chyba całkowicie rozładowany, bo inaczej, to prostownik
> zniszczy, albo bezpiecznik :-)

I tak zaczynamy konstruować ładowarkę automatyczną :-)

> 
>>> RoMan kiedyś sobie zniszczył aku w 2 tygodnie, bo zapomniał i pojechał
>>> na urlop.
>> No i właśnie, jak podłączę RSa to mogę zauważyć za 2 tygodnie albo i
>> później.
> 
> No więc trzeba mieć dwa czy wiecej samochodów, albo motocykl,

Nie, trzeba mieć jeden sprawny :-)

Więcej robi właśnie to, że jednymi jeździsz często a innymi rzadko i w 
tych co rzadko aku rozładowuje się. Właśnie przypomniało mi się, że nie 
odpiąłem kamerki w garażu. No to się pewnie trochę rozładuje.

> 
>>> A ładowarki "z Lidla"
>>> -nie chcą wystartować na całkowicie rozładowanym aku ... może inne
>>> typy już chcą,
>>
>> Chyba najpoważniejsza słabość tych ładowarek.
> 
> Najpoważniejsza, bo ... trzeba mieć "zwykły prostownik" :-)

Otóż to, po co 'niby działający'. Jakiś taki automatyczny miał tryb 
wymuszenia startu ładowania.

> 
>>> -jak będzie rozładowany do 5V, to być może naładują tylko do 6V, bo
>>> wszak automatyczne rozpoznawanie napięcia,
>> W zasadzie to samo co wyżej.
>>
>>> -mogą się uszkodzić i tez przeładować ... te z Lidla chyba dosc dobre,
>>>    ale pojawiła się chinska konkurencja, tania
>> Jakaś szansa na pewno jest.
> 
> Znajomemu się ładowarka nadtopiła. Ale chyba głównie ucierpiał
> wyświetlacz i coś do sterowania nim, akumulator nie ucierpiał.

Ja swoją w poprzednim wieku zrobiłem, ale ona ze stali jest to chyba 
bezpieczniki główne by wywaliło nim by się nadtopiła :-)

> 
>>> -te starsze z Lidla miały prąd typu 3.8A ... dla mojego aku 80Ah to
>>> 24h ładowania, gdyby się rozładował do pusta, wolałbym więcej.
>>>    podobnie jak muszę szybo jechać a tu aku rozładowany, to chciałbym
>>> 10A przez 15 minut ... i może zapali.
>>>    teraz mam chinską 6A. Ale i jej prąd spada w miarę ładowania
>>>    Choć jak aku pilnie zabraknie, to chyba lepiej odpalic kablami z
>>> drugiego auta - po co nosic dwa razy.
>>>    Chyba, ze ktos ma wygodne gniazdko w garazu, a drugiego auta nie ma.
>>
>> Czy ja wiem ... nigdy nie potrzebowałem ładować dużym prądem.
> 
> Chcesz rano jechać do pracy, a tu aku rozładowany.
> krótkie ładowanie wystarczy do zapalenia, ale prąd im większy tym
> lepszy, bo spóźnienie mniejsze

Ale to ... aku do wymiany a nie ładowania.

> 
>>> -te starsze z Lidla przerywały ładowanie po osiągnięciu 14.4V.
>>>    zostawało jakies podtrzymanie 13.8V.
>>>    mrAkumulator testował, ze to wymaga tygodnia, aby akumulator doszedł
>>>    do prawidłowej gęstości.
>>>    ta moja nowa tania chinska ładuje do 15V.
>>
>> A to już prędzej. Jak podładowuję to zwykle po to by nie zasiarczył się.
>> A słaby aku trzeba po prostu wymienić.
> 
> No ale o tym, że słaby, to często się dowiesz, jak padnie :-)

I właściwie nie ma sensu się nad tym bujać tylko od razu kupować należy. 
No chyba, że alternator albo jakieś problemy z elektryką. Oszacować 
można na podstawie wieku akumulatora, jaka jest szansa, że jest zużyty.

> 
>>> Dużo zalezy od warunków - chcemy naładować bo się rozładował
>>> całkowicie, czy doładować troche. Mamy wygodny garaż czy gniazdko na
>>> parkingu, czy nie mamy, spieszy się nam czy nie, mamy uczynnego
>>> sąsiada czy nie, itp ...
>>
>> ... nudzi nam się czy nie :-)
> 
> Zakładam, że chcieliśmy gdzieś jechać, więc się nie nudzi.
> 
> No chyba, ze np takie profilaktyczne doładowanie, w garażu,
> a po paru godzinach ... ciemno, zimno, nie chce się z domu wychodzic..
> 

Brak możliwości zdalnego kontrolowania albo podłączenia z zewnątrz do 
ładowania.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794682
Author: J.F
Date: Mon, 24 Feb 2025 09:44
68 lines
4012 bytes
On Sat, 22 Feb 2025 12:57:50 +0100, io wrote:
> W dniu 21.02.2025 o 17:27, J.F pisze:
>> On Fri, 21 Feb 2025 15:16:11 +0100, io wrote:

>>>> -te starsze z Lidla miały prąd typu 3.8A ... dla mojego aku 80Ah to
>>>> 24h ładowania, gdyby się rozładował do pusta, wolałbym więcej.
>>>>    podobnie jak muszę szybo jechać a tu aku rozładowany, to chciałbym
>>>> 10A przez 15 minut ... i może zapali.
>>>>    teraz mam chinską 6A. Ale i jej prąd spada w miarę ładowania
>>>>    Choć jak aku pilnie zabraknie, to chyba lepiej odpalic kablami z
>>>> drugiego auta - po co nosic dwa razy.
>>>>    Chyba, ze ktos ma wygodne gniazdko w garazu, a drugiego auta nie ma.
>>>
>>> Czy ja wiem ... nigdy nie potrzebowałem ładować dużym prądem.
>> 
>> Chcesz rano jechać do pracy, a tu aku rozładowany.
>> krótkie ładowanie wystarczy do zapalenia, ale prąd im większy tym
>> lepszy, bo spóźnienie mniejsze
> 
> Ale to ... aku do wymiany a nie ładowania.

Niekoniecznie, może światel zapomniałeś wyłączyć.
Ale aku tak szybko nie kupisz, 
a nawet kupuje sie aku znacznie lepiej z jeżdzącym samochodem :-)

>>>> -te starsze z Lidla przerywały ładowanie po osiągnięciu 14.4V.
>>>>    zostawało jakies podtrzymanie 13.8V.
>>>>    mrAkumulator testował, ze to wymaga tygodnia, aby akumulator doszedł
>>>>    do prawidłowej gęstości.
>>>>    ta moja nowa tania chinska ładuje do 15V.
>>>
>>> A to już prędzej. Jak podładowuję to zwykle po to by nie zasiarczył się.
>>> A słaby aku trzeba po prostu wymienić.
>> 
>> No ale o tym, że słaby, to często się dowiesz, jak padnie :-)
> 
> I właściwie nie ma sensu się nad tym bujać tylko od razu kupować należy. 

Na razie to jest 7:55, a Ty masz być na 8:00 w pracy :-)

> No chyba, że alternator albo jakieś problemy z elektryką. Oszacować 

No chyba ...

> można na podstawie wieku akumulatora, jaka jest szansa, że jest zużyty.

Elektrykę nadal trzeba sprawdzić, ale owszem - nowy mozna kupic, jak
stary ma juz 10 lat :-)

>>>> Dużo zalezy od warunków - chcemy naładować bo się rozładował
>>>> całkowicie, czy doładować troche. Mamy wygodny garaż czy gniazdko na
>>>> parkingu, czy nie mamy, spieszy się nam czy nie, mamy uczynnego
>>>> sąsiada czy nie, itp ...
>>>
>>> ... nudzi nam się czy nie :-)
>> 
>> Zakładam, że chcieliśmy gdzieś jechać, więc się nie nudzi.
>> 
>> No chyba, ze np takie profilaktyczne doładowanie, w garażu,
>> a po paru godzinach ... ciemno, zimno, nie chce się z domu wychodzic..
>> 
> Brak możliwości zdalnego kontrolowania albo podłączenia z zewnątrz do 
> ładowania.

No fakt, jak garaż blisko, to można jakies zdalnie sterowane
gniazdko..

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794678
Author: J.F
Date: Mon, 24 Feb 2025 09:45
11 lines
1613 bytes
On Fri, 21 Feb 2025 22:42:34 GMT, PiteR wrote:
> w <news:1mzwxpfzg6bp4$.18oezl548d5fi.dlg@40tude.net>
> dnia Fri, 21 Feb 2025 12:32:57 GMT user J.F pisze tak:
> 
>> Albo od laptopa ... tylko jak to otworzyć do przeróbek.
> 
> Nie otwierać. Laptopowy z żarówką H4 w szklance.

Naładować naładuje, ale trzeba pilnować, aby nie przeładował.

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794694
Author: J.F
Date: Mon, 24 Feb 2025 09:46
16 lines
1747 bytes
On Fri, 21 Feb 2025 22:31:45 GMT, PiteR wrote:
> w <news:fw37mts9q9rr.12k6u9g73dexk.dlg@40tude.net>
> dnia Fri, 21 Feb 2025 16:43:11 GMT user J.F pisze tak:
> 
>> Może nie będzie tak źle, bo mimo szczytowego 19V, to akumulator
>> już nieduzo prądu bierze z mojego prostownika. Trzy dni powinien
>> wytrzymać ... a ładuje raz na kilka lat :-)
> 
> są ludzie co ładują zasilaczem do laptopa 19v 7A

PRzez żarowkę :-P

Kiedys mi się alternator uszkodził i miałem 19V w samochodzie ...
wszystko przeżyło 100km ..

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794666
Author: J.F
Date: Mon, 24 Feb 2025 09:54
76 lines
4231 bytes
On Fri, 21 Feb 2025 19:08:38 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 21.02.2025 o 17:35, J.F pisze:
> [...]
>> Mówimy o typie bazowym.
>> 
>> Ciekawe, kiedy te 12A miał..
> 
> Zapewne graniczne/zwarciowe.

Na zwarcie ma bezpiecznik :-P

12A ... może da radę, jak aku bardzo rozładowany ... i jeszcze ma dużą
pojemność.

>>>> A jak podłączysz bardzo mocno rozładowany akumulator to zadziała, czy
>>>> bezpiecznik spali ?
>>>
>>> Niby dlaczego ma spalić bezpiecznik, skoro producent "wyliczył" taką opcję?
>> 
>> Ja do swojego dołożyłem bezpiecznik automatyczny, i wywala przy mocno
>> rozładowanym aku.
>> Ale może niemiecki producent zobowiązuje, i tego nie wywala, ani nie
>> zapala :-)
> 
> U mnie nie ma takiej potrzeby :) Trafo jest dobrane "fabrycznie/optymalnie".

No ale jesli przy rozładowanym aku płynie 12A, 
to przy bardzo rozładowanym powinno płynąć więcej.
Szczególnie, jak w sieci jest akurat 250V ...

>>> Przetwornice padają jak muchy po jakimś czasie, praktycznie wszystkie :)
>> 
>> stare zasilacze do pecetów długo mi chodziły.
>> A tu praca w ogóle bardzo sporadyczna ...
> 
> Naprawiałeś kiedyś takie zasilacze? Ja próbowałem z różnym skutkiem, 
> wyszło, że lepiej kupić nowy.

pecetowe, czy ładowarki?
Dawno dawno temu, znałem firmę, co naprawiała za 20zl.
No cóż, filozofii nie ma - sprawdzić półprzewodniki, wymienić spalone, 

> Najlepsze w nich jest, że kiedy włączasz 
> po jakimś czasie, to akurat wtedy zdycha :) W przypadku trwałego trafa, 
> pali się najczęściej mostek ale to sporadycznie. Wymiana to pikuś.

U mnie się palił bezpiecznik. Od przypadkowego zwarcia.
Wstawiłem automatyczny, i się nie pali ... tylko wybija :-)

>>>>> W międzyczasie kupowałem i oddawałem "wynalazki" z Allegro. Gówno takie
>>>>> z przetwornicami, chińskie, niedopracowane, drogie/tanie. Kupiłem ich z
>>>>> 5 różnych i wszystkie odjechały do sprzedawcy.
>>>>
>>>> No cóż, ja długo mówiłem, że mam jeden prostownik i starczy, ale
>>>> ciekawość mnie zmogła, i teraz mam 7, z czego 4 w spadku/podarku.
>>>> Dobrze, ze tato ma garaż :-)
>>>>
>>>> Plus zasilacze laboratoryjne, które też naładują w razie potrzeby :-)
>>>
>>> Jak widzisz, "laboratoryjny" mam dołożony do zestawu. Dość fajnie bo ma
>> 
>> Ale jak zrozumiałem - do innych celów.
>> 
>>> dodatkowo step UP + ograniczenie prądowe/regulowane. Takie combo z tego
>>> wyszło a co najważniejsze, to się nie spierdoli po roku :)
>> 
>> Dlaczego nie? przecież to przetwornica :-)
> 
> ...ale ma osobny włącznik i jest włączana sporadycznie. Na dodatek, 
> większość przetwornic pali się/zużywa na pierwotnym, przy 230V. Tutaj 
> tego nie ma :)

Ładowarka do akumulatora jest z natury używana sporadycznie, no chyba,
że ktoś ma dużą kolekcję ...

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794683
Author: io
Date: Mon, 24 Feb 2025 11:26
83 lines
4588 bytes
W dniu 24.02.2025 o 10:44, J.F pisze:
> On Sat, 22 Feb 2025 12:57:50 +0100, io wrote:
>> W dniu 21.02.2025 o 17:27, J.F pisze:
>>> On Fri, 21 Feb 2025 15:16:11 +0100, io wrote:
> 
>>>>> -te starsze z Lidla miały prąd typu 3.8A ... dla mojego aku 80Ah to
>>>>> 24h ładowania, gdyby się rozładował do pusta, wolałbym więcej.
>>>>>     podobnie jak muszę szybo jechać a tu aku rozładowany, to chciałbym
>>>>> 10A przez 15 minut ... i może zapali.
>>>>>     teraz mam chinską 6A. Ale i jej prąd spada w miarę ładowania
>>>>>     Choć jak aku pilnie zabraknie, to chyba lepiej odpalic kablami z
>>>>> drugiego auta - po co nosic dwa razy.
>>>>>     Chyba, ze ktos ma wygodne gniazdko w garazu, a drugiego auta nie ma.
>>>>
>>>> Czy ja wiem ... nigdy nie potrzebowałem ładować dużym prądem.
>>>
>>> Chcesz rano jechać do pracy, a tu aku rozładowany.
>>> krótkie ładowanie wystarczy do zapalenia, ale prąd im większy tym
>>> lepszy, bo spóźnienie mniejsze
>>
>> Ale to ... aku do wymiany a nie ładowania.
> 
> Niekoniecznie, może światel zapomniałeś wyłączyć.

Nie zapomniałem bo pipczy :-)

> Ale aku tak szybko nie kupisz,
> a nawet kupuje sie aku znacznie lepiej z jeżdzącym samochodem :-)

No to sobie raz małym prądem doładujesz i pojedziesz po akumulator :-) 
Wiele energii nie trzeba by odpalić.

> 
>>>>> -te starsze z Lidla przerywały ładowanie po osiągnięciu 14.4V.
>>>>>     zostawało jakies podtrzymanie 13.8V.
>>>>>     mrAkumulator testował, ze to wymaga tygodnia, aby akumulator doszedł
>>>>>     do prawidłowej gęstości.
>>>>>     ta moja nowa tania chinska ładuje do 15V.
>>>>
>>>> A to już prędzej. Jak podładowuję to zwykle po to by nie zasiarczył się.
>>>> A słaby aku trzeba po prostu wymienić.
>>>
>>> No ale o tym, że słaby, to często się dowiesz, jak padnie :-)
>>
>> I właściwie nie ma sensu się nad tym bujać tylko od razu kupować należy.
> 
> Na razie to jest 7:55, a Ty masz być na 8:00 w pracy :-)

Najwyżej weźmiesz jeden z dwu dni urlopu na rok z powodu siły wyższej. :-)

> 
>> No chyba, że alternator albo jakieś problemy z elektryką. Oszacować
> 
> No chyba ...
> 
>> można na podstawie wieku akumulatora, jaka jest szansa, że jest zużyty.
> 
> Elektrykę nadal trzeba sprawdzić, ale owszem - nowy mozna kupic, jak
> stary ma juz 10 lat :-)

Chyba trakcyjny. :-)

> 
>>>>> Dużo zalezy od warunków - chcemy naładować bo się rozładował
>>>>> całkowicie, czy doładować troche. Mamy wygodny garaż czy gniazdko na
>>>>> parkingu, czy nie mamy, spieszy się nam czy nie, mamy uczynnego
>>>>> sąsiada czy nie, itp ...
>>>>
>>>> ... nudzi nam się czy nie :-)
>>>
>>> Zakładam, że chcieliśmy gdzieś jechać, więc się nie nudzi.
>>>
>>> No chyba, ze np takie profilaktyczne doładowanie, w garażu,
>>> a po paru godzinach ... ciemno, zimno, nie chce się z domu wychodzic..
>>>
>> Brak możliwości zdalnego kontrolowania albo podłączenia z zewnątrz do
>> ładowania.
> 
> No fakt, jak garaż blisko, to można jakies zdalnie sterowane
> gniazdko..

Daleko też można, ale mi brakuje podejścia do klem, czyli takiego 
gniazdka jak w elektryku. :-)
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794684
Author: J.F
Date: Mon, 24 Feb 2025 12:32
88 lines
4652 bytes
On Mon, 24 Feb 2025 12:26:18 +0100, io wrote:
> W dniu 24.02.2025 o 10:44, J.F pisze:
>> On Sat, 22 Feb 2025 12:57:50 +0100, io wrote:
>>> W dniu 21.02.2025 o 17:27, J.F pisze:
>>>> On Fri, 21 Feb 2025 15:16:11 +0100, io wrote:
>> 
>>>>> Czy ja wiem ... nigdy nie potrzebowałem ładować dużym prądem.
>>>>
>>>> Chcesz rano jechać do pracy, a tu aku rozładowany.
>>>> krótkie ładowanie wystarczy do zapalenia, ale prąd im większy tym
>>>> lepszy, bo spóźnienie mniejsze
>>>
>>> Ale to ... aku do wymiany a nie ładowania.
>> 
>> Niekoniecznie, może światel zapomniałeś wyłączyć.
> 
> Nie zapomniałem bo pipczy :-)

Raz zastałem obecną vectrę rozładowaną.
Nie wiem czemu ... zdaje się, że ona ma taki ficzer, że można
uruchomić nawiew po wyłączeniu silnika, co by wietrzył na parkingu, i
chyba mi się udało ...

>> Ale aku tak szybko nie kupisz,
>> a nawet kupuje sie aku znacznie lepiej z jeżdzącym samochodem :-)
> 
> No to sobie raz małym prądem doładujesz i pojedziesz po akumulator :-) 
> Wiele energii nie trzeba by odpalić.

No ale do pracy trzeba szukać innego transportu ...

>>>>>> -te starsze z Lidla przerywały ładowanie po osiągnięciu 14.4V.
>>>>>>     zostawało jakies podtrzymanie 13.8V.
>>>>>>     mrAkumulator testował, ze to wymaga tygodnia, aby akumulator doszedł
>>>>>>     do prawidłowej gęstości.
>>>>>>     ta moja nowa tania chinska ładuje do 15V.
>>>>>
>>>>> A to już prędzej. Jak podładowuję to zwykle po to by nie zasiarczył się.
>>>>> A słaby aku trzeba po prostu wymienić.
>>>>
>>>> No ale o tym, że słaby, to często się dowiesz, jak padnie :-)
>>>
>>> I właściwie nie ma sensu się nad tym bujać tylko od razu kupować należy.
>> 
>> Na razie to jest 7:55, a Ty masz być na 8:00 w pracy :-)
> 
> Najwyżej weźmiesz jeden z dwu dni urlopu na rok z powodu siły wyższej. :-)

A jakbym miał taki 10A, to bym na 9:00 dojechał :-)

>>> No chyba, że alternator albo jakieś problemy z elektryką. Oszacować
>> 
>> No chyba ...
>> 
>>> można na podstawie wieku akumulatora, jaka jest szansa, że jest zużyty.
>> 
>> Elektrykę nadal trzeba sprawdzić, ale owszem - nowy mozna kupic, jak
>> stary ma juz 10 lat :-)
> 
> Chyba trakcyjny. :-)

10 lat to nie jest taki znów wielki wiek na akumulator rozruchowy.

>>>>>> Dużo zalezy od warunków - chcemy naładować bo się rozładował
>>>>>> całkowicie, czy doładować troche. Mamy wygodny garaż czy gniazdko na
>>>>>> parkingu, czy nie mamy, spieszy się nam czy nie, mamy uczynnego
>>>>>> sąsiada czy nie, itp ...
>>>>>
>>>>> ... nudzi nam się czy nie :-)
>>>>
>>>> Zakładam, że chcieliśmy gdzieś jechać, więc się nie nudzi.
>>>>
>>>> No chyba, ze np takie profilaktyczne doładowanie, w garażu,
>>>> a po paru godzinach ... ciemno, zimno, nie chce się z domu wychodzic..
>>>>
>>> Brak możliwości zdalnego kontrolowania albo podłączenia z zewnątrz do
>>> ładowania.
>> 
>> No fakt, jak garaż blisko, to można jakies zdalnie sterowane
>> gniazdko..
> 
> Daleko też można, ale mi brakuje podejścia do klem, czyli takiego 
> gniazdka jak w elektryku. :-)

Jak daleko, to trzeba łączność zapewnić.
Router do garażu, żeby sobie samochód mógł pooglądać internet ?

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794667
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Mon, 24 Feb 2025 14:36
45 lines
3139 bytes
W dniu 24.02.2025 o 10:54, J.F pisze:
[...]
>> U mnie nie ma takiej potrzeby :) Trafo jest dobrane "fabrycznie/optymalnie".
> 
> No ale jesli przy rozładowanym aku płynie 12A,
> to przy bardzo rozładowanym powinno płynąć więcej.
> Szczególnie, jak w sieci jest akurat 250V ...

Pojebałeś kwatyfikatory :) 12A jest MAX czyli prawie zwarcie. Żodyn, 
żodyn najbardziej rozładowany akumulator nie ma 0 ohm :)

>> Naprawiałeś kiedyś takie zasilacze? Ja próbowałem z różnym skutkiem,
>> wyszło, że lepiej kupić nowy.
> 
> pecetowe, czy ładowarki?
> Dawno dawno temu, znałem firmę, co naprawiała za 20zl.
> No cóż, filozofii nie ma - sprawdzić półprzewodniki, wymienić spalone,

Znałeś firmę, nono :) Ja naprawiałem. Gnój z częściami, bo każdy ma inne 
na dodatek zależy co jebło. Jak się wysmażyła płytka to śmieć. Na 
dodatek czasem bywało, że podstawiasz części, wszystko ok ale jakiś 
kondziu ma przebicie/upływność, który wydawał się dobry szczególnie przy 
sterowaniu i dym. Wymieniać prawie wszystko to bez sensu.
> 
>> Najlepsze w nich jest, że kiedy włączasz
>> po jakimś czasie, to akurat wtedy zdycha :) W przypadku trwałego trafa,
>> pali się najczęściej mostek ale to sporadycznie. Wymiana to pikuś.
> 
> U mnie się palił bezpiecznik. Od przypadkowego zwarcia.
> Wstawiłem automatyczny, i się nie pali ... tylko wybija :-)

Miałem setki takich przetwornic w próbie naprawy. OK, jeśli chodziło o 
diody, kondzie, czasem transoptor...ale jak był węgiel w środku to śmieć.

Trafo takie nie jest :)

> Ładowarka do akumulatora jest z natury używana sporadycznie, no chyba,
> że ktoś ma dużą kolekcję ...

No i gdzieś pękła obudowa, zawilgotniało w środku, podłączasz-dym. Trafo 
tak się nie zachowuje :)


-- 
Pixel®🇵🇱
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794685
Author: io
Date: Mon, 24 Feb 2025 17:26
108 lines
5624 bytes
W dniu 24.02.2025 o 13:32, J.F pisze:
> On Mon, 24 Feb 2025 12:26:18 +0100, io wrote:
>> W dniu 24.02.2025 o 10:44, J.F pisze:
>>> On Sat, 22 Feb 2025 12:57:50 +0100, io wrote:
>>>> W dniu 21.02.2025 o 17:27, J.F pisze:
>>>>> On Fri, 21 Feb 2025 15:16:11 +0100, io wrote:
>>>
>>>>>> Czy ja wiem ... nigdy nie potrzebowałem ładować dużym prądem.
>>>>>
>>>>> Chcesz rano jechać do pracy, a tu aku rozładowany.
>>>>> krótkie ładowanie wystarczy do zapalenia, ale prąd im większy tym
>>>>> lepszy, bo spóźnienie mniejsze
>>>>
>>>> Ale to ... aku do wymiany a nie ładowania.
>>>
>>> Niekoniecznie, może światel zapomniałeś wyłączyć.
>>
>> Nie zapomniałem bo pipczy :-)
> 
> Raz zastałem obecną vectrę rozładowaną.
> Nie wiem czemu ... zdaje się, że ona ma taki ficzer, że można
> uruchomić nawiew po wyłączeniu silnika, co by wietrzył na parkingu, i
> chyba mi się udało ...

Jak dawno temu miałem Tigrę to też miałem podobne podejrzenie bo się 
dmuchawa potrafiła załączyć po wyjęciu kluczyka. Nic nie trzeba było 
robić, po prostu termostat załączył jak się podgrzało od temperatury 
silnika pozbawionego przewiewu. Ale to było 18-letnie auto w którym 
wszystko mogło sumować się. W kolejnych wymiana akumulatora zwykle 
rozwiązywała problem więc każdemu polecam nie zawracać sobie gitary 
ładowarką tylko kupić aku na kolejne 3 lata.

> 
>>> Ale aku tak szybko nie kupisz,
>>> a nawet kupuje sie aku znacznie lepiej z jeżdzącym samochodem :-)
>>
>> No to sobie raz małym prądem doładujesz i pojedziesz po akumulator :-)
>> Wiele energii nie trzeba by odpalić.
> 
> No ale do pracy trzeba szukać innego transportu ...

Jak godzinę podładujesz to nawet małym prądem zwykle wtłoczysz na tyle 
dużo by samochód odpalił.

> 
>>>>>>> -te starsze z Lidla przerywały ładowanie po osiągnięciu 14.4V.
>>>>>>>      zostawało jakies podtrzymanie 13.8V.
>>>>>>>      mrAkumulator testował, ze to wymaga tygodnia, aby akumulator doszedł
>>>>>>>      do prawidłowej gęstości.
>>>>>>>      ta moja nowa tania chinska ładuje do 15V.
>>>>>>
>>>>>> A to już prędzej. Jak podładowuję to zwykle po to by nie zasiarczył się.
>>>>>> A słaby aku trzeba po prostu wymienić.
>>>>>
>>>>> No ale o tym, że słaby, to często się dowiesz, jak padnie :-)
>>>>
>>>> I właściwie nie ma sensu się nad tym bujać tylko od razu kupować należy.
>>>
>>> Na razie to jest 7:55, a Ty masz być na 8:00 w pracy :-)
>>
>> Najwyżej weźmiesz jeden z dwu dni urlopu na rok z powodu siły wyższej. :-)
> 
> A jakbym miał taki 10A, to bym na 9:00 dojechał :-)

A to tylko godzinę z 16-tu możesz urlopu wziąć :-)

> 
>>>> No chyba, że alternator albo jakieś problemy z elektryką. Oszacować
>>>
>>> No chyba ...
>>>
>>>> można na podstawie wieku akumulatora, jaka jest szansa, że jest zużyty.
>>>
>>> Elektrykę nadal trzeba sprawdzić, ale owszem - nowy mozna kupic, jak
>>> stary ma juz 10 lat :-)
>>
>> Chyba trakcyjny. :-)
> 
> 10 lat to nie jest taki znów wielki wiek na akumulator rozruchowy.

Oczywiście, ale masz taki?

> 
>>>>>>> Dużo zalezy od warunków - chcemy naładować bo się rozładował
>>>>>>> całkowicie, czy doładować troche. Mamy wygodny garaż czy gniazdko na
>>>>>>> parkingu, czy nie mamy, spieszy się nam czy nie, mamy uczynnego
>>>>>>> sąsiada czy nie, itp ...
>>>>>>
>>>>>> ... nudzi nam się czy nie :-)
>>>>>
>>>>> Zakładam, że chcieliśmy gdzieś jechać, więc się nie nudzi.
>>>>>
>>>>> No chyba, ze np takie profilaktyczne doładowanie, w garażu,
>>>>> a po paru godzinach ... ciemno, zimno, nie chce się z domu wychodzic..
>>>>>
>>>> Brak możliwości zdalnego kontrolowania albo podłączenia z zewnątrz do
>>>> ładowania.
>>>
>>> No fakt, jak garaż blisko, to można jakies zdalnie sterowane
>>> gniazdko..
>>
>> Daleko też można, ale mi brakuje podejścia do klem, czyli takiego
>> gniazdka jak w elektryku. :-)
> 
> Jak daleko, to trzeba łączność zapewnić.
> Router do garażu, żeby sobie samochód mógł pooglądać internet ?

Można zapewnić, ale po ty by go oglądać.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794668
Author: J.F
Date: Tue, 25 Feb 2025 04:46
67 lines
3982 bytes
On Mon, 24 Feb 2025 15:36:20 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 24.02.2025 o 10:54, J.F pisze:
> [...]
>>> U mnie nie ma takiej potrzeby :) Trafo jest dobrane "fabrycznie/optymalnie".
>> 
>> No ale jesli przy rozładowanym aku płynie 12A,
>> to przy bardzo rozładowanym powinno płynąć więcej.
>> Szczególnie, jak w sieci jest akurat 250V ...
> 
> Pojebałeś kwatyfikatory :) 12A jest MAX czyli prawie zwarcie. Żodyn, 
> żodyn najbardziej rozładowany akumulator nie ma 0 ohm :)

Jeśli to porządny transformator, to owszem - MAX dopuszczalne, bo nie
maksymalne osiągalne.
Ale może wbudowali jakies ograniczenie.

>>> Naprawiałeś kiedyś takie zasilacze? Ja próbowałem z różnym skutkiem,
>>> wyszło, że lepiej kupić nowy.
>> 
>> pecetowe, czy ładowarki?
>> Dawno dawno temu, znałem firmę, co naprawiała za 20zl.
>> No cóż, filozofii nie ma - sprawdzić półprzewodniki, wymienić spalone,
> 
> Znałeś firmę, nono :) Ja naprawiałem.

Za 20 zl nie chciało mi sie naprawiac :-)
Szczególnie, ze to służbowe zasilacze :-)

> Gnój z częściami, bo każdy ma inne 

A widzisz - czesci nie muszą byc dokładnie takie same. 
Tranzystor do przetwornicy w jednym zasilaczu prawdopodobnie bedzie
dobry do 99% innych zasilaczy.

> na dodatek zależy co jebło. 

Owszem, moze byc np uszkodzony rezystor, który trzeba wykryc.

> Jak się wysmażyła płytka to śmieć.

Nie wiem - czy sie rzadko zdarza, czy wtedy mówili, że sie nie da
naprawic, czy mieli pełno złomowych, i podmieniali płytki.

> Na 
> dodatek czasem bywało, że podstawiasz części, wszystko ok ale jakiś 
> kondziu ma przebicie/upływność, który wydawał się dobry szczególnie przy 
> sterowaniu i dym. Wymieniać prawie wszystko to bez sensu.

Prawie wszystko nie - małe elektrolity tak.
Nawet nie mierząc.

>>> Najlepsze w nich jest, że kiedy włączasz
>>> po jakimś czasie, to akurat wtedy zdycha :) W przypadku trwałego trafa,
>>> pali się najczęściej mostek ale to sporadycznie. Wymiana to pikuś.
>> 
>> U mnie się palił bezpiecznik. Od przypadkowego zwarcia.
>> Wstawiłem automatyczny, i się nie pali ... tylko wybija :-)
> 
> Miałem setki takich przetwornic w próbie naprawy. OK, jeśli chodziło o 
> diody, kondzie, czasem transoptor...ale jak był węgiel w środku to śmieć.
> Trafo takie nie jest :)

Ja piszę o swoim prostowniku. Bezpiecznik zabezpiecza, ale jak sie
spali, to cały prostownik jest do d* ... chyba, ze masz pod ręką
zastępczy :-)

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794669
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Tue, 25 Feb 2025 21:59
75 lines
4574 bytes
W dniu 25.02.2025 o 05:46, J.F pisze:

>> [...]
>>>> U mnie nie ma takiej potrzeby :) Trafo jest dobrane "fabrycznie/optymalnie".
>>>
>>> No ale jesli przy rozładowanym aku płynie 12A,
>>> to przy bardzo rozładowanym powinno płynąć więcej.
>>> Szczególnie, jak w sieci jest akurat 250V ...
>>
>> Pojebałeś kwatyfikatory :) 12A jest MAX czyli prawie zwarcie. Żodyn,
>> żodyn najbardziej rozładowany akumulator nie ma 0 ohm :)
> 
> Jeśli to porządny transformator, to owszem - MAX dopuszczalne, bo nie
> maksymalne osiągalne.
> Ale może wbudowali jakies ograniczenie.

Ale po co? Na chuj mieli komplikować? Jest bezpiecznik i działa :)
Mało tego, działa właściwie a nie, że mi się spali bezpiecznik lub 
będzie "wyskakiwał" jakiś automat, jak będę chciał ładować. Automat? Po 
co, skoro mam amperomierz i woltomierz? Na dodatek pisałem, że mam tam 
dodatkowo "laboratoryjną" przetwornicę.
Podłączam zupełnie zdechły akumulator i widzę jakie ma napięcie. Jeśli 
ma 5V mogę wtedy podłączyć go pod "laboratoryjny" ustawić 2A max i 
napięcie 9V i iść spać. Jeśli odżyje to wtedy dostanie z grubej rury. 
Zero spiny :)...albo dać od razu w szereg żarówę 50W. Najważniejsze, że 
nie ma tutaj tej głupiej opcji, że poniżej jakiegoś napięcia 
akumulatora, się nie włączy ładowanie.
[...]
>> Gnój z częściami, bo każdy ma inne
> 
> A widzisz - czesci nie muszą byc dokładnie takie same.
> Tranzystor do przetwornicy w jednym zasilaczu prawdopodobnie bedzie
> dobry do 99% innych zasilaczy.

Nie zawsze, są dość spore rozbieżności, inna budowa w sensie kontrolera 
itd. Praktycznie nie spotyka się "podobnych" obecnie i piszę tutaj o 
pierwotnym, wtórne jest proste przecież ale rzadko zdycha.
> 
>> na dodatek zależy co jebło.
> 
> Owszem, moze byc np uszkodzony rezystor, który trzeba wykryc.
> 
>> Jak się wysmażyła płytka to śmieć.
> 
> Nie wiem - czy sie rzadko zdarza, czy wtedy mówili, że sie nie da
> naprawic, czy mieli pełno złomowych, i podmieniali płytki.
> 
>> Na
>> dodatek czasem bywało, że podstawiasz części, wszystko ok ale jakiś
>> kondziu ma przebicie/upływność, który wydawał się dobry szczególnie przy
>> sterowaniu i dym. Wymieniać prawie wszystko to bez sensu.
> 
> Prawie wszystko nie - małe elektrolity tak.
> Nawet nie mierząc.

Nie piszę o elektrolitach...często bywa, że właśnie te małe kondzie 
dostają przebicia...ale nie pełnego zwarcia. Mierzyć wszystko, to lepiej 
kupić nowe, nie przegrzane.
[...]
>> Miałem setki takich przetwornic w próbie naprawy. OK, jeśli chodziło o
>> diody, kondzie, czasem transoptor...ale jak był węgiel w środku to śmieć.
>> Trafo takie nie jest :)
> 
> Ja piszę o swoim prostowniku. Bezpiecznik zabezpiecza, ale jak sie
> spali, to cały prostownik jest do d* ... chyba, ze masz pod ręką
> zastępczy :-)

No właśnie, masz 7 z czego 4 są gdzieś, gdzie zapomniałeś. Ja mam w 
sumie dwa, tylko dlatego, że żona raz pożyczyła swojemu bratu a ja 
myślałem że gdzieś się zapodział i kupiłem drugi :D Sądzę że mnie 
przeżyją :)


-- 
Pixel®🇵🇱
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794670
Author: J.F
Date: Wed, 26 Feb 2025 13:19
106 lines
5744 bytes
On Tue, 25 Feb 2025 22:59:05 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 25.02.2025 o 05:46, J.F pisze:
>>> [...]
>>>>> U mnie nie ma takiej potrzeby :) Trafo jest dobrane "fabrycznie/optymalnie".
>>>>
>>>> No ale jesli przy rozładowanym aku płynie 12A,
>>>> to przy bardzo rozładowanym powinno płynąć więcej.
>>>> Szczególnie, jak w sieci jest akurat 250V ...
>>>
>>> Pojebałeś kwatyfikatory :) 12A jest MAX czyli prawie zwarcie. Żodyn,
>>> żodyn najbardziej rozładowany akumulator nie ma 0 ohm :)
>> 
>> Jeśli to porządny transformator, to owszem - MAX dopuszczalne, bo nie
>> maksymalne osiągalne.
>> Ale może wbudowali jakies ograniczenie.
> 
> Ale po co? Na chuj mieli komplikować? Jest bezpiecznik i działa :)

No to jak dali zwykłe trafo, to daje się większy prąd wyciągnąć ...
przez pewien czas, bo potem trafo dymi :-)

> Mało tego, działa właściwie a nie, że mi się spali bezpiecznik lub 
> będzie "wyskakiwał" jakiś automat, jak będę chciał ładować. Automat? Po 
> co, skoro mam amperomierz i woltomierz? Na dodatek pisałem, że mam tam 
> dodatkowo "laboratoryjną" przetwornicę.

Masz, ale nie używasz do ładowania, o ile dobrze zrozumiałem :-P

Ja dałem bezpiecznik automatyczny, bo po przypadkowym zwarciu
krokodyli topikowy się przepala, a nowy topikowy ... trzeba dopiero
znaleźć, albo i kupić...

A amperomierz i woltomierz ... nie zastąpi automatycznego ładowania,
bo trzeba co pewien czas odwiedzać i podregulować.
O ile masz czym podregulować, bo "zwykły prostownik" nie ma :-)

> Podłączam zupełnie zdechły akumulator i widzę jakie ma napięcie. Jeśli 
> ma 5V mogę wtedy podłączyć go pod "laboratoryjny" ustawić 2A max i 
> napięcie 9V i iść spać. Jeśli odżyje to wtedy dostanie z grubej rury. 
> Zero spiny :)...albo dać od razu w szereg żarówę 50W. 

Jak wierzysz w jakość swojego trafa, to podłączasz zwyczajnie -
akumulator powinien w miare szybko dojść do przyzwoitego napięcia,
a trafo tak szybko nie zadymi.

> Najważniejsze, że
> nie ma tutaj tej głupiej opcji, że poniżej jakiegoś napięcia 
> akumulatora, się nie włączy ładowanie.
> [...]

To jest istotnie głupia ... wcale nie opcja, bo opcja to możliwość
wyboru, a w tym przypadku jej nie ma - nie ładuje i nic nie zrobisz
:-)

>>> Gnój z częściami, bo każdy ma inne
>> 
>> A widzisz - czesci nie muszą byc dokładnie takie same.
>> Tranzystor do przetwornicy w jednym zasilaczu prawdopodobnie bedzie
>> dobry do 99% innych zasilaczy.
> 
> Nie zawsze, są dość spore rozbieżności, inna budowa w sensie kontrolera 
> itd. Praktycznie nie spotyka się "podobnych" obecnie i piszę tutaj o 
> pierwotnym, wtórne jest proste przecież ale rzadko zdycha.

Ale kontroler się rzadko pali. A tranzystory wcale nie muszą być
dokładnie takie same.

>>> Na
>>> dodatek czasem bywało, że podstawiasz części, wszystko ok ale jakiś
>>> kondziu ma przebicie/upływność, który wydawał się dobry szczególnie przy
>>> sterowaniu i dym. Wymieniać prawie wszystko to bez sensu.
>> 
>> Prawie wszystko nie - małe elektrolity tak.
>> Nawet nie mierząc.
> 
> Nie piszę o elektrolitach...często bywa, że właśnie te małe kondzie 
> dostają przebicia...ale nie pełnego zwarcia. Mierzyć wszystko, to lepiej 
> kupić nowe, nie przegrzane.

20zl ... nie ma czasu na diagnozę :-)

No dobra - po paru latach zrezygnowali z naprawiania, widać się
przestało opłacać :-)

> [...]
>>> Miałem setki takich przetwornic w próbie naprawy. OK, jeśli chodziło o
>>> diody, kondzie, czasem transoptor...ale jak był węgiel w środku to śmieć.
>>> Trafo takie nie jest :)
>> 
>> Ja piszę o swoim prostowniku. Bezpiecznik zabezpiecza, ale jak sie
>> spali, to cały prostownik jest do d* ... chyba, ze masz pod ręką
>> zastępczy :-)
> 
> No właśnie, masz 7 z czego 4 są gdzieś, gdzie zapomniałeś. 

To byłby komfort, bo 3 wiem gdzie są.
A ja nie wiem :(

> Ja mam w 
> sumie dwa, tylko dlatego, że żona raz pożyczyła swojemu bratu a ja 
> myślałem że gdzieś się zapodział i kupiłem drugi :D Sądzę że mnie 
> przeżyją :)

Ja wstawiłem automatyczny bezpiecznik, i też mnie przeżyje :-)

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794671
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Wed, 26 Feb 2025 16:28
54 lines
3486 bytes
W dniu 26.02.2025 o 14:19, J.F pisze:

[...]
>>>> Pojebałeś kwatyfikatory :) 12A jest MAX czyli prawie zwarcie. Żodyn,
>>>> żodyn najbardziej rozładowany akumulator nie ma 0 ohm :)
>>>
>>> Jeśli to porządny transformator, to owszem - MAX dopuszczalne, bo nie
>>> maksymalne osiągalne.
>>> Ale może wbudowali jakies ograniczenie.
>>
>> Ale po co? Na chuj mieli komplikować? Jest bezpiecznik i działa :)
> 
> No to jak dali zwykłe trafo, to daje się większy prąd wyciągnąć ...
> przez pewien czas, bo potem trafo dymi :-)

Tak, to opcja dla debili, którzy nie potrafią odczytać amperomierza :)
> 
>> Mało tego, działa właściwie a nie, że mi się spali bezpiecznik lub
>> będzie "wyskakiwał" jakiś automat, jak będę chciał ładować. Automat? Po
>> co, skoro mam amperomierz i woltomierz? Na dodatek pisałem, że mam tam
>> dodatkowo "laboratoryjną" przetwornicę.
> 
> Masz, ale nie używasz do ładowania, o ile dobrze zrozumiałem :-P

No to źle zrozumiałeś, jak zwykle. Po to jest, żeby używać :]
> 
> Ja dałem bezpiecznik automatyczny, bo po przypadkowym zwarciu
> krokodyli topikowy się przepala, a nowy topikowy ... trzeba dopiero
> znaleźć, albo i kupić...

Czyli opcja dla idioty. Nie zdarza mi się "przypadkowe zwarcie" już od 
baaardzo dawna :) Nawet w kupę po psie nie wdepnę przypadkowo :D
> 
> A amperomierz i woltomierz ... nie zastąpi automatycznego ładowania,
> bo trzeba co pewien czas odwiedzać i podregulować.

Nachuj?
> O ile masz czym podregulować, bo "zwykły prostownik" nie ma :-)

Nachuj? Lepiej jest jak jest. Im bardziej naładowany, to amperaż sam 
spada. Niczego nie trzeba regulować. Na końcu sam się wyłączy i tyle :)
[...]
>> Ja mam w
>> sumie dwa, tylko dlatego, że żona raz pożyczyła swojemu bratu a ja
>> myślałem że gdzieś się zapodział i kupiłem drugi :D Sądzę że mnie
>> przeżyją :)
> 
> Ja wstawiłem automatyczny bezpiecznik, i też mnie przeżyje :-)

Ja nie robię zwarć :)


-- 
Pixel®🇵🇱
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794672
Author: J.F
Date: Wed, 26 Feb 2025 17:34
65 lines
3878 bytes
On Wed, 26 Feb 2025 17:28:56 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 26.02.2025 o 14:19, J.F pisze:
> [...]
>>>>> Pojebałeś kwatyfikatory :) 12A jest MAX czyli prawie zwarcie. Żodyn,
>>>>> żodyn najbardziej rozładowany akumulator nie ma 0 ohm :)
>>>>
>>>> Jeśli to porządny transformator, to owszem - MAX dopuszczalne, bo nie
>>>> maksymalne osiągalne.
>>>> Ale może wbudowali jakies ograniczenie.
>>>
>>> Ale po co? Na chuj mieli komplikować? Jest bezpiecznik i działa :)
>> 
>> No to jak dali zwykłe trafo, to daje się większy prąd wyciągnąć ...
>> przez pewien czas, bo potem trafo dymi :-)
> 
> Tak, to opcja dla debili, którzy nie potrafią odczytać amperomierza :)

Wiele "prostowników" amperomierza nie ma, a nawet jak ma, to regulacji
nie ma :-)

>> Ja dałem bezpiecznik automatyczny, bo po przypadkowym zwarciu
>> krokodyli topikowy się przepala, a nowy topikowy ... trzeba dopiero
>> znaleźć, albo i kupić...
> 
> Czyli opcja dla idioty. Nie zdarza mi się "przypadkowe zwarcie" już od 
> baaardzo dawna :) Nawet w kupę po psie nie wdepnę przypadkowo :D

Ale jednak pisałeś o problemie znalezienia nowego bezpiecznika.
Znasz sprawę :-)

A tak w ogóle, to jakoś rzadko ładuję te akumulatory ... raz na dwa
lata ?

>> A amperomierz i woltomierz ... nie zastąpi automatycznego ładowania,
>> bo trzeba co pewien czas odwiedzać i podregulować.
> 
> Nachuj?

Zależy co chcesz osiągnąc.
A jak już mówisz o mocno rozładowanym, któremu ograniczyłeś napięcie i
prąd, to wypada podkręcic po pewnym czasie ..

>> O ile masz czym podregulować, bo "zwykły prostownik" nie ma :-)
> 
> Nachuj? Lepiej jest jak jest. Im bardziej naładowany, to amperaż sam 
> spada. Niczego nie trzeba regulować. Na końcu sam się wyłączy i tyle :)

Jak sobie zrobiłes "automat ładujący" to owszem.

A inni mogą chcieć podregulować, bo prąd za mały, albo za duży jak na
ich mniemanie, no i wyłączyć kiedyś trzeba ...

> [...]
>>> Ja mam w
>>> sumie dwa, tylko dlatego, że żona raz pożyczyła swojemu bratu a ja
>>> myślałem że gdzieś się zapodział i kupiłem drugi :D Sądzę że mnie
>>> przeżyją :)
>> 
>> Ja wstawiłem automatyczny bezpiecznik, i też mnie przeżyje :-)
> 
> Ja nie robię zwarć :)

Kiedyś będzie ten pierwszy raz :-)

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794673
Author: Pixel®🇵🇱
Date: Wed, 26 Feb 2025 22:15
61 lines
3508 bytes
W dniu 26.02.2025 o 18:34, J.F pisze:
[..]
>>> No to jak dali zwykłe trafo, to daje się większy prąd wyciągnąć ...
>>> przez pewien czas, bo potem trafo dymi :-)
>>
>> Tak, to opcja dla debili, którzy nie potrafią odczytać amperomierza :)
> 
> Wiele "prostowników" amperomierza nie ma, a nawet jak ma, to regulacji
> nie ma :-)

No kurwa, ten znów o dupie Maryni. MÓJ MA AMPEROMIERZ. Rozmawiamy o 
mojej ładowarce z planety Ziemia a nie o ładowarkach UFO-ludków z Proximy:>
> 
>>> Ja dałem bezpiecznik automatyczny, bo po przypadkowym zwarciu
>>> krokodyli topikowy się przepala, a nowy topikowy ... trzeba dopiero
>>> znaleźć, albo i kupić...
>>
>> Czyli opcja dla idioty. Nie zdarza mi się "przypadkowe zwarcie" już od
>> baaardzo dawna :) Nawet w kupę po psie nie wdepnę przypadkowo :D
> 
> Ale jednak pisałeś o problemie znalezienia nowego bezpiecznika.
> Znasz sprawę :-)

Gdzie to pisałem?
> 
> A tak w ogóle, to jakoś rzadko ładuję te akumulatory ... raz na dwa
> lata ?

Jakbyś miał więcej samochodów to zwyczajnie byś wiedział więcej... :)
> 
>>> A amperomierz i woltomierz ... nie zastąpi automatycznego ładowania,
>>> bo trzeba co pewien czas odwiedzać i podregulować.
>>
>> Nachuj?
> 
> Zależy co chcesz osiągnąc.
> A jak już mówisz o mocno rozładowanym, któremu ograniczyłeś napięcie i
> prąd, to wypada podkręcic po pewnym czasie ..

No, pisałem, że idę spać i rano podłączam "normalnie". czytać też nie 
umiesz :>

> 
>> [...]
>>>> Ja mam w
>>>> sumie dwa, tylko dlatego, że żona raz pożyczyła swojemu bratu a ja
>>>> myślałem że gdzieś się zapodział i kupiłem drugi :D Sądzę że mnie
>>>> przeżyją :)
>>>
>>> Ja wstawiłem automatyczny bezpiecznik, i też mnie przeżyje :-)
>>
>> Ja nie robię zwarć :)
> 
> Kiedyś będzie ten pierwszy raz :-)

Raczej ostatni. Pierwsze mam już dawno za sobą a Ty musisz się jeszcze 
nauczyć :P


-- 
Pixel®🇵🇱
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794674
Author: J.F
Date: Thu, 27 Feb 2025 15:06
77 lines
4238 bytes
On Wed, 26 Feb 2025 23:15:04 +0100, Pixel®í ¼í·µí ¼í·± wrote:
> W dniu 26.02.2025 o 18:34, J.F pisze:
> [..]
>>>> No to jak dali zwykłe trafo, to daje się większy prąd wyciągnąć ...
>>>> przez pewien czas, bo potem trafo dymi :-)
>>>
>>> Tak, to opcja dla debili, którzy nie potrafią odczytać amperomierza :)
>> 
>> Wiele "prostowników" amperomierza nie ma, a nawet jak ma, to regulacji
>> nie ma :-)
> 
> No kurwa, ten znów o dupie Maryni. MÓJ MA AMPEROMIERZ. Rozmawiamy o 
> mojej ładowarce z planety Ziemia a nie o ładowarkach UFO-ludków z Proximy:>

Sobie zrobiłeś ładowarkę "na zamówienie", zgodnie z projektem, to
jesteś zadowolony :-P

Mi się nie chce robić :-)

>>>> Ja dałem bezpiecznik automatyczny, bo po przypadkowym zwarciu
>>>> krokodyli topikowy się przepala, a nowy topikowy ... trzeba dopiero
>>>> znaleźć, albo i kupić...
>>>
>>> Czyli opcja dla idioty. Nie zdarza mi się "przypadkowe zwarcie" już od
>>> baaardzo dawna :) Nawet w kupę po psie nie wdepnę przypadkowo :D
>> 
>> Ale jednak pisałeś o problemie znalezienia nowego bezpiecznika.
>> Znasz sprawę :-)
> 
> Gdzie to pisałem?

A ok, żona cały prostownika pożyczyła szwagrowi.

>> A tak w ogóle, to jakoś rzadko ładuję te akumulatory ... raz na dwa
>> lata ?
> Jakbyś miał więcej samochodów to zwyczajnie byś wiedział więcej... :)

Raz miałem 4 :-)

Za dużo samochodów ... też bezsens.

>>>> A amperomierz i woltomierz ... nie zastąpi automatycznego ładowania,
>>>> bo trzeba co pewien czas odwiedzać i podregulować.
>>>
>>> Nachuj?
>> 
>> Zależy co chcesz osiągnąc.
>> A jak już mówisz o mocno rozładowanym, któremu ograniczyłeś napięcie i
>> prąd, to wypada podkręcic po pewnym czasie ..
> 
> No, pisałem, że idę spać i rano podłączam "normalnie". czytać też nie 
> umiesz :>

Tak pisałeś. Ja bym tam wolał, żeby rano już był naładowany.
Widać jednak kiepski projekt :-P

>>> [...]
>>>>> Ja mam w
>>>>> sumie dwa, tylko dlatego, że żona raz pożyczyła swojemu bratu a ja
>>>>> myślałem że gdzieś się zapodział i kupiłem drugi :D Sądzę że mnie
>>>>> przeżyją :)
>>>>
>>>> Ja wstawiłem automatyczny bezpiecznik, i też mnie przeżyje :-)
>>>
>>> Ja nie robię zwarć :)
>> 
>> Kiedyś będzie ten pierwszy raz :-)
> 
> Raczej ostatni. Pierwsze mam już dawno za sobą a Ty musisz się jeszcze 
> nauczyć :P

Aaa, czyli jednak znasz problem "gdzie ja, *, wsadziłem bezpieczniki"
:-P

No cóż, jak widać, i ja się czegoś nauczyłem :-)

J.
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794675
Author: PiteR
Date: Thu, 06 Mar 2025 23:37
12 lines
2200 bytes
w <news:5x81f9bzvfjl.wgnq24ywqu4m.dlg@40tude.net>
dnia Wed, 26 Feb 2025 13:19:33 GMT user J.F pisze tak:

> a nowy topikowy ... trzeba dopiero
> znaleźć, albo i kupić...

łatwiej kupić niż znaleźć

-- 
Piter

# kradno ale sie dzielo
Re: 60 mA dużo czy spoko?
#794676
Author: J.F
Date: Fri, 07 Mar 2025 12:46
12 lines
1919 bytes
On Thu, 06 Mar 2025 23:37:00 GMT, PiteR wrote:
> w <news:5x81f9bzvfjl.wgnq24ywqu4m.dlg@40tude.net>
> dnia Wed, 26 Feb 2025 13:19:33 GMT user J.F pisze tak:
> 
>> a nowy topikowy ... trzeba dopiero
>> znaleźć, albo i kupić...
> 
> łatwiej kupić niż znaleźć

Ale ładować pewnie potrzebujesz teraz, a kupić możesz za 4 dni :-(

J.
Page 3 of 3 • 137 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads