🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.comp.sys.amiga
Article #76

Re: Wywody bez konca

#76
From: CADENCE
Date: Thu, 23 Jan 1997 00:10
1418 lines
47283 bytes
yoyo@silesia.ternet.pl (Grzegorz Juraszek) wrote:



HOWG!!!! 
To znowu ja (ale sie ucieszyles co???):-))


>>A co ja niby zaczynalem od nowa na pececie???

>Zbieranie programow, przyzwyczajanie sie do srodowiska pracy (o ile
>mozna mowic o czyms takim w wypadku peceta), itp. Dla mnie zawartosc
>moich twardzieli to jest najcenniejsza rzecz na swiecie (no, moze poza
>wszystkimi odcinkami The X-Files, jakie byly :) i nie wiem, co bym
>zrobil, gdybym to stracil.

ugh!
Znam ten bol. Pamietam jak kiedys mi sie caly twardziel zrabal jeszcze
na A500. Po jakijs dziwacznej operacji na dysku, ujrzalem napis Not A
Dos Disk In Unit 0....  Chcialem skakac przez okno, albo co....:((

Potem cos takiego przezylem, gdy wypierdzilealem twardziela z A500 do
A1200. Na nowym Kickstarcie za cholere nie chcial ruszyc.... I
musialem formatnac. 

Gdy zmienialem A na peceta, zbackupowalem sobie cala jego zawartosc
na.... Video!  No i teraz leza sobie u mnie 2x240min. kasety, i
czekaja na ponowne uzycie... Jesli kiedys znowy bede mial Amige, to
system bedzxie IDENTYCZNY z tym, jaki mialem kiedys! :-)))



>>>Nie mozliwe! Koder Freezersow sprzedal Amige. No to juz koniec... (probka
>>>sarkazmu :).

>>Teraz sie dowiedzialem, ze DRUGI koder Freezersow sprzedal Amige i
>>kupil peceta!!! Zgadnij ktory???????? :-)
>>No to fucktycznie jest POCZATEK....(probka sarkazmu).

>Nie chwytam tego sarkazmu... Czy ktos jeszcze liczyl na powrot

Poczatek.... konca (?)...


>Freezers? Ja nie. Mowi sie od dawna, ze grupa jest martwa i nic nie
>robi.

Ale byla dlugo na topie! :-)) Myslalem, ze Cie to interesuje, wiec
pisalem ! 




>>>A tak w ogole, to Amiga nigdy nie byla popularna i dzieki za to!
>>A dlaczego Cie to cieszy????  Nie kapuje jakos! Przez to, ze pecety sa
>>bardziej od Amigi popularne sa one tansze!!!  Czy to tak zle???
>>Jednak na poczatku byla, bo jak sobie kiedys A500 kupowalem, to o
>>pececie nikt praktycznie nie slyszal (jakas rozbudowana maszyna do
>>pisania)...
>>>("popularny" kojarzy mi sie z chinskimi trampkami i disko w polu ;) - na
>>>zycenie krotki wywod "pecety a ta wspaniala muzyka" he he.
>>I gdzie ten wywod???? :-))

>Oto wywod (oczywiscie sie z nim nie zgodzisz, ale to szczegol ;):

[tu byl wywod]

Oczywiscie sie z nim nie zgadzam, ale to szczegol :-))


>>Czyli Amiga jest najlepsza w temacie komputerow???  Nie przeklinaj bo
>>jeszcze ktos uslyszy (patrz poczatek listu):-)))

>Amiga jest komputerem dla elity a pecet sprzetem dla mas. Pewnie zaraz
>zaczniesz zaprzeczac, wiec wyjasnie ze chodzi mi glebsze
>wtajemniczenie niz zwykle uzywanie, o hobby, zeby nie powiedziec 'sens
>zycia' (Monthy Pythona :)

pecet tez moze byc hobby.... sa ludzie, ktorzy swojego peceta tez
darza pewnym uczyciem. Nie jest to tak powszechne jak w
"przyjaciolce", ale tez wystepuje. Jestem ciekawy czy zaistnialoby cos
takiego jak scena, gdyby Amigi nigdy nie bylo i tylko pecety by w
domach staly???? Co o tym sadzisz????  
Ja uwazam, ze tak!!!



>>>A dlaczego pentium jest tanie? Jest taka zasada, ze cena procesora (albo
>>>innej czesci elektronicznej), to w 5% koszty produkcji a cala reszta to
>>>badania naukowe, reklama, itp.

>>A to ciekawe..... skad taka teorie wytrzasnales????

>Z naukowego artykulu w Chipie bodaj (nie pamietam numeru)

hmmm... ja tam nigdy nic takiego nie czytalem....



>>>Koszty produkcji wszystkich procesorow sa podobne
>>>(krzem to krzem), ale rozwoj...

>>Koszty produkcji wszystkich monet sa podobne(metal to metal) -
>>[sarkazm malusienki]:-)

>Wartosc pieniadza to rzecz UMOWNA, kazdy wie ze sam papier czy metal
>niewiele jest wart, ale umowa daje im wartosc. Ten przyklad w ogole
>nie pasuje do procesorow (chcesz nimi placic ;)? "- Kilo ziemniakow
>prosze. - Trzy pentiumy piecdziesiat Cyrixow"  :)))))

Nie jest to tylko wartosc umowna. Np. wiecej waza! :-)))
A tak powaznie, to moze nie byl to dosc trafny przyklad, jednak z tym
swoim "krzem to krzem" troche przesadziles.



>>>Dlaczego prawie kazdy (nooo, moze przesadzam
>>>- znam "tylko" przypadek 286, pentium i pentium pro, ale skoro one, to i te
>>>srodkowe prawdopodobnie tez) byly w pierwszych seriach wadliwe?

>>Wadliwe byly tylko pierwsze modele tych prockow. Reszta jest juz ok!

>No super, ci pierwsi klienci sa gorsi, no nie?

Z tego co wiem, to intel im wszytsko powymienial....( sam tak
pisales).



>BTW: Ciekawe, co bedzie nie tak z tymi nowymi pentiumami MMX? ;)

Pozyjemy zobaczymy.... na razie i tak za drogie. Czekam na nie tylko
dlatego, ze wraz z ich wejsciem na rynek, spadna ceny zwyklych
pentakow!




>>Chodzilo wtedy o to, ze Intel musial szybko cos wypuscic nowego na
>>rynek, bo pojawila sie konkurencja. Nie bylo czasu na dokladne testy
>>i.... poszla kicha!!! SUXX okropny, ale na Amidze dlatego nie ma
>>takich incydentow, bo poza Motorola nic innego nie ma.....  to ja juz
>>wole ta pierwsza sytuacje!

>Jak kto woli - ja wole sprawdzone procesory jednego dobrego producenta
>niz trzy-cztery firmy, ktore sie licytuja chlamem.

Wniosek z tego taki, ze do peceta nie oplaca sie kupowac nowych wersji
procesorow. Trzeba poczekac pol roku, az intel wrescie zrobi wersje
danego proca, ktora bedzie potrafila dzielic przez zero (he he)! :-)))
Wtedy kupowac!! I ceny duzo nizsze!!! :-))



>>> Wysoka cena=wysoka jakosc.

>>Wysoka cena = niemoznosc zakupu przez zwyklych smiertelnikow

>To doskonale pasuje do mojego twierdzenia o elicie i masach - pecety
>dla mas. Ja wole Amige, bo za zwyklego smiertelnika sie nie uwazam
>(siedzie w tym 11 lat, to chyba moge?).

ja siedze.... tez 11!!!  Mamy podobne doswiadczenia. Ja mialem na
poczatku male atari!!! Ale fajowo bylo. Nikt sie predkoscia nie
przejmowal!!! :-))
Tylko ciagle byly wojny co lepsze: atari czy C64!! :-))    
Jak widac tak juz musi byc...:-)))



>>Niska cena = mozliwosc stworzenia wysokiej wydajnosci za nieduze
>>pieniadze

>Wracajac do disko w polu - "artysci" tez maja "wysoka wydajnosc" ;).

Pod jakim wzgledem????



>>>Intelowe procesorki wchodza do sprzedarzy prosto z (zachlapanych kawa ;)
>>>desek pojektantow a Motorola od lat zaopatruje armie duzych panstw (nie
>>>mowie o biurokracji i innych galeziach, ale o tych najwazniejszych
>>>"strategicznych". To chyba cos znaczy, bo tam gdzie sa na przyklad atomowe
>>>glowice, nie moze byc mowy o "bledzie w cache". Wojskowi to moze mysla
>>>troche inaczej, ale glupi nie sa. A pentiumy to najwyzej steruja ruchem
>>>ulicznym (czytalem i nie zamierzam w tamtych krajach jezdzic samochodem ;).

>>A intel wynalazl pierwszy procesor!! :-)))

>I to go teraz z wszystkiego rozgrzesza?

Nie, ale swiadczy o tym, ze to tak wlasciwie od niego sie wszystko
zaczelo!!!


>>Ja swoja wkrotce zmieniam :-)))
>>Mam nowe info o SPUTNIKU (patrz wyzej), wiec jesli Cie to interesi to
>>moge troche skrobnac...

>Kupil peceta. No i co? Jakos sie swiat nie skonczyl. Uwazasz go za az
>taki autorytet od Amigi?

Owszem! Byl dobry!  Nawet BARDZO dobry!!!  A Tobiw sie Wit Premium nie
podobal???? A LECH???




>[Andromeda]

>>Ale ja tam nie sadze, aby ona byla taka SUPEROWA! Fakt, ze wydali pare
>>demek cooltowych, ale mnie osobiscie jakos nie zapadli w sercu...

>Za samego Nexusa7 maja miejsce na panteonie sceny.

No dobra... nie kluce sie, bo w koncu kazdy ma inny gust! Nexus7 byl
fajowy, ale znalem pare lepszych produkcji. 

>>>Widac, ze nie miales ze scena ostatnio stycznosci. Powiedz koderowi "Offa" a
>>>wyciagnie dywanik i zacznie strzelac allahy :)

>>Wyprobuje go na pewno!! :-))

>Tylko nie na Sputniku ;)

spoxx..


>>>>Jest na Aminecie...tylko, ze zajmuje 4,5 Mb! Troche duzo! Za moich
>>>>czasow to byly demka najwyzej na dwa dyski (rzadko wiecej). Ale chyba
>>>>sobie sciagne!
>>>>Mam pytanie: czy znasz jakis bezbolesny sposob przenoszenia takich
>>>>dlugich plikow miedzy pecetem a Amiga????

>>>Widac, ze nie miales ze scena ostatnio stycznosci. Powiedz koderowi "Offa" a
>>>wyciagnie dywanik i zacznie strzelac allahy :)

>>odczuwam tu pewna monotonie wypowiedzi..... znowu nie jarze! :-)))
>>Jakis chyba niekumaty jestem! :-))

>Sorry, to byla pomylka <cut> <paste>. Mialem napisac: LHA, ZIP, ARJ
>(od strony peceta), UNRAR (tak samo), MSBACKUP, podlaczenie dysku pc
>do Amigi.

Z LHA jakos to nie wychodzi... moze jakies pokrecone wersje mam... W
kazdym razie sprobuje z ARJotem...



>>>>No ... na pewno tego TINTA obejrze i opowiem CVi moje wrazenia!

>>>Tylko nie na "wspanialym" Unusable Amiga Emulator, pliz ;)!

>>a dlaczego???? Cos sie nie podoba???

>Tak - szybkosc tego czegos (szczegolnie przy HAM8), brak muzyki
>(kompletna klapa designu), ogolna niedychawosc. Jeszcze sie do tego
>dema zrazisz i po co?

No wiec jest nowa wersja UAE!! I... MAM DZWIEK!!!!!!!! I jeszcze...
przyspieszylo!!! COOL!!!!! Nie bede pisal, jak to na tej mojej karcie
graf. chodzi bo sie zalamiesz..... Tzn. moze nie Ty (na pewno nie Ty),
ale ktos inny kto to czyta! :-)



>>>Jest jeszcze a bedzie jeszcze jeszcze jak wreszcie bede miec to konto
>>>(moze w srode).

>>Chyba juz masz????
>>No wiec dawaj "jeszcze"!!! :-)))

>Sroda byla juz dawno. Rachuneczek bije, modem pracuje. CED wystukuje
>literki... jest jeszcze!

Ale masz fajnie... Ja w Free Agencie musze sam teksty pisac.... a u
Ciebie CED sie tym zajmuje... czasmami rzaluje, ze sprzedalem
Amige..:-)



>>Za szybko postep idzie???? Na Amidze???
>>Nie zauwazylem!!!!! A po co dostep do siecie przy kodowaniu dem???
>>czyzbys byl wyznwca idei "kodowania Interentowego"???? :-))

>W Internecie nie tylko sa zrodlowki, ale i algorytmy. 

Dobry koder to sobie sam algorytmy wymysli... i to takie, ze innym
oczy wyjda!!!



>Wlasnie wczoraj
>kolega je sciagal i bedzie teraz kodowac. A co ma zrobic koder, ktory
>nie zna wzorow? 

Powinien zmienic swoja specjalnosc!


>Literatura fachowa jest raczej droga i malo dostepna.
>Muzyk czy grafik nie ma takich problemow (no i patrz - sa na topie),
>ale koderzy tak. Tym bardziej, ze w szkolach ucza ich na informatyce
>Pascala. Tragedia...

Ja sie w szkole uczylem..... kry w HEARTs!!!!!  Super! Mam na konic 6!
Pewnie tak dobrze mi szlo!! :-)))




>>>Nie znaczy to, ze nie ma dobrych koderow. Po prostu oni robia juz to,
>>>co bylo pol roku wstecz a nowe rzeczy przewaznie przychodza z Norwegii,
>>>Finlandii, itp.

>>No to fucktycznie dobrzy koderzy, skoro robia cos, co bylo pol roku
>>temu!!!

>Patrz wyzej. Polska (prawie) zawsze jest za murzynami. Siec jednak
>wiele znaczy w dostepie do informacji.

To jest FAKT!!!! Zgadzam sie z tym calkowicie!!!!



>>>Pisalem o tym wczesniej. Demka zajmuja srednio 2-3 mega a to tez dlatego, ze
>>>juz wlasciwie sie ich nie kompresuje, zeby bylo wiecej pamieci na nie a nie
>>>na bufor depackera.

>>ale ten bufor depacka rzeczywiscie jest straszny!!! o jeju!!!!
>>Przy obecnych cenach pamieci (dobrze, ze chociarz to jest w Amidze
>>takie samo jak w pececie) to nie powinno stanowic problemu!!!  3 banki
>>za 16 MB to chyba tak drogo nie jest?!?!?! :-))

>Powiedz to koledze, ktory zbiera od miesiaca na party w Czestochowie
>(bilet+wstep jakies 30 zl).

A kiedy to party????



>>>>No nie wiem, czy byli scenowcy tak od razu od lamerow wszystkich
>>>>wyzywaja....chyba troche przesadzas..

>>>Wszyscy nie, ale niektorzy.

>>kto np???

>Zeby zaczac wojne? Nie - dziekuje. Kto wie, kto ta liste czyta ;)?

Jak chcesz.... Ale by sie fajowo zagotowalo!! :-)))




>[Animal]
>>>i jakos mi sie juz jego obrazek
>>>z IO3 nie podobal. Nie dlatego, ze w 24 bitach (przeciez taki powinien byc
>>>lepszy, no nie), ale to juz po prostu nie ten styl.

>>mozesz mi go wyslac????

>Hmmm... Nie podobal mi sie, to go skasowalem. Moglbym go zalatwic, ale
>ma prawie 1MB.

ups! daj sobie spokoj...:-)



>>>Widzisz - kiedys miales komputer a teraz... ;)

>>A teraz mam lepszy komputer...:-)

>To TWOJE zdanie. Jak dla mnie, to masz kupe zlomu.

To TWOJE zdanie. Teraz mam PRAWDZIWY komputer.



>>> Zazwyczaj stare dema rzeczywiscie ruszaja bez
>>>cache (jakiegokolwiek) oraz na samym chipie. Chyba sie cos przejezyczyles
>>>(przeklawiaturzyles - ble, ale slowo)? M-Tec to jest syf - takie jest nie
>>>tylko moje zdanie. Wlasciwie to tamte (stare M-Teki) bo nowe juz maja bugi
>>>poprawione (a dla mnie to by byl skandal, jakby mi sie CED wieszal, o czym
>>>slyszalem od posiadacza M-Teca).

>>Bzdura!!!
>>CED sie nigdy nie wieszal. I wszystkie inne dziwne historie na temat
>>M-Teca mozna miedzy bajki wlozyc! Tylko obsluga cacheu byla
>>rabnieta!!!

>Widocznie Tobie sie CED nie wieszal. Moze gosciu mial inna wersje?

moze.... ale spieprzonych Amigowych kart dookola.... nie mialem
pojecia!




>>> A starsze dema (te lepsze) coraz czesciej
>>>mozna uruchomic dzieki fixom, instalatorom na HD (tak, nawet trackma).
>>>Oczywiscie to dotyczy tych "da best" - reszta zostala zapomniana i oglada je
>>>rzesza piecsetkowiczow.

>>a duza ta rzesza??? Widzialem w Magazynie Amiga jakies reklamy, gdzie
>>sprzedawwno A500 za 8,5 mln zl!!!!   Cieklawe czy jacys szalency to
>>kupuja???

>Ta cena, to duze przegiecie - fakt. Ale mozna A500 kupic za 300 zl. A
>co do szalencow - co powiesz na CD32 za 570 zl?

A co to jest CD32??? ktos kiedys powiedzial, ze to konsola do gier!
Wydaje mi sie, ze niezly kit Wam wcisneli!! ;-)




>>No wiec jest ZYCZENIE!!! :-)))  Chetnie poczytam Twoje wypociny! :-)

>Juz przeczytales (skad ja to wiem? :)

jasnowidz??? :-)



>>>Amigowcy - w przeciwienstwie do zwyklych uzytkownikow,

>>czyli Amigowcy sa "niezwykli".... A jak ktos sprzeda ten komputerek,
>>to od razu staje sie szarym czlowieczkiem? I w dodatku musi ciagle
>>znosic bluzgi i smiechy ze strony
>>"niezwyklych_uzytkowniokow_komputera_najlepszego_na_swiecie"...
>>Wnioskuje to ze znanego w Polsce czasopisama Magazyn Amiga! W
>>styczniowym numerze w kazdym jednym artykule sa jakies bluzgi pod
>>adresem peceta. Dochodzi nawet do tego, ze (mimo faktu, ze wiekszosc
>>artykulow konczy sie tekstem - "jak zwykle zabraklo miejsca na
>>szczegolowa relacje...") cala strona jest poswiecona na jakas glupawa
>>historyjke na temat nizszosci peceta...
>>I Ty mowisz, ze to ja sie wyzalam i usprawiedliwiam.... Pytam w
>>zwiazku z tym: co Twoim zdaniem robia autorzy artykulow tego pisma????

>Dokladnie - wciaz mam na mysli ta "elite". Od razu uprzedzam zarzuty,
>ze "elita=lepsi, reszta=gorsi". Nie mam wcale tego na mysli. 

Wiem, wiem... juz to pisales... pamietam...



>Jesli
>masz, na przyklad, rower "Ukraina" :) a ktos inny ma gorala ze stopow
>weglowych z 1000 przerzutkami, to wcale nie znaczy, ze jestes gorszy,
>tylko ze masz gorszy rower. A moze taki ci wystarczy i na diabla ci
>taki za grube pieniadze? 

Ukraina to Amiga rozumiem....  No, skoro tak sadzisz to faktycznie, po
co kupowac za dwa razy taka cene peceta, ktory jest 10 razy lepszy od
Amigi????



>A Magazyn Amiga wciaz jest krytykowany za takie podejscie. Troche w
>tym slusznosci jest (ze wzgledu na monotonie), ale sam sens jest
>oczywisty: mamy wolnosc prasy - chcesz, to czytasz, nie chcesz - nie
>czytasz. Jak sie redaktorowi nie podoba pecet, to tak pisze. Jak sie z
>nim nie zgadzasz, to nie musisz kupowac.

I nie kupuje. Tylko jak to swiadczy o samej sytuacji Amigi, skoro w
magazynie jej poswiconym jest pelno zdan dotyczacych pecetow???



>Poza tym przesadzasz (jak zwykle ;) z bluzgami. "w kazdym jednym
>artykule" - to w koncu w kazdym czy w jednym?  Chyba raczej w jednym
>(ciekawe, jakie sa bluzgi w kursie programowania, albo jaka relacja
>sie nie zmiescila w kaciku gier ;).

Ale poczytaj sobie tzw. artykuly przewodnie numeru!!! Tam, gdzie jest
napisane o Amidze, a nie o programach na nia!!! I co????

>Z drugiej strony: MA jest jeden a pecetowych szamblerow i innych
>takich, ktore traktuja Amige jako cos pomiedzy telewizorem Rubin i
>Spectrum (z reszta traktuja tak wszystko oprocz peceta, lacznie z
>konsolami - o sorry, SS lubi Sege Saturn, bo ich sponsoruje) jest o
>wiele wiecej. Ja jednak nie placze - jak nie chce, to nie kupuje
>(hmmm... nie do konca tak, bo odkad w SS jest X-corner, to co ja mam
>biedny poczac :).

Amige tam krytykuja???? Chyba cos Ci sie pomieszalo!! Zobacz jak w
roznych postach wlasnie BRONIA Amigi!!!!   Co maja poradzic na to, ze
gierki wychodza "DD".... Maja im przyznawac po 100%????

X-Files RULEZ!!!!



>>>traktujacych
>>>to pudla na biurkach jako duza maszyne do pisania albo innego zarabiania
>>>pieniedzy, tudziez rozrywki, maja poczucie wspolnoty i takie teksty nie
>>>przejda bokiem.

>>Jakie teksty>>> Chodzi o ten rower???? Sam z soba zaczynasz sie
>>klucic...:-))

>Jaki rower? 

Ukraina.


>Chodzi o teksty o Amidze. A ze soba sam sie nie moge
>klucic, bo jest mnie jeden :)
>- Cicho, co ty tam wiesz!
>- Zamknij sie!                  :)))))))))

- Ale masz glupio!!! A my jestesmy jedni!!! :-))))



>>>Zawsze uwazalem, ze to cos wyjatkowego i tylko komputery
>>>kultowe "to" maja.

>>Co "to"??? Chodzi o fakt, ze przy kazdej mozliwej sytuacji, posiadacze
>>"tych" komputerow, nabijaja sie i bluzgaja na inne komputery, ktorych
>>jest notabene wiecej i sa pod niektorymi wzgledami lepsze?????
>>To fucktycznie cos "wyjatkowego"!!!!

>Gdybym potrafil opisac "to" to nie pisalbym "to". Niektorzy mowia
>"dusza", ale to sie troche inczej kojarzy.


Zdecydowanie inaczej...

>A jeszcze odnosnie bluzgow. A Ty co robisz? Moze chwalisz? A poza tym
>to raczej argument na moja korzysc, bo jesli Amiga jest wyjatkowa, to
>bluzgi (slowo za mocne - raczej krytyka) jest na miejscu. A jesli nie,
>to skad sie wziela ta krytyka? Chyba nie z braku zajecia?

A moze jadnak.... nudzisz sie i piszesz takie rzeczy...
A pecetewcy nie krtykuja, bo Amiga jest boska???



>>Ale o wsadzeniu do Amigi PPC mowilo sie juz ponad dwa lata temu. To ma
>>byc szybki rozwoj. Do peceta wyszly ostatnio nowe procesory (9
>>stycznia byla premiera). Mowie o Pentium MMX. Wiesz co to oznacza????
>>Oznacze to, ze w najblizszym czasie ceny zwyklych pentiumkow znowu
>>opadna....  A na rynku Amigi????

>Pentium MMX w stosunku do pentium pro 140:180 - takie porownanie
>slyszalem. Niesamowite przyspieszenie... Kapelusz mi zwialo 8').
>Pewnie usuneli jakas kontrole bledow :)

Chdzi mi o to, ze jak juz te MMX wejda, to bedzie mozna za nizsza cene
kupowac zwykle pentiumki!
A MMX za pol roku! :-)))



>>Jak juz wspominalem, PowerPC jest dla peceta dostepny od dawna....
>>postaram sie dowiedziec dokladnie jaka jest cena, ale wiem ze duzo
>>nizsza niz ta przewidywana dla Amigi z tym procesorem.

>W tym miejscu sie smieje glosno! Wlasnie sie zakopales we wlasnych
>argumentach. Jakis czas temu oferowales samochod dla tego, kto pokaze
>komputer z procesorem PowerPC a teraz "jak juz wspominalem".

Sorry, ale samochod byl dla tego, kto poda jakis tytul gierki na
Amige, ktora jest lepsza od gierek na peceta!!!!
Troche Ci sie pokrecilo.:-)



> To ja
>wspominalem! I nie jest to pecet, ale komputer PowerPC. Nie ma pecetow
>PPC - to zupelnie dwa oddzielne pojecia. Pecety=sprzet zgodny z
>iNTeLem i Microsh**em.

Hrympf!!! Mogles tak od razu napisac! W/g mnie pecety sa troche
liczniejsza rodzina!!!!!!!!!




>>>Produkcja procesorow RISC jest tansza od CICS (MC68xxx ix86 i reszta) -
>>>nalezy sie orientowac, jak sie przytacza argumenty!

>>No tak, ale trzeba jeszcze produkowac odpowiednia plyte, na ktorej to
>>sie bedzie miescilo. Czytalem z reszta jak ma taka Amiga dzialac. Nad
>>caloscia ma faktycznie czuwac PPC, ale gdy natrafi na jakies nieznane
>>mu polecenie, ma sie wyreczyc procesorem 68040, albo 68060. BOSKO! Jak
>>ktos chce skladac taka Amige od zera to sie niezle wybuli na procesor
>>68060 i PPC za jedym razem!!!!  A jak to pewnie bedzie szybko dzialalo
>>jak tak co chwile beda sie te dwa procesorki przepychaly miedzy
>>soba...
>>Sorry, ale dla mnie jest to zupelny bezsens.... ta jakby do syrenki
>>wkladac silnik od BMW 850i i skrzynie biegow od PORSCHE. Niby fajny
>>sprzet, ale zawieszenie zostaje to samo i ciagle rzuca na
>>najmniejszych nawet dziurach...
>>Lepiej kupic nowego Peugeota.....

>I znowu piszesz a nie wiesz. Do procesorow PPC sa plyty glowne PPC -
>od dawna, standardowe. 

W/g Magazynu Amiga to te karty/plyty (czy jak je tam zwal) wymysla
wlasnie phase5!!!  No nie wiem, czy to taki standard....



>Sprawa druga - instrukcji nierozpoznawalnych
>przez PPC jest bardzo malo (kilka procent). 

Dokaldnie - 10%. Niby nieduzo... ale nikt nie pisze jakich
instrukcji...



>Sprawa trzecia - byly
>obawy, ze to bedzie zle dzialac, ale okazalo sie, ze dzieki
>wielozadaniowosci i idealnej do takiej pracy (taskowej) konstrukcji
>PPC, tak bedzie zdecydowanie lepiej. 

Glownie chodzilo o obnizenie kosztow produkcji takiej karty!!!
Obnizenie??? Ciekawe ile to by kosztowalo, bez tego "obnizenia"??
No i nie trzeba calego systemu przepisywac od nowa... poszli na
latwizne - ot co!



>Sprawa kolejna - jak bedzie nowy
>procesor, to caly komputer dziala inaczej (Syrenka ma jeszcze wiele
>innych czesci). 

A na pecety biadoliles....



>I jeszcze jedno - ktos tutaj niedawno pisal
>o kompatybilnosci? Teraz juz ci sie taki pomysl nie podoba? Jeszcze
>niedawno broniles tego, nawet kosztem szybkosci (praca w trybie 8bit
>na pecetach).

Nie 8bit!!! Bez przesady!! Z reszta na peciecie mozesz wybrac, czy
chcesz pracowac na 16 bitowym systemie (Win3.1), 16 i 32 bitowym
(win95), czy calkowicie 32 bitowym (winNT)... 
Moim zdaniem lepiej....



>>A teraz wybor jest wiekszy i tanszy niz na Amidze!
>>To sie nazywa postep!!!!!   Zaczal sie pozniej, ale teraz jest
>>niesamowicie dobry!!!!:-)

>Tysiace kart firmy "Ping-Pong super Music & Multimedia" oraz wyrzucane
>jak z karabinu procesory (bo inni nas wyprzedza i bedzie klapa - co
>tam testy) to jest postep? Postep to jest podazanie naprzod a nie
>szalenczy bieg. Mozna sie przewrocic.

Jak widac wielkie firmy szybko sie podnosza i biegna dalej.... Tylko
Motorola sobie caly czas tuchcikiem zmierza... a ostatnio to jakby
zadyszki dostala..... posunela sie o kilka milimetrow od czasu
MC68060????



>>U mnie niestety Amigi nie ma..... Wszystkie gorzowskie komputery,
>>przylaczone do sieci to pecety...

>Policzyles? :)

Tak owszem! Chyba, ze ostatnio ktos na kam.pl sie podlaczyl!!



>>>A ty wciaz "hiobowe wiesci" roznosisz. Ja mowie "postep", Ty - "pomor". A na
>>>czym polega pomor, skoro jeszcze nigdy powazne programy uzytkowe w takim
>>>tepie nie zyskiwaly nowych wersji?

>>Zyskuja bardzo szybko nowe wersje - to prawda.... tylko za na pececie
>>a nie na Amidze!

>Pewnie przez przypadek wyciales akapit z nowymi wersjami programow?

Nowe wersje byly w Twoim innym poscie! Ja nic nie wycinam i wlasnie
przez to co chcwila na mnie wszyscy bluzgaja! :-))
Bylo tanm pytanie o 10 NOWYCH programow na Amige, a Ty wymieniles....
nowsze wersje STARYCH programow!!!  
To moze tak jeszcze raz sprobujesz????



>Przynajmniej polowy z nich nigdy na pececie nie bylo. Ale nie ma to,
>jak sciemniac...

No moze... dobra... Przyznaje sie do porazki w tym miejscu! :-)
NA PECEICIE NIE MA NOWYCH WERSJI STARYCH PROGRAMOW AMIGOWYCH!!!
Choc i tak niezupelnie o to mi w tamtym stwierdzeniu chodzilo... ale
nie wnikajmy...:-))



>>> Dlaczego Aminet jest najwiekszym na swiecie
>>>zbiorem programow dla jednego komputera?

>>Bo jest jedynym powaznym zbiorem oprogramowania dla Amigi! I wszystcy
>>wlasnie tam pchaja swoje pragramy przeznaczone do Amigi!!!

>Znowu mnie rozsmieszasz. Serwerow z amigowym oprogramowaniem jest o
>wiele wiecej niz tylko Aminet. Chodzilo mi o to, ze skoro pecetow jest
>tyle razy wiecej, to dlaczego tak malo (porownawczo) tego jest. Poza
>wielkimi firmami-pijawkami malo kto robi cos na peceta (powyzej
>Pascala ;).

Powiedzialem, ze Aminet jest jedynym POWAZNYM zbiorem programow dla
A!!!
A ftp z pecetpwymi programami jest tyle, ze nie wiadomo skad
sciagac..:-))



>>>Dlaczego kart z procesorami jest co
>>>najmniej kilkadziesiat a innych tez nie mniej? Pewnie z powodu "pomoru". Ja
>>>uwielbiam taki pomor!!!

>>Na pececie jest wiecej i.... sam pisales, ze to zle..... Placzesz sie
>>w zeznaniach :-))

>Kilkadziesiat to nie kilka tysiecy (z ktorych 90% to zlom). 

Przesadzasz....


>Nie
>chodzilo mi o ilosc, ale o jakosc a przy tej ilosci nie moze byc
>jakosci. W ogole cala idea peceta (od publikacji danych) opiera sie na
>tanej, dostepnej dla kazdego, tandecie. Znowu teoria disko polo...

z ktora sie nie zgadzam, bo prezentuje ona wylacznie Twoj punkt
widzenia - Amigowca ze stalym i nieczulym na zachodzac zmiany
swiatopogladzie.



>>No wlasnie... plyty wymieniono...
>>Jak M-Tez zrobil lamersrtwo w swoich kartach i zrabal ich konstrukcje,
>>to zawidzeni posiadacze owych kart mogli co najwyzej popsioczyc na
>>firme.... A wiesz czemu nie mogli zrobic nic wiecej???? Bo firma byla
>>mala!!!!
>>A Intel jest OGROMNY i przez to wszystkie inne firmy od razu sie na
>>jakies bledy rzucaja i pisza o nich gdzie popadnie!!!
>>A o M-Tecu jakos nikt nie pisal, ze sie tak cholernie kopal!!!
>>Przecierz to bylo o niebo gorsze!!! Kupowales "karte turbo", a tu Ci
>>komputer ponad dwa razy zwalnial.... czy dalej uwazasz, ze w
>>konstrukcjach roznych sprzetow do Amigi, nie ma zadnych bledow i
>>usterek???

>"Wielki Intel - dobry Intel - nie tykac Intela, bo krzywde ci zrobi."
>Z cyklu "Bajki i opowiesci Cadence", historia "karty turbo, ktora
>zwalniala komputer". Przypominamy zdanie sprzed kilku minut "I
>wszystkie inne dziwne historie na temat M-Teca mozna miedzy bajki
>wlozyc! Tylko obsluga cacheu byla rabnieta!!!" Autor: Cadence.
>Czekamy na kolejna bajke!

Cytuje Cie (i sie przy okazji):"TYLKO obsluga cacheu byla
rabnieta!!!".
Yeach!!! No wlasnie... tylko... to szczegol, ze po kupieniu karty
turbo programy zwalniaja.... ale co tam, Amiga i tak jest lepsze no
nie???

Jak chcesz poczytac moje bajki, to skoluj sobie PMM #5!! :-))



>Kto sie miesza w zeznaniach?

>>>Ja dziekuje za taka droge dla Amigi - wolimy sprawne procesory.

>>Ale plyty macie niesprawne - co na jedno wychodzi!!!

>Ciag dalszy powyzszej bajki... Jakie plyty? CD, bo chyba nie glowne?
>Moze TEJ bajki jeszcze nie znam...

No to "karty".... pecetologiczna terminologhia sie wyrazilem! :-))



>>Czas pokarze, czy tak rulez!!!

>Paradoksy rulez CALY czas ;)

Widze... skoro A500 za 8,5 mln sprzedaja....



>>>A kiedys o scenie mowiono w TV, w gazetach byly wywiady ze scenowcami?!

>>Owszem! Dokladnie tak jak mowisz!!!! :-))

>W "Wiadomosciach Dolnego Pcimia" czy "Dzienniku Pipidowskim" ? :)

Hmmm... sorki, zapomnilem tytul :-))) jak sobie przypomne, to Ci
napisze!! 



>>>Scena to jest mala, zamknieta subkultura i to jeden z jej urokow. Nie
>>>wyobrazam sobie, zeby w "Wiadomosciach" podano: 'Dzisiaj ukazalo sie nowe
>>>demo Artwork, w ktorym po raz pierwszy (...) Za kilka minut wywiad z
>>>Azurem... :)

>>Nie chodzilo mi o tym, az na taka skale!!!! :-))

>No to moze reportarz w TV o 23.00 - starczy.

spoko, ze starczy... a jest???



>>>Nie rozsmieszaj mnie! Jakbym nie mial wyjscia, he he. Wolalbym zostac przy
>>>moim malym Atari! Przeciez peceta sprzedalem Z WLASNEJ WOLI. Nikt mnie nie
>>>zmuszal, nikt nie przekonywal. Juz nigdy w zyciu nie zamierzam posiadac tego
>>>czegos (na szczescie za pare lat nie bedzie juz takich pecetow, bo ich
>>>"filozofia" konstrukcji siega granic mozliwosci fizyki).

>>Wlasnie... Amiga ma do tego jeszcze BARDZO daleko.... sam to mowisz...

>Wlasnie! Dzieki PPC (RISC - Reduced Instruction Set Chip) wciaz jest
>duzy dystans. BARDZO daleko to przewaga przeciez.

Przewaga peceta, a nie Amigi! A pokaz mi tego PPC dla Amigi!!!



>>>>Gdy taki moment nastapi, to producenci przerzuca sie na produkcje
>>>>innego rodzaju hardwareu. Bedzie bolesnie, bo wiekszosc pogramow sie
>>>>nie uruchomi na takich systemach, ale.....w Amidze cos takiego bylo z
>>>>kazdym nowo wprowadzonym modelem....

>>>Poprzednie linie mozna wstawic tutaj. I tu wlasnie sie zamotales, bo
>>>przyznajesz, ze postep jest potrzebny. 

>>A czy ja kiedys powiedzialem, ze jest niepotrzebny???? To Ty mi tu
>>wciskasz, ze lepiej jest wszystko robic BARDZO powoli!!!! :-))

>Tak powoli, jak trzeba aby postep byl, bez bledow i potkniec.

Tylko cos sie ten motorolowy postep w miejscu zatrzymal. Nie uwazasz,
ze to jest ZA WOLNE tepo????



>>>Wiecej, przyznajesz, ze pecety to nie
>>>postep. Jeszcze wiecej - przyznajesz ze Amiga to postep! To wynika z logiki
>>>tego tekstu - chyba dostrzegasz to?

>>Ales sie uczepil..... Przyznalem na pewno, ze kazdy nowy model Amigi
>>to postep, ale nie powiedzialem, ze jest to postep duzy!!!  Lekkie
>>przyspieszenie, nowe uklady graficzne.... i to wszystko. Mi chodzi o
>>gruntowne zmiany!!!!

>A 20% w relacji pentium pro - MMX to duzy postep? 

Troche jasniej, jesli mozna!



>Wlozys to spowrotem
>na plyte glowna AT(X) - konstrukcja z lat 80', do tego W95 (core w DOS
>- pomysl z lat 70'), pamiec w 16KB chunkach. Niesamowity postep...
>Pewnie nowe uklady graficzne z dowolna obsluga pamieci i procesory RISC
>to jest mniejszy postep? Pewnie tak...

A PPro????

Nie chce mi sie wymieniac.... sam powinines wiedziec...



>>>Masa roznych "przydatych" sterownikow do tysiecy kart, o ktorych nawet nie
>>>slyszales.

>>Przecierz instalujesz tylko to, co Ci potrzebne...

>"Diagnostyka karty sieci lokalnej" tez mi potrzebna, jesli takiej

mozna wyjebac...


>karty nie mam? To dlaczego W95 zajmuje tyle, skoro instalujesz tylko
>to, co potrzebne?

a ile on Ci zajmuje????



>>>Masa helpow, ktorych przegladniecie zabierze wiecej czasu niz
>>>dojscie do problemu samemu (kiedys probowalem sie przekopac przez help Worda
>>>6.0 - chyba z 2.5 MB mial! - a windowsowy ma 9 MB - patrz install).

>>Dla zupelnie "zielonych" jest to przydatne (wiem, bo widzialem u paru
>>kumpli), a ja np. z tych helpow  w ogole nie korzystam :-))

>>A tak przy okazji, to help do Windowsa zawiro pelno animacji... wiec
>>te 9 MB to nie jest sam tekst...

>No i animacje beda mi niesamowicie potrzebne...

nie Tobie, ale "zielonym" (marsjanom??)!  A pozatym to byl argument na
to, ze w tym 9 MB helpie nie jest sam tekst.... a tak przy okazji, to
tam jest 12 MB!!! :-)))



>>A myslisz, ze u mnie ile zajmuja najpotrzebniejsze programy
>>uzytkowe????

>W95+Norton Navigator+Norton Utilities+Netscape (Explorer?)+... No ile?
>200MB?

Mam ponad 250 uzytkow na 75 MB. Troche duzo, ale Ty jak zwykle
musiales przesadzic! :-)
Przypomianm, ze na peceicie to wszystko jest rozpakowane!!! Na Amidze
masz PPacera i inne crunchery, wiec wszystko mniej zajmuje! I to jest
to, co w pecetach mnie boli!!!!!!! :(((



>>>A jeszcze co do tych "przydatnych", to
>>>Workbench jest za darmo do kazdej Amigi,

>>a MYSLISZ, ZE WSZYSCY DO PECETA KUPUJA OSOBNO WINDOWS???

>Wszyscy nie, ale 40.000.000 kopii W95 sprzedano. Win3.1 juz nie licze.

palanci..:-))


>A poza tym chodzilo mi o LEGALNE programy. Wiadomo, ze za 100 zl
>mozesz miec Microstation, ale nie w tym rzecz. 

Microstation mam akurat za darmo!!!!! :-))) 



>Poza tym wiekszosc
>ludzi kupujac peceta nie ma pojecia o niczym i jak sprzedawca im
>powie, ze W95 musi byc, to placa.

bez przesadyzmu..... kazdy lubi miec pieniadz w kieszeni, a pozatym to
wlasciwie wszytskie sklepy, ktore skladaja pecety, nagrywaja W95 za
darmoche....



>>>wszystkie potrzebne programiki
>>>systemowe freeware albo shaweware a W95 kosztuje te kilkaset zlotych.

>>Na pececie jest OGROMNA ilosc roznych przydatnych programow shareware
>>i freeware. Sam bardzo wiele uzywam.:-)

>Pewnie te plytki shareware na peceta, ktore ja mialem (same smieci) to
>specjalnie na zlosc mi ktos dal.

ale sa wsrod tego chlamu zlote rybki!! Pozatym jest jeszcze FTP!!!:-)



>>Microsoft Plus SUXX!!
>>Ale znam ludzi, ktorzy lubia takie rzeczy - rozne sa zboczenia...:-)))

>A ja sobie X-Workbench zrobilem sam. I wcale nie jestem uzdolniony
>plastycznie. To po prostu banalnie proste.

Masz moze takie tlo do Worbencha ze znaczkiem z X-Files????Najlepiej
800x600!!! 



>[Sterowniki]
>>>Sprzedaja je z osprzetem DOBRE firmy (tradycja malo znana w Polsce).

>>No wlasnie... a do peceta sa w polskich firmach...

>A do Amigi w Aminecie, dostepnym z Polski takze bez problemu.

 :-))) nie chce mi sie komentowac, bo to jest bez sensu...



>>>Wlasnie dzisiaj podlaczalem na probe modem - trwalo to kilkadziesiat sekund.
>>>Moze mam szczegolny dar ;)?

>>Moze...:-)

>A jak podlaczalem przedwczoraj modem do peceta kolegi, to mi dar
>zanikl? Ciekawe...

Ciekawe...:-)



>>>Poza tym po instalacji sterowniki nie dzialaly! Trzeba je bylo zastapic
>>>innymi
>>>(recznie - a "szczesliwy" posiadacz na widok Nortona robil oczy - w koncu
>>>dal za to cudo "tylko" 5000 zl, to co ma narzekac?!).

>>Recznie???? A po co???? Jest do tego specjalna opcja - poszukaj w
>>helpie!! :-)))

>Chyba mnie nie masz za takiego ignoranta, zebym nie wiedzial, gdzie
>szukac "Dodaj/Usun nowe urzadzenia" czy "Instalatora Windows"?
>Chodzilo mi o to, ze nawet te "magiczne" programy nie pomogly.

Nie ma czegos takiego jak "Dodaj/Usun nowe urzadzenia" czy
"Instalatora Windows"!!!  Jaka wersja okienek???


>>Za co dal 5000 zl??? Za Nortona???? O w morde!!!

>Nie udawaj Greka - chodzi o tego peceta rasy Optimus. O Nortonie
>wspomnialem, zeby uzmyslowic, jak "bardzo" kolega sie zna na pecetach.

to co to byl za sprzet???



>>System nie jest odpowiedzialny za to, ze kupujesz jakiegos nieznanego
>>nikomu klona Blastera od jakos goscia z firmy "Krzak"! :-))

>I tu wlasnie wychodzi to, ze sa tysiace szmelcowatych kart. A poza tym
>prawdziwy system jest odpowiedzialny za wszystko - taka jego rola.

trza kupowac urzadzenia firmowe!!!!  Ceny i tak sa niskie!



>>>Wiecej przykladow? To dlaczego "plug & pray" albo "pluj & plej". Tego
>>>Amigowcy nie wymyslili, tylko sami pecetowcy.

>>Mi i moim kumplom wszystko dziala.... Moze mamy szczescie??? :-)

>Powinni Was w TV pokazac - "Gorzow - miasto cudow, gdzie wszystkie
>pecety dzialaja". Poza tym proponuje napisac do B.Geya tudziez iNTeLa,
>zeby Wam przyznali nagrode i natychmast przeniesli do Was wszystkie
>fabryki. Moze to jakies podziemne zrodla, albo niespotykany fenomen?
>[Calosc w tonacji lekko sarkastycznej] :)

Pare dni temu poszly mi kosci pamieci..... wiec jednak nie jest tak
bosko! :-))
Zebys nie bluzgal juz od razu na pecety, napomkne, ze odbylo sie cos w
rodzaju "przesilenia sieci". Nie wiem, czy tak to sie okresla, ale
chyab wiesz o co chodzilo???  
"Gorzow - miasto cudow, gdzie wszystkie pecety dzialaja, do czasu az
sie cos w elektrowni komus popieprzy":-)))



>>>W95 to najgorszy "system" (wlasciwie GUI nakladka na marny MS-DOS 7.0) jaki
>>>w zyciu widzialem (wliczam w to Atari SuperDos 3.7 - o wiele
>>>przyjemniejszy).

>>Zalezy od gustu. Ja tez nie mowie, ze jest swietny. Jednak jest to
>>jedyny "przyjemny" system na peceta......

>Dziekuje za TAKIE przyjemnosci. Poza tym to nie jest prawda (Unix).

Chyba Linux!!!
Unix wyglada okropnie!!! Chyba, ze Ty to lubisz, ale w takim razie nie
wiem, czemu tak zachwalasz Workbench!



>>>Przed chwila chwaliles... Ale ja nie narzekam, bo mam podobne zdanie ;)

>>Nie chwalilem, tylko pisalem jak to u mnie i moich kumpli wyglada!

>Powtarzam:      mailto:bilgey@microshit.com  oraz  boss@intel.com
>Wroze Wam swietlana przyslosc i bogactwo ;)

spoko. Zrobie to!! Moze na Amige PPC zarobie!!!! 
Chociarz raczej nie, bo nawet majatek BG jest za maly, zeby sobie na
taka maszynke pozwolic (tymbardziej, ze jeszcze jej nie ma)! ;-))



>> A z reszta chodzilo mi TYLKO o konfiguracje pod DOSem. Swierzo
>>upieczonym pecetowcom najwiecej problemow sprawia konfiguracji tego
>>cholerstwa tak, zeby bylo wystarczajaco wolej pamieci konwencjonalnej.

>>Ale jak juz sie wszystko dobrze zrobi, to potem nie ma z tym zadnego
>>problemu!

>Zgadzam sie - po kilku latach mozna wreszcie powiedziec, ze system
>zostal skonfigurowany. Chyba, ze chcesz zainstalowac nowy program,
>albo karte... Ale znowu kilka lat (trzy wrzody i siwe wlosy) i jest
>kuhl.

Trzy dni temu konfigurowalem kumplowi peceta - okolo 5 min! :-))
Nie taki diabel straszny.... chociarz mlotek w pogotowiu lezal! :-))



>[Wiatraczki]

>>A myslisz, ze jaka temperatura panuje w obudowie Craya???? Tez
>>uwarzasz, ze nie powinno sie tego sprzedawac???? :-)
>>Przecierz te procesory prawie w cieklym azocie plywaja :-))))

>Ale kto je trzyma w tym samym pokoju, gdzie spi. Na Semipalatynsku
>tez nikomu (prawie) probne wybuchy jadrowe nie przeszkadzaly ;).

jakie wybuchy jadrowe???
komu przeszkadza???
Przecierz ta dodatakowa reka tylko pomaga mi w pisaniu tekstow na
comp.sys.amiga.pl!! :-))))))))



>>>Jedno trzeba pecetom przyznac - sa wytrzymale na uderzenia! Noge mam ciezka,
>>>ale jakos jeszcze tego nie rozwalilem.

>>Kolejny plus dla peceta! :-)

>NAJWIEKSZY plus peceta! :))))))

>>>Pisalem wyzej jasno i wyraznie, ze jestem text writerem - to znaczy pisze
>>>artykuly do magow, min. do swojego wlasnego maga poswieconego wylacznie s-f
>>>& fantasy & RPG (wkrotce wersja on-line).

>>Kiedy ta wersja???? Podaj adres!!!

>Adres na koncu. Jesli przeszkadzaja Ci literki w AmigaPL, to polecam
>konwerter (wiem, ze taki na peceta jest). Zycze milej lektury!

nie przeszkadzaja... poczytam sobie!! 



>>>Patrz wyzej - laczy je wlasnie mag (zwie sie "Strefa Mroku"). Poza tym
>>>chodzilo mi o tematy artykulow - badziej od pisania o tym, co teraz robie,
>>>wole pisac s-f, kilkanascie opowiadan mam na swoim koncie. Ocene jakosci
>>>pozostawiam innym. Moze drugim Zajdlem nie zostane ;), ale to jest wlasnie
>>>to "COS" co robie - wspieram Amige zamiast ja opuscic i krytykowac.

>>Za to krytykujesz peceta! :-))

>To tylko w wolnych chwilach ;

cos duzo ich masz ostatnio.



>>>>>>To jest wlasnie ten JEDYNY plus!!! Jednak dla mnie jest on WAZNY!

>No to mamy dwa plusy: szybkosc i wytrzymalosc blachy. :)

szybkosc blachy????



>>Test byl nastepujacy:
>>Renderowalem jedna scene na Amigowym LightWave, a potem ta sama scene
>>na pecetowym LW!!! Do pomiarow uzywalem... stopera! :-)) Dla mnie taki
>>test jest najbardziej wiarygodny!!! Co mnie obchodzi ilosc MIPSow czy
>>innych glupot, skoro programy chodza szybciej!!!
>>Po obejrzeniu wynikow pozbieralem szczeke z podlogi, opylilem Amige i
>>kupilem peceta! No i widzisz jak to wygladalo..:-)))

>Ja robilem taki sam test, tylko przy uzyciu Imagine. Winik: 2.5:1 dla
>486 (dzieki wewnetrznemu koprochowi).
>A baterie w stoperze byly dobre 8^)?

A w Amidze pewnie byl MC68060 co???



>>>A tu to juz przeginasz! (patrz "jak nie wiesz, to nie mow"). Jest wiele
>>>systemow opartych na PowerPC: na przyklad RISCowe komputery IBMa (nie
>>>pecety!), Acorn RISC PC (to tez nie oznacza tego), BeBox (to obecnie
>>>najlepszy system operacyjny na swiecie, oczywiscie RISC i to x2!), wszystkie
>>>duze niepecetowe stacje robocze (SGI, SUN, itp.).

>>Mowilismy o systemie Amigi!!!!! I to wlasnie ten komputer mialem na
>>mysli!!!

>Pisales "dowolny komputer PPC". Rozumiem, ze nie chcesz mi dawac tego
>auta. Niech Ci bedzie - rezygnuje ;).

auto bylo za cos innego! :-) Nie rezygnuj!!!



>>A tak przy okazji, to wedlug ciebie pecety to jakie komputery??? Jakie
>>masz kryteria???

>Nie nazywam pecetow komputerami, ale przyjmujac terminologie
>metodyczna, to jest komputer o niskim stopniu skomplikowania, o
>niedopracowanej budowie, przeznaczony do szerokiego uzytku masowego.

ufff.....



>[Konsole]

>>Ale sluza wylacznie do gier..... Tez lubie sobie pograc (ostatnio
>>mecze Tomb Ridera i Screamera 2), ale uzywam komputera takze do innych
>>celow... z konsola by sie tego nie dalo zrobic!:-))

>Po to zostaly stworzone. Oczywicie, ze nie da sie z nimi niczego
>innego zrobic. Po to mam komputer. Chyba to nie byl argument? Przeciez
>wiesz o tym!

Nie. To nie byl argument.



>Przy okazji: ja tez pogrywam wlasnie w Tomb Raidera ;). Podoba mi sie
>ta gierka (1st perspective "zza plecow" zawsze mi sie podobaly -
>Ecstatica, Alone in the Dark, Fade 2 Black, itp). Daleko zaszles? Ja
>wlasciwie dopiero zaczalem.

Skonczylem!!!! Czadowe!!! teraz mecze Screamera2!!! Jest lepszy od
Sega Rally!!! widzieles to????



>>P200, karta TARGA 2000, GUS.  Cene pomijam..:-)))

>I Tomb Raider chodzi tak, jak na PSXie? Jakos nie wierze (i czy aby
>napewno ma taka szybka grafike w hi-color?). I dzwiek DSP? A
>przerywniki filmowe sa w MPEGu?

Na PSX jest w nizszej rozdzilczosci!!!!
Co do reszty to nie wiem, bo sie nie intersowalem danymi technicznymi!
:-)
Ale wyglada czadowo!!!




>>Z reszta bez sensu jest porownywanie komputera z konsola. To jest
>>nieciekawy temat, bo wiadomo, ze w takim przypadku najwazniejsza jest
>>cena i nikt nie kupi P200 tylko do gier!!!

>Jak to nie? Znam wielu takich... Pecety kupuje sie szybsze PRZEDE
>WSZYSTKIM do gier. Bardzo malo ludzi zajmuje sie grafika 3D.

>>>Zastanawiam sie, wlasciwie do JAKIEJ dyskusji jest to miejsce - polowe
>>>miejsca zajmujemy my z ta debata pecet-Amiga a od tego sa inne listy.

>>Jakie???

>comp.sys.amiga.advocacy - jesli nie przeszkadza Ci, ze po angielsku.
>Na mailowej liscie comp.sys.amiga.pl takich tematow jest niewiele
>(pewnie dlatego, ze nie ma pecetowcow ;).

I chcesz zebym takie mega-dlugie posty pisal po angielsku???
Masochista czy co??? :-)




>>Ale nie oddalajmy sie zbytnio od tematu! Nie bedziemy chyba na liscie
>>Amigowej pisac o roznicy miedzy Playstation a pecetem!! :-)))
>>Troche umiaru...:-)

>A o roznicy miedzy pecetem i Amiga? To tez nie jest dobre miejsce.

Ale przynajmniej jeden czlon dyskusji odpowida tematowi!!!



>>>Znowu traktujesz cos "jak sa precedensy, to staje sie to regula". Wcale nie
>>>pisalem, ze wsyscy co do sztuki pecetowcy nie zauwazaja konsoli. Tak jest
>>>GENERALNIE, w wiekszosci, powszechnie. Jak wiesz - moja specjalnosc to
>>>mniejszosci ;).

>>GENERALNIE to wlasnie zauwazaja!!!!!  Znam wielu pecetowcow, ktorzy
>>chcieliby miec konsole! Ale nie moga, z tych samych wzgledow co ja
>>(patrz wyzej)...

>Ale nie moga i dlatego krytykuja.

Nie krytykuja....



>>>Mozna kupic nowa Amige, wcale nie jest to trudne (ostatecznie mozna kupic
>>>klona - tak, tak - klona Amigi, ktore sa caly czas w produkcji).

>>Swietnie! "Nowa" A500 kosztuje 8,5 mln zl!!!!  Dziekuje, postoje.:-)

>Tyle samo na gieldzie kosztuje A1200 z HDkiem. Pisalem juz, ze te ceny
>to przesada.

No wiec kto to kupi???



>>>Nie jest to
>>>dobre (patrz tania tandeta), ale na razie jest to margines.

>>A co jest poza tym marginesem???

>Oryginalne Amigi.

Gdzie???
Niebiesko na horyzoncie! :-)



>>>Jednak nowa Amige moge miec w kazdej chwili - z gwarancja i wszystkim.

>>Czyli kazdy sprzet jest nowy wtedy, kiedy ktos daje na niego
>>gwarancje???? Ciekawe....

>Ten sprzet jest nowy, nieuzywany. A skad wiesz, jak kupujesz procesor,
>ze jest nowy? Przeciez nie ma licznika.

Sam mowiles, ze pecety sie wyrzuca... wiec to w sklepie MUSI byc
nowe!! :-)



>>>A to, ze stare A1000 sprzed dwunastu lat jeszcze dzialaja, to jest znak
>>>niezawodnosci tego sprzetu!

>>To jest raczej znak "boskiego" rozwoju tego sprzetu!

>Zupelnie nie rozumiem. Sens tego argumentu jest taki, ze skoro
>komputer jest niezawodny, to sie nie rozwija. Brak w tym logiki. Co to
>ma ze soba wspolnego? Moje Atari XE tez ma 11 lat i wciaz dziala. Po
>prostu dobra jakosc.

Czyli mowisz, ze A1000 jest niezawodna????
A zalatw teraz do niej Kickstart na dysku!!!!


>>>Pecety sa jak jednorazowe kubki - tanie, ale
>>>niewiele warte. BTW - kolejne porownanie, robi sie tu "styl Lecha" ;).

>>Nie "robi sie" - tylko TY robisz!!! :-)))

>Oj dobra - ja robie.

he he...



>>>Nie kazdy, jak juz pisalem, chce sie rozwodzic nad czyms, co jest dla niego
>>>oczywiste. Ja zawsze to lubilem, dlatego pisze. A takie pisanie
>>>"udowodnijcie" jest smieszne. Jesli Twoje zdanie bedzie takie a nie inne,
>>>wcale nie oznacza to zmiany rzeczywistosci. ALe u tym juz pisalem.

>>Chodzi mi nie o "zmiane rzeczywistosci", ale o zmiane ZDANIA na dany
>>temat!!!!
>>Ja np. podczas tej dyskusji, zmienilem juz kilkakrotnie zdanie na
>>temat sceny Amigowej! :-))

>Az sie wystraszylem - chyba nie utozsamiasz sceny amigowej ze mna?
>Jesli tak to (disclamer):


>Poglady przedstawione w tym postingu naleza wylacznie do Yoyo i nie
>reprezentuja pogladow calej sceny. Niezamowionych materialow redakcja
>nie zwraca ;).

spoxx..... ale o scenie pisales.... i o tym mowie!!! 
O tym co Easy Rider napisal tez!!!
Widzisz??? Co raz to inne poglady!! :-))




>>>A ja na dzisiaj koncze, ale wkrotce powroce... jak zaraza ;).

>>Ja tez koncze juz tego krociutkiego posta!! :-))

>Troche go pocialem, bo az strach sie bac ile mial.

Ja malo cialem, bo jestm przyzwyczajony do "pecetowych" dlugosci!!! :)
Juz 1:20, a jutro szkola na 8:00!!!
Boze! Ale sie superzascie wyspie!! :-))



>>Ps. Z jaka szybkoscia (stron na minute) drukuje ta Twoja drukarka????

>Dwie-trzy, nie sprawdzalem. Nie jest to super drukarka, taka mala
>podreczna. Ale jakosc ma niezla.

a moja dwie-trzy... minuty jedna strone!!!! To jest superzasta
drukarka nie?????!??!!?


>I ja juz koncze. Czekam na odpowiedz, bo z Toba to mozna chociaz
>podyskutowac, 

!!!!!!!


>w przeciwienstwie do niktorych osobnikow, ktorzy zaraz
>przechodza do barowej laciny i obrazaja wszystkich w kolo.
>My pozostaniemy przy normalnej (sarkastyczno-ironicznej) dyskusju, co?

spoxx.. tak mysle!
Zeby nie bylo nieporozumien, co do intonacji moich wypowiedzi,
staralem sie czesto uzywac ":-)))" !!!!!!!

Wiec traktuj ten tekst z pewnym luzem, a nie jako jakis ostry cios
wymierzony w Amigowvow! :-)



>Pozdrowienia, Yoyo.

uff... uff... koniec!

Spadam.... aaaaaaaaaaaa.........!!!!!!

						CADENCE
Technical Details
Message-ID: <5c6aab$iqs@info.nask.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!usenet
References: <11887.6939T1046T871@silesia.ternet.pl> <5abnfv$1gf@info.nask.pl> <33254.6941T1183T2547@silesia.ternet.pl> <5aju71$h74@info.nask.pl> <41158.6946T40T1076@silesia.ternet.pl> <5br32b$aqb@info.nask.pl> <34507.6958T891T406@silesia.ternet.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!usenet
From: grab@shaco.pl (CADENCE)
Newsgroups: pl.comp.sys.amiga
Subject: Re: Wywody bez konca
Date: Thu, 23 Jan 1997 00:10:33 GMT
Organization: Public NewsServer at NASK N.O.C.
Lines: 1420
Message-ID: <5c6aab$iqs@info.nask.pl>
References: <11887.6939T1046T871@silesia.ternet.pl> <5abnfv$1gf@info.nask.pl> <33254.6941T1183T2547@silesia.ternet.pl> <5aju71$h74@info.nask.pl> <41158.6946T40T1076@silesia.ternet.pl> <5br32b$aqb@info.nask.pl> <34507.6958T891T406@silesia.ternet.pl>
NNTP-Posting-Host: user2.shaco.pl
X-Newsreader: Forte Free Agent 1.0.82
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 7bit