🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.hum.x-muza
Article #222

Re: Utozsamienie z bohaterem (bylo: I jeszcze...)

#222
From: Amarot
Date: Tue, 31 Aug 1999 17:01
71 lines
4957 bytes
> > > Tymczasem rezyserzy uwazani za
> > > tworczych czesto rezygnuja z tego i stawiaja widza w sytuacji, 
> > > w ktorej nie potrafi sie z nikim utozsamic. Robi to czesto Lynch, 
> > > prawie zawsze robi to Cronenberg, czasami tez Coenowie i czesto 
> > > robil Kubrick.
> > Ufff, duzo tego naraz. Zaczne od zanegowania tego, jakoby Cronenberg
> > zacheca widza do utozsamiania sie z bohaterem. 
> Gdybysmy rozmawiali na zywo, moglbym ci przerwac, a tak - pisales 
> na darmo. Napisalem, ze Cronenberg prawie zawsze stawia widza 
> w sytuacji, w ktorej ten NIE MOZE sie z nikim utozsamic. 
> Musiales cos przeoczyc w tekscie.

No, fakt. Problem wzial sie stad, ze u Lyncha, Coenow i Kubricka 
w wiekszosci przypadkow moge sie utozsamiac z bohaterem, wiec 
porazilo mnie umieszczenie w tym gronie Cronenberga - i stad
moj wywod. Nie chce w tej chwili zaczynac nowej dyskusji o tym, 
wiec przynaje sie do nieuwaznego zapoznania sie z twoim tekstem.

> > > Zatem jak jest z tym utozsamianiem? Jest sens na jego podstawie
> > > oceniac film, albo tym bardziej wizerunek aktora, tak jak to wyszlo
> > > przy wspominaniu Fishburna? Moim zdaniem w wiekszosci nie ma
> > > sensu, ale chetnie uslysze argumenty za.
> > Nie w kazdym gatunku, ale w wiekszosci ma. Nie wyobrazam sobie,
> > by w Chandlerowskim thrillerze nie utozsamiac sie z bohaterem.
> > Masz goscia, ktory lazi po zaulkach, podglada, weszy. I co, chcesz
> > patrzyc na to z boku - bo ja chce sobie wyobrazac, ze to ja jestem
> > w tej akcji.
> Amarot, chyba za bardzo nie przeczytales pytania - pytam nie 'czy nalezy
> sie utozsamiac z postacia', tylko czy jest sens na tej podstawie
> _zawsze_ oceniac caly film. Przeciez trzeba oddzielic zamierzony zabieg
> pozbawienia widza w naturalnym oparciu (czyli checi utozsamienia sie) od
> nieudanej proby wywolania sympatii dla okreslonej postaci.

Teraz z kolei powinien powiedziec: czepiasz sie slowek, wiec chyba
zbliza sie EOT. Spojrz na swoje drugie zdanie w gornym akapicie
i moja odpowiedz na zawarte w nim pytanie (pierwsze zdanie kolejnego
akapitu). Jesli nie moja odpowiedz dalej nie jest jasna, to wyjasniam, 
ze NIE ZAWSZE jest sens ocecniania filmu na omawianej podstawie, 
ale w pewnych gatunkach MA.

> > W Lsnieniu
> > poprzez settingi, prezentacje Overlooka, nabieram dystansu i przygladam
> > sie akcji z zewnatrz. Ale jak mowie, sa gatunki filmowe (wspomniany
> > wczesniej thriller) w ktorych utozsamianie sie uwazam za niezbednik
> > dobrego ogladania filmu. Poza tym faktem jest, ze masowi widzowie
> > to lubia - bo skad sie biora ogladzone twarze w hollywoodzkich
> > blockbusterach?
> OK, zgadzamy sie co do oczywistego - ze sa gatunki, ktore tego 
> wymagaja.

Tak! 

> Pytalem natomiast, czy jako widz 'zawsze' czujesz potrzebe takiego
> utozsamienia. WO odpowiedzial, ze tak, Joanna posrednio, ze 'owszem'.
> Sam widze u siebie czesto potrzebe takiego utozsamienia, bo wydaje mi
> sie to dosc naturalne i w niektorych gatunkach oczywiscie konieczne -
> wrecz okresla to sukces albo porazke filmu. Ale bardzo lubie filmy, w
> ktorych w pewnym momencie stwierdzam, ze zmieniono jakos schematy - film
> mowi o ludziach, z ktorymi nie moge sie utozsamic i dlatego musze nagle
> zaczac 'myslec', a nie 'czuc', zeby zrozumiec postac z ekranu. A moze
> nawet nie 'zrozumiec' - ocenic jej wiarygodnosc, czyli uwierzyc w nia -
> Joanna nazwala to utozsamieniem intelektualnym. Jesli tylko nie znajde w
> tej postaci jakichs razacych mnie sprzecznosci, nie musze uwazac, ze
> czlowiek na ekranie to w jakimkolwiek stopniu moje 'alter ego', tylko
> moge spokojnie przygladac sie jego historii. 

Znow zgoda. W tym trzecim sub-threadzie o Cronenbergu i wcielaniu sie
tez chyba nastapi EOT. Mam nadzieje, ze teraz odlozysz na bok kastet,
na co ja odpowiem schowaniem do kieszeni kolczastej kulki na lancuchu :) 

amarot
Technical Details
Message-ID: <022f1148$8dce9420$LocalHost@default>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!uw.edu.pl!news.swierk.pl!paa.gov.pl!opoka-warszawa!orion.cst.tpsa.pl!news.task.gda.pl!not-for-mail
References: <37C7030C.2A6964BD@bigfoot.com> <022f0eec$460414c0$LocalHost@default> <37C946D8.2BA9@stgambit.gda.pl> <022f0fcc$cc148aa0$LocalHost@default> <37CAACFB.4D77@stgambit.gda.pl> <022f1097$c2997640$LocalHost@default> <37CBED8E.2C62@stgambit.gda.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!uw.edu.pl!news.swierk.pl!paa.gov.pl!opoka-warszawa!orion.cst.tpsa.pl!news.task.gda.pl!not-for-mail
From: "Amarot" <man_x@csfm.com.pl>
Newsgroups: pl.hum.x-muza
Subject: Re: Utozsamienie z bohaterem (bylo: I jeszcze...)
Date: 31 Aug 1999 17:01:36 GMT
Organization: CI TASK http://news.task.gda.pl/
Lines: 71
Message-ID: <022f1148$8dce9420$LocalHost@default>
References: <37C7030C.2A6964BD@bigfoot.com> <022f0eec$460414c0$LocalHost@default> <37C946D8.2BA9@stgambit.gda.pl> <022f0fcc$cc148aa0$LocalHost@default> <37CAACFB.4D77@stgambit.gda.pl> <022f1097$c2997640$LocalHost@default> <37CBED8E.2C62@stgambit.gda.pl>
NNTP-Posting-Host: pa218.warszawa.ppp.tpnet.pl
X-Trace: korweta.task.gda.pl 936118896 9478 212.160.52.218 (31 Aug 1999 17:01:36 GMT)
X-Complaints-To: abuse@task.gda.pl
NNTP-Posting-Date: 31 Aug 1999 17:01:36 GMT
X-Newsreader: Microsoft Internet News 4.70.1161
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 7bit