Article View: pl.hum.polszczyzna
Article #123370Re: "jak Państwo widzieliście" - co to za forma?
From: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 28 Aug 2013 23:32
Date: Wed, 28 Aug 2013 23:32
149 lines
8132 bytes
8132 bytes
Pani Ewa napisała:
>> Ja też o współczesnym. Już nam p. Luděk wyjaśnił, jak jest w czeskim.
>> Potwierdzi też z pewnością, że tytułowanie pan/paní należy tam do
>> rzadkości (z tym panem Havrankiem, to tylko nasze fantazje). Ze
>> słowackim (nie wieszczem) jest analogicznie. W rosyjskim, wiadomo,
>> liczba mnoga króluje, choć i "gospodinem" czasem kto rzuci. Na
>> Bałkanach, u Słowian południowych, też jadą liczbą mnogą, choć i tam
>> bywałem "gospodinem".
>
> U nas ta liczba mnoga (w stosunku do pojedynczej osoby) może
> znienawidzona i ostatecznie wyrugowana po czasach towarzyszy?
O, to na pewno. Ale już wcześniej używaną była głównie we wojskowości
i innych podobnych okolicach. Nie każdy lubi te klimaty.
Polską specyfiką jest forma pan/pani, daleko bardziej powszechna niż
w innych językach naszego kręgu. To rzecz jasna pozostałość po kulturze
szlacheckiej -- też odmiennej, innej niż w pozostałej części Europy.
Doszło do tego, że kultura szlachecka stała się kulturą ogólnonarodową
(a przynajmniej niektóre jej przejawy). Ale to dopiero wtedy, gdy sama
szlacheckości zanikła.
Ostatnim miejscem, gdzie ten sposób zwracania się był niemile odbierany,
to środowisko naszych podhalańskich Górali. Tak ze czterdzieści lat temu
potrafili odpowiedzieć "jaki jo tam pon". Trzeba było mówić "gazdo".
>> "-- Ona nie słucha --
>> To dzień biały! to miasteczko!
>> Przy tobie nie ma żywego ducha."
>>
>> Wiemy już jak wieszcze do Zosi
>
> Jeszcze inni wieszcze w tym temacie:
>
> "Pani zanadto się poci,
> Niech pani unika wilgoci,
> Niech pani się czasem nie kąpie,
> Niech pani nie siada przy pompie,
Akurat równo rok temu przestała nam w domu lecieć woda z kranu. Jak się
po krótkich oględzinach okazało, szlag trafił pompę lokalnego wodociągu.
Nie ma rady, trzeba było wymienić (łatwo się mówi używając bezokoliczników,
ale sam żem musiał te wszystkie kajle francuzem kręcić, aby przywrócić
ferszlus przez trychter, co był krajcowany, a nie na szoner robiony).
No i wyszło, że przy zepsutej pompie, od nie wiadomo jakiego czasu, siedzi
Smutna Żaba. Wtedy to wszystkim na raz przypomniały się słowa wieszcza.
> Niech pani deszczu unika,
> Niech pani nie pływa w strumykach,
> Niech pani wody nie pija,
> Niech pani kałuże omija,
> Niech pani nie myje się z rana,
> Niech pani, pani kochana,
> Na siebie chucha i dmucha,
> Bo pani musi być sucha!"
Dodam jeszcze, że ta pompa obstalowana jest na dnie trzymetrowej dziury
w ziemi. Wskoczyć tam względnie łatwo, ale wyleźć trudno. Zwłaszcza gdy
jest się żabą. I tu akurat wieszcz wywieszczył bezbłędnie -- gdyby ona
tak miała dłużej siedzieć przy tej pompie, marnie by się to dla niej
skończyło.
> Tak to bywa z tymi źródłami, że najciekawsze przemilczają.
Racja. Jeszcze ze szkoły pamiętam, co na temat źródeł napisał inny wieszcz:
Woda w rzeczce przejrzysta,
Zimna, bystra i czysta,
Biegnąc mruczy i szumi,
Ale kto ją zrozumie?
Tylko kamień i ryba
Znają mowę tę chyba,
Ale one, jak wiecie,
Znane milczki na świecie.
>> Może być tak, jak z panem Wojciechem Mannem i red. Anną Gacek -- relacja
>> jakaś taka asymetryczna.
>
> Być może.
> Co do Anny Gacek - to inna mnie nurtuje sprawa. Czy nie zauważył Pan,
> Panie Jarosławie, że coraz mniej się dba o dykcję w Polskim Radiu (bo
> że w ogóle w radiu, to już nie pierwszyzna)?
Łatwo tak powiedzieć -- dbać. Może nie ma o co dbać? Ona, pani redaktor
znaczy, jest jako ta woda w rzece przejrzysta.
>> Oh, wołacz, to oczywiście wspaniały wynalazek, nie mnie do tego
>> przekonywać, Pani Ewo! Ale i bez niego nie musi być wcale współcześnie
>> ani zgoła prostacko. Sięgnąłem do Prusa, by nie wykraczać poza zaprzeszły
>> wiek. W tekscie "Lalki" roi się od konstrukcji "jesteś pan", "miałeś pan",
>> "mógłbyś pan" etc. To była naonczas bardzo powszechna forma.
>
> Oczywiście ma Pan rację, kiedyś tak. Jednak _obecnie_ taka konstrukcja
> wykorzystywana jest chyba tylko dla wywołania komizmu lub właśnie
> podkreślenia prostego pochodzenia, np. "Patrz pan, jaki chitrus!" z
> "Czterdziestolatka" (żeby za dużo nie cytować to odsyłam
> http://lubczasopismo.salon24.pl/robredfilm/post/484174,patrz-pan-jaki-chitrus
> ) albo "no ubierasz się pan... I zdanżasz pan?"
> http://www.youtube.com/watch?v=fBfQgcLvg-c itd.
Może gdzieś potajemnie się tli. Za mojej pamięci funkcjonowało to jeszcze
w gwarze warszawskiej. Miałem wuja, co cały był jak z Wiecha wyjęty. Do
swoich sąsiadów zwracał się zawsze w ten właśnie sposób (a oni też mieli
nazwiska jakieś takie jak pan Piecyk, pan Wątróbka albo Piekutoszczak).
>> Ja tego nawet nie umiem skojarzyć z żadną książką. Znam z życia (mgliście,
>> a bardziej z relacji rodziny o tym, jak drzewiej mówiono) i zawsze uważałem
>> to za lokalną specyfikę. Potrafi ktoś wskazać jaki cytat z literatury?
>
> Przejrzałam na chybił trafił kawałek i znalazłam tylko (ale często)
> trzecią osobę liczby mnogiej w odniesieniu do ojca (i nie tylko), ale
> nie w zwrocie bezpośrednim:
>
> "Pewnie, pewnie -- przytakiwała rada niezmiernie, że ociec się udobruchali."
> "Kiej ociec mówili, żebyś na klepisku krowę z Kubą obdarł i wyporządził."
> "Jambroży puszczali krew i nic... i wosk topiony lali jej w gardziel
> i nic..."
>
> http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/chlopi-czesc-pierwsza-jesien.html
>
> Nie będę się jednak upierać, że w zwrotach bezpośrednich też jest
> używana liczba mnoga. Może sobie na wyrost dodałam.
No, na wyrost. Bo to, że o kimś się mówi w trzeciej osobie, to normalne.
Że jeśli z szacunkiem, to w liczbie mnogiej -- też. Również to, że obie
rzeczy można połączyć razem. Ewenementem jest ta liczba mnoga trzeciej
osoby w bezpośredniej rozmowie. Jako wyraz ekstraordynaryjnego szacunku.
Dla odmiany liczba pojedyncza (ale bez tytułu, np. pan/pani) wyraża
skrajne lekceważenie ("no i co się patrzy").
>> To chyba właściwe miejsce do rachowania bogactw mowy naszej. Proszę
>> zwrócić uwagę choćby na to, że na takiego dinozaura nikt nie powie
>> "jurna gadzina", tylko "jurajski gad". Choć gdyby patrzeć na same
>> rdzenie, na jedno wychodzi.
>
> Tyle że te rdzenie to lekko już chyba przerdzewiałe.
Nie wnikając zbytnio w zagadnienie zauważę, że rdzeń jury jest
krakowsko-częstochowski.
Jarek
--
Pani pachnie jak tuberozy.
To nastraja i to podnieca.
A ja lubię zapach narkozy,
A najbardziej -- gdy jest kobieca.
Technical Details
Message-ID:
<slrnl1t23q.9vb.jaros@falcon.lasek.waw.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.cyf-kr.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.unit0.net!news.glorb.com!npeer03.iad.highwinds-media.com!news.highwinds-media.com!feed-me.highwinds-media.com!nx02.iad01.newshosting.com!newshosting.com!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-02.news.neostrada.pl!unt-spo-a-01.news.neostrada.pl!news.neostrada.pl.POSTED!not-for-mailReferences:
<520c9fc5$0$1229$65785112@news.neostrada.pl> <170n8hdqn0ys3.1e696kpliuj8n$.dlg@40tude.net> <521cb6c2$0$1265$65785112@news.neostrada.pl> <slrnl1q6dj.p4l.jaros@falcon.lasek.waw.pl> <521de301$0$1266$65785112@news.neostrada.pl> <slrnl1sdqn.683.jaros@falcon.lasek.waw.pl> <521e6346$0$1465$65785112@news.neostrada.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.cyf-kr.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.unit0.net!news.glorb.com!npeer03.iad.highwinds-media.com!news.highwinds-media.com!feed-me.highwinds-media.com!nx02.iad01.newshosting.com!newshosting.com!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-02.news.neostrada.pl!unt-spo-a-01.news.neostrada.pl!news.neostrada.pl.POSTED!not-for-mail Newsgroups: pl.hum.polszczyzna From: Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> Subject: Re: "jak Państwo widzieliście" - co to za forma? References: <520c9fc5$0$1229$65785112@news.neostrada.pl> <170n8hdqn0ys3.1e696kpliuj8n$.dlg@40tude.net> <521cb6c2$0$1265$65785112@news.neostrada.pl> <slrnl1q6dj.p4l.jaros@falcon.lasek.waw.pl> <521de301$0$1266$65785112@news.neostrada.pl> <slrnl1sdqn.683.jaros@falcon.lasek.waw.pl> <521e6346$0$1465$65785112@news.neostrada.pl> Organization: : : : User-Agent: slrn/pre1.0.2-9 (Linux) Mime-Version: 1.0 Message-ID: <slrnl1t23q.9vb.jaros@falcon.lasek.waw.pl> Date: 28 Aug 2013 23:32:11 GMT Lines: 149 NNTP-Posting-Host: 77-253-217-116.ip.netia.com.pl X-Trace: 1377732731 unt-rea-a-01.news.neostrada.pl 1455 77.253.217.116:42852 X-Complaints-To: abuse@news.neostrada.pl X-Received-Bytes: 7629 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit