🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.hum.x-muza
Article #221

Re: Utozsamienie z bohaterem (bylo: I jeszcze...)

#221
From: Rufus T. Firefly
Date: Tue, 31 Aug 1999 14:58
97 lines
6039 bytes
Amarot wrote:
> > Tymczasem rezyserzy uwazani za
> > tworczych czesto rezygnuja z tego i stawiaja widza w sytuacji, w ktorej
> > nie potrafi sie z nikim utozsamic. Robi to czesto Lynch, prawie zawsze
> > robi to Cronenberg, czasami tez Coenowie i czesto robil Kubrick.

> Ufff, duzo tego naraz. Zaczne od zanegowania tego, jakoby Cronenberg
> zacheca widza do utozsamiania sie z bohaterem. 

Gdybysmy rozmawiali na zywo, moglbym ci przerwac, a tak - pisales na
darmo. Napisalem, ze Cronenberg prawie zawsze stawia widza w sytuacji, w
ktorej ten NIE MOZE sie z nikim utozsamic. Musiales cos przeoczyc w
tekscie.

> Jesli przejrzysz galerie
> jego postaci, to zobaczysz, ze niewielu tam zwyklych ludzi. W swoich
> pierwszych filmach eksperymentalnych DC obsadzal w glownej roli
> najprzystojniejszego pedala z unwerka na ktorym studiowal, potem
> cizie z branzy porno, Olivera Reeda, ktorego trudno sobie zwlaszcza
> w tym etapie kariery wyobrazic w roli kogos nie bedacego schizem.
> Michael Ironside, nieopanowany Walken. Chyba dopiero Goldblum
> jawi sie jako 'good guy', ktoremu widz moze zaufac i razem z nim
> isc przez film. I podobnie, jak w przypadku Normana Batesa, czeka
> go niemila niespodzianka.

Z oczywistych wzgledow zgadzam sie.

> Zgoda. Zauwaz, ze juz w klasykach horroru, czyli Franku i Draku nie
> za bardzo wiadomo, czyja strone ma trzymac widz. To za duzy temat,
> zeby go teraz rozwijac, ale to co wspominalem - w obu tych filarach
> horroru wystepuje przeciwstawienie swiata nauki staremu swiatowi
> (feudalnemu). Tyle ze tytulowi bohaterowie zamieniaja sie rolami
> - baron Frankenstein to radykalna nauka posrod nie mogacych
> zrozumiec jego eksperymentow wiochmenow, a Drak to relikt starej
> cywilizacji posrod nowoczesnego swiata. I na kogo tu stawiac?

Juz sie co do tego kiedys zgodzilismy.

> > Zatem jak jest z tym utozsamianiem? Jest sens na jego podstawie
> > oceniac film, albo tym bardziej wizerunek aktora, tak jak to wyszlo
> > przy wspominaniu Fishburna? Moim zdaniem w wiekszosci nie ma
> > sensu, ale chetnie uslysze argumenty za.
> 
> Nie w kazdym gatunku, ale w wiekszosci ma. Nie wyobrazam sobie,
> by w Chandlerowskim thrillerze nie utozsamiac sie z bohaterem.
> Masz goscia, ktory lazi po zaulkach, podglada, weszy. I co, chcesz
> patrzyc na to z boku - bo ja chce sobie wyobrazac, ze to ja jestem
> w tej akcji.

Amarot, chyba za bardzo nie przeczytales pytania - pytam nie 'czy nalezy
sie utozsamiac z postacia', tylko czy jest sens na tej podstawie
_zawsze_ oceniac caly film. Przeciez trzeba oddzielic zamierzony zabieg
pozbawienia widza w naturalnym oparciu (czyli checi utozsamienia sie) od
nieudanej proby wywolania sympatii dla okreslonej postaci.

(Jasne, ze w filmie noir musisz sie utozsamic z kolesiem, bo czesto jest
narratorem zza kadru. Jak tu sie nie utozsamiac z glosem poniekad 'z
wlasnej glowy'? Noir to dla mnie kolejny gatunek, w ktorym utozsamienie
jest wymagane, ale nie o to pytalem.)

> Duzo zalezy od narracji. Jesli przez dlugi czas skupiasz sie na
> bohaterze, a potem pokazujesz, ze on jest be, powstaje bardzo
> nieprzyjemne uczucie, taki sleaze u widza. Dlatego Hellraiser jest tak
> obrzydliwy, bo namacalnie pokazuje rozklad i degrengolade bohaterow,
> ktorych na poczatku znalismy jako normalnych ludzi. 

Vide - Event Horizon. Oczywiscie zgadzam sie.

> W Lsnieniu
> poprzez settingi, prezentacje Overlooka, nabieram dystansu i przygladam
> sie akcji z zewnatrz. Ale jak mowie, sa gatunki filmowe (wspomniany
> wczesniej thriller) w ktorych utozsamianie sie uwazam za niezbednik
> dobrego ogladania filmu. Poza tym faktem jest, ze masowi widzowie
> to lubia - bo skad sie biora ogladzone twarze w hollywoodzkich
> blockbusterach?

OK, zgadzamy sie co do oczywistego - ze sa gatunki, ktore tego wymagaja.
Pytalem natomiast, czy jako widz 'zawsze' czujesz potrzebe takiego
utozsamienia. WO odpowiedzial, ze tak, Joanna posrednio, ze 'owszem'.
Sam widze u siebie czesto potrzebe takiego utozsamienia, bo wydaje mi
sie to dosc naturalne i w niektorych gatunkach oczywiscie konieczne -
wrecz okresla to sukces albo porazke filmu. Ale bardzo lubie filmy, w
ktorych w pewnym momencie stwierdzam, ze zmieniono jakos schematy - film
mowi o ludziach, z ktorymi nie moge sie utozsamic i dlatego musze nagle
zaczac 'myslec', a nie 'czuc', zeby zrozumiec postac z ekranu. A moze
nawet nie 'zrozumiec' - ocenic jej wiarygodnosc, czyli uwierzyc w nia -
Joanna nazwala to utozsamieniem intelektualnym. Jesli tylko nie znajde w
tej postaci jakichs razacych mnie sprzecznosci, nie musze uwazac, ze
czlowiek na ekranie to w jakimkolwiek stopniu moje 'alter ego', tylko
moge spokojnie przygladac sie jego historii. Czasami bede czul do takiej
postaci sympatie, choc to juz ryzykownie blisko jakiegos utozsamienia,
ale czasami po prostu przygladam sie innemu czlowiekowi. Bylo tak przy
Fargo, przy Przelamujac fale, Krolestwie i Idiotach, przy Lost Highway i
przy praktycznie kazdym filmie Cronenberga, jest tez przy nowym filmie
Altmana, Cookie's Fortune.

R.
Technical Details
Message-ID: <37CBED8E.2C62@stgambit.gda.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!uw.edu.pl!not-for-mail
References: <37C7030C.2A6964BD@bigfoot.com> <022f0eec$460414c0$LocalHost@default> <37C946D8.2BA9@stgambit.gda.pl> <022f0fcc$cc148aa0$LocalHost@default> <37CAACFB.4D77@stgambit.gda.pl> <022f1097$c2997640$LocalHost@default>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!uw.edu.pl!not-for-mail
From: "Rufus T. Firefly" <chacina@stgambit.gda.pl>
Newsgroups: pl.hum.x-muza
Subject: Re: Utozsamienie z bohaterem (bylo: I jeszcze...)
Date: Tue, 31 Aug 1999 16:58:22 +0200
Organization: Aardvark Fever
Lines: 97
Message-ID: <37CBED8E.2C62@stgambit.gda.pl>
References: <37C7030C.2A6964BD@bigfoot.com> <022f0eec$460414c0$LocalHost@default> <37C946D8.2BA9@stgambit.gda.pl> <022f0fcc$cc148aa0$LocalHost@default> <37CAACFB.4D77@stgambit.gda.pl> <022f1097$c2997640$LocalHost@default>
NNTP-Posting-Host: pa250.gdansk.ppp.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: h1.uw.edu.pl 936111469 21372 212.160.44.250 (31 Aug 1999 14:57:49 GMT)
X-Complaints-To: usenet@h1.uw.edu.pl
NNTP-Posting-Date: 31 Aug 1999 14:57:49 GMT
X-Mailer: Mozilla 3.0Gold (Win95; I)
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 7bit