🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.comp.sys.amiga
Article #74

Re: !!!!SCENA Amigowa!!!!

#74
From: CADENCE
Date: Sat, 18 Jan 1997 18:00
1223 lines
46363 bytes
yoyo@silesia.ternet.pl (Grzegorz Juraszek) wrote:

>Cadence wrote:



>>Jesli to nieprawda, to bic Cie nie bede, ale jesli jakis kolejny numer
>>wyjdzie, to daj znac!
>>A jaki byl ostatni PMM???

>Ale sie porobilo, od czasu jak tu ostatnio bylem! Troche sie dyskusja
>rozwinela. Ale ja odpisze na to, co do mnie.

To samo ja!
Matura rzecz ponura..... ale komputerek jest DOBRY!!!! :-)



>Of coz po kolei.

>Ostatni PMM byl taki sobie, ale to bylo dawno i szczerze mowiac juz go dobrze
>nie mapietam (musialbym wziac jakas plytke i go uruchomic.

To looknij jesli mozesz. Jestem ciekawy do jakiej liczby dobilo!!
A masz PMM #5. Tam chyba najwiecej artyklow napisalem! :-))




>>To nie bylo wcale takie "anty"!
>>Jak bys zobaczyl jak ja potrafie byc "anty" to bys zdziwil!! :-))


>Ty tez bys sie zdziwil, jaki JA potrafie byc. W koncu to siec - trzeba sie
>liczyc ze slowami ;).

A po co??? Wlasnie to jest tu fajowe, ze NIE trzeba sie liczyc ze
slowami!!!!
[Uwaga test: kurwa, chuj, cipa, dupa, kutas.....  - widzisz, nikt nie
bije ]

{BUUUMM!!!!!  -  ojj!! Ale dostalem...!!!!!!!}




>>>I tak sie ograniczalem (jak chcesz zobaczyc moj prawdziwy styl, to
>>>przeczytaj moje arty w magu (prawdopodobnie beda w nowym Bigozie albo patrz
>>>ostatnie numery Silesii (tylko pliz no comments odnosnie stylu - pisalem je
>>>dawno ;).

>>Nie omieszkam spojrzec... Jak tylko sie do Amigi dostane!

>A twoj wspanialy emulator?! Podobno dziala swietnie nawet przy demach a magi
>sa malo wymagajace.

Juz mowilem (pisalem) chyba 10 razy: NIE DA SIE CZYTAC DYSKOW
AMIGOWYCH NA PECECIE!!! I prawdopodobnie NIGDY sie to nie uda.....:(


> Poza tym z powodzeniem mozesz czytac pliki ASCII,
>wystarczy rozpakowac teksty i juz. Mam kolege pecetowca, ktory w ten sposob
>czyta magi amigowe (jest pecetowym scenowcem).

No tak.... swietnie.... Po co w ogole marnowac miejsce na dysku na
jakas grafike i muzyke??? Przecierz lepiej sam tekst ASCII walnac na
dysk - wiecej wejdzie!!!!!



>>>Jesli Twoje listy to nie jest "odgryzanie sie", zwracam czesciowo honor.
>>>Czesciowo, bo jednak AMige sprzedales a to dla mnie duzy minus.

>>Eeee...no moze minus. Ale ta scena, ktora ja pamietam to niestety sie,
>>ze tak powiem, skonczyla. Sam to troche dalej potwierdzasz, wypisujac
>>grupy i dema o ktorych nie mam zielonego pojecia. W zwiazku z
>>powyzszym, gsybym teraz sobie znowu Amige kupil to wlasciwie musialbym
>>zaczynac od nowa....nie chce mi sie! :-)

>>U mnie w okolicy wszyscy sie Amig pozbywaja. Sprzedal ja nawet jeden z
>>koderow FREEZERS. Chyba jednak woli peceta. [Wiem, ze to czytasz Bodek
>>i moze bys cos skrobnal. Niech ludzie widza, ze jednak Amiga powoli
>>przestaje byc popularna...]!:(((
>>smutne, ale niestety real....


>Niezbyt ten argument przekonuje, bo przeciez na pececie tez musiales zaczynac
>od nowa, skoro nawet glupiej dyskietki nie mozna odczytac, to nawet
>miedzysystemowe dane nie sa dostepne z tych nosnikow.

A jednak wiesz, ze nie da sie dyskow Amigowych czytac..... poplatalo
Ci sie widze...

A co ja niby zaczynalem od nowa na pececie???


>Nie mozliwe! Koder Freezersow sprzedal Amige. No to juz koniec... (probka
>sarkazmu :). 

Teraz sie dowiedzialem, ze DRUGI koder Freezersow sprzedal Amige i
kupil peceta!!! Zgadnij ktory???????? :-)
No to fucktycznie jest POCZATEK....(probka sarkazmu).


>A tak w ogole, to Amiga nigdy nie byla popularna i dzieki za to!

A dlaczego Cie to cieszy????  Nie kapuje jakos! Przez to, ze pecety sa
bardziej od Amigi popularne sa one tansze!!!  Czy to tak zle???

Jednak na poczatku byla, bo jak sobie kiedys A500 kupowalem, to o
pececie nikt praktycznie nie slyszal (jakas rozbudowana maszyna do
pisania)...


>("popularny" kojarzy mi sie z chinskimi trampkami i disko w polu ;) - na
>zycenie krotki wywod "pecety a ta wspaniala muzyka" he he.

I gdzie ten wywod???? :-))



>A co do smutku, to patrz dalej (o mniejszosci). Zawsze rzeczy najlepsze w
>danej dziedzinie sa dostepne tylko wybrancom, najlepszym w temacie. Nie
>traktuj tego ostatniego jako doslowne porownanie, ale cos w tym jest.

Czyli Amiga jest najlepsza w temacie komputerow???  Nie przeklinaj bo
jeszcze ktos uslyszy (patrz poczatek listu):-)))



>>>Co do AMD to nie badzmy tacy drobnostkowi - AMD, Cyrix czy iNTeL to jedna
>>>banda 8). Ja tez mialem AMDdx4/100, ale to juz szczegol.

>>I dobrze! Motorola jest jedna i wlasciwie cala egzystencja Amigi jest
>>uzalezniona od niej. Na pececie natomist ze wzgledu na duza
>>konkurencje, wciaz tworzone sa nowe produkty, a i cena przyjemnie sie
>>obniza.
>>Zwroc uwage ile kosztuje teraz procesor 68060! Duzo no nie?
>>A porownywalny z nim P75 kosztuje teraz 1,5 mln....
>>no comments...

>A dlaczego pentium jest tanie? Jest taka zasada, ze cena procesora (albo innej
>czesci elektronicznej), to w 5% koszty produkcji a cala reszta to badania
>naukowe, reklama, itp. 

A to ciekawe..... skad taka teorie wytrzasnales????


>Koszty produkcji wszystkich procesorow sa podobne
>(krzem to krzem), ale rozwoj... 

Koszty produkcji wszystkich monet sa podobne(metal to metal) -
[sarkazm malusienki]:-)



>Dlaczego prawie kazdy (nooo, moze przesadzam
>- znam "tylko" przypadek 286, pentium i pentium pro, ale skoro one, to i te
>srodkowe prawdopodobnie tez) byly w pierwszych seriach wadliwe?

Wadliwe byly tylko pierwsze modele tych prockow. Reszta jest juz ok!



> Intel pewnie
>ma od testowania dwoch ludzi, z tego jeden na urlopie ;). 

Chodzilo wtedy o to, ze Intel musial szybko cos wypuscic nowego na
rynek, bo pojawila sie konkurencja. Nie bylo czasu na dokladne testy
i.... poszla kicha!!! SUXX okropny, ale na Amidze dlatego nie ma
takich incydentow, bo poza Motorola nic innego nie ma.....  to ja juz
wole ta pierwsza sytuacje!


>Jeszcze zostaje
>reklama, to jakies 50% reszty, jak sadze 8').

Tu sie zupelnie nie orientuje, ale wydaje mi sie, ze raczej mniej!!!
:-))



> Wysoka cena=wysoka jakosc.

Wysoka cena = niemoznosc zakupu przez zwyklych smiertelnikow 
Niska cena = mozliwosc stworzenia wysokiej wydajnosci za nieduze
pieniadze

>Intelowe procesorki wchodza do sprzedarzy prosto z (zachlapanych kawa ;) desek
>pojektantow a Motorola od lat zaopatruje armie duzych panstw (nie mowie o
>biurokracji i innych galeziach, ale o tych najwazniejszych "strategicznych".
>To chyba cos znaczy, bo tam gdzie sa na przyklad atomowe glowice, nie moze byc
>mowy o "bledzie w cache". Wojskowi to moze mysla troche inaczej, ale glupi nie
>sa. A pentiumy to najwyzej steruja ruchem ulicznym (czytalem i nie zamierzam w
>tamtych krajach jezdzic samochodem ;).

A intel wynalazl pierwszy procesor!! :-)))




>>Wiem, ze czyta to pewien ex FREEZERSiak! Namow go do rozmowy, to moze
>>sie dowiesz czegos na temat SPUTNIKA!
>>No panie GORDON! Napisz kilka slow!!!!


>Przeciez za uszy nie moge ciagnac, nawet jakbym chcial ;). Niektorzy nie
>lubia takich dyskusji, bo i tak maja wlasne zdanie i nie ma sensu tego w kolko
>klepac. Ja jestem uparty (taka natura) i juz, dlatego zawsze sie wdaje w takie
>dyskusje.  Ale co tam, klawiatura jest cierpliwa ;).

Ja swoja wkrotce zmieniam :-)))
Mam nowe info o SPUTNIKU (patrz wyzej), wiec jesli Cie to interesi to
moge troche skrobnac...





>>>>>Ostatnie demo zrobili na TP5 (jakbys
>>>>>nie wiedzial, to wyjasnie, ze TP5 to skrot od The Party 5 ;)

>>>>Bylem na TP2! :-))

>>>To byla aluzja, he. Troche ostra.

>>Wiem!
>>To byl sarkazm. Delikatny. :-)

>To jest usmieszek - zwyczajny :)

To jest duzy usmiech - nadzwyczajny!!! :-)))



>>No nie wim, czy Andromeda byla taka slawna.. No ale jedzmy dalej...

>Ha, ha, ha - tu mnie ubawiles! Andromeda nie jest slawna! Az tak sie scena nie
>zmienila, zeby zapomniec o nich! Legenda zyje wiecznie i nikt nie zaprzeczy,
>ze ich dema byly boskie - szczegolnie Nexus7.

Ale ja tam nie sadze, aby ona byla taka SUPEROWA! Fakt, ze wydali pare
demek cooltowych, ale mnie osobiscie jakos nie zapadli w sercu...



>>>Dominuja totalnie na chartsach
>>>koderskich (ponad polowa votek na ich kodera o ksywie Offa) a na gorze
>>>trzyma sie tez drugi - Equalizer (koduja dema razem). Maja tez najlepszych
>>>grafikow
>>>(oprocz jednego, ktory im zwija sprzed nosa pierwsze mijsce - Polska rulez a
>>>tym grafikiem jest of coz Lazur. Ich muzycy (szczegolnie Azazel) tez dobrze
>>>sie trzymaja.

>>Nikogo (oprocz Lazura) nie znam...:-)


>Widac, ze nie miales ze scena ostatnio stycznosci. Powiedz koderowi "Offa" a
>wyciagnie dywanik i zacznie strzelac allahy :)

Wyprobuje go na pewno!! :-))


>>Jest na Aminecie...tylko, ze zajmuje 4,5 Mb! Troche duzo! Za moich
>>czasow to byly demka najwyzej na dwa dyski (rzadko wiecej). Ale chyba
>>sobie sciagne!
>>Mam pytanie: czy znasz jakis bezbolesny sposob przenoszenia takich
>>dlugich plikow miedzy pecetem a Amiga????


>Widac, ze nie miales ze scena ostatnio stycznosci. Powiedz koderowi "Offa" a
>wyciagnie dywanik i zacznie strzelac allahy :)

odczuwam tu pewna monotonie wypowiedzi..... znowu nie jarze! :-)))
Jakis chyba niekumaty jestem! :-))


>>> W historii stawiane jest
>>>na rowni z Hardwired a to pewnie wiesz, co znaczy.

>>Ofcoz!  Super bylo!  Slucham sobie jeszcze czasem modulek ten..!;-)

> Taa, ja ze starszych wole moda z "Desert Dream", ale to tak przy okazji.

Mod do Desrta zrobil ten sam co go kodowal czyli Laxity!!! Narysowal
tez do tego demka pare graficzek!!! ten gosciu mnie zabijal!!!!
Wszechstronnie uzdolnieny! :-)))






>>chunky2ham8???
>>Czy ja sie nie przeslyszalem!
>>Na pewno musze tego TINTa zobaczyc!

>Pewno!
Myslelem, ze znowu o "allahah" napiszesz.:-))


>>No ... na pewno tego TINTA obejrze i opowiem CVi moje wrazenia!

>Tylko nie na "wspanialym" Unusable Amiga Emulator, pliz ;)!

a dlaczego???? Cos sie nie podoba???



>>>Oczywiscie jest wiecej dobrych grup. Koderom TBL po pietach depcze
>>>Azure/Artwork (niektorzy od Tinta wola demo "The Gate") oraz takie "czarne
>>>owce" jak Impulse czy kontrowersyjna grupa Three Little Elks, ktora prowadzi
>>>z TBL "przyjacielska wojne" - robia sobie rozne dowcipy w demach, kuhl
>>>motywy.

>>A produkcje ich sa na wysokim poziomie???
>>kto jest w tych grupach???


>Skoro wymieniam grupy na topie, to znaczy ze sa na poziomie, no nie? Wiem, ze
>na scenie pc jest inaczej (patrz "modemowe kodowanie" Pulse). Wymienialem dema
>najlepsze w mojej opinii pod katem designu, potem kodu i reszty (czasem to
>doskonale sie uzupelnia). Acha, wlasnie dowiedzialem sie cos o demach z TP6.
>Podobno byly dosc dobre, ale glowni konkurenci nie zdarzyli (podobno Azure
>kodowal demo az padl z wyczerpania ;). Ma byc na kolejnym party i ten ktos,
>kto to widzial, okreslil je mianem "Tint wymieka". Poczekamy, zobaczymy.

Poczekajmy wiec wspolnie, delektujac sie innymi demkami...:-)



>>>Rozpisalem sie, ale nie mozna calej sytuacji przedstawic w takim skrocie.
>>>Pewnie i tak nie jest ona nawet w polowie pelna (prawdziwa?).

>>Oczekuje jeszcze..:-)))

>Jest jeszcze a bedzie jeszcze jeszcze jak wreszcie bede miec to konto
>(moze w srode).

Chyba juz masz????
No wiec dawaj "jeszcze"!!! :-)))


>>szkoda, bo za moich czasow, to scena Amigowa w Polsce byla spoko (a
>>nawet lepsza) w stosunku do swiatowej...czasy sie zmieniaja...:(


>Tak, scena polska to juz nie to samo co kiedys. Moze dlatego, ze za szybko
>teraz ten postep idzie a Polacy wciaz nie maja srodkow (np. dobrego dostepu do
>sieci). 

Za szybko postep idzie???? Na Amidze???
Nie zauwazylem!!!!! A po co dostep do siecie przy kodowaniu dem???
czyzbys byl wyznwca idei "kodowania Interentowego"???? :-))


>Nie znaczy to, ze nie ma dobrych koderow. Po prostu oni robia juz to,
>co bylo pol roku wstecz a nowe rzeczy przewaznie przychodza z Norwegii,
>Finlandii, itp.

No to fucktycznie dobrzy koderzy, skoro robia cos, co bylo pol roku
temu!!!


> Podobno tamci koderzy sa tacy dobrzy, bo co tu robic, jak za
>oknem zima i 100 km do najblizszego miasta ;).


>>nie dziwie sie... tyle megsow te demka teraz zajmuja...
>>jak na pececie:-)

>Pisalem o tym wczesniej. Demka zajmuja srednio 2-3 mega a to tez dlatego, ze
>juz wlasciwie sie ich nie kompresuje, zeby bylo wiecej pamieci na nie a nie na
>bufor depackera.

ale ten bufor depacka rzeczywiscie jest straszny!!! o jeju!!!!
Przy obecnych cenach pamieci (dobrze, ze chociarz to jest w Amidze
takie samo jak w pececie) to nie powinno stanowic problemu!!!  3 banki
za 16 MB to chyba tak drogo nie jest?!?!?! :-))


>>No nie wiem, czy byli scenowcy tak od razu od lamerow wszystkich
>>wyzywaja....chyba troche przesadzas..

>Wszyscy nie, ale niektorzy.

kto np???



>>>Oczywiscie, ze znam Yoge, widzialem go na IO3 i mam jego wiele obrazkow. On
>>>jest wciaz znany i uznawany za jednego z lepszych grafikow. Inna sprawa, ze
>>>osobiscie nie podoba mi sie jego styl, ale niewiele jest takich.

>>Mi sie jego styl zajebiscie podoba!
>>Super! Jest Bogiem w moich oczach!
>>A Animal jeszcze cos rysuje???
>>Ten jego obrazek z zabka mam na twardym i sie czsem dziwie, jak cos
>>takiego mozna narysowac :-)


>Mam troche obrazkow Animala, ale ostatnio to on sie przesiad na CybergrafX
>(taki system do kart graficznych dla Amigi) 

spoxx.. wiem. To byl kolejny sarkazm????


>i jakos mi sie juz jego obrazek
>z IO3 nie podobal. Nie dlatego, ze w 24 bitach (przeciez taki powinien byc
>lepszy, no nie), ale to juz po prostu nie ten styl.

mozesz mi go wyslac????




>>>U mnie sprawa z demami jest prawie dokladnie inna niz u wiekszosci
>>>scenowcow, bo kiedys (jak mialem A500, nawet z HD ;)
>>Ja tez ;-)

>Widzisz - kiedys miales komputer a teraz... ;)

A teraz mam lepszy komputer...:-)


>>>dem nie widzialem wiele (tylko te
>>>najbardziej znane jak TECHNOLIGICAL, HARDWIRED, TRSI MEGADEMO - klasyka,
>>>nie?) STATE OF ART, itp. A jak sie zaintersowalem scena, to mialem A1200
>>>+FAST i starsze rzeczy juz nie chcialy chodzic a teraz to w ogole (030).

>>Na 030 przecierz wszystko jest ok! Co chodzi na 020 to i na 030 u mnie
>>chodzilo (duzo szybciej).
>>Tylko moj boski M-Tec nie potrafil obslugiwac cacheu w CHIPie!
>>Blad w konstrukcji... i demka chodzace w CHIPie ruszaly sie jak na
>>A500

>Cache w CHIPie? Co to jest?

Chodzilo o obsluge pamieci cache procesora z poziomu CHIPu!!! Sorki za
zle wyrazenie :-)


> Zazwyczaj stare dema rzeczywiscie ruszaja bez
>cache (jakiegokolwiek) oraz na samym chipie. Chyba sie cos przejezyczyles
>(przeklawiaturzyles - ble, ale slowo)? M-Tec to jest syf - takie jest nie
>tylko moje zdanie. Wlasciwie to tamte (stare M-Teki) bo nowe juz maja bugi
>poprawione (a dla mnie to by byl skandal, jakby mi sie CED wieszal, o czym
>slyszalem od posiadacza M-Teca).

Bzdura!!!
CED sie nigdy nie wieszal. I wszystkie inne dziwne historie na temat
M-Teca mozna miedzy bajki wlozyc! Tylko obsluga cacheu byla
rabnieta!!!


> A starsze dema (te lepsze) coraz czesciej
>mozna uruchomic dzieki fixom, instalatorom na HD (tak, nawet trackma).
>Oczywiscie to dotyczy tych "da best" - reszta zostala zapomniana i oglada je
>rzesza piecsetkowiczow.

a duza ta rzesza??? Widzialem w Magazynie Amiga jakies reklamy, gdzie
sprzedawwno A500 za 8,5 mln zl!!!!   Cieklawe czy jacys szalency to
kupuja???

>>>A dlaczego odwrotnie? Poniewaz duzo ludzi ma wciaz gole A1200 albo nawet
>>>A500/600 i wciaz ogladaja te rzeczy, znaja je i (o zgrozo!) na nie glosuja.
>>>Za to malo kto jest "na czasie" z nowymi rzeczami (wymagania).

>>Bo to wszystko diabelnie drogie niestety....

>Patrz porownanie z chinska tandeta & "muzyka dla mas". Jak pisalem - szczegoly
>na zyczenie ;).

No wiec jest ZYCZENIE!!! :-)))  Chetnie poczytam Twoje wypociny! :-)



>>Gdybym nie napisal wtedy, ze mam pc, to bys podtegstow nie znalazl. A
>>tak jak widac, szukales dziury w calym...

>Jakbys napisal "mam rower Ukraina i p*****le Amige, to bys dostal w odpowiedzi
>to samo! 

Nie mam takowego roweru, a co za tym idzie nie napisalbym, ze p*****le
Amige! :-)

>Amigowcy - w przeciwienstwie do zwyklych uzytkownikow, 

czyli Amigowcy sa "niezwykli".... A jak ktos sprzeda ten komputerek,
to od razu staje sie szarym czlowieczkiem? I w dodatku musi ciagle
znosic bluzgi i smiechy ze strony
"niezwyklych_uzytkowniokow_komputera_najlepszego_na_swiecie"...
Wnioskuje to ze znanego w Polsce czasopisama Magazyn Amiga! W
styczniowym numerze w kazdym jednym artykule sa jakies bluzgi pod
adresem peceta. Dochodzi nawet do tego, ze (mimo faktu, ze wiekszosc
artykulow konczy sie tekstem - "jak zwykle zabraklo miejsca na
szczegolowa relacje...") cala strona jest poswiecona na jakas glupawa
historyjke na temat nizszosci peceta...
I Ty mowisz, ze to ja sie wyzalam i usprawiedliwiam.... Pytam w
zwiazku z tym: co Twoim zdaniem robia autorzy artykulow tego pisma????



>traktujacych
>to pudla na biurkach jako duza maszyne do pisania albo innego zarabiania
>pieniedzy, tudziez rozrywki, maja poczucie wspolnoty i takie teksty nie
>przejda bokiem. 

Jakie teksty>>> Chodzi o ten rower???? Sam z soba zaczynasz sie
klucic...:-))


>Zawsze uwazalem, ze to cos wyjatkowego i tylko komputery
>kultowe "to" maja.

Co "to"??? Chodzi o fakt, ze przy kazdej mozliwej sytuacji, posiadacze
"tych" komputerow, nabijaja sie i bluzgaja na inne komputery, ktorych
jest notabene wiecej i sa pod niektorymi wzgledami lepsze?????
To fucktycznie cos "wyjatkowego"!!!!



>>Zajzalem, poczytalem...i mam mieszane uczycia.
>>O tym PowerPC (nazwa troche do Amigi nie pasuje) to juz czytalem dwa
>>lata temu. Mialo wyjsc lada chwila, programisci pracowali nad systemem
>>operacyjnym....nie chce byc pesymista, ale jest to troche porywanie
>>sie z motyka na ksiezyc.
>>Produkcja takich PowerPC bedzie dosc droga, a nie jestem taki pewny
>>czy az tak ogromnie duzo ludzi sie do sklepow rzuci!
>>Przykro mi to mowic, ale wlsnie przez to czcze gadanie, o tym ze Amiga
>>tak sie bedzie bosko rozwijac, to ja z tego komputera zrezygnowalem.
>>Na rynku pc co chwile wychodza nowe procesory i inne duperele, a na
>>rynku Amigi jakis taki pomor panuje...
>>Pelno jest sklepow z pc, a z Amiga jakos w mojej okolicy nie widac...

>>A pozatym to co myslisz o procesorze Pentium Pro????
>>Amiga ma do tego jeszcze dluga i ciernista droge...obawiam sie jednak,
>>ze te ciernie stana sie przeszkoda zbyt duza, by na tym raczej
>>skostnialym rynku, zaistanialo cos naprawde dobrego....

>Chyba sie nie orientujesz w temacie, albo cos krecisz. PowerUP Project powstal
>calkiem niedawno (chyba nie ma jeszcze roku). 

Ale o wsadzeniu do Amigi PPC mowilo sie juz ponad dwa lata temu. To ma
byc szybki rozwoj. Do peceta wyszly ostatnio nowe procesory (9
stycznia byla premiera). Mowie o Pentium MMX. Wiesz co to oznacza????
Oznacze to, ze w najblizszym czasie ceny zwyklych pentiumkow znowu
opadna....  A na rynku Amigi????



>Procesory PowerPC (dlaczego
>nazwa nie pasuje? a personal COMPUTER do peceta tak? jaki to "personal"
><przewaznie niezla szafka>) istnieja co najmniej od siedmiu lat (nie wiem
>dokladnie, jedynie to, ze powstaly w latach '80). W uzyciu sa od dawna, ale
>pierwszenstwo miala armia (jak zawsze) a potem reszta swiata (na marginesie -
>MC620 niedlugo powinny dostac pozwolenie na dzilanie w cywilu).
>System jest opracowywany cos od wiosny a wiec nie dlugo (w przeciwienstwie do
>MS-DOSa nie powstal w dwa miesiace jako "srodek zastepczy"). Rowniez
>konstrukcja to sprawa tysiecy prob i testow (patrz procesory iNTeLA oraz caly
>pomysl na peceta - IBM zrobil go w 11 miesiecy).

Ja bym to oczekiwanie wytlumaczyl zupelnie odwrotnie, ale..... mysl
jak chcesz.... wolny kraj....

Jak juz wspominalem, PowerPC jest dla peceta dostepny od dawna....
postaram sie dowiedziec dokladnie jaka jest cena, ale wiem ze duzo
nizsza niz ta przewidywana dla Amigi z tym procesorem.



>Produkcja procesorow RISC jest tansza od CICS (MC68xxx ix86 i reszta) - nalezy
>sie orientowac, jak sie przytacza argumenty!

No tak, ale trzeba jeszcze produkowac odpowiednia plyte, na ktorej to
sie bedzie miescilo. Czytalem z reszta jak ma taka Amiga dzialac. Nad
caloscia ma faktycznie czuwac PPC, ale gdy natrafi na jakies nieznane
mu polecenie, ma sie wyreczyc procesorem 68040, albo 68060. BOSKO! Jak
ktos chce skladac taka Amige od zera to sie niezle wybuli na procesor
68060 i PPC za jedym razem!!!!  A jak to pewnie bedzie szybko dzialalo
jak tak co chwile beda sie te dwa procesorki przepychaly miedzy
soba...
Sorry, ale dla mnie jest to zupelny bezsens.... ta jakby do syrenki
wkladac silnik od BMW 850i i skrzynie biegow od PORSCHE. Niby fajny
sprzet, ale zawieszenie zostaje to samo i ciagle rzuca na
najmniejszych nawet dziurach... 
Lepiej kupic nowego Peugeota.....



>"Procesory i inne duperele" - podkrecac zegarek i dodawac tranzystorkow to
>byle tandeciarz potrafi. A co do dupereli, to nawet tak oporne "cus" jak pecet
>poddaje sie czasem rozwojowi techniki (jakos daliscie sie pecetowcy przekonac
>do ukladow spec. - kardy graficzne 3D, itp. a tak dlugo "nie").

A teraz wybor jest wiekszy i tanszy niz na Amidze!
To sie nazywa postep!!!!!   Zaczal sie pozniej, ale teraz jest
niesamowicie dobry!!!!:-)



>Pewnie mieszkasz w bardzo smutnej okolicy ;). Chyba nie na poligonie? Eee, to
>byl zart. Pamietam, ze pisales "Gorzow". Ja nie narzekam - znam wkolo
>kilkudziesieciu Amigowcow a w sklepie wlasnie mam na razie dostep do sieci (na
>Amidze of coz, obok stoi jakis grat <chyba pentium>, ale kto by wlaczal).

U mnie niestety Amigi nie ma..... Wszystkie gorzowskie komputery,
przylaczone do sieci to pecety...



>A ty wciaz "hiobowe wiesci" roznosisz. Ja mowie "postep", Ty - "pomor". A na
>czym polega pomor, skoro jeszcze nigdy powazne programy uzytkowe w takim tepie
>nie zyskiwaly nowych wersji?

Zyskuja bardzo szybko nowe wersje - to prawda.... tylko za na pececie
a nie na Amidze! 


> Dlaczego Aminet jest najwiekszym na swiecie
>zbiorem programow dla jednego komputera? 

Bo jest jedynym powaznym zbiorem oprogramowania dla Amigi! I wszystcy
wlasnie tam pchaja swoje pragramy przeznaczone do Amigi!!!


>Dlaczego kart z procesorami jest co
>najmniej kilkadziesiat a innych tez nie mniej? Pewnie z powodu "pomoru". Ja
>uwielbiam taki pomor!!!

Na pececie jest wiecej i.... sam pisales, ze to zle..... Placzesz sie
w zeznaniach :-))


>Uhhhaaaahhhhaa!! Co ja sadze o pentium pro?!! Dobre! Pierwszy raz uslyszalem o
>tym cudzie, jak byla kolejna afera (pisalo w pc costam, zeby nie bylo, ze to
>jakas propaganda), ze ten nowy wspanialy procesor ma pochrzaniona plyte glowna
>i przepustowosc szyny danych jest wezsza "dzieki" temu niz w pentium 150.
>Oczywiscie iNTeL ma juz praktyke w zacieraniu takich sladow i poza kilkowa
>artykulami w tych pc costam i Wyborczej bylo juz cicho, plyty wymieniono (jaka
>solidna firma!) i cacy w ogole.

No wlasnie... plyty wymieniono... 
Jak M-Tez zrobil lamersrtwo w swoich kartach i zrabal ich konstrukcje,
to zawidzeni posiadacze owych kart mogli co najwyzej popsioczyc na
firme.... A wiesz czemu nie mogli zrobic nic wiecej???? Bo firma byla
mala!!!!
A Intel jest OGROMNY i przez to wszystkie inne firmy od razu sie na
jakies bledy rzucaja i pisza o nich gdzie popadnie!!!  
A o M-Tecu jakos nikt nie pisal, ze sie tak cholernie kopal!!!
Przecierz to bylo o niebo gorsze!!! Kupowales "karte turbo", a tu Ci
komputer ponad dwa razy zwalnial.... czy dalej uwazasz, ze w
konstrukcjach roznych sprzetow do Amigi, nie ma zadnych bledow i
usterek???   

>Ja dziekuje za taka droge dla Amigi - wolimy sprawne procesory.

Ale plyty macie niesprawne - co na jedno wychodzi!!!


>>>Co z tego wyjdzie? Nie wiadomo, ale nawet
>>>jesli nic, to komputer tworza uzytkownicy (tak jak soft) a nie wielkie firmy
>>>(z pecetami jest odwrotnie). Rozwoj obecnie (paradoks) jest wiekszy niz
>>>kiedykolwiek!

>>Masz niestety racje piszac, ze jest to "paradoks"....

>Na paradoksach opiera sie cala nowoczesna fizyka kwantowa -paradoksy rulez ;)!

Czes pokarze, czy tak rulez!!! 



>>> ALe skoro jestes poza tym, to mozesz nie wiedziec.
>>>A scena? Skoro istnieje jeszcze scena na male Atari, ktorego nikt nie
>>>produkuje od kilkunastu lat, to jak tu nie byc optymista?!

>>Scena, scena.... Ale zaczyna mi to troche wygladac na nieskoordynowane
>>ruchy wrobelka w klatce, patrzacego z zawiscia na latajace swobodnie
>>orly....

>>Nie wiem czy to zauwazasz, ale scena zaczyna taka "egzystencje sama w
>>sobie". Chodzi mi o to, ze tworczoscia ludzi ze sceny, interesuja sie
>>wylacznie......ludzie ze sceny!
>>Obawiam sie, ze moze to doprowadzic do samozaglady, albo conajmniej do
>>calkowitego zamkniecie sie sceny samej w sobie.  A przeciez nie o to w
>>tym wszystkim chodzi!!!!!!!!

>A kiedys o scenie mowiono w TV, w gazetach byly wywiady ze scenowcami?!

Owszem! Dokladnie tak jak mowisz!!!! :-))


>Scena to jest mala, zamknieta subkultura i to jeden z jej urokow. Nie
>wyobrazam sobie, zeby w "Wiadomosciach" podano: 'Dzisiaj ukazalo sie nowe demo
>Artwork, w ktorym po raz pierwszy (...) Za kilka minut wywiad z Azurem... :)

Nie chodzilo mi o tym, az na taka skale!!!! :-))



>>>A co do kasy na peceta - wspolczucie. Ja na szczescie nie musialem a z
>>>reszta to nie ma znaczenia, bo gdybym nie mogl, to bym tego nie zrobil.

>>Jakbys nie mial wyjscia - to bys zrobil...:-)))

>Nie rozsmieszaj mnie! Jakbym nie mial wyjscia, he he. Wolalbym zostac przy
>moim malym Atari! Przeciez peceta sprzedalem Z WLASNEJ WOLI. Nikt mnie nie
>zmuszal, nikt nie przekonywal. Juz nigdy w zyciu nie zamierzam posiadac tego
>czegos (na szczescie za pare lat nie bedzie juz takich pecetow, bo ich
>"filozofia" konstrukcji siega granic mozliwosci fizyki).

Wlasnie... Amiga ma do tego jeszcze BARDZO daleko.... sam to mowisz...



>>>Pecety padna kiedys przez ta kompatybilnosc! Nie mozna tego ciagnac bez
>>>konca. Po prostu kiedys to zatrzymia ograniczenia fizycznych mozliwosci
>>>konstrukcji.

>>Gdy taki moment nastapi, to producenci przerzuca sie na produkcje
>>innego rodzaju hardwareu. Bedzie bolesnie, bo wiekszosc pogramow sie
>>nie uruchomi na takich systemach, ale.....w Amidze cos takiego bylo z
>>kazdym nowo wprowadzonym modelem....

>Poprzednie linie mozna wstawic tutaj. I tu wlasnie sie zamotales, bo
>przyznajesz, ze postep jest potrzebny. 

A czy ja kiedys powiedzialem, ze jest niepotrzebny???? To Ty mi tu
wciskasz, ze lepiej jest wszystko robic BARDZO powoli!!!! :-))



>Wiecej, przyznajesz, ze pecety to nie
>postep. Jeszcze wiecej - przyznajesz ze Amiga to postep! To wynika z logiki
>tego tekstu - chyba dostrzegasz to?

Ales sie uczepil..... Przyznalem na pewno, ze kazdy nowy model Amigi
to postep, ale nie powiedzialem, ze jest to postep duzy!!!  Lekkie
przyspieszenie, nowe uklady graficzne.... i to wszystko. Mi chodzi o
gruntowne zmiany!!!!



>>>W95 krokiem w dobra strone? Filozfia obslugi - tak, ale sposobem wykonania
>>>wrecz przeciwnie! Do czego to doprowadzi? Nowa wersja W95 (albo to sie
>>>nazywa W96 - nie wiem) ma przeciez 210 MB (full install). To jest krok w
>>>dobra strone?!

>>Przy obecnych cenach HD nie jest to az taki powazny problem. A W95 ma
>>jednakze bardzo wiele zalet, ktorych prozno szukac na Amidze...
>>Nie zapominaj, ze z takim windowsem dostajesz MASE roznych BARDZO
>>przydatnych programow! To wlasnie one zajmuja tyle miejsca!!!!

>Masa roznych "przydatych" sterownikow do tysiecy kart, o ktorych nawet nie
>slyszales. 

Przecierz instalujesz tylko to, co Ci potrzebne... 



>Masa helpow, ktorych przegladniecie zabierze wiecej czasu niz
>dojscie do problemu samemu (kiedys probowalem sie przekopac przez help Worda
>6.0 - chyba z 2.5 MB mial! - a windowsowy ma 9 MB - patrz install).

Dla zupelnie "zielonych" jest to przydatne (wiem, bo widzialem u paru
kumpli), a ja np. z tych helpow  w ogole nie korzystam :-))

A tak przy okazji, to help do Windowsa zawiro pelno animacji... wiec
te 9 MB to nie jest sam tekst...


>Ja wszystkie potrzebne programy systemowe zmieszcze z powodzeniem w 20MB. Mam
>partycje systemowa na 50 MB a na  niej 10 MB czcionek, smietnik w C: (komendy,
>ktore nawet nie wiem do czego sluza, ale mi sie nie chce tego pozbyc), sterte
>programow i jeszcze kilka mega wolnego. 

A myslisz, ze u mnie ile zajmuja najpotrzebniejsze programy
uzytkowe????  


>A jeszcze co do tych "przydatnych", to
>Workbench jest za darmo do kazdej Amigi, 

a MYSLISZ, ZE WSZYSCY DO PECETA KUPUJA OSOBNO WINDOWS???
	

>wszystkie potrzebne programiki
>systemowe freeware albo shaweware a W95 kosztuje te kilkaset zlotych. 

Na pececie jest OGROMNA ilosc roznych przydatnych programow shareware
i freeware. Sam bardzo wiele uzywam.:-)


>Ale za
>to dostajesz "dzwieki dzungli" i tapety z chmurkami a za jeszcze troche
>Microsoft Plus z cala sterta podobnych bajerow.

Microsoft Plus SUXX!!
Ale znam ludzi, ktorzy lubia takie rzeczy - rozne sa zboczenia...:-)))

>>>Sterowniki musza byc, ale nie jako laty na system, ale jego czesc
>>>(jak w Amidze).

>>?????
>>I jeszcze moze mi powiesz, ze fakt iz do praktycznie wszystkich
>>urzadzen (modemy, drukarki, cd-romy itd) sa dyskietki ze sterownikami
>>TYLKO dla peceta, swiadczy o tym, ze do Amigi ich nie potrzeba!
>>Niestety prawda jest taka, ze zeby podlaczyc cos z wyzej wymienionych
>>rzeczy do Amigi, to trzeba sie niezle nameczyc, zeby znalezc Amigowske
>>sterowniki, napisane w dodatku przez jakis zapalencow a nie przez
>>oryginalnych dostawcow sprzetu.....!!!!!!!!!
>>Przekonalem sie o tym na wlasnej skorze, jak probowalem do Amigi
>>podlaczyc modem.....nie udalo mi sie to, a dyski z driverami do peceta
>>caly czas lezaly w pudelku....

>A czy ja mowie, ze nie trzeba sterownikow!? Ale one sa "przezroczyste" dla
>systemu, nie zabieraja IRQ, DMA i innych pierdol, ze reszta sie wiesza.
>Sprzedaja je z osprzetem DOBRE firmy (tradycja malo znana w Polsce).

No wlasnie... a do peceta sa w polskich firmach...


>Wlasnie dzisiaj podlaczalem na probe modem - trwalo to kilkadziesiat sekund.
>Moze mam szczegolny dar ;)?

Moze...:-)


>>>Tymczasem kazdy sterownik pecetowy to taka lata a jak jedna na
>>>druga zachodzi, to juz nie chce dzialac. TO jest glowny problem!

>>W W95 jest oryginalnie dolaczonych tyle sterownikow, ze chyba kazde
>>obecnie produkowane urzadzenie zostanie bez problemu rozpoznane i
>>automatycznie zainstalowane. Nie widze TU zadnego problemu!

>>Jesli cos sie z czyms gryzie, to od razu przy starcie systemu, jestes
>>o tym informowany i musisz tylko wybrac odpowiedni sposob usuniecia
>>problemu, podany na przyjemnie wygladajacym menu. TU tez nie widze
>>zadnego problemu!!!

>>Tylko nie myl tego z DOSem, gdzie kazdy program mial swoj wlasny
>>setup. Ten system odchodzi coraz szybciej w niebyt i jest
>>zorganizowany zupelnie inaczej niz windows. Np. Windows NT nie daje
>>juz w ogole mozliwosci pracowania BEZPOSREDNIO w Dosie!

>>Nie mowie w cale ze windows jest jakis superzasty, ale prosze, nie
>>zarzucaj mu bledow, ktorych on nie ma!!! :-)

>Przyklad pierwszy:
>Pacjent: pecet skladak rasy Optimus, siersc jasna, pentium 150, 16MB,CDx6,
>karta dzwiekowa jakastam 3D SoundMedia czy jakos tak, graficzna Mach (czy
>jakos tak).
>Zabieg: instalacja W95 (oryginal, za ciezkie pieniadze)
>Objawy: 'wloz dysk ze sterownikami do stacji A: i nacisnij klawisz'.

>No i gdzie tu sterowniki do wszystkiego? Wiadomo, ze karta byla nowsza niz
>Widows - logiczne ze sterownikow nie bylo, ale to wcale nie "wszystkie".

Powiedzialem CHYBA wszystkie!!!!   Chodzilo mi wlasnie o sprzet nowszy
od samego systemu.... bez przesady :-)


>Poza tym po instalacji sterowniki nie dzialaly! Trzeba je bylo zastapic innymi
>(recznie - a "szczesliwy" posiadacz na widok Nortona robil oczy - w koncu dal
>za to cudo "tylko" 5000 zl, to co ma narzekac?!).

Recznie???? A po co???? Jest do tego specjalna opcja - poszukaj w
helpie!! :-)))

Za co dal 5000 zl??? Za Nortona???? O w morde!!! 



>Przyklad drugi:
>Pacjent: skladak rasy Vobis Highscreen 486DX100, 8MB, karta S3Trio64, karta
>dzwiekowa Strauss SC Pro bla bla.
>Zabieg: instalacja W95 (hmmm... za "bezcen" ;)
>Objawy: karta dzwiekowa pomimo wielu istalacji nie byla wykrywana (podobno SB
>Pro - wiekszosc gier tez tak twierdzilo). Na marginesie - to byl moj pecet.

System nie jest odpowiedzialny za to, ze kupujesz jakiegos nieznanego
nikomu klona Blastera od jakos goscia z firmy "Krzak"! :-))



>Wiecej przykladow? To dlaczego "plug & pray" albo "pluj & plej". Tego Amigowcy
>nie wymyslili, tylko sami pecetowcy.

Mi i moim kumplom wszystko dziala.... Moze mamy szczescie??? :-)


>W95 to najgorszy "system" (wlasciwie GUI nakladka na marny MS-DOS 7.0) jaki w
>zyciu widzialem (wliczam w to Atari SuperDos 3.7 - o wiele przyjemniejszy).

Zalezy od gustu. Ja tez nie mowie, ze jest swietny. Jednak jest to
jedyny "przyjemny" system na peceta......



>>>To sprawia problemy nie tylko "swierzo upieczonym". Troche (komputer w
>>>ogole mam od 11 lat a z pecetami do czynienia od jakis trzech)sie na tym
>>>znam a czasem nie ma szans, zeby zmusic ten zlom do dzialania (mam ten pech,
>>>ze wszyscy znajomi przychodza z tym do mnie ;).

>>Witaj w klubie!
>>Ja sie nie moglem na te swieta w ogole wyspac, bo kumple podostawali
>>pod choinke pecety i cigle do mnie dzwonili, ze im cos tam nie dziala!
>>Wszystkim musialem konfigurowac to cholerstwo i mam tego dosc na
>>najblizsza dekade! :-)

>Przed chwila chwaliles... Ale ja nie narzekam, bo mam podobne zdanie ;)

Nie chwalilem, tylko pisalem jak to u mnie i moich kumpli wyglada!

 A z reszta chodzilo mi TYLKO o konfiguracje pod DOSem. Swierzo
upieczonym pecetowcom najwiecej problemow sprawia konfiguracji tego
cholerstwa tak, zeby bylo wystarczajaco wolej pamieci konwencjonalnej.

Ale jak juz sie wszystko dobrze zrobi, to potem nie ma z tym zadnego
problemu!



>>Szkoda, ze nie widziales co wyrabia pecet, w ktorym jest skopany
>>wentylator na procesorze (mowa o pentium) !! Umarlbys z przerazenia!!!

>Mialem taka sytuacje. Wiatraczek w moim 100MHz byl za slaby i procesor
>wariowal. Przyszedl facet z serwisu i powiedzial "krzem sie roztopil" ;).
>Myslalem, ze spadne z krzesla! Krzem ma "dosc" wysoka temperature topienia.
>Moim zdaniem takich malych termonuklearnych rekatorow nie powinno sie
>sprzedawac! ;))
>I pomyslec, ze trzymalem toto bez obudowy! (latwiej wstawic do srodka kubek ;)

A myslisz, ze jaka temperatura panuje w obudowie Craya???? Tez
uwarzasz, ze nie powinno sie tego sprzedawac???? :-)
Przecierz te procesory prawie w cieklym azocie plywaja :-))))



>>Problemy z tymi konfiguracjami to ja mialem (prawie kazdy z tych
>>komputrow byl inny) ale nie ma to jak porzadny kop! :-)

>Jedno trzeba pecetom przyznac - sa wytrzymale na uderzenia! Noge mam ciezka,
>ale jakos jeszcze tego nie rozwalilem.

Kolejny plus dla peceta! :-)



>>Wiec co w koncu robisz?
>>Klocisz sie z pecetowcami???? Cos nie zajarzylem:-))

>Pisalem wyzej jasno i wyraznie, ze jestem text writerem - to znaczy pisze
>artykuly do magow, min. do swojego wlasnego maga poswieconego wylacznie s-f &
>fantasy & RPG (wkrotce wersja on-line).

Kiedy ta wersja???? Podaj adres!!!



>>>Poza tym robie na scenie to, o
>>>czym pisalem (czyli pisze ;).

>>Mozesz powtorzyc? :-)


>>>Artykuly o takich "klimatach" to znaczna czesc
>>>mojej "tworczosci" (chociaz wole pisac s-f). Oprocz tego zawsze twierdzilem
>>>i nadal twierdze, ze AMiga rules i wciaz ja mam. Oto, co robie!

>>A co ma Amiga wspolnego z s-f????

>Patrz wyzej - laczy je wlasnie mag (zwie sie "Strefa Mroku"). Poza tym
>chodzilo mi o tematy artykulow - badziej od pisania o tym, co teraz robie,
>wole pisac s-f, kilkanascie opowiadan mam na swoim koncie. Ocene jakosci
>pozostawiam innym. Moze drugim Zajdlem nie zostane ;), ale to jest wlasnie to
>"COS" co robie - wspieram Amige zamiast ja opuscic i krytykowac.

Za to krytykujesz peceta! :-))



>>>>To jest wlasnie ten JEDYNY plus!!! Jednak dla mnie jest on WAZNY!
>>>>Sorry, ale to jednak prawda ze pecet jest szybszy od Amigi i temu
>>>>faktowi chyba nie bedziesz zaprzeczal????

>>>Fakt, ze jest. ALe szybkosc procesora nic nie da, jesli siedzi mu na karku
>>>taki Wi(n)dows. Przy renderingu to widac najbardziej (szybkosc), ale
>>>poczekaj kilka miesiecy... Jesli PowerPC wyjdzie, to ten argument stanie
>>>sie, delikatnie mowiac, nieaktualny. Wydajnosc systemu+szybkosc i bedzie to
>>>trudno przeskoczyc!

>>Ja uzywam 3DS pod Dosem i windows nic mi tam nie spowalnia.
>>A pozatym czy widzieles LightWave pod windowsa? Delikatnie mowiac jest
>>TROCHE szybszy niz Amigowy!!!! :-)

>Nooo, niesamowite 3DS, zabijajacy jakoscia renderingu program (jest taki
>szybki, bo ma bardzo proste algorytmy - cos jak "Quick render" w Imagine oraz
>"Scanline" w Maxon Cinema 4D. A Lightwave ma jakas szybkosc? (pewnie 300tkm/s
>8^). To procesor ma szybkosc (nie ma to jak uogolniac i napisac "jest
>szybszy". Na czym jest szybszy? Bo ja napisze "na Amidze jest szybszy" i bede
>miec na mysli podpietego pod to Raptora i bede miec absolutna racje, albo
>pomysle o "Render Farms" (chyba tak to sie nazywa) i juz. A ile pamieci
>potrzebuje ta rakieta? Cos mi sie wydaje, ze "troche" wiecej.

Test byl nastepujacy:
Renderowalem jedna scene na Amigowym LightWave, a potem ta sama scene
na pecetowym LW!!! Do pomiarow uzywalem... stopera! :-)) Dla mnie taki
test jest najbardziej wiarygodny!!! Co mnie obchodzi ilosc MIPSow czy
innych glupot, skoro programy chodza szybciej!!!
Po obejrzeniu wynikow pozbieralem szczeke z podlogi, opylilem Amige i
kupilem peceta! No i widzisz jak to wygladalo..:-)))




>>PowerPc taki boski nie jest. A poza tym to watpie czy tak szybko
>>ujrzysz system przystosowany do pracy z PowerPC! Raczej predzej bedzie
>>Klamath dla peceta! Chyba nie musze Ci mowic co to takiego??? :-))

>A tu to juz przeginasz! (patrz "jak nie wiesz, to nie mow"). Jest wiele
>systemow opartych na PowerPC: na przyklad RISCowe komputery IBMa (nie
>pecety!), Acorn RISC PC (to tez nie oznacza tego), BeBox (to obecnie najlepszy
>system operacyjny na swiecie, oczywiscie RISC i to x2!), wszystkie duze
>niepecetowe stacje robocze (SGI, SUN, itp.).

Mowilismy o systemie Amigi!!!!! I to wlasnie ten komputer mialem na
mysli!!!
A tak przy okazji, to wedlug ciebie pecety to jakie komputery??? Jakie
masz kryteria???



>>>>Nie mieszajmy w to konsoli! :-)

>>>Pecetowcom konsole stoja koscia w gardle - tanie i technicznie lepsze od
>>>calej reszty.

>>A Amiga to niby od konsol szybsza????
>>Albo moze technicznie lepsza????
>>Moze ma lepszy dzwiek?
>>Moze ma lepsza grafike?
>>Moze ma szybszy procesor???
>>Moze jest tansza?

>>Z peceta mozna spoko zlozyc sprzet duzo lepszy pod kazdym wzgledem od
>>konsoli (ofcos oproc ceny). Na Amidze niestety nie...

>A czy ja pisalem, ze Amiga jest szybsza czy tansza od konsoli!? Kto tu na kogo
>naskakuje?! Kto wyciaga "podteksty"?! Konsole sa lepsze technicznie od
>wszystkich "domowych" maszyn (minus wspomniany BeBox) pod wzgledem
>technicznym. Do tego sa tansze i o wiele bardziej proste w uzyciu niz pecet a
>nawet Amiga (trzy przyciski - czy moze byc cos prostszego?).

Ale sluza wylacznie do gier..... Tez lubie sobie pograc (ostatnio
mecze Tomb Ridera i Screamera 2), ale uzywam komputera takze do innych
celow... z konsola by sie tego nie dalo zrobic!:-))



>A ciekawe, jaki to pecet niby jest szybszy od konsoli i ciekawe, jak to jest,
>ze mozna go tak zlozyc a Amigi nie. No to wymien konfiguracje wydajniejsza od
>PlayStation wraz z danymi technicznymi! Puste slowa moze kazdy pisac, ale
>argumenty to jest to, co przekonuje. Oczwyscie mowimy o systemie
>jednoprocesorowym (glowny procesor), na  technologi pecetowej (iNTeL i spolka,
>plyta standardowa ATX). Cene pomin, jak Ci tak zalezy, ale przeciez to jest
>wazny czynnik! (jako ze odpada argument "tandety" bo Sony to firma znana i
>ceniona).

P200, karta TARGA 2000, GUS.  Cene pomijam..:-)))


Z reszta bez sensu jest porownywanie komputera z konsola. To jest
nieciekawy temat, bo wiadomo, ze w takim przypadku najwazniejsza jest
cena i nikt nie kupi P200 tylko do gier!!!


>>>Najlepiej przemilczec? AMige tez sie przemilcza w ten sposob (a sam
>>>piszesz, ze tego nie chcesz).

>>Nie przemilczam tego faktu. Tylko wydaje mi sie ze nie miejce na to.
>>Ale jak chcesz to mozemy konsole wlaczyc do naszej dyskusji. ja tam
>>nic przeciwko nie mam!  A pozatym to znam WIELU pecetowcow, ktorzy
>>maja konsole, wiec nie wiem czemu piszesz o "przemilczaniu" !

>Zastanawiam sie, wlasciwie do JAKIEJ dyskusji jest to miejsce - polowe miejsca
>zajmujemy my z ta debata pecet-Amiga a od tego sa inne listy. 

Jakie???


>A Ty nagle
>robisz porzadki... Nie chce przerwac dyskusji, nie o to chodzi, ale ta lista
>raczej nie spelnia wymogow tematycznych (jak i wiele innych), wiec nie musimy
>sie tego trzymac!

Ale nie oddalajmy sie zbytnio od tematu! Nie bedziemy chyba na liscie
Amigowej pisac o roznicy miedzy Playstation a pecetem!! :-)))
Troche umiaru...:-)



>Znowu traktujesz cos "jak sa precedensy, to staje sie to regula". Wcale nie
>pisalem, ze wsyscy co do sztuki pecetowcy nie zauwazaja konsoli. Tak jest
>GENERALNIE, w wiekszosci, powszechnie. Jak wiesz - moja specjalnosc to
>mniejszosci ;).

GENERALNIE to wlasnie zauwazaja!!!!!  Znam wielu pecetowcow, ktorzy
chcieliby miec konsole! Ale nie moga, z tych samych wzgledow co ja
(patrz wyzej)...


>>> I dlaczego no comments? Przeciez to, ze ktos sprzedaje, oznacza ze
>>>ktos kupi. A pecety zazwyczaj sie po uzyciu zlomuje, bo sa jednorazowe ;).

>>Ciekawe....
>>Chyba chodzi Ci o jakies komputerki na wegiel (286 i 386)!
>>A uwazasz, ze wszystkie modele A1000 i A500, ktore zostaly
>>wyprodukowane, dzialaja do dzis????

>>Pecety oplaca sie kupic nowe, a nie uzywane, dlatego, ze ceny sa
>>wlasciwie podobne. A dostac nowa Amige to teraz naprawde graniczy z
>>cudem!!!

>Mozna kupic nowa Amige, wcale nie jest to trudne (ostatecznie mozna kupic
>klona - tak, tak - klona Amigi, ktore sa caly czas w produkcji). 

Swietnie! "Nowa" A500 kosztuje 8,5 mln zl!!!!  Dziekuje, postoje.:-)


>Nie jest to
>dobre (patrz tania tandeta), ale na razie jest to margines.

A co jest poza tym marginesem???


>Jednak nowa Amige moge miec w kazdej chwili - z gwarancja i wszystkim.

Czyli kazdy sprzet jest nowy wtedy, kiedy ktos daje na niego
gwarancje???? Ciekawe....



>A to, ze stare A1000 sprzed dwunastu lat jeszcze dzialaja, to jest znak
>niezawodnosci tego sprzetu! 

To jest raczej znak "boskiego" rozwoju tego sprzetu!



>Pecety sa jak jednorazowe kubki - tanie, ale
>niewiele warte. BTW - kolejne porownanie, robi sie tu "styl Lecha" ;).

Nie "robi sie" - tylko TY robisz!!! :-)))



>>>Uffff. To tyle na dzisiaj. Ponownie korzystam z konta Rebel
>>>(problem z ksywa >>Tomka jest taki, ze TOmek nie ma innej ksywy ;), ale to
>>>sie wkrotce zmieni i >>mozna bedzie pisac bezposrednio do mnie. Gwarantuje
>>>odpowiedz na kolejne >>listy, niezaleznie od tego!

>>spoxx, wzajemnie..:-)


>>>                                                  Yoyo/Twilight i reszta
>>>                                                (yoyo@silesia.ternet.pl)
>>>                                (mam nadzieje, ze juz w przyszlym tygodniu!)

>>>ps. Proponuje nastepnym razem zaczac nowy message, bo troche sie to zrobilo
>>>przydlugie. Bedziemy wiedziec przeciez, o co chodzilo teraz.

>>Nowego nie zaczynam, bo wtedy nie da sie spamietac wszystkich
>>zaczetych watkow! Jednak staralem sie w miare mozliwosci to pociac!:-)
>>Chyba wszystko zrozumiales??? :-))

>>to tym czasem....borem lasem!!!

>>                                               CADENCE


>>Amigowcy, po takim wyzwaniu ze strony ownera pc, to chyba powinniscie
>>jakos zareagowac!!!
>>Chyba, ze nie zalezy wam na dobrym imieniu Amigi........

>Nie kazdy, jak juz pisalem, chce sie rozwodzic nad czyms, co jest dla niego
>oczywiste. Ja zawsze to lubilem, dlatego pisze. A takie pisanie "udowodnijcie"
>jest smieszne. Jesli Twoje zdanie bedzie takie a nie inne, wcale nie oznacza
>to zmiany rzeczywistosci. ALe u tym juz pisalem.

Chodzi mi nie o "zmiane rzeczywistosci", ale o zmiane ZDANIA na dany
temat!!!!
Ja np. podczas tej dyskusji, zmienilem juz kilkakrotnie zdanie na
temat sceny Amigowej! :-))



>Chociaz pare osob przeciez cos pisze, no nie?

Jednak zareagowali...:-)


>A ja na dzisiaj koncze, ale wkrotce powroce... jak zaraza ;).

Ja tez koncze juz tego krociutkiego posta!! :-))


>      ******
>   ***      ***      Grzegorz Juraszek
>  ** **    ** **     Yoyo/Mawi^Clan^Twilight^R/R
> **   **  **   **    "Strefa mroku" s-f & fantasy zine HQ
> **    ****    **    yoyo@silesia.ternet.pl (will be active in few days)
> **     **     **
>  **   **     **     Amiga 1200 Infinitiv
>   ** **     **      Blizzard 030/50 18 MB RAM
>     ********        HDD 850 + 420  CDx4  HPDJ400

Ps. Z jaka szybkoscia (stron na minute) drukuje ta Twoja drukarka????

to na tyle..... do nastepnego...

						CADENCE
Technical Details
Message-ID: <5br32b$aqb@info.nask.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!usenet
References: <5a704i$o8n@info.nask.pl> <11887.6939T1046T871@silesia.ternet.pl> <5abnfv$1gf@info.nask.pl> <33254.6941T1183T2547@silesia.ternet.pl> <5aju71$h74@info.nask.pl> <41158.6946T40T1076@silesia.ternet.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!usenet
From: grab@shaco.pl (CADENCE)
Newsgroups: pl.comp.sys.amiga
Subject: Re: !!!!SCENA Amigowa!!!!
Date: Sat, 18 Jan 1997 18:00:24 GMT
Organization: Public NewsServer at NASK N.O.C.
Lines: 1226
Message-ID: <5br32b$aqb@info.nask.pl>
References: <5a704i$o8n@info.nask.pl> <11887.6939T1046T871@silesia.ternet.pl> <5abnfv$1gf@info.nask.pl> <33254.6941T1183T2547@silesia.ternet.pl> <5aju71$h74@info.nask.pl> <41158.6946T40T1076@silesia.ternet.pl>
NNTP-Posting-Host: user2.shaco.pl
X-Newsreader: Forte Free Agent 1.0.82
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 7bit