🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.sys.atari
98 messages
98 total messages Page 2 of 2 Started by railbar Mon, 15 Oct 2007 17:54
Page 2 of 2 • 98 total messages
Re: Grupa umiera
#35921
Author: Art Go
Date: Fri, 19 Oct 2007 21:59
17 lines
1340 bytes


Pan railbar (wybacz jesli jestes kobieta) napisal:

>> 
... Np to, że cały software świata
> z Atari zmieściłby się dzisiaj na jednym pendrive za 50 złotych i jeszcze by
> miejsca zostało.
> 

Ha! :-D Czy to nie piekne?! :-)

Pomyslec tylko (sie nie da!) co bedzie za kolejne 15-20 lat... Strach sie
nie bac!

:-)
Re: Grupa umiera
#35922
Author: railbar
Date: Sat, 20 Oct 2007 06:35
16 lines
1633 bytes
> >>
> ... Np to, że cały software świata
> > z Atari zmieściłby się dzisiaj na jednym pendrive za 50 złotych i
jeszcze by
> > miejsca zostało.
>
> Ha! :-D Czy to nie piekne?! :-)

Czy ja wiem, jak pomyślę o przeróbkach stacji na podwójną gęstość (to
dopiero była pojemność!). A dzisiaj - szkoda słów :(

> Pomyslec tylko (sie nie da!) co bedzie za kolejne 15-20 lat... Strach sie
> nie bac!

To fakt - nie da się! Zwłaszcza jeśli porównać bo było 20 lat temu a co
dzisiaj.
Re: Grupa umiera
#35919
Author: Radek
Date: Sat, 20 Oct 2007 09:12
51 lines
3189 bytes
railbar pisze:
>> Nie zgodzę się z tym do końca - grafika była abstrakcyjna z przymusu
>> ale to można potraktować też jako założenie projektowe. Np. PacMan
>> nie wymaga nie wiadomo czego by się dobrze w niego bawić.
> 
> Tak a poza tym TAMTE gry to one toczyły się nie tylko na ekranie, ale także
> w naszej wyobraźni - to była właśnie ta tak zwana (wiem, że to nie jest
> dobre słowo) DUSZA tamtych gier. Dzisiejsze gry (tzn. ja już nie gram od
> czasów Electro Body na PC) z pewnością nie mają tej duszy (przynajmniej dla
> nas).

Z grami problem polega na tym, że już bardzo wiele było. Zmienia się 
tylko  otoczka graficzna, która już jest na bardzo wysokim poziomie.
A wykonanie jej kosztuje krocie więc mało kto ryzykuje jakieś
eksperymenty.

Kiedyś jedna osoba po godzinach mogła stworzyć hit. Teraz to już
nie jest raczej możliwe. Do tego bardzo głupie jest wydawać w sumie
pewną sumę pieniędzy na upgrade aby sobie pograć te 20 godzin
w jaką nowość. I jeszcze te upierdliwe "copy protections".

Nie znaczy, że nie pojawiają się ciekawe gry - mi się podobała
bardzo ostatnio Darwinia i dla relaksu lubię Painkiller. Czasami
mogę się jeszcze wciągnąć nawet. No i oczywiście klasyczne
arcade jak Gyruss aby poćwiczyć refleks.

> 
>> U mnie akurat męczy się szybciej tylko póki co. Kiedyś mogłem zawalić
>> noc przed CRT i było jeszcze bez większego bólu.
> 
> Dokładnie. Ja potrafiłem do trzeciej w nocy poszukiwać wyjścia z labiryntu w
> Pitfall-u 2.

Ja siedziałem tak długo bardziej przed grami w stylu Civilization
czy Master Of Magic.

> 
>> Teraz z LCD więcej niż 5 godzin wymaga już robienia sobie przerw.
> 
> U mnie nawet gorzej - w ogóle mnie męczy monitor :(

Może to jest bardziej psychiczne zmęczenie niż samych oczu?
Czasami też mam dosyć PeCeta - oznaka, że muszę się zająć
czymś innym.
Nawet daje się zaobserwować nowy kierunek na rynku - by
komputery się mniej uciążliwe i bardziej wtapiające w tło.
Osobiście podoba mi się ten nowy kierunek.


Pozdrawiam,
Radek
Re: Grupa umiera
#35923
Author: Radek
Date: Sat, 20 Oct 2007 09:23
27 lines
1729 bytes
Art Go pisze:
> 
> 
> Pan railbar (wybacz jesli jestes kobieta) napisal:
> 
> ... Np to, że cały software świata
>> z Atari zmieściłby się dzisiaj na jednym pendrive za 50 złotych i jeszcze by
>> miejsca zostało.
>>
> 
> Ha! :-D Czy to nie piekne?! :-)

W pewnym sensie - nawet tego nie da się przejrzeć dogłębnie.
Biorąc pod uwagę wszystkie inne dotychczasowe platformy...

> Pomyslec tylko (sie nie da!) co bedzie za kolejne 15-20 lat... Strach sie
> nie bac!
> 
> :-)

Mam nadzieję na lepsze bardziej bezpośrednie interfejsy
człowiek-maszyna. Teraz to już wydajność przy pracy
z komputerem znacząco zwalnia właśnie człowiek.


Pozdrawiam,
Radek
Re: Grupa umiera
#35920
Author: Darek
Date: Sat, 20 Oct 2007 21:01
6 lines
1245 bytes
Radek wrote:
> Nie znaczy, że nie pojawiają się ciekawe gry - mi się podobała
> bardzo ostatnio Darwinia i dla relaksu lubię Painkiller.

Jak klimat Darwinii przypadł to gustu to polecam:
http://ps2.ign.com/objects/016/016546.html
Re: Grupa umiera
#35924
Author: Marek Pajak
Date: Sat, 20 Oct 2007 23:11
10 lines
1208 bytes
Użytkownik Radek napisał:
> Problem polega na tym, że w wypadku komputerów
> postęp przeszedł chyba wszelkie oczekiwania (...)
No nie wiem... Jak się poczyta stare gazety to oczekiwaniem była 
"wirtualna rzeczywistość" i bezproblemowe porozumiewanie się z 
komputerem za pomocą głosu.
A do tego jeszcze droga daleka... ;-)

Pozdrawiam
Marek
Re: Grupa umiera
#35925
Author: cyprian.konador
Date: Wed, 24 Oct 2007 07:38
16 lines
1686 bytes
On 15 Paź, 19:54, "railbar" <1...@123.123> wrote:
> Grupa umiera*
> a wraz z nią resztki Ataryzmu.
>
> *) ostatni post był tu 3 października.

nie 'grupa', ale 'grupy' NEWS umieraja,
przy tym zatrzesieniu roznych webowych forumow to nic dziwnego.

A 'Ataryzm' ma sie swietnie :)

osobiscie ostatni zadko tu zagladam ale za to codziennie odwiedzam
pare stron/forumow o ST

pozdrawiam
Cyprian
Re: Grupa umiera
#35926
Author: Marek Pajak
Date: Wed, 24 Oct 2007 21:46
15 lines
1406 bytes
Użytkownik cyprian.konador@googlemail.com napisał:
> nie 'grupa', ale 'grupy' NEWS umieraja,
A te co nie umierają zbliżają się do formą dyskusji i treścią do 
"onetowych opinii"

> przy tym zatrzesieniu roznych webowych forumow to nic dziwnego.
A mnie to dziwi. IMHO grupy dyskusyjne są znacznie czytelniejsze i 
łatwiejsze w obsłudze niż te "kolorowo(emotionkowo)fotkowo-wyjebiste" 
weby pt. "zarejestruj się na naszym kul-czacie" :-(

> A 'Ataryzm' ma sie swietnie :)
I tak trzymać :-)

Pozdrawiam
Marek
Re: Grupa umiera
#35954
Author: Adam Mowny
Date: Fri, 26 Oct 2007 12:47
40 lines
2846 bytes
railbar wrote:
> Grupa umiera*
> a wraz z nią resztki Ataryzmu.

Ale wystarczy napisać post że grupa umiera i wszyscy wychodzą z letargu 
:-) i w tym samym wątku mnożą się w dziesiątki mniejsze wątki jak 
podłączyć falcona do netu, po ile był papier toaletowy w '80, jaki ten 
postęp techniczny jest be i fe, jaka ta młodzież teraz durna, itp itd :-)
Tak więc tak całkiem grupa nie umarła, a tym bardziej 'ataryzm' bo jak 
już ktoś zauważył wcześniej, społeczność jest rozproszona po kilku 
portalach/forach i w miarę aktywna.

Mój 'ataryzm' po 15 latach przerwy polega na tym że po pierwsze 
odtwarzam wiedzę, a po drugie doświadczam tego czego nie mogłem w '80. 
Jak większość, miałem tylko czarno-biały monitor, 65XE + magnet + joy 
(dopiero pod koniec kariery dorobiłem się z giełdy LDW2000) i teraz 
nawet River Raid na kolorowym TV to dla mnie nowa jakość. Oprócz 
odkupienia dawnego sprzętu, teraz wynajduję na aukcjach i bawię się 
rzeczami które w '80 były mniej dostępne, jak lightgun, lightpen, 
trakballe, itp, itd. Oprócz tego jedna z moich obecnych trzech atarynek 
jest na stole operacyjnym, gdzie przechodzi wszczepienie paru 
rozszerzeń, na które też dawniej nie mogłem sobie pozwolić, a którymi 
teraz będę się wkrótce bawić. Dokładnie tak, bawić się, bo przecież 
trudno teraz wykorzystać to do poważnych celów.

Hobby jak hobby, nie żadna nekrofilia, byle nie stracić kontaktu z 
rzeczywistością (choćby tylko po to aby mieć kaskę na to hobby :-)

pozdrawiam,

-- 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    _         _          _
<')##<  _ <')##<  _  <')##<  _
      <')##<    <')##<     <')##<

Adam Mowny - Zielona Góra

    Przy odpowiadaniu na priv zmien w moim adresie:
    '_moje_nazwisko_' na 'mowny'
Re: Grupa umiera
#35927
Author: railbar
Date: Fri, 26 Oct 2007 19:19
6 lines
1285 bytes
> > nie 'grupa', ale 'grupy' NEWS umieraja,

Nie dziwne - dzisiaj poziom NOWYCH użytkowników komputerów jest taki, że
mało kto potrafiłby skonfigurować czytnik NEWS. Internet dzisiaj się
właściwie prawie wszystkim kojarzy ze stronami WWW oraz ewentualnie pocztą
e-mail
Re: Grupa umiera
#35955
Author: railbar
Date: Fri, 26 Oct 2007 19:22
8 lines
1397 bytes
> jest na stole operacyjnym, gdzie przechodzi wszczepienie paru
> rozszerzeń, na które też dawniej nie mogłem sobie pozwolić, a którymi
> teraz będę się wkrótce bawić.

Tylko, że niestety dzisiaj nawet te super bajery nie dadzą takich emocji jak
to co mieliśmy w latach osiemdziesiątych czyli np. gołe Atari z magnetem i
podłączone do TV Junost.
To już po prostu nie te czasy :(  :(  :(  :(
Re: Grupa umiera
#35956
Author: Adam Mowny
Date: Fri, 26 Oct 2007 22:11
49 lines
3259 bytes
railbar wrote:

>> jest na stole operacyjnym, gdzie przechodzi wszczepienie paru
>> rozszerzeń, na które też dawniej nie mogłem sobie pozwolić, a którymi
>> teraz będę się wkrótce bawić.
> 
> Tylko, że niestety dzisiaj nawet te super bajery nie dadzą takich emocji jak
> to co mieliśmy w latach osiemdziesiątych czyli np. gołe Atari z magnetem i
> podłączone do TV Junost.
> To już po prostu nie te czasy :(  :(  :(  :(

Nie tylko czasy się zmieniły. Każdy jest o te kilkanaście czy 
dwadzieścia lat starszy i już nie patrzy na świat tymi samymi oczami. 
Już nie można przyjść ze szkoły i od razu zagrać w Raid over Moscow, 
tylko po ciężkiej robocie trzeba ze szkoły przywieźć swoje dzieci, 
nakarmić je, a jak się nie padnie na twarz wieczorem, to można jeszcze 
usiąść do kompa i zaglądnąć na tę grupę, czy może ktoś miał dziś więcej 
czasu i coś skrobnął. Jest mniej beztrosko bo już nie te latka... Czas 
przyznać że trochę się zdziadziało :-)
A co do postępu, to dzisiejsze młodziaki też za dwadzieścia lat będą tak 
wspominać czasy kiedy telefony nie były jeszcze wszczepiane w zęby, a 
obraz pseudo3D w grach był wyświetlany na płaskim ekranie a nie jako 
prawdziwy 3D hologram, itp, itd :-)

Faktem jest też że sporo rzeczy było dawniej siermiężnych, zwłaszcza 
jeszcze w komunie. Chcieliśmy żeby było bardziej kolorowo i wygodnie to 
mamy. A że wystąpiło parę efektów ubocznych... :-)

P.S.
Mojej córce (13) pokazuję od czasu do czasu jakieś stare gierki, dziś 
zobaczyła Defendera i pyta czy ja to "to białe".. ja na to że to 
myśliwiec, a ona "uhmmm" ;-)
Niemniej od czasu do czasu coś jej się spodoba i zamiast w SIMS2 na PC, 
zagra z ojcem w Axiloxa, czy nawet w Ponga wiosełkami.
A ostatnio mieliśmy niezły fun w strzelaniu z light guna w Banyard 
Blaster :-)

pozdrowienia dla zdziadziałych :-)

-- 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    _         _          _
<')##<  _ <')##<  _  <')##<  _
      <')##<    <')##<     <')##<

Adam Mowny - Zielona Góra

    Przy odpowiadaniu na priv zmien w moim adresie:
    '_moje_nazwisko_' na 'mowny'
Re: Grupa umiera
#35952
Author: cyprian.konador
Date: Tue, 30 Oct 2007 14:49
14 lines
1853 bytes
On 24 Paź, 22:46, Marek Pajak <mar...@wp.pl> wrote:
> A mnie to dziwi. IMHO grupy dyskusyjne są znacznie czytelniejsze i
> łatwiejsze w obsłudze niż te "kolorowo(emotionkowo)fotkowo-wyjebiste" weby

i prawdopodobnie dla tego NEWSy przegrywaja z WWW - za duzo tresci za
malo formy

na WWW mozna wkliec grafike a i nikt nie krzyczy o polskie znaczki czy
zalaczniki

w sumie to sam korzystam z NEWSow poprzez WWW :)

pozdro
Cyprian
Re: Grupa umiera
#35928
Author: cyprian.konador
Date: Tue, 30 Oct 2007 15:53
10 lines
1701 bytes
On 26 Paź, 20:19, "railbar" <1...@abc.abc> wrote:
> > > nie 'grupa', ale 'grupy' NEWS umieraja,
>
> Nie dziwne - dzisiaj poziom NOWYCH użytkowników komputerów jest taki, że
> mało kto potrafiłby skonfigurować czytnik NEWS. Internet dzisiaj się
> właściwie prawie wszystkim kojarzy ze stronami WWW oraz ewentualnie pocztą
> e-mail

email teraz to teraz tez WWW - coraz popularniejsze jest sprawdzanie
go poprzez przegladarke.
Re: Grupa umiera
#35929
Author: railbar
Date: Tue, 30 Oct 2007 17:29
6 lines
1413 bytes
> email teraz to teraz tez WWW - coraz popularniejsze jest sprawdzanie
> go poprzez przegladarke.

No tak liczba osób, które są w stanie skonfigurować klienta pocztowego
(serwery SMTP, POP3, itp...) też spada dramatycznie.
Niedługo tak jak pisałem: INTERNET będzie się równać PRZEGLĄDARKA WWW.
Re: Grupa umiera
#35953
Author: railbar
Date: Tue, 30 Oct 2007 17:31
12 lines
1403 bytes
> i prawdopodobnie dla tego NEWSy przegrywaja z WWW - za duzo tresci za
> malo formy

Dokładnie - dzisiaj liczy się forma a nie treść.

> na WWW mozna wkliec grafike

Oraz... wszechobecny atrybut naszych czasów: REKLAMY.

> a i nikt nie krzyczy o polskie znaczki czy zalaczniki

Zgadza się, coraz mniej osób wie co to kodowanie, że kodzie asci nie wspomnę
Re: Grupa umiera
#35930
Author: Darek
Date: Tue, 30 Oct 2007 17:55
5 lines
1152 bytes
railbar wrote:
> Niedługo tak jak pisałem: INTERNET będzie się równać PRZEGLĄDARKA WWW.

Ot naturalny objaw rozpowszechnienia technologii - osobiście bardzo mnie 
to cieszy.
Re: Grupa umiera
#35931
Author: railbar
Date: Wed, 31 Oct 2007 06:53
14 lines
1776 bytes
> > Niedługo tak jak pisałem: INTERNET będzie się równać PRZEGLĄDARKA WWW.
>
> Ot naturalny objaw rozpowszechnienia technologii

Czyli zanikanie wszelkiej wiedzy - niedługo obsługa komputera/internetu
będzie dla ludzi analogią do użuwania pilota od TV.

> - osobiście bardzo mnie  to cieszy.

A mnie nie, bo ja używając komputera wiedziałem co to jest bit i bajt,
pisałem programy w Basic, znałem znaczenie ważniejszych komórek pamięci,
wiedziałem co to jest szósta strona pamięci i tyysiąc innych rzeczy. A
dzisiaj? Szkoda słow, aż mnie skręca jak widzę kto dzisiaj używa
komputerów!!!
Re: Grupa umiera
#35932
Author: n+
Date: Wed, 31 Oct 2007 07:07
8 lines
1229 bytes
railbar wrote:

> dzisiaj? Szkoda słow, aż mnie skręca jak widzę kto dzisiaj używa
> komputerów!!!
> 

i o to chodzi!
użyszkodnik + wiedza wtajemniczonych = kasa :)
Re: Grupa umiera
#35933
Author: Adam Klobukowski
Date: Wed, 31 Oct 2007 08:32
27 lines
2142 bytes
railbar pisze:
>>> Niedługo tak jak pisałem: INTERNET będzie się równać PRZEGLĄDARKA WWW.
>> Ot naturalny objaw rozpowszechnienia technologii
> 
> Czyli zanikanie wszelkiej wiedzy - niedługo obsługa komputera/internetu
> będzie dla ludzi analogią do użuwania pilota od TV.
> 
>> - osobiście bardzo mnie  to cieszy.
> 
> A mnie nie, bo ja używając komputera wiedziałem co to jest bit i bajt,
> pisałem programy w Basic, znałem znaczenie ważniejszych komórek pamięci,
> wiedziałem co to jest szósta strona pamięci i tyysiąc innych rzeczy. A
> dzisiaj? Szkoda słow, aż mnie skręca jak widzę kto dzisiaj używa
> komputerów!!!

No! Ci idioci pewnie nawet nie potrafili sobie z krzemu procesora
wyrzeźbić a z cyny to tylko cyn społeczny potrafią zrobić. Zupełne
igonoranctwo.

Tak na poważnie to masz podejście jak piekarz którego denerwuje że
ludzie nie potrafią sami chleba robić ;)

-- 
Semper Fidelis

Adam Klobukowski
adamklobukowski@gmail.com
Re: Grupa umiera
#35934
Author: mario
Date: Wed, 31 Oct 2007 08:37
20 lines
1796 bytes
railbar napisał(a):
>>> Niedługo tak jak pisałem: INTERNET będzie się równać PRZEGLĄDARKA WWW.
>> Ot naturalny objaw rozpowszechnienia technologii
> 
> Czyli zanikanie wszelkiej wiedzy - niedługo obsługa komputera/internetu
> będzie dla ludzi analogią do użuwania pilota od TV.
> 
>> - osobiście bardzo mnie  to cieszy.
> 
> A mnie nie, bo ja używając komputera wiedziałem co to jest bit i bajt,
> pisałem programy w Basic, 

ja tez wiem co to bajt i bit ale idac Twoim tokiem rozumowania,
samochodami powinni jezdzic wylacznie mechanicy? czy tak? No bo jak to?
- prowadzic auto i ograniczac sie do podstawowej obslugi, nie znajac 
procesow w komorze spalania? ;-)


pozdrawiam
mario
Re: Grupa umiera
#35935
Author: RadoslawF
Date: Wed, 31 Oct 2007 10:16
30 lines
2539 bytes
Dnia 2007-10-31 07:53, Użytkownik railbar napisał:
>>> Niedługo tak jak pisałem: INTERNET będzie się równać PRZEGLĄDARKA WWW.
>> Ot naturalny objaw rozpowszechnienia technologii
> 
> Czyli zanikanie wszelkiej wiedzy - niedługo obsługa komputera/internetu
> będzie dla ludzi analogią do użuwania pilota od TV.

Obawiam się że tak jest w planach. Już w tej chwili komputer
jest jednym z wielu stojących w domu urządzeń. I nawet jesli
jest to urządzenie najbardziej skomplikowane to programiści
starają się aby wszystkie popularne czynności można było
zrobić kliknięciem myszki.

>> - osobiście bardzo mnie  to cieszy.
> 
> A mnie nie, bo ja używając komputera wiedziałem co to jest bit i bajt,
> pisałem programy w Basic, znałem znaczenie ważniejszych komórek pamięci,
> wiedziałem co to jest szósta strona pamięci i tyysiąc innych rzeczy. A
> dzisiaj? Szkoda słow, aż mnie skręca jak widzę kto dzisiaj używa
> komputerów!!!

Specyfiką tej grupy jest że większość z nas wiedziała czym i dlaczego
różni się bajt od bita. Ale nie oznacza że było tak ze wszystkimi
posiadaczami starej atarynki. Nie było czymś dziwnym spotkać
firmową dyskietkę do stacji dysków sformatowaną i zajętą grami
przez uczynnego kolegę. Mnie już wtedy skręcało i nauczyłem się
tych ludzi rozumieć. Dzięki temu dziś patrzę z pełnym spokojem
w jakim kierunku idzie korzystanie z komputerów.

Pozdrawiam
Re: Grupa umiera
#35936
Author: Radek
Date: Wed, 31 Oct 2007 11:09
52 lines
3694 bytes
RadoslawF pisze:
> Dnia 2007-10-31 07:53, Użytkownik railbar napisał:
>>>> Niedługo tak jak pisałem: INTERNET będzie się równać PRZEGLĄDARKA WWW.
>>> Ot naturalny objaw rozpowszechnienia technologii
>>
>> Czyli zanikanie wszelkiej wiedzy - niedługo obsługa komputera/internetu
>> będzie dla ludzi analogią do użuwania pilota od TV.
> 
> Obawiam się że tak jest w planach. Już w tej chwili komputer
> jest jednym z wielu stojących w domu urządzeń. I nawet jesli
> jest to urządzenie najbardziej skomplikowane to programiści
> starają się aby wszystkie popularne czynności można było
> zrobić kliknięciem myszki.

Akurat ja nie mam nic przeciwko aby właśnie PeCet wtopił się
zupełnie w otoczenie. Przez te wszystkie poprzednie lata
na dobrą sprawę komputery dodawały wiele upierdliwości
(męczące oczy CRT, stosy dyskietek, hałas z HDD i wentylatorów).
Teraz za sprawą postępu technicznego może wcale nie będzie
jakoś bardziej wydajnie (no bo i po co?) ale bardziej komfortowo.
Już teraz osobisty komputer w postaci typu tower trochę
zaczyna wyglądać mi na archaizm.

>>> - osobiście bardzo mnie  to cieszy.
>>
>> A mnie nie, bo ja używając komputera wiedziałem co to jest bit i bajt,
>> pisałem programy w Basic, znałem znaczenie ważniejszych komórek pamięci,
>> wiedziałem co to jest szósta strona pamięci i tyysiąc innych rzeczy. A
>> dzisiaj? Szkoda słow, aż mnie skręca jak widzę kto dzisiaj używa
>> komputerów!!!
> 
> Specyfiką tej grupy jest że większość z nas wiedziała czym i dlaczego
> różni się bajt od bita. Ale nie oznacza że było tak ze wszystkimi
> posiadaczami starej atarynki. Nie było czymś dziwnym spotkać
> firmową dyskietkę do stacji dysków sformatowaną i zajętą grami
> przez uczynnego kolegę. Mnie już wtedy skręcało i nauczyłem się
> tych ludzi rozumieć. Dzięki temu dziś patrzę z pełnym spokojem
> w jakim kierunku idzie korzystanie z komputerów.

Masy są z definicji głupie ale przynajmniej kupując sprzęt doprowadziły
do jego taniości. Nie trzeba wydawać małych fortun aby mieć to co się
chce i bardzo dobrze. Można złościć się na ignorancję ale to nie jest
żaden nowy fenomen a debilizm istniał długo przed komputeryzacją.

I rzeczywiście w czasach komputerów "domowych" większość ich 
użytkowników umiała raptem wsadzić tylko dyskietkę do napędu
z bootloaderem by sobie popykać w to i owo. Zupełnie tak jak
teraz.


Pozdrawiam,
Radek
Re: Grupa umiera
#35937
Author: Maciej Witkowiak
Date: Wed, 31 Oct 2007 12:12
20 lines
2392 bytes
RadoslawF w pismaczeniu napotrudził się opowiadując poniżajsze:
>> Czyli zanikanie wszelkiej wiedzy - niedługo obsługa komputera/internetu
>> będzie dla ludzi analogią do użuwania pilota od TV.
> Obawiam się że tak jest w planach. Już w tej chwili komputer
> jest jednym z wielu stojących w domu urządzeń. I nawet jesli
> jest to urządzenie najbardziej skomplikowane to programiści
> starają się aby wszystkie popularne czynności można było
> zrobić kliknięciem myszki.

I bardzo słusznie. Nie jestem administratorem, więc komputer ma mi usprawniać
wykonanie pracy, a nie w niej przeszkadzać. Pionierskie czasy już minęły.
Jeśli ktoś ma czas i ochotę na dłubanie - proszę bardzo. Praca/hobby związana
z mikrokontrolerami dalej może wymagać liczenia cykli, pisania w asemblerze i
znajomości bitów w portach I/O. Na PC szkoda na to czasu i wysiłku.

I.

-- 
Najlepsza sygnatura to brak sygnatury.
http://bossstation.dnsalias.org/
Re: Grupa umiera
#35938
Author: railbar
Date: Fri, 16 Nov 2007 18:21
3 lines
1441 bytes
Chyba jednak umiera - w tym miesiącu np. pojawiły się "aż" cztery posty a
jest już ponad połowa miesiąca.
Tak wiem, że nie chodzi o ilość, ale...
Re: Grupa umiera
#35939
Author: n+
Date: Fri, 16 Nov 2007 18:54
3 lines
1267 bytes
co oznacza że trzeba utworzyć grupę classic computers bez podziałów na 
atari amiga itp :)
> 
Re: Grupa umiera
#35940
Author: railbar
Date: Fri, 16 Nov 2007 19:22
5 lines
1586 bytes
> co oznacza że trzeba utworzyć grupę classic computers bez podziałów na
> atari amiga itp :)

Dobrze mówisz - dzisiaj już nie mamy walk pomiędzy np. C64 i Atari, itp...
bo wszyscy mamy obecnie wspólnego wroga (czyli PC & MS).
Re: Grupa umiera
#35951
Author: Marek Pajak
Date: Fri, 16 Nov 2007 22:12
11 lines
1732 bytes
Użytkownik n+ napisał:
> co oznacza że trzeba utworzyć grupę classic computers bez podziałów na 
> atari amiga itp :)
Przecież kilka postów wcześniej zostało ustalone (z czym się zgadzam), 
że usenet jako taki odchodzi w przeszłość i wszyscy pomału przechodzą na 
www chaty. Nawet tworząc wielką grupę pt. 8-16bit i tak nikt na nią 
zaglądać nie będzie. IMHO dopóki admini utrzymują jeszcze serwery grup 
dyskusyjnych dopóty cieszmy się tym co jest :-)

Pozdrawiam
Marek
Re: Grupa umiera
#35941
Author: palacz
Date: Sat, 17 Nov 2007 09:09
11 lines
1668 bytes
railbar pisze:
>> co oznacza że trzeba utworzyć grupę classic computers bez podziałów na
>> atari amiga itp :)
> 
> Dobrze mówisz - dzisiaj już nie mamy walk pomiędzy np. C64 i Atari, itp...
> bo wszyscy mamy obecnie wspólnego wroga (czyli PC & MS).

Eee.. wojna się skończyła... dawno temu :-)

Teraz w przypadku komputerów domowych pozostaje walka MS vs Open Source 
vs Mac.
Re: Grupa umiera
#35942
Author: railbar
Date: Sat, 17 Nov 2007 13:36
15 lines
2119 bytes
> > Dobrze mówisz - dzisiaj już nie mamy walk pomiędzy np. C64 i Atari,
itp...
> > bo wszyscy mamy obecnie wspólnego wroga (czyli PC & MS).
>
> Eee.. wojna się skończyła... dawno temu :-)
>
> Teraz w przypadku komputerów domowych pozostaje walka MS vs Open Source
> vs Mac.

Mac? Przecież oni poszli w kierunku jakichś multimedialnych gadżetów a co do
komputerów, to już wiadomo, że nie odzyskają swojej dawnej cześci rynku.
Poza tym skoro teraz na Mac-u można uruchomić Wingrozę to po co w ogóle go
kupować - taniej jednak wyjdzie pecet, które jest łatwiejszy w serwisie,
naprawie, rozbudowie, itp...  A, że Mac-i wyglądają ładniej? Dla fachowców
to bez znaczenia.
Re: Grupa umiera
#35943
Author: palacz
Date: Sat, 17 Nov 2007 19:49
17 lines
2139 bytes
railbar pisze:
>>> Dobrze mówisz - dzisiaj już nie mamy walk pomiędzy np. C64 i Atari,
> itp...
>>> bo wszyscy mamy obecnie wspólnego wroga (czyli PC & MS).
>> Eee.. wojna się skończyła... dawno temu :-)
>>
>> Teraz w przypadku komputerów domowych pozostaje walka MS vs Open Source
>> vs Mac.
> 
> Mac? Przecież oni poszli w kierunku jakichś multimedialnych gadżetów a co do
> komputerów, to już wiadomo, że nie odzyskają swojej dawnej cześci rynku.
> Poza tym skoro teraz na Mac-u można uruchomić Wingrozę to po co w ogóle go
> kupować - taniej jednak wyjdzie pecet, które jest łatwiejszy w serwisie,
> naprawie, rozbudowie, itp...  A, że Mac-i wyglądają ładniej? Dla fachowców
> to bez znaczenia.

Tak czy inaczej są na rynku i mają swoich zwolenników :)
Re: Grupa umiera
#35946
Author: Karol Makowski
Date: Sat, 17 Nov 2007 22:01
17 lines
1938 bytes
On Sat, 17 Nov 2007 14:36:26 +0100, railbar wrote:
>> > Dobrze mówisz - dzisiaj już nie mamy walk pomiędzy np. C64 i Atari,
> itp...
>> > bo wszyscy mamy obecnie wspólnego wroga (czyli PC & MS).
>>
>> Eee.. wojna się skończyła... dawno temu :-)
>>
>> Teraz w przypadku komputerów domowych pozostaje walka MS vs Open Source
>> vs Mac.
>
> Mac? Przecież oni poszli w kierunku jakichś multimedialnych gadżetów a co do
> komputerów, to już wiadomo, że nie odzyskają swojej dawnej cześci rynku.

No, szczególnie, że teraz mają więcej rynku niż kiedykolwiek.

-- 
spaceman
Re: Grupa umiera
#35944
Author: railbar
Date: Sun, 18 Nov 2007 06:32
14 lines
2049 bytes
> >
> > Mac? Przecież oni poszli w kierunku jakichś multimedialnych gadżetów a
co do
> > komputerów, to już wiadomo, że nie odzyskają swojej dawnej cześci rynku.
> > Poza tym skoro teraz na Mac-u można uruchomić Wingrozę to po co w ogóle
go
> > kupować - taniej jednak wyjdzie pecet, które jest łatwiejszy w serwisie,
> > naprawie, rozbudowie, itp...  A, że Mac-i wyglądają ładniej? Dla
fachowców
> > to bez znaczenia.
>
> Tak czy inaczej są na rynku i mają swoich zwolenników :)

Atari też ma swoich zwolenników i nic z tego nie wynika dla producentów.
Re: Grupa umiera
#35947
Author: railbar
Date: Sun, 18 Nov 2007 06:33
10 lines
1858 bytes
> >> vs Mac.
> >
> > Mac? Przecież oni poszli w kierunku jakichś multimedialnych gadżetów a
co do
> > komputerów, to już wiadomo, że nie odzyskają swojej dawnej cześci rynku.
>
> No, szczególnie, że teraz mają więcej rynku niż kiedykolwiek.

No i co z tego? Chcemy czy nie chcemy, dzisiaj standardem jest PC & MS.
Reszta (w tym MAC) to nisza.
Re: Grupa umiera
#35948
Author: railbar
Date: Sun, 18 Nov 2007 06:34
7 lines
1771 bytes
> > Mac? Przecież oni poszli w kierunku jakichś multimedialnych gadżetów a
co do
> > komputerów, to już wiadomo, że nie odzyskają swojej dawnej cześci rynku.
>
> No, szczególnie, że teraz mają więcej rynku niż kiedykolwiek.

Ale nie dzięki komputerom.
Re: Grupa umiera
#35949
Author: Karol Makowski
Date: Sun, 18 Nov 2007 07:08
13 lines
1813 bytes
On Sun, 18 Nov 2007 07:34:44 +0100, railbar wrote:
>> > Mac? Przecież oni poszli w kierunku jakichś multimedialnych gadżetów a
> co do
>> > komputerów, to już wiadomo, że nie odzyskają swojej dawnej cześci rynku.
>>
>> No, szczególnie, że teraz mają więcej rynku niż kiedykolwiek.
>
> Ale nie dzięki komputerom.

Ale komputery też sprzedają się lepiej niż kiedykolwiek.

-- 
spaceman
Re: Grupa umiera
#35945
Author: palacz
Date: Sun, 18 Nov 2007 08:48
21 lines
2447 bytes
railbar pisze:
>>> Mac? Przecież oni poszli w kierunku jakichś multimedialnych gadżetów a
> co do
>>> komputerów, to już wiadomo, że nie odzyskają swojej dawnej cześci rynku.
>>> Poza tym skoro teraz na Mac-u można uruchomić Wingrozę to po co w ogóle
> go
>>> kupować - taniej jednak wyjdzie pecet, które jest łatwiejszy w serwisie,
>>> naprawie, rozbudowie, itp...  A, że Mac-i wyglądają ładniej? Dla
> fachowców
>>> to bez znaczenia.
>> Tak czy inaczej są na rynku i mają swoich zwolenników :)
> 
> Atari też ma swoich zwolenników i nic z tego nie wynika dla producentów.
> 

Atari ma swoich zwolenników, ale jako fanów klasyków, a nie ludzi którzy 
wierzą, że Atari może być lepsze niż PC. Duża większość atarowców 
najpewniej używa jakiegoś peceta, albo maka właśnie.
W przypadku Maków jest zupełnie inaczej, przede wszystkim nadal są 
produkowane :] A ich użytkownicy mają jakieś tam podstawy aby twierdzić 
że maki są w jakiejś tam płaszczyźnie lepsze od pecetów...
Re: Grupa umiera
#35950
Author: RadoslawF
Date: Sun, 18 Nov 2007 09:00
12 lines
1871 bytes
Dnia 2007-11-18 08:08, Użytkownik Karol Makowski napisał:

> Ale komputery też sprzedają się lepiej niż kiedykolwiek.

A skąd takie informacje ?
Ostatni sukces finansowy Apple zawdzięcza ipodom,
niewykluczone że ipody zwiększyły nieco sprzedaż ich
komputerów ale na moje oko to w dalszym ciągu mają
mniejszy procent rynku niż w czasach kiedy sprzedawali
komputery z procesorami motoroli.

Pozdrawiam
Re: Grupa umiera
#35957
Author: Adam
Date: Sat, 15 Mar 2008 21:50
26 lines
2787 bytes
Cześć!
W 1989 roku, gdy w Peweksach można było częściowo płacić złotówkami, po 
zebraniu odpowiedniej kwotyw dolarach udało mi się zakupić Atari 65 XE. 
Pracowałem wówczas w dziele technicznym firmy zajmującej się robotami 
ziemnymi i uczyłem w szkole. Od paru lat nurtował mnie problem komputerowego 
wspierania obliczeń inżynierskich, kosztorysowania itp. Dzieci wtedy miały 
po kilkanaście lat, więc chciały grać. W Warszawie zakupiłem parę kaset z 
grami oraz MBasic. Ponieważ miałem wcześniej trochę doświadczenia z tym 
językiem programowania - udało mi się to i owo napisać do obliczeń.
Pod koniec 1990 roku w szkole, w której pracowałem udało mi się skompletować 
pracownię skąłdającą się z 8 PC-tów AT. Atari pozostało dla moich dzieci. 
Dwa lata natknąłem się na pudełko z Atari 65XE - odpaliłem: działa bez 
zarzutu.
Niestety - poważną barierą jest brak stacji dysków. Grzebałem trochę na 
Allegro, ale niestety - tam króluke głównie młdoizeż i takie zabytki jak 
Atari 65XE są traktowane jako rupiecie. Ciekaw jestem, czy jest możliwość 
dostosowania stacji dysków 5,25" od PC-ta dla potrzeb Atari 64XE? Czy można 
jeszcze gdzieś nabyć na dyskietkach opogramowanie systemowe?
Mam ogromny sentyment do dawnych urządzeń technicznych. Obok nowoczesnej 
wieży stereo mam stare radio AGA (jeszcze na szwedzkich częściach) oraz 
radio DOMINO: godzinami mogę słuchać audycji na falach długich, średnich i 
krótkich z charakterystycznym szumem i zanikaniem (niestety - coraz mniej 
stacji jest na tych falach). Marzy mi się odpalenie Atari ze stacją dysków i 
poeksperymentowanie, którego z braku pieniędzy nie mogłem czynić prawie 20 
lat temu.
AC 
Re: Grupa umiera
#35958
Author: Darek
Date: Sat, 15 Mar 2008 21:52
15 lines
1419 bytes
Adam wrote:
> Niestety - poważną barierą jest brak stacji dysków. Grzebałem trochę na 
> Allegro, ale niestety - tam króluke głównie młdoizeż i takie zabytki jak 
> Atari 65XE są traktowane jako rupiecie. Ciekaw jestem, czy jest 
> możliwość dostosowania stacji dysków 5,25" od PC-ta dla potrzeb Atari 
> 64XE?

http://atariki.krap.pl/index.php/SIO2PC
http://atariki.krap.pl/index.php/SIO2SD
http://atariki.krap.pl/index.php/SIO2IDE

> Czy można jeszcze gdzieś nabyć na dyskietkach opogramowanie 
> systemowe?

http://atariki.krap.pl/index.php/ATR
Re: Grupa umiera
#35959
Author: Kacper Pleszkun
Date: Sat, 15 Mar 2008 22:06
28 lines
2035 bytes
Dnia Sat, 15 Mar 2008 22:50:05 +0100, Adam napisał(a):

> Cześć!

> Dwa lata natknąłem się na pudełko z Atari 65XE - odpaliłem: działa bez 
> zarzutu.
> Niestety - poważną barierą jest brak stacji dysków. Grzebałem trochę na 
> Allegro, ale niestety - tam króluke głównie młdoizeż i takie zabytki jak 
> Atari 65XE są traktowane jako rupiecie. Ciekaw jestem, czy jest możliwość 
> dostosowania stacji dysków 5,25" od PC-ta dla potrzeb Atari 64XE?

Wprost - nie. Stacje dysków do Atari były w praktyce oddzielnymi,
wyspecjalizowanymi komputerkami, z własną pamięcią, procesorem itd. Żeby
podłączyć dowolny napęd FDD do ośmiobitowego Atari trzebaby taki komputerek
zbudować (schematy można znaleźć tu: http://jsobola.republika.pl/ ).
Prostsze jest zmajstrowanie kabelka SIO2PC i użycie dowolnego peceta jako
stacji dyskietek. Można też zbudować (kupić) SIO2IDE i podłączyć do Atari
twardy dysk.

> Czy można 
> jeszcze gdzieś nabyć na dyskietkach opogramowanie systemowe?

Allegro, eBay i temuż podobne. Sporo oprogramowania jest dostępne do
ściągnięcia w sieci.

> AC

Kacper
Re: Grupa umiera
#35960
Author: RadoslawF
Date: Sat, 15 Mar 2008 22:17
24 lines
1955 bytes
Dnia 2008-03-15 22:50, Użytkownik Adam napisał:

> Niestety - poważną barierą jest brak stacji dysków. Grzebałem trochę na 
> Allegro, ale niestety - tam króluke głównie młdoizeż i takie zabytki jak 
> Atari 65XE są traktowane jako rupiecie. Ciekaw jestem, czy jest 
> możliwość dostosowania stacji dysków 5,25" od PC-ta dla potrzeb Atari 
> 64XE? Czy można jeszcze gdzieś nabyć na dyskietkach opogramowanie 
> systemowe?

Allegro - komputery - komputery inne - atari.
Stacje bywają ale faktycznie nie zawsze.
Samą stacje można z powodzeniem zastąpić czymś takim:
http://www.allegro.pl/item326946540_interfejs_sio2sd_2_0_kabel_sio_gotowy_do_pracy.html
lub takim plus komputer PC:
http://www.allegro.pl/item324493124_kabelek_sio2pc_2m.html

Na upartego można dostosować starą stację od PC ale taka
przeróbka w praktyce będzie polegała na dorobieniu kontrolera do stacji.
Mocno skomplikowane i raczej nieopłacalne.

Oprogramowanie w tym DOSy można znaleźć na stronach hobbystów.
http://www.serious-dial.atari.pl/atarisoft.html

Pozdrawiam
Re: Grupa umiera
#35961
Author: !Jurek
Date: Sat, 15 Mar 2008 22:57
19 lines
1944 bytes
Witaj Adamie
Moi chłopcy też wtedy byli nastolatkami (no, może tylko pierwszy z dwóch), 
więc jesteśmy w podobnym wieku. Napisz do mnie na priv,  pomyślimy co się da 
zrobić w tym temacie.
Pozdrawiam
jer

----- Original Message ----- 
From: "Adam" <bluesman1952@poczta.fm>
To: <pl-comp-sys-atari@newsgate.pl>
Sent: Saturday, March 15, 2008 10:50 PM
Subject: Re: Grupa umiera


> Niestety - poważną barierą jest brak stacji dysków. 


-- 
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.sys.atari
Re: Grupa umiera
#35962
Author: Apple & Me
Date: Sun, 16 Mar 2008 14:21
22 lines
1714 bytes
!Jurek skrev:
> Witaj Adamie
> Moi chłopcy też wtedy byli nastolatkami (no, może tylko pierwszy z 
> dwóch), więc jesteśmy w podobnym wieku. Napisz do mnie na priv,  
> pomyślimy co się da zrobić w tym temacie.
> Pozdrawiam
> jer
> 
> ----- Original Message ----- From: "Adam" <bluesman1952@poczta.fm>
> To: <pl-comp-sys-atari@newsgate.pl>
> Sent: Saturday, March 15, 2008 10:50 PM
> Subject: Re: Grupa umiera
> 
> 
>> Niestety - poważną barierą jest brak stacji dysków. 
> 
> 

I jesli Wam sie uda Panowie, to ja z checia pisze sie na zakup (jesli 
wyprodukujecie wiecej! :-) lub "sponsring" calego projektu, bo podobnie; 
stacje dyskow do XE chcialem zawsze, ale <wtedy> nie bylo mnie na nia 
stac, a dzis jest praktycznie nieosiagalna... :-(
Re: Grupa umiera
#35963
Author: abc
Date: Thu, 20 Mar 2008 13:39
14 lines
1755 bytes
> [...]
> radio DOMINO: godzinami mogę słuchać audycji na falach długich, średnich i 
> krótkich z charakterystycznym szumem i zanikaniem (niestety - coraz mniej 
> stacji jest na tych falach).

Całe szczęście, że Program Pierwszy Polskiego Radia jeszcze nadaje w ten 
sposób i nie sądzę żeby to się zmieniło. Wszak to częstotliwość 
strategiczna - jednym nadajnikiem obejmujemy (w przeciewieństwie do UKF) 
cały kraj (a nawet nie tylko, zwłaszcza jak był poprzedni maszt w Gąbinie - 
najwyższa konstrukcja na świecie - naprawdę mogliśmy być z niej dumni, 
szkoda tylko, że wszyscy się dopiero o tym dowiedzieli dopiero po pamiętnym 
zawaleniu się jej).
A Wolnej Europy na falach krótkich i Głosu Ameryki na średnich, faktycznie 
trochę brak i tej atmosfery temu towarzyszącej (i zagłuszania!).
Re: Grupa umiera
#35964
Author: Apple & Me
Date: Tue, 25 Mar 2008 13:35
21 lines
2056 bytes
abc skrev:
>> [...]
>> radio DOMINO: godzinami mogę słuchać audycji na falach długich, 
>> średnich i krótkich z charakterystycznym szumem i zanikaniem (niestety 
>> - coraz mniej stacji jest na tych falach).
> 
> Całe szczęście, że Program Pierwszy Polskiego Radia jeszcze nadaje w ten 
> sposób i nie sądzę żeby to się zmieniło. Wszak to częstotliwość 
> strategiczna - jednym nadajnikiem obejmujemy (w przeciewieństwie do UKF) 
> cały kraj (a nawet nie tylko, zwłaszcza jak był poprzedni maszt w 
> Gąbinie - najwyższa konstrukcja na świecie - naprawdę mogliśmy być z 
> niej dumni, szkoda tylko, że wszyscy się dopiero o tym dowiedzieli 
> dopiero po pamiętnym zawaleniu się jej).
> A Wolnej Europy na falach krótkich i Głosu Ameryki na średnich, 
> faktycznie trochę brak i tej atmosfery temu towarzyszącej (i zagłuszania!).
> 

"Zagluszanie" bylo niesamowite! :-) Az trudno uwierzyc w dzisiejszych 
czasach, chociaz fenomen nadal istnieje, kiedy np. moderuja twoj post na 
jakims forum i nazywaja trolem tylko dlatego, ze tak jak inni nie 
chodzisz do kosciola...
Re: Grupa umiera
#35965
Author: RadoslawF
Date: Tue, 25 Mar 2008 16:41
12 lines
1380 bytes
Dnia 2008-03-25 14:35, Użytkownik Apple & Me napisał:

> "Zagluszanie" bylo niesamowite! :-) Az trudno uwierzyc w dzisiejszych 
> czasach, chociaz fenomen nadal istnieje, kiedy np. moderuja twoj post na 
> jakims forum i nazywaja trolem tylko dlatego, ze tak jak inni nie 
> chodzisz do kosciola...

Skoro nie chodzę do kościoła to nie udzielam się na grupie
fanatycznie chodzących tam. Bo gdybym tak zrobił to faktycznie
było by trolowanie.

Pozdrawiam
Page 2 of 2 • 98 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads