🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.pecet
106 messages
106 total messages Page 1 of 3 Started by Trybun Wed, 08 Nov 2023 16:36
Page 1 of 3 • 106 total messages
Klawiatura "podświetlana"
#1273650
Author: Trybun
Date: Wed, 08 Nov 2023 16:36
6 lines
1448 bytes
kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma 
podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe przestrzenie, 
pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to możliwe żeby 
producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą "klawiatura 
podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany egzemplarz?
Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273651
Author: ptoki (ptoki)
Date: Thu, 09 Nov 2023 05:50
11 lines
2178 bytes
On Wednesday, November 8, 2023 at 9:27:50 p.m. UTC-6, Trybun wrote:
> kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma 
> podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe przestrzenie, 
> pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to możliwe żeby 
> producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą "klawiatura 
> podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany egzemplarz? 
> Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?

1. Glosuj portfelem. Rob risercz przed zaplata
2. Nie wiem czemu pytasz o to tutaj. Jak niezgodne z pudelkiem to reklamuj. Ja bym zwrocil i kupil dobre.
3. Jak cie oleja i nie dadza zwrocic a same klawisze ci pasuja to se kup klawisze i wymien te co masz na takie co sa przezroczyste. No ale to bedzie inwestycja niestety.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273652
Author: Trybun
Date: Thu, 09 Nov 2023 08:06
16 lines
2240 bytes
W dniu 09.11.2023 o 06:50, ptoki (ptoki) pisze:
> On Wednesday, November 8, 2023 at 9:27:50 p.m. UTC-6, Trybun wrote:
>> kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma
>> podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe przestrzenie,
>> pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to możliwe żeby
>> producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą "klawiatura
>> podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany egzemplarz?
>> Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?
> 1. Glosuj portfelem. Rob risercz przed zaplata
> 2. Nie wiem czemu pytasz o to tutaj. Jak niezgodne z pudelkiem to reklamuj. Ja bym zwrocil i kupil dobre.
> 3. Jak cie oleja i nie dadza zwrocic a same klawisze ci pasuja to se kup klawisze i wymien te co masz na takie co sa przezroczyste. No ale to bedzie inwestycja niestety.

Jakby nie patrzeć to grupa o sprzęcie komputerowym..
Właśnie tu chciałem zasięgnąć języka, brak podświetlania klawiszy jest 
zgodny z terminem "klawiatura podświetlana" czy nie..
Klawisze luzem są droższe od samej klawiatury
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273653
Author: RadosławF
Date: Thu, 09 Nov 2023 12:31
28 lines
2559 bytes
W dniu 09.11.2023 o 09:06, Trybun pisze:

>>> kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma
>>> podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe przestrzenie,
>>> pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to możliwe żeby
>>> producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą "klawiatura
>>> podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany egzemplarz?
>>> Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?
>> 1. Glosuj portfelem. Rob risercz przed zaplata
>> 2. Nie wiem czemu pytasz o to tutaj. Jak niezgodne z pudelkiem to 
>> reklamuj. Ja bym zwrocil i kupil dobre.
>> 3. Jak cie oleja i nie dadza zwrocic a same klawisze ci pasuja to se 
>> kup klawisze i wymien te co masz na takie co sa przezroczyste. No ale 
>> to bedzie inwestycja niestety.
> 
> Jakby nie patrzeć to grupa o sprzęcie komputerowym..
> Właśnie tu chciałem zasięgnąć języka, brak podświetlania klawiszy jest 
> zgodny z terminem "klawiatura podświetlana" czy nie..

Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to masz problem.

> Klawisze luzem są droższe od samej klawiatury

Jak kupujesz tanie klawiatury to faktycznie klawisze luzem mogą być droższe.


Pozdrawiam
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273654
Author: Trybun
Date: Thu, 09 Nov 2023 14:02
40 lines
2935 bytes
W dniu 09.11.2023 o 13:31, RadosławF pisze:
> W dniu 09.11.2023 o 09:06, Trybun pisze:
>
>>>> kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma
>>>> podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe przestrzenie,
>>>> pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to możliwe 
>>>> żeby
>>>> producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą "klawiatura
>>>> podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany egzemplarz?
>>>> Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?
>>> 1. Glosuj portfelem. Rob risercz przed zaplata
>>> 2. Nie wiem czemu pytasz o to tutaj. Jak niezgodne z pudelkiem to 
>>> reklamuj. Ja bym zwrocil i kupil dobre.
>>> 3. Jak cie oleja i nie dadza zwrocic a same klawisze ci pasuja to se 
>>> kup klawisze i wymien te co masz na takie co sa przezroczyste. No 
>>> ale to bedzie inwestycja niestety.
>>
>> Jakby nie patrzeć to grupa o sprzęcie komputerowym..
>> Właśnie tu chciałem zasięgnąć języka, brak podświetlania klawiszy 
>> jest zgodny z terminem "klawiatura podświetlana" czy nie..
>
> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to masz 
> problem.

Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie 
podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..


>
>> Klawisze luzem są droższe od samej klawiatury
>
> Jak kupujesz tanie klawiatury to faktycznie klawisze luzem mogą być 
> droższe.
>
>
> Pozdrawiam

Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273655
Author: RadosławF
Date: Thu, 09 Nov 2023 17:23
47 lines
3284 bytes
W dniu 09.11.2023 o 15:02, Trybun pisze:

>>>>> kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma
>>>>> podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe przestrzenie,
>>>>> pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to możliwe 
>>>>> żeby
>>>>> producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą "klawiatura
>>>>> podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany egzemplarz?
>>>>> Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?
>>>> 1. Glosuj portfelem. Rob risercz przed zaplata
>>>> 2. Nie wiem czemu pytasz o to tutaj. Jak niezgodne z pudelkiem to 
>>>> reklamuj. Ja bym zwrocil i kupil dobre.
>>>> 3. Jak cie oleja i nie dadza zwrocic a same klawisze ci pasuja to se 
>>>> kup klawisze i wymien te co masz na takie co sa przezroczyste. No 
>>>> ale to bedzie inwestycja niestety.
>>>
>>> Jakby nie patrzeć to grupa o sprzęcie komputerowym..
>>> Właśnie tu chciałem zasięgnąć języka, brak podświetlania klawiszy 
>>> jest zgodny z terminem "klawiatura podświetlana" czy nie..
>>
>> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
>> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to masz 
>> problem.
> 
> Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie 
> podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..

Podświetlanie klawiatury.
Marketoidzi od dawna zarabiają na głupocie kupujących.
Bo wydaje im się oczywiste że produkt będzie spełniał właśnie ich
oczekiwania.

>>> Klawisze luzem są droższe od samej klawiatury
>>
>> Jak kupujesz tanie klawiatury to faktycznie klawisze luzem mogą być 
>> droższe.
>>
>>
>> Pozdrawiam
> 
> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb

Poniżej stu złotych za klawiaturę mechaniczną to jest tanio.


Pozdrawiam
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273656
Author: Marcin Debowski
Date: Fri, 10 Nov 2023 01:38
32 lines
2523 bytes
On 2023-11-09, RadosławF <radoslawf@onet.pl> wrote:
>>> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
>>> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to masz 
>>> problem.
>> 
>> Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie 
>> podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..
>
> Podświetlanie klawiatury.
> Marketoidzi od dawna zarabiają na głupocie kupujących.
> Bo wydaje im się oczywiste że produkt będzie spełniał właśnie ich
> oczekiwania.

Tak w kwestii formalnej (prawnej) to produkt powinien być tak 
oznaczony/opisany, zeby informacja nie wprowadzała w błąd. Jesli nie 
jest oznaczony (brakuje klarownej informacji o jego cechach) to 
przyjmuje się, że produkt powinien mieć cechy typowe dla tego typu 
produktów. Głupotą w tym wypadku tego bym nie nazwał, bo sprzedawca tez 
jest zobowiązany do okreslonej staranności czy rzetelnosci. Nie kazdy 
kupujący musi się zaraz na wszystkim znać, albo szkolić by kupić 
klawiaturę za 40 zł. Ma pelne prawo zufać opisowi sprzedawcy.

>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb
>
> Poniżej stu złotych za klawiaturę mechaniczną to jest tanio.

Ona dość tania, jesli nie za tania, na podświetlaną, nawet przewodową, 
ale nie ma tam nic, że nie ma podświetlenia klawiszy.

-- 
Marcin
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273683
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Fri, 10 Nov 2023 09:39
33 lines
2650 bytes
W dniu 9 lis 2023 o 15:02, Trybun pisze:

> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb

Qpowanie czegokolwiek w Media Expert jest wg mnie ryzykowne.

-=-

Wg mnie podświetlana klawiatura ma podświtlenie pod klawiszami
ułatwiające używanie tej klawiatury w ciemnym otoczeniu.

Podświetlenie otoczek klawiszy utrudnia używanie w ciemności.
(zwęża źrenice)

-=-

Mniej więcej równie dobrze mogliby sprzedawać >>komputerowy głośnik
USB<< z gniazdem USB służącym jedynie do energetycznego (5V) zasilania
tegoż głośnika? Nie -- w takim głośniku takie gniazdo niewiele by psuło,
choć i niewiele by pomagało. W tej klawiaturze ,,podświetlenie'' 
przeszkadza...

[jak z lekiem na ucho -- okazał się fatalny w swych skutkach... tyle
tylko, że mnie nikt nie zwróci ani kosztu tego leku, ani kosztów
naprawy powstałej sytuacji, ani nie zapłaci za ból itd... zaś Patryk
Jaki opowiadać będzie w necie o zbawczych skutkach ,,dobrej zmiany''...]

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273661
Author: Trybun
Date: Fri, 10 Nov 2023 16:42
58 lines
3844 bytes
W dniu 09.11.2023 o 18:23, RadosławF pisze:
> W dniu 09.11.2023 o 15:02, Trybun pisze:
>
>>>>>> kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma
>>>>>> podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe przestrzenie,
>>>>>> pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to 
>>>>>> możliwe żeby
>>>>>> producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą "klawiatura
>>>>>> podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany egzemplarz?
>>>>>> Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?
>>>>> 1. Glosuj portfelem. Rob risercz przed zaplata
>>>>> 2. Nie wiem czemu pytasz o to tutaj. Jak niezgodne z pudelkiem to 
>>>>> reklamuj. Ja bym zwrocil i kupil dobre.
>>>>> 3. Jak cie oleja i nie dadza zwrocic a same klawisze ci pasuja to 
>>>>> se kup klawisze i wymien te co masz na takie co sa przezroczyste. 
>>>>> No ale to bedzie inwestycja niestety.
>>>>
>>>> Jakby nie patrzeć to grupa o sprzęcie komputerowym..
>>>> Właśnie tu chciałem zasięgnąć języka, brak podświetlania klawiszy 
>>>> jest zgodny z terminem "klawiatura podświetlana" czy nie..
>>>
>>> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
>>> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to masz 
>>> problem.
>>
>> Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie 
>> podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..
>
> Podświetlanie klawiatury.
> Marketoidzi od dawna zarabiają na głupocie kupujących.
> Bo wydaje im się oczywiste że produkt będzie spełniał właśnie ich
> oczekiwania.

Nie od dzisiaj wiadomo że zarobić najłatwiej na ordynarnym oszustwie. 
Klawiatura niby podświetlana, mięso pompowane wodą itd. Widzę że nie 
dość że popierasz takie metody to jeszcze krytykujesz oszukanych..

>
>>>> Klawisze luzem są droższe od samej klawiatury
>>>
>>> Jak kupujesz tanie klawiatury to faktycznie klawisze luzem mogą być 
>>> droższe.
>>>
>>>
>>> Pozdrawiam
>>
>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb 
>>
>
> Poniżej stu złotych za klawiaturę mechaniczną to jest tanio.
>
>
> Pozdrawiam

A czym się mechaniczna się różni od membranowej? Przyznam że tą kopiłem 
trochę z ciekawości, ale użytkowanie jej wcale nie dało odpowiedzi. 
Koszmarnie duży skok klawiszy jak u tych membranowych za 8zł.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273684
Author: Trybun
Date: Fri, 10 Nov 2023 16:52
40 lines
2829 bytes
W dniu 10.11.2023 o 10:39, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
> W dniu 9 lis 2023 o 15:02, Trybun pisze:
>
>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb 
>>
>
> Qpowanie czegokolwiek w Media Expert jest wg mnie ryzykowne.
>
> -=-

A jak dla mnie jest to jedyny w miarę normalny sklep w okolicy . A Ty co 
do nich masz?

>
> Wg mnie podświetlana klawiatura ma podświtlenie pod klawiszami
> ułatwiające używanie tej klawiatury w ciemnym otoczeniu.
>
> Podświetlenie otoczek klawiszy utrudnia używanie w ciemności.
> (zwęża źrenice)
>

Jasna sprawa, podświetlanie przestrzeni międzyklawiszowych tylko 
przeszkadza, bo oślepia użytkownika
.
> -=-
>
> Mniej więcej równie dobrze mogliby sprzedawać >>komputerowy głośnik
> USB<< z gniazdem USB służącym jedynie do energetycznego (5V) zasilania
> tegoż głośnika? Nie -- w takim głośniku takie gniazdo niewiele by psuło,
> choć i niewiele by pomagało. W tej klawiaturze ,,podświetlenie'' 
> przeszkadza...
>
> [jak z lekiem na ucho -- okazał się fatalny w swych skutkach... tyle
> tylko, że mnie nikt nie zwróci ani kosztu tego leku, ani kosztów
> naprawy powstałej sytuacji, ani nie zapłaci za ból itd... zaś Patryk
> Jaki opowiadać będzie w necie o zbawczych skutkach ,,dobrej zmiany''...]
>

Ale jak widać buble u niektórych klientów znajdują usprawiedliwienie..
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273657
Author: RadosławF
Date: Fri, 10 Nov 2023 18:14
39 lines
3139 bytes
W dniu 10.11.2023 o 02:38, Marcin Debowski pisze:

>>>> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
>>>> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to masz
>>>> problem.
>>>
>>> Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie
>>> podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..
>>
>> Podświetlanie klawiatury.
>> Marketoidzi od dawna zarabiają na głupocie kupujących.
>> Bo wydaje im się oczywiste że produkt będzie spełniał właśnie ich
>> oczekiwania.
> 
> Tak w kwestii formalnej (prawnej) to produkt powinien być tak
> oznaczony/opisany, zeby informacja nie wprowadzała w błąd. Jesli nie
> jest oznaczony (brakuje klarownej informacji o jego cechach) to
> przyjmuje się, że produkt powinien mieć cechy typowe dla tego typu
> produktów. Głupotą w tym wypadku tego bym nie nazwał, bo sprzedawca tez
> jest zobowiązany do okreslonej staranności czy rzetelnosci. Nie kazdy
> kupujący musi się zaraz na wszystkim znać, albo szkolić by kupić
> klawiaturę za 40 zł. Ma pelne prawo zufać opisowi sprzedawcy.

Tak w kwestii prawnej, "oferowany laptop ma 128GB pamięci."
I teraz chodzi o "pamięć dyskową" czy "pamięć RAM".
Dla utrudnienia dodam że chodzi o chromebooka. :-)

>>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
>>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb
>>
>> Poniżej stu złotych za klawiaturę mechaniczną to jest tanio.
> 
> Ona dość tania, jesli nie za tania, na podświetlaną, nawet przewodową,
> ale nie ma tam nic, że nie ma podświetlenia klawiszy.

Nie ma też nic że klawisze są podświetlane.


Pozdrawiam
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273662
Author: RadosławF
Date: Fri, 10 Nov 2023 18:17
65 lines
4197 bytes
W dniu 10.11.2023 o 17:42, Trybun pisze:

>>>>>>> kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma
>>>>>>> podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe przestrzenie,
>>>>>>> pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to 
>>>>>>> możliwe żeby
>>>>>>> producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą "klawiatura
>>>>>>> podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany egzemplarz?
>>>>>>> Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?
>>>>>> 1. Glosuj portfelem. Rob risercz przed zaplata
>>>>>> 2. Nie wiem czemu pytasz o to tutaj. Jak niezgodne z pudelkiem to 
>>>>>> reklamuj. Ja bym zwrocil i kupil dobre.
>>>>>> 3. Jak cie oleja i nie dadza zwrocic a same klawisze ci pasuja to 
>>>>>> se kup klawisze i wymien te co masz na takie co sa przezroczyste. 
>>>>>> No ale to bedzie inwestycja niestety.
>>>>>
>>>>> Jakby nie patrzeć to grupa o sprzęcie komputerowym..
>>>>> Właśnie tu chciałem zasięgnąć języka, brak podświetlania klawiszy 
>>>>> jest zgodny z terminem "klawiatura podświetlana" czy nie..
>>>>
>>>> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
>>>> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to masz 
>>>> problem.
>>>
>>> Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie 
>>> podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..
>>
>> Podświetlanie klawiatury.
>> Marketoidzi od dawna zarabiają na głupocie kupujących.
>> Bo wydaje im się oczywiste że produkt będzie spełniał właśnie ich
>> oczekiwania.
> 
> Nie od dzisiaj wiadomo że zarobić najłatwiej na ordynarnym oszustwie. 
> Klawiatura niby podświetlana, mięso pompowane wodą itd. Widzę że nie 
> dość że popierasz takie metody to jeszcze krytykujesz oszukanych..

Metod nie popieram, ale oszukanych ganie za brak rozumu i niechęć
do sprawdzenia co kupują. Nie sprawdziłeś, to teraz nie płacz
jakim jesteś oszukanym dzieciakiem.

>>>>> Klawisze luzem są droższe od samej klawiatury
>>>>
>>>> Jak kupujesz tanie klawiatury to faktycznie klawisze luzem mogą być 
>>>> droższe.
>>>>
>>>>
>>>> Pozdrawiam
>>>
>>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
>>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb
>>
>> Poniżej stu złotych za klawiaturę mechaniczną to jest tanio.
>>
>>
>> Pozdrawiam
> 
> A czym się mechaniczna się różni od membranowej? Przyznam że tą kopiłem 
> trochę z ciekawości, ale użytkowanie jej wcale nie dało odpowiedzi. 
> Koszmarnie duży skok klawiszy jak u tych membranowych za 8zł.

Swiczami które są często głośne ale dają komfort wiedzy kiedy klawisz
"załapie".


Pozdrawiam
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273685
Author: ptoki (ptoki)
Date: Fri, 10 Nov 2023 21:13
33 lines
3770 bytes
On Friday, November 10, 2023 at 10:52:32 a.m. UTC-6, Trybun wrote:
> W dniu 10.11.2023 o 10:39, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
> > W dniu 9 lis 2023 o 15:02, Trybun pisze: 
> > 
> >> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę. 
> >> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb 
> >> 
> > 
> > Qpowanie czegokolwiek w Media Expert jest wg mnie ryzykowne. 
> > 
> > -=-
> A jak dla mnie jest to jedyny w miarę normalny sklep w okolicy . A Ty co 
> do nich masz?

Nie jestem Leszkiem ale mam podobne odczucia.

Co mam do nich: Czesto cena wcale dobra nie jest biorac pod uwage to ze ich produkty sa czesto baaaaardzo bieda wersjami tego co mozna znalezc gdzie indziej.
I bylo by zupelnie ok gdyby jakosciowo byly dobre tylko funkcji mialy mniej. Ale to czesto jest tak ze i jakosc i funkcje sa biedne i to nawet jak produkt jest znosnej firmy.

Np. Telefon samsunga. Cena dajmy na to 600pln. Gdzie indziej za tyle mialbym (dawne czasy) 1GB ram. U nich za 600 byly tylko modele z 380MB ram. O innych ficzerach jak pasciata kamera juz nie wspominam.

Podobnie kuchenki gazowe. Niby sa nierdzewne, maja palniki i kurki jak w innych sklepach i niby ta sama firma (whirlpool) ale jakims cudem juz w sklepie farba zlazi i z kurkow i z oznaczen a sama blacha jakas taka licha ze sie pod palcem gnie. I palniki jakies inne niz w mendamarkcie w kuchence tej samej firmy.

Generalnie pare razy tam wlazilem, i jakosc tego co maja vs cena byla nie warta uwagi.

Fakt ze sie reklamuja jak powaleni swiadczy ze nie maja duzo klientow.

Jak nie masz nic lepszego w okolicy to niestety, zostaje allegro lub wyprawa gdzies gdzie asortyment jest lepszy.

No i fakt ze uwazasz ze 50 pln za klawire to nie tanio swiadczy ze nie wiesz jaki jest rynek i co za ile mozna dostac.

Ta klawira to jest noname wart dokladnie tyle. Jak ktos potrzebuje klawire zeby popstrykac bez finezji to jest ok. Ale nie jest solidna klawira. 
I nie, nie uwazam ze dobra klawira musi byc droga. Jest sporo tanich i tez dobrych ale nie maja bajerow i zazwyczaj nie sa mechaniczne.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273658
Author: Marcin Debowski
Date: Sat, 11 Nov 2023 00:02
60 lines
4145 bytes
On 2023-11-10, RadosławF <radoslawf@onet.pl> wrote:
> W dniu 10.11.2023 o 02:38, Marcin Debowski pisze:
>
>>>>> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
>>>>> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to masz
>>>>> problem.
>>>>
>>>> Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie
>>>> podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..
>>>
>>> Podświetlanie klawiatury.
>>> Marketoidzi od dawna zarabiają na głupocie kupujących.
>>> Bo wydaje im się oczywiste że produkt będzie spełniał właśnie ich
>>> oczekiwania.
>> 
>> Tak w kwestii formalnej (prawnej) to produkt powinien być tak
>> oznaczony/opisany, zeby informacja nie wprowadzała w błąd. Jesli nie
>> jest oznaczony (brakuje klarownej informacji o jego cechach) to
>> przyjmuje się, że produkt powinien mieć cechy typowe dla tego typu
>> produktów. Głupotą w tym wypadku tego bym nie nazwał, bo sprzedawca tez
>> jest zobowiązany do okreslonej staranności czy rzetelnosci. Nie kazdy
>> kupujący musi się zaraz na wszystkim znać, albo szkolić by kupić
>> klawiaturę za 40 zł. Ma pelne prawo zufać opisowi sprzedawcy.
>
> Tak w kwestii prawnej, "oferowany laptop ma 128GB pamięci."
> I teraz chodzi o "pamięć dyskową" czy "pamięć RAM".
> Dla utrudnienia dodam że chodzi o chromebooka. :-)

W interesie sprzedawcy jest uściślić. Jedyne na co może liczyć, to że 
klientowi nie będzie się chciało szarpać. Przy chrombooku to Ty wiesz i 
ja wiem, że standardem jest 4GB RAM, ewentualnie 8GB w co bardziej 
wypasionych modelach, ale ktoś kto w tym nie siedzi nie ma o tym 
pojęcia. Przykład jest o tyle ciekawy, że ta myląca deklaracja nie ma de 
facto znaczenia dla funkcjonalności chrombooka, tak że do końca nie wiem 
jakby się tu potyczka sądowa skończyła.

>>>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę. 
>>>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb
>>>
>>> Poniżej stu złotych za klawiaturę mechaniczną to jest tanio.
>> 
>> Ona dość tania, jesli nie za tania, na podświetlaną, nawet przewodową,
>> ale nie ma tam nic, że nie ma podświetlenia klawiszy.
>
> Nie ma też nic że klawisze są podświetlane.

Ale takie jest powszechne rozumienie sformułowania "podświetlana 
klawiatura". Inny przykład opisu z mediaexpert: "Liczba złączy USB 3.0: 
2". Zasadniczo nic tam nie ma, że te złącza mają mieć jakąkolwiek 
funkcjonalność USB 3.0 poza samym złączem typu USB 3.0. Ale typowe 
rozumienie jest takie, że to złącze podłączone jest do bebechów 
komputera i ma to wszystko do kupy pełną funkcjonalność, którą zapewnia 
standard USB gen. 3.0.

Zresztą, jakby się czepiać na poziomie semantycznym to przeciez to nie 
jest podświetlana klawiatura, a nawet nie oświetlona klawiatura, 
najprędzej świecąca klawiatura.

-- 
Marcin
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273686
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Sat, 11 Nov 2023 04:42
11 lines
1817 bytes
W dniu 10 lis 2023 o 22:13, ptoki (ptoki) pisze:

> zazwyczaj nie sa mechaniczne

Więc jakie są?

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273659
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Sat, 11 Nov 2023 05:09
23 lines
2255 bytes
W dniu 11 lis 2023 o 01:02, Marcin Debowski pisze:

>> Tak w kwestii prawnej, "oferowany laptop ma 128GB pamięci."
>> I teraz chodzi o "pamięć dyskową" czy "pamięć RAM".
>> Dla utrudnienia dodam że chodzi o chromebooka. :-)

Być może eMMC...

> W interesie sprzedawcy jest uściślić. 

Dobry sprzedawca ostrzeże -- eMMC!!!


> Zresztą, jakby się czepiać na poziomie semantycznym to przeciez to nie
> jest podświetlana klawiatura

Raczej >>klawiatura z podświetlaną obudową<<. ;)

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273660
Author: RadosławF
Date: Sat, 11 Nov 2023 08:49
67 lines
4735 bytes
W dniu 11.11.2023 o 01:02, Marcin Debowski pisze:

>>>>>> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
>>>>>> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to masz
>>>>>> problem.
>>>>>
>>>>> Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie
>>>>> podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..
>>>>
>>>> Podświetlanie klawiatury.
>>>> Marketoidzi od dawna zarabiają na głupocie kupujących.
>>>> Bo wydaje im się oczywiste że produkt będzie spełniał właśnie ich
>>>> oczekiwania.
>>>
>>> Tak w kwestii formalnej (prawnej) to produkt powinien być tak
>>> oznaczony/opisany, zeby informacja nie wprowadzała w błąd. Jesli nie
>>> jest oznaczony (brakuje klarownej informacji o jego cechach) to
>>> przyjmuje się, że produkt powinien mieć cechy typowe dla tego typu
>>> produktów. Głupotą w tym wypadku tego bym nie nazwał, bo sprzedawca tez
>>> jest zobowiązany do okreslonej staranności czy rzetelnosci. Nie kazdy
>>> kupujący musi się zaraz na wszystkim znać, albo szkolić by kupić
>>> klawiaturę za 40 zł. Ma pelne prawo zufać opisowi sprzedawcy.
>>
>> Tak w kwestii prawnej, "oferowany laptop ma 128GB pamięci."
>> I teraz chodzi o "pamięć dyskową" czy "pamięć RAM".
>> Dla utrudnienia dodam że chodzi o chromebooka. :-)
> 
> W interesie sprzedawcy jest uściślić. Jedyne na co może liczyć, to że
> klientowi nie będzie się chciało szarpać. Przy chrombooku to Ty wiesz i
> ja wiem, że standardem jest 4GB RAM, ewentualnie 8GB w co bardziej
> wypasionych modelach, ale ktoś kto w tym nie siedzi nie ma o tym
> pojęcia. Przykład jest o tyle ciekawy, że ta myląca deklaracja nie ma de
> facto znaczenia dla funkcjonalności chrombooka, tak że do końca nie wiem
> jakby się tu potyczka sądowa skończyła.

W interesie sprzedawcy często nie warto uściślać.
Dowodem na to są właśnie takie wpisy.

>>>>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
>>>>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb
>>>>
>>>> Poniżej stu złotych za klawiaturę mechaniczną to jest tanio.
>>>
>>> Ona dość tania, jesli nie za tania, na podświetlaną, nawet przewodową,
>>> ale nie ma tam nic, że nie ma podświetlenia klawiszy.
>>
>> Nie ma też nic że klawisze są podświetlane.
> 
> Ale takie jest powszechne rozumienie sformułowania "podświetlana
> klawiatura". Inny przykład opisu z mediaexpert: "Liczba złączy USB 3.0:
> 2". Zasadniczo nic tam nie ma, że te złącza mają mieć jakąkolwiek
> funkcjonalność USB 3.0 poza samym złączem typu USB 3.0. Ale typowe
> rozumienie jest takie, że to złącze podłączone jest do bebechów
> komputera i ma to wszystko do kupy pełną funkcjonalność, którą zapewnia
> standard USB gen. 3.0.

Powszechne rozumienie jest takie że klawiatura ma świecić,
a nie klawisze jak sobie jeden naiwny zamarzył.

> Zresztą, jakby się czepiać na poziomie semantycznym to przeciez to nie
> jest podświetlana klawiatura, a nawet nie oświetlona klawiatura,
> najprędzej świecąca klawiatura.

Która w powszechnym rozumieniu jest podświetlaną klawiaturą.


Pozdrawiam
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273663
Author: Trybun
Date: Sun, 12 Nov 2023 09:57
78 lines
4835 bytes
W dniu 10.11.2023 o 19:17, RadosławF pisze:
> W dniu 10.11.2023 o 17:42, Trybun pisze:
>
>>>>>>>> kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma
>>>>>>>> podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe przestrzenie,
>>>>>>>> pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to 
>>>>>>>> możliwe żeby
>>>>>>>> producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą "klawiatura
>>>>>>>> podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany egzemplarz?
>>>>>>>> Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?
>>>>>>> 1. Glosuj portfelem. Rob risercz przed zaplata
>>>>>>> 2. Nie wiem czemu pytasz o to tutaj. Jak niezgodne z pudelkiem 
>>>>>>> to reklamuj. Ja bym zwrocil i kupil dobre.
>>>>>>> 3. Jak cie oleja i nie dadza zwrocic a same klawisze ci pasuja 
>>>>>>> to se kup klawisze i wymien te co masz na takie co sa 
>>>>>>> przezroczyste. No ale to bedzie inwestycja niestety.
>>>>>>
>>>>>> Jakby nie patrzeć to grupa o sprzęcie komputerowym..
>>>>>> Właśnie tu chciałem zasięgnąć języka, brak podświetlania klawiszy 
>>>>>> jest zgodny z terminem "klawiatura podświetlana" czy nie..
>>>>>
>>>>> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
>>>>> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to masz 
>>>>> problem.
>>>>
>>>> Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie 
>>>> podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..
>>>
>>> Podświetlanie klawiatury.
>>> Marketoidzi od dawna zarabiają na głupocie kupujących.
>>> Bo wydaje im się oczywiste że produkt będzie spełniał właśnie ich
>>> oczekiwania.
>>
>> Nie od dzisiaj wiadomo że zarobić najłatwiej na ordynarnym oszustwie. 
>> Klawiatura niby podświetlana, mięso pompowane wodą itd. Widzę że nie 
>> dość że popierasz takie metody to jeszcze krytykujesz oszukanych..
>
> Metod nie popieram, ale oszukanych ganie za brak rozumu i niechęć
> do sprawdzenia co kupują. Nie sprawdziłeś, to teraz nie płacz
> jakim jesteś oszukanym dzieciakiem.

Nie ma możliwości sprawdzenia, zresztą co tu sprawdzać skoro definicja 
jest jasna - "klawiatura PODŚWIETLANA", a nie choinkowo rozświetlana. I 
tak nawiasem pytanie zasadnicze pozostaje bez odpowiedzi, metoda 
sprzedania bubla pod nazwą klawiatury podświetlanej to tylko mój pech że 
na coś takiego trafiłem czy to normalna praktyka sprzedawców? Bo moje 
dwie poprzednie miały podświetlane klawisze.

>
>>>>>> Klawisze luzem są droższe od samej klawiatury
>>>>>
>>>>> Jak kupujesz tanie klawiatury to faktycznie klawisze luzem mogą 
>>>>> być droższe.
>>>>>
>>>>>
>>>>> Pozdrawiam
>>>>
>>>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
>>>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb 
>>>>
>>>
>>> Poniżej stu złotych za klawiaturę mechaniczną to jest tanio.
>>>
>>>
>>> Pozdrawiam
>>
>> A czym się mechaniczna się różni od membranowej? Przyznam że tą 
>> kopiłem trochę z ciekawości, ale użytkowanie jej wcale nie dało 
>> odpowiedzi. Koszmarnie duży skok klawiszy jak u tych membranowych za 
>> 8zł.
>
> Swiczami które są często głośne ale dają komfort wiedzy kiedy klawisz
> "załapie".
>
>
> Pozdrawiam

Dzięki, bo chyba nigdy bym na to nie wpadł.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273694
Author: Trybun
Date: Sun, 12 Nov 2023 10:13
45 lines
4433 bytes
W dniu 10.11.2023 o 22:13, ptoki (ptoki) pisze:
> On Friday, November 10, 2023 at 10:52:32 a.m. UTC-6, Trybun wrote:
>> W dniu 10.11.2023 o 10:39, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
>>> W dniu 9 lis 2023 o 15:02, Trybun pisze:
>>>
>>>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
>>>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb
>>>>
>>> Qpowanie czegokolwiek w Media Expert jest wg mnie ryzykowne.
>>>
>>> -=-
>> A jak dla mnie jest to jedyny w miarę normalny sklep w okolicy . A Ty co
>> do nich masz?
> Nie jestem Leszkiem ale mam podobne odczucia.
>
> Co mam do nich: Czesto cena wcale dobra nie jest biorac pod uwage to ze ich produkty sa czesto baaaaardzo bieda wersjami tego co mozna znalezc gdzie indziej.
> I bylo by zupelnie ok gdyby jakosciowo byly dobre tylko funkcji mialy mniej. Ale to czesto jest tak ze i jakosc i funkcje sa biedne i to nawet jak produkt jest znosnej firmy.
>
> Np. Telefon samsunga. Cena dajmy na to 600pln. Gdzie indziej za tyle mialbym (dawne czasy) 1GB ram. U nich za 600 byly tylko modele z 380MB ram. O innych ficzerach jak pasciata kamera juz nie wspominam.
>
> Podobnie kuchenki gazowe. Niby sa nierdzewne, maja palniki i kurki jak w innych sklepach i niby ta sama firma (whirlpool) ale jakims cudem juz w sklepie farba zlazi i z kurkow i z oznaczen a sama blacha jakas taka licha ze sie pod palcem gnie. I palniki jakies inne niz w mendamarkcie w kuchence tej samej firmy.
>
> Generalnie pare razy tam wlazilem, i jakosc tego co maja vs cena byla nie warta uwagi.
>
> Fakt ze sie reklamuja jak powaleni swiadczy ze nie maja duzo klientow.
>
> Jak nie masz nic lepszego w okolicy to niestety, zostaje allegro lub wyprawa gdzies gdzie asortyment jest lepszy.
>
> No i fakt ze uwazasz ze 50 pln za klawire to nie tanio swiadczy ze nie wiesz jaki jest rynek i co za ile mozna dostac.
>
> Ta klawira to jest noname wart dokladnie tyle. Jak ktos potrzebuje klawire zeby popstrykac bez finezji to jest ok. Ale nie jest solidna klawira.
> I nie, nie uwazam ze dobra klawira musi byc droga. Jest sporo tanich i tez dobrych ale nie maja bajerow i zazwyczaj nie sa mechaniczne.

Nie zauważyłem tego. Przed zakupem zawsze sprawdzam ceny i nie odstaja 
one w Expercie od innych takich samych produktów w innych sklepach. I 
jak dla mnie atutem jest bliska lokalizacja tego sklepu, a wiec mogę 
zamawiać wysyłkowo z statusem zakupu w sklepie stacjonarnym, tak więc ze 
zwrotami nie ma problemu typu zamawianie kuriera czy inne cyrki.
Allegro jak dla mnie odpada, nigdy nie wejdę już do tej samej 
śmierdzącej rzeki.
50zł to nie drogo w sytuacji gdy klawiaturę idzie dostać już za 8zł? A 
różnicę w użyłkowaniu widzą tylko ci co ją chcą zobaczyć. Ta solidna to 
pewnie ta która jeszcze mam a kupiona była ponad 20lat temu, aktywne 
użytkowania przez jakieś 16lat, ani jeden klawisz nie wytarty, cena - 
najniższa z możliwych..
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273664
Author: RadosławF
Date: Sun, 12 Nov 2023 10:35
89 lines
5401 bytes
W dniu 12.11.2023 o 10:57, Trybun pisze:

>>>>>>>>> kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma
>>>>>>>>> podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe przestrzenie,
>>>>>>>>> pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to 
>>>>>>>>> możliwe żeby
>>>>>>>>> producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą "klawiatura
>>>>>>>>> podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany egzemplarz?
>>>>>>>>> Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?
>>>>>>>> 1. Glosuj portfelem. Rob risercz przed zaplata
>>>>>>>> 2. Nie wiem czemu pytasz o to tutaj. Jak niezgodne z pudelkiem 
>>>>>>>> to reklamuj. Ja bym zwrocil i kupil dobre.
>>>>>>>> 3. Jak cie oleja i nie dadza zwrocic a same klawisze ci pasuja 
>>>>>>>> to se kup klawisze i wymien te co masz na takie co sa 
>>>>>>>> przezroczyste. No ale to bedzie inwestycja niestety.
>>>>>>>
>>>>>>> Jakby nie patrzeć to grupa o sprzęcie komputerowym..
>>>>>>> Właśnie tu chciałem zasięgnąć języka, brak podświetlania klawiszy 
>>>>>>> jest zgodny z terminem "klawiatura podświetlana" czy nie..
>>>>>>
>>>>>> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
>>>>>> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to masz 
>>>>>> problem.
>>>>>
>>>>> Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie 
>>>>> podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..
>>>>
>>>> Podświetlanie klawiatury.
>>>> Marketoidzi od dawna zarabiają na głupocie kupujących.
>>>> Bo wydaje im się oczywiste że produkt będzie spełniał właśnie ich
>>>> oczekiwania.
>>>
>>> Nie od dzisiaj wiadomo że zarobić najłatwiej na ordynarnym oszustwie. 
>>> Klawiatura niby podświetlana, mięso pompowane wodą itd. Widzę że nie 
>>> dość że popierasz takie metody to jeszcze krytykujesz oszukanych..
>>
>> Metod nie popieram, ale oszukanych ganie za brak rozumu i niechęć
>> do sprawdzenia co kupują. Nie sprawdziłeś, to teraz nie płacz
>> jakim jesteś oszukanym dzieciakiem.
> 
> Nie ma możliwości sprawdzenia, zresztą co tu sprawdzać skoro definicja 
> jest jasna - "klawiatura PODŚWIETLANA", a nie choinkowo rozświetlana. I 
> tak nawiasem pytanie zasadnicze pozostaje bez odpowiedzi, metoda 
> sprzedania bubla pod nazwą klawiatury podświetlanej to tylko mój pech że 
> na coś takiego trafiłem czy to normalna praktyka sprzedawców? Bo moje 
> dwie poprzednie miały podświetlane klawisze.

Jest taka możliwość.
Patrzysz na zdjęcie z włączonym podświetleniem i widzisz czy świecą
literki/oznaczenia klawiszy czy raczej wszystko inne.
No i ty chcesz świecących klawiszy lub ich oznaczeń i upierasz się
że tak ma wyglądać "podświetlana klawiatura".
Jak patrze na oferty klawiatur to one mają epatować świeceniem,
miganiem i zmianami barw gdzieś między obudową a klawiaturą.
A nie ułatwić rozróżnienie poszczególnych klawiszy w ciemności.

>>>>>>> Klawisze luzem są droższe od samej klawiatury
>>>>>>
>>>>>> Jak kupujesz tanie klawiatury to faktycznie klawisze luzem mogą 
>>>>>> być droższe.
>>>>>>
>>>>>>
>>>>>> Pozdrawiam
>>>>>
>>>>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
>>>>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb
>>>>
>>>> Poniżej stu złotych za klawiaturę mechaniczną to jest tanio.
>>>>
>>>>
>>>> Pozdrawiam
>>>
>>> A czym się mechaniczna się różni od membranowej? Przyznam że tą 
>>> kopiłem trochę z ciekawości, ale użytkowanie jej wcale nie dało 
>>> odpowiedzi. Koszmarnie duży skok klawiszy jak u tych membranowych za 
>>> 8zł.
>>
>> Swiczami które są często głośne ale dają komfort wiedzy kiedy klawisz
>> "załapie".
>>
>>
>> Pozdrawiam
> 
> Dzięki, bo chyba nigdy bym na to nie wpadł.

:-)


Pozdrawiam
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273695
Author: ptoki (ptoki)
Date: Mon, 13 Nov 2023 20:33
78 lines
6775 bytes
On Sunday, November 12, 2023 at 4:13:44 a.m. UTC-6, Trybun wrote:
> W dniu 10.11.2023 o 22:13, ptoki (ptoki) pisze:
> > On Friday, November 10, 2023 at 10:52:32 a.m. UTC-6, Trybun wrote: 
> >> W dniu 10.11.2023 o 10:39, Eneuel Leszek Ciszewski pisze: 
> >>> W dniu 9 lis 2023 o 15:02, Trybun pisze: 
> >>> 
> >>>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę. 
> >>>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb 
> >>>> 
> >>> Qpowanie czegokolwiek w Media Expert jest wg mnie ryzykowne. 
> >>> 
> >>> -=- 
> >> A jak dla mnie jest to jedyny w miarę normalny sklep w okolicy . A Ty co 
> >> do nich masz? 
> > Nie jestem Leszkiem ale mam podobne odczucia. 
> > 
> > Co mam do nich: Czesto cena wcale dobra nie jest biorac pod uwage to ze ich produkty sa czesto baaaaardzo bieda wersjami tego co mozna znalezc gdzie indziej. 
> > I bylo by zupelnie ok gdyby jakosciowo byly dobre tylko funkcji mialy mniej. Ale to czesto jest tak ze i jakosc i funkcje sa biedne i to nawet jak produkt jest znosnej firmy. 
> > 
> > Np. Telefon samsunga. Cena dajmy na to 600pln. Gdzie indziej za tyle mialbym (dawne czasy) 1GB ram. U nich za 600 byly tylko modele z 380MB ram. O innych ficzerach jak pasciata kamera juz nie wspominam. 
> > 
> > Podobnie kuchenki gazowe. Niby sa nierdzewne, maja palniki i kurki jak w innych sklepach i niby ta sama firma (whirlpool) ale jakims cudem juz w sklepie farba zlazi i z kurkow i z oznaczen a sama blacha jakas taka licha ze sie pod palcem gnie. I palniki jakies inne niz w mendamarkcie w kuchence tej samej firmy. 
> > 
> > Generalnie pare razy tam wlazilem, i jakosc tego co maja vs cena byla nie warta uwagi. 
> > 
> > Fakt ze sie reklamuja jak powaleni swiadczy ze nie maja duzo klientow. 
> > 
> > Jak nie masz nic lepszego w okolicy to niestety, zostaje allegro lub wyprawa gdzies gdzie asortyment jest lepszy. 
> > 
> > No i fakt ze uwazasz ze 50 pln za klawire to nie tanio swiadczy ze nie wiesz jaki jest rynek i co za ile mozna dostac. 
> > 
> > Ta klawira to jest noname wart dokladnie tyle. Jak ktos potrzebuje klawire zeby popstrykac bez finezji to jest ok. Ale nie jest solidna klawira. 
> > I nie, nie uwazam ze dobra klawira musi byc droga. Jest sporo tanich i tez dobrych ale nie maja bajerow i zazwyczaj nie sa mechaniczne.
> Nie zauważyłem tego. Przed zakupem zawsze sprawdzam ceny i nie odstaja 
> one w Expercie od innych takich samych produktów w innych sklepach. I 
> jak dla mnie atutem jest bliska lokalizacja tego sklepu, a wiec mogę 
> zamawiać wysyłkowo z statusem zakupu w sklepie stacjonarnym, tak więc ze 
> zwrotami nie ma problemu typu zamawianie kuriera czy inne cyrki. 

Spoko. Ja generalnie generalizowac nie lubie ale jak widze koszyk z zgnitymi jablkami to zazwyczaj nie szukam w nim nic super jakosci.
Expert jest jaki jest i pewnie niektorym takie sprzety pasuja.

> Allegro jak dla mnie odpada, nigdy nie wejdę już do tej samej 
> śmierdzącej rzeki. 

O widzisz, sie kiedys sparzyles i teraz ich nie lubisz. Ja mam odwrotnie, allegro jest ok, expert do bani. Jak kto lubi.

> 50zł to nie drogo w sytuacji gdy klawiaturę idzie dostać już za 8zł? A 

50 to nie drogo jak klawiatura ktora bedzie dzialac latami kosztuje dwie stowy lub podobnie.
Znaczy sie taka z lampkami. Bo jak kupisz dellowska czy hpczana to one nawet tanie beda relatywnie dobre ale bez lampek. 
W robocie mamy takich mase i nikt nie przychodzi po nowe bo stara niedobra. Zazwyczaj dostaja jedna na wejsciu i jak sie zwalniaja to nikt tych klawiatur nie czysci anie nie
reuzywa.  One nie kosztuja 50 ani 80 ale w okolicy 100-ki znajdziesz dobra. Ale bez lampek.

Tak wyglada rynek. No, poza tania chinszczyzna. Bo chinczyk ci sprzeda cokolwiek byle kase wziac i miec cie z glowy.

> różnicę w użyłkowaniu widzą tylko ci co ją chcą zobaczyć. Ta solidna to 

Szefie. Nie. No kurwa Nie.
Masz na swoim przykaldzie ze roznice sa to jakies szamanizmy pociskasz. 
Rozniece w jakosci sa. Sam sie na nie nadziales. Tak wiec Nie.

> pewnie ta która jeszcze mam a kupiona była ponad 20lat temu, aktywne 
> użytkowania przez jakieś 16lat, ani jeden klawisz nie wytarty, cena - 
> najniższa z możliwych..

Porownujesz gruszki do traktora. Klawiry sprzed 20 lat nie byly az tak tanim chlamem jak dzisiejsze.
Byly tanim chlamem w porownaniu do mechanicznych z lat 80tych albo kontaktronowych ale byly relatywnie dobre.

No I Twoje uzycie nie rowna sie temu co biurowce robia z klawirami po 8-10h dziennie.

Podsumowujac:
Poszukaj se ile kosztuje klawira membranowa della lub hp. Porownaj do logitecha. Potem zobacz ile kosztuje mechaniczna tych firm.
Zobacz ile trzeba dolozyc za lampki.

Jak lubisz przebierac w koszyku z niespodziankami to sie przejdz do sklepu i popstrykaj na tym co tam maja na wystawie. Jak lubisz kupic raz a dobrze to trzymaj sie firm wymienionych powyzej (plus pare innych ale nie jestem na bierzaco to nie bede doradzal).

Tyle i az tyle.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273687
Author: ptoki (ptoki)
Date: Mon, 13 Nov 2023 20:57
19 lines
2868 bytes
On Friday, November 10, 2023 at 10:43:01 p.m. UTC-6, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:
> W dniu 10 lis 2023 o 22:13, ptoki (ptoki) pisze: 
> 
> > zazwyczaj nie sa mechaniczne 
> 
> Więc jakie są?
>

W nomenklaturze kawirowej sa rowniez membranowe.

W praktyce chyba tylko jakies piezoelektryczne lub laserowe sa nie mechaniczne jesli do tego pijesz.

W terminologii klawiaturowej mechaniczna to taka co ma mikrostyki. Pogugluj w temacie cherry mx blue  albo geil mx blue.

Wiekszosc tanich i srednio tanich klawiatur to dzis membranowe. Czasem kopulkowe tak jak w starszych kalkulatorach a czasem gumowe tak jak w nowszych lub w pilotach.
Oczywiscie wierzch klawisza nie jest gumowy.

Duzo taniej jest zrobic literalnie dwie lub trzy plachty plastiku ze sciezkami plus jakies gumowe klawisze lub nawet plytke pcb z sciezkami i kopulki naklejone na kawalek plastiku niz pierdolic sie z 110 stykami ktore trzeba najpierw zrobic (tam jest pare blaszek, sprezynujacych, plasticzek ktory je styka i obudowa) a potem przylutowac. 
Roznica w cenie ejst wtedy taka ze byle membranowa jest za 50pln a tania mikrostykowa jest za 250.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273665
Author: Trybun
Date: Tue, 14 Nov 2023 08:42
111 lines
6245 bytes
W dniu 12.11.2023 o 11:35, RadosławF pisze:
> W dniu 12.11.2023 o 10:57, Trybun pisze:
>
>>>>>>>>>> kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma
>>>>>>>>>> podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe przestrzenie,
>>>>>>>>>> pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to 
>>>>>>>>>> możliwe żeby
>>>>>>>>>> producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą 
>>>>>>>>>> "klawiatura
>>>>>>>>>> podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany 
>>>>>>>>>> egzemplarz?
>>>>>>>>>> Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?
>>>>>>>>> 1. Glosuj portfelem. Rob risercz przed zaplata
>>>>>>>>> 2. Nie wiem czemu pytasz o to tutaj. Jak niezgodne z pudelkiem 
>>>>>>>>> to reklamuj. Ja bym zwrocil i kupil dobre.
>>>>>>>>> 3. Jak cie oleja i nie dadza zwrocic a same klawisze ci pasuja 
>>>>>>>>> to se kup klawisze i wymien te co masz na takie co sa 
>>>>>>>>> przezroczyste. No ale to bedzie inwestycja niestety.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Jakby nie patrzeć to grupa o sprzęcie komputerowym..
>>>>>>>> Właśnie tu chciałem zasięgnąć języka, brak podświetlania 
>>>>>>>> klawiszy jest zgodny z terminem "klawiatura podświetlana" czy 
>>>>>>>> nie..
>>>>>>>
>>>>>>> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
>>>>>>> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to 
>>>>>>> masz problem.
>>>>>>
>>>>>> Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie 
>>>>>> podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..
>>>>>
>>>>> Podświetlanie klawiatury.
>>>>> Marketoidzi od dawna zarabiają na głupocie kupujących.
>>>>> Bo wydaje im się oczywiste że produkt będzie spełniał właśnie ich
>>>>> oczekiwania.
>>>>
>>>> Nie od dzisiaj wiadomo że zarobić najłatwiej na ordynarnym 
>>>> oszustwie. Klawiatura niby podświetlana, mięso pompowane wodą itd. 
>>>> Widzę że nie dość że popierasz takie metody to jeszcze krytykujesz 
>>>> oszukanych..
>>>
>>> Metod nie popieram, ale oszukanych ganie za brak rozumu i niechęć
>>> do sprawdzenia co kupują. Nie sprawdziłeś, to teraz nie płacz
>>> jakim jesteś oszukanym dzieciakiem.
>>
>> Nie ma możliwości sprawdzenia, zresztą co tu sprawdzać skoro 
>> definicja jest jasna - "klawiatura PODŚWIETLANA", a nie choinkowo 
>> rozświetlana. I tak nawiasem pytanie zasadnicze pozostaje bez 
>> odpowiedzi, metoda sprzedania bubla pod nazwą klawiatury 
>> podświetlanej to tylko mój pech że na coś takiego trafiłem czy to 
>> normalna praktyka sprzedawców? Bo moje dwie poprzednie miały 
>> podświetlane klawisze.
>
> Jest taka możliwość.
> Patrzysz na zdjęcie z włączonym podświetleniem i widzisz czy świecą
> literki/oznaczenia klawiszy czy raczej wszystko inne.
> No i ty chcesz świecących klawiszy lub ich oznaczeń i upierasz się
> że tak ma wyglądać "podświetlana klawiatura".
> Jak patrze na oferty klawiatur to one mają epatować świeceniem,
> miganiem i zmianami barw gdzieś między obudową a klawiaturą.
> A nie ułatwić rozróżnienie poszczególnych klawiszy w ciemności.

Po co komuś poważnemu podświetlana klawiatura skoro ona nie ma 
podświetlanych klawiszy dzięki któremu można jej używać przy braku 
innego światła?
Ty mi tu każesz robić jakieś podchody bo generalnie w klawiaturach 
podświetlanych chodzi nie o funkcjonalność tylko nadaniu im 
odpowiedniego wizualnego wyglądu? Bo i takie opinie czytałem - "po 
zmroku ta klawiatura wygląda bosko"..
Wracając do sprawy to od razu zauważyłem że jak na podświetlana ta 
klawiatura ma niespotykaną wielka czcionkę na klawiszach, ale nigdy bym 
nie pomyslał że moga one nie mieś podświetlania..


>
>>>>>>>> Klawisze luzem są droższe od samej klawiatury
>>>>>>>
>>>>>>> Jak kupujesz tanie klawiatury to faktycznie klawisze luzem mogą 
>>>>>>> być droższe.
>>>>>>>
>>>>>>>
>>>>>>> Pozdrawiam
>>>>>>
>>>>>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
>>>>>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb 
>>>>>>
>>>>>
>>>>> Poniżej stu złotych za klawiaturę mechaniczną to jest tanio.
>>>>>
>>>>>
>>>>> Pozdrawiam
>>>>
>>>> A czym się mechaniczna się różni od membranowej? Przyznam że tą 
>>>> kopiłem trochę z ciekawości, ale użytkowanie jej wcale nie dało 
>>>> odpowiedzi. Koszmarnie duży skok klawiszy jak u tych membranowych 
>>>> za 8zł.
>>>
>>> Swiczami które są często głośne ale dają komfort wiedzy kiedy klawisz
>>> "załapie".
>>>
>>>
>>> Pozdrawiam
>>
>> Dzięki, bo chyba nigdy bym na to nie wpadł.
>
> :-)
>
>
> Pozdrawiam

I nawzajem.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273696
Author: Trybun
Date: Tue, 14 Nov 2023 10:36
115 lines
8856 bytes
W dniu 13.11.2023 o 21:33, ptoki (ptoki) pisze:
> On Sunday, November 12, 2023 at 4:13:44 a.m. UTC-6, Trybun wrote:
>> W dniu 10.11.2023 o 22:13, ptoki (ptoki) pisze:
>>> On Friday, November 10, 2023 at 10:52:32 a.m. UTC-6, Trybun wrote:
>>>> W dniu 10.11.2023 o 10:39, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
>>>>> W dniu 9 lis 2023 o 15:02, Trybun pisze:
>>>>>
>>>>>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
>>>>>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb
>>>>>>
>>>>> Qpowanie czegokolwiek w Media Expert jest wg mnie ryzykowne.
>>>>>
>>>>> -=-
>>>> A jak dla mnie jest to jedyny w miarę normalny sklep w okolicy . A Ty co
>>>> do nich masz?
>>> Nie jestem Leszkiem ale mam podobne odczucia.
>>>
>>> Co mam do nich: Czesto cena wcale dobra nie jest biorac pod uwage to ze ich produkty sa czesto baaaaardzo bieda wersjami tego co mozna znalezc gdzie indziej.
>>> I bylo by zupelnie ok gdyby jakosciowo byly dobre tylko funkcji mialy mniej. Ale to czesto jest tak ze i jakosc i funkcje sa biedne i to nawet jak produkt jest znosnej firmy.
>>>
>>> Np. Telefon samsunga. Cena dajmy na to 600pln. Gdzie indziej za tyle mialbym (dawne czasy) 1GB ram. U nich za 600 byly tylko modele z 380MB ram. O innych ficzerach jak pasciata kamera juz nie wspominam.
>>>
>>> Podobnie kuchenki gazowe. Niby sa nierdzewne, maja palniki i kurki jak w innych sklepach i niby ta sama firma (whirlpool) ale jakims cudem juz w sklepie farba zlazi i z kurkow i z oznaczen a sama blacha jakas taka licha ze sie pod palcem gnie. I palniki jakies inne niz w mendamarkcie w kuchence tej samej firmy.
>>>
>>> Generalnie pare razy tam wlazilem, i jakosc tego co maja vs cena byla nie warta uwagi.
>>>
>>> Fakt ze sie reklamuja jak powaleni swiadczy ze nie maja duzo klientow.
>>>
>>> Jak nie masz nic lepszego w okolicy to niestety, zostaje allegro lub wyprawa gdzies gdzie asortyment jest lepszy.
>>>
>>> No i fakt ze uwazasz ze 50 pln za klawire to nie tanio swiadczy ze nie wiesz jaki jest rynek i co za ile mozna dostac.
>>>
>>> Ta klawira to jest noname wart dokladnie tyle. Jak ktos potrzebuje klawire zeby popstrykac bez finezji to jest ok. Ale nie jest solidna klawira.
>>> I nie, nie uwazam ze dobra klawira musi byc droga. Jest sporo tanich i tez dobrych ale nie maja bajerow i zazwyczaj nie sa mechaniczne.
>> Nie zauważyłem tego. Przed zakupem zawsze sprawdzam ceny i nie odstaja
>> one w Expercie od innych takich samych produktów w innych sklepach. I
>> jak dla mnie atutem jest bliska lokalizacja tego sklepu, a wiec mogę
>> zamawiać wysyłkowo z statusem zakupu w sklepie stacjonarnym, tak więc ze
>> zwrotami nie ma problemu typu zamawianie kuriera czy inne cyrki.
> Spoko. Ja generalnie generalizowac nie lubie ale jak widze koszyk z zgnitymi jablkami to zazwyczaj nie szukam w nim nic super jakosci.
> Expert jest jaki jest i pewnie niektorym takie sprzety pasuja.

Źle, zgniłe jabłka nie nadają się do niczego, ty kupujesz ten sam 
gatunek jabłek tylko w innej wielkości, wychodząc z założenia że 
większe/mniejsze muszą być lepsze od tych kilkukrotnie od nich tańszych.

>
>> Allegro jak dla mnie odpada, nigdy nie wejdę już do tej samej
>> śmierdzącej rzeki.
> O widzisz, sie kiedys sparzyles i teraz ich nie lubisz. Ja mam odwrotnie, allegro jest ok, expert do bani. Jak kto lubi.

Żeby to raz, właściwie to co transakcja to jakieś problemy z Allegro. 
Niestety było to w czasach gdy dla Allegro nie było alternatywy.

>
>> 50zł to nie drogo w sytuacji gdy klawiaturę idzie dostać już za 8zł? A
> 50 to nie drogo jak klawiatura ktora bedzie dzialac latami kosztuje dwie stowy lub podobnie.
> Znaczy sie taka z lampkami. Bo jak kupisz dellowska czy hpczana to one nawet tanie beda relatywnie dobre ale bez lampek.
> W robocie mamy takich mase i nikt nie przychodzi po nowe bo stara niedobra. Zazwyczaj dostaja jedna na wejsciu i jak sie zwalniaja to nikt tych klawiatur nie czysci anie nie
> reuzywa.  One nie kosztuja 50 ani 80 ale w okolicy 100-ki znajdziesz dobra. Ale bez lampek.
>
> Tak wyglada rynek. No, poza tania chinszczyzna. Bo chinczyk ci sprzeda cokolwiek byle kase wziac i miec cie z glowy

Doświadczenie uczy że tzw firmowe to tylko można rozpoznać po cenie, 
wyższej cenie.

Pamiętasz choćby chińskie koszulki i ich jakość z dawnych czasów? To tzw 
zachód zepsuł chinolom renomę zlecając produkcje swoich wyrobów jak 
najmniejszym kosztem. Druga sprawa jest taka że w Polsce kwitnie handel 
chińskimi odrzutami z produkcji. Jakiś czas temu chciałem kupić na 
giełdzie wiertarkę, oczywiście zażądałem włączenia do gniazdka i 4 
sztuki pod rząd spaliły się po samym włączeniu. Handlarz miał pół 
bagażnika tych fabrycznie nowych wiertarek. I założę się że z czasem 
upchnie wszystkie, a u klientów coraz większa niechęć do chińszczyzny,.

>
>> różnicę w użyłkowaniu widzą tylko ci co ją chcą zobaczyć. Ta solidna to
> Szefie. Nie. No kurwa Nie.
> Masz na swoim przykaldzie ze roznice sa to jakies szamanizmy pociskasz.
> Rozniece w jakosci sa. Sam sie na nie nadziales. Tak wiec Nie.

To może odpowiesz jak brzmi definicja " klawiatury podświetlanej", w tym 
konkretnym wypadku nieświadomie kupiłem bubla ponieważ on dla mnie nie 
jest żadna podświetlaną klawiaturą.

Różnice w jakości można by zaobserwować w poprzedniej mojej klawiaturze 
podświetlanej,. Wszystko w niej było wporzo, poza tym że klawisze 
wycierały się błyskawicznym tempie. Koszt coś około 80zł, pytanie gdybym 
dołożył drugie tyle to mógłbym liczyć na lepszą jakość tych klawiszy, 
czy tylko byłbym przez krotki czas dumnym posiadaczem firmowej 
klawiatury? Bo już tu ktoś w tym wątku pisał że nadmierne to norma w 
klawiaturach podświetlanych bez względu na producenta.

>
>> pewnie ta która jeszcze mam a kupiona była ponad 20lat temu, aktywne
>> użytkowania przez jakieś 16lat, ani jeden klawisz nie wytarty, cena -
>> najniższa z możliwych..
> Porownujesz gruszki do traktora. Klawiry sprzed 20 lat nie byly az tak tanim chlamem jak dzisiejsze.
> Byly tanim chlamem w porownaniu do mechanicznych z lat 80tych albo kontaktronowych ale byly relatywnie dobre.
>
> No I Twoje uzycie nie rowna sie temu co biurowce robia z klawirami po 8-10h dziennie.
>
> Podsumowujac:
> Poszukaj se ile kosztuje klawira membranowa della lub hp. Porownaj do logitecha. Potem zobacz ile kosztuje mechaniczna tych firm.
> Zobacz ile trzeba dolozyc za lampki.
>
> Jak lubisz przebierac w koszyku z niespodziankami to sie przejdz do sklepu i popstrykaj na tym co tam maja na wystawie. Jak lubisz kupic raz a dobrze to trzymaj sie firm wymienionych powyzej (plus pare innych ale nie jestem na bierzaco to nie bede doradzal).
>
> Tyle i az tyle.

Nie będę mierzył jakości klawiatury czyimś użytkowaniem. A poza tym po 
zakupie pierwszego kompa to ta moja klawiatura była w użyciu nieomal 
24/7/365, jakoś to wszystko przetrwała i nadal ma się świetnie.
Nadal nie wiem czy kupiłem wybrakowany bubel, czy oświetlana na zasadzie 
choinki klawiatura to coś co nie powinno mnie zaskoczyć ponownie?
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273688
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Tue, 14 Nov 2023 10:55
48 lines
3549 bytes
W dniu 13 lis 2023 o 21:57, ptoki (ptoki) pisze:

>>> zazwyczaj nie sa mechaniczne

>> Więc jakie są?

> W nomenklaturze kawirowej sa rowniez membranowe.

> W praktyce chyba tylko jakies piezoelektryczne 
 > lub laserowe sa nie mechaniczne jesli do tego pijesz.

Spokojnie -- jam abstynent. ;) Wg mnie każda jest
mechaniczna -- z wyjątkiem ekranowych itp., dlatego zapytałem...

> W terminologii klawiaturowej mechaniczna to taka co ma mikrostyki. 
 > Pogugluj w temacie cherry mx blue  albo geil mx blue.

Wg mnie mikrostykowe są rzadkością -- niemal ich nie ma.
Może jednak nie mam racji. Membranowe włączniki są trwałe
w zestawieniu z mikrowłącznikami -- i tanie!!!

Wg mnie stabilna klawiatura może opierać się o kontaktrony
itp. (magneto-optyczne) rozwiązania, ale nie o mikrowłączniki.

> Wiekszosc tanich i srednio tanich klawiatur to dzis membranowe. 

Wg mnie -- zdecydowana większość.

> Czasem kopulkowe tak jak w starszych kalkulatorach 
> a czasem gumowe tak jak w nowszych lub w pilotach.
> Oczywiscie wierzch klawisza nie jest gumowy.

> Duzo taniej jest zrobic literalnie dwie lub trzy plachty plastiku 
> ze sciezkami plus jakies gumowe klawisze lub nawet plytke pcb 
> z sciezkami i kopulki naklejone na kawalek plastiku niz pierdolic 
> sie z 110 stykami ktore trzeba najpierw zrobic (tam jest pare blaszek, 
> sprezynujacych, plasticzek ktory je styka i obudowa) a potem przylutowac.
> Roznica w cenie ejst wtedy taka ze byle membranowa jest za 50pln a tania 
> mikrostykowa jest za 250.

Niestety wg mnie mikrostykowa wytrzymuje mniej uderzeń/włączeń niż 
membranowa itp...

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273666
Author: RadosławF
Date: Tue, 14 Nov 2023 17:38
92 lines
6071 bytes
W dniu 14.11.2023 o 09:42, Trybun pisze:

>>>>>>>>>>> kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma
>>>>>>>>>>> podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe przestrzenie,
>>>>>>>>>>> pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to 
>>>>>>>>>>> możliwe żeby
>>>>>>>>>>> producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą 
>>>>>>>>>>> "klawiatura
>>>>>>>>>>> podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany 
>>>>>>>>>>> egzemplarz?
>>>>>>>>>>> Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?
>>>>>>>>>> 1. Glosuj portfelem. Rob risercz przed zaplata
>>>>>>>>>> 2. Nie wiem czemu pytasz o to tutaj. Jak niezgodne z pudelkiem 
>>>>>>>>>> to reklamuj. Ja bym zwrocil i kupil dobre.
>>>>>>>>>> 3. Jak cie oleja i nie dadza zwrocic a same klawisze ci pasuja 
>>>>>>>>>> to se kup klawisze i wymien te co masz na takie co sa 
>>>>>>>>>> przezroczyste. No ale to bedzie inwestycja niestety.
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Jakby nie patrzeć to grupa o sprzęcie komputerowym..
>>>>>>>>> Właśnie tu chciałem zasięgnąć języka, brak podświetlania 
>>>>>>>>> klawiszy jest zgodny z terminem "klawiatura podświetlana" czy 
>>>>>>>>> nie..
>>>>>>>>
>>>>>>>> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
>>>>>>>> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to 
>>>>>>>> masz problem.
>>>>>>>
>>>>>>> Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie 
>>>>>>> podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..
>>>>>>
>>>>>> Podświetlanie klawiatury.
>>>>>> Marketoidzi od dawna zarabiają na głupocie kupujących.
>>>>>> Bo wydaje im się oczywiste że produkt będzie spełniał właśnie ich
>>>>>> oczekiwania.
>>>>>
>>>>> Nie od dzisiaj wiadomo że zarobić najłatwiej na ordynarnym 
>>>>> oszustwie. Klawiatura niby podświetlana, mięso pompowane wodą itd. 
>>>>> Widzę że nie dość że popierasz takie metody to jeszcze krytykujesz 
>>>>> oszukanych..
>>>>
>>>> Metod nie popieram, ale oszukanych ganie za brak rozumu i niechęć
>>>> do sprawdzenia co kupują. Nie sprawdziłeś, to teraz nie płacz
>>>> jakim jesteś oszukanym dzieciakiem.
>>>
>>> Nie ma możliwości sprawdzenia, zresztą co tu sprawdzać skoro 
>>> definicja jest jasna - "klawiatura PODŚWIETLANA", a nie choinkowo 
>>> rozświetlana. I tak nawiasem pytanie zasadnicze pozostaje bez 
>>> odpowiedzi, metoda sprzedania bubla pod nazwą klawiatury 
>>> podświetlanej to tylko mój pech że na coś takiego trafiłem czy to 
>>> normalna praktyka sprzedawców? Bo moje dwie poprzednie miały 
>>> podświetlane klawisze.
>>
>> Jest taka możliwość.
>> Patrzysz na zdjęcie z włączonym podświetleniem i widzisz czy świecą
>> literki/oznaczenia klawiszy czy raczej wszystko inne.
>> No i ty chcesz świecących klawiszy lub ich oznaczeń i upierasz się
>> że tak ma wyglądać "podświetlana klawiatura".
>> Jak patrze na oferty klawiatur to one mają epatować świeceniem,
>> miganiem i zmianami barw gdzieś między obudową a klawiaturą.
>> A nie ułatwić rozróżnienie poszczególnych klawiszy w ciemności.
> 
> Po co komuś poważnemu podświetlana klawiatura skoro ona nie ma 
> podświetlanych klawiszy dzięki któremu można jej używać przy braku 
> innego światła?

To pytanie zadaj producentom. A jest ich sporo bo sporo takich
klawiatur choinkowych widziałem.
Inna sprawa to brak światła, skoro masz prąd do kompa to i
jakąś lampkę zasilisz. No chyba że tylko próbujesz uzasadnić
swoją opinie.

> Ty mi tu każesz robić jakieś podchody bo generalnie w klawiaturach 
> podświetlanych chodzi nie o funkcjonalność tylko nadaniu im 
> odpowiedniego wizualnego wyglądu? Bo i takie opinie czytałem - "po 
> zmroku ta klawiatura wygląda bosko"..

Jak patrzę na opisy dyskotekowych klawiatur to chodzi tylko
o wygląd.

> Wracając do sprawy to od razu zauważyłem że jak na podświetlana ta 
> klawiatura ma niespotykaną wielka czcionkę na klawiszach, ale nigdy bym 
> nie pomyslał że moga one nie mieś podświetlania..

A wystarczyło porównać fotkę z włączonym podświetlaniem i z wyłączonym.
Jakieś siedemdziesiąt procent "podświetlanych klawiatur" jakie
oglądałem z bliska robiło choinkę czy dyskotekę zamiast podświetlać
oznaczenie klawiszy.
W związku z tym nigdy bym nie pomyślał że trafi się ktoś na tyle
naiwny że kupi bez sprawdzenia co naprawdę klawiatura oferuje.


Pozdrawiam
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273697
Author: ptoki (ptoki)
Date: Tue, 14 Nov 2023 18:30
182 lines
13903 bytes
On Tuesday, November 14, 2023 at 4:36:26 a.m. UTC-6, Trybun wrote:
> W dniu 13.11.2023 o 21:33, ptoki (ptoki) pisze:
> > On Sunday, November 12, 2023 at 4:13:44 a.m. UTC-6, Trybun wrote: 
> >> W dniu 10.11.2023 o 22:13, ptoki (ptoki) pisze: 
> >>> On Friday, November 10, 2023 at 10:52:32 a.m. UTC-6, Trybun wrote: 
> >>>> W dniu 10.11.2023 o 10:39, Eneuel Leszek Ciszewski pisze: 
> >>>>> W dniu 9 lis 2023 o 15:02, Trybun pisze: 
> >>>>> 
> >>>>>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę. 
> >>>>>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb 
> >>>>>> 
> >>>>> Qpowanie czegokolwiek w Media Expert jest wg mnie ryzykowne. 
> >>>>> 
> >>>>> -=- 
> >>>> A jak dla mnie jest to jedyny w miarę normalny sklep w okolicy . A Ty co 
> >>>> do nich masz? 
> >>> Nie jestem Leszkiem ale mam podobne odczucia. 
> >>> 
> >>> Co mam do nich: Czesto cena wcale dobra nie jest biorac pod uwage to ze ich produkty sa czesto baaaaardzo bieda wersjami tego co mozna znalezc gdzie indziej. 
> >>> I bylo by zupelnie ok gdyby jakosciowo byly dobre tylko funkcji mialy mniej. Ale to czesto jest tak ze i jakosc i funkcje sa biedne i to nawet jak produkt jest znosnej firmy. 
> >>> 
> >>> Np. Telefon samsunga. Cena dajmy na to 600pln. Gdzie indziej za tyle mialbym (dawne czasy) 1GB ram. U nich za 600 byly tylko modele z 380MB ram. O innych ficzerach jak pasciata kamera juz nie wspominam. 
> >>> 
> >>> Podobnie kuchenki gazowe. Niby sa nierdzewne, maja palniki i kurki jak w innych sklepach i niby ta sama firma (whirlpool) ale jakims cudem juz w sklepie farba zlazi i z kurkow i z oznaczen a sama blacha jakas taka licha ze sie pod palcem gnie. I palniki jakies inne niz w mendamarkcie w kuchence tej samej firmy. 
> >>> 
> >>> Generalnie pare razy tam wlazilem, i jakosc tego co maja vs cena byla nie warta uwagi. 
> >>> 
> >>> Fakt ze sie reklamuja jak powaleni swiadczy ze nie maja duzo klientow. 
> >>> 
> >>> Jak nie masz nic lepszego w okolicy to niestety, zostaje allegro lub wyprawa gdzies gdzie asortyment jest lepszy. 
> >>> 
> >>> No i fakt ze uwazasz ze 50 pln za klawire to nie tanio swiadczy ze nie wiesz jaki jest rynek i co za ile mozna dostac. 
> >>> 
> >>> Ta klawira to jest noname wart dokladnie tyle. Jak ktos potrzebuje klawire zeby popstrykac bez finezji to jest ok. Ale nie jest solidna klawira. 
> >>> I nie, nie uwazam ze dobra klawira musi byc droga. Jest sporo tanich i tez dobrych ale nie maja bajerow i zazwyczaj nie sa mechaniczne. 
> >> Nie zauważyłem tego. Przed zakupem zawsze sprawdzam ceny i nie odstaja 
> >> one w Expercie od innych takich samych produktów w innych sklepach. I 
> >> jak dla mnie atutem jest bliska lokalizacja tego sklepu, a wiec mogę 
> >> zamawiać wysyłkowo z statusem zakupu w sklepie stacjonarnym, tak więc ze 
> >> zwrotami nie ma problemu typu zamawianie kuriera czy inne cyrki. 
> > Spoko. Ja generalnie generalizowac nie lubie ale jak widze koszyk z zgnitymi jablkami to zazwyczaj nie szukam w nim nic super jakosci. 
> > Expert jest jaki jest i pewnie niektorym takie sprzety pasuja.
> Źle, zgniłe jabłka nie nadają się do niczego, ty kupujesz ten sam 
> gatunek jabłek tylko w innej wielkości, wychodząc z założenia że 
> większe/mniejsze muszą być lepsze od tych kilkukrotnie od nich tańszych.

Malo w zyciu widziales.
Moze kiedys wrzuce fote z "cywilizowanego sklepu" i zrozumiesz co mam na mysli.

> > 
> >> Allegro jak dla mnie odpada, nigdy nie wejdę już do tej samej 
> >> śmierdzącej rzeki. 
> > O widzisz, sie kiedys sparzyles i teraz ich nie lubisz. Ja mam odwrotnie, allegro jest ok, expert do bani. Jak kto lubi.
> Żeby to raz, właściwie to co transakcja to jakieś problemy z Allegro. 
> Niestety było to w czasach gdy dla Allegro nie było alternatywy.
> > 
> >> 50zł to nie drogo w sytuacji gdy klawiaturę idzie dostać już za 8zł? A 
> > 50 to nie drogo jak klawiatura ktora bedzie dzialac latami kosztuje dwie stowy lub podobnie. 
> > Znaczy sie taka z lampkami. Bo jak kupisz dellowska czy hpczana to one nawet tanie beda relatywnie dobre ale bez lampek. 
> > W robocie mamy takich mase i nikt nie przychodzi po nowe bo stara niedobra. Zazwyczaj dostaja jedna na wejsciu i jak sie zwalniaja to nikt tych klawiatur nie czysci anie nie 
> > reuzywa. One nie kosztuja 50 ani 80 ale w okolicy 100-ki znajdziesz dobra. Ale bez lampek. 
> > 
> > Tak wyglada rynek. No, poza tania chinszczyzna. Bo chinczyk ci sprzeda cokolwiek byle kase wziac i miec cie z glowy
> Doświadczenie uczy że tzw firmowe to tylko można rozpoznać po cenie, 
> wyższej cenie. 
> 

Nie jestem pewien czy dobrze cie rozumiem. Jesli sugerujesz ze markowe to to samo co chinszczyzna to niestety to nie prawda.
Tak, chinszczyzna moze byc dobra. Ale w praktyce masz 4-5 kubelkow:
-wypasne markowe
-dobre markowe
-takie se markowe
-ok chinszczyzna
-dziadowska chinszczyzna

To powyzej tyczy sie jakosci. Cena jest jakos tam skorelowana z jakoscia ale nie jest w 100% wyznacznikiem jakosci.

Mam do czynienia z markowymi sprzetami (elektronika biurowa) oraz ich konsumenckimi odpowiednikami.
Biurowy laptop della kosztuje podobnie co gamingowy majac 1/3 mozliwosci. Ale dziala latami, jest metalowy i nie ma dziwnych awarii.
Podobnie lenovo (choc im jakosc w ostatnim roku poleciala na pysk).
Pol markowa chinszczyzna taka jak jakis a4tech czy podobne sa zazwyczaj dobre wystarczajaco a tansze niz markowe.
Choc markowe nie zawsze musza byc drogie.

Ale jest duza masa chinszczyzny ktora jest tania lub niedroga ale jest kiepskim chlamem.
Musisz sie nauczyc jej unikac.

> Pamiętasz choćby chińskie koszulki i ich jakość z dawnych czasów? To tzw 
> zachód zepsuł chinolom renomę zlecając produkcje swoich wyrobów jak 
> najmniejszym kosztem. Druga sprawa jest taka że w Polsce kwitnie handel 
> chińskimi odrzutami z produkcji. Jakiś czas temu chciałem kupić na 
> giełdzie wiertarkę, oczywiście zażądałem włączenia do gniazdka i 4 
> sztuki pod rząd spaliły się po samym włączeniu. Handlarz miał pół 
> bagażnika tych fabrycznie nowych wiertarek. I założę się że z czasem 
> upchnie wszystkie, a u klientów coraz większa niechęć do chińszczyzny,.

Nie potwierdzam obserwacji. Moze po prostu unikam kupowania rzeczy na targu albo mam swoj zestaw polmarek ktorych sie trzymam
albo kupuje w marketach gdzie spalenie po wlaczeniu sie nie zdarza.
Moge od siebie dodac ze zielony bosh made in hungary nie powiercil mi dziur na kolki do styro - umarl mu udar po jakichs 20 dziurach a 
einchell wywiercil ich chyba z 150 i nadal dzialal a byl polowe tanszy i byl z chin.
A fakt ze "kiedys buty byly trwalsze" moze sie wiazac z faktem ze kiedys opiniodawca wazyl 45kg i byl wesolym nastolatkiem a dzis wazy 105kg 
i buty mu sie zuzywaja bardziej bo wazy duzo i chodzi wiecej...

Tak ze uogulnienia i generalizacje moga sporo utrudnic oglad sytuacji.

> > 
> >> różnicę w użyłkowaniu widzą tylko ci co ją chcą zobaczyć. Ta solidna to 
> > Szefie. Nie. No kurwa Nie. 
> > Masz na swoim przykaldzie ze roznice sa to jakies szamanizmy pociskasz. 
> > Rozniece w jakosci sa. Sam sie na nie nadziales. Tak wiec Nie.
> To może odpowiesz jak brzmi definicja " klawiatury podświetlanej", w tym 
> konkretnym wypadku nieświadomie kupiłem bubla ponieważ on dla mnie nie 
> jest żadna podświetlaną klawiaturą. 
> 

Juz pisalem. Podswietlana oznacza ze ma lampki pod klawiszami. Moze ci sie to wydac glupie ale
w terminie podswietlana nie ma wzmianki ze literki beda swiecace. Wiem, mnie to tez denerwuje ale 
tak juz jest.
Cwaniacy sa wszedzie i trza sie pilnowac. W poprzedniej firmie negocjowany byl kontrakt ramowy na sprzet it.
Cena byla swietna, firma wywiazywala sie z roboty dobrze. W czym byl problem? Okazalo sie ze nigdzie w kontracie nie ma
wzmianki ze wymieniane komponenty maja byc nowe. I nie byly.
W praktyce duzej roznicy dla nas nie bylo bo wszystko bylo na gwarancji i supporcie wiec jak sie psulo to bylo wymieniane za free.
Ale jednak wyszlo ze nasza firma nie chce uzywek. Zrenegocjowano kontrakt i cena byla wyzsza za wszystkie komponenty nowe.

O co mi chodzi? Ano o to ze jak zakladasz ze zawsze wszystko bedzie piekne i idealne to sie kiedys zawiedziesz.
Dzis idziesz do sklepu i kazdy z 200 sloikow majonezu jest taki sam, zamkniety, nie zepsuty, ten sam smak, ta sama jakosc.
Jak sie jeden felerny trafi to nic strasznego, wymieniasz na inny i jest ok.
Ale to nie znaczy ze zawsze i wszedzie bedzie tak samo.

I to podswietlenie co drazysz to taki przypadek.

Ale tu dyskutowalismy o roznicy w jakosci. Wrociles na to nieszczesne podswietlenie. Wiec podsumowujac:
W pracy zaczelismy wpisywac w kontrakty sprawy oczywiste. Ze myszki beda mialy przynajmniej trzy klawisze i rolke. 
Ze beda dzialac poprawnie, plynnie. Ze klawiatury nie beda glosne, ze im sie druk nie bedzie scieral. Ze laptopy beda wyposazone w baterie dzialajaca minimum 3h przy otwartym wordzie i przegladarce.

I tak dalej.
A potem przy odbiorze dokladnie to posprawdzalismy. I nie dla firmy, dla siebie, zeby sie nie jebac z pierdoletami w rodzaju startej farby z klawiatury czy myszki w ktorej nie ma scrolla i userzy narzekaja.


> Różnice w jakości można by zaobserwować w poprzedniej mojej klawiaturze 
> podświetlanej,. Wszystko w niej było wporzo, poza tym że klawisze 
> wycierały się błyskawicznym tempie. Koszt coś około 80zł, pytanie gdybym 
> dołożył drugie tyle to mógłbym liczyć na lepszą jakość tych klawiszy, 
> czy tylko byłbym przez krotki czas dumnym posiadaczem firmowej 
> klawiatury? Bo już tu ktoś w tym wątku pisał że nadmierne to norma w 
> klawiaturach podświetlanych bez względu na producenta.

Nie wiem. moja g512 zyje juz trzeci rok i tylko na jednym shifcie nieco farby odlazlo - zluszczyla sie nieco.
Moze dlatego ze mi cos kaplo jak lutowalem a moze samo. 
Trudno powiedziec.
Mozesz zapytac kogos kto taka posiada.
Albo wczytac sie w opis czy producent chwali sie tym ze sie klawisze nie wycieraja.
Klejenia tasmy nie polecam, lakierowania tez. Nie jest to zly pomysl ale nieco wyroslem z az takiego dlubania.


> > 
> >> pewnie ta która jeszcze mam a kupiona była ponad 20lat temu, aktywne 
> >> użytkowania przez jakieś 16lat, ani jeden klawisz nie wytarty, cena - 
> >> najniższa z możliwych.. 
> > Porownujesz gruszki do traktora. Klawiry sprzed 20 lat nie byly az tak tanim chlamem jak dzisiejsze. 
> > Byly tanim chlamem w porownaniu do mechanicznych z lat 80tych albo kontaktronowych ale byly relatywnie dobre. 
> > 
> > No I Twoje uzycie nie rowna sie temu co biurowce robia z klawirami po 8-10h dziennie. 
> > 
> > Podsumowujac: 
> > Poszukaj se ile kosztuje klawira membranowa della lub hp. Porownaj do logitecha. Potem zobacz ile kosztuje mechaniczna tych firm. 
> > Zobacz ile trzeba dolozyc za lampki. 
> > 
> > Jak lubisz przebierac w koszyku z niespodziankami to sie przejdz do sklepu i popstrykaj na tym co tam maja na wystawie. Jak lubisz kupic raz a dobrze to trzymaj sie firm wymienionych powyzej (plus pare innych ale nie jestem na bierzaco to nie bede doradzal). 
> > 
> > Tyle i az tyle.
> Nie będę mierzył jakości klawiatury czyimś użytkowaniem. A poza tym po 
> zakupie pierwszego kompa to ta moja klawiatura była w użyciu nieomal 
> 24/7/365, jakoś to wszystko przetrwała i nadal ma się świetnie. 
> Nadal nie wiem czy kupiłem wybrakowany bubel, czy oświetlana na zasadzie 
> choinki klawiatura to coś co nie powinno mnie zaskoczyć ponownie?

Juz chyba gdzies pisalem. Aktualnie wiekszosc klawiatur podswietlanych to wlasnie choinki dla dzieci.
Zeby znalezc taka dla doroslego trzeba sie nieco naprzebierac.
Moze znajdziesz tania i dobra ale jak mowilem, trzeba przebierac w koszyku ze zgnilkami jak chcesz tanio.

A co do opierania sie na opiniach innych, to dodatkowe zrodlo informacji. Ja traktuje z rezerwa bo trudno odroznic uczciwa 
opinie od fanboizmu czy czczego pitolenia kogos kto ma ale nie uzywa i jemu dziala.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273689
Author: ptoki (ptoki)
Date: Tue, 14 Nov 2023 18:39
54 lines
4701 bytes
On Tuesday, November 14, 2023 at 4:56:11 a.m. UTC-6, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:
> W dniu 13 lis 2023 o 21:57, ptoki (ptoki) pisze:
> >>> zazwyczaj nie sa mechaniczne 
> 
> >> Więc jakie są? 
> 
> > W nomenklaturze kawirowej sa rowniez membranowe. 
> 
> > W praktyce chyba tylko jakies piezoelektryczne 
> > lub laserowe sa nie mechaniczne jesli do tego pijesz.
> Spokojnie -- jam abstynent. ;) Wg mnie każda jest 
> mechaniczna -- z wyjątkiem ekranowych itp., dlatego zapytałem...
> > W terminologii klawiaturowej mechaniczna to taka co ma mikrostyki. 
> > Pogugluj w temacie cherry mx blue albo geil mx blue.
> Wg mnie mikrostykowe są rzadkością -- niemal ich nie ma. 
> Może jednak nie mam racji. Membranowe włączniki są trwałe 
> w zestawieniu z mikrowłącznikami -- i tanie!!! 
> 

Pogugluj. One wcale rzadkie nie sa.

> Wg mnie stabilna klawiatura może opierać się o kontaktrony 
> itp. (magneto-optyczne) rozwiązania, ale nie o mikrowłączniki.
> > Wiekszosc tanich i srednio tanich klawiatur to dzis membranowe.
> Wg mnie -- zdecydowana większość.
> > Czasem kopulkowe tak jak w starszych kalkulatorach 
> > a czasem gumowe tak jak w nowszych lub w pilotach. 
> > Oczywiscie wierzch klawisza nie jest gumowy. 
> 
> > Duzo taniej jest zrobic literalnie dwie lub trzy plachty plastiku 
> > ze sciezkami plus jakies gumowe klawisze lub nawet plytke pcb 
> > z sciezkami i kopulki naklejone na kawalek plastiku niz pierdolic 
> > sie z 110 stykami ktore trzeba najpierw zrobic (tam jest pare blaszek, 
> > sprezynujacych, plasticzek ktory je styka i obudowa) a potem przylutowac. 
> > Roznica w cenie ejst wtedy taka ze byle membranowa jest za 50pln a tania 
> > mikrostykowa jest za 250.
> Niestety wg mnie mikrostykowa wytrzymuje mniej uderzeń/włączeń niż 
> membranowa itp...
> 

To zalezy. Nigdy nie uwazalem ze mikrostykowa jest trwalsza. 
Ale istnieje nieco inna korelacja.
Membranowa bylekto zrobi i jak moze przyciac na koszcie 2pln to to zrobi bo to rzutuje na jego zysk mocniej niz 2pln przy drozszej klawiaturze.
Wiec przy tanich latwiej o niedorobki bo producent zaklada ze male niedogodnosci beda do przelkniecia a jak klawira starczy na 3 lata to klient nie zauwazy ze inna starczyla by na 5.

Generalnie samych membranowych jest pare rodzajow i istnieje pewna rozpietosc jakosciowa.

Moim zdaniem najwazniejsze aby klawiatura jaka by nie byla byla wygodna i dzialala pod reka tak aby uzytkownik jej wogole nie zauwazal.
A to czy jest tania czy droga, na mikrostykach, zlotych czy membranie gumowej jest drugorzedne. 

Dlatego klawiatury kupuje zawsze lokalnie i macam dokladnie zanim kupie. Szczegolnie jak jest droga.
Jak tania to kupie, potestuje i jak nie pasuje to idzie do uzycia gdzies gdzie nie korzystam duzo. A na glowny komputer kupuje kolejna.

Ale mam te moja i jest ok wiec na razie mam spokoj.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273667
Author: Marcin Debowski
Date: Wed, 15 Nov 2023 00:53
21 lines
2288 bytes
On 2023-11-14, RadosławF <radoslawf@onet.pl> wrote:
> A wystarczyło porównać fotkę z włączonym podświetlaniem i z wyłączonym.

Czasami nie wystarczy. Podświetlenie klawiszy bywa dyskretne co nadal 
jest ok. Podswietlenie w okół klawiszy zwykle też widać najbardziej pod 
innym, niz uzytkowym, kątem. Bywa, że trudno ocenić, szczególnie jeśli 
klawisze są podświetlane na biało.

> Jakieś siedemdziesiąt procent "podświetlanych klawiatur" jakie
> oglądałem z bliska robiło choinkę czy dyskotekę zamiast podświetlać
> oznaczenie klawiszy.
> W związku z tym nigdy bym nie pomyślał że trafi się ktoś na tyle
> naiwny że kupi bez sprawdzenia co naprawdę klawiatura oferuje.

To miałeś strasznego pecha. Wrzuć w google images, allegro, amazon.pl 
klawiatura podświetlana i zobacz ile wychodzi takich, które mają 
podświetlenie klawiszy od spodu bez podświetlenia znaku na klawiszach. 
5%? Pewnie mniej.

-- 
Marcin
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273668
Author: ptoki (ptoki)
Date: Wed, 15 Nov 2023 08:22
33 lines
3756 bytes
On Tuesday, November 14, 2023 at 6:53:54 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote:
> On 2023-11-14, RadosławF <rado...@onet.pl> wrote: 
> > A wystarczyło porównać fotkę z włączonym podświetlaniem i z wyłączonym.
> Czasami nie wystarczy. Podświetlenie klawiszy bywa dyskretne co nadal 
> jest ok. Podswietlenie w okół klawiszy zwykle też widać najbardziej pod 
> innym, niz uzytkowym, kątem. Bywa, że trudno ocenić, szczególnie jeśli 
> klawisze są podświetlane na biało.
> > Jakieś siedemdziesiąt procent "podświetlanych klawiatur" jakie 
> > oglądałem z bliska robiło choinkę czy dyskotekę zamiast podświetlać 
> > oznaczenie klawiszy. 
> > W związku z tym nigdy bym nie pomyślał że trafi się ktoś na tyle 
> > naiwny że kupi bez sprawdzenia co naprawdę klawiatura oferuje.
> To miałeś strasznego pecha. Wrzuć w google images, allegro, amazon.pl 
> klawiatura podświetlana i zobacz ile wychodzi takich, które mają 
> podświetlenie klawiszy od spodu bez podświetlenia znaku na klawiszach. 
> 5%? Pewnie mniej. 
> 
>

Az poklikalem. No nie. klikalem dobre 10 minut filtrujac klawiry do 100pln (jak nasz OP tu celowal ) i po odrzuceniu smieci takich jak mini klawiry na BT i jakies smiecie znalazlem literalnie jedna ktora nie byla jakims totalnym wynalazkiem i miala przezroczyste klawisze.
Sortowalem po cenie w dziale komputery i akcesoria.

Na allegro (tu kategoryzacja jest fhui lepsza) w zakresie 50-75pln widze ze jest pi* oko 50/50

Te co sa podswietlane w polowie nie maja przezroczystych klawiszy
https://allegro.pl/kategoria/urzadzenia-wskazujace-klawiatury-4566?string=klawiatura%20pod%C5%9Bwietlana&konstrukcja=pod%C5%9Bwietlenie&price_from=50&price_to=75

Przejrzalem ze 20 pierwszych.

ponizej 50pln nie schodzilem.

Uwaga tylko taka ze OP to z alegro sie nie lubi. Ale alegro to imho dobra probka statystyczna rynku.
A ze wszelkie menda expierdy to gorzej niz allegro to jest jak jest...
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273690
Author: Adam
Date: Wed, 15 Nov 2023 19:52
78 lines
3874 bytes
Dnia Tue, 14 Nov 2023 11:55:38 +0100, Eneuel Leszek Ciszewski napisał(a):

> W dniu 13 lis 2023 o 21:57, ptoki (ptoki) pisze:
> 
>>>> zazwyczaj nie sa mechaniczne
> 
>>> Więc jakie są?
> 
>> W nomenklaturze kawirowej sa rowniez membranowe.
> 
>> W praktyce chyba tylko jakies piezoelektryczne 
>  > lub laserowe sa nie mechaniczne jesli do tego pijesz.
> 
> Spokojnie -- jam abstynent. ;) Wg mnie każda jest
> mechaniczna -- z wyjątkiem ekranowych itp., dlatego zapytałem...
> 
>> W terminologii klawiaturowej mechaniczna to taka co ma mikrostyki. 
>  > Pogugluj w temacie cherry mx blue  albo geil mx blue.
> 
> Wg mnie mikrostykowe są rzadkością -- niemal ich nie ma.
> Może jednak nie mam racji. Membranowe włączniki są trwałe
> w zestawieniu z mikrowłącznikami -- i tanie!!!
> 
> Wg mnie stabilna klawiatura może opierać się o kontaktrony
> itp. (magneto-optyczne) rozwiązania, ale nie o mikrowłączniki.
> 
>> Wiekszosc tanich i srednio tanich klawiatur to dzis membranowe. 
> 
> Wg mnie -- zdecydowana większość.

Przejrzyj na oczy.

Ole-ole:
mechakiczne: 274 modele
membranowe: 113 modeli
inne: kilkanaście

MediaExpoert:
mechaniczne: 528
membranowe: 271

Dalej nie patrzę, szkoda czasu.

> 
>> Czasem kopulkowe tak jak w starszych kalkulatorach 
>> a czasem gumowe tak jak w nowszych lub w pilotach.
>> Oczywiscie wierzch klawisza nie jest gumowy.
> 
>> Duzo taniej jest zrobic literalnie dwie lub trzy plachty plastiku 
>> ze sciezkami plus jakies gumowe klawisze lub nawet plytke pcb 
>> z sciezkami i kopulki naklejone na kawalek plastiku niz pierdolic 
>> sie z 110 stykami ktore trzeba najpierw zrobic (tam jest pare blaszek, 
>> sprezynujacych, plasticzek ktory je styka i obudowa) a potem przylutowac.
>> Roznica w cenie ejst wtedy taka ze byle membranowa jest za 50pln a tania 
>> mikrostykowa jest za 250.
> 
> Niestety wg mnie mikrostykowa wytrzymuje mniej uderzeń/włączeń niż 
> membranowa itp...

Skąd takie założenie?

Nawet mikroswitche (elektryczne i elektroniczne) rodem z PRL działają
skutecznie do tej pory.
Natomiast klawiatury "mechaniczne" są ok. 10 razy wytrzymalsze od
membranowych.
Pierwszy-lepszy opis:
https://www.test-gear.pl/dobor-klawiatury/

Klawiatur kontaktronowych i podobnych już się nie stosuje.
Ich zaletą była (jest) praktyczna niezniszczalność.
Bywają transoptorowe itp - elektrycznie też prawie wieczne. Ale
mechanicznie do dupy, jak większość tworzyw sztucznych teraz.


-- 
Pozdrawiam.

Adam
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273669
Author: Marcin Debowski
Date: Thu, 16 Nov 2023 00:38
63 lines
4959 bytes
On 2023-11-15, ptoki (ptoki) <sczygiel@gmail.com> wrote:
> On Tuesday, November 14, 2023 at 6:53:54 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote:
>> On 2023-11-14, RadosławF <rado...@onet.pl> wrote: 
>> > A wystarczyło porównać fotkę z włączonym podświetlaniem i z wyłączonym.
>> Czasami nie wystarczy. Podświetlenie klawiszy bywa dyskretne co nadal 
>> jest ok. Podswietlenie w okół klawiszy zwykle też widać najbardziej pod 
>> innym, niz uzytkowym, kątem. Bywa, że trudno ocenić, szczególnie jeśli 
>> klawisze są podświetlane na biało.
>> > Jakieś siedemdziesiąt procent "podświetlanych klawiatur" jakie 
>> > oglądałem z bliska robiło choinkę czy dyskotekę zamiast podświetlać 
>> > oznaczenie klawiszy. 
>> > W związku z tym nigdy bym nie pomyślał że trafi się ktoś na tyle 
>> > naiwny że kupi bez sprawdzenia co naprawdę klawiatura oferuje.
>> To miałeś strasznego pecha. Wrzuć w google images, allegro, amazon.pl 
>> klawiatura podświetlana i zobacz ile wychodzi takich, które mają 
>> podświetlenie klawiszy od spodu bez podświetlenia znaku na klawiszach. 
>> 5%? Pewnie mniej. 
>> 
>>
>
> Az poklikalem. No nie. klikalem dobre 10 minut filtrujac klawiry do 100pln (jak nasz OP tu celowal ) i po odrzuceniu smieci takich jak mini klawiry na BT i jakies smiecie znalazlem literalnie jedna ktora nie byla jakims totalnym wynalazkiem i miala przezroczyste klawisze.
> Sortowalem po cenie w dziale komputery i akcesoria.
>
> Na allegro (tu kategoryzacja jest fhui lepsza) w zakresie 50-75pln widze ze jest pi* oko 50/50
>
> Te co sa podswietlane w polowie nie maja przezroczystych klawiszy
> https://allegro.pl/kategoria/urzadzenia-wskazujace-klawiatury-4566?string=klawiatura%20pod%C5%9Bwietlana&konstrukcja=pod%C5%9Bwietlenie&price_from=50&price_to=75
>
> Przejrzalem ze 20 pierwszych.
>
> ponizej 50pln nie schodzilem.
>
> Uwaga tylko taka ze OP to z alegro sie nie lubi. Ale alegro to imho 
> dobra probka statystyczna rynku. A ze wszelkie menda expierdy to 
> gorzej niz allegro to jest jak jest...

Uwaga jest taka, że rozmawiamy o tym co oznacza standardowo dana nazwa 
"podświetlana klawiatura", nie co da się kupić za taką cenę. Jak 
ograniczysz do 1 zł to pewnie nic nie znajdziesz, co przeciez nie będzie 
oznaczało, że takie klawiatury nie istnieją.

To wszystko jest w kontekscie wprowadzania w błąd (zamierzonego bądź 
nie) przez sprzedawce. Ponownie, większość osób tu piszących siedzi w 
częściach i akcesoriach do komputerów. Nie każdy siedzi. Nie każdy wie, 
że za 50zł trudniej nabyć standardową, podświetlaną klawiaturę. Nie jest 
to wiedza oczywista bo funkcjonalność związana z podświetlaniem klawiszy 
nie jest w żaden sposób do oszacowania cenowo przez laika. Co innego 
jakby to była według sprzedawcy "klawiatura ze złota" z ceną 50zł.

Nb. jeszcze 5-10 lat temu, takich klawiatur było mało i miały ceny 
często wyrąbane w kosmos. Od paru ostatnich lat, takich modeli jest 
więcej a ceny dużo przystępniejsze. To też się dokłada do zamieszania.

Nieszczęscie polega na tym, ze jak się takie klawiatury zaczęły pojawiac 
to zaczeto stosować nazwę backlit keyboard (podświetlana klawiatura), bo 
pewnie nikomu wtedy nie przyszło do głowy, że mozna chciec mieć świecacą 
klawiaturę bez podświetlenia klawiszy. A wystarczyło uzyć nazwy backlit 
keys (podświetlane klawisze). W tej chwili to chyba tylko Logitech używa 
takiego okreslenia, ale robi to zdaje się od niedawna. Zdaje się 
zauwazyli problem.

-- 
Marcin
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273681
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Thu, 16 Nov 2023 11:26
18 lines
2676 bytes
W dniu 16 lis 2023 o 01:38, Marcin Debowski pisze:

> Nieszczęscie polega na tym, ze jak się takie klawiatury zaczęły pojawiac
> to zaczeto stosować nazwę backlit keyboard (podświetlana klawiatura), bo
> pewnie nikomu wtedy nie przyszło do głowy, że mozna chciec mieć świecacą
> klawiaturę bez podświetlenia klawiszy. A wystarczyło uzyć nazwy backlit
> keys (podświetlane klawisze). W tej chwili to chyba tylko Logitech używa
> takiego okreslenia, ale robi to zdaje się od niedawna. Zdaje się
> zauwazyli problem.

Być może niebawem pojawią się >>klawiatury z podświetlanymi
klawiszami<<; dwoma podświetlanymi klawiszami -- Enterem i Escapem. ;)

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273691
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Thu, 16 Nov 2023 12:03
56 lines
3520 bytes
W dniu 15 lis 2023 o 20:52, Adam pisze:

> Ole-ole:
> mechakiczne: 274 modele
> membranowe: 113 modeli
> inne: kilkanaście

> MediaExpoert:
> mechaniczne: 528
> membranowe: 271

> Dalej nie patrzę, szkoda czasu.

W tanich laptopach są mechaniczne?

>> Niestety wg mnie mikrostykowa wytrzymuje mniej uderzeń/włączeń niż
>> membranowa itp...

> Skąd takie założenie?

Ze spostrzeżeń -- znam masy popsutych mikrowłączników.

Asus Max nie był skrajnie złym telefonem -- włącznik popsuł się...
(miał fakturę ukazującą brak ,,zewnętrznych czynników'';
przycisk regulujący głośność oberwał w efekcie upadku
czy uderzenia, ale do końca był sprawny)

W RN9p zazwyczaj nie używam włącznika... (niby używam, ale
mechanicznie nie włączam -- dotykam palcem) Głośność też
reguluję bez nękania telefonicznej mechaniki...

> Nawet mikroswitche (elektryczne i elektroniczne) rodem z PRL działają
> skutecznie do tej pory.
> Natomiast klawiatury "mechaniczne" są ok. 10 razy wytrzymalsze od
> membranowych.
> Pierwszy-lepszy opis:
> https://www.test-gear.pl/dobor-klawiatury/

> Klawiatur kontaktronowych i podobnych już się nie stosuje.
> Ich zaletą była (jest) praktyczna niezniszczalność.
> Bywają transoptorowe itp - elektrycznie też prawie wieczne. Ale
> mechanicznie do dupy, jak większość tworzyw sztucznych teraz.

Laptop Fujitsu-Siemensa miał trzy mikrowłączniki -- dwa z nich padły,
choć reszta klawiszy funkcjonowała poprawnie do samego końca...

-=-

Po co komu słyszalne ,,klikanie'' komputerowej klawiatury? -- efekt
widać na ekranie...

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273692
Author: Adam
Date: Thu, 16 Nov 2023 12:39
82 lines
3942 bytes
Dnia Thu, 16 Nov 2023 13:03:34 +0100, Eneuel Leszek Ciszewski napisał(a):

> W dniu 15 lis 2023 o 20:52, Adam pisze:
> 
>> Ole-ole:
>> mechakiczne: 274 modele
>> membranowe: 113 modeli
>> inne: kilkanaście
> 
>> MediaExpoert:
>> mechaniczne: 528
>> membranowe: 271
> 
>> Dalej nie patrzę, szkoda czasu.
> 
> W tanich laptopach są mechaniczne?

Nie widziałem żadnego laptopa z mechaniczną.
A widziałem setki różnych modeli.
Oczywiśie nie neguje to istnienia takiego cudaka.

Po namyśle: może pierwsze laptopy?
Miałem takiego kiedyś w pracy (Tulipin?) - ważyło to co najmniej 5
kilogramów i było wielkości walizki do bagażu podręcznego lotniczego. 
Miał bardzo dobrą, wygodną klawiaturę.

> 
>>> Niestety wg mnie mikrostykowa wytrzymuje mniej uderzeń/włączeń niż
>>> membranowa itp...
> 
>> Skąd takie założenie?
> 
> Ze spostrzeżeń -- znam masy popsutych mikrowłączników.

Ja piszę o mikroswitchach, a nie o mikrowyłącznikach.

> 
> Asus Max nie był skrajnie złym telefonem -- włącznik popsuł się...
> (miał fakturę ukazującą brak ,,zewnętrznych czynników'';
> przycisk regulujący głośność oberwał w efekcie upadku
> czy uderzenia, ale do końca był sprawny)
> 
> W RN9p zazwyczaj nie używam włącznika... (niby używam, ale
> mechanicznie nie włączam -- dotykam palcem) Głośność też
> reguluję bez nękania telefonicznej mechaniki...

Znów pomyliłeś grupy.

> 
>> Nawet mikroswitche (elektryczne i elektroniczne) rodem z PRL działają
>> skutecznie do tej pory.
>> Natomiast klawiatury "mechaniczne" są ok. 10 razy wytrzymalsze od
>> membranowych.
>> Pierwszy-lepszy opis:
>> https://www.test-gear.pl/dobor-klawiatury/
> 
>> Klawiatur kontaktronowych i podobnych już się nie stosuje.
>> Ich zaletą była (jest) praktyczna niezniszczalność.
>> Bywają transoptorowe itp - elektrycznie też prawie wieczne. Ale
>> mechanicznie do dupy, jak większość tworzyw sztucznych teraz.
> 
> Laptop Fujitsu-Siemensa miał trzy mikrowłączniki -- dwa z nich padły,
> choć reszta klawiszy funkcjonowała poprawnie do samego końca...

Znów piszesz o mikrowyłącznikach, a nie mikroswitchach.
To całkiem inne konstrukcje.

> 
> -=-
> 
> Po co komu słyszalne ,,klikanie'' komputerowej klawiatury? -- efekt
> widać na ekranie...

Ja lubię, znam inne osoby co też lubią.
Trzeba by sprawdzić statystyki sprzedaży Cherry MX Blue / Red / Brown.
Blue są głośne, Brown ciche.


-- 
Pozdrawiam.

Adam
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273693
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Thu, 16 Nov 2023 12:47
45 lines
3241 bytes
W dniu 16 lis 2023 o 13:39, Adam pisze:

> Nie widziałem żadnego laptopa z mechaniczną.
> A widziałem setki różnych modeli.

>> Ze spostrzeżeń -- znam masy popsutych mikrowłączników.

> Ja piszę o mikroswitchach, a nie o mikrowyłącznikach.

Wg mnie to tylko inne nazwy.

>> Asus Max nie był skrajnie złym telefonem -- włącznik popsuł się...
>> (miał fakturę ukazującą brak ,,zewnętrznych czynników'';
>> przycisk regulujący głośność oberwał w efekcie upadku
>> czy uderzenia, ale do końca był sprawny)

>> W RN9p zazwyczaj nie używam włącznika... (niby używam, ale
>> mechanicznie nie włączam -- dotykam palcem) Głośność też
>> reguluję bez nękania telefonicznej mechaniki...

> Znów pomyliłeś grupy.

Ludzie bywają omylni.

> Znów piszesz o mikrowyłącznikach, a nie mikroswitchach.
> To całkiem inne konstrukcje.

Może objaśnij różnicę.

>> Po co komu słyszalne ,,klikanie'' komputerowej klawiatury? -- efekt
>> widać na ekranie...

> Ja lubię, znam inne osoby co też lubią.

Niektórzy lubią warkot silnika -- dodają więc stosowne hałasery ;)
do elektrycznych samochodów... ;)

> Trzeba by sprawdzić statystyki sprzedaży Cherry MX Blue / Red / Brown.
> Blue są głośne, Brown ciche.

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273670
Author: ptoki (ptoki)
Date: Thu, 16 Nov 2023 18:11
88 lines
7277 bytes
On Wednesday, November 15, 2023 at 6:38:46 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote:
> On 2023-11-15, ptoki (ptoki) <sczy...@gmail.com> wrote: 
> > On Tuesday, November 14, 2023 at 6:53:54 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote: 
> >> On 2023-11-14, RadosławF <rado...@onet.pl> wrote: 
> >> > A wystarczyło porównać fotkę z włączonym podświetlaniem i z wyłączonym. 
> >> Czasami nie wystarczy. Podświetlenie klawiszy bywa dyskretne co nadal 
> >> jest ok. Podswietlenie w okół klawiszy zwykle też widać najbardziej pod 
> >> innym, niz uzytkowym, kątem. Bywa, że trudno ocenić, szczególnie jeśli 
> >> klawisze są podświetlane na biało. 
> >> > Jakieś siedemdziesiąt procent "podświetlanych klawiatur" jakie 
> >> > oglądałem z bliska robiło choinkę czy dyskotekę zamiast podświetlać 
> >> > oznaczenie klawiszy. 
> >> > W związku z tym nigdy bym nie pomyślał że trafi się ktoś na tyle 
> >> > naiwny że kupi bez sprawdzenia co naprawdę klawiatura oferuje. 
> >> To miałeś strasznego pecha. Wrzuć w google images, allegro, amazon.pl 
> >> klawiatura podświetlana i zobacz ile wychodzi takich, które mają 
> >> podświetlenie klawiszy od spodu bez podświetlenia znaku na klawiszach. 
> >> 5%? Pewnie mniej. 
> >> 
> >> 
> > 
> > Az poklikalem. No nie. klikalem dobre 10 minut filtrujac klawiry do 100pln (jak nasz OP tu celowal ) i po odrzuceniu smieci takich jak mini klawiry na BT i jakies smiecie znalazlem literalnie jedna ktora nie byla jakims totalnym wynalazkiem i miala przezroczyste klawisze. 
> > Sortowalem po cenie w dziale komputery i akcesoria. 
> > 
> > Na allegro (tu kategoryzacja jest fhui lepsza) w zakresie 50-75pln widze ze jest pi* oko 50/50 
> > 
> > Te co sa podswietlane w polowie nie maja przezroczystych klawiszy 
> > https://allegro.pl/kategoria/urzadzenia-wskazujace-klawiatury-4566?string=klawiatura%20pod%C5%9Bwietlana&konstrukcja=pod%C5%9Bwietlenie&price_from=50&price_to=75 
> > 
> > Przejrzalem ze 20 pierwszych. 
> > 
> > ponizej 50pln nie schodzilem. 
> > 
> > Uwaga tylko taka ze OP to z alegro sie nie lubi. Ale alegro to imho 
> > dobra probka statystyczna rynku. A ze wszelkie menda expierdy to 
> > gorzej niz allegro to jest jak jest...
> Uwaga jest taka, że rozmawiamy o tym co oznacza standardowo dana nazwa 
> "podświetlana klawiatura", nie co da się kupić za taką cenę. Jak 
> ograniczysz do 1 zł to pewnie nic nie znajdziesz, co przeciez nie będzie 
> oznaczało, że takie klawiatury nie istnieją. 
> 

No nie do konca.
Dyskutujemy tu w kontekscie tego co OP doswiadczyl.
A doswiadczyl zle podswietlanej za 50pln.

Ja wiem jaki jest rynek. Wiem ile moze kosztowac klawira, ile kosztuje sensowna, co mozna miec za 50 a co za 100pln.
I wiem co powie buraczany sklep jak sie czlowiek przyjdzie poklocic.
Wiem tez gdzie isc zeby sie nie naciac i ile wydac aby miec to co chcial OP.

Tyle ze to co wiem jest nieistotne w tym watku bo nie dyskutujemy ogolnie tylko szczegolnie. O problemie OP-a

> To wszystko jest w kontekscie wprowadzania w błąd (zamierzonego bądź 
> nie) przez sprzedawce. Ponownie, większość osób tu piszących siedzi w 
> częściach i akcesoriach do komputerów. Nie każdy siedzi. Nie każdy wie, 
> że za 50zł trudniej nabyć standardową, podświetlaną klawiaturę. Nie jest 
> to wiedza oczywista bo funkcjonalność związana z podświetlaniem klawiszy 
> nie jest w żaden sposób do oszacowania cenowo przez laika. Co innego 
> jakby to była według sprzedawcy "klawiatura ze złota" z ceną 50zł. 
> 

Widzisz, o ile z grubsza ogarniam temat klawiatur ostatnio to nie zawsze ogarnialem karty graficzne czy procesory.
O ile z nimi jest bardziej oczywiste ze trzeba zrobic research bo sa drogie o tyle nie zawsze ten research jest latwy i mozna sie naciac nawet jak sie czlowiek pilnuje.
Np. kiedys mialem gre co pisala ze potrzebuje Pentium M (czy podobnie). A ja mialem durona. Pomyslalem ze jak bede mial athlona xp to starczy.
Bo zakladalem ze chodzi o moc obliczeniowa. A okazalo sie ze chodzilo (OIDP) o SSE3 a tych ten athlon nie mial.
A na pudelku nie pisalo ze trzeba SSE3, tylko ogolnie typ cpu.

> Nb. jeszcze 5-10 lat temu, takich klawiatur było mało i miały ceny 
> często wyrąbane w kosmos. Od paru ostatnich lat, takich modeli jest 
> więcej a ceny dużo przystępniejsze. To też się dokłada do zamieszania. 
> 

I dodatkowo sa to czesto odpustowe pasciaki.
BTW, sprobuj sobie magnesem posprawdzac ile z kabli na stole masz miedzianych a ile jest stalowe.
Zdziwilem sie ze pewne urzadzenia HP maja stalowe kable. Tanio ma byc...

> Nieszczęscie polega na tym, ze jak się takie klawiatury zaczęły pojawiac 
> to zaczeto stosować nazwę backlit keyboard (podświetlana klawiatura), bo 
> pewnie nikomu wtedy nie przyszło do głowy, że mozna chciec mieć świecacą 
> klawiaturę bez podświetlenia klawiszy. A wystarczyło uzyć nazwy backlit 
> keys (podświetlane klawisze). W tej chwili to chyba tylko Logitech używa 
> takiego okreslenia, ale robi to zdaje się od niedawna. Zdaje się 
> zauwazyli problem. 
> 
> 

Tak,  i to byla moja inicjalna interpretacja problemy OP-a.
Tak to dzis nazywaja i jest jak jest. Trzxa sie pilnowac i nie wywalac pudelka za szybko.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273671
Author: Marcin Debowski
Date: Fri, 17 Nov 2023 00:27
91 lines
6434 bytes
On 2023-11-16, ptoki (ptoki) <sczygiel@gmail.com> wrote:
> On Wednesday, November 15, 2023 at 6:38:46 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote:
>> > Az poklikalem. No nie. klikalem dobre 10 minut filtrujac klawiry do 100pln (jak nasz OP tu celowal ) i po odrzuceniu smieci takich jak mini klawiry na BT i jakies smiecie znalazlem literalnie jedna ktora nie byla jakims totalnym wynalazkiem i miala przezroczyste klawisze. 
>> > Sortowalem po cenie w dziale komputery i akcesoria. 
>> > 
>> > Na allegro (tu kategoryzacja jest fhui lepsza) w zakresie 50-75pln widze ze jest pi* oko 50/50 
>> > 
>> > Te co sa podswietlane w polowie nie maja przezroczystych klawiszy 
>> > https://allegro.pl/kategoria/urzadzenia-wskazujace-klawiatury-4566?string=klawiatura%20pod%C5%9Bwietlana&konstrukcja=pod%C5%9Bwietlenie&price_from=50&price_to=75 
>> > 
>> > Przejrzalem ze 20 pierwszych. 
>> > 
>> > ponizej 50pln nie schodzilem. 
>> > 
>> > Uwaga tylko taka ze OP to z alegro sie nie lubi. Ale alegro to imho 
>> > dobra probka statystyczna rynku. A ze wszelkie menda expierdy to 
>> > gorzej niz allegro to jest jak jest...
>> Uwaga jest taka, że rozmawiamy o tym co oznacza standardowo dana nazwa 
>> "podświetlana klawiatura", nie co da się kupić za taką cenę. Jak 
>> ograniczysz do 1 zł to pewnie nic nie znajdziesz, co przeciez nie będzie 
>> oznaczało, że takie klawiatury nie istnieją. 
>> 
>
> No nie do konca.
> Dyskutujemy tu w kontekscie tego co OP doswiadczyl.
> A doswiadczyl zle podswietlanej za 50pln.

Tylko ona się tak samo nazywa czy za 50zł czy za 75zł, więc istotne jest 
co ta nazwa dla przeciętnego kupujacego oznacza. To o czym mówisz to 
prawdopdobienstwo trafienia na szajs nieodpowiadający przyjetej nazwie 
przy odpowiednio niskiej cenie. Problem w tym, że przeciętny kupujacy 
niekoniecznie musi wiedzieć, jaka jest to odpowiednia cena.

> Ja wiem jaki jest rynek. Wiem ile moze kosztowac klawira, ile kosztuje 
> sensowna, co mozna miec za 50 a co za 100pln. I wiem co powie 
> buraczany sklep jak sie czlowiek przyjdzie poklocic. Wiem tez gdzie 
> isc zeby sie nie naciac i ile wydac aby miec to co chcial OP.

No bo w tym siedzisz. OP najwyraźniej nie siedzi. To nie jest wiedza 
powszechna a oferta jest jak najbardziej publiczna i skierowana do 
przeciętnego klienta, nie zaś specjalistów rynku akcesoriów 
komputerowych.

> Tyle ze to co wiem jest nieistotne w tym watku bo nie dyskutujemy 
> ogolnie tylko szczegolnie. O problemie OP-a

Będę się tu upierał, że jest to wprowadzenie błąd. Niekoniecznie celowe, 
ale jest. Oczywiście, co juz wcześniej powiedziano, przy 40zł sens 
pójścia na szable może być ograniczony. No chyba, że sprzedawca 
podku..wi :)

>> To wszystko jest w kontekscie wprowadzania w błąd (zamierzonego bądź 
>> nie) przez sprzedawce. Ponownie, większość osób tu piszących siedzi w 
>> częściach i akcesoriach do komputerów. Nie każdy siedzi. Nie każdy wie, 
>> że za 50zł trudniej nabyć standardową, podświetlaną klawiaturę. Nie jest 
>> to wiedza oczywista bo funkcjonalność związana z podświetlaniem klawiszy 
>> nie jest w żaden sposób do oszacowania cenowo przez laika. Co innego 
>> jakby to była według sprzedawcy "klawiatura ze złota" z ceną 50zł. 
> Widzisz, o ile z grubsza ogarniam temat klawiatur ostatnio to nie 
> zawsze ogarnialem karty graficzne czy procesory. O ile z nimi jest 
> bardziej oczywiste ze trzeba zrobic research bo sa drogie o tyle nie 
> zawsze ten research jest latwy i mozna sie naciac nawet jak sie 
> czlowiek pilnuje. Np. kiedys mialem gre co pisala ze potrzebuje 
> Pentium M (czy podobnie). A ja mialem durona. Pomyslalem ze jak bede 
> mial athlona xp to starczy. Bo zakladalem ze chodzi o moc 
> obliczeniowa. A okazalo sie ze chodzilo (OIDP) o SSE3 a tych ten 
> athlon nie mial. A na pudelku nie pisalo ze trzeba SSE3, tylko ogolnie 
> typ cpu.

Analogiem do omawianej sytuacji byłoby, gdyby ten Athlon XP miał opis 
typu - Funkcjonalność Pentium M: Tak.

I na tej podstawie byś go kupił.

>> Nb. jeszcze 5-10 lat temu, takich klawiatur było mało i miały ceny 
>> często wyrąbane w kosmos. Od paru ostatnich lat, takich modeli jest 
>> więcej a ceny dużo przystępniejsze. To też się dokłada do zamieszania. 
>> 
> I dodatkowo sa to czesto odpustowe pasciaki. BTW, sprobuj sobie 
> magnesem posprawdzac ile z kabli na stole masz miedzianych a ile jest 
> stalowe. Zdziwilem sie ze pewne urzadzenia HP maja stalowe kable. 
> Tanio ma byc...

Ja je tnę okazjonalnie i widzę :) Że HP tez takie rzeczy odwala to nie 
do końca mnie dziwi. Chyba wszyscy odwalają. Te 15-20lat temu mocniej 
zagościł marketingowy koncept 4-6lat żywotności produktu. Od tego czasu 
wszystko schodzi na psy bo wszyscy, przy rosnącej konkurencji, szukaja 
nawet gównianych oszczedności starając się utrzymać margines zysku.

-- 
Marcin
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273672
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Fri, 17 Nov 2023 18:45
11 lines
2184 bytes
W dniu 17 lis 2023 o 01:27, Marcin Debowski pisze:

> OP najwyraźniej nie siedzi

Jak rozwinąć 'OP'?

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273676
Author: ptoki (ptoki)
Date: Sat, 18 Nov 2023 03:41
145 lines
11509 bytes
On Thursday, November 16, 2023 at 6:27:47 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote:
> On 2023-11-16, ptoki (ptoki) <sczy...@gmail.com> wrote: 
> > On Wednesday, November 15, 2023 at 6:38:46 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote: 
> >> > Az poklikalem. No nie. klikalem dobre 10 minut filtrujac klawiry do 100pln (jak nasz OP tu celowal ) i po odrzuceniu smieci takich jak mini klawiry na BT i jakies smiecie znalazlem literalnie jedna ktora nie byla jakims totalnym wynalazkiem i miala przezroczyste klawisze. 
> >> > Sortowalem po cenie w dziale komputery i akcesoria. 
> >> > 
> >> > Na allegro (tu kategoryzacja jest fhui lepsza) w zakresie 50-75pln widze ze jest pi* oko 50/50 
> >> > 
> >> > Te co sa podswietlane w polowie nie maja przezroczystych klawiszy 
> >> > https://allegro.pl/kategoria/urzadzenia-wskazujace-klawiatury-4566?string=klawiatura%20pod%C5%9Bwietlana&konstrukcja=pod%C5%9Bwietlenie&price_from=50&price_to=75 
> >> > 
> >> > Przejrzalem ze 20 pierwszych. 
> >> > 
> >> > ponizej 50pln nie schodzilem. 
> >> > 
> >> > Uwaga tylko taka ze OP to z alegro sie nie lubi. Ale alegro to imho 
> >> > dobra probka statystyczna rynku. A ze wszelkie menda expierdy to 
> >> > gorzej niz allegro to jest jak jest... 
> >> Uwaga jest taka, że rozmawiamy o tym co oznacza standardowo dana nazwa 
> >> "podświetlana klawiatura", nie co da się kupić za taką cenę. Jak 
> >> ograniczysz do 1 zł to pewnie nic nie znajdziesz, co przeciez nie będzie 
> >> oznaczało, że takie klawiatury nie istnieją. 
> >> 
> > 
> > No nie do konca. 
> > Dyskutujemy tu w kontekscie tego co OP doswiadczyl. 
> > A doswiadczyl zle podswietlanej za 50pln.
> Tylko ona się tak samo nazywa czy za 50zł czy za 75zł, więc istotne jest 
> co ta nazwa dla przeciętnego kupujacego oznacza. To o czym mówisz to 
> prawdopdobienstwo trafienia na szajs nieodpowiadający przyjetej nazwie 
> przy odpowiednio niskiej cenie. Problem w tym, że przeciętny kupujacy 
> niekoniecznie musi wiedzieć, jaka jest to odpowiednia cena.

Jego pinionc, jego czas, jego decyzja, jego ryzyko. Tak ryzyko.
Ja wiem ze fajnie by bylo jakby wszystko nazywane maslem nim bylo i wszystko nazywane podswietlana klawiatura mialo przezroczyste literki.
W przypadku masla jest lobby mleczarskie ktore dba i w imieniu klienta walczy aby masmix nie byl nazywany maslem.
W przypadku klawiatur nigdy nie bedzie nikogo poza sprzedawcami kto o to zadba poza oczywiscie klientem ktory
mysli przed zakupem albo nawet juz po ale przed wyjsciem ze sklepu.

Nie zebym walil tu w OP-a ale mogl na obrazek zajrzec, mogl w sklepie poprosic o otwarcie i sprawdzenie, mogl w domu sprawdzic zanim pudelko wywalil
mogl, mogl, mogl, ale nie zrobil. I zamiast teraz pokiwac glowa i skonstatowac ze niestety takie sytuacje sie trafiaja i trzeba stosowac odpowiednie podejscie
to dyskutujemy czy literki maja byc przezroczyste. No maja, Do kogo uderzymy zeby byly? Prokurator generalny? PIH? Rzecznik konsumenta?

Chyba rozumiesz do czego pije.

> > Ja wiem jaki jest rynek. Wiem ile moze kosztowac klawira, ile kosztuje 
> > sensowna, co mozna miec za 50 a co za 100pln. I wiem co powie 
> > buraczany sklep jak sie czlowiek przyjdzie poklocic. Wiem tez gdzie 
> > isc zeby sie nie naciac i ile wydac aby miec to co chcial OP.
> No bo w tym siedzisz. OP najwyraźniej nie siedzi. To nie jest wiedza 
> powszechna a oferta jest jak najbardziej publiczna i skierowana do 
> przeciętnego klienta, nie zaś specjalistów rynku akcesoriów 
> komputerowych.

Nie we wszystkim siedze. Ale nie trzeba wiele aby doszusowac do mainstreamu i sie doedukowac.
na jutubie rewiewsow jest masa, w samych sklepach tez wybor i foty sa. Nawet allegro mozna potraktowac jako zrodlo wiedzy nawet jak sie go nie lubi
i nie chce tam kupowac.
Mam wrazenie ze kiedys sie ludzie bardziej przykladali przy wydawaniu pieniedzy. 
Dzis jak cos kosztuje 50-100pln to panuje w umyslach kupujacych swoista schizofrenia.
100pln- ech tam, nie majatek, doktoryzowac sie nie warto.
100pln- ee no chlam kupilem, olaboga niedobrze ratunku...

Dzis nie ma wielu zakatkow rynku gdzie tanie rzeczy sa trudne w ocenie.

Trudno zrobic doktorat jak sie pompe ciepla kupuje, zestaw sterownika solarnego, klimatyzator, auto. Trudno bo rynek nie przejrzysty i nie widac pod blachy.

Ale elektronike urzytkowa nie trudno przebadac. I jutub i sklep pozwala na omacanie co dany towar jest warty.

> > Tyle ze to co wiem jest nieistotne w tym watku bo nie dyskutujemy 
> > ogolnie tylko szczegolnie. O problemie OP-a
> Będę się tu upierał, że jest to wprowadzenie błąd. Niekoniecznie celowe, 
> ale jest. Oczywiście, co juz wcześniej powiedziano, przy 40zł sens 
> pójścia na szable może być ograniczony. No chyba, że sprzedawca 
> podku..wi :)

Ja uwazam ze to nie wprowadzenie w blad. Moim zdaniem ta fraza oznacza dzialanie celowe lub przynajmniej nacechowane zlymi intencjami.
Tu tych intencji mysle ze nie bylo. To jest chinszczyzna.
Nie sadze aby w lancuszku dostaw i kontrahentow byla choc jedna osoba ktora pomyslala:
"klawiatura z lampkami, nazwijmy ze jest podswietlana, zlapiemy jakiegos gupiego leszcza"
Raczej tam mysli zadnej nie bylo albo byla w postaci "kolejna linijka w excelu".

Obstawiam ze ta klawiatura u tego sprzedawcy nie byla ani razu macana ani oceniana przez jakis zespol czy nawet jednego czlowieka ktory mialby decydowac
o tym czy ja na rynek wypuscic czy nie i czy naciagac opis aby pare wiecej sprzedac.

A patrzac na ilosc modeli w tym sklepie (jakies setki czy tysiace) to mam duza pewnosc ze tak jest.
Ale to juz opinia subiektywna i kruszyc kopii o to nie ma sensu.

> >> To wszystko jest w kontekscie wprowadzania w błąd (zamierzonego bądź 
> >> nie) przez sprzedawce. Ponownie, większość osób tu piszących siedzi w 
> >> częściach i akcesoriach do komputerów. Nie każdy siedzi. Nie każdy wie, 
> >> że za 50zł trudniej nabyć standardową, podświetlaną klawiaturę. Nie jest 
> >> to wiedza oczywista bo funkcjonalność związana z podświetlaniem klawiszy 
> >> nie jest w żaden sposób do oszacowania cenowo przez laika. Co innego 
> >> jakby to była według sprzedawcy "klawiatura ze złota" z ceną 50zł. 
> > Widzisz, o ile z grubsza ogarniam temat klawiatur ostatnio to nie 
> > zawsze ogarnialem karty graficzne czy procesory. O ile z nimi jest 
> > bardziej oczywiste ze trzeba zrobic research bo sa drogie o tyle nie 
> > zawsze ten research jest latwy i mozna sie naciac nawet jak sie 
> > czlowiek pilnuje. Np. kiedys mialem gre co pisala ze potrzebuje 
> > Pentium M (czy podobnie). A ja mialem durona. Pomyslalem ze jak bede 
> > mial athlona xp to starczy. Bo zakladalem ze chodzi o moc 
> > obliczeniowa. A okazalo sie ze chodzilo (OIDP) o SSE3 a tych ten 
> > athlon nie mial. A na pudelku nie pisalo ze trzeba SSE3, tylko ogolnie 
> > typ cpu.
> Analogiem do omawianej sytuacji byłoby, gdyby ten Athlon XP miał opis 
> typu - Funkcjonalność Pentium M: Tak. 
> 
> I na tej podstawie byś go kupił.

W tamtych czasach roznice w zestawie polecen dopiero raczkowaly.
I rynek byl taki ze tylko ktos kto koniecznie potrzebowal specjalnej wydajnosci kupowal CPU z konkretnymi rozszerzeniami.
A gry celowaly w wspolny mianownik.
Ta to byla zwykla gra dla dzieci. Zaden tam wysoko klatkowy fps czy cos.

Kupilem tego athlona bo ogolna wydajnosc mial jak ten pentium M.
Wiec w sumie analogiczna sytuacja. Nawet dzis nikt nie celuje w konkretny cpu bo jak zle kupi to mu program nie zadziala.
Zazwyczaj zadziala, tylko wolniej. Albo na tyle wolno ze w praktyce wcale.
Ale i wtedy bedziemy dyskutowac czy producent napisal ze trzeba SSE3 czy nie odpowiednio duzymi literkami.

> >> Nb. jeszcze 5-10 lat temu, takich klawiatur było mało i miały ceny 
> >> często wyrąbane w kosmos. Od paru ostatnich lat, takich modeli jest 
> >> więcej a ceny dużo przystępniejsze. To też się dokłada do zamieszania. 
> >> 
> > I dodatkowo sa to czesto odpustowe pasciaki. BTW, sprobuj sobie 
> > magnesem posprawdzac ile z kabli na stole masz miedzianych a ile jest 
> > stalowe. Zdziwilem sie ze pewne urzadzenia HP maja stalowe kable. 
> > Tanio ma byc...
> Ja je tnę okazjonalnie i widzę :) Że HP tez takie rzeczy odwala to nie 
> do końca mnie dziwi. Chyba wszyscy odwalają. Te 15-20lat temu mocniej 
> zagościł marketingowy koncept 4-6lat żywotności produktu. Od tego czasu 
> wszystko schodzi na psy bo wszyscy, przy rosnącej konkurencji, szukaja 
> nawet gównianych oszczedności starając się utrzymać margines zysku. 
> 

Ta. Choc czasem trafiaja sie naprawde solidne graty.
Nie jest tak zle. Ale trzeba wiedziec co wybierac. I tego niestety OP-owi braklo.

Ja na to patrze tak:

Jest relatywnie dobrze bo i make i chleb i zasilacz do laptopa i samochod i klucz do srob sie kupuje z niewielka doza pomyslenia i sie nie wtapia kasy.
Robimy setki zakupow a wtapiamy promile.
Nie jest zle, nawet jak sie nie robi dramatycznego riserczu.
Ale trzeba go robic. I trzeba reagowac. Co tez OPowi sugerowalem, tylko ostrzeglem ze nasza opinia mu wiele nie pomoze.
Mysle ze wiecej pomoze fakt ze w jakiejs rubryczce excela sie okaze ze ta klawiatura nie schodzi i ktos ja z asortymentu usunie bez wglebiania sie w przyczyne.
Ot, towar nie dobry, rynek zaglosowal w kolejnym kontenerze tego modelu juz nie zamowia...
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273673
Author: ptoki (ptoki)
Date: Sat, 18 Nov 2023 03:41
10 lines
2327 bytes
On Friday, November 17, 2023 at 12:45:30 p.m. UTC-6, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:
> W dniu 17 lis 2023 o 01:27, Marcin Debowski pisze: 
> 
> > OP najwyraźniej nie siedzi 
> 
> Jak rozwinąć 'OP'?
>

Oryginalny Poster.
Po naszemu watkotworca.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273674
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Sat, 18 Nov 2023 03:53
15 lines
2331 bytes
W dniu 18 lis 2023 o 04:41, ptoki (ptoki) pisze:

>> Jak rozwinąć 'OP'?

> Oryginalny Poster.

Dzięki.

> Po naszemu watkotworca.

-- 
`_._     _,-'""`-._      .`'.-.      ._.                          .-.
(,-.`._,'(       |\`-/| '.'O`-,`  .,; o.'   eneuel@@gmail.com    '.O_'
    `-.-' \ )-`(  , o o)  `-:`-'.'.`\.'.'    '~'~'~'~'~'~'~'~'    o.`.,t
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \; https://www.eneuel.ct8.pl \|/..s
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273675
Author: Marcin Debowski
Date: Sat, 18 Nov 2023 04:13
16 lines
1975 bytes
On 2023-11-18, ptoki (ptoki) <sczygiel@gmail.com> wrote:
> On Friday, November 17, 2023 at 12:45:30 p.m. UTC-6, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:
>> W dniu 17 lis 2023 o 01:27, Marcin Debowski pisze: 
>> 
>> > OP najwyraźniej nie siedzi 
>> 
>> Jak rozwinąć 'OP'?
>>
>
> Oryginalny Poster.
> Po naszemu watkotworca.

Jo. Sorry, czasem się się wstawi z rozpędu.

-- 
Marcin
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273682
Author: Trybun
Date: Sat, 18 Nov 2023 08:29
114 lines
7234 bytes
W dniu 14.11.2023 o 18:38, RadosławF pisze:
> W dniu 14.11.2023 o 09:42, Trybun pisze:
>
>>>>>>>>>>>> kupiłem "podświetlaną" klawiaturę. Problem w tym że ona nie ma
>>>>>>>>>>>> podświetlanych klawiszy a tylko miedzyklawiaturowe 
>>>>>>>>>>>> przestrzenie,
>>>>>>>>>>>> pożytku, poza wielce dyskusyjnym wyglądem - żadnego. Czy to 
>>>>>>>>>>>> możliwe żeby
>>>>>>>>>>>> producenci wypuszczali na rynek takie buble pod nazwą 
>>>>>>>>>>>> "klawiatura
>>>>>>>>>>>> podświetlana", czy tylko trafiłem na jakiś wybrakowany 
>>>>>>>>>>>> egzemplarz?
>>>>>>>>>>>> Jednym słowem, są powody aby reklamować czy nie ma?
>>>>>>>>>>> 1. Glosuj portfelem. Rob risercz przed zaplata
>>>>>>>>>>> 2. Nie wiem czemu pytasz o to tutaj. Jak niezgodne z 
>>>>>>>>>>> pudelkiem to reklamuj. Ja bym zwrocil i kupil dobre.
>>>>>>>>>>> 3. Jak cie oleja i nie dadza zwrocic a same klawisze ci 
>>>>>>>>>>> pasuja to se kup klawisze i wymien te co masz na takie co sa 
>>>>>>>>>>> przezroczyste. No ale to bedzie inwestycja niestety.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Jakby nie patrzeć to grupa o sprzęcie komputerowym..
>>>>>>>>>> Właśnie tu chciałem zasięgnąć języka, brak podświetlania 
>>>>>>>>>> klawiszy jest zgodny z terminem "klawiatura podświetlana" czy 
>>>>>>>>>> nie..
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Zgodny, wszak podświetlenie faktycznie jest.
>>>>>>>>> A że nie sprawdziłeś przed zakupem na ile będzie przydatne to 
>>>>>>>>> masz problem.
>>>>>>>>
>>>>>>>> Pytanie, - czego podświetlanie? Bo właściwie to one nic nie 
>>>>>>>> podświetlają.. Nie sprawdziłem bo to wydawało się oczywiste..
>>>>>>>
>>>>>>> Podświetlanie klawiatury.
>>>>>>> Marketoidzi od dawna zarabiają na głupocie kupujących.
>>>>>>> Bo wydaje im się oczywiste że produkt będzie spełniał właśnie ich
>>>>>>> oczekiwania.
>>>>>>
>>>>>> Nie od dzisiaj wiadomo że zarobić najłatwiej na ordynarnym 
>>>>>> oszustwie. Klawiatura niby podświetlana, mięso pompowane wodą 
>>>>>> itd. Widzę że nie dość że popierasz takie metody to jeszcze 
>>>>>> krytykujesz oszukanych..
>>>>>
>>>>> Metod nie popieram, ale oszukanych ganie za brak rozumu i niechęć
>>>>> do sprawdzenia co kupują. Nie sprawdziłeś, to teraz nie płacz
>>>>> jakim jesteś oszukanym dzieciakiem.
>>>>
>>>> Nie ma możliwości sprawdzenia, zresztą co tu sprawdzać skoro 
>>>> definicja jest jasna - "klawiatura PODŚWIETLANA", a nie choinkowo 
>>>> rozświetlana. I tak nawiasem pytanie zasadnicze pozostaje bez 
>>>> odpowiedzi, metoda sprzedania bubla pod nazwą klawiatury 
>>>> podświetlanej to tylko mój pech że na coś takiego trafiłem czy to 
>>>> normalna praktyka sprzedawców? Bo moje dwie poprzednie miały 
>>>> podświetlane klawisze.
>>>
>>> Jest taka możliwość.
>>> Patrzysz na zdjęcie z włączonym podświetleniem i widzisz czy świecą
>>> literki/oznaczenia klawiszy czy raczej wszystko inne.
>>> No i ty chcesz świecących klawiszy lub ich oznaczeń i upierasz się
>>> że tak ma wyglądać "podświetlana klawiatura".
>>> Jak patrze na oferty klawiatur to one mają epatować świeceniem,
>>> miganiem i zmianami barw gdzieś między obudową a klawiaturą.
>>> A nie ułatwić rozróżnienie poszczególnych klawiszy w ciemności.
>>
>> Po co komuś poważnemu podświetlana klawiatura skoro ona nie ma 
>> podświetlanych klawiszy dzięki któremu można jej używać przy braku 
>> innego światła?
>
> To pytanie zadaj producentom. A jest ich sporo bo sporo takich
> klawiatur choinkowych widziałem.
> Inna sprawa to brak światła, skoro masz prąd do kompa to i
> jakąś lampkę zasilisz. No chyba że tylko próbujesz uzasadnić
> swoją opinie.

No i wreszcie konkret - znalazłem kogoś kto spotkał się z choinkowymi 
klawiaturami, tylko o to mi chodziło gdy postanowiłem zasięgnąć języka w 
tej sprawie na grupie.
Mam taką lampkę zewnętrzną oświetlającą klawiaturę, używałem jej przed 
zakupem tego choinkowego wynalazku i jestem zmuszony używać po jego 
zakupie, nie jest to wygodne rozwiązanie, tak że i tak będę musiał kupić 
klawiaturę z podświetlanymi klawiszami.
>
>> Ty mi tu każesz robić jakieś podchody bo generalnie w klawiaturach 
>> podświetlanych chodzi nie o funkcjonalność tylko nadaniu im 
>> odpowiedniego wizualnego wyglądu? Bo i takie opinie czytałem - "po 
>> zmroku ta klawiatura wygląda bosko"..
>
> Jak patrzę na opisy dyskotekowych klawiatur to chodzi tylko
> o wygląd.

A ja jakoś nie trafiłem na informacje że "podświetlana klawiatura" może 
nie mieć podświetlanych klawiszy i bez chwili zastanowienia kupiłem 
bezużytecznego w tym zakresie bubla.

>
>> Wracając do sprawy to od razu zauważyłem że jak na podświetlana ta 
>> klawiatura ma niespotykaną wielka czcionkę na klawiszach, ale nigdy 
>> bym nie pomyslał że moga one nie mieś podświetlania..
>
> A wystarczyło porównać fotkę z włączonym podświetlaniem i z wyłączonym.
> Jakieś siedemdziesiąt procent "podświetlanych klawiatur" jakie
> oglądałem z bliska robiło choinkę czy dyskotekę zamiast podświetlać
> oznaczenie klawiszy.
> W związku z tym nigdy bym nie pomyślał że trafi się ktoś na tyle
> naiwny że kupi bez sprawdzenia co naprawdę klawiatura oferuje.
>
>
> Pozdrawiam

Co Ty gadasz, moje poprzednie podświetlane klawiatury, a`la 23 i 
(półmechaniczna) 80zł  miały podświetlane klawisze. Tak więc 
podświetlane klawisze to na pewno nie równa się - wysoka cena.
Czym wobec tego się sugerować przy zakupie, bo to wizualne porównywanie 
fotek to wydaje się być bez sensu.. Pozostaje chyba tylko telefon do 
serwisu..
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273698
Author: Trybun
Date: Sat, 18 Nov 2023 09:06
208 lines
15240 bytes
W dniu 14.11.2023 o 19:30, ptoki (ptoki) pisze:
> On Tuesday, November 14, 2023 at 4:36:26 a.m. UTC-6, Trybun wrote:
>> W dniu 13.11.2023 o 21:33, ptoki (ptoki) pisze:
>>> On Sunday, November 12, 2023 at 4:13:44 a.m. UTC-6, Trybun wrote:
>>>> W dniu 10.11.2023 o 22:13, ptoki (ptoki) pisze:
>>>>> On Friday, November 10, 2023 at 10:52:32 a.m. UTC-6, Trybun wrote:
>>>>>> W dniu 10.11.2023 o 10:39, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
>>>>>>> W dniu 9 lis 2023 o 15:02, Trybun pisze:
>>>>>>>
>>>>>>>> Prawie 50zł to jak dla mnie dość drogo jak za klawiaturę.
>>>>>>>> https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/klawiatury-komputerowe/klawiatury/klawiatura-havit-kb878l-rgb
>>>>>>>>
>>>>>>> Qpowanie czegokolwiek w Media Expert jest wg mnie ryzykowne.
>>>>>>>
>>>>>>> -=-
>>>>>> A jak dla mnie jest to jedyny w miarę normalny sklep w okolicy . A Ty co
>>>>>> do nich masz?
>>>>> Nie jestem Leszkiem ale mam podobne odczucia.
>>>>>
>>>>> Co mam do nich: Czesto cena wcale dobra nie jest biorac pod uwage to ze ich produkty sa czesto baaaaardzo bieda wersjami tego co mozna znalezc gdzie indziej.
>>>>> I bylo by zupelnie ok gdyby jakosciowo byly dobre tylko funkcji mialy mniej. Ale to czesto jest tak ze i jakosc i funkcje sa biedne i to nawet jak produkt jest znosnej firmy.
>>>>>
>>>>> Np. Telefon samsunga. Cena dajmy na to 600pln. Gdzie indziej za tyle mialbym (dawne czasy) 1GB ram. U nich za 600 byly tylko modele z 380MB ram. O innych ficzerach jak pasciata kamera juz nie wspominam.
>>>>>
>>>>> Podobnie kuchenki gazowe. Niby sa nierdzewne, maja palniki i kurki jak w innych sklepach i niby ta sama firma (whirlpool) ale jakims cudem juz w sklepie farba zlazi i z kurkow i z oznaczen a sama blacha jakas taka licha ze sie pod palcem gnie. I palniki jakies inne niz w mendamarkcie w kuchence tej samej firmy.
>>>>>
>>>>> Generalnie pare razy tam wlazilem, i jakosc tego co maja vs cena byla nie warta uwagi.
>>>>>
>>>>> Fakt ze sie reklamuja jak powaleni swiadczy ze nie maja duzo klientow.
>>>>>
>>>>> Jak nie masz nic lepszego w okolicy to niestety, zostaje allegro lub wyprawa gdzies gdzie asortyment jest lepszy.
>>>>>
>>>>> No i fakt ze uwazasz ze 50 pln za klawire to nie tanio swiadczy ze nie wiesz jaki jest rynek i co za ile mozna dostac.
>>>>>
>>>>> Ta klawira to jest noname wart dokladnie tyle. Jak ktos potrzebuje klawire zeby popstrykac bez finezji to jest ok. Ale nie jest solidna klawira.
>>>>> I nie, nie uwazam ze dobra klawira musi byc droga. Jest sporo tanich i tez dobrych ale nie maja bajerow i zazwyczaj nie sa mechaniczne.
>>>> Nie zauważyłem tego. Przed zakupem zawsze sprawdzam ceny i nie odstaja
>>>> one w Expercie od innych takich samych produktów w innych sklepach. I
>>>> jak dla mnie atutem jest bliska lokalizacja tego sklepu, a wiec mogę
>>>> zamawiać wysyłkowo z statusem zakupu w sklepie stacjonarnym, tak więc ze
>>>> zwrotami nie ma problemu typu zamawianie kuriera czy inne cyrki.
>>> Spoko. Ja generalnie generalizowac nie lubie ale jak widze koszyk z zgnitymi jablkami to zazwyczaj nie szukam w nim nic super jakosci.
>>> Expert jest jaki jest i pewnie niektorym takie sprzety pasuja.
>> Źle, zgniłe jabłka nie nadają się do niczego, ty kupujesz ten sam
>> gatunek jabłek tylko w innej wielkości, wychodząc z założenia że
>> większe/mniejsze muszą być lepsze od tych kilkukrotnie od nich tańszych.
> Malo w zyciu widziales.
> Moze kiedys wrzuce fote z "cywilizowanego sklepu" i zrozumiesz co mam na mysli.

Myślę że gadżeciarz i ślepe przeświadczenie posiadacza przez
ciebie przemawia. Pewnie kobicie też każesz kupować "olej kujawski" 
zamiast innego rzepakowego, tańszego..

>
>>>> Allegro jak dla mnie odpada, nigdy nie wejdę już do tej samej
>>>> śmierdzącej rzeki.
>>> O widzisz, sie kiedys sparzyles i teraz ich nie lubisz. Ja mam odwrotnie, allegro jest ok, expert do bani. Jak kto lubi.
>> Żeby to raz, właściwie to co transakcja to jakieś problemy z Allegro.
>> Niestety było to w czasach gdy dla Allegro nie było alternatywy.
>>>> 50zł to nie drogo w sytuacji gdy klawiaturę idzie dostać już za 8zł? A
>>> 50 to nie drogo jak klawiatura ktora bedzie dzialac latami kosztuje dwie stowy lub podobnie.
>>> Znaczy sie taka z lampkami. Bo jak kupisz dellowska czy hpczana to one nawet tanie beda relatywnie dobre ale bez lampek.
>>> W robocie mamy takich mase i nikt nie przychodzi po nowe bo stara niedobra. Zazwyczaj dostaja jedna na wejsciu i jak sie zwalniaja to nikt tych klawiatur nie czysci anie nie
>>> reuzywa. One nie kosztuja 50 ani 80 ale w okolicy 100-ki znajdziesz dobra. Ale bez lampek.
>>>
>>> Tak wyglada rynek. No, poza tania chinszczyzna. Bo chinczyk ci sprzeda cokolwiek byle kase wziac i miec cie z glowy
>> Doświadczenie uczy że tzw firmowe to tylko można rozpoznać po cenie,
>> wyższej cenie.
>>
> Nie jestem pewien czy dobrze cie rozumiem. Jesli sugerujesz ze markowe to to samo co chinszczyzna to niestety to nie prawda.
> Tak, chinszczyzna moze byc dobra. Ale w praktyce masz 4-5 kubelkow:
> -wypasne markowe
> -dobre markowe
> -takie se markowe
> -ok chinszczyzna
> -dziadowska chinszczyzna
>
> To powyzej tyczy sie jakosci. Cena jest jakos tam skorelowana z jakoscia ale nie jest w 100% wyznacznikiem jakosci.
>
> Mam do czynienia z markowymi sprzetami (elektronika biurowa) oraz ich konsumenckimi odpowiednikami.
> Biurowy laptop della kosztuje podobnie co gamingowy majac 1/3 mozliwosci. Ale dziala latami, jest metalowy i nie ma dziwnych awarii.
> Podobnie lenovo (choc im jakosc w ostatnim roku poleciala na pysk).
> Pol markowa chinszczyzna taka jak jakis a4tech czy podobne sa zazwyczaj dobre wystarczajaco a tansze niz markowe.
> Choc markowe nie zawsze musza byc drogie.
>
> Ale jest duza masa chinszczyzny ktora jest tania lub niedroga ale jest kiepskim chlamem.
> Musisz sie nauczyc jej unikac.

Chyba żyjesz historią, np kiedyś firma Bosch to było coś że hohoho, 
dzisiaj nie znam większego tandeciarza. Żyjesz przeszłością a świat się 
zmienił. VW, Sharp, Hitachi iip, to dzisiaj zwykła tandeta że trzeba by 
mieć wyjątkowego pecha aby trafić na coś od nich gorszego. Globalizacje 
zrobiła z tych starych dobrych i solidnych firm maszynki do zarabiania 
kasy żerując na ich wcześniej uznanej renomie i stąd i tylko stąd te ich 
wyższe ceny.


>
>> Pamiętasz choćby chińskie koszulki i ich jakość z dawnych czasów? To tzw
>> zachód zepsuł chinolom renomę zlecając produkcje swoich wyrobów jak
>> najmniejszym kosztem. Druga sprawa jest taka że w Polsce kwitnie handel
>> chińskimi odrzutami z produkcji. Jakiś czas temu chciałem kupić na
>> giełdzie wiertarkę, oczywiście zażądałem włączenia do gniazdka i 4
>> sztuki pod rząd spaliły się po samym włączeniu. Handlarz miał pół
>> bagażnika tych fabrycznie nowych wiertarek. I założę się że z czasem
>> upchnie wszystkie, a u klientów coraz większa niechęć do chińszczyzny,.
> Nie potwierdzam obserwacji. Moze po prostu unikam kupowania rzeczy na targu albo mam swoj zestaw polmarek ktorych sie trzymam
> albo kupuje w marketach gdzie spalenie po wlaczeniu sie nie zdarza.
> Moge od siebie dodac ze zielony bosh made in hungary nie powiercil mi dziur na kolki do styro - umarl mu udar po jakichs 20 dziurach a
> einchell wywiercil ich chyba z 150 i nadal dzialal a byl polowe tanszy i byl z chin.
> A fakt ze "kiedys buty byly trwalsze" moze sie wiazac z faktem ze kiedys opiniodawca wazyl 45kg i byl wesolym nastolatkiem a dzis wazy 105kg
> i buty mu sie zuzywaja bardziej bo wazy duzo i chodzi wiecej...
>
> Tak ze uogulnienia i generalizacje moga sporo utrudnic oglad sytuacji.

Proponuje zapytać kogoś kto tamte czasy pamięta.
Nawet mi nie wspominaj o Boschu. O tym co dzisiaj jest sprzedawane pod 
marką starej dobrej firmy.

>
>>>> różnicę w użyłkowaniu widzą tylko ci co ją chcą zobaczyć. Ta solidna to
>>> Szefie. Nie. No kurwa Nie.
>>> Masz na swoim przykaldzie ze roznice sa to jakies szamanizmy pociskasz.
>>> Rozniece w jakosci sa. Sam sie na nie nadziales. Tak wiec Nie.
>> To może odpowiesz jak brzmi definicja " klawiatury podświetlanej", w tym
>> konkretnym wypadku nieświadomie kupiłem bubla ponieważ on dla mnie nie
>> jest żadna podświetlaną klawiaturą.
>>
> Juz pisalem. Podswietlana oznacza ze ma lampki pod klawiszami. Moze ci sie to wydac glupie ale
> w terminie podswietlana nie ma wzmianki ze literki beda swiecace. Wiem, mnie to tez denerwuje ale
> tak juz jest.
> Cwaniacy sa wszedzie i trza sie pilnowac. W poprzedniej firmie negocjowany byl kontrakt ramowy na sprzet it.
> Cena byla swietna, firma wywiazywala sie z roboty dobrze. W czym byl problem? Okazalo sie ze nigdzie w kontracie nie ma
> wzmianki ze wymieniane komponenty maja byc nowe. I nie byly.
> W praktyce duzej roznicy dla nas nie bylo bo wszystko bylo na gwarancji i supporcie wiec jak sie psulo to bylo wymieniane za free.
> Ale jednak wyszlo ze nasza firma nie chce uzywek. Zrenegocjowano kontrakt i cena byla wyzsza za wszystkie komponenty nowe.
>
> O co mi chodzi? Ano o to ze jak zakladasz ze zawsze wszystko bedzie piekne i idealne to sie kiedys zawiedziesz.
> Dzis idziesz do sklepu i kazdy z 200 sloikow majonezu jest taki sam, zamkniety, nie zepsuty, ten sam smak, ta sama jakosc.
> Jak sie jeden felerny trafi to nic strasznego, wymieniasz na inny i jest ok.
> Ale to nie znaczy ze zawsze i wszedzie bedzie tak samo.
>
> I to podswietlenie co drazysz to taki przypadek.
>
> Ale tu dyskutowalismy o roznicy w jakosci. Wrociles na to nieszczesne podswietlenie. Wiec podsumowujac:
> W pracy zaczelismy wpisywac w kontrakty sprawy oczywiste. Ze myszki beda mialy przynajmniej trzy klawisze i rolke.
> Ze beda dzialac poprawnie, plynnie. Ze klawiatury nie beda glosne, ze im sie druk nie bedzie scieral. Ze laptopy beda wyposazone w baterie dzialajaca minimum 3h przy otwartym wordzie i przegladarce.
>
> I tak dalej.
> A potem przy odbiorze dokladnie to posprawdzalismy. I nie dla firmy, dla siebie, zeby sie nie jebac z pierdoletami w rodzaju startej farby z klawiatury czy myszki w ktorej nie ma scrolla i userzy narzekaja.

No i wydaje mi się to wyjątkowo głupie, klawiatura to nie zabawka do 
"upiększania" a funkcjonalność.


>
>
>> Różnice w jakości można by zaobserwować w poprzedniej mojej klawiaturze
>> podświetlanej,. Wszystko w niej było wporzo, poza tym że klawisze
>> wycierały się błyskawicznym tempie. Koszt coś około 80zł, pytanie gdybym
>> dołożył drugie tyle to mógłbym liczyć na lepszą jakość tych klawiszy,
>> czy tylko byłbym przez krotki czas dumnym posiadaczem firmowej
>> klawiatury? Bo już tu ktoś w tym wątku pisał że nadmierne to norma w
>> klawiaturach podświetlanych bez względu na producenta.
> Nie wiem. moja g512 zyje juz trzeci rok i tylko na jednym shifcie nieco farby odlazlo - zluszczyla sie nieco.
> Moze dlatego ze mi cos kaplo jak lutowalem a moze samo.
> Trudno powiedziec.
> Mozesz zapytac kogos kto taka posiada.
> Albo wczytac sie w opis czy producent chwali sie tym ze sie klawisze nie wycieraja.
> Klejenia tasmy nie polecam, lakierowania tez. Nie jest to zly pomysl ale nieco wyroslem z az takiego dlubania.

Generalnie to wszystkie opisy deklarują "wyjątkową" wytrzymałość na 
wycieranie.
Nie twierdzę że klawiatury za kilkaset zł jakościowo są na poziomie tych 
za kilka złociszy. Coś, jakieś bajery na pewno maja, ale czy to będzie 
odporność na wycieranie klawiszy to już żadnej pewności nie ma.

>
>
>>>> pewnie ta która jeszcze mam a kupiona była ponad 20lat temu, aktywne
>>>> użytkowania przez jakieś 16lat, ani jeden klawisz nie wytarty, cena -
>>>> najniższa z możliwych..
>>> Porownujesz gruszki do traktora. Klawiry sprzed 20 lat nie byly az tak tanim chlamem jak dzisiejsze.
>>> Byly tanim chlamem w porownaniu do mechanicznych z lat 80tych albo kontaktronowych ale byly relatywnie dobre.
>>>
>>> No I Twoje uzycie nie rowna sie temu co biurowce robia z klawirami po 8-10h dziennie.
>>>
>>> Podsumowujac:
>>> Poszukaj se ile kosztuje klawira membranowa della lub hp. Porownaj do logitecha. Potem zobacz ile kosztuje mechaniczna tych firm.
>>> Zobacz ile trzeba dolozyc za lampki.
>>>
>>> Jak lubisz przebierac w koszyku z niespodziankami to sie przejdz do sklepu i popstrykaj na tym co tam maja na wystawie. Jak lubisz kupic raz a dobrze to trzymaj sie firm wymienionych powyzej (plus pare innych ale nie jestem na bierzaco to nie bede doradzal).
>>>
>>> Tyle i az tyle.
>> Nie będę mierzył jakości klawiatury czyimś użytkowaniem. A poza tym po
>> zakupie pierwszego kompa to ta moja klawiatura była w użyciu nieomal
>> 24/7/365, jakoś to wszystko przetrwała i nadal ma się świetnie.
>> Nadal nie wiem czy kupiłem wybrakowany bubel, czy oświetlana na zasadzie
>> choinki klawiatura to coś co nie powinno mnie zaskoczyć ponownie?
> Juz chyba gdzies pisalem. Aktualnie wiekszosc klawiatur podswietlanych to wlasnie choinki dla dzieci.
> Zeby znalezc taka dla doroslego trzeba sie nieco naprzebierac.
> Moze znajdziesz tania i dobra ale jak mowilem, trzeba przebierac w koszyku ze zgnilkami jak chcesz tanio.
>
> A co do opierania sie na opiniach innych, to dodatkowe zrodlo informacji. Ja traktuje z rezerwa bo trudno odroznic uczciwa
> opinie od fanboizmu czy czczego pitolenia kogos kto ma ale nie uzywa i jemu dziala.

Dzięki za opinię, szkoda że języka na grupie zasięgnąłem dopiero po 
zakupie tego bezużytecznego dla mnie bubla.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273699
Author: ptoki (ptoki)
Date: Sun, 19 Nov 2023 04:24
165 lines
13195 bytes
On Saturday, November 18, 2023 at 3:06:57 a.m. UTC-6, Trybun wrote:
> W dniu 14.11.2023 o 19:30, ptoki (ptoki) pisze:
>
> >>>>> Ta klawira to jest noname wart dokladnie tyle. Jak ktos potrzebuje klawire zeby popstrykac bez finezji to jest ok. Ale nie jest solidna klawira. 
> >>>>> I nie, nie uwazam ze dobra klawira musi byc droga. Jest sporo tanich i tez dobrych ale nie maja bajerow i zazwyczaj nie sa mechaniczne. 
> >>>> Nie zauważyłem tego. Przed zakupem zawsze sprawdzam ceny i nie odstaja 
> >>>> one w Expercie od innych takich samych produktów w innych sklepach. I 
> >>>> jak dla mnie atutem jest bliska lokalizacja tego sklepu, a wiec mogę 
> >>>> zamawiać wysyłkowo z statusem zakupu w sklepie stacjonarnym, tak więc ze 
> >>>> zwrotami nie ma problemu typu zamawianie kuriera czy inne cyrki. 
> >>> Spoko. Ja generalnie generalizowac nie lubie ale jak widze koszyk z zgnitymi jablkami to zazwyczaj nie szukam w nim nic super jakosci. 
> >>> Expert jest jaki jest i pewnie niektorym takie sprzety pasuja. 
> >> Źle, zgniłe jabłka nie nadają się do niczego, ty kupujesz ten sam 
> >> gatunek jabłek tylko w innej wielkości, wychodząc z założenia że 
> >> większe/mniejsze muszą być lepsze od tych kilkukrotnie od nich tańszych. 
> > Malo w zyciu widziales. 
> > Moze kiedys wrzuce fote z "cywilizowanego sklepu" i zrozumiesz co mam na mysli.
> Myślę że gadżeciarz i ślepe przeświadczenie posiadacza przez 
> ciebie przemawia. Pewnie kobicie też każesz kupować "olej kujawski" 
> zamiast innego rzepakowego, tańszego..

Skadze. Ale jak kupuje to patrze czy produkt spelnia _moje_ wymagania.
A zamiast "gadzeciarz przez ciebie przemawia" w praktyce jest "spazylem sie nie raz i nauczylem sie jak wyglada rynek"
A co do tematu, wybor towaru latwy nie jest. Kiedys bylo trudniej. Ale i dzis trzeba byc uwaznym.


> > Nie jestem pewien czy dobrze cie rozumiem. Jesli sugerujesz ze markowe to to samo co chinszczyzna to niestety to nie prawda. 
> > Tak, chinszczyzna moze byc dobra. Ale w praktyce masz 4-5 kubelkow: 
> > -wypasne markowe 
> > -dobre markowe 
> > -takie se markowe 
> > -ok chinszczyzna 
> > -dziadowska chinszczyzna 
> > 
> > To powyzej tyczy sie jakosci. Cena jest jakos tam skorelowana z jakoscia ale nie jest w 100% wyznacznikiem jakosci. 
> > 
> > Mam do czynienia z markowymi sprzetami (elektronika biurowa) oraz ich konsumenckimi odpowiednikami. 
> > Biurowy laptop della kosztuje podobnie co gamingowy majac 1/3 mozliwosci. Ale dziala latami, jest metalowy i nie ma dziwnych awarii. 
> > Podobnie lenovo (choc im jakosc w ostatnim roku poleciala na pysk). 
> > Pol markowa chinszczyzna taka jak jakis a4tech czy podobne sa zazwyczaj dobre wystarczajaco a tansze niz markowe. 
> > Choc markowe nie zawsze musza byc drogie. 
> > 
> > Ale jest duza masa chinszczyzny ktora jest tania lub niedroga ale jest kiepskim chlamem. 
> > Musisz sie nauczyc jej unikac.
> Chyba żyjesz historią, np kiedyś firma Bosch to było coś że hohoho, 

To bylo u schylku boscha. Jakies 2008 czy cos.
Ale widzisz, o tym ze bosch to tandeta juz wiesz. A udajesz ze klawiry "musza" byc odpowiednio opisane.

> dzisiaj nie znam większego tandeciarza. Żyjesz przeszłością a świat się 
> zmienił. VW, Sharp, Hitachi iip, to dzisiaj zwykła tandeta że trzeba by 
> mieć wyjątkowego pecha aby trafić na coś od nich gorszego. Globalizacje 
> zrobiła z tych starych dobrych i solidnych firm maszynki do zarabiania 
> kasy żerując na ich wcześniej uznanej renomie i stąd i tylko stąd te ich 
> wyższe ceny.

No widzisz, a w temacie klawiatur i podswietlenia sie zdziwiles.
Taki urok, trza byc uwaznym co sie kupuje. 

> >>>> różnicę w użyłkowaniu widzą tylko ci co ją chcą zobaczyć. Ta solidna to 
> >>> Szefie. Nie. No kurwa Nie. 
> >>> Masz na swoim przykaldzie ze roznice sa to jakies szamanizmy pociskasz. 
> >>> Rozniece w jakosci sa. Sam sie na nie nadziales. Tak wiec Nie. 
> >> To może odpowiesz jak brzmi definicja " klawiatury podświetlanej", w tym 
> >> konkretnym wypadku nieświadomie kupiłem bubla ponieważ on dla mnie nie 
> >> jest żadna podświetlaną klawiaturą. 
> >> 
> > Juz pisalem. Podswietlana oznacza ze ma lampki pod klawiszami. Moze ci sie to wydac glupie ale 
> > w terminie podswietlana nie ma wzmianki ze literki beda swiecace. Wiem, mnie to tez denerwuje ale 
> > tak juz jest. 
> > Cwaniacy sa wszedzie i trza sie pilnowac. W poprzedniej firmie negocjowany byl kontrakt ramowy na sprzet it. 
> > Cena byla swietna, firma wywiazywala sie z roboty dobrze. W czym byl problem? Okazalo sie ze nigdzie w kontracie nie ma 
> > wzmianki ze wymieniane komponenty maja byc nowe. I nie byly. 
> > W praktyce duzej roznicy dla nas nie bylo bo wszystko bylo na gwarancji i supporcie wiec jak sie psulo to bylo wymieniane za free. 
> > Ale jednak wyszlo ze nasza firma nie chce uzywek. Zrenegocjowano kontrakt i cena byla wyzsza za wszystkie komponenty nowe. 
> > 
> > O co mi chodzi? Ano o to ze jak zakladasz ze zawsze wszystko bedzie piekne i idealne to sie kiedys zawiedziesz. 
> > Dzis idziesz do sklepu i kazdy z 200 sloikow majonezu jest taki sam, zamkniety, nie zepsuty, ten sam smak, ta sama jakosc. 
> > Jak sie jeden felerny trafi to nic strasznego, wymieniasz na inny i jest ok. 
> > Ale to nie znaczy ze zawsze i wszedzie bedzie tak samo. 
> > 
> > I to podswietlenie co drazysz to taki przypadek. 
> > 
> > Ale tu dyskutowalismy o roznicy w jakosci. Wrociles na to nieszczesne podswietlenie. Wiec podsumowujac: 
> > W pracy zaczelismy wpisywac w kontrakty sprawy oczywiste. Ze myszki beda mialy przynajmniej trzy klawisze i rolke. 
> > Ze beda dzialac poprawnie, plynnie. Ze klawiatury nie beda glosne, ze im sie druk nie bedzie scieral. Ze laptopy beda wyposazone w baterie dzialajaca minimum 3h przy otwartym wordzie i przegladarce. 
> > 
> > I tak dalej. 
> > A potem przy odbiorze dokladnie to posprawdzalismy. I nie dla firmy, dla siebie, zeby sie nie jebac z pierdoletami w rodzaju startej farby z klawiatury czy myszki w ktorej nie ma scrolla i userzy narzekaja.
> No i wydaje mi się to wyjątkowo głupie, klawiatura to nie zabawka do 
> "upiększania" a funkcjonalność.

To nieistotne co ci sie wydaje. Rynek jak karawana jedzie dalej niezaleznie czy ja czy ty sobie szczekamy.
To ze ty czy ja uwazamy ze nieprzezroczyste klawisze sa gupie a klawiatura ktora tylko teczowo mruga i nie daje sobie klawiszy ustawic tak 
aby swiecily uzytecznie nie wplywa na producentow jesli ty czy ja kupujemy klawiatury raz na 5-8 lat a dzieci ktore lubia choinki dobijaja klawire w rok czy dwa.

Moj dzieciok ubil mikrostyki omrona w myszce po jakims roku. A omron pisze ze milion pstrykniec maja wytrzymac.
Taki urok. To dzieci ten rynek ksztaltuja i trzeba wybrac produkt po doroslemu aby sie nie naciac.

Z kartami graficznymi czy monitorami jest podobnie.
Monitory okragle - pamietasz te czasy gdzie producenci sie przescigali w plaskosci kineskopu? I jak testy geometrii monitorow wreszczie mogly napisac 100% bo monitor byl LCD?
Dzis dzieci kupuja krzywe bo im to lepiej wyglada w grach. No krzywosc jest w druga strone ale nadal, idealy sie zmienily bo dzieci ksztaltuja rynek.

Podobnie generacja obrazu. Kiedys wyscig wiernosci obrazu a dzis AI generuje sztuczne klatki i tworzy artefakty. A dzieci to lubia.
Wiec producenci to cisna.

> > 
> > 
> >> Różnice w jakości można by zaobserwować w poprzedniej mojej klawiaturze 
> >> podświetlanej,. Wszystko w niej było wporzo, poza tym że klawisze 
> >> wycierały się błyskawicznym tempie. Koszt coś około 80zł, pytanie gdybym 
> >> dołożył drugie tyle to mógłbym liczyć na lepszą jakość tych klawiszy, 
> >> czy tylko byłbym przez krotki czas dumnym posiadaczem firmowej 
> >> klawiatury? Bo już tu ktoś w tym wątku pisał że nadmierne to norma w 
> >> klawiaturach podświetlanych bez względu na producenta. 
> > Nie wiem. moja g512 zyje juz trzeci rok i tylko na jednym shifcie nieco farby odlazlo - zluszczyla sie nieco. 
> > Moze dlatego ze mi cos kaplo jak lutowalem a moze samo. 
> > Trudno powiedziec. 
> > Mozesz zapytac kogos kto taka posiada. 
> > Albo wczytac sie w opis czy producent chwali sie tym ze sie klawisze nie wycieraja. 
> > Klejenia tasmy nie polecam, lakierowania tez. Nie jest to zly pomysl ale nieco wyroslem z az takiego dlubania.
> Generalnie to wszystkie opisy deklarują "wyjątkową" wytrzymałość na 
> wycieranie. 

Łżą jak bure suki.

> Nie twierdzę że klawiatury za kilkaset zł jakościowo są na poziomie tych 
> za kilka złociszy. Coś, jakieś bajery na pewno maja, ale czy to będzie 
> odporność na wycieranie klawiszy to już żadnej pewności nie ma.

Nie ma. Ale te "biurowe" z logitecha, della czy hp albo nawet microsoftu (drozsze sa) sa dobrym wyborem i farba nie jest farna na tych klawiszach tylko plastikiem.
Ale na obrazku w sklepie ani nawet przy pomacaniu tego sie nie da ocenic.

> > 
> > 
> >>>> pewnie ta która jeszcze mam a kupiona była ponad 20lat temu, aktywne 
> >>>> użytkowania przez jakieś 16lat, ani jeden klawisz nie wytarty, cena - 
> >>>> najniższa z możliwych.. 
> >>> Porownujesz gruszki do traktora. Klawiry sprzed 20 lat nie byly az tak tanim chlamem jak dzisiejsze. 
> >>> Byly tanim chlamem w porownaniu do mechanicznych z lat 80tych albo kontaktronowych ale byly relatywnie dobre. 
> >>> 
> >>> No I Twoje uzycie nie rowna sie temu co biurowce robia z klawirami po 8-10h dziennie. 
> >>> 
> >>> Podsumowujac: 
> >>> Poszukaj se ile kosztuje klawira membranowa della lub hp. Porownaj do logitecha. Potem zobacz ile kosztuje mechaniczna tych firm. 
> >>> Zobacz ile trzeba dolozyc za lampki. 
> >>> 
> >>> Jak lubisz przebierac w koszyku z niespodziankami to sie przejdz do sklepu i popstrykaj na tym co tam maja na wystawie. Jak lubisz kupic raz a dobrze to trzymaj sie firm wymienionych powyzej (plus pare innych ale nie jestem na bierzaco to nie bede doradzal). 
> >>> 
> >>> Tyle i az tyle. 
> >> Nie będę mierzył jakości klawiatury czyimś użytkowaniem. A poza tym po 
> >> zakupie pierwszego kompa to ta moja klawiatura była w użyciu nieomal 
> >> 24/7/365, jakoś to wszystko przetrwała i nadal ma się świetnie. 
> >> Nadal nie wiem czy kupiłem wybrakowany bubel, czy oświetlana na zasadzie 
> >> choinki klawiatura to coś co nie powinno mnie zaskoczyć ponownie? 
> > Juz chyba gdzies pisalem. Aktualnie wiekszosc klawiatur podswietlanych to wlasnie choinki dla dzieci. 
> > Zeby znalezc taka dla doroslego trzeba sie nieco naprzebierac. 
> > Moze znajdziesz tania i dobra ale jak mowilem, trzeba przebierac w koszyku ze zgnilkami jak chcesz tanio. 
> > 
> > A co do opierania sie na opiniach innych, to dodatkowe zrodlo informacji. Ja traktuje z rezerwa bo trudno odroznic uczciwa 
> > opinie od fanboizmu czy czczego pitolenia kogos kto ma ale nie uzywa i jemu dziala.
> Dzięki za opinię, szkoda że języka na grupie zasięgnąłem dopiero po 
> zakupie tego bezużytecznego dla mnie bubla.

Nie przejmuj sie. 80pln to nie tragedia. Poszukaj lepszej i se kup na swieta. Kup tak aby moc zwrocic albo potestuj przed zakupem. Powodzenia!
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273700
Author: Trybun
Date: Tue, 21 Nov 2023 11:36
194 lines
14453 bytes
W dniu 19.11.2023 o 05:24, ptoki (ptoki) pisze:
> On Saturday, November 18, 2023 at 3:06:57 a.m. UTC-6, Trybun wrote:
>> W dniu 14.11.2023 o 19:30, ptoki (ptoki) pisze:
>>
>>>>>>> Ta klawira to jest noname wart dokladnie tyle. Jak ktos potrzebuje klawire zeby popstrykac bez finezji to jest ok. Ale nie jest solidna klawira.
>>>>>>> I nie, nie uwazam ze dobra klawira musi byc droga. Jest sporo tanich i tez dobrych ale nie maja bajerow i zazwyczaj nie sa mechaniczne.
>>>>>> Nie zauważyłem tego. Przed zakupem zawsze sprawdzam ceny i nie odstaja
>>>>>> one w Expercie od innych takich samych produktów w innych sklepach. I
>>>>>> jak dla mnie atutem jest bliska lokalizacja tego sklepu, a wiec mogę
>>>>>> zamawiać wysyłkowo z statusem zakupu w sklepie stacjonarnym, tak więc ze
>>>>>> zwrotami nie ma problemu typu zamawianie kuriera czy inne cyrki.
>>>>> Spoko. Ja generalnie generalizowac nie lubie ale jak widze koszyk z zgnitymi jablkami to zazwyczaj nie szukam w nim nic super jakosci.
>>>>> Expert jest jaki jest i pewnie niektorym takie sprzety pasuja.
>>>> Źle, zgniłe jabłka nie nadają się do niczego, ty kupujesz ten sam
>>>> gatunek jabłek tylko w innej wielkości, wychodząc z założenia że
>>>> większe/mniejsze muszą być lepsze od tych kilkukrotnie od nich tańszych.
>>> Malo w zyciu widziales.
>>> Moze kiedys wrzuce fote z "cywilizowanego sklepu" i zrozumiesz co mam na mysli.
>> Myślę że gadżeciarz i ślepe przeświadczenie posiadacza przez
>> ciebie przemawia. Pewnie kobicie też każesz kupować "olej kujawski"
>> zamiast innego rzepakowego, tańszego..
> Skadze. Ale jak kupuje to patrze czy produkt spelnia _moje_ wymagania.
> A zamiast "gadzeciarz przez ciebie przemawia" w praktyce jest "spazylem sie nie raz i nauczylem sie jak wyglada rynek"
> A co do tematu, wybor towaru latwy nie jest. Kiedys bylo trudniej. Ale i dzis trzeba byc uwaznym.

Ja uważam że kiedyś było łatwiej. Kupowało się "firmowy" towar to miało 
się gwarancję jakości, generalnie tego samego można było oczekiwać po 
produktach japońskich, niekoniecznie ich uznanych firm.
Dzisiaj TV Sharp to dziadostwo w którym nawet nie dodali odtwarzacza 
wideo, mimo że ma 2 gniazda USB.. Oczywiście ten bubel idzie kupić za 
cenę kilku pełnosprawnych telewizorów bez markowych.

>
>
>>> Nie jestem pewien czy dobrze cie rozumiem. Jesli sugerujesz ze markowe to to samo co chinszczyzna to niestety to nie prawda.
>>> Tak, chinszczyzna moze byc dobra. Ale w praktyce masz 4-5 kubelkow:
>>> -wypasne markowe
>>> -dobre markowe
>>> -takie se markowe
>>> -ok chinszczyzna
>>> -dziadowska chinszczyzna
>>>
>>> To powyzej tyczy sie jakosci. Cena jest jakos tam skorelowana z jakoscia ale nie jest w 100% wyznacznikiem jakosci.
>>>
>>> Mam do czynienia z markowymi sprzetami (elektronika biurowa) oraz ich konsumenckimi odpowiednikami.
>>> Biurowy laptop della kosztuje podobnie co gamingowy majac 1/3 mozliwosci. Ale dziala latami, jest metalowy i nie ma dziwnych awarii.
>>> Podobnie lenovo (choc im jakosc w ostatnim roku poleciala na pysk).
>>> Pol markowa chinszczyzna taka jak jakis a4tech czy podobne sa zazwyczaj dobre wystarczajaco a tansze niz markowe.
>>> Choc markowe nie zawsze musza byc drogie.
>>>
>>> Ale jest duza masa chinszczyzny ktora jest tania lub niedroga ale jest kiepskim chlamem.
>>> Musisz sie nauczyc jej unikac.
>> Chyba żyjesz historią, np kiedyś firma Bosch to było coś że hohoho,
> To bylo u schylku boscha. Jakies 2008 czy cos.
> Ale widzisz, o tym ze bosch to tandeta juz wiesz. A udajesz ze klawiry "musza" byc odpowiednio opisane.

Bosch od zawsze kojarzył mi się z dobrą jakością, teraz niestety - z 
tandeciarstwem. Nic nie udaję, dla mnie podświetlanie klawiatury to 
funkcjonalność a nie jakaś ozdóbka.

>
>> dzisiaj nie znam większego tandeciarza. Żyjesz przeszłością a świat się
>> zmienił. VW, Sharp, Hitachi iip, to dzisiaj zwykła tandeta że trzeba by
>> mieć wyjątkowego pecha aby trafić na coś od nich gorszego. Globalizacje
>> zrobiła z tych starych dobrych i solidnych firm maszynki do zarabiania
>> kasy żerując na ich wcześniej uznanej renomie i stąd i tylko stąd te ich
>> wyższe ceny.
> No widzisz, a w temacie klawiatur i podswietlenia sie zdziwiles.
> Taki urok, trza byc uwaznym co sie kupuje.

I już? A gdzie uczciwość kupiecka, gdzie kontrole jakości,  gdzie kary 
dla oszustów?

>   
>
>>>>>> różnicę w użyłkowaniu widzą tylko ci co ją chcą zobaczyć. Ta solidna to
>>>>> Szefie. Nie. No kurwa Nie.
>>>>> Masz na swoim przykaldzie ze roznice sa to jakies szamanizmy pociskasz.
>>>>> Rozniece w jakosci sa. Sam sie na nie nadziales. Tak wiec Nie.
>>>> To może odpowiesz jak brzmi definicja " klawiatury podświetlanej", w tym
>>>> konkretnym wypadku nieświadomie kupiłem bubla ponieważ on dla mnie nie
>>>> jest żadna podświetlaną klawiaturą.
>>>>
>>> Juz pisalem. Podswietlana oznacza ze ma lampki pod klawiszami. Moze ci sie to wydac glupie ale
>>> w terminie podswietlana nie ma wzmianki ze literki beda swiecace. Wiem, mnie to tez denerwuje ale
>>> tak juz jest.
>>> Cwaniacy sa wszedzie i trza sie pilnowac. W poprzedniej firmie negocjowany byl kontrakt ramowy na sprzet it.
>>> Cena byla swietna, firma wywiazywala sie z roboty dobrze. W czym byl problem? Okazalo sie ze nigdzie w kontracie nie ma
>>> wzmianki ze wymieniane komponenty maja byc nowe. I nie byly.
>>> W praktyce duzej roznicy dla nas nie bylo bo wszystko bylo na gwarancji i supporcie wiec jak sie psulo to bylo wymieniane za free.
>>> Ale jednak wyszlo ze nasza firma nie chce uzywek. Zrenegocjowano kontrakt i cena byla wyzsza za wszystkie komponenty nowe.
>>>
>>> O co mi chodzi? Ano o to ze jak zakladasz ze zawsze wszystko bedzie piekne i idealne to sie kiedys zawiedziesz.
>>> Dzis idziesz do sklepu i kazdy z 200 sloikow majonezu jest taki sam, zamkniety, nie zepsuty, ten sam smak, ta sama jakosc.
>>> Jak sie jeden felerny trafi to nic strasznego, wymieniasz na inny i jest ok.
>>> Ale to nie znaczy ze zawsze i wszedzie bedzie tak samo.
>>>
>>> I to podswietlenie co drazysz to taki przypadek.
>>>
>>> Ale tu dyskutowalismy o roznicy w jakosci. Wrociles na to nieszczesne podswietlenie. Wiec podsumowujac:
>>> W pracy zaczelismy wpisywac w kontrakty sprawy oczywiste. Ze myszki beda mialy przynajmniej trzy klawisze i rolke.
>>> Ze beda dzialac poprawnie, plynnie. Ze klawiatury nie beda glosne, ze im sie druk nie bedzie scieral. Ze laptopy beda wyposazone w baterie dzialajaca minimum 3h przy otwartym wordzie i przegladarce.
>>>
>>> I tak dalej.
>>> A potem przy odbiorze dokladnie to posprawdzalismy. I nie dla firmy, dla siebie, zeby sie nie jebac z pierdoletami w rodzaju startej farby z klawiatury czy myszki w ktorej nie ma scrolla i userzy narzekaja.
>> No i wydaje mi się to wyjątkowo głupie, klawiatura to nie zabawka do
>> "upiększania" a funkcjonalność.
> To nieistotne co ci sie wydaje. Rynek jak karawana jedzie dalej niezaleznie czy ja czy ty sobie szczekamy.
> To ze ty czy ja uwazamy ze nieprzezroczyste klawisze sa gupie a klawiatura ktora tylko teczowo mruga i nie daje sobie klawiszy ustawic tak
> aby swiecily uzytecznie nie wplywa na producentow jesli ty czy ja kupujemy klawiatury raz na 5-8 lat a dzieci ktore lubia choinki dobijaja klawire w rok czy dwa.
>
> Moj dzieciok ubil mikrostyki omrona w myszce po jakims roku. A omron pisze ze milion pstrykniec maja wytrzymac.
> Taki urok. To dzieci ten rynek ksztaltuja i trzeba wybrac produkt po doroslemu aby sie nie naciac.
>
> Z kartami graficznymi czy monitorami jest podobnie.
> Monitory okragle - pamietasz te czasy gdzie producenci sie przescigali w plaskosci kineskopu? I jak testy geometrii monitorow wreszczie mogly napisac 100% bo monitor byl LCD?
> Dzis dzieci kupuja krzywe bo im to lepiej wyglada w grach. No krzywosc jest w druga strone ale nadal, idealy sie zmienily bo dzieci ksztaltuja rynek.
>
> Podobnie generacja obrazu. Kiedys wyscig wiernosci obrazu a dzis AI generuje sztuczne klatki i tworzy artefakty. A dzieci to lubia.
> Wiec producenci to cisna.

No, jeżeli Ty postrzegasz rzetelną recenzję jako szczekanie na kogoś i 
oczekiwanie na towar zgodny z hasłem reklamowym za coś niepoważnego to 
ja już nie mam więcej pytań.

>
>>>
>>>> Różnice w jakości można by zaobserwować w poprzedniej mojej klawiaturze
>>>> podświetlanej,. Wszystko w niej było wporzo, poza tym że klawisze
>>>> wycierały się błyskawicznym tempie. Koszt coś około 80zł, pytanie gdybym
>>>> dołożył drugie tyle to mógłbym liczyć na lepszą jakość tych klawiszy,
>>>> czy tylko byłbym przez krotki czas dumnym posiadaczem firmowej
>>>> klawiatury? Bo już tu ktoś w tym wątku pisał że nadmierne to norma w
>>>> klawiaturach podświetlanych bez względu na producenta.
>>> Nie wiem. moja g512 zyje juz trzeci rok i tylko na jednym shifcie nieco farby odlazlo - zluszczyla sie nieco.
>>> Moze dlatego ze mi cos kaplo jak lutowalem a moze samo.
>>> Trudno powiedziec.
>>> Mozesz zapytac kogos kto taka posiada.
>>> Albo wczytac sie w opis czy producent chwali sie tym ze sie klawisze nie wycieraja.
>>> Klejenia tasmy nie polecam, lakierowania tez. Nie jest to zly pomysl ale nieco wyroslem z az takiego dlubania.
>> Generalnie to wszystkie opisy deklarują "wyjątkową" wytrzymałość na
>> wycieranie.
> Łżą jak bure suki.

A tak w ogóle to są jakieś klawiatury extra odporne na wycieranie klawiszy?

>
>> Nie twierdzę że klawiatury za kilkaset zł jakościowo są na poziomie tych
>> za kilka złociszy. Coś, jakieś bajery na pewno maja, ale czy to będzie
>> odporność na wycieranie klawiszy to już żadnej pewności nie ma.
> Nie ma. Ale te "biurowe" z logitecha, della czy hp albo nawet microsoftu (drozsze sa) sa dobrym wyborem i farba nie jest farna na tych klawiszach tylko plastikiem.
> Ale na obrazku w sklepie ani nawet przy pomacaniu tego sie nie da ocenic.

No i to powinno być ujęte w reklamie, np - "klawisze w naszej 
klawiaturze nie są pokrywane farbą tylko wytłaczane z różnego koloru 
plastiku". Inni niech się schowają z tymi sloganami o nieścieralnej 
farbie..

>
>>>
>>>>>> pewnie ta która jeszcze mam a kupiona była ponad 20lat temu, aktywne
>>>>>> użytkowania przez jakieś 16lat, ani jeden klawisz nie wytarty, cena -
>>>>>> najniższa z możliwych..
>>>>> Porownujesz gruszki do traktora. Klawiry sprzed 20 lat nie byly az tak tanim chlamem jak dzisiejsze.
>>>>> Byly tanim chlamem w porownaniu do mechanicznych z lat 80tych albo kontaktronowych ale byly relatywnie dobre.
>>>>>
>>>>> No I Twoje uzycie nie rowna sie temu co biurowce robia z klawirami po 8-10h dziennie.
>>>>>
>>>>> Podsumowujac:
>>>>> Poszukaj se ile kosztuje klawira membranowa della lub hp. Porownaj do logitecha. Potem zobacz ile kosztuje mechaniczna tych firm.
>>>>> Zobacz ile trzeba dolozyc za lampki.
>>>>>
>>>>> Jak lubisz przebierac w koszyku z niespodziankami to sie przejdz do sklepu i popstrykaj na tym co tam maja na wystawie. Jak lubisz kupic raz a dobrze to trzymaj sie firm wymienionych powyzej (plus pare innych ale nie jestem na bierzaco to nie bede doradzal).
>>>>>
>>>>> Tyle i az tyle.
>>>> Nie będę mierzył jakości klawiatury czyimś użytkowaniem. A poza tym po
>>>> zakupie pierwszego kompa to ta moja klawiatura była w użyciu nieomal
>>>> 24/7/365, jakoś to wszystko przetrwała i nadal ma się świetnie.
>>>> Nadal nie wiem czy kupiłem wybrakowany bubel, czy oświetlana na zasadzie
>>>> choinki klawiatura to coś co nie powinno mnie zaskoczyć ponownie?
>>> Juz chyba gdzies pisalem. Aktualnie wiekszosc klawiatur podswietlanych to wlasnie choinki dla dzieci.
>>> Zeby znalezc taka dla doroslego trzeba sie nieco naprzebierac.
>>> Moze znajdziesz tania i dobra ale jak mowilem, trzeba przebierac w koszyku ze zgnilkami jak chcesz tanio.
>>>
>>> A co do opierania sie na opiniach innych, to dodatkowe zrodlo informacji. Ja traktuje z rezerwa bo trudno odroznic uczciwa
>>> opinie od fanboizmu czy czczego pitolenia kogos kto ma ale nie uzywa i jemu dziala.
>> Dzięki za opinię, szkoda że języka na grupie zasięgnąłem dopiero po
>> zakupie tego bezużytecznego dla mnie bubla.
> Nie przejmuj sie. 80pln to nie tragedia. Poszukaj lepszej i se kup na swieta. Kup tak aby moc zwrocic albo potestuj przed zakupem. Powodzenia!

Na razie wystarczy ta ostatnio kupiona. Na biurku zamocowałem ledową 
lampkę i jakoś daje się wytrzymać. Tym bardziej że niespodziewanie ta 
klawiatura ma oczekiwany mały skok klawiszy, no może nie oczekiwany, ale 
znacznie mniejszy niż te których używałem przed nią. Dzięki.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273677
Author: Marcin Debowski
Date: Wed, 22 Nov 2023 02:22
106 lines
7271 bytes
On 2023-11-18, ptoki (ptoki) <sczygiel@gmail.com> wrote:
> On Thursday, November 16, 2023 at 6:27:47 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote:
>> > No nie do konca. 
>> > Dyskutujemy tu w kontekscie tego co OP doswiadczyl. 
>> > A doswiadczyl zle podswietlanej za 50pln.
>> Tylko ona się tak samo nazywa czy za 50zł czy za 75zł, więc istotne jest 
>> co ta nazwa dla przeciętnego kupujacego oznacza. To o czym mówisz to 
>> prawdopdobienstwo trafienia na szajs nieodpowiadający przyjetej nazwie 
>> przy odpowiednio niskiej cenie. Problem w tym, że przeciętny kupujacy 
>> niekoniecznie musi wiedzieć, jaka jest to odpowiednia cena.
>
> Jego pinionc, jego czas, jego decyzja, jego ryzyko. Tak ryzyko.

Ale to nie jest organiczny, zwierzęcy kapitalizm. Bardziej już socjalizm 
z nadmierną miejscami troską o konsumenta. I trudno tego ostatniego 
winić, że nie robi analizy rynku i produktów skoro UE przyjmuje, że 
konsument to profan, a sprzedawca to profesjonalista, który nie dość, że 
ma się znać to jeszcze wykazywac się dbałością, a już jak ognia unikac 
wprowadzania konsumenta w błąd.

> Nie zebym walil tu w OP-a ale mogl na obrazek zajrzec, mogl w sklepie 
> poprosic o otwarcie i sprawdzenie, mogl w domu sprawdzic zanim pudelko 
> wywalil mogl, mogl, mogl, ale nie zrobil. I zamiast teraz pokiwac 
> glowa i skonstatowac ze niestety takie sytuacje sie trafiaja i trzeba 
> stosowac odpowiednie podejscie to dyskutujemy czy literki maja byc 
> przezroczyste. No maja, Do kogo uderzymy zeby byly? Prokurator 
> generalny? PIH? Rzecznik konsumenta?
>
> Chyba rozumiesz do czego pije.

Akurat do kogo uderzyć to doskonale wiadomo i meldowałem Trybunowi na 
samym poczatku co ma zrobic, ale mu się nie chce pierniczyc, a może jest 
i niesmiały, bo chciał się posiłkowac rzecznikiem konsumentów. Ale ja go 
rozumiem, bo by mi się też nie chciało pieprzyć i łazić do sklepu i 
użerac ze sprzedawca za 40-50zł. Dla takiej kwoty, jak mam dalej 
marnowac swój czas to zwykle głosuję kieszenią, ewentualnie napisze coś 
na stronie firmy na FB - polecam, z umiarem i wyważeniem rzecz jasna, 
przy dużej firmie taki wpis potrafi dokonać cudów.

Ale też prawdą jest, że przy małych kwotach, tak jak napisałeś, działa 
się na zasadzie ryzyka, bo własnie może się nie chcieć.

>> No bo w tym siedzisz. OP najwyraźniej nie siedzi. To nie jest wiedza 
>> powszechna a oferta jest jak najbardziej publiczna i skierowana do 
>> przeciętnego klienta, nie zaś specjalistów rynku akcesoriów 
>> komputerowych.
>
> Nie we wszystkim siedze. Ale nie trzeba wiele aby doszusowac do 
> mainstreamu i sie doedukowac. na jutubie rewiewsow jest masa, w samych 
> sklepach tez wybor i foty sa. Nawet allegro mozna potraktowac jako 
> zrodlo wiedzy nawet jak sie go nie lubi i nie chce tam kupowac. Mam 
> wrazenie ze kiedys sie ludzie bardziej przykladali przy wydawaniu 
> pieniedzy. Dzis jak cos kosztuje 50-100pln to panuje w umyslach 
> kupujacych swoista schizofrenia. 100pln- ech tam, nie majatek, 
> doktoryzowac sie nie warto. 100pln- ee no chlam kupilem, olaboga 
> niedobrze ratunku...

Z tym się spokojnie mogę zgodzić. 
Sam praktycznie wszystko kupuję wysyłkowo.

> Dzis nie ma wielu zakatkow rynku gdzie tanie rzeczy sa trudne w ocenie.

No ta schizofrenia to tez przecież cała masa drobniejszych wydatków 
gdzie rzeczywiście nie warto się doktoryzować.

>> Będę się tu upierał, że jest to wprowadzenie błąd. Niekoniecznie celowe, 
>> ale jest. Oczywiście, co juz wcześniej powiedziano, przy 40zł sens 
>> pójścia na szable może być ograniczony. No chyba, że sprzedawca 
>> podku..wi :)
>
> Ja uwazam ze to nie wprowadzenie w blad. Moim zdaniem ta fraza oznacza 
> dzialanie celowe lub przynajmniej nacechowane zlymi intencjami. Tu 
> tych intencji mysle ze nie bylo. To jest chinszczyzna. Nie sadze aby w 
> lancuszku dostaw i kontrahentow byla choc jedna osoba ktora pomyslala: 
> "klawiatura z lampkami, nazwijmy ze jest podswietlana, zlapiemy 
> jakiegos gupiego leszcza" Raczej tam mysli zadnej nie bylo albo byla w 
> postaci "kolejna linijka w excelu".

Tu MZ do głosu dochodzi ten czynnik, że sprzedawca jako profesjonalista 
powinien wykazać się odpowiednią starannością i opisać tak towar, aby 
nie było wątpliwości -> sprzedawca powinien, wiedzieć, że taka nazwa 
może wprowadzać w błąd. Na jego niekorzyść przemawia równiez to, że 
funkcjonalność o takiej nazwie, ale z podświetlanymi klawiszami, jest 
zwykle czymś bardziej porządany, więc może przewazyć w decyzji zakupu.

> Obstawiam ze ta klawiatura u tego sprzedawcy nie byla ani razu macana 
> ani oceniana przez jakis zespol czy nawet jednego czlowieka ktory 
> mialby decydowac o tym czy ja na rynek wypuscic czy nie i czy naciagac 
> opis aby pare wiecej sprzedac.

Całkiem mozliwe, ale na sprzedawcy nadal ciązy obowiązek prawidłowego 
opisania towaru.

> Kupilem tego athlona bo ogolna wydajnosc mial jak ten pentium M. Wiec 
> w sumie analogiczna sytuacja. Nawet dzis nikt nie celuje w konkretny 
> cpu bo jak zle kupi to mu program nie zadziala. Zazwyczaj zadziala, 
> tylko wolniej. Albo na tyle wolno ze w praktyce wcale. Ale i wtedy 
> bedziemy dyskutowac czy producent napisal ze trzeba SSE3 czy nie 
> odpowiednio duzymi literkami.

Ja tak wtopiłem z AMD FX i Ryzenami w kombinacji z gównianym Vegas dla 
ubogich czyli Movie Studio, który teoretycznie działa na wszystkim ale 
na AMD wykrzacza się w 80% przypadków.

-- 
Marcin
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273678
Author: ptoki (ptoki)
Date: Wed, 22 Nov 2023 08:02
204 lines
14052 bytes
On Tuesday, November 21, 2023 at 8:22:51 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote:
> On 2023-11-18, ptoki (ptoki) <sczy...@gmail.com> wrote: 
> > On Thursday, November 16, 2023 at 6:27:47 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote: 
> >> > No nie do konca. 
> >> > Dyskutujemy tu w kontekscie tego co OP doswiadczyl. 
> >> > A doswiadczyl zle podswietlanej za 50pln. 
> >> Tylko ona się tak samo nazywa czy za 50zł czy za 75zł, więc istotne jest 
> >> co ta nazwa dla przeciętnego kupujacego oznacza. To o czym mówisz to 
> >> prawdopdobienstwo trafienia na szajs nieodpowiadający przyjetej nazwie 
> >> przy odpowiednio niskiej cenie. Problem w tym, że przeciętny kupujacy 
> >> niekoniecznie musi wiedzieć, jaka jest to odpowiednia cena. 
> > 
> > Jego pinionc, jego czas, jego decyzja, jego ryzyko. Tak ryzyko. 
> 
> Ale to nie jest organiczny, zwierzęcy kapitalizm. Bardziej już socjalizm 
> z nadmierną miejscami troską o konsumenta. I trudno tego ostatniego 
> winić, że nie robi analizy rynku i produktów skoro UE przyjmuje, że 
> konsument to profan, a sprzedawca to profesjonalista, który nie dość, że 
> ma się znać to jeszcze wykazywac się dbałością, a już jak ognia unikac 
> wprowadzania konsumenta w błąd. 
> 

Troche uskuteczniasz swoisty bambinizm. Ochrony klienta ochronami, niby sa ale przy towarze za 100pln nikt sie schylac po te unijna ochrone nie bedzie.
Nawet jak producent ogolnie se bimba to ochrona jest zludna (sol odpadowa, ukrainskie zboze, zmowy cenowe producentow okien).

Rozumiem o co ci chodzi ale praktyka jest taka ze te ochrony sa zludne. A w tym przypadku fota byla i sprzedawca moze zapytac gdzie jest definicja podswietlenia (od czego tez zaczalem).

Wczesniej wspominalem o zamowieniach publicznych (siwz-y, kontrakty itp) i fakcie ze trzeba wpisac ze auto ma miec klamke albo ze komputer ma byc nowy.

I to jest realna rzeczywistosc.

Niektore sklepy przyjma zwrot jak sie grzecznie powie ze sie zle kupilo (castorama czy inne takie) ale przyniesie towar w stanie nadajacym sie do odsprzedazy.
I wtedy nie trzeba mowic ze gwint niedobry albo uchwyt lichy. 

Nawet w tym przypadku mysle ze jakby pudelko bylo to by sie dalo zwrocic bez obwiniania sklepu.
Wiec nie jest tak zle. ALE! to nie zwalnia kupujacego z myslenia. 
Albo jeszcze inaczej: Sklep ma 1000 produktow i 95% z nich jest dobrze opisana, ofocona, opakowana, przetransportowana itp.
Sklep sie staral. A klient foty nie obejrzal.

Albo jeszcze inaczej. Jak sklep mial te klawire opisac?
Niepodswietlana? Z diodami swiecacymi? Jaki opis pasuje do podswietlanej bez przezroczystych klawiszy?


> > Nie zebym walil tu w OP-a ale mogl na obrazek zajrzec, mogl w sklepie 
> > poprosic o otwarcie i sprawdzenie, mogl w domu sprawdzic zanim pudelko 
> > wywalil mogl, mogl, mogl, ale nie zrobil. I zamiast teraz pokiwac 
> > glowa i skonstatowac ze niestety takie sytuacje sie trafiaja i trzeba 
> > stosowac odpowiednie podejscie to dyskutujemy czy literki maja byc 
> > przezroczyste. No maja, Do kogo uderzymy zeby byly? Prokurator 
> > generalny? PIH? Rzecznik konsumenta? 
> > 
> > Chyba rozumiesz do czego pije. 
> 
> Akurat do kogo uderzyć to doskonale wiadomo i meldowałem Trybunowi na 
> samym poczatku co ma zrobic, ale mu się nie chce pierniczyc, a może jest 
> i niesmiały, bo chciał się posiłkowac rzecznikiem konsumentów. Ale ja go 
> rozumiem, bo by mi się też nie chciało pieprzyć i łazić do sklepu i 
> użerac ze sprzedawca za 40-50zł. Dla takiej kwoty, jak mam dalej 

Tu akurat nawet nie ma uzerania, obstawiam ze jakby pudelko bylo to by przyjeli spowrotem. I by tematu nie bylo.
Zobacz. W calym watku napieprzamy na sklep ze wredny bo zle opisal. No ok. Swojego obowiazku nie dopelnil.
Ale klient swojego tez nie dopelnil. Pudelko wywalil i teraz chcac swoja wine "skasowac" pyta o rade czy mozna dowalic sie do zlego opisu.

> marnowac swój czas to zwykle głosuję kieszenią, ewentualnie napisze coś 
> na stronie firmy na FB - polecam, z umiarem i wyważeniem rzecz jasna, 
> przy dużej firmie taki wpis potrafi dokonać cudów. 
> 
> Ale też prawdą jest, że przy małych kwotach, tak jak napisałeś, działa 
> się na zasadzie ryzyka, bo własnie może się nie chcieć. 
> 

Nawet nie tyle nie chciec co nie ma to sensu. To standardowy przyklad "schylania sie po opornik". Elektronik ma placone 50pln/h. Opornik kosztuje 3grosze. Ile czasu moze sie ten elektronik schylac zeby opornik podniesc jesli nowy wyjmie w 3 sekundy?

Ale to nawet nie chodzi o to. Swiat jest skomplikowany i mimo wszelkich ochron i standardow przemyslowych (kazda z klawiatur jakie kupisz bedzie dzialac. I to relatywnie dobrze.) nalezy byc uwaznym
i wiedziec jak postepowac. Nie wywalic pudelka, trzymac paragon, przy rozpakowaniu niczego nie zniszczyc, uwazac na opis, unikac opisow kiepskich, wiedziec czego sie szuka, wybadac rynek aby kupic dobrze...

Jesli ktos oczekuje ze zawsze i wszedzie bedzie tak prosto jak przy kupowaniu wody mineralnej to niestety, nie ma tak dobrze i nie bedzie.

> >> No bo w tym siedzisz. OP najwyraźniej nie siedzi. To nie jest wiedza 
> >> powszechna a oferta jest jak najbardziej publiczna i skierowana do 
> >> przeciętnego klienta, nie zaś specjalistów rynku akcesoriów 
> >> komputerowych. 
> > 
> > Nie we wszystkim siedze. Ale nie trzeba wiele aby doszusowac do 
> > mainstreamu i sie doedukowac. na jutubie rewiewsow jest masa, w samych 
> > sklepach tez wybor i foty sa. Nawet allegro mozna potraktowac jako 
> > zrodlo wiedzy nawet jak sie go nie lubi i nie chce tam kupowac. Mam 
> > wrazenie ze kiedys sie ludzie bardziej przykladali przy wydawaniu 
> > pieniedzy. Dzis jak cos kosztuje 50-100pln to panuje w umyslach 
> > kupujacych swoista schizofrenia. 100pln- ech tam, nie majatek, 
> > doktoryzowac sie nie warto. 100pln- ee no chlam kupilem, olaboga 
> > niedobrze ratunku... 
> 
> Z tym się spokojnie mogę zgodzić. 
> Sam praktycznie wszystko kupuję wysyłkowo. 
> 
> > Dzis nie ma wielu zakatkow rynku gdzie tanie rzeczy sa trudne w ocenie. 
> 
> No ta schizofrenia to tez przecież cała masa drobniejszych wydatków 
> gdzie rzeczywiście nie warto się doktoryzować. 
> 

Oczywiscie. Ale sedno mojego stanowiska jest takie ze to nie jest domyslna i przez boga nadana rzeczywistosc.
Tu sie chyba roznimy w pogladzie bo ja uwazam ze nawet przy kupowaniu tego samego masla jak codzien nalezy
swiadomie sobie to maslo ocenic. Niekoniecznie za kazdym razem i niekoniecznie doglebnie jakby to egzystencjonalny 
zakup byl ale zajrzec na pudelko czy nie uszkodzone, zajrzec na date waznosci. Sprawdzic wage, cene. Z ciekawosci zobaczyc na ilosc tluszczu.

Raz na miesiac to obejrzec. Raz na 10 zakupow. Ale miec nawyk sprawdzania. Miec nawyk krytycyzmu. Weryfikowac stan rzeczywistosci.

Dokladnie tak jak podczas jazdy autem. Nie zakladac ze ten zakret zawsze sie dalo szybko pokonac. itp.

Rozumiem ze wasza opinia jest nieco odwrotna. Domyslnie swiat jest taki jak oczekujemy i jak odstepuje od naszego wyobrazenia to
"ktos" powinien cos z tym zrobic bez naszej ingerencji. Polatac dziury w drodze, pilnowac czy daty waznosci sa dobre na tym masle albo czy to maslo nie bylo otwarte przez innego
klienta, polizane i odlozone na polke.
Fajnie jakby tak bylo ale tak nigdy nie bedzie w 100%. 

Moim zdaniem aktualnie mamy sytuiacje bliska temu idealowi ale to nie zwalnia nas od bycia czujnym.

> >> Będę się tu upierał, że jest to wprowadzenie błąd. Niekoniecznie celowe, 
> >> ale jest. Oczywiście, co juz wcześniej powiedziano, przy 40zł sens 
> >> pójścia na szable może być ograniczony. No chyba, że sprzedawca 
> >> podku..wi :) 
> > 
> > Ja uwazam ze to nie wprowadzenie w blad. Moim zdaniem ta fraza oznacza 
> > dzialanie celowe lub przynajmniej nacechowane zlymi intencjami. Tu 
> > tych intencji mysle ze nie bylo. To jest chinszczyzna. Nie sadze aby w 
> > lancuszku dostaw i kontrahentow byla choc jedna osoba ktora pomyslala: 
> > "klawiatura z lampkami, nazwijmy ze jest podswietlana, zlapiemy 
> > jakiegos gupiego leszcza" Raczej tam mysli zadnej nie bylo albo byla w 
> > postaci "kolejna linijka w excelu". 
> 
> Tu MZ do głosu dochodzi ten czynnik, że sprzedawca jako profesjonalista 
> powinien wykazać się odpowiednią starannością i opisać tak towar, aby 
> nie było wątpliwości -> sprzedawca powinien, wiedzieć, że taka nazwa 
> może wprowadzać w błąd. Na jego niekorzyść przemawia równiez to, że 
> funkcjonalność o takiej nazwie, ale z podświetlanymi klawiszami, jest 
> zwykle czymś bardziej porządany, więc może przewazyć w decyzji zakupu. 
> 

Ponawiam pytanie. Jak tu mialo byc opisane? Na focie widac ze literki nie przezroczyste.
I ponawiam pytanie, w sadzie jak sie powolasz na definicje?
Tu lezy pies pgogrzebany a dyskutujemy wokolo kiedy to ten aspekt kladzie cala narracje na plecy.

Podswietlona? Tak, swieci od spodu. Nigdzie nie bylo obiecane ze wodac literki w nocy. Na focie widac ze sa biale tam gdzie swiatlo jest 
czerwone, wysoki sadzie.

https://sjp.pwn.pl/sjp/;2502885

Pozamiatane.

> > Obstawiam ze ta klawiatura u tego sprzedawcy nie byla ani razu macana 
> > ani oceniana przez jakis zespol czy nawet jednego czlowieka ktory 
> > mialby decydowac o tym czy ja na rynek wypuscic czy nie i czy naciagac 
> > opis aby pare wiecej sprzedac. 
> 
> Całkiem mozliwe, ale na sprzedawcy nadal ciązy obowiązek prawidłowego 
> opisania towaru. 
> 

Opisal. Fote dal. 
Zobacz, od sprzedawcy wymagasz aby wymyslil co sie klientowi w glowie ulozylo. A klient ma byc gupi i dostac co chce nawet jak nie wie co chce.

Zone masz? Mam nadzieje ze ona tak ci nie robi...

I nawiasem, mam czasem wrazenie ze swiat sie robi gorszy bo uglaskujemy glupcow. Cale to literkowo teczowe towarzystwo - ludzie z zaburzeniami psychicznymi 
kreca calym swiatem. GUI w komputerach robi sie prymitywne bo debil nie ogarnia skomplikowanego gui w rodzaju win98 czy xp.
Placimy ubezpieczenia bo debile jezdza jak debile (choc tam ten fakt jest jakos adresowany). I co? I ludzie domagaja sie aby jeszcze bardziej za nich robic 
i jednoczesnie uwazaja jacy sa zajebisci.
Mlode pokolenie: 
"TWOJA instrukcja NIE DZIALA!" 
A przeczytales? 
TAK!, 
To pokaz jak robisz, 
O! tak!
Tu masz napisane, zrobiles?
Nie.
Zrob.
O! dziala!

I hujek mysli ze jest warty dobrych pieniedzy, mysli ze jest wart ciekawszej pracy jednoczesnie oczekujac ze ta ciekawsza praca bedzie tak latwa jak robienie instrucji ktorej zrobic dobrze nie umial.

Troche nie na temat ale mysle ze widzisz przekaz.

I zeby nie bylo. Ja cie rozumiem i popieram. Zycie sie robi bardziej skomplikowane i MUSIMY te komplikacje pakowac w klocki ktore sa proste w uzyciu.
TAK!
ALE!
Nie wszystko sie da zrobic za kogos. Nie wszystko zostanie zrobione za nas. A pomimo tego ze duzo za nas jest robione to znajdzie sie ktos kto swojej roboty nie zrobi i obwini drugiego ze tak wyszlo jak wyszlo.

> > Kupilem tego athlona bo ogolna wydajnosc mial jak ten pentium M. Wiec 
> > w sumie analogiczna sytuacja. Nawet dzis nikt nie celuje w konkretny 
> > cpu bo jak zle kupi to mu program nie zadziala. Zazwyczaj zadziala, 
> > tylko wolniej. Albo na tyle wolno ze w praktyce wcale. Ale i wtedy 
> > bedziemy dyskutowac czy producent napisal ze trzeba SSE3 czy nie 
> > odpowiednio duzymi literkami. 
> 
> Ja tak wtopiłem z AMD FX i Ryzenami w kombinacji z gównianym Vegas dla 
> ubogich czyli Movie Studio, który teoretycznie działa na wszystkim ale 
> na AMD wykrzacza się w 80% przypadków. 
> 
> 

Takie zycie. Nie warto sie tym przejmowac.

Jak to mowia, nie dramatyzuj nad czyms co za 2 lata nie bedzie mialo dla ciebie zadnego znaczenia.
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273679
Author: Marcin Debowski
Date: Thu, 23 Nov 2023 04:42
194 lines
11943 bytes
On 2023-11-22, ptoki (ptoki) <sczygiel@gmail.com> wrote:
> On Tuesday, November 21, 2023 at 8:22:51 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote:
>> On 2023-11-18, ptoki (ptoki) <sczy...@gmail.com> wrote: 
>> > On Thursday, November 16, 2023 at 6:27:47 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote: 
>> >> > No nie do konca. 
>> >> > Dyskutujemy tu w kontekscie tego co OP doswiadczyl. 
>> >> > A doswiadczyl zle podswietlanej za 50pln. 
>> >> Tylko ona się tak samo nazywa czy za 50zł czy za 75zł, więc istotne jest 
>> >> co ta nazwa dla przeciętnego kupujacego oznacza. To o czym mówisz to 
>> >> prawdopdobienstwo trafienia na szajs nieodpowiadający przyjetej nazwie 
>> >> przy odpowiednio niskiej cenie. Problem w tym, że przeciętny kupujacy 
>> >> niekoniecznie musi wiedzieć, jaka jest to odpowiednia cena. 
>> > 
>> > Jego pinionc, jego czas, jego decyzja, jego ryzyko. Tak ryzyko. 
>> 
>> Ale to nie jest organiczny, zwierzęcy kapitalizm. Bardziej już socjalizm 
>> z nadmierną miejscami troską o konsumenta. I trudno tego ostatniego 
>> winić, że nie robi analizy rynku i produktów skoro UE przyjmuje, że 
>> konsument to profan, a sprzedawca to profesjonalista, który nie dość, że 
>> ma się znać to jeszcze wykazywac się dbałością, a już jak ognia unikac 
>> wprowadzania konsumenta w błąd. 
>> 
> Troche uskuteczniasz swoisty bambinizm. Ochrony klienta ochronami, 
> niby sa ale przy towarze za 100pln nikt sie schylac po te unijna 
> ochrone nie bedzie. Nawet jak producent ogolnie se bimba to ochrona 
> jest zludna (sol odpadowa, ukrainskie zboze, zmowy cenowe producentow 
> okien).

Ja się nie będę, Ty się nie będziesz. Pytanie czy jesteśmy tu 
reprezentatywni. 

> Rozumiem o co ci chodzi ale praktyka jest taka ze te ochrony sa 
> zludne. A w tym przypadku fota byla i sprzedawca moze zapytac gdzie 
> jest definicja podswietlenia (od czego tez zaczalem).

Na to bym nie liczył. MZ spore szanse na zwrot, tyle że przy tej cenie 
to będzie pyrusowe zwycięstwo. Mozna się zastanawiać nad aspektem 
wychowawczym.

> Niektore sklepy przyjma zwrot jak sie grzecznie powie ze sie zle 
> kupilo (castorama czy inne takie) ale przyniesie towar w stanie 
> nadajacym sie do odsprzedazy. I wtedy nie trzeba mowic ze gwint 
> niedobry albo uchwyt lichy.

No zgadza się. Generalnie prawie nigdy przy małych kwotach nie ma co iść 
na udry, dlatego generalnie kupuję tam gdzie mogę zwrócić bez większego 
pierniczenia się.

> Nawet w tym przypadku mysle ze jakby pudelko bylo to by sie dalo 
> zwrocic bez obwiniania sklepu. Wiec nie jest tak zle. ALE! to nie 
> zwalnia kupujacego z myslenia. Albo jeszcze inaczej: Sklep ma 1000 
> produktow i 95% z nich jest dobrze opisana, ofocona, opakowana, 
> przetransportowana itp. Sklep sie staral. A klient foty nie obejrzal.

To co tu potroszę wypisuje to jest jezyk sadowych orzeczeń i rzeczników 
konsumenckich. Nie wymyśliłem tego sobie.

> Albo jeszcze inaczej. Jak sklep mial te klawire opisac? 
> Niepodswietlana? Z diodami swiecacymi? Jaki opis pasuje do 
> podswietlanej bez przezroczystych klawiszy?

"[..]bez podświetlanych klawiszy" złatwia sprawę.

> Tu akurat nawet nie ma uzerania, obstawiam ze jakby pudelko bylo to by 
> przyjeli spowrotem. I by tematu nie bylo. Zobacz. W calym watku 
> napieprzamy na sklep ze wredny bo zle opisal. No ok. Swojego obowiazku 
> nie dopelnil. Ale klient swojego tez nie dopelnil. Pudelko wywalil i 
> teraz chcac swoja wine "skasowac" pyta o rade czy mozna dowalic sie do 
> zlego opisu.

No jak wywalił pudełko to pozamiatane. Ale tak na przyszłość.

> Ale to nawet nie chodzi o to. Swiat jest skomplikowany i mimo 
> wszelkich ochron i standardow przemyslowych (kazda z klawiatur jakie 
> kupisz bedzie dzialac. I to relatywnie dobrze.) nalezy byc uwaznym i 
> wiedziec jak postepowac. Nie wywalic pudelka, trzymac paragon, przy 
> rozpakowaniu niczego nie zniszczyc, uwazac na opis, unikac opisow 
> kiepskich, wiedziec czego sie szuka, wybadac rynek aby kupic dobrze...

Co do tej części czego nie wywalać to jasne, ale nadal uważam, że jest 
duża grupa osób, które z różnych względów nie zrobią tu reserczu, a 
Ustawodawca uznał, że dochowanie nalezytej staranności jest jednak 
bardziej po stronie sprzedawcy.

>> No ta schizofrenia to tez przecież cała masa drobniejszych wydatków 
>> gdzie rzeczywiście nie warto się doktoryzować. 
>
> Oczywiscie. Ale sedno mojego stanowiska jest takie ze to nie jest 
> domyslna i przez boga nadana rzeczywistosc. Tu sie chyba roznimy w 
> pogladzie bo ja uwazam ze nawet przy kupowaniu tego samego masla jak 
> codzien nalezy swiadomie sobie to maslo ocenic. Niekoniecznie za 
> kazdym razem i niekoniecznie doglebnie jakby to egzystencjonalny zakup 
> byl ale zajrzec na pudelko czy nie uszkodzone, zajrzec na date 
> waznosci. Sprawdzic wage, cene. Z ciekawosci zobaczyc na ilosc 
> tluszczu.

A mi się dla odmiany wydaje, że zbyt mocno przyjmujesz, iż kazdy ma 
Twoje zdolności oceny czegokolwiek. Z jednej rozumiem, ze jest ten cały 
zdrowy rozsądek, który nam podpowiada, żeby upewnić się, ale też wiem, 
że innym moze nie być wcale tak łatwo. To są osoby starsze, to są 
ludzie, którzy maja z komputerami niewiele do czynienia. Dla nich 
problemem może być nawet zrozumienie, że są rózne opcje.

> Rozumiem ze wasza opinia jest nieco odwrotna. Domyslnie swiat jest 
> taki jak oczekujemy i jak odstepuje od naszego wyobrazenia to "ktos" 
> powinien cos z tym zrobic bez naszej ingerencji. Polatac dziury w 
> drodze, pilnowac czy daty waznosci sa dobre na tym masle albo czy to 
> maslo nie bylo otwarte przez innego klienta, polizane i odlozone na 
> polke. Fajnie jakby tak bylo ale tak nigdy nie bedzie w 100%.

Ee. Po prostu ludzie są rózni, a system jest skonstruowany pod 
słabszych. W granicach pewnego, umownego pragmatyzmu. Ja wcale nie 
zakładam, że jest idealnie. Ja to w ogóle jestem paranoik, więc się 
zwykle zabezpieczam przy kupnie na parę sposobów i nawet dla 50zł 
profiluję sprzedawce. Ale to ja i nie wymagam tego od innych i tez mam 
właśnie przekonanie, że nie mozna tego od wszystkich wymagać.

> Moim zdaniem aktualnie mamy sytuiacje bliska temu idealowi ale to nie 
> zwalnia nas od bycia czujnym.

W takiej błachej sprawie to sami jesteśmy sobie sędzią. Zarządzanie 
ryzykiem na poziomie, czy jak wtopię na 50zł to wkurzę się na tyle, że 
będę żałował, że nie przeanalizowałem sytuacji lepiej. Bo jak te 50zł mi 
dynda to też szkoda czasu na analizy. To jest pokrewny dylemat do 
przebierania w 200 ofertach przez godzinę bo gdzieś może być taniej lub 
odobinę lepiej, sprzedawca bardziej rokuje itp. Czas też w wchodzi do 
tej układanki.

> Ponawiam pytanie. Jak tu mialo byc opisane? Na focie widac ze literki 
> nie przezroczyste. I ponawiam pytanie, w sadzie jak sie powolasz na 
> definicje? Tu lezy pies pgogrzebany a dyskutujemy wokolo kiedy to ten 
> aspekt kladzie cala narracje na plecy.
>
> Podswietlona? Tak, swieci od spodu. Nigdzie nie bylo obiecane ze wodac literki w nocy. Na focie widac ze sa biale tam gdzie swiatlo jest 
> czerwone, wysoki sadzie.
>
> https://sjp.pwn.pl/sjp/;2502885
>
> Pozamiatane.

Sąd się będzie jedynie wtedy posiłkował definicją słownikową jesli 
będzie onna dokładnie opisywała tą konkretną funkcjonalność. Wiadomo, ze 
termin "podświetlane" ma szerokie znaczenie, więc definicja słownikowa 
nie przesądza w żaden sposób. Co sąd będzie badał, to jakie jest typowe 
rozumienie sformułowania "podświetlana klawiatura" i nie mam tu cienia 
wątpliwości, że wyjdzie mu, że to taka gdzie podświetlane są klawisze, 
tak, że widać symbol na tym klawiszu.

> Opisal. Fote dal. 
> Zobacz, od sprzedawcy wymagasz aby wymyslil co sie klientowi w glowie 
> ulozylo. A klient ma byc gupi i dostac co chce nawet jak nie wie co 
> chce.

Sprzdawca tego typu akcesorii powienien wiedzieć, że są co najmniej dwa 
typy takiej klawiaturu. Powinnen zaznaczyć, jaki to typ dla towaru, 
który oferuje.

> Zone masz? Mam nadzieje ze ona tak ci nie robi...

Humanistka. Jakbym ją wysłał po taką klawiaturę bez dodatkowego 
komentarza, to pewnie by wróciła z tą trybunową. Nigdy w życiu nie 
widziała klawiatury podświetlanej bez świecacych symboli na klawiszach, 
więc by jej nie przyszło do łba, aby weryfikować, czy są inne.

> I nawiasem, mam czasem wrazenie ze swiat sie robi gorszy bo 
> uglaskujemy glupcow. Cale to literkowo teczowe towarzystwo - ludzie z 
> zaburzeniami psychicznymi kreca calym swiatem. GUI w komputerach robi 
> sie prymitywne bo debil nie ogarnia skomplikowanego gui w rodzaju 
> win98 czy xp. Placimy ubezpieczenia bo debile jezdza jak debile (choc 
> tam ten fakt jest jakos adresowany). I co? I ludzie domagaja sie aby 
> jeszcze bardziej za nich robic i jednoczesnie uwazaja jacy sa 
> zajebisci. Mlode pokolenie: "TWOJA instrukcja NIE DZIALA!" A 
> przeczytales? TAK!, To pokaz jak robisz, O! tak! Tu masz napisane, 
> zrobiles? Nie. Zrob. O! dziala!
>
> I hujek mysli ze jest warty dobrych pieniedzy, mysli ze jest wart 
> ciekawszej pracy jednoczesnie oczekujac ze ta ciekawsza praca bedzie 
> tak latwa jak robienie instrucji ktorej zrobic dobrze nie umial.
>
> Troche nie na temat ale mysle ze widzisz przekaz.

Mam zupełnie podbne dylematy, ale to niewiele zmienia bo nikt już takich 
od dawna nie słucha. To po pierwsze. Po drugie, masa róznych chujków 
pracuje i zarabia zupełnie niezłe pieniadzę, bo swoją uwagę i czas 
zainwestowali w miejsce bardziej wspólcześnie odpowiednie do osiągnięcia 
celów, które sobie wyznaczyli. My jesteśmy jeszcze z pokolenia, które za 
cnotę ma obycie techniczne, pewną staranności, brak roszczeniowości, i 
osobiste radzenie sobie z technicznymi aspektami rzeczywistości. Młodsze 
pokolenia już niekoniecznie. I nawet trudno się do tego przyczepic, bo 
rzeczywistość tez się zmieniła a oni się chcą wpasować w obeną, nie 
przeszła, naszą.

-- 
Marcin
Re: Klawiatura "podświetlana"
#1273680
Author: ptoki (ptoki)
Date: Fri, 24 Nov 2023 08:02
257 lines
18185 bytes
On Wednesday, November 22, 2023 at 10:43:00 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote:
> On 2023-11-22, ptoki (ptoki) <sczy...@gmail.com> wrote: 
> > On Tuesday, November 21, 2023 at 8:22:51 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote: 
> >> On 2023-11-18, ptoki (ptoki) <sczy...@gmail.com> wrote: 
> >> > On Thursday, November 16, 2023 at 6:27:47 p.m. UTC-6, Marcin Debowski wrote: 
> >> >> > No nie do konca. 
> >> >> > Dyskutujemy tu w kontekscie tego co OP doswiadczyl. 
> >> >> > A doswiadczyl zle podswietlanej za 50pln. 
> >> >> Tylko ona się tak samo nazywa czy za 50zł czy za 75zł, więc istotne jest 
> >> >> co ta nazwa dla przeciętnego kupujacego oznacza. To o czym mówisz to 
> >> >> prawdopdobienstwo trafienia na szajs nieodpowiadający przyjetej nazwie 
> >> >> przy odpowiednio niskiej cenie. Problem w tym, że przeciętny kupujacy 
> >> >> niekoniecznie musi wiedzieć, jaka jest to odpowiednia cena. 
> >> > 
> >> > Jego pinionc, jego czas, jego decyzja, jego ryzyko. Tak ryzyko. 
> >> 
> >> Ale to nie jest organiczny, zwierzęcy kapitalizm. Bardziej już socjalizm 
> >> z nadmierną miejscami troską o konsumenta. I trudno tego ostatniego 
> >> winić, że nie robi analizy rynku i produktów skoro UE przyjmuje, że 
> >> konsument to profan, a sprzedawca to profesjonalista, który nie dość, że 
> >> ma się znać to jeszcze wykazywac się dbałością, a już jak ognia unikac 
> >> wprowadzania konsumenta w błąd. 
> >> 
> > Troche uskuteczniasz swoisty bambinizm. Ochrony klienta ochronami, 
> > niby sa ale przy towarze za 100pln nikt sie schylac po te unijna 
> > ochrone nie bedzie. Nawet jak producent ogolnie se bimba to ochrona 
> > jest zludna (sol odpadowa, ukrainskie zboze, zmowy cenowe producentow 
> > okien).
> Ja się nie będę, Ty się nie będziesz. Pytanie czy jesteśmy tu 
> reprezentatywni.

Statystyka nie klamie. WYjatki zawsze beda ale jak jazda do sklepu kosztuje 20pln a klawira 100 to nie warto sie ceregielic, no chyba ze przy okazji.
Ale do sadu juz przy okazji sie nie chadza.
No, jak ktos chce to i o ten 2groszowy opornik powalczy.


> > Rozumiem o co ci chodzi ale praktyka jest taka ze te ochrony sa 
> > zludne. A w tym przypadku fota byla i sprzedawca moze zapytac gdzie 
> > jest definicja podswietlenia (od czego tez zaczalem).
> Na to bym nie liczył. MZ spore szanse na zwrot, tyle że przy tej cenie 
> to będzie pyrusowe zwycięstwo. Mozna się zastanawiać nad aspektem 
> wychowawczym.

Ta. Tu sie zgodze. W praktyce widze ze sklepikarze maja to wliczone w koszta i klientowi dadza co chce nawet jak na tym straca.
ALE! Widze ze i na "zachodzie" to oblaskawianie klienta sie konczy.
Sa wyprzedaze gdzie "sale is final" i nie ma zwrotu wogole. Albo odmawia sie klientowi zwrotu bo ewidentnie towar zniszczony.

> > Niektore sklepy przyjma zwrot jak sie grzecznie powie ze sie zle 
> > kupilo (castorama czy inne takie) ale przyniesie towar w stanie 
> > nadajacym sie do odsprzedazy. I wtedy nie trzeba mowic ze gwint 
> > niedobry albo uchwyt lichy.
> No zgadza się. Generalnie prawie nigdy przy małych kwotach nie ma co iść 
> na udry, dlatego generalnie kupuję tam gdzie mogę zwrócić bez większego 
> pierniczenia się.
> > Nawet w tym przypadku mysle ze jakby pudelko bylo to by sie dalo 
> > zwrocic bez obwiniania sklepu. Wiec nie jest tak zle. ALE! to nie 
> > zwalnia kupujacego z myslenia. Albo jeszcze inaczej: Sklep ma 1000 
> > produktow i 95% z nich jest dobrze opisana, ofocona, opakowana, 
> > przetransportowana itp. Sklep sie staral. A klient foty nie obejrzal.
> To co tu potroszę wypisuje to jest jezyk sadowych orzeczeń i rzeczników 
> konsumenckich. Nie wymyśliłem tego sobie.

Najpierw do tego sadu trzeba isc. Papiery wypisac. A sklep moze miec lepszego bajkopisarza.
Albo wrecz oplaconego ryczałtem. I on bedzie ciagnal temat. 
Tak czy siak, nasza opinia tutaj dla sadu niepotrzebna. Wazne co sie we wniosku wypisze i jakie dowody da.

> > Albo jeszcze inaczej. Jak sklep mial te klawire opisac? 
> > Niepodswietlana? Z diodami swiecacymi? Jaki opis pasuje do 
> > podswietlanej bez przezroczystych klawiszy?
> "[..]bez podświetlanych klawiszy" złatwia sprawę.

Noooo nie. One sa podswietlane. PWN temat zalatwia. Swici dioda od spodu w klawisz? Swieci. Podswietlone.
Myk mlotkiem, zalatwione.

Musi byc napisane ze klawiszowa literka nieprzezroczysta albo przezroczysta.

Podswietlona rejestracja nie jest przezroczysta. Podswietlony numer domu nie musi byc przezroczysty.

Dobra, tu sie nie zgadzamy i nie ma sensu dalej ciagnac. Ja wiem o co Tobie i OPowi chodzi. Wy wiecie o co mi chodzi.
W skrocie wg mnie: Nie ma twardej definicji ze podswietlone = poprawiona czytelnosc/przezroczystosc.

> > Tu akurat nawet nie ma uzerania, obstawiam ze jakby pudelko bylo to by 
> > przyjeli spowrotem. I by tematu nie bylo. Zobacz. W calym watku 
> > napieprzamy na sklep ze wredny bo zle opisal. No ok. Swojego obowiazku 
> > nie dopelnil. Ale klient swojego tez nie dopelnil. Pudelko wywalil i 
> > teraz chcac swoja wine "skasowac" pyta o rade czy mozna dowalic sie do 
> > zlego opisu.
> No jak wywalił pudełko to pozamiatane. Ale tak na przyszłość.

Tu przewrotnie bym powiedzial ze sklep moze by przyjal spowrotem. Jakby przyjsc i pogadac...
Ale z zasady bym tego nie oczekiwal.

> > Ale to nawet nie chodzi o to. Swiat jest skomplikowany i mimo 
> > wszelkich ochron i standardow przemyslowych (kazda z klawiatur jakie 
> > kupisz bedzie dzialac. I to relatywnie dobrze.) nalezy byc uwaznym i 
> > wiedziec jak postepowac. Nie wywalic pudelka, trzymac paragon, przy 
> > rozpakowaniu niczego nie zniszczyc, uwazac na opis, unikac opisow 
> > kiepskich, wiedziec czego sie szuka, wybadac rynek aby kupic dobrze...
> Co do tej części czego nie wywalać to jasne, ale nadal uważam, że jest 
> duża grupa osób, które z różnych względów nie zrobią tu reserczu, a 
> Ustawodawca uznał, że dochowanie nalezytej staranności jest jednak 
> bardziej po stronie sprzedawcy.

Tu znowu zwroce uwage ze wychowujemy ignorantow. To ile roboty ma wsadzic sprzedawca zeby klient nie polegl?
Producent nawigacji gps ma dbac zeby kierowca nie wjechal w jezioro?

Niech ludzie dbaja o siebie i swoja kieszen to wszyscy beda zadowoleni. Wiekszosc dba, risercz robia. A ci co nie to w 95% przypadkow nie ucierpia. A te 5% z 10% (tych nie riserczujacych) to niech cierpi.

Mial bym inne zdanie gdyby rynek byl gorszy i z natury oszukanczy. Ale nie jest. Wiec takie mam zdanie jak wyzej.

> >> No ta schizofrenia to tez przecież cała masa drobniejszych wydatków 
> >> gdzie rzeczywiście nie warto się doktoryzować. 
> > 
> > Oczywiscie. Ale sedno mojego stanowiska jest takie ze to nie jest 
> > domyslna i przez boga nadana rzeczywistosc. Tu sie chyba roznimy w 
> > pogladzie bo ja uwazam ze nawet przy kupowaniu tego samego masla jak 
> > codzien nalezy swiadomie sobie to maslo ocenic. Niekoniecznie za 
> > kazdym razem i niekoniecznie doglebnie jakby to egzystencjonalny zakup 
> > byl ale zajrzec na pudelko czy nie uszkodzone, zajrzec na date 
> > waznosci. Sprawdzic wage, cene. Z ciekawosci zobaczyc na ilosc 
> > tluszczu.
> A mi się dla odmiany wydaje, że zbyt mocno przyjmujesz, iż kazdy ma 
> Twoje zdolności oceny czegokolwiek. Z jednej rozumiem, ze jest ten cały 
> zdrowy rozsądek, który nam podpowiada, żeby upewnić się, ale też wiem, 
> że innym moze nie być wcale tak łatwo. To są osoby starsze, to są 
> ludzie, którzy maja z komputerami niewiele do czynienia. Dla nich 
> problemem może być nawet zrozumienie, że są rózne opcje.

95% ludnosci ma tyle umiejetnosci. 30% moze nie chcec lub nie czuc potrzeby ale to w ich interesie jest sprawdzic so sie dzieje w ich bezposrednim otoczeniu.
Skoro im nie zalezy to czemu mi ma zalezec? Jaki moralny czy etyczny aspekt ma sprawic ze ja mam sie przejac bardziej czyims losem niz on sam? My tu nie mowimy o
sprawach trudno ocenialnych. Rozumiem jakbysmy dyskutowali o np. pompie ciepla w ktorej uzyty jest jakis zaworek czy sterownik ktory czegos tam nie umozliwia.
I trzeba sie tego dogrzebac po dowiedzeniu sie jak pompy dzialaja, jaka pasuje do danego domu, co jest na rynku, dlaczego taka a nie inna technologia cos umozliwia a czegos nie.
Ale to nie ten rodzaj problemu.

Zgodze sie co do osob starszych czy dzieci. To inny temat. Ale tu mamy z grubsza ogarniete, latwo w sadzie udowodnic ze ktos podpisal cos glupiego bo jest niedolezny czy dzieckiem.

> > Rozumiem ze wasza opinia jest nieco odwrotna. Domyslnie swiat jest 
> > taki jak oczekujemy i jak odstepuje od naszego wyobrazenia to "ktos" 
> > powinien cos z tym zrobic bez naszej ingerencji. Polatac dziury w 
> > drodze, pilnowac czy daty waznosci sa dobre na tym masle albo czy to 
> > maslo nie bylo otwarte przez innego klienta, polizane i odlozone na 
> > polke. Fajnie jakby tak bylo ale tak nigdy nie bedzie w 100%.
> Ee. Po prostu ludzie są rózni, a system jest skonstruowany pod 
> słabszych. W granicach pewnego, umownego pragmatyzmu. Ja wcale nie 

Nie zgodze sie. Slabsi maja pewne ochrony. Ale dobry system premiuje tych co sa sprawni.
Premiuje ich aby potem oskrobac. Sprawny zarobi 150kpln i odda 40kpln.
Ulomny zarobi 20k i dostanie drugie 20k w uslugach finansowanych z podatku tego sprawnego.

Gorzej jak sie przesadzi i premiuje ulomnosc. Samotne matki, grubasow z cukrzyca i zatkanymi tetnicami itp...
Ale to offtopic.

> zakładam, że jest idealnie. Ja to w ogóle jestem paranoik, więc się 
> zwykle zabezpieczam przy kupnie na parę sposobów i nawet dla 50zł 
> profiluję sprzedawce. Ale to ja i nie wymagam tego od innych i tez mam 
> właśnie przekonanie, że nie mozna tego od wszystkich wymagać.

Uwazam ze to nie paranoja. Raczej zdrowe podejscie. Poswiecasz 2-3 minuty swojego czasu aby nie wtopic 10-20-30pln na przesylke czy wycieczke na poczte zeby zwrocic.

> > Moim zdaniem aktualnie mamy sytuiacje bliska temu idealowi ale to nie 
> > zwalnia nas od bycia czujnym.
> W takiej błachej sprawie to sami jesteśmy sobie sędzią. Zarządzanie 
> ryzykiem na poziomie, czy jak wtopię na 50zł to wkurzę się na tyle, że 
> będę żałował, że nie przeanalizowałem sytuacji lepiej. Bo jak te 50zł mi 
> dynda to też szkoda czasu na analizy. To jest pokrewny dylemat do 
> przebierania w 200 ofertach przez godzinę bo gdzieś może być taniej lub 
> odobinę lepiej, sprzedawca bardziej rokuje itp. Czas też w wchodzi do 
> tej układanki.

Robienie riserczu i ocena duzej ilosci ofert to wogole gruby temat.
Ale zrobienie tego nawet pobieznie nie zabiera duzo czasu ani wysilku.

> > Ponawiam pytanie. Jak tu mialo byc opisane? Na focie widac ze literki 
> > nie przezroczyste. I ponawiam pytanie, w sadzie jak sie powolasz na 
> > definicje? Tu lezy pies pgogrzebany a dyskutujemy wokolo kiedy to ten 
> > aspekt kladzie cala narracje na plecy. 
> > 
> > Podswietlona? Tak, swieci od spodu. Nigdzie nie bylo obiecane ze wodac literki w nocy. Na focie widac ze sa biale tam gdzie swiatlo jest 
> > czerwone, wysoki sadzie. 
> > 
> > https://sjp.pwn.pl/sjp/;2502885 
> > 
> > Pozamiatane.
> Sąd się będzie jedynie wtedy posiłkował definicją słownikową jesli 
> będzie onna dokładnie opisywała tą konkretną funkcjonalność. Wiadomo, ze 
> termin "podświetlane" ma szerokie znaczenie, więc definicja słownikowa 
> nie przesądza w żaden sposób. Co sąd będzie badał, to jakie jest typowe 
> rozumienie sformułowania "podświetlana klawiatura" i nie mam tu cienia 
> wątpliwości, że wyjdzie mu, że to taka gdzie podświetlane są klawisze, 
> tak, że widać symbol na tym klawiszu.

A ja nie mam cienia watpliwosci ze dobry papug przekona sad ze nie. Szczegolnie jak usiadzie i przejrzy oferty paru sklepow - renomowanych gdzie literki nie przezroczyste a opis mowi o podswietleniu.
A jak pokazalem wczesniej, na alegro sporo tanich klawiatur takie opisy i nieprzezroczyste literki ma.

> > Opisal. Fote dal. 
> > Zobacz, od sprzedawcy wymagasz aby wymyslil co sie klientowi w glowie 
> > ulozylo. A klient ma byc gupi i dostac co chce nawet jak nie wie co 
> > chce.
> Sprzdawca tego typu akcesorii powienien wiedzieć, że są co najmniej dwa 
> typy takiej klawiaturu. Powinnen zaznaczyć, jaki to typ dla towaru, 
> który oferuje.

Zaznaczyl, dal fote gdzie widac.
O tym ze klawiatura nie jest prostokatna i moze na biurku do laptopa rowno nie przylegac tez ma pisac czy fota starczy?
A o tym ze kabel wystaje na sztorc tez ma pisac? A o tym ze kabel da sie przemontowac w rowku zeby wyszedl z boku tez? 
Sporo klawiatur w instrukcji nie ma tego wspomnianego. A uszka zeby kabel poprowadzic sa.

I skontruje: A klient powinien wiedziec co chce i co bierze do reki i sprawdzic. I zobacz, jak nie wywali paragonu i pudelka to UWAGA! moze zwrocic.
Wiec jak towar niezgodny z opisem to:  _nie_mamy_tematu_!

Wiec sprzedawca musi byc czysty jak lza a klient to moze miec wywalone i wg Ciebie trzeba klienta poglaskac...

> > Zone masz? Mam nadzieje ze ona tak ci nie robi...
> Humanistka. Jakbym ją wysłał po taką klawiaturę bez dodatkowego 
> komentarza, to pewnie by wróciła z tą trybunową. Nigdy w życiu nie 
> widziała klawiatury podświetlanej bez świecacych symboli na klawiszach, 
> więc by jej nie przyszło do łba, aby weryfikować, czy są inne.

Ja o czym innym. Niektore kobiety nie wiedza co chca dopoki tego nie dostana.
Idzie do sklepu i nie wie co chce. Lazi, oglada, duma. I dopiero jak zobaczy i przemysli to wyjdzie jej ze to chce.
W sklepie jest latwo. Bo jest co jest, widac i jest czas na ogladanie i myslenie.
A jak maz ma zrobic mebelki, nacuduje sie, przyniesie probki desek pobejcowane, pokaze, omowi i zona "zatwierdzi" to i tak sie moze okazac ze 
po zrobieniu w tym kacie "to one jakies ciemne wyszly" i nie jest zadowolona.

Troche jak ten klient. Nie wie co chce i jak dostal to mu nie pasuje. Ale nie dolozyl wysilku aby wybrac dobrze...

> > I nawiasem, mam czasem wrazenie ze swiat sie robi gorszy bo 
> > uglaskujemy glupcow. Cale to literkowo teczowe towarzystwo - ludzie z 
> > zaburzeniami psychicznymi kreca calym swiatem. GUI w komputerach robi 
> > sie prymitywne bo debil nie ogarnia skomplikowanego gui w rodzaju 
> > win98 czy xp. Placimy ubezpieczenia bo debile jezdza jak debile (choc 
> > tam ten fakt jest jakos adresowany). I co? I ludzie domagaja sie aby 
> > jeszcze bardziej za nich robic i jednoczesnie uwazaja jacy sa 
> > zajebisci. Mlode pokolenie: "TWOJA instrukcja NIE DZIALA!" A 
> > przeczytales? TAK!, To pokaz jak robisz, O! tak! Tu masz napisane, 
> > zrobiles? Nie. Zrob. O! dziala! 
> > 
> > I hujek mysli ze jest warty dobrych pieniedzy, mysli ze jest wart 
> > ciekawszej pracy jednoczesnie oczekujac ze ta ciekawsza praca bedzie 
> > tak latwa jak robienie instrucji ktorej zrobic dobrze nie umial. 
> > 
> > Troche nie na temat ale mysle ze widzisz przekaz.
> Mam zupełnie podbne dylematy, ale to niewiele zmienia bo nikt już takich 
> od dawna nie słucha. To po pierwsze. Po drugie, masa róznych chujków 
> pracuje i zarabia zupełnie niezłe pieniadzę, bo swoją uwagę i czas 
> zainwestowali w miejsce bardziej wspólcześnie odpowiednie do osiągnięcia 
> celów, które sobie wyznaczyli. My jesteśmy jeszcze z pokolenia, które za 
> cnotę ma obycie techniczne, pewną staranności, brak roszczeniowości, i 
> osobiste radzenie sobie z technicznymi aspektami rzeczywistości. Młodsze 
> pokolenia już niekoniecznie. I nawet trudno się do tego przyczepic, bo 
> rzeczywistość tez się zmieniła a oni się chcą wpasować w obeną, nie 
> przeszła, naszą. 
> 
>

To mlodsze pokolenie odkrywa ze tak jak piszesz to sie daleko pociagnac nie da.
Ale to inkszy temat.
Page 1 of 3 • 106 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads