Article View: pl.hum.x-muza
Article #17441Re: best of 2002, anyone?
From: kamila slawinska
Date: Sat, 11 Jan 2003 00:42
Date: Sat, 11 Jan 2003 00:42
102 lines
6657 bytes
6657 bytes
On Fri, 10 Jan 2003 23:04:18 +0100, Wojciech Orlinski <igel@gazeta.pl> wrote: >Ty, no ale przecież to bzdura. Dobre maniery ewoluują historycznie. owszem, pojecie manier i tego, co wolno, a co nie, zmeinia sie z kazda epoka, ale kazda epoka ma niepisana definicje chama, co sprawia, ze wczesniej wspomniane twierdzenie bynajmniej nie staje sie bezsensowne. normy ewoluuja, jednak jakos od kilku tysiecy lat definicja kradziezy, morderstwa czy obelgi nie zmienily sie, co dowodzi, ze - nieco generalizujac - zmeinia sie interpretacja szczegolow, a nie samo jadro obyczajwosci i pojecia dobrych/zlych manier. >Eeee tam. Znasz kogoś, kto przestał oglądać jakiś serial, bo przeczytał >o nim krytyczny felieton w gazecie? znam mase, ktore _nie zaczely_ ogladac, bo przeczytaly kryutyczna recenzje w gazecie. >To jakieś straszne wały muszą być. niektorzy sa, ale to dzieki nim mozna poczytac co bardziej krwiste i zabawne kawalki krytyczne. >Ja w żadnym wypadku nie uważam siebie >za widza "lepszego" ani "mądrzejszego" od przeciętnego. Zawsze jako >krytyk staram się przyjąć punkt widzenia typowego pożeracza popkornu >(kino), klikacza pilotem podczas zajęć domowych (telewizja) czy też >czytacza w środku komunikacji publicznej (książka). Nic sensownego moim >zdaniem nie wyjdzie z udawania, że się jest 3l337 krytykiem, >podchodzącym do dzieła sztuki z laboratoryjnym chłodem. Odbiorcę tekstu >nie interesuje przecież odbiór równie laboratoryjny, tylko właśnie >popkornowo/klikalno/komunikacyjny. czytelnicy jakos zawsze chetniej czytaja artykuly kolesia, ktory od czasu do czasu nazwie kogos kretynem czy beztalenciem niz kogos, kto w uladzony sposob bedzie chwalil absolutnie wszystko. totez potrrzebni sa i tacy, co nazwa wang-kar-waia nudziarzem, jak i ttacy, co uznaja, ze tom green to debil. >Skoro o mediach mowa, zacytuję fragmenty felietonu o dżakasie z sierpnia >2001 (przeklejam z lokalnej kopii, więc jest bez korekty i redakcji): bardzo fajny, interesujacy tekst. spostrzezenie, ze to wcale nie knoxville jest tytulowym jackassem jest bardzo trafne - z tym, ze nie zmienia nic w moim podejsciu do calego zjawiska. owszem, koles wie co robi, kiedy obraza widzow co sekunda, a ci jeszcze mu za to placa - ale sam pomysl jest juz baaardzo stary (patrz dadaisci, a potem np., sytuacjonizm), wiec nie ma sie czym podniecac - to kolejny odgrzewany kotlet, tyle tylko, ze w przeciwienstwie do np. sztuki performance ma masowy zasieg. ponadto kiedy dadaisci czy grupa 'cobra' robili swoje kawalki, istnialy jeszcze jakies cele w tym wszystkim - bo to bylo modernistyczne myslenie, wychodzace z zalozenia, ze najlepiej buduje sie na gruzach starego. to, co robi knoxville, jest MZ w gruncie rzeczy pozbawione znaczenia: nie czytalam co prawda zadnych wypowiedzi tego kolesia, ale wydaje mi sie, ze on nie robi tego _po cos_ - jedynym jego motywem jest zarobic na zycie nie pracujac od 9 do 5. mim zdaniem ten pan jest przykladem typowej choroby naszych czasow - inteligentnego kretyna. nie wiem, na ile to z pozoru sprzeczne okreslenie jest zrozumiale, wiec jesli nei jestes pewien,c o mam na mysli, zapytaj prosze, zanim rzucisz sie na mnie z pyskiem. >Normy współżycia ewoluują, a "dobry smak" i "dobre maniery" to pojęcia >subiektywne. Nie zamierzam kiwnąć palcem w sprawie lansowania >Subiektywnego Poglądu Sławińskich Na Dobre Maniery. wspominalam juz o tym wyzej: to prawda, normy ewoluuja, ale jakimkoliwke zmianom podlega obyczajowosc i rzadzace nia normy, niezmiennie od tysiacleci szacunek do wlasnosci i nietyklanosci osobistej innych ludzi (a przynajmniej tych, ktorych traktuje sie jak rownych sobie) jest ciagle podstawa regulujaca zasady spolecznego wspolzycia. bo zgodzisz sie chyba,ze rozumienie takich zjawisk jak 'kradziez' czy 'obraza' nie zmienilo sie specjalnie od czasow, kiedy nasi przodkowie zaczeli w ogole robic jakies notatki na ten temat. i pewnie dlatego nie wkurzalabym sie na knoxville'a az tak bardzo, gdyby nie ten numer z golfistami - jesliby ograniczyl sie do wkladania dowolnych przedmiotow w dowolne otwory _wlasnego_ ciala, pierwsza bym przyklasnela twej polityce StBC. >Uważam te ciotki za idiotki i bardzo się cieszę z tego, że ich chore >pojęcie "dobrych manier" trafił szlag. Nie wiem, co masz na myśli pisząc >"dzisiaj nikt slowa nie pisnie, kiedy co niektore dzieciaki spedzaja >6-8 godzin dziennie" - przecież wszystkie media lamentują nad zbyt >długim oglądaniem telewizji przez dzieci, ja swoim dzieciom też to >zresztą dawkuję ostrożnie. przepraszam wojtku, alke czy nie widzisz sprzecznosci we wlasnej wypowiedzi? ciotki kierowaly sie dokladnie takim samym motywem, jakim ty kierujesz sie przy ograniczaniu wlasnym dzieciom czasu spedzanego na ogladaniu telewizji. inne byly media, inna wrazliwosc, a srodki dobrane do potrzeb epoki przeciez te ciotki same te romanse czytaly, i jakos bylyw stanie przelknac,kiedy osobki, ktore okres pensjonarski mialy juz za soba, siegaly po takowe w pozniejszym wieku. chyba,ze osobiscie miales do czynienia z ciotkami-faszystkami, ale ja nie o takich mowilam. pozdrowienia, kamila -- It isn't pollution that's harming the environment. It's the impurities in our air and water that are doing it. George W. Bush
Technical Details
Message-ID:
<qonu1vg4poi7g1kvg9rqcpo27p6d059esv@4ax.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<4m3n1v0m7akq8glt71dkpiho95f38uq6ld@4ax.com> <18814-1042073410@as1-107.swic.dialup.inetia.pl> <3tlp1vosj1aklim51mjtsvsq70aavpmrkb@4ax.com> <3E1D50D1.50206@igel.gazeta.pl> <eg0s1v08olce2stl1qkg0h5ro3fr7mn9ud@4ax.com> <3E1EA62A.1090604@igel.gazeta.pl> <3E1ED9D2.5238CB0F@spam.killer.acdsl.com> <3E1EDD1D.2040500@igel.gazeta.pl> <3E1EE0FC.DFFFFDE6@spam.killer.acdsl.com> <3E1EFCA8.5020702@igel.gazeta.pl> <3E1F0870.A77A24DC@spam.killer.acdsl.com> <3E1F4362.2000207@igel.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: kamila slawinska <kamila@acedsl.com> Newsgroups: pl.hum.x-muza Subject: Re: best of 2002, anyone? Date: Fri, 10 Jan 2003 19:42:13 -0500 Organization: paranoid international Lines: 102 Sender: polentransport@poczta.onet.pl@p69-175.acedsl.com Message-ID: <qonu1vg4poi7g1kvg9rqcpo27p6d059esv@4ax.com> References: <4m3n1v0m7akq8glt71dkpiho95f38uq6ld@4ax.com> <18814-1042073410@as1-107.swic.dialup.inetia.pl> <3tlp1vosj1aklim51mjtsvsq70aavpmrkb@4ax.com> <3E1D50D1.50206@igel.gazeta.pl> <eg0s1v08olce2stl1qkg0h5ro3fr7mn9ud@4ax.com> <3E1EA62A.1090604@igel.gazeta.pl> <3E1ED9D2.5238CB0F@spam.killer.acdsl.com> <3E1EDD1D.2040500@igel.gazeta.pl> <3E1EE0FC.DFFFFDE6@spam.killer.acdsl.com> <3E1EFCA8.5020702@igel.gazeta.pl> <3E1F0870.A77A24DC@spam.killer.acdsl.com> <3E1F4362.2000207@igel.gazeta.pl> Reply-To: kamila@acedsl.com NNTP-Posting-Host: p69-175.acedsl.com Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1042245741 29352 66.114.69.175 (11 Jan 2003 00:42:21 GMT) X-Complaints-To: abuse@onet.pl NNTP-Posting-Date: 11 Jan 2003 00:42:21 GMT X-Newsreader: Forte Agent 1.8/32.548 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit