🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.hum.polszczyzna
6 messages
6 total messages Started by Dominik DoMeL Trych Mon, 19 Oct 1998 12:33
Dylematy pana Dluty
#645
Author: Dominik DoMeL Trych
Date: Mon, 19 Oct 1998 12:33
24 lines
1271 bytes
W polskiej gramatyce (jak i ortografii) roi sie od nielogizmow.
Oto jeden z nich

Dlaczego nazwiska meskie znakonczone na -o odmienia sie
przez przypadki tak, jakby byly zakonczone na -a? Przeciez to czysty
bezsens. Wezmy np. pana, ktory nazywa sie Mieszko Dluto. Wg poprawnej
polszczyzny tak wyglal by pan Dluto odmieniony przez przypadki:
M: Mieszko Dluta
D: Mieszka Dluty
C: Mieszkowi Dlucie
B: Mieszka Dlute
N: Mieszkiem Dluta (a/)
M: Mieszku Dlucie

Czy jakiemus jezykoznawcy naturalny porzadek deklinacji sie nie podobal, czy
co?
Jestem za tym zeby to obalic!

-- 

...prawda jest poza tym...

e-mail: domel@digicron.com
www.digicron.com/domel
Re: Dylematy pana Dluty
#646
Author: Cezar "Thannatos" Matkowski
Date: Mon, 19 Oct 1998 19:55
20 lines
1370 bytes
> Dlaczego nazwiska meskie znakonczone na -o odmienia sie
> przez przypadki tak, jakby byly zakonczone na -a? Przeciez to czysty
> bezsens. Wezmy np. pana, ktory nazywa sie Mieszko Dluto. Wg poprawnej
> polszczyzny tak wyglal by pan Dluto odmieniony przez przypadki:

Nie wiem o co tu chodzi, ale za moich czasów :-) było to niedopuszczalne.
Nazwiska męskie zakończone na -o były nieodmienne, aby w deklinacji
odróżnić je od tych kończących się na -a. Kto wymyślił takie chore zasady?

Pozdrawiam


-- 
++++++++++++++++++++++++++
++  Homo hominis lycanthropus  ++
++++++++++++++++++++++++++
Cezar "Thannatos" Matkowski
E-Mail: interpoltext@opnt.optimus.wroc.pl
WWW: http://cyberpunk.cavern.com.pl
            http://pesm.rpg.pl
Re: Dylematy pana Dluty
#648
Author: Krzysztof Czuryło
Date: Mon, 19 Oct 1998 21:18
37 lines
2438 bytes
Dominik DoMeL Trych <1domel@srv1.tu.kielce.pl> napisał(a) w
wiadomości: <70fbi0$jev$4@sabat.tu.kielce.pl>...
|W polskiej gramatyce (jak i ortografii) roi sie od nielogizmow.
|Oto jeden z nich
|
|Dlaczego nazwiska meskie znakonczone na -o odmienia sie
|przez przypadki tak, jakby byly zakonczone na -a? Przeciez to czysty
|bezsens. Wezmy np. pana, ktory nazywa sie Mieszko Dluto. Wg poprawnej
|polszczyzny tak wyglal by pan Dluto odmieniony przez przypadki:
|M: Mieszko Dluta
                ^ chyba Dłuto?
|D: Mieszka Dluty
|C: Mieszkowi Dlucie
|B: Mieszka Dlute
|N: Mieszkiem Dluta (a/)
|M: Mieszku Dlucie
|
|Czy jakiemus jezykoznawcy naturalny porzadek deklinacji sie nie
podobal, czy
|co?
|Jestem za tym zeby to obalic!

Jak widać moje nazwisko też jest zakończone na -o. Osobiście
preferowałbym w ogóle go nie odmieniać.
Jednak wracając do sedna sprawy, myślę, że ten "nielogizm" ma pewien
sens. M.in. pozwala odróżnić pana Dłuto od dłuta. (Czy nie wynika to
przypadkiem z żywotności/nieżywotności rzeczownika?). Podobnie można
by kwestionować odmianę np. nazwiska Kozioł. Nie powinno się wszakże
mówić "z panem Kozłem", lecz "z panem Koziołem". Czy to też
"nielogizm".
Nazwiska rządzą się swoimi prawami.

--
+- Krzysztof Czurylo                                             -+
+- Technical University of Gdansk & Medical University of Gdansk -+
+- krzycz2@SPAM.polbox.KILLER.com                                -+
+- remove 'SPAM.' and 'KILLER.' before reply !!!                 -+
Re: Dylematy pana Dluty
#647
Author: Marcin 'Qrczak' Kowalczyk
Date: Tue, 20 Oct 1998 04:54
13 lines
1606 bytes
On 19 Oct 1998, Cezar "Thannatos" Matkowski wrote:

> Nie wiem o co tu chodzi, ale za moich czasów :-) było to niedopuszczalne.
> Nazwiska męskie zakończone na -o były nieodmienne, aby w deklinacji
> odróżnić je od tych kończących się na -a.

To znaczy oglądłeś obrazy Matejko? Czytałeś o Kościuszko?

-- 
 __("<   Marcin Kowalczyk * qrczak@knm.org.pl http://qrczak.home.ml.org/
 \__/       GCS/M d- s+:-- a21 C+++>+++$ UL++>++++$ P+++ L++>++++$ E->++
  ^^                W++ N+++ o? K? w(---) O? M- V? PS-- PE++ Y? PGP->+ t
QRCZAK                  5? X- R tv-- b+>++ DI D- G+ e>++++ h! r--%>++ y-
Re: Dylematy pana Dluty
#649
Author: Kordian Andrzej Smoliński
Date: Tue, 20 Oct 1998 10:28
36 lines
2128 bytes
Krzysztof Czuryło napisał(a) w wiadomości: ...
>Dominik DoMeL Trych <1domel@srv1.tu.kielce.pl> napisał(a) w
>wiadomości: <70fbi0$jev$4@sabat.tu.kielce.pl>...
>|W polskiej gramatyce (jak i ortografii) roi sie od nielogizmow.
>|Oto jeden z nich
>|
>|Dlaczego nazwiska meskie znakonczone na -o odmienia sie
>|przez przypadki tak, jakby byly zakonczone na -a? Przeciez to czysty
>|bezsens. Wezmy np. pana, ktory nazywa sie Mieszko Dluto. Wg poprawnej
>|polszczyzny tak wyglal by pan Dluto odmieniony przez przypadki:


[ciach]

>Jak widać moje nazwisko też jest zakończone na -o. Osobiście
>preferowałbym w ogóle go nie odmieniać.
>Jednak wracając do sedna sprawy, myślę, że ten "nielogizm" ma pewien
>sens. M.in. pozwala odróżnić pana Dłuto od dłuta. (Czy nie wynika to
>przypadkiem z żywotności/nieżywotności rzeczownika?). Podobnie można
>by kwestionować odmianę np. nazwiska Kozioł. Nie powinno się wszakże
>mówić "z panem Kozłem", lecz "z panem Koziołem". Czy to też
>"nielogizm".


Tutaj nie jestem pewien, czy masz rację. Postaram się sprawdzić Twoją hipotezę w dostępnych mi autorytatywnych źródłach (o ile oczywiście nie zapomnę w natłoku spraw życia...)

>Nazwiska rządzą się swoimi prawami.
>
>--
>+- Krzysztof Czurylo                                             -+


Pozdrawiam,

K.
Re: Dylematy pana Dluty
#650
Author: Przemyslaw Augustyniak
Date: Wed, 21 Oct 1998 17:04
28 lines
1702 bytes
On 19 Oct 1998, Dominik DoMeL Trych wrote:

> W polskiej gramatyce (jak i ortografii) roi sie od nielogizmow.

   Powinno być "nielogiczności". :P

> Dlaczego nazwiska meskie znakonczone na -o odmienia sie
> przez przypadki tak, jakby byly zakonczone na -a? Przeciez to czysty
> bezsens. Wezmy np. pana, ktory nazywa sie Mieszko Dluto. Wg poprawnej
> polszczyzny tak wyglal by pan Dluto odmieniony przez przypadki:
> M: Mieszko Dluta
> D: Mieszka Dluty
> C: Mieszkowi Dlucie
> B: Mieszka Dlute
> N: Mieszkiem Dluta (a/)
> M: Mieszku Dlucie
> 
> Czy jakiemus jezykoznawcy naturalny porzadek deklinacji sie nie podobal, czy
> co?
> Jestem za tym zeby to obalic!

   Dlaczego uważasz to za nienaturalne? Zawsze tak było, z tego co wiem...

                                    Silvathraec <silvathraec@rpg.pl>

-- 

	Leaves fall from the trees with the buttered side down.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads