Article View: pl.comp.sys.amiga
Article #75Wywody bez konca
From: Grzegorz Juraszek
Date: Sun, 19 Jan 1997 13:51
Date: Sun, 19 Jan 1997 13:51
867 lines
36118 bytes
36118 bytes
CADENCE grab@shaco.pl 18-Sty-97 19:00:24 wrote:
[Wiekszosc wycieta, bo i tak juz bylo STRASZNIE dlugie.]
>>Niezbyt ten argument przekonuje, bo przeciez na pececie tez musiales
>>zaczynac od nowa, skoro nawet glupiej dyskietki nie mozna odczytac, to nawet
>>miedzysystemowe dane nie sa dostepne z tych nosnikow.
>A jednak wiesz, ze nie da sie dyskow Amigowych czytac..... poplatalo
>Ci sie widze...
>A co ja niby zaczynalem od nowa na pececie???
Zbieranie programow, przyzwyczajanie sie do srodowiska pracy (o ile
mozna mowic o czyms takim w wypadku peceta), itp. Dla mnie zawartosc
moich twardzieli to jest najcenniejsza rzecz na swiecie (no, moze poza
wszystkimi odcinkami The X-Files, jakie byly :) i nie wiem, co bym
zrobil, gdybym to stracil.
>>Nie mozliwe! Koder Freezersow sprzedal Amige. No to juz koniec... (probka
>>sarkazmu :).
>Teraz sie dowiedzialem, ze DRUGI koder Freezersow sprzedal Amige i
>kupil peceta!!! Zgadnij ktory???????? :-)
>No to fucktycznie jest POCZATEK....(probka sarkazmu).
Nie chwytam tego sarkazmu... Czy ktos jeszcze liczyl na powrot
Freezers? Ja nie. Mowi sie od dawna, ze grupa jest martwa i nic nie
robi.
>>A tak w ogole, to Amiga nigdy nie byla popularna i dzieki za to!
>A dlaczego Cie to cieszy???? Nie kapuje jakos! Przez to, ze pecety sa
>bardziej od Amigi popularne sa one tansze!!! Czy to tak zle???
>Jednak na poczatku byla, bo jak sobie kiedys A500 kupowalem, to o
>pececie nikt praktycznie nie slyszal (jakas rozbudowana maszyna do
>pisania)...
>>("popularny" kojarzy mi sie z chinskimi trampkami i disko w polu ;) - na
>>zycenie krotki wywod "pecety a ta wspaniala muzyka" he he.
>I gdzie ten wywod???? :-))
Oto wywod (oczywiscie sie z nim nie zgodzisz, ale to szczegol ;):
- obie rzeczy sa popularne
- obie rzeczy sa tanie i ogolno dostepne
- zachwycaja sie nimi masy
- znawcy tematu ostro krytykuja
- zero polotu
Mialem to napisac dluzej (mial byc wywod), ale nie chce mi sie ;)
>Czyli Amiga jest najlepsza w temacie komputerow??? Nie przeklinaj bo
>jeszcze ktos uslyszy (patrz poczatek listu):-)))
Amiga jest komputerem dla elity a pecet sprzetem dla mas. Pewnie zaraz
zaczniesz zaprzeczac, wiec wyjasnie ze chodzi mi glebsze
wtajemniczenie niz zwykle uzywanie, o hobby, zeby nie powiedziec 'sens
zycia' (Monthy Pythona :)
>>A dlaczego pentium jest tanie? Jest taka zasada, ze cena procesora (albo
>>innej czesci elektronicznej), to w 5% koszty produkcji a cala reszta to
>>badania naukowe, reklama, itp.
>A to ciekawe..... skad taka teorie wytrzasnales????
Z naukowego artykulu w Chipie bodaj (nie pamietam numeru)
>>Koszty produkcji wszystkich procesorow sa podobne
>>(krzem to krzem), ale rozwoj...
>Koszty produkcji wszystkich monet sa podobne(metal to metal) -
>[sarkazm malusienki]:-)
Wartosc pieniadza to rzecz UMOWNA, kazdy wie ze sam papier czy metal
niewiele jest wart, ale umowa daje im wartosc. Ten przyklad w ogole
nie pasuje do procesorow (chcesz nimi placic ;)? "- Kilo ziemniakow
prosze. - Trzy pentiumy piecdziesiat Cyrixow" :)))))
>>Dlaczego prawie kazdy (nooo, moze przesadzam
>>- znam "tylko" przypadek 286, pentium i pentium pro, ale skoro one, to i te
>>srodkowe prawdopodobnie tez) byly w pierwszych seriach wadliwe?
>Wadliwe byly tylko pierwsze modele tych prockow. Reszta jest juz ok!
No super, ci pierwsi klienci sa gorsi, no nie?
BTW: Ciekawe, co bedzie nie tak z tymi nowymi pentiumami MMX? ;)
>Chodzilo wtedy o to, ze Intel musial szybko cos wypuscic nowego na
>rynek, bo pojawila sie konkurencja. Nie bylo czasu na dokladne testy
>i.... poszla kicha!!! SUXX okropny, ale na Amidze dlatego nie ma
>takich incydentow, bo poza Motorola nic innego nie ma..... to ja juz
>wole ta pierwsza sytuacje!
Jak kto woli - ja wole sprawdzone procesory jednego dobrego producenta
niz trzy-cztery firmy, ktore sie licytuja chlamem.
>> Wysoka cena=wysoka jakosc.
>Wysoka cena = niemoznosc zakupu przez zwyklych smiertelnikow
To doskonale pasuje do mojego twierdzenia o elicie i masach - pecety
dla mas. Ja wole Amige, bo za zwyklego smiertelnika sie nie uwazam
(siedzie w tym 11 lat, to chyba moge?).
>Niska cena = mozliwosc stworzenia wysokiej wydajnosci za nieduze
>pieniadze
Wracajac do disko w polu - "artysci" tez maja "wysoka wydajnosc" ;).
>>Intelowe procesorki wchodza do sprzedarzy prosto z (zachlapanych kawa ;)
>>desek pojektantow a Motorola od lat zaopatruje armie duzych panstw (nie
>>mowie o biurokracji i innych galeziach, ale o tych najwazniejszych
>>"strategicznych". To chyba cos znaczy, bo tam gdzie sa na przyklad atomowe
>>glowice, nie moze byc mowy o "bledzie w cache". Wojskowi to moze mysla
>>troche inaczej, ale glupi nie sa. A pentiumy to najwyzej steruja ruchem
>>ulicznym (czytalem i nie zamierzam w tamtych krajach jezdzic samochodem ;).
>A intel wynalazl pierwszy procesor!! :-)))
I to go teraz z wszystkiego rozgrzesza?
>Ja swoja wkrotce zmieniam :-)))
>Mam nowe info o SPUTNIKU (patrz wyzej), wiec jesli Cie to interesi to
>moge troche skrobnac...
Kupil peceta. No i co? Jakos sie swiat nie skonczyl. Uwazasz go za az
taki autorytet od Amigi?
[Andromeda]
>Ale ja tam nie sadze, aby ona byla taka SUPEROWA! Fakt, ze wydali pare
>demek cooltowych, ale mnie osobiscie jakos nie zapadli w sercu...
Za samego Nexusa7 maja miejsce na panteonie sceny.
>>Widac, ze nie miales ze scena ostatnio stycznosci. Powiedz koderowi "Offa" a
>>wyciagnie dywanik i zacznie strzelac allahy :)
>Wyprobuje go na pewno!! :-))
Tylko nie na Sputniku ;)
>>>Jest na Aminecie...tylko, ze zajmuje 4,5 Mb! Troche duzo! Za moich
>>>czasow to byly demka najwyzej na dwa dyski (rzadko wiecej). Ale chyba
>>>sobie sciagne!
>>>Mam pytanie: czy znasz jakis bezbolesny sposob przenoszenia takich
>>>dlugich plikow miedzy pecetem a Amiga????
>>Widac, ze nie miales ze scena ostatnio stycznosci. Powiedz koderowi "Offa" a
>>wyciagnie dywanik i zacznie strzelac allahy :)
>odczuwam tu pewna monotonie wypowiedzi..... znowu nie jarze! :-)))
>Jakis chyba niekumaty jestem! :-))
Sorry, to byla pomylka <cut> <paste>. Mialem napisac: LHA, ZIP, ARJ
(od strony peceta), UNRAR (tak samo), MSBACKUP, podlaczenie dysku pc
do Amigi.
>>>chunky2ham8???
>>>Czy ja sie nie przeslyszalem!
>>>Na pewno musze tego TINTa zobaczyc!
>>Pewno!
>Myslelem, ze znowu o "allahah" napiszesz.:-))
Allahy... :)))))
>>>No ... na pewno tego TINTA obejrze i opowiem CVi moje wrazenia!
>>Tylko nie na "wspanialym" Unusable Amiga Emulator, pliz ;)!
>a dlaczego???? Cos sie nie podoba???
Tak - szybkosc tego czegos (szczegolnie przy HAM8), brak muzyki
(kompletna klapa designu), ogolna niedychawosc. Jeszcze sie do tego
dema zrazisz i po co?
>>Jest jeszcze a bedzie jeszcze jeszcze jak wreszcie bede miec to konto
>>(moze w srode).
>Chyba juz masz????
>No wiec dawaj "jeszcze"!!! :-)))
Sroda byla juz dawno. Rachuneczek bije, modem pracuje. CED wystukuje
literki... jest jeszcze!
>Za szybko postep idzie???? Na Amidze???
>Nie zauwazylem!!!!! A po co dostep do siecie przy kodowaniu dem???
>czyzbys byl wyznwca idei "kodowania Interentowego"???? :-))
W Internecie nie tylko sa zrodlowki, ale i algorytmy. Wlasnie wczoraj
kolega je sciagal i bedzie teraz kodowac. A co ma zrobic koder, ktory
nie zna wzorow? Literatura fachowa jest raczej droga i malo dostepna.
Muzyk czy grafik nie ma takich problemow (no i patrz - sa na topie),
ale koderzy tak. Tym bardziej, ze w szkolach ucza ich na informatyce
Pascala. Tragedia...
>>Nie znaczy to, ze nie ma dobrych koderow. Po prostu oni robia juz to,
>>co bylo pol roku wstecz a nowe rzeczy przewaznie przychodza z Norwegii,
>>Finlandii, itp.
>No to fucktycznie dobrzy koderzy, skoro robia cos, co bylo pol roku
>temu!!!
Patrz wyzej. Polska (prawie) zawsze jest za murzynami. Siec jednak
wiele znaczy w dostepie do informacji.
>>Pisalem o tym wczesniej. Demka zajmuja srednio 2-3 mega a to tez dlatego, ze
>>juz wlasciwie sie ich nie kompresuje, zeby bylo wiecej pamieci na nie a nie
>>na bufor depackera.
>ale ten bufor depacka rzeczywiscie jest straszny!!! o jeju!!!!
>Przy obecnych cenach pamieci (dobrze, ze chociarz to jest w Amidze
>takie samo jak w pececie) to nie powinno stanowic problemu!!! 3 banki
>za 16 MB to chyba tak drogo nie jest?!?!?! :-))
Powiedz to koledze, ktory zbiera od miesiaca na party w Czestochowie
(bilet+wstep jakies 30 zl).
>>>No nie wiem, czy byli scenowcy tak od razu od lamerow wszystkich
>>>wyzywaja....chyba troche przesadzas..
>>Wszyscy nie, ale niektorzy.
>kto np???
Zeby zaczac wojne? Nie - dziekuje. Kto wie, kto ta liste czyta ;)?
[Animal]
>>i jakos mi sie juz jego obrazek
>>z IO3 nie podobal. Nie dlatego, ze w 24 bitach (przeciez taki powinien byc
>>lepszy, no nie), ale to juz po prostu nie ten styl.
>mozesz mi go wyslac????
Hmmm... Nie podobal mi sie, to go skasowalem. Moglbym go zalatwic, ale
ma prawie 1MB.
>>Widzisz - kiedys miales komputer a teraz... ;)
>A teraz mam lepszy komputer...:-)
To TWOJE zdanie. Jak dla mnie, to masz kupe zlomu.
>> Zazwyczaj stare dema rzeczywiscie ruszaja bez
>>cache (jakiegokolwiek) oraz na samym chipie. Chyba sie cos przejezyczyles
>>(przeklawiaturzyles - ble, ale slowo)? M-Tec to jest syf - takie jest nie
>>tylko moje zdanie. Wlasciwie to tamte (stare M-Teki) bo nowe juz maja bugi
>>poprawione (a dla mnie to by byl skandal, jakby mi sie CED wieszal, o czym
>>slyszalem od posiadacza M-Teca).
>Bzdura!!!
>CED sie nigdy nie wieszal. I wszystkie inne dziwne historie na temat
>M-Teca mozna miedzy bajki wlozyc! Tylko obsluga cacheu byla
>rabnieta!!!
Widocznie Tobie sie CED nie wieszal. Moze gosciu mial inna wersje?
>> A starsze dema (te lepsze) coraz czesciej
>>mozna uruchomic dzieki fixom, instalatorom na HD (tak, nawet trackma).
>>Oczywiscie to dotyczy tych "da best" - reszta zostala zapomniana i oglada je
>>rzesza piecsetkowiczow.
>a duza ta rzesza??? Widzialem w Magazynie Amiga jakies reklamy, gdzie
>sprzedawwno A500 za 8,5 mln zl!!!! Cieklawe czy jacys szalency to
>kupuja???
Ta cena, to duze przegiecie - fakt. Ale mozna A500 kupic za 300 zl. A
co do szalencow - co powiesz na CD32 za 570 zl?
>No wiec jest ZYCZENIE!!! :-))) Chetnie poczytam Twoje wypociny! :-)
Juz przeczytales (skad ja to wiem? :)
>>Amigowcy - w przeciwienstwie do zwyklych uzytkownikow,
>czyli Amigowcy sa "niezwykli".... A jak ktos sprzeda ten komputerek,
>to od razu staje sie szarym czlowieczkiem? I w dodatku musi ciagle
>znosic bluzgi i smiechy ze strony
>"niezwyklych_uzytkowniokow_komputera_najlepszego_na_swiecie"...
>Wnioskuje to ze znanego w Polsce czasopisama Magazyn Amiga! W
>styczniowym numerze w kazdym jednym artykule sa jakies bluzgi pod
>adresem peceta. Dochodzi nawet do tego, ze (mimo faktu, ze wiekszosc
>artykulow konczy sie tekstem - "jak zwykle zabraklo miejsca na
>szczegolowa relacje...") cala strona jest poswiecona na jakas glupawa
>historyjke na temat nizszosci peceta...
>I Ty mowisz, ze to ja sie wyzalam i usprawiedliwiam.... Pytam w
>zwiazku z tym: co Twoim zdaniem robia autorzy artykulow tego pisma????
Dokladnie - wciaz mam na mysli ta "elite". Od razu uprzedzam zarzuty,
ze "elita=lepsi, reszta=gorsi". Nie mam wcale tego na mysli. Jesli
masz, na przyklad, rower "Ukraina" :) a ktos inny ma gorala ze stopow
weglowych z 1000 przerzutkami, to wcale nie znaczy, ze jestes gorszy,
tylko ze masz gorszy rower. A moze taki ci wystarczy i na diabla ci
taki za grube pieniadze?
A Magazyn Amiga wciaz jest krytykowany za takie podejscie. Troche w
tym slusznosci jest (ze wzgledu na monotonie), ale sam sens jest
oczywisty: mamy wolnosc prasy - chcesz, to czytasz, nie chcesz - nie
czytasz. Jak sie redaktorowi nie podoba pecet, to tak pisze. Jak sie z
nim nie zgadzasz, to nie musisz kupowac.
Poza tym przesadzasz (jak zwykle ;) z bluzgami. "w kazdym jednym
artykule" - to w koncu w kazdym czy w jednym? Chyba raczej w jednym
(ciekawe, jakie sa bluzgi w kursie programowania, albo jaka relacja
sie nie zmiescila w kaciku gier ;).
Z drugiej strony: MA jest jeden a pecetowych szamblerow i innych
takich, ktore traktuja Amige jako cos pomiedzy telewizorem Rubin i
Spectrum (z reszta traktuja tak wszystko oprocz peceta, lacznie z
konsolami - o sorry, SS lubi Sege Saturn, bo ich sponsoruje) jest o
wiele wiecej. Ja jednak nie placze - jak nie chce, to nie kupuje
(hmmm... nie do konca tak, bo odkad w SS jest X-corner, to co ja mam
biedny poczac :).
>>traktujacych
>>to pudla na biurkach jako duza maszyne do pisania albo innego zarabiania
>>pieniedzy, tudziez rozrywki, maja poczucie wspolnoty i takie teksty nie
>>przejda bokiem.
>Jakie teksty>>> Chodzi o ten rower???? Sam z soba zaczynasz sie
>klucic...:-))
Jaki rower? Chodzi o teksty o Amidze. A ze soba sam sie nie moge
klucic, bo jest mnie jeden :)
- Cicho, co ty tam wiesz!
- Zamknij sie! :)))))))))
>>Zawsze uwazalem, ze to cos wyjatkowego i tylko komputery
>>kultowe "to" maja.
>Co "to"??? Chodzi o fakt, ze przy kazdej mozliwej sytuacji, posiadacze
>"tych" komputerow, nabijaja sie i bluzgaja na inne komputery, ktorych
>jest notabene wiecej i sa pod niektorymi wzgledami lepsze?????
>To fucktycznie cos "wyjatkowego"!!!!
Gdybym potrafil opisac "to" to nie pisalbym "to". Niektorzy mowia
"dusza", ale to sie troche inczej kojarzy.
A jeszcze odnosnie bluzgow. A Ty co robisz? Moze chwalisz? A poza tym
to raczej argument na moja korzysc, bo jesli Amiga jest wyjatkowa, to
bluzgi (slowo za mocne - raczej krytyka) jest na miejscu. A jesli nie,
to skad sie wziela ta krytyka? Chyba nie z braku zajecia?
>Ale o wsadzeniu do Amigi PPC mowilo sie juz ponad dwa lata temu. To ma
>byc szybki rozwoj. Do peceta wyszly ostatnio nowe procesory (9
>stycznia byla premiera). Mowie o Pentium MMX. Wiesz co to oznacza????
>Oznacze to, ze w najblizszym czasie ceny zwyklych pentiumkow znowu
>opadna.... A na rynku Amigi????
Pentium MMX w stosunku do pentium pro 140:180 - takie porownanie
slyszalem. Niesamowite przyspieszenie... Kapelusz mi zwialo 8').
Pewnie usuneli jakas kontrole bledow :)
>Jak juz wspominalem, PowerPC jest dla peceta dostepny od dawna....
>postaram sie dowiedziec dokladnie jaka jest cena, ale wiem ze duzo
>nizsza niz ta przewidywana dla Amigi z tym procesorem.
W tym miejscu sie smieje glosno! Wlasnie sie zakopales we wlasnych
argumentach. Jakis czas temu oferowales samochod dla tego, kto pokaze
komputer z procesorem PowerPC a teraz "jak juz wspominalem". To ja
wspominalem! I nie jest to pecet, ale komputer PowerPC. Nie ma pecetow
PPC - to zupelnie dwa oddzielne pojecia. Pecety=sprzet zgodny z
iNTeLem i Microsh**em.
>>Produkcja procesorow RISC jest tansza od CICS (MC68xxx ix86 i reszta) -
>>nalezy sie orientowac, jak sie przytacza argumenty!
>No tak, ale trzeba jeszcze produkowac odpowiednia plyte, na ktorej to
>sie bedzie miescilo. Czytalem z reszta jak ma taka Amiga dzialac. Nad
>caloscia ma faktycznie czuwac PPC, ale gdy natrafi na jakies nieznane
>mu polecenie, ma sie wyreczyc procesorem 68040, albo 68060. BOSKO! Jak
>ktos chce skladac taka Amige od zera to sie niezle wybuli na procesor
>68060 i PPC za jedym razem!!!! A jak to pewnie bedzie szybko dzialalo
>jak tak co chwile beda sie te dwa procesorki przepychaly miedzy
>soba...
>Sorry, ale dla mnie jest to zupelny bezsens.... ta jakby do syrenki
>wkladac silnik od BMW 850i i skrzynie biegow od PORSCHE. Niby fajny
>sprzet, ale zawieszenie zostaje to samo i ciagle rzuca na
>najmniejszych nawet dziurach...
>Lepiej kupic nowego Peugeota.....
I znowu piszesz a nie wiesz. Do procesorow PPC sa plyty glowne PPC -
od dawna, standardowe. Sprawa druga - instrukcji nierozpoznawalnych
przez PPC jest bardzo malo (kilka procent). Sprawa trzecia - byly
obawy, ze to bedzie zle dzialac, ale okazalo sie, ze dzieki
wielozadaniowosci i idealnej do takiej pracy (taskowej) konstrukcji
PPC, tak bedzie zdecydowanie lepiej. Sprawa kolejna - jak bedzie nowy
procesor, to caly komputer dziala inaczej (Syrenka ma jeszcze wiele
innych czesci). I jeszcze jedno - ktos tutaj niedawno pisal
o kompatybilnosci? Teraz juz ci sie taki pomysl nie podoba? Jeszcze
niedawno broniles tego, nawet kosztem szybkosci (praca w trybie 8bit
na pecetach).
>A teraz wybor jest wiekszy i tanszy niz na Amidze!
>To sie nazywa postep!!!!! Zaczal sie pozniej, ale teraz jest
>niesamowicie dobry!!!!:-)
Tysiace kart firmy "Ping-Pong super Music & Multimedia" oraz wyrzucane
jak z karabinu procesory (bo inni nas wyprzedza i bedzie klapa - co
tam testy) to jest postep? Postep to jest podazanie naprzod a nie
szalenczy bieg. Mozna sie przewrocic.
>U mnie niestety Amigi nie ma..... Wszystkie gorzowskie komputery,
>przylaczone do sieci to pecety...
Policzyles? :)
>>A ty wciaz "hiobowe wiesci" roznosisz. Ja mowie "postep", Ty - "pomor". A na
>>czym polega pomor, skoro jeszcze nigdy powazne programy uzytkowe w takim
>>tepie nie zyskiwaly nowych wersji?
>Zyskuja bardzo szybko nowe wersje - to prawda.... tylko za na pececie
>a nie na Amidze!
Pewnie przez przypadek wyciales akapit z nowymi wersjami programow?
Przynajmniej polowy z nich nigdy na pececie nie bylo. Ale nie ma to,
jak sciemniac...
>> Dlaczego Aminet jest najwiekszym na swiecie
>>zbiorem programow dla jednego komputera?
>Bo jest jedynym powaznym zbiorem oprogramowania dla Amigi! I wszystcy
>wlasnie tam pchaja swoje pragramy przeznaczone do Amigi!!!
Znowu mnie rozsmieszasz. Serwerow z amigowym oprogramowaniem jest o
wiele wiecej niz tylko Aminet. Chodzilo mi o to, ze skoro pecetow jest
tyle razy wiecej, to dlaczego tak malo (porownawczo) tego jest. Poza
wielkimi firmami-pijawkami malo kto robi cos na peceta (powyzej
Pascala ;).
>>Dlaczego kart z procesorami jest co
>>najmniej kilkadziesiat a innych tez nie mniej? Pewnie z powodu "pomoru". Ja
>>uwielbiam taki pomor!!!
>Na pececie jest wiecej i.... sam pisales, ze to zle..... Placzesz sie
>w zeznaniach :-))
Kilkadziesiat to nie kilka tysiecy (z ktorych 90% to zlom). Nie
chodzilo mi o ilosc, ale o jakosc a przy tej ilosci nie moze byc
jakosci. W ogole cala idea peceta (od publikacji danych) opiera sie na
tanej, dostepnej dla kazdego, tandecie. Znowu teoria disko polo...
>No wlasnie... plyty wymieniono...
>Jak M-Tez zrobil lamersrtwo w swoich kartach i zrabal ich konstrukcje,
>to zawidzeni posiadacze owych kart mogli co najwyzej popsioczyc na
>firme.... A wiesz czemu nie mogli zrobic nic wiecej???? Bo firma byla
>mala!!!!
>A Intel jest OGROMNY i przez to wszystkie inne firmy od razu sie na
>jakies bledy rzucaja i pisza o nich gdzie popadnie!!!
>A o M-Tecu jakos nikt nie pisal, ze sie tak cholernie kopal!!!
>Przecierz to bylo o niebo gorsze!!! Kupowales "karte turbo", a tu Ci
>komputer ponad dwa razy zwalnial.... czy dalej uwazasz, ze w
>konstrukcjach roznych sprzetow do Amigi, nie ma zadnych bledow i
>usterek???
"Wielki Intel - dobry Intel - nie tykac Intela, bo krzywde ci zrobi."
Z cyklu "Bajki i opowiesci Cadence", historia "karty turbo, ktora
zwalniala komputer". Przypominamy zdanie sprzed kilku minut "I
wszystkie inne dziwne historie na temat M-Teca mozna miedzy bajki
wlozyc! Tylko obsluga cacheu byla rabnieta!!!" Autor: Cadence.
Czekamy na kolejna bajke!
Kto sie miesza w zeznaniach?
>>Ja dziekuje za taka droge dla Amigi - wolimy sprawne procesory.
>Ale plyty macie niesprawne - co na jedno wychodzi!!!
Ciag dalszy powyzszej bajki... Jakie plyty? CD, bo chyba nie glowne?
Moze TEJ bajki jeszcze nie znam...
>Czas pokarze, czy tak rulez!!!
Paradoksy rulez CALY czas ;)
>>A kiedys o scenie mowiono w TV, w gazetach byly wywiady ze scenowcami?!
>Owszem! Dokladnie tak jak mowisz!!!! :-))
W "Wiadomosciach Dolnego Pcimia" czy "Dzienniku Pipidowskim" ? :)
>>Scena to jest mala, zamknieta subkultura i to jeden z jej urokow. Nie
>>wyobrazam sobie, zeby w "Wiadomosciach" podano: 'Dzisiaj ukazalo sie nowe
>>demo Artwork, w ktorym po raz pierwszy (...) Za kilka minut wywiad z
>>Azurem... :)
>Nie chodzilo mi o tym, az na taka skale!!!! :-))
No to moze reportarz w TV o 23.00 - starczy.
>>Nie rozsmieszaj mnie! Jakbym nie mial wyjscia, he he. Wolalbym zostac przy
>>moim malym Atari! Przeciez peceta sprzedalem Z WLASNEJ WOLI. Nikt mnie nie
>>zmuszal, nikt nie przekonywal. Juz nigdy w zyciu nie zamierzam posiadac tego
>>czegos (na szczescie za pare lat nie bedzie juz takich pecetow, bo ich
>>"filozofia" konstrukcji siega granic mozliwosci fizyki).
>Wlasnie... Amiga ma do tego jeszcze BARDZO daleko.... sam to mowisz...
Wlasnie! Dzieki PPC (RISC - Reduced Instruction Set Chip) wciaz jest
duzy dystans. BARDZO daleko to przewaga przeciez.
>>>Gdy taki moment nastapi, to producenci przerzuca sie na produkcje
>>>innego rodzaju hardwareu. Bedzie bolesnie, bo wiekszosc pogramow sie
>>>nie uruchomi na takich systemach, ale.....w Amidze cos takiego bylo z
>>>kazdym nowo wprowadzonym modelem....
>>Poprzednie linie mozna wstawic tutaj. I tu wlasnie sie zamotales, bo
>>przyznajesz, ze postep jest potrzebny.
>A czy ja kiedys powiedzialem, ze jest niepotrzebny???? To Ty mi tu
>wciskasz, ze lepiej jest wszystko robic BARDZO powoli!!!! :-))
Tak powoli, jak trzeba aby postep byl, bez bledow i potkniec.
>>Wiecej, przyznajesz, ze pecety to nie
>>postep. Jeszcze wiecej - przyznajesz ze Amiga to postep! To wynika z logiki
>>tego tekstu - chyba dostrzegasz to?
>Ales sie uczepil..... Przyznalem na pewno, ze kazdy nowy model Amigi
>to postep, ale nie powiedzialem, ze jest to postep duzy!!! Lekkie
>przyspieszenie, nowe uklady graficzne.... i to wszystko. Mi chodzi o
>gruntowne zmiany!!!!
A 20% w relacji pentium pro - MMX to duzy postep? Wlozys to spowrotem
na plyte glowna AT(X) - konstrukcja z lat 80', do tego W95 (core w DOS
- pomysl z lat 70'), pamiec w 16KB chunkach. Niesamowity postep...
Pewnie nowe uklady graficzne z dowolna obsluga pamieci i procesory RISC
to jest mniejszy postep? Pewnie tak...
>>Masa roznych "przydatych" sterownikow do tysiecy kart, o ktorych nawet nie
>>slyszales.
>Przecierz instalujesz tylko to, co Ci potrzebne...
"Diagnostyka karty sieci lokalnej" tez mi potrzebna, jesli takiej
karty nie mam? To dlaczego W95 zajmuje tyle, skoro instalujesz tylko
to, co potrzebne?
>>Masa helpow, ktorych przegladniecie zabierze wiecej czasu niz
>>dojscie do problemu samemu (kiedys probowalem sie przekopac przez help Worda
>>6.0 - chyba z 2.5 MB mial! - a windowsowy ma 9 MB - patrz install).
>Dla zupelnie "zielonych" jest to przydatne (wiem, bo widzialem u paru
>kumpli), a ja np. z tych helpow w ogole nie korzystam :-))
>A tak przy okazji, to help do Windowsa zawiro pelno animacji... wiec
>te 9 MB to nie jest sam tekst...
No i animacje beda mi niesamowicie potrzebne...
>A myslisz, ze u mnie ile zajmuja najpotrzebniejsze programy
>uzytkowe????
W95+Norton Navigator+Norton Utilities+Netscape (Explorer?)+... No ile?
200MB?
>>A jeszcze co do tych "przydatnych", to
>>Workbench jest za darmo do kazdej Amigi,
>a MYSLISZ, ZE WSZYSCY DO PECETA KUPUJA OSOBNO WINDOWS???
Wszyscy nie, ale 40.000.000 kopii W95 sprzedano. Win3.1 juz nie licze.
A poza tym chodzilo mi o LEGALNE programy. Wiadomo, ze za 100 zl
mozesz miec Microstation, ale nie w tym rzecz. Poza tym wiekszosc
ludzi kupujac peceta nie ma pojecia o niczym i jak sprzedawca im
powie, ze W95 musi byc, to placa.
>>wszystkie potrzebne programiki
>>systemowe freeware albo shaweware a W95 kosztuje te kilkaset zlotych.
>Na pececie jest OGROMNA ilosc roznych przydatnych programow shareware
>i freeware. Sam bardzo wiele uzywam.:-)
Pewnie te plytki shareware na peceta, ktore ja mialem (same smieci) to
specjalnie na zlosc mi ktos dal.
>Microsoft Plus SUXX!!
>Ale znam ludzi, ktorzy lubia takie rzeczy - rozne sa zboczenia...:-)))
A ja sobie X-Workbench zrobilem sam. I wcale nie jestem uzdolniony
plastycznie. To po prostu banalnie proste.
[Sterowniki]
>>Sprzedaja je z osprzetem DOBRE firmy (tradycja malo znana w Polsce).
>No wlasnie... a do peceta sa w polskich firmach...
A do Amigi w Aminecie, dostepnym z Polski takze bez problemu.
>>Wlasnie dzisiaj podlaczalem na probe modem - trwalo to kilkadziesiat sekund.
>>Moze mam szczegolny dar ;)?
>Moze...:-)
A jak podlaczalem przedwczoraj modem do peceta kolegi, to mi dar
zanikl? Ciekawe...
>>Poza tym po instalacji sterowniki nie dzialaly! Trzeba je bylo zastapic
>>innymi
>>(recznie - a "szczesliwy" posiadacz na widok Nortona robil oczy - w koncu
>>dal za to cudo "tylko" 5000 zl, to co ma narzekac?!).
>Recznie???? A po co???? Jest do tego specjalna opcja - poszukaj w
>helpie!! :-)))
Chyba mnie nie masz za takiego ignoranta, zebym nie wiedzial, gdzie
szukac "Dodaj/Usun nowe urzadzenia" czy "Instalatora Windows"?
Chodzilo mi o to, ze nawet te "magiczne" programy nie pomogly.
>Za co dal 5000 zl??? Za Nortona???? O w morde!!!
Nie udawaj Greka - chodzi o tego peceta rasy Optimus. O Nortonie
wspomnialem, zeby uzmyslowic, jak "bardzo" kolega sie zna na pecetach.
>System nie jest odpowiedzialny za to, ze kupujesz jakiegos nieznanego
>nikomu klona Blastera od jakos goscia z firmy "Krzak"! :-))
I tu wlasnie wychodzi to, ze sa tysiace szmelcowatych kart. A poza tym
prawdziwy system jest odpowiedzialny za wszystko - taka jego rola.
>>Wiecej przykladow? To dlaczego "plug & pray" albo "pluj & plej". Tego
>>Amigowcy nie wymyslili, tylko sami pecetowcy.
>Mi i moim kumplom wszystko dziala.... Moze mamy szczescie??? :-)
Powinni Was w TV pokazac - "Gorzow - miasto cudow, gdzie wszystkie
pecety dzialaja". Poza tym proponuje napisac do B.Geya tudziez iNTeLa,
zeby Wam przyznali nagrode i natychmast przeniesli do Was wszystkie
fabryki. Moze to jakies podziemne zrodla, albo niespotykany fenomen?
[Calosc w tonacji lekko sarkastycznej] :)
>>W95 to najgorszy "system" (wlasciwie GUI nakladka na marny MS-DOS 7.0) jaki
>>w zyciu widzialem (wliczam w to Atari SuperDos 3.7 - o wiele
>>przyjemniejszy).
>Zalezy od gustu. Ja tez nie mowie, ze jest swietny. Jednak jest to
>jedyny "przyjemny" system na peceta......
Dziekuje za TAKIE przyjemnosci. Poza tym to nie jest prawda (Unix).
>>Przed chwila chwaliles... Ale ja nie narzekam, bo mam podobne zdanie ;)
>Nie chwalilem, tylko pisalem jak to u mnie i moich kumpli wyglada!
Powtarzam: mailto:bilgey@microshit.com oraz boss@intel.com
Wroze Wam swietlana przyslosc i bogactwo ;)
> A z reszta chodzilo mi TYLKO o konfiguracje pod DOSem. Swierzo
>upieczonym pecetowcom najwiecej problemow sprawia konfiguracji tego
>cholerstwa tak, zeby bylo wystarczajaco wolej pamieci konwencjonalnej.
>Ale jak juz sie wszystko dobrze zrobi, to potem nie ma z tym zadnego
>problemu!
Zgadzam sie - po kilku latach mozna wreszcie powiedziec, ze system
zostal skonfigurowany. Chyba, ze chcesz zainstalowac nowy program,
albo karte... Ale znowu kilka lat (trzy wrzody i siwe wlosy) i jest
kuhl.
[Wiatraczki]
>A myslisz, ze jaka temperatura panuje w obudowie Craya???? Tez
>uwarzasz, ze nie powinno sie tego sprzedawac???? :-)
>Przecierz te procesory prawie w cieklym azocie plywaja :-))))
Ale kto je trzyma w tym samym pokoju, gdzie spi. Na Semipalatynsku
tez nikomu (prawie) probne wybuchy jadrowe nie przeszkadzaly ;).
>>Jedno trzeba pecetom przyznac - sa wytrzymale na uderzenia! Noge mam ciezka,
>>ale jakos jeszcze tego nie rozwalilem.
>Kolejny plus dla peceta! :-)
NAJWIEKSZY plus peceta! :))))))
>>Pisalem wyzej jasno i wyraznie, ze jestem text writerem - to znaczy pisze
>>artykuly do magow, min. do swojego wlasnego maga poswieconego wylacznie s-f
>>& fantasy & RPG (wkrotce wersja on-line).
>Kiedy ta wersja???? Podaj adres!!!
Adres na koncu. Jesli przeszkadzaja Ci literki w AmigaPL, to polecam
konwerter (wiem, ze taki na peceta jest). Zycze milej lektury!
>>Patrz wyzej - laczy je wlasnie mag (zwie sie "Strefa Mroku"). Poza tym
>>chodzilo mi o tematy artykulow - badziej od pisania o tym, co teraz robie,
>>wole pisac s-f, kilkanascie opowiadan mam na swoim koncie. Ocene jakosci
>>pozostawiam innym. Moze drugim Zajdlem nie zostane ;), ale to jest wlasnie
>>to "COS" co robie - wspieram Amige zamiast ja opuscic i krytykowac.
>Za to krytykujesz peceta! :-))
To tylko w wolnych chwilach ;
>>>>>To jest wlasnie ten JEDYNY plus!!! Jednak dla mnie jest on WAZNY!
No to mamy dwa plusy: szybkosc i wytrzymalosc blachy. :)
>Test byl nastepujacy:
>Renderowalem jedna scene na Amigowym LightWave, a potem ta sama scene
>na pecetowym LW!!! Do pomiarow uzywalem... stopera! :-)) Dla mnie taki
>test jest najbardziej wiarygodny!!! Co mnie obchodzi ilosc MIPSow czy
>innych glupot, skoro programy chodza szybciej!!!
>Po obejrzeniu wynikow pozbieralem szczeke z podlogi, opylilem Amige i
>kupilem peceta! No i widzisz jak to wygladalo..:-)))
Ja robilem taki sam test, tylko przy uzyciu Imagine. Winik: 2.5:1 dla
486 (dzieki wewnetrznemu koprochowi).
A baterie w stoperze byly dobre 8^)?
>>A tu to juz przeginasz! (patrz "jak nie wiesz, to nie mow"). Jest wiele
>>systemow opartych na PowerPC: na przyklad RISCowe komputery IBMa (nie
>>pecety!), Acorn RISC PC (to tez nie oznacza tego), BeBox (to obecnie
>>najlepszy system operacyjny na swiecie, oczywiscie RISC i to x2!), wszystkie
>>duze niepecetowe stacje robocze (SGI, SUN, itp.).
>Mowilismy o systemie Amigi!!!!! I to wlasnie ten komputer mialem na
>mysli!!!
Pisales "dowolny komputer PPC". Rozumiem, ze nie chcesz mi dawac tego
auta. Niech Ci bedzie - rezygnuje ;).
>A tak przy okazji, to wedlug ciebie pecety to jakie komputery??? Jakie
>masz kryteria???
Nie nazywam pecetow komputerami, ale przyjmujac terminologie
metodyczna, to jest komputer o niskim stopniu skomplikowania, o
niedopracowanej budowie, przeznaczony do szerokiego uzytku masowego.
[Konsole]
>Ale sluza wylacznie do gier..... Tez lubie sobie pograc (ostatnio
>mecze Tomb Ridera i Screamera 2), ale uzywam komputera takze do innych
>celow... z konsola by sie tego nie dalo zrobic!:-))
Po to zostaly stworzone. Oczywicie, ze nie da sie z nimi niczego
innego zrobic. Po to mam komputer. Chyba to nie byl argument? Przeciez
wiesz o tym!
Przy okazji: ja tez pogrywam wlasnie w Tomb Raidera ;). Podoba mi sie
ta gierka (1st perspective "zza plecow" zawsze mi sie podobaly -
Ecstatica, Alone in the Dark, Fade 2 Black, itp). Daleko zaszles? Ja
wlasciwie dopiero zaczalem.
>P200, karta TARGA 2000, GUS. Cene pomijam..:-)))
I Tomb Raider chodzi tak, jak na PSXie? Jakos nie wierze (i czy aby
napewno ma taka szybka grafike w hi-color?). I dzwiek DSP? A
przerywniki filmowe sa w MPEGu?
>Z reszta bez sensu jest porownywanie komputera z konsola. To jest
>nieciekawy temat, bo wiadomo, ze w takim przypadku najwazniejsza jest
>cena i nikt nie kupi P200 tylko do gier!!!
Jak to nie? Znam wielu takich... Pecety kupuje sie szybsze PRZEDE
WSZYSTKIM do gier. Bardzo malo ludzi zajmuje sie grafika 3D.
>>Zastanawiam sie, wlasciwie do JAKIEJ dyskusji jest to miejsce - polowe
>>miejsca zajmujemy my z ta debata pecet-Amiga a od tego sa inne listy.
>Jakie???
comp.sys.amiga.advocacy - jesli nie przeszkadza Ci, ze po angielsku.
Na mailowej liscie comp.sys.amiga.pl takich tematow jest niewiele
(pewnie dlatego, ze nie ma pecetowcow ;).
>Ale nie oddalajmy sie zbytnio od tematu! Nie bedziemy chyba na liscie
>Amigowej pisac o roznicy miedzy Playstation a pecetem!! :-)))
>Troche umiaru...:-)
A o roznicy miedzy pecetem i Amiga? To tez nie jest dobre miejsce.
>>Znowu traktujesz cos "jak sa precedensy, to staje sie to regula". Wcale nie
>>pisalem, ze wsyscy co do sztuki pecetowcy nie zauwazaja konsoli. Tak jest
>>GENERALNIE, w wiekszosci, powszechnie. Jak wiesz - moja specjalnosc to
>>mniejszosci ;).
>GENERALNIE to wlasnie zauwazaja!!!!! Znam wielu pecetowcow, ktorzy
>chcieliby miec konsole! Ale nie moga, z tych samych wzgledow co ja
>(patrz wyzej)...
Ale nie moga i dlatego krytykuja.
>>Mozna kupic nowa Amige, wcale nie jest to trudne (ostatecznie mozna kupic
>>klona - tak, tak - klona Amigi, ktore sa caly czas w produkcji).
>Swietnie! "Nowa" A500 kosztuje 8,5 mln zl!!!! Dziekuje, postoje.:-)
Tyle samo na gieldzie kosztuje A1200 z HDkiem. Pisalem juz, ze te ceny
to przesada.
>>Nie jest to
>>dobre (patrz tania tandeta), ale na razie jest to margines.
>A co jest poza tym marginesem???
Oryginalne Amigi.
>>Jednak nowa Amige moge miec w kazdej chwili - z gwarancja i wszystkim.
>Czyli kazdy sprzet jest nowy wtedy, kiedy ktos daje na niego
>gwarancje???? Ciekawe....
Ten sprzet jest nowy, nieuzywany. A skad wiesz, jak kupujesz procesor,
ze jest nowy? Przeciez nie ma licznika.
>>A to, ze stare A1000 sprzed dwunastu lat jeszcze dzialaja, to jest znak
>>niezawodnosci tego sprzetu!
>To jest raczej znak "boskiego" rozwoju tego sprzetu!
Zupelnie nie rozumiem. Sens tego argumentu jest taki, ze skoro
komputer jest niezawodny, to sie nie rozwija. Brak w tym logiki. Co to
ma ze soba wspolnego? Moje Atari XE tez ma 11 lat i wciaz dziala. Po
prostu dobra jakosc.
>>Pecety sa jak jednorazowe kubki - tanie, ale
>>niewiele warte. BTW - kolejne porownanie, robi sie tu "styl Lecha" ;).
>Nie "robi sie" - tylko TY robisz!!! :-)))
Oj dobra - ja robie.
>>Nie kazdy, jak juz pisalem, chce sie rozwodzic nad czyms, co jest dla niego
>>oczywiste. Ja zawsze to lubilem, dlatego pisze. A takie pisanie
>>"udowodnijcie" jest smieszne. Jesli Twoje zdanie bedzie takie a nie inne,
>>wcale nie oznacza to zmiany rzeczywistosci. ALe u tym juz pisalem.
>Chodzi mi nie o "zmiane rzeczywistosci", ale o zmiane ZDANIA na dany
>temat!!!!
>Ja np. podczas tej dyskusji, zmienilem juz kilkakrotnie zdanie na
>temat sceny Amigowej! :-))
Az sie wystraszylem - chyba nie utozsamiasz sceny amigowej ze mna?
Jesli tak to (disclamer):
Poglady przedstawione w tym postingu naleza wylacznie do Yoyo i nie
reprezentuja pogladow calej sceny. Niezamowionych materialow redakcja
nie zwraca ;).
>>A ja na dzisiaj koncze, ale wkrotce powroce... jak zaraza ;).
>Ja tez koncze juz tego krociutkiego posta!! :-))
Troche go pocialem, bo az strach sie bac ile mial.
>Ps. Z jaka szybkoscia (stron na minute) drukuje ta Twoja drukarka????
Dwie-trzy, nie sprawdzalem. Nie jest to super drukarka, taka mala
podreczna. Ale jakosc ma niezla.
I ja juz koncze. Czekam na odpowiedz, bo z Toba to mozna chociaz
podyskutowac, w przeciwienstwie do niktorych osobnikow, ktorzy zaraz
przechodza do barowej laciny i obrazaja wszystkich w kolo.
My pozostaniemy przy normalnej (sarkastyczno-ironicznej) dyskusju, co?
Pozdrowienia, Yoyo.
----------------------------------------------------------------------
Grzegorz Juraszek * Yoyo/Mawi^Clan^Twilight * yoyo@silesia.ternet.pl
"Strefa Mroku" s-f & fantasy zine HQ * www.silesia.ternet.pl/~yoyo/
Working on A1200T/30/18/1.2/4x/14400 * "Amiga - Paranormal Activity"
----------------------------------------------------------------------
Technical Details
Message-ID:
<34507.6958T891T406@silesia.ternet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!usenetReferences:
<11887.6939T1046T871@silesia.ternet.pl> <5abnfv$1gf@info.nask.pl> <33254.6941T1183T2547@silesia.ternet.pl> <5aju71$h74@info.nask.pl> <41158.6946T40T1076@silesia.ternet.pl> <5br32b$aqb@info.nask.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!usenet From: yoyo@silesia.ternet.pl (Grzegorz Juraszek) Newsgroups: pl.comp.sys.amiga Subject: Wywody bez konca Date: 19 Jan 97 14:51:08 +0100 Organization: Public NewsServer at NASK N.O.C. Lines: 868 Message-ID: <34507.6958T891T406@silesia.ternet.pl> References: <11887.6939T1046T871@silesia.ternet.pl> <5abnfv$1gf@info.nask.pl> <33254.6941T1183T2547@silesia.ternet.pl> <5aju71$h74@info.nask.pl> <41158.6946T40T1076@silesia.ternet.pl> <5br32b$aqb@info.nask.pl> NNTP-Posting-Host: 194.204.187.203 X-Newsreader: THOR 2.3 (Amiga;TCP/IP) *UNREGISTERED* MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit