🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.comp.sys.amiga
Article #73

Re: !!!!SCENA Amigowa!!!!

#73
From: Grzegorz Juraszek
Date: Mon, 06 Jan 1997 23:40
902 lines
42775 bytes
Cadence wrote:

>>Troche bylem ostrozny z grupami. O Blaze gdzies cos czytalem ("newsy" raczej
>>nieswierze w jakims packu), ale nie chcialem ryzykowac ;). Jesli chodzi o
>>DNA, to wlasciwie nazwa jest D.N.A. (przynajmniej ja tak znam) i to mnie
>>zmylilo, ze to inna grupa. O ile wiem, to D.N.A. juz nie istnieje a PMM ma
>>wydac wkrotce chyba Union (nie bij, jesli sie myle, bo nie jest to na 100%).

>Jesli to nieprawda, to bic Cie nie bede, ale jesli jakis kolejny numer
>wyjdzie, to daj znac!
>A jaki byl ostatni PMM???

Ale sie porobilo, od czasu jak tu ostatnio bylem! Troche sie dyskusja
rozwinela. Ale ja odpisze na to, co do mnie.

Of coz po kolei.

Ostatni PMM byl taki sobie, ale to bylo dawno i szczerze mowiac juz go dobrze
nie mapietam (musialbym wziac jakas plytke i go uruchomic.

>>>> Widze, ze
>>>>poslugujesz sie typowym chwytem bylych Amigowcow a obecnie wyznawcow
>>>>Intela, czyli tworzeniem nieistniejacych mitow.

>>>Przesadzasz! :-)
>>>Poprosilem tylko o wypisanie tytulow! Mam jeszcze kilku kumpli, ktorzy
>>>maja Amige ale sie niestety w ogole scena Amigowa nie interesuja :-(
>>>W zwiazku z powyzszym chcialem kilka tytulow, aby cos sobie z I-netu
>>>sciagnac i u nich odpalic! jestem poprostu ciekawy JAK wygladaja nowe
>>>produkcje na Amige!

>>>Nie wiem dlaczego zrozumiales to jako jakis dogryzanie Amigowca!!!!

>>>A na marginesie to ja nic wspolnego z intelem nie mam: moj procesor to
>>>AMD 133Mhz  :-)

>>Fakt, ze ostro pisalem, ale naleze do tak zwanych fundamentalistow amigowych
>>("Amas" ;) - Amiga per muerto :)))) i kazde "anty" traktuje bardzo powaznie.

>To nie bylo wcale takie "anty"!
>Jak bys zobaczyl jak ja potrafie byc "anty" to bys zdziwil!! :-))


Ty tez bys sie zdziwil, jaki JA potrafie byc. W koncu to siec - trzeba sie
liczyc ze slowami ;).


>>I tak sie ograniczalem (jak chcesz zobaczyc moj prawdziwy styl, to
>>przeczytaj moje arty w magu (prawdopodobnie beda w nowym Bigozie albo patrz
>>ostatnie numery Silesii (tylko pliz no comments odnosnie stylu - pisalem je
>>dawno ;).

>Nie omieszkam spojrzec... Jak tylko sie do Amigi dostane!

A twoj wspanialy emulator?! Podobno dziala swietnie nawet przy demach a magi
sa malo wymagajace. Poza tym z powodzeniem mozesz czytac pliki ASCII,
wystarczy rozpakowac teksty i juz. Mam kolege pecetowca, ktory w ten sposob
czyta magi amigowe (jest pecetowym scenowcem).

>>Jesli Twoje listy to nie jest "odgryzanie sie", zwracam czesciowo honor.
>>Czesciowo, bo jednak AMige sprzedales a to dla mnie duzy minus.

>Eeee...no moze minus. Ale ta scena, ktora ja pamietam to niestety sie,
>ze tak powiem, skonczyla. Sam to troche dalej potwierdzasz, wypisujac
>grupy i dema o ktorych nie mam zielonego pojecia. W zwiazku z
>powyzszym, gsybym teraz sobie znowu Amige kupil to wlasciwie musialbym
>zaczynac od nowa....nie chce mi sie! :-)

>U mnie w okolicy wszyscy sie Amig pozbywaja. Sprzedal ja nawet jeden z
>koderow FREEZERS. Chyba jednak woli peceta. [Wiem, ze to czytasz Bodek
>i moze bys cos skrobnal. Niech ludzie widza, ze jednak Amiga powoli
>przestaje byc popularna...]!:(((
>smutne, ale niestety real....


Niezbyt ten argument przekonuje, bo przeciez na pececie tez musiales zaczynac
od nowa, skoro nawet glupiej dyskietki nie mozna odczytac, to nawet
miedzysystemowe dane nie sa dostepne z tych nosnikow.
Nie mozliwe! Koder Freezersow sprzedal Amige. No to juz koniec... (probka
sarkazmu :). A tak w ogole, to Amiga nigdy nie byla popularna i dzieki za to!
("popularny" kojarzy mi sie z chinskimi trampkami i disko w polu ;) - na
zycenie krotki wywod "pecety a ta wspaniala muzyka" he he.

A co do smutku, to patrz dalej (o mniejszosci). Zawsze rzeczy najlepsze w
danej dziedzinie sa dostepne tylko wybrancom, najlepszym w temacie. Nie
traktuj tego ostatniego jako doslowne porownanie, ale cos w tym jest.


>>Co do AMD to nie badzmy tacy drobnostkowi - AMD, Cyrix czy iNTeL to jedna
>>banda 8). Ja tez mialem AMDdx4/100, ale to juz szczegol.

>I dobrze! Motorola jest jedna i wlasciwie cala egzystencja Amigi jest
>uzalezniona od niej. Na pececie natomist ze wzgledu na duza
>konkurencje, wciaz tworzone sa nowe produkty, a i cena przyjemnie sie
>obniza.
>Zwroc uwage ile kosztuje teraz procesor 68060! Duzo no nie?
>A porownywalny z nim P75 kosztuje teraz 1,5 mln....
>no comments...

A dlaczego pentium jest tanie? Jest taka zasada, ze cena procesora (albo innej
czesci elektronicznej), to w 5% koszty produkcji a cala reszta to badania
naukowe, reklama, itp. Koszty produkcji wszystkich procesorow sa podobne
(krzem to krzem), ale rozwoj... Dlaczego prawie kazdy (nooo, moze przesadzam
- znam "tylko" przypadek 286, pentium i pentium pro, ale skoro one, to i te
srodkowe prawdopodobnie tez) byly w pierwszych seriach wadliwe? Intel pewnie
ma od testowania dwoch ludzi, z tego jeden na urlopie ;). Jeszcze zostaje
reklama, to jakies 50% reszty, jak sadze 8'). Wysoka cena=wysoka jakosc.
Intelowe procesorki wchodza do sprzedarzy prosto z (zachlapanych kawa ;) desek
pojektantow a Motorola od lat zaopatruje armie duzych panstw (nie mowie o
biurokracji i innych galeziach, ale o tych najwazniejszych "strategicznych".
To chyba cos znaczy, bo tam gdzie sa na przyklad atomowe glowice, nie moze byc
mowy o "bledzie w cache". Wojskowi to moze mysla troche inaczej, ale glupi nie
sa. A pentiumy to najwyzej steruja ruchem ulicznym (czytalem i nie zamierzam w
tamtych krajach jezdzic samochodem ;).

>>>SPUTNIK nie kodowal z powodu SZKOLY????? :-))))
>>>ha ha ha!!!!
>>>Fajna ta szkola......:-)))
>>>Skad to wytrzasnales???????!!!!!!!!

>>>Sputnik mieszka rzut beretem ode mnie, ale z nim dawno nie gadalem!
>>>Miedzy innymi z powodu ...... jego SZKOLY (he he ha ha)!!!! :-))))
>>> ale sie usmialem..... sorry....:-))))

>>Przeciez pisalem, ze to sa informacje z drugiej reki! Nie znam Sputnika
>>(znaczy sie osobiscie) a to jedynie SLYSZALEM. Skad mam wiedziec, co on
>>naprawde robil przez te dwa lata? Ty wiesz lepiej, bo go znasz a tamta
>>wersja po prostu chodzila po scenie (chyba nawet byla w newsach). A czy to,
>>ze teraz ma wrocic, to tez tylko plotki? Z reszta watpie, ze po takim czasie
>>bedzie mogl dotrzymac kroku nowym koderom.

>Wiem, ze czyta to pewien ex FREEZERSiak! Namow go do rozmowy, to moze
>sie dowiesz czegos na temat SPUTNIKA!
>No panie GORDON! Napisz kilka slow!!!!


Przeciez za uszy nie moge ciagnac, nawet jakbym chcial ;). Niektorzy nie
lubia takich dyskusji, bo i tak maja wlasne zdanie i nie ma sensu tego w kolko
klepac. Ja jestem uparty (taka natura) i juz, dlatego zawsze sie wdaje w takie
dyskusje.  Ale co tam, klawiatura jest cierpliwa ;).



>>Dobra - od dzisiaj nie uzywamy slowa "elita" w stosunku do nas obu, ok? :)

>Radze nie uzywac tego slowa w stosunku DO NIKOGO!!!!
>Bo wtedy rzuca sie na Cibie ludzie z tzw. pseudoelity i beda probowali
>Cie przekonac, ze to oni sa elita!
>Troche bez sensu to jest, ale juz sie wiele razy o tym przekonalem :-)
>A ile determinacji przy tym wykazuja!!!



>>>>Ostatnie demo zrobili na TP5 (jakbys
>>>>nie wiedzial, to wyjasnie, ze TP5 to skrot od The Party 5 ;)

>>>Bylem na TP2! :-))

>>To byla aluzja, he. Troche ostra.

>Wiem!
>To byl sarkazm. Delikatny. :-)

To jest usmieszek - zwyczajny :)

>>>Niepotrzebnie Easy Rider napisal ze scena Amigowa is DEAD!
>>>To wszystko przez niego tak sie pomieszalo...:-)

>>No to teraz bedzie litanijka. Ale najpierw male wprowadzonko. Obecnie na
>>wszystkich chartsach rzadzi grupa The Black Lotus, ich slawa jest co
>>najmniej taka, jak kiedys Andromedy a wczesniej TRSI.

>No nie wim, czy Andromeda byla taka slawna.. No ale jedzmy dalej...

Ha, ha, ha - tu mnie ubawiles! Andromeda nie jest slawna! Az tak sie scena nie
zmienila, zeby zapomniec o nich! Legenda zyje wiecznie i nikt nie zaprzeczy,
ze ich dema byly boskie - szczegolnie Nexus7.

>>Dominuja totalnie na chartsach
>>koderskich (ponad polowa votek na ich kodera o ksywie Offa) a na gorze
>>trzyma sie tez drugi - Equalizer (koduja dema razem). Maja tez najlepszych
>>grafikow
>>(oprocz jednego, ktory im zwija sprzed nosa pierwsze mijsce - Polska rulez a
>>tym grafikiem jest of coz Lazur. Ich muzycy (szczegolnie Azazel) tez dobrze
>>sie trzymaja.

>Nikogo (oprocz Lazura) nie znam...:-)


Widac, ze nie miales ze scena ostatnio stycznosci. Powiedz koderowi "Offa" a
wyciagnie dywanik i zacznie strzelac allahy :)

>>O TBL krazy wiele mitow (jedni ich nienawidza, inni wielbia), ale wszyscy
>>(prawie) uznaja ich za World Domination w chwili obecnej. Ta slawe zdobyli
>>wlasciwie jednym demem, ale za to jakim! Pojawilo sie na Gathering'95w
>>kwietniu zeszlego roku i od tego czasu dominuje na chartsach. Demo nazywa
>>sie "Tint" i jest to najwieksze dzielo sceny do tej pory.

>Jest na Aminecie...tylko, ze zajmuje 4,5 Mb! Troche duzo! Za moich
>czasow to byly demka najwyzej na dwa dyski (rzadko wiecej). Ale chyba
>sobie sciagne!
>Mam pytanie: czy znasz jakis bezbolesny sposob przenoszenia takich
>dlugich plikow miedzy pecetem a Amiga????


Widac, ze nie miales ze scena ostatnio stycznosci. Powiedz koderowi "Offa" a
wyciagnie dywanik i zacznie strzelac allahy :)

>> W historii stawiane jest
>>na rowni z Hardwired a to pewnie wiesz, co znaczy.

>Ofcoz!  Super bylo!  Slucham sobie jeszcze czasem modulek ten..!;-)

 Taa, ja ze starszych wole moda z "Desert Dream", ale to tak przy okazji.

>> Oczywiscie od kwietnia
>>powstalo duzo o wiele lepszych technicznie (efektowo) dem, ale "Tint" ma
>>taki design, ze wszystko wysiada. Na pierwszy rzut oka nic, ale kazdy modu
>>pasuje do efektow idealnie a efekty... W chwili ukazania sie to byl szok -
>>pierwsze demo w HAM8! Algorytm konwersji obrazu chunky2HAM8 wymyslili
>>koderzy TBL i chociaz teraz juz nie jest sensacja (kilka grup zrobilo juz
>>dema z nim), to wtedy wszyscy twierdzili, ze to po prostu niemozliwe (zaloze
>>sie, ze tworcy Amigi zrobiliby to samo!).

>chunky2ham8???
>Czy ja sie nie przeslyszalem!
>Na pewno musze tego TINTa zobaczyc!

Pewno!

>>W dodatku chodzi to wszystko idealnie na 030/50 a
>>nawet juz na 020/28 niezle w 2x2 pikselach. Chcialbym tu zaznaczyc, ze nie
>>mozna tego porownywac z pecetowym "true color", ktore w demach uzyskiwane
>>jest sprzetowo za pomoca odpowiedniej karty graficznej. To wszystko chodzi
>>na starej AGAcie a przeciez jeszcze niedawno uwazano HAM8 za synonim slowa
>>woooolny. Ale wracajac do "TINTa". Efekty sa super (jeszcze dzisiaj
>>zachwycaja), ale tajemnica jest (jak pisalem) w designie, zupelnie nowy styl
>>- laczenie (jak tu pisac bez PL liter!?) efektow jest niesamowite.
>>Oczywiscie teraz wiekszosc grup nasladuje ten styl (ale nie kazdy potrafi
>>zrobic jeszcze chunky2HAM8, chociaz niedawno opisano go w zinach!).
>>Oczywiscie TBL zrobil wiecej dem, niektore super, niektore gorsze (a te
>>sprzed TINTa to... hmmm..), ale legenda jest tutaj. Teraz nic nie robia,
>>podobno chca w rocznice wyjscia TINTa wypuscic "Tint 2" i prawdopodobnie
>>odejsc ze sceny w pelni chwaly, zeby legenda byla jeszcze wieksza :).

>No ... na pewno tego TINTA obejrze i opowiem CVi moje wrazenia!

Tylko nie na "wspanialym" Unusable Amiga Emulator, pliz ;)!

>>Oczywiscie jest wiecej dobrych grup. Koderom TBL po pietach depcze
>>Azure/Artwork (niektorzy od Tinta wola demo "The Gate") oraz takie "czarne
>>owce" jak Impulse czy kontrowersyjna grupa Three Little Elks, ktora prowadzi
>>z TBL "przyjacielska wojne" - robia sobie rozne dowcipy w demach, kuhl
>>motywy.

>A produkcje ich sa na wysokim poziomie???
>kto jest w tych grupach???


Skoro wymieniam grupy na topie, to znaczy ze sa na poziomie, no nie? Wiem, ze
na scenie pc jest inaczej (patrz "modemowe kodowanie" Pulse). Wymienialem dema
najlepsze w mojej opinii pod katem designu, potem kodu i reszty (czasem to
doskonale sie uzupelnia). Acha, wlasnie dowiedzialem sie cos o demach z TP6.
Podobno byly dosc dobre, ale glowni konkurenci nie zdarzyli (podobno Azure
kodowal demo az padl z wyczerpania ;). Ma byc na kolejnym party i ten ktos,
kto to widzial, okreslil je mianem "Tint wymieka". Poczekamy, zobaczymy.

>>Rozpisalem sie, ale nie mozna calej sytuacji przedstawic w takim skrocie.
>>Pewnie i tak nie jest ona nawet w polowie pelna (prawdziwa?).

>Oczekuje jeszcze..:-)))

Jest jeszcze a bedzie jeszcze jeszcze jak wreszcie bede miec to konto
(moze w srode).


>>NIestety, polska scenia nie moze jakos ostatnio dotrzymac kroku, jesli
>>chodzi o efekty. Czasem udaje sie nadrobic designem, ale to juz nie to, co
>>kiedys, w czasach TECHNOLOGICAL DEATH. Mozna obejzec takie dema, jak EVIL
>>EMPIRE i ZERO GRAVITY (grupy VENUS ARTS), SUNRISE (niektorzy mowia
>>"slideshow nie demo"
>>- grupy ANADUNE), PAPADEO (FLOPPY) i STRANGE DAYS (VENTURE), ale na efekty
>>na poziomie swiatowym (obecnie) nie ma co liczyc.

>szkoda, bo za moich czasow, to scena Amigowa w Polsce byla spoko (a
>nawet lepsza) w stosunku do swiatowej...czasy sie zmieniaja...:(


Tak, scena polska to juz nie to samo co kiedys. Moze dlatego, ze za szybko
teraz ten postep idzie a Polacy wciaz nie maja srodkow (np. dobrego dostepu do
sieci). Nie znaczy to, ze nie ma dobrych koderow. Po prostu oni robia juz to,
co bylo pol roku wstecz a nowe rzeczy przewaznie przychodza z Norwegii,
Finlandii, itp. Podobno tamci koderzy sa tacy dobrzy, bo co tu robic, jak za
oknem zima i 100 km do najblizszego miasta ;).

>>Nie wiem, co tam bylo na TP6 a nawet nie widzialem wszystkiego z SATURNE
>>PARTY
>>(swapperzy nie rozsylaja za bardzo dem na kilka mega, jedynie uzupelniam
>>zbiory na parties, czasem cos splynie oraz z AMinetu).

>nie dziwie sie... tyle megsow te demka teraz zajmuja...
>jak na pececie:-)

Pisalem o tym wczesniej. Demka zajmuja srednio 2-3 mega a to tez dlatego, ze
juz wlasciwie sie ich nie kompresuje, zeby bylo wiecej pamieci na nie a nie na
bufor depackera.

>No nie wiem, czy byli scenowcy tak od razu od lamerow wszystkich
>wyzywaja....chyba troche przesadzas..

Wszyscy nie, ale niektorzy.

>>Nie dziwie sie, ze nawzajem o sobie nie slyszelismy, bo "rozminelismy sie"
>>na scenie - Ty odszedles a ja zaczalem niecale dwa lata temu. Teraz troche
>>ludzi mnie zna (tylko nie pytaj takich "starych" scenowcow, bo oni nie znaja
>>(albo nie chca znac) tych, co maja na scenie "nizszy staz" od nich. ALe o
>>tym dyskusja byla i bedzie zawsze.

>Dyskusja o czym???
>Ze ci z wiekszym starzem nie chca znac tych z mniejszym???

>Chyba odwrotnie raczej.
>To Ty na mnie sie rzuciles (nie obraz sie, ale w tej sytuacji
>reprezentujesz ten nizszy staz) a nie ja na Cibie!
>Ja napisalem spokojny list, w ktorym ty w jakis magiczny sposob
>znalazles pelno podtekstow i bluzgow.... bo CHCIALES je ta znalezc!!!
>Chyba cos Ci sie pokrecilo! :-)


>>Oczywiscie, ze znam Yoge, widzialem go na IO3 i mam jego wiele obrazkow. On
>>jest wciaz znany i uznawany za jednego z lepszych grafikow. Inna sprawa, ze
>>osobiscie nie podoba mi sie jego styl, ale niewiele jest takich.

>Mi sie jego styl zajebiscie podoba!
>Super! Jest Bogiem w moich oczach!
>A Animal jeszcze cos rysuje???
>Ten jego obrazek z zabka mam na twardym i sie czsem dziwie, jak cos
>takiego mozna narysowac :-)


Mam troche obrazkow Animala, ale ostatnio to on sie przesiad na CybergrafX
(taki system do kart graficznych dla Amigi) i jakos mi sie juz jego obrazek
z IO3 nie podobal. Nie dlatego, ze w 24 bitach (przeciez taki powinien byc
lepszy, no nie), ale to juz po prostu nie ten styl.


>>U mnie sprawa z demami jest prawie dokladnie inna niz u wiekszosci
>>scenowcow, bo kiedys (jak mialem A500, nawet z HD ;)
>Ja tez ;-)

Widzisz - kiedys miales komputer a teraz... ;)

>>dem nie widzialem wiele (tylko te
>>najbardziej znane jak TECHNOLIGICAL, HARDWIRED, TRSI MEGADEMO - klasyka,
>>nie?) STATE OF ART, itp. A jak sie zaintersowalem scena, to mialem A1200
>>+FAST i starsze rzeczy juz nie chcialy chodzic a teraz to w ogole (030).

>Na 030 przecierz wszystko jest ok! Co chodzi na 020 to i na 030 u mnie
>chodzilo (duzo szybciej).
>Tylko moj boski M-Tec nie potrafil obslugiwac cacheu w CHIPie!
>Blad w konstrukcji... i demka chodzace w CHIPie ruszaly sie jak na
>A500

Cache w CHIPie? Co to jest? Zazwyczaj stare dema rzeczywiscie ruszaja bez
cache (jakiegokolwiek) oraz na samym chipie. Chyba sie cos przejezyczyles
(przeklawiaturzyles - ble, ale slowo)? M-Tec to jest syf - takie jest nie
tylko moje zdanie. Wlasciwie to tamte (stare M-Teki) bo nowe juz maja bugi
poprawione (a dla mnie to by byl skandal, jakby mi sie CED wieszal, o czym
slyszalem od posiadacza M-Teca). A starsze dema (te lepsze) coraz czesciej
mozna uruchomic dzieki fixom, instalatorom na HD (tak, nawet trackma).
Oczywiscie to dotyczy tych "da best" - reszta zostala zapomniana i oglada je
rzesza piecsetkowiczow.

>>Dema Freezersow znam od WITA, miales cos z tym wspolnego?

>he he...wcisnij sobie "f" wtedy, gdy jest ten kawalek z podroza posrod
>"budynkow"...:-))

Fenks, puszcze sobie i zobacze.

>>A dlaczego odwrotnie? Poniewaz duzo ludzi ma wciaz gole A1200 albo nawet
>>A500/600 i wciaz ogladaja te rzeczy, znaja je i (o zgrozo!) na nie glosuja.
>>Za to malo kto jest "na czasie" z nowymi rzeczami (wymagania).

>Bo to wszystko diabelnie drogie niestety....

Patrz porownanie z chinska tandeta & "muzyka dla mas". Jak pisalem - szczegoly
na zyczenie ;).


>>>Napisalem tak???
>>>W takim razie sorry, blad w druku :-)))
>>>Chyba sie jednak troche za bardzo do moich wypowiedzi przyczepiasz i
>>>na sile chcesz mnie przedstawic jako wroga nr 1 wszystkich co przy
>>>Amidze zostali..... Nie uda Ci sie to...:-))) Z tej prostej przyczyny,
>>>ze to nieprawda!!! :-)))

>>Tak dla wyjasnienia: jestem artykularzem, wydaje zin o SF, fantasy&RPG
>>(wkrotce powinien byc w sieci). W zasadzie to wyjasnienie nie pasuje
>>tematycznie do powyzszego, ale juz nie bede robic <cut>, <paste> ;).
>>A robienie wrogow... Takie odnioslem wrazenie z Twoich wypowiedzi (taki styl
>>prezentuje wiekszosc bylych amigowcow). Jesli Twoj jest bez podtekstow, to
>>inna sprawa.

>Gdybym nie napisal wtedy, ze mam pc, to bys podtegstow nie znalazl. A
>tak jak widac, szukales dziury w calym...

Jakbys napisal "mam rower Ukraina i p*****le Amige, to bys dostal w odpowiedzi
to samo! Amigowcy - w przeciwienstwie do zwyklych uzytkownikow, traktujacych
to pudla na biurkach jako duza maszyne do pisania albo innego zarabiania
pieniedzy, tudziez rozrywki, maja poczucie wspolnoty i takie teksty nie
przejda bokiem. Zawsze uwazalem, ze to cos wyjatkowego i tylko komputery
kultowe "to" maja.


>>>Teraz zajmuje sie robieniem animacji 3D dla telewizji i potrzebuje
>>>szybkiego procesora....a tego Amiga mi niestety zapewnic nie mogla...

>>>Sprzedalem ja bo potrzebowowalem kase na pc! :-)))

>>Obecnie nie ma juz Escomu, nie ma VIScorpu (ci od tv-boxow) i nie wiadomo co
>>jest. Nie znaczy to wcale, ze to juz koniec. Wlasciciel Amigi to teraz mala
>>plotka, rzadza takie firmy jak Phase5 (zajrzyj sobie na ich strone
>>www.phase5.de a moze sie zdziwisz).

>Zajzalem, poczytalem...i mam mieszane uczycia.
>O tym PowerPC (nazwa troche do Amigi nie pasuje) to juz czytalem dwa
>lata temu. Mialo wyjsc lada chwila, programisci pracowali nad systemem
>operacyjnym....nie chce byc pesymista, ale jest to troche porywanie
>sie z motyka na ksiezyc.
>Produkcja takich PowerPC bedzie dosc droga, a nie jestem taki pewny
>czy az tak ogromnie duzo ludzi sie do sklepow rzuci!
>Przykro mi to mowic, ale wlsnie przez to czcze gadanie, o tym ze Amiga
>tak sie bedzie bosko rozwijac, to ja z tego komputera zrezygnowalem.
>Na rynku pc co chwile wychodza nowe procesory i inne duperele, a na
>rynku Amigi jakis taki pomor panuje...
>Pelno jest sklepow z pc, a z Amiga jakos w mojej okolicy nie widac...

>A pozatym to co myslisz o procesorze Pentium Pro????
>Amiga ma do tego jeszcze dluga i ciernista droge...obawiam sie jednak,
>ze te ciernie stana sie przeszkoda zbyt duza, by na tym raczej
>skostnialym rynku, zaistanialo cos naprawde dobrego....

Chyba sie nie orientujesz w temacie, albo cos krecisz. PowerUP Project powstal
calkiem niedawno (chyba nie ma jeszcze roku). Procesory PowerPC (dlaczego
nazwa nie pasuje? a personal COMPUTER do peceta tak? jaki to "personal"
<przewaznie niezla szafka>) istnieja co najmniej od siedmiu lat (nie wiem
dokladnie, jedynie to, ze powstaly w latach '80). W uzyciu sa od dawna, ale
pierwszenstwo miala armia (jak zawsze) a potem reszta swiata (na marginesie -
MC620 niedlugo powinny dostac pozwolenie na dzilanie w cywilu).
System jest opracowywany cos od wiosny a wiec nie dlugo (w przeciwienstwie do
MS-DOSa nie powstal w dwa miesiace jako "srodek zastepczy"). Rowniez
konstrukcja to sprawa tysiecy prob i testow (patrz procesory iNTeLA oraz caly
pomysl na peceta - IBM zrobil go w 11 miesiecy).

Produkcja procesorow RISC jest tansza od CICS (MC68xxx ix86 i reszta) - nalezy
sie orientowac, jak sie przytacza argumenty!

"Procesory i inne duperele" - podkrecac zegarek i dodawac tranzystorkow to
byle tandeciarz potrafi. A co do dupereli, to nawet tak oporne "cus" jak pecet
poddaje sie czasem rozwojowi techniki (jakos daliscie sie pecetowcy przekonac
do ukladow spec. - kardy graficzne 3D, itp. a tak dlugo "nie").

Pewnie mieszkasz w bardzo smutnej okolicy ;). Chyba nie na poligonie? Eee, to
byl zart. Pamietam, ze pisales "Gorzow". Ja nie narzekam - znam wkolo
kilkudziesieciu Amigowcow a w sklepie wlasnie mam na razie dostep do sieci (na
Amidze of coz, obok stoi jakis grat <chyba pentium>, ale kto by wlaczal).

A ty wciaz "hiobowe wiesci" roznosisz. Ja mowie "postep", Ty - "pomor". A na
czym polega pomor, skoro jeszcze nigdy powazne programy uzytkowe w takim tepie
nie zyskiwaly nowych wersji? Dlaczego Aminet jest najwiekszym na swiecie
zbiorem programow dla jednego komputera? Dlaczego kart z procesorami jest co
najmniej kilkadziesiat a innych tez nie mniej? Pewnie z powodu "pomoru". Ja
uwielbiam taki pomor!!!


Uhhhaaaahhhhaa!! Co ja sadze o pentium pro?!! Dobre! Pierwszy raz uslyszalem o
tym cudzie, jak byla kolejna afera (pisalo w pc costam, zeby nie bylo, ze to
jakas propaganda), ze ten nowy wspanialy procesor ma pochrzaniona plyte glowna
i przepustowosc szyny danych jest wezsza "dzieki" temu niz w pentium 150.
Oczywiscie iNTeL ma juz praktyke w zacieraniu takich sladow i poza kilkowa
artykulami w tych pc costam i Wyborczej bylo juz cicho, plyty wymieniono (jaka
solidna firma!) i cacy w ogole.

Ja dziekuje za taka droge dla Amigi - wolimy sprawne procesory.

>>Co z tego wyjdzie? Nie wiadomo, ale nawet
>>jesli nic, to komputer tworza uzytkownicy (tak jak soft) a nie wielkie firmy
>>(z pecetami jest odwrotnie). Rozwoj obecnie (paradoks) jest wiekszy niz
>>kiedykolwiek!

>Masz niestety racje piszac, ze jest to "paradoks"....

Na paradoksach opiera sie cala nowoczesna fizyka kwantowa -paradoksy rulez ;)!


>> ALe skoro jestes poza tym, to mozesz nie wiedziec.
>>A scena? Skoro istnieje jeszcze scena na male Atari, ktorego nikt nie
>>produkuje od kilkunastu lat, to jak tu nie byc optymista?!

>Scena, scena.... Ale zaczyna mi to troche wygladac na nieskoordynowane
>ruchy wrobelka w klatce, patrzacego z zawiscia na latajace swobodnie
>orly....

>Nie wiem czy to zauwazasz, ale scena zaczyna taka "egzystencje sama w
>sobie". Chodzi mi o to, ze tworczoscia ludzi ze sceny, interesuja sie
>wylacznie......ludzie ze sceny!
>Obawiam sie, ze moze to doprowadzic do samozaglady, albo conajmniej do
>calkowitego zamkniecie sie sceny samej w sobie.  A przeciez nie o to w
>tym wszystkim chodzi!!!!!!!!

A kiedys o scenie mowiono w TV, w gazetach byly wywiady ze scenowcami?!
Scena to jest mala, zamknieta subkultura i to jeden z jej urokow. Nie
wyobrazam sobie, zeby w "Wiadomosciach" podano: 'Dzisiaj ukazalo sie nowe demo
Artwork, w ktorym po raz pierwszy (...) Za kilka minut wywiad z Azurem... :)


>>A co do kasy na peceta - wspolczucie. Ja na szczescie nie musialem a z
>>reszta to nie ma znaczenia, bo gdybym nie mogl, to bym tego nie zrobil.

>Jakbys nie mial wyjscia - to bys zrobil...:-)))

Nie rozsmieszaj mnie! Jakbym nie mial wyjscia, he he. Wolalbym zostac przy
moim malym Atari! Przeciez peceta sprzedalem Z WLASNEJ WOLI. Nikt mnie nie
zmuszal, nikt nie przekonywal. Juz nigdy w zyciu nie zamierzam posiadac tego
czegos (na szczescie za pare lat nie bedzie juz takich pecetow, bo ich
"filozofia" konstrukcji siega granic mozliwosci fizyki).

>>Pecety padna kiedys przez ta kompatybilnosc! Nie mozna tego ciagnac bez
>>konca. Po prostu kiedys to zatrzymia ograniczenia fizycznych mozliwosci
>>konstrukcji.

>Gdy taki moment nastapi, to producenci przerzuca sie na produkcje
>innego rodzaju hardwareu. Bedzie bolesnie, bo wiekszosc pogramow sie
>nie uruchomi na takich systemach, ale.....w Amidze cos takiego bylo z
>kazdym nowo wprowadzonym modelem....

Poprzednie linie mozna wstawic tutaj. I tu wlasnie sie zamotales, bo
przyznajesz, ze postep jest potrzebny. Wiecej, przyznajesz, ze pecety to nie
postep. Jeszcze wiecej - przyznajesz ze Amiga to postep! To wynika z logiki
tego tekstu - chyba dostrzegasz to?

>>W95 krokiem w dobra strone? Filozfia obslugi - tak, ale sposobem wykonania
>>wrecz przeciwnie! Do czego to doprowadzi? Nowa wersja W95 (albo to sie
>>nazywa W96 - nie wiem) ma przeciez 210 MB (full install). To jest krok w
>>dobra strone?!

>Przy obecnych cenach HD nie jest to az taki powazny problem. A W95 ma
>jednakze bardzo wiele zalet, ktorych prozno szukac na Amidze...
>Nie zapominaj, ze z takim windowsem dostajesz MASE roznych BARDZO
>przydatnych programow! To wlasnie one zajmuja tyle miejsca!!!!

Masa roznych "przydatych" sterownikow do tysiecy kart, o ktorych nawet nie
slyszales. Masa helpow, ktorych przegladniecie zabierze wiecej czasu niz
dojscie do problemu samemu (kiedys probowalem sie przekopac przez help Worda
6.0 - chyba z 2.5 MB mial! - a windowsowy ma 9 MB - patrz install).
Ja wszystkie potrzebne programy systemowe zmieszcze z powodzeniem w 20MB. Mam
partycje systemowa na 50 MB a na  niej 10 MB czcionek, smietnik w C: (komendy,
ktore nawet nie wiem do czego sluza, ale mi sie nie chce tego pozbyc), sterte
programow i jeszcze kilka mega wolnego. A jeszcze co do tych "przydatnych", to
Workbench jest za darmo do kazdej Amigi, wszystkie potrzebne programiki
systemowe freeware albo shaweware a W95 kosztuje te kilkaset zlotych. Ale za
to dostajesz "dzwieki dzungli" i tapety z chmurkami a za jeszcze troche
Microsoft Plus z cala sterta podobnych bajerow.

>>Sterowniki musza byc, ale nie jako laty na system, ale jego czesc
>>(jak w Amidze).

>?????
>I jeszcze moze mi powiesz, ze fakt iz do praktycznie wszystkich
>urzadzen (modemy, drukarki, cd-romy itd) sa dyskietki ze sterownikami
>TYLKO dla peceta, swiadczy o tym, ze do Amigi ich nie potrzeba!
>Niestety prawda jest taka, ze zeby podlaczyc cos z wyzej wymienionych
>rzeczy do Amigi, to trzeba sie niezle nameczyc, zeby znalezc Amigowske
>sterowniki, napisane w dodatku przez jakis zapalencow a nie przez
>oryginalnych dostawcow sprzetu.....!!!!!!!!!
>Przekonalem sie o tym na wlasnej skorze, jak probowalem do Amigi
>podlaczyc modem.....nie udalo mi sie to, a dyski z driverami do peceta
>caly czas lezaly w pudelku....

A czy ja mowie, ze nie trzeba sterownikow!? Ale one sa "przezroczyste" dla
systemu, nie zabieraja IRQ, DMA i innych pierdol, ze reszta sie wiesza.
Sprzedaja je z osprzetem DOBRE firmy (tradycja malo znana w Polsce).

Wlasnie dzisiaj podlaczalem na probe modem - trwalo to kilkadziesiat sekund.
Moze mam szczegolny dar ;)?

>>Tymczasem kazdy sterownik pecetowy to taka lata a jak jedna na
>>druga zachodzi, to juz nie chce dzialac. TO jest glowny problem!

>W W95 jest oryginalnie dolaczonych tyle sterownikow, ze chyba kazde
>obecnie produkowane urzadzenie zostanie bez problemu rozpoznane i
>automatycznie zainstalowane. Nie widze TU zadnego problemu!

>Jesli cos sie z czyms gryzie, to od razu przy starcie systemu, jestes
>o tym informowany i musisz tylko wybrac odpowiedni sposob usuniecia
>problemu, podany na przyjemnie wygladajacym menu. TU tez nie widze
>zadnego problemu!!!

>Tylko nie myl tego z DOSem, gdzie kazdy program mial swoj wlasny
>setup. Ten system odchodzi coraz szybciej w niebyt i jest
>zorganizowany zupelnie inaczej niz windows. Np. Windows NT nie daje
>juz w ogole mozliwosci pracowania BEZPOSREDNIO w Dosie!

>Nie mowie w cale ze windows jest jakis superzasty, ale prosze, nie
>zarzucaj mu bledow, ktorych on nie ma!!! :-)

Przyklad pierwszy:
Pacjent: pecet skladak rasy Optimus, siersc jasna, pentium 150, 16MB,CDx6,
karta dzwiekowa jakastam 3D SoundMedia czy jakos tak, graficzna Mach (czy
jakos tak).
Zabieg: instalacja W95 (oryginal, za ciezkie pieniadze)
Objawy: 'wloz dysk ze sterownikami do stacji A: i nacisnij klawisz'.

No i gdzie tu sterowniki do wszystkiego? Wiadomo, ze karta byla nowsza niz
Widows - logiczne ze sterownikow nie bylo, ale to wcale nie "wszystkie".
Poza tym po instalacji sterowniki nie dzialaly! Trzeba je bylo zastapic innymi
(recznie - a "szczesliwy" posiadacz na widok Nortona robil oczy - w koncu dal
za to cudo "tylko" 5000 zl, to co ma narzekac?!).

Przyklad drugi:
Pacjent: skladak rasy Vobis Highscreen 486DX100, 8MB, karta S3Trio64, karta
dzwiekowa Strauss SC Pro bla bla.
Zabieg: instalacja W95 (hmmm... za "bezcen" ;)
Objawy: karta dzwiekowa pomimo wielu istalacji nie byla wykrywana (podobno SB
Pro - wiekszosc gier tez tak twierdzilo). Na marginesie - to byl moj pecet.

Wiecej przykladow? To dlaczego "plug & pray" albo "pluj & plej". Tego Amigowcy
nie wymyslili, tylko sami pecetowcy.
W95 to najgorszy "system" (wlasciwie GUI nakladka na marny MS-DOS 7.0) jaki w
zyciu widzialem (wliczam w to Atari SuperDos 3.7 - o wiele przyjemniejszy).

>>To sprawia problemy nie tylko "swierzo upieczonym". Troche (komputer w
>>ogole mam od 11 lat a z pecetami do czynienia od jakis trzech)sie na tym
>>znam a czasem nie ma szans, zeby zmusic ten zlom do dzialania (mam ten pech,
>>ze wszyscy znajomi przychodza z tym do mnie ;).

>Witaj w klubie!
>Ja sie nie moglem na te swieta w ogole wyspac, bo kumple podostawali
>pod choinke pecety i cigle do mnie dzwonili, ze im cos tam nie dziala!
>Wszystkim musialem konfigurowac to cholerstwo i mam tego dosc na
>najblizsza dekade! :-)

Przed chwila chwaliles... Ale ja nie narzekam, bo mam podobne zdanie ;)

>Szkoda, ze nie widziales co wyrabia pecet, w ktorym jest skopany
>wentylator na procesorze (mowa o pentium) !! Umarlbys z przerazenia!!!

Mialem taka sytuacje. Wiatraczek w moim 100MHz byl za slaby i procesor
wariowal. Przyszedl facet z serwisu i powiedzial "krzem sie roztopil" ;).
Myslalem, ze spadne z krzesla! Krzem ma "dosc" wysoka temperature topienia.
Moim zdaniem takich malych termonuklearnych rekatorow nie powinno sie
sprzedawac! ;))
I pomyslec, ze trzymalem toto bez obudowy! (latwiej wstawic do srodka kubek ;)

>Problemy z tymi konfiguracjami to ja mialem (prawie kazdy z tych
>komputrow byl inny) ale nie ma to jak porzadny kop! :-)

Jedno trzeba pecetom przyznac - sa wytrzymale na uderzenia! Noge mam ciezka,
ale jakos jeszcze tego nie rozwalilem.

>>>Slyszalem o tym od JOYa i BETY z Freezersow. Mowli tez ze paru ludzi
>>>chodzilo z palami i mnie szukalo...:-)))  Mam nadzieje ze zartowali!
>>>JOY opowiadal mi takze, ze gdy rozmawial z MUSHASHIM po party to on
>>>stwierdzil ze: "Amiga umarla....".
>>>hmmmm....nie komentuje.....

>>Pewnie AMiga Musashiego (mUSASHIEGO) umarla, jak puscil na niej swoje
>>ostatnie demo ;))).

>A bylo takie kiepskie????

Kiepskie? Gorzej! Tragiczne, lamerskie, bez sensu!!! Chala i tyle!

>>>> (skoro grupa Pulse wystawia demo z procedur z Internetu i jeszcze
>>>>sie tym chwali <nasze demo powstalo w trzy dni - tak pisalo>, to cos to
>>>>chyba znaczy.

>>>Oj znaczy, znaczy...
>>>Dlatego ze scena pecetowa nie chce miec nic wspolnego!!! :-)))

>>Ej, czytaj przynajmniej magi - lepsze od "Space Balls" w dziedzinie parodii
>>:)

>To daj jakies tytuly!

Prosze: Bad News (Pulse), Kaloryfer ;), Budyn (niezle wyglada), Gyros
(produkcja "rodzima" - znam kilku "winowajcow"), Kasztan, $mok. Wiecej
grzechow nie pamietam - to bylo ponad pol roku temu.

>>>Juz kilka razy zaznaczalem ze NIGDY nie napisalem ze jestem elita!!!!

>>>Ja malo krzycze i troche zrobilem (patrz wyzej)...wiec chyba nie mnie
>>>miales na mysli......a Ty co zrobiles?????

>>Co ja robie? Wlasnie TO robie - pisze takie rzeczy (a mowisz, ze za ostro
>>reaguje? to jest wlasnie "robienie czegos").

>Wiec co w koncu robisz?
>Klocisz sie z pecetowcami???? Cos nie zajarzylem:-))

Pisalem wyzej jasno i wyraznie, ze jestem text writerem - to znaczy pisze
artykuly do magow, min. do swojego wlasnego maga poswieconego wylacznie s-f &
fantasy & RPG (wkrotce wersja on-line).

>>Poza tym robie na scenie to, o
>>czym pisalem (czyli pisze ;).

>Mozesz powtorzyc? :-)


>>Artykuly o takich "klimatach" to znaczna czesc
>>mojej "tworczosci" (chociaz wole pisac s-f). Oprocz tego zawsze twierdzilem
>>i nadal twierdze, ze AMiga rules i wciaz ja mam. Oto, co robie!

>A co ma Amiga wspolnego z s-f????

Patrz wyzej - laczy je wlasnie mag (zwie sie "Strefa Mroku"). Poza tym
chodzilo mi o tematy artykulow - badziej od pisania o tym, co teraz robie,
wole pisac s-f, kilkanascie opowiadan mam na swoim koncie. Ocene jakosci
pozostawiam innym. Moze drugim Zajdlem nie zostane ;), ale to jest wlasnie to
"COS" co robie - wspieram Amige zamiast ja opuscic i krytykowac.


>>>To jest wlasnie ten JEDYNY plus!!! Jednak dla mnie jest on WAZNY!
>>>Sorry, ale to jednak prawda ze pecet jest szybszy od Amigi i temu
>>>faktowi chyba nie bedziesz zaprzeczal????

>>Fakt, ze jest. ALe szybkosc procesora nic nie da, jesli siedzi mu na karku
>>taki Wi(n)dows. Przy renderingu to widac najbardziej (szybkosc), ale
>>poczekaj kilka miesiecy... Jesli PowerPC wyjdzie, to ten argument stanie
>>sie, delikatnie mowiac, nieaktualny. Wydajnosc systemu+szybkosc i bedzie to
>>trudno przeskoczyc!

>Ja uzywam 3DS pod Dosem i windows nic mi tam nie spowalnia.
>A pozatym czy widzieles LightWave pod windowsa? Delikatnie mowiac jest
>TROCHE szybszy niz Amigowy!!!! :-)

Nooo, niesamowite 3DS, zabijajacy jakoscia renderingu program (jest taki
szybki, bo ma bardzo proste algorytmy - cos jak "Quick render" w Imagine oraz
"Scanline" w Maxon Cinema 4D. A Lightwave ma jakas szybkosc? (pewnie 300tkm/s
8^). To procesor ma szybkosc (nie ma to jak uogolniac i napisac "jest
szybszy". Na czym jest szybszy? Bo ja napisze "na Amidze jest szybszy" i bede
miec na mysli podpietego pod to Raptora i bede miec absolutna racje, albo
pomysle o "Render Farms" (chyba tak to sie nazywa) i juz. A ile pamieci
potrzebuje ta rakieta? Cos mi sie wydaje, ze "troche" wiecej.


>PowerPc taki boski nie jest. A poza tym to watpie czy tak szybko
>ujrzysz system przystosowany do pracy z PowerPC! Raczej predzej bedzie
>Klamath dla peceta! Chyba nie musze Ci mowic co to takiego??? :-))

A tu to juz przeginasz! (patrz "jak nie wiesz, to nie mow"). Jest wiele
systemow opartych na PowerPC: na przyklad RISCowe komputery IBMa (nie
pecety!), Acorn RISC PC (to tez nie oznacza tego), BeBox (to obecnie najlepszy
system operacyjny na swiecie, oczywiscie RISC i to x2!), wszystkie duze
niepecetowe stacje robocze (SGI, SUN, itp.).


>>>Nie mieszajmy w to konsoli! :-)

>>Pecetowcom konsole stoja koscia w gardle - tanie i technicznie lepsze od
>>calej reszty.

>A Amiga to niby od konsol szybsza????
>Albo moze technicznie lepsza????
>Moze ma lepszy dzwiek?
>Moze ma lepsza grafike?
>Moze ma szybszy procesor???
>Moze jest tansza?

>Z peceta mozna spoko zlozyc sprzet duzo lepszy pod kazdym wzgledem od
>konsoli (ofcos oproc ceny). Na Amidze niestety nie...

A czy ja pisalem, ze Amiga jest szybsza czy tansza od konsoli!? Kto tu na kogo
naskakuje?! Kto wyciaga "podteksty"?! Konsole sa lepsze technicznie od
wszystkich "domowych" maszyn (minus wspomniany BeBox) pod wzgledem
technicznym. Do tego sa tansze i o wiele bardziej proste w uzyciu niz pecet a
nawet Amiga (trzy przyciski - czy moze byc cos prostszego?).

A ciekawe, jaki to pecet niby jest szybszy od konsoli i ciekawe, jak to jest,
ze mozna go tak zlozyc a Amigi nie. No to wymien konfiguracje wydajniejsza od
PlayStation wraz z danymi technicznymi! Puste slowa moze kazdy pisac, ale
argumenty to jest to, co przekonuje. Oczwyscie mowimy o systemie
jednoprocesorowym (glowny procesor), na  technologi pecetowej (iNTeL i spolka,
plyta standardowa ATX). Cene pomin, jak Ci tak zalezy, ale przeciez to jest
wazny czynnik! (jako ze odpada argument "tandety" bo Sony to firma znana i
ceniona).


>>Najlepiej przemilczec? AMige tez sie przemilcza w ten sposob (a sam
>>piszesz, ze tego nie chcesz).

>Nie przemilczam tego faktu. Tylko wydaje mi sie ze nie miejce na to.
>Ale jak chcesz to mozemy konsole wlaczyc do naszej dyskusji. ja tam
>nic przeciwko nie mam!  A pozatym to znam WIELU pecetowcow, ktorzy
>maja konsole, wiec nie wiem czemu piszesz o "przemilczaniu" !

Zastanawiam sie, wlasciwie do JAKIEJ dyskusji jest to miejsce - polowe miejsca
zajmujemy my z ta debata pecet-Amiga a od tego sa inne listy. A Ty nagle
robisz porzadki... Nie chce przerwac dyskusji, nie o to chodzi, ale ta lista
raczej nie spelnia wymogow tematycznych (jak i wiele innych), wiec nie musimy
sie tego trzymac!

Znowu traktujesz cos "jak sa precedensy, to staje sie to regula". Wcale nie
pisalem, ze wsyscy co do sztuki pecetowcy nie zauwazaja konsoli. Tak jest
GENERALNIE, w wiekszosci, powszechnie. Jak wiesz - moja specjalnosc to
mniejszosci ;).

>>>Poczytaj czasopisma Amigowe (jeszcze takie sa?)....no comments...

>>Skad wiesz, co w nich jest, skoro nie wiesz, czy jeszcze istnieja? Slaby ten
>>argument.

>To mial byc sarkazm. Ale przez to, ze napisalem to w jedym zdaniu -
>nie wyszedl. Sorry za blad w skladni, ale bylem juz zmeczony...:-)

Ja tez jestem - juz "jutro" a ja mam kolokwium za jakies... hmm... dziewiec
godzin i jeszcze nic nie umiem. Ale pisze, mimo wszystko (nie probouje z
siebie robic meczennika! ;).

>> I dlaczego no comments? Przeciez to, ze ktos sprzedaje, oznacza ze
>>ktos kupi. A pecety zazwyczaj sie po uzyciu zlomuje, bo sa jednorazowe ;).

>Ciekawe....
>Chyba chodzi Ci o jakies komputerki na wegiel (286 i 386)!
>A uwazasz, ze wszystkie modele A1000 i A500, ktore zostaly
>wyprodukowane, dzialaja do dzis????

>Pecety oplaca sie kupic nowe, a nie uzywane, dlatego, ze ceny sa
>wlasciwie podobne. A dostac nowa Amige to teraz naprawde graniczy z
>cudem!!!

Mozna kupic nowa Amige, wcale nie jest to trudne (ostatecznie mozna kupic
klona - tak, tak - klona Amigi, ktore sa caly czas w produkcji). Nie jest to
dobre (patrz tania tandeta), ale na razie jest to margines.
Jednak nowa Amige moge miec w kazdej chwili - z gwarancja i wszystkim.
A to, ze stare A1000 sprzed dwunastu lat jeszcze dzialaja, to jest znak
niezawodnosci tego sprzetu! Pecety sa jak jednorazowe kubki - tanie, ale
niewiele warte. BTW - kolejne porownanie, robi sie tu "styl Lecha" ;).

>>Uffff. To tyle na dzisiaj. Ponownie korzystam z konta Rebel
>>(problem z ksywa >>Tomka jest taki, ze TOmek nie ma innej ksywy ;), ale to
>>sie wkrotce zmieni i >>mozna bedzie pisac bezposrednio do mnie. Gwarantuje
>>odpowiedz na kolejne >>listy, niezaleznie od tego!

>spoxx, wzajemnie..:-)


>>                                                  Yoyo/Twilight i reszta
>>                                                (yoyo@silesia.ternet.pl)
>>                                (mam nadzieje, ze juz w przyszlym tygodniu!)

>>ps. Proponuje nastepnym razem zaczac nowy message, bo troche sie to zrobilo
>>przydlugie. Bedziemy wiedziec przeciez, o co chodzilo teraz.

>Nowego nie zaczynam, bo wtedy nie da sie spamietac wszystkich
>zaczetych watkow! Jednak staralem sie w miare mozliwosci to pociac!:-)
>Chyba wszystko zrozumiales??? :-))

>to tym czasem....borem lasem!!!

>                                               CADENCE

>P.S. Do wszystkich, ktorzy to czytali!
>Napiszcie cos od siebie!
>Dostaje mase listow na konto prywatne, ale moze ktosby zechcial sie
>wypowiedziec na NEWSACH!!!!  Jestem tu sam, a wiem ze Wy tez podobnie
>sadzicie! Napiszcie cos!!!!
>A moze jest ktos kto poprze YOYO!!!!
>Przecierz to ma byc dyskusja a nie dialog!!!
>Macie swoja grupe wiec ladujcie jakies teksty!!!!
>Na razie to zdominowali to miejsce pecetowcy.....(troche glupio)...
>Udowodnijcie, ze Amiga ZYJE!!!!! Przekonajcie mnie!!!!!
>Nie bedzie pecetowiec plul Wam w twarz!!!!

>...kurde, koncze tego posta, bo juz zaczynam na siebie bluzgac, a to
>niedobrze....:-)))

>Amigowcy, po takim wyzwaniu ze strony ownera pc, to chyba powinniscie
>jakos zareagowac!!!
>Chyba, ze nie zalezy wam na dobrym imieniu Amigi........

Nie kazdy, jak juz pisalem, chce sie rozwodzic nad czyms, co jest dla niego
oczywiste. Ja zawsze to lubilem, dlatego pisze. A takie pisanie "udowodnijcie"
jest smieszne. Jesli Twoje zdanie bedzie takie a nie inne, wcale nie oznacza
to zmiany rzeczywistosci. ALe u tym juz pisalem.

Chociaz pare osob przeciez cos pisze, no nie?

A ja na dzisiaj koncze, ale wkrotce powroce... jak zaraza ;).


      ******
   ***      ***      Grzegorz Juraszek
  ** **    ** **     Yoyo/Mawi^Clan^Twilight^R/R
 **   **  **   **    "Strefa mroku" s-f & fantasy zine HQ
 **    ****    **    yoyo@silesia.ternet.pl (will be active in few days)
 **     **     **
  **   **     **     Amiga 1200 Infinitiv
   ** **     **      Blizzard 030/50 18 MB RAM
     ********        HDD 850 + 420  CDx4  HPDJ400
Technical Details
Message-ID: <41158.6946T40T1076@silesia.ternet.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!usenet
References: <5a704i$o8n@info.nask.pl> <11887.6939T1046T871@silesia.ternet.pl> <5abnfv$1gf@info.nask.pl> <33254.6941T1183T2547@silesia.ternet.pl> <5aju71$h74@info.nask.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!usenet
From: yoyo@silesia.ternet.pl (Grzegorz Juraszek)
Newsgroups: pl.comp.sys.amiga
Subject: Re: !!!!SCENA Amigowa!!!!
Date: 07 Jan 97 00:40:21 +0100
Organization: Public NewsServer at NASK N.O.C.
Lines: 903
Message-ID: <41158.6946T40T1076@silesia.ternet.pl>
References: <5a704i$o8n@info.nask.pl> <11887.6939T1046T871@silesia.ternet.pl> <5abnfv$1gf@info.nask.pl> <33254.6941T1183T2547@silesia.ternet.pl> <5aju71$h74@info.nask.pl>
NNTP-Posting-Host: 194.204.187.207
X-Newsreader: THOR 2.3 (Amiga;TCP/IP) *UNREGISTERED*
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit