Thread View: pl.comp.os.bsd
58 messages
58 total messages
Page 1 of 2
Started by arturbac
Fri, 14 May 2010 16:19
Page 1 of 2 • 58 total messages
[FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Fri, 14 May 2010 16:19
Date: Fri, 14 May 2010 16:19
7 lines
1151 bytes
1151 bytes
zmienilem karte na interfejsie jednymz ed na rl bo mam wieksze pasmo 30Mb i chcialem wykorzystac , nie tylko te 10Mb co daje ed. Problem jest taki ze na rl mam zaledwie 15-20kB/s i juz nie mam pomyslu co jest nie tak, jad podlaczam modem kablowy do netboka to smiga 30Mb. Uload jest normalny 2.4Mb ... jak zdiagnoowac co dlawi interfejs rl?
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Fri, 14 May 2010 16:34
Date: Fri, 14 May 2010 16:34
5 lines
983 bytes
983 bytes
i co dziwne zalezy od obciazenia procesora 0% -> 15kB/s 100% -> 30Mb/s ktos ma pomysl jak zwalony if_rl naprawic ?
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Fri, 14 May 2010 16:57
Date: Fri, 14 May 2010 16:57
9 lines
1270 bytes
1270 bytes
W dniu 2010-05-14 18:34, arturbac pisze: > i co dziwne zalezy od obciazenia procesora > 0% -> 15kB/s > 100% -> 30Mb/s > > ktos ma pomysl jak zwalony if_rl naprawic ? PS: uzywam nowiutki D-Link DFE-528TX i testowalem takze na drugiej karcie Planet takze rl
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Fri, 14 May 2010 18:05
Date: Fri, 14 May 2010 18:05
8 lines
1356 bytes
1356 bytes
arturbac <artur_no_spam@no_spam.ebasoft.com.pl> wrote: > i co dziwne zalezy od obciazenia procesora > 0% -> 15kB/s > 100% -> 30Mb/s > ktos ma pomysl jak zwalony if_rl naprawic ? raczej zwalony modem - źle się dogaduje. próbuj ręcznie ustawiać half lub full duplex
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Fri, 14 May 2010 18:14
Date: Fri, 14 May 2010 18:14
25 lines
1946 bytes
1946 bytes
W dniu 2010-05-14 20:05, Wojciech Puchar pisze:
> arturbac <artur_no_spam@no_spam.ebasoft.com.pl> wrote:
>> i co dziwne zalezy od obciazenia procesora
>> 0% -> 15kB/s
>> 100% -> 30Mb/s
>> ktos ma pomysl jak zwalony if_rl naprawic ?
>
> raczej zwalony modem - źle się dogaduje. próbuj ręcznie ustawiać half lub
> full duplex
pytanie dlaczego 2wa modem'y (cisco, motorolla) dzialaja z innymi
kartami ok up/down
z realteakmi (2ma) dlink i planet up jest ok 2.4Gb, a down tylko ok gdy
na bsd procek ma pelne obciazenie ?
czy to pelne obciazenie moze miec jaki kolwiek zwiazek z modemem ?
Bo mi to raczej wyglada na nie generowanie przerwan przez karty-driver
if_rl i zastanawiam sie czy nie sprobowac z polling(4) ?
rl0: flags=8843<UP,BROADCAST,RUNNING,SIMPLEX,MULTICAST> mtu 1500
options=8<VLAN_MTU>
inet .............
ether 00:26:5a:e5:bf:a3
media: Ethernet autoselect (100baseTX <full-duplex>)
status: active
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Fri, 14 May 2010 18:17
Date: Fri, 14 May 2010 18:17
30 lines
2097 bytes
2097 bytes
> > pytanie dlaczego 2wa modem'y (cisco, motorolla) dzialaja z innymi > kartami ok up/down Bo niestety zarówno modemy jak i karty często nie spełniają standardów jeśli chodzi o autonegocjacje. Zwykle współgrają czasem nie. Osobiście z cisco miałem zawsze problemy. > Bo mi to raczej wyglada na nie generowanie przerwan przez karty-driver > if_rl i zastanawiam sie czy nie sprobowac z polling(4) ? nic to nie zmieni. > rl0: flags=8843<UP,BROADCAST,RUNNING,SIMPLEX,MULTICAST> mtu 1500 > options=8<VLAN_MTU> > inet ............. > ether 00:26:5a:e5:bf:a3 > media: Ethernet autoselect (100baseTX <full-duplex>) > status: active spróbuj a) ifconfig rl0 media 100baseTX mediaopt half-duplex (wątpie czy coś da) b) pożycz taniego switcha i podłącz go pomiędzy karte a ten modem. A i B powinno rozjaśnić ci sytuacje.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Fri, 14 May 2010 18:25
Date: Fri, 14 May 2010 18:25
13 lines
1482 bytes
1482 bytes
W dniu 2010-05-14 20:17, Wojciech Puchar pisze:
> a) ifconfig rl0 media 100baseTX mediaopt half-duplex
ifconfig rl0 media 100baseTX
wylacza full, ale nic nie dalo.
> b) pożycz taniego switcha i podłącz go pomiędzy karte a ten modem.
>
> A i B powinno rozjaśnić ci sytuacje.
niestety nie mam, bede musial kupic jakas inna karte, em dzialaja dobrze
na freebsd a do tego czasu napisalem "program" ;-)
int main() { for(;;);}
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Fri, 14 May 2010 19:50
Date: Fri, 14 May 2010 19:50
23 lines
1941 bytes
1941 bytes
yy>
> ifconfig rl0 media 100baseTX
> wylacza full, ale nic nie dalo.
>
>> b) pożycz taniego switcha i podłącz go pomiędzy karte a ten modem.
>>
>> A i B powinno rozjaśnić ci sytuacje.
>
> niestety nie mam, bede musial kupic jakas inna karte, em dzialaja dobrze
> na freebsd
nie ma na to reguły. zależy co jest po drugiej stronie.
ja akurat gdzieś np. mam tylko realteka bo nic innego nie działało.
realtek też tylko po ustawieniu ręcznie trybu po OBU stronach.
ty nie masz takiej opcji.
Zamiast kupować spróbuj z pożyczonymi switchami.
> a do tego czasu napisalem "program" ;-)
> int main() { for(;;);}
cat /dev/zero >/dev/null robi to samo bez kompilacji ;)
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Tomasz Piłat
Date: Sat, 15 May 2010 13:10
Date: Sat, 15 May 2010 13:10
15 lines
1402 bytes
1402 bytes
arturbac <artur_no_spam@no_spam.ebasoft.com.pl> wrote: > i co dziwne zalezy od obciazenia procesora > 0% -> 15kB/s > 100% -> 30Mb/s > > ktos ma pomysl jak zwalony if_rl naprawic ? Zmienić kartę. Te realteki tak mają - to co normalnie wykonuje chip na karcie, w realtekach robi procesor (dzięki temu są tanie). Weź sobie jakiegoś Intela na przykład (fxp) czy innego 3Coma (xl). Ponc -- Kto misiowi urwał ucho?
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Sat, 15 May 2010 14:56
Date: Sat, 15 May 2010 14:56
8 lines
1302 bytes
1302 bytes
W dniu 2010-05-15 15:10, Tomasz Piłat pisze: > Zmienić kartę. Te realteki tak mają - to co normalnie wykonuje > chip na karcie, w realtekach robi procesor (dzięki temu są tanie). > > Weź sobie jakiegoś Intela na przykład (fxp) czy innego 3Coma (xl). najgorsze ze kupilem d-linka a to sie okazalo to samo gowno na rl co poprzednio planet.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Sat, 15 May 2010 19:06
Date: Sat, 15 May 2010 19:06
9 lines
1485 bytes
1485 bytes
>> 100% -> 30Mb/s >> >> ktos ma pomysl jak zwalony if_rl naprawic ? > > Zmienić kartę. Te realteki tak mają - to co normalnie wykonuje > chip na karcie, w realtekach robi procesor (dzięki temu są tanie). to nie o to chodzi. gdybyś miał racje to ZAWSZE by źle działały. i tym gorzej im bardziej zajęty procesor.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Dominik Zyla
Date: Sun, 16 May 2010 00:46
Date: Sun, 16 May 2010 00:46
14 lines
1383 bytes
1383 bytes
On 15.05.2010, arturbac <artur_no_spam@no_spam.ebasoft.com.pl> wrote: > W dniu 2010-05-15 15:10, Tomasz Piłat pisze: >> Zmienić kartę. Te realteki tak mają - to co normalnie wykonuje >> chip na karcie, w realtekach robi procesor (dzięki temu są tanie). >> >> Weź sobie jakiegoś Intela na przykład (fxp) czy innego 3Coma (xl). > > najgorsze ze kupilem d-linka a to sie okazalo to samo gowno na rl co > poprzednio planet. Wniosek, że nie należy kupować w ciemno sprzętu. -- Dominik Zyla
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Tomasz Piłat
Date: Sun, 16 May 2010 13:56
Date: Sun, 16 May 2010 13:56
16 lines
1646 bytes
1646 bytes
Wojciech Puchar <wojtek@wojtek.tensor.gdynia.pl> wrote: >>> 100% -> 30Mb/s >>> >>> ktos ma pomysl jak zwalony if_rl naprawic ? >> >> Zmienić kartę. Te realteki tak mają - to co normalnie wykonuje >> chip na karcie, w realtekach robi procesor (dzięki temu są tanie). > > to nie o to chodzi. gdybyś miał racje to ZAWSZE by źle działały. i tym > gorzej im bardziej zajęty procesor. Dokładnie o to chodzi. Te 100% zajętości generuje właśnie karta. Ponc -- Kto misiowi urwał ucho?
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Sun, 16 May 2010 15:19
Date: Sun, 16 May 2010 15:19
7 lines
1489 bytes
1489 bytes
>> >> to nie o to chodzi. gdybyś miał racje to ZAWSZE by źle działały. i tym >> gorzej im bardziej zajęty procesor. > > Dokładnie o to chodzi. Te 100% zajętości generuje właśnie karta. to przeczytaj jeszcze raz wcześniejsze maile i to co napisał pytający....
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Mon, 17 May 2010 11:00
Date: Mon, 17 May 2010 11:00
15 lines
1662 bytes
1662 bytes
W dniu 2010-05-16 17:19, Wojciech Puchar pisze: >>> >>> to nie o to chodzi. gdybyś miał racje to ZAWSZE by źle działały. i tym >>> gorzej im bardziej zajęty procesor. >> >> Dokładnie o to chodzi. Te 100% zajętości generuje właśnie karta. > > to przeczytaj jeszcze raz wcześniejsze maile i to co napisał pytający.... > pisałem dokładnie co innego: rl bez obciązenia proceosra nie działa download tj działa na poziomie 20kB/s! z 100% obciązeniem proceosra (jakakolwiek apliakcja) działa normalnie download. upload zawsze działa okbez wzgledu na cpu
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Mon, 17 May 2010 12:47
Date: Mon, 17 May 2010 12:47
16 lines
1899 bytes
1899 bytes
>>> >>> Dokładnie o to chodzi. Te 100% zajętości generuje właśnie karta. >> >> to przeczytaj jeszcze raz wcześniejsze maile i to co napisał pytający.... >> > pisałem dokładnie co innego: > rl bez obciązenia proceosra nie działa download tj działa na poziomie > 20kB/s! > z 100% obciązeniem proceosra (jakakolwiek apliakcja) działa normalnie > download. czyli nie karta generuje obciążenie ale gdy jest obciążenie - karta działa "lepiej". a ściślej - jest większe opóźnienie wysłania pakietu zwrotnego i może dzięki temu coś jest lepiej. albo problem z negocjacją albo z PCI
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Mon, 17 May 2010 16:20
Date: Mon, 17 May 2010 16:20
13 lines
1769 bytes
1769 bytes
W dniu 2010-05-17 14:47, Wojciech Puchar pisze: > czyli nie karta generuje obciążenie ale gdy jest obciążenie - karta działa > "lepiej". a ściślej - jest większe opóźnienie wysłania pakietu zwrotnego i > może dzięki temu coś jest lepiej. bardzo dziwne, bo jeśli to prowda to jak kupie jakąs em'ke problem pozostałby tyle że em'ka w tym kompie działa ok obsługując lan. > > albo problem z negocjacją albo z PCI Jeśli problem z PCI to czemu starszej karcie ed nie robiło to problemu i chodziła na granicy swojej możliwości 1MB/s ? Sprawdzałem już trzy gniazda i tylko rl ma problem , em i ed nie.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Mon, 17 May 2010 17:26
Date: Mon, 17 May 2010 17:26
21 lines
2380 bytes
2380 bytes
> bardzo dziwne, bo jeśli to prowda to jak kupie jakąs em'ke problem > pozostałby tyle że em'ka w tym kompie działa ok obsługując lan. >> >> albo problem z negocjacją albo z PCI > > Jeśli problem z PCI to czemu starszej karcie ed nie robiło to problemu i > chodziła na granicy swojej możliwości 1MB/s ? > Sprawdzałem już trzy gniazda i tylko rl ma problem , em i ed nie. więc na 100% problem z autonegocjacją - tak jak pisałem na początku. dobrze że zmiana karty na em pomogła. nie wyciągaj tylko wniosku że karty z chipsetem realtek są do d. nie są. RTL8139 są tanie i dobre i zajmują NIECO więcej CPU przy odbiorze, wyraźnie więcej przy wysyłce ale nawet przy sprzęcie <1GHz różnicy nie czuć. A przy używaniu tam gdzie nie będzie 100Mbit/s tylko mniej - to tym bardziej są dobre. Ja miałem odwrotną sytuację - z switchem zarządzalnym cisco operatora do którego podłączałem serwer NIE działała karta intela (em), ani broadcom (bge). Najtańszy realtek działa za to idealnie.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Robert Rędziak
Date: Mon, 17 May 2010 18:25
Date: Mon, 17 May 2010 18:25
18 lines
1950 bytes
1950 bytes
On Mon, 17 May 2010 17:26:04 +0000 (UTC), Wojciech Puchar <wojtek@wojtek.tensor.gdynia.pl> wrote: > nie są. RTL8139 są tanie i dobre i zajmują NIECO więcej CPU przy odbiorze, > wyraźnie więcej przy wysyłce ale nawet przy sprzęcie <1GHz różnicy nie czuć. > A przy używaniu tam gdzie nie będzie 100Mbit/s tylko mniej - to tym bardziej > są dobre. Są mniej więcej tak samo zajebiste, jak pamięci bez korekcji (nie wspominając już o pamięciach uszkodzonych). Nie ma dla nich miejsca w serwerach. r. -- _________________________________________________________________ robert rędziak e36/5 323ti mailto:giekao-at-gmail-dot-com I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Mon, 17 May 2010 19:03
Date: Mon, 17 May 2010 19:03
8 lines
1730 bytes
1730 bytes
>> A przy używaniu tam gdzie nie będzie 100Mbit/s tylko mniej - to tym bardziej >> są dobre. > > Są mniej więcej tak samo zajebiste, jak pamięci bez korekcji > (nie wspominając już o pamięciach uszkodzonych). Nie ma dla nich > miejsca w serwerach. > Jak zwykle - twoje słowo było niezwykle cenne.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Mon, 17 May 2010 22:11
Date: Mon, 17 May 2010 22:11
17 lines
2094 bytes
2094 bytes
W dniu 2010-05-17 19:26, Wojciech Puchar pisze: > nie wyciągaj tylko wniosku że karty z chipsetem realtek są do d. > nie są. Zgadza sie takie idiotyczne problemy 1) są tylko we FreeBSD 2) i zaczęło sie to dziać od 5.x po odejściu paru dobrych programistów do Dragona. 1) na własnej skórze już przeciwczyłem np kaszane na dyskach SATA 2 i mcp55 oczywiscie tylko freebsd ma ten problem, windows i linux nie mial. 2) Jakosc sterownikow nie jest dla mnie wyznacznikiem jakosci systemu bo FBSD uwielbiam w roli serwera i mam go od lat (6.x a wczesniej 4.x) ale niesamowicie mnie irytuje ze tak pieprza je w wersjach produkcyjnych os. Przez co moj serwer chodzi ciagle na 6.x i starej plycie z athlonem mimo iz obok mam wolny spzret kilak razy szybszy i z kilkanascie razy wieksza iloscia ram.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Tue, 18 May 2010 07:13
Date: Tue, 18 May 2010 07:13
30 lines
2571 bytes
2571 bytes
>> nie wyciągaj tylko wniosku że karty z chipsetem realtek są do d. >> nie są. > > Zgadza sie takie idiotyczne problemy 1) są tylko we FreeBSD 2) i zaczęło > sie to dziać od 5.x po odejściu paru dobrych programistów do Dragona. Z tym też się nie zgadzam. DragonflyBSD miał być cudo, jest do d. Możliwe że FreeBSD 6 miało jakiś problem z realtek (nie przypominam sobie) sprawdzałeś 7.3? > > 1) na własnej skórze już przeciwczyłem np kaszane na dyskach SATA 2 i > mcp55 oczywiscie tylko freebsd ma ten problem, windows i linux nie mial. nie wiem co to jest mcp55, ja z dyskami SATA pod FreeBSD nie miałem problemów. co do linux - owszem. > > 2) Jakosc sterownikow nie jest dla mnie wyznacznikiem jakosci systemu bo Jakość sterowników w FreeBSD średnio patrząc jest znakomita. > FBSD uwielbiam w roli serwera i mam go od lat (6.x a wczesniej 4.x) ale > niesamowicie mnie irytuje ze tak pieprza je w wersjach produkcyjnych os. > Przez co moj serwer chodzi ciagle na 6.x i starej plycie z athlonem mimo 7.3 możesz śmiało używać! 8-ki nie.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Tue, 18 May 2010 12:42
Date: Tue, 18 May 2010 12:42
14 lines
1851 bytes
1851 bytes
W dniu 2010-05-18 09:13, Wojciech Puchar pisze: > Z tym też się nie zgadzam. DragonflyBSD miał być cudo, jest do d. dfly nie biore pod uwage bo to prawie martwy projekt. > > Możliwe że FreeBSD 6 miało jakiś problem z realtek (nie przypominam sobie) > sprawdzałeś 7.3? > 7.3 możesz śmiało używać! 8-ki nie. Jescze nie zwariowalem, 6.3 a teraz 6.4 dziala mi bardzo stabilnie od lat i nie widze sensu ruszac wszystkiego z uwagi na sterownik karty tylko po to by sprowadzic nowe problemy z innymi elementami systemu ktore ulegly zmianie.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Tue, 18 May 2010 13:46
Date: Tue, 18 May 2010 13:46
6 lines
1572 bytes
1572 bytes
W dniu 2010-05-18 00:11, arturbac pisze: > 1) na własnej skórze już przeciwczyłem np kaszane na dyskach SATA 2 i > mcp55 oczywiscie tylko freebsd ma ten problem, windows i linux nie mial. PS: to ćwiczylem na 7.0 i 7.1 z tego co pamietam.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Tue, 18 May 2010 13:47
Date: Tue, 18 May 2010 13:47
10 lines
1791 bytes
1791 bytes
W dniu 2010-05-18 15:46, arturbac pisze: > > W dniu 2010-05-18 00:11, arturbac pisze: >> 1) na własnej skórze już przeciwczyłem np kaszane na dyskach SATA 2 i >> mcp55 oczywiscie tylko freebsd ma ten problem, windows i linux nie mial. > > PS: to ćwiczylem na 7.0 i 7.1 z tego co pamietam. i dodam że równolegle na tym samym kompie 6.3 x86,x64 nie miało problemów. Odradzam 7.x i 8.x komukolwiek do czegokolwiek poza testowaniem kodu.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Robert Rędziak
Date: Tue, 18 May 2010 15:51
Date: Tue, 18 May 2010 15:51
27 lines
2464 bytes
2464 bytes
On Mon, 17 May 2010 19:03:05 +0000 (UTC), Wojciech Puchar <wojtek@wojtek.tensor.gdynia.pl> wrote: >> Są mniej więcej tak samo zajebiste, jak pamięci bez korekcji >> (nie wspominając już o pamięciach uszkodzonych). Nie ma dla nich >> miejsca w serwerach. >> > Jak zwykle - twoje słowo było niezwykle cenne. Moje słowo jest takie, że puszczamy Fribsdę na PE1955 oraz PE2x50 (od 2650 do 2950 III włącznie) i nie mamy z nią żadnych problemów, chociaż do sprawy podchodzimy konserwatywnie i na produkcji używamy wciąż 6.x. Co więcej, jak nam się zaczęły pamięci sypać (ogólnie jakość serwerów Della od jakiegoś czasu leci na pysk, ale to inna sprawa), to fribsda posłusznie zaliczyła glebę, podczas gdy pingwin radośnie zaczął przekłamywać pliki na fs-ach. A Ty, jak chcesz, to nadal używaj gównianego sprzętu i drutuj go, uważając że to jest właściwa droga. r (pokarmię jeszcze, szkoda żeby usechł ;)). -- _________________________________________________________________ robert rędziak e36/5 323ti mailto:giekao-at-gmail-dot-com I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Tue, 18 May 2010 16:22
Date: Tue, 18 May 2010 16:22
16 lines
2059 bytes
2059 bytes
>> >> PS: to ćwiczylem na 7.0 i 7.1 z tego co pamietam. > > i dodam że równolegle na tym samym kompie 6.3 x86,x64 nie miało problemów. > Odradzam 7.x i 8.x komukolwiek do czegokolwiek poza testowaniem kodu. Sprawdź 7.3 Używam go na wszystkich PRODUKCYJNYCH komputerach (inna sprawa że innych komputerów z FreeBSD nie posiadam) w 7.1 były błędy. W 8.* jest W CH... błędów narazie. Co mi się nie podoba to prędkość wprowadzania nowych wersji jako produkcyjnych w FreeBSD.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Tue, 18 May 2010 19:53
Date: Tue, 18 May 2010 19:53
5 lines
1613 bytes
1613 bytes
W dniu 2010-05-18 18:22, Wojciech Puchar pisze: > Co mi się nie podoba to prędkość wprowadzania nowych wersji jako > produkcyjnych w FreeBSD. Otóż to, do 4.x było inaczej.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Tue, 18 May 2010 20:50
Date: Tue, 18 May 2010 20:50
42 lines
3521 bytes
3521 bytes
>> Co mi się nie podoba to prędkość wprowadzania nowych wersji jako >> produkcyjnych w FreeBSD. > > Otóż to, do 4.x było inaczej. Niestety nie ma zbyt wyboru NARAZIE. Linux - szkoda gadać. NetBSD - było to dobre do czasu "sponsoringu" przez jakąś firme (wasabisystems czy jakoś tak). Ani wasabisystems ani NetBSD na tym najlepiej nie wyszło, w szczególności to drugie - błędów od groma, żółwi się i funkcjonalnie raczej słabo jak na dziś. Tyle że obsługuje bardzo wiele platform. W moim przypadku przydatność tego mała. OpenBSD - dużo gadania o "bezpieczeństwie" które nie jest ani troche większe niż w innych BSD, w końcu to zależy od tego jakie programy się uruchamia. Błędów w kernelu skutkujących dziurami w żadnym BSD praktycznie nie ma, jak są to jest święto. Poza tym - wydajność koszmarna. DragonflyBSD - no czekam dalej, jak narazie ten system, który miałbyć "FreeBSD zrobionym poprawnie" - działa znacznie wolniej od FreeBSD w warunkach realnej pracy. HammerFS brzmi ciekawie i w sensie pomysłu znacznie lepszy od ZFS. W sensie praktycznym czekamy... Więc co zostało. W razie jeśli nowe wersje FreeBSD będą robione już w stylu "nowoczesnym" czyli byle jak najszybciej zawsze można będzie robić backporty sterowników. Zresztą - zapotrzebowanie na porządny system unix istnieje. Jest znacznie mniejsze niż na zabaweczki do klikania ale znaczące. A Wolny Rynek nie znosi próżni. Jeśli FreeBSD się popsuje pojawi się alternatywa. Może darmowa a może płatna. Jak dla mnie - gdybym miał w tej chwili płacić za to co oferuje FreeBSD i nie byłaby to cena z kosmosu, i jednocześnie byłaby normalna obsługa klienta jak w komercyjnym produkcie (tzn. jest błąd = wiadomo gdzie zgłosić = jest reakcja i naprawa), to nie widze problemu.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Dominik Zyla
Date: Tue, 18 May 2010 21:02
Date: Tue, 18 May 2010 21:02
21 lines
2221 bytes
2221 bytes
On 18.05.2010, Wojciech Puchar <wojtek@wojtek.tensor.gdynia.pl> wrote: > OpenBSD - dużo gadania o "bezpieczeństwie" które nie jest ani troche większe > niż w innych BSD, w końcu to zależy od tego jakie programy się uruchamia. > Błędów w kernelu skutkujących dziurami w żadnym BSD praktycznie nie ma, jak > są to jest święto. > > Poza tym - wydajność koszmarna. Do zastosowań sieciowych jest całkiem fajne. PF we FreeBSD jest dość leciwy. > Więc co zostało. W razie jeśli nowe wersje FreeBSD będą robione już w stylu > "nowoczesnym" czyli byle jak najszybciej zawsze można będzie robić backporty > sterowników. Jeśłi ma sprostać potrzebom rynku, tak właśnie powinno być rozwijane. I bardzo dobrze, że tak właśnie to się dzieje. -- Dominik Zyla
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Tue, 18 May 2010 22:04
Date: Tue, 18 May 2010 22:04
26 lines
2780 bytes
2780 bytes
>> OpenBSD - dużo gadania o "bezpieczeństwie" które nie jest ani troche większe >> niż w innych BSD, w końcu to zależy od tego jakie programy się uruchamia. >> Błędów w kernelu skutkujących dziurami w żadnym BSD praktycznie nie ma, jak >> są to jest święto. >> >> Poza tym - wydajność koszmarna. > > Do zastosowań sieciowych jest całkiem fajne. PF we FreeBSD jest dość > leciwy. Całkiem możliwe. Tyle że ja wole IPFW z FreeBSD od KAŻDEJ wersji PF. Ale znaleźliśmy JAKIEŚ zastosowanie do OpenBSD ;) > >> Więc co zostało. W razie jeśli nowe wersje FreeBSD będą robione już w stylu >> "nowoczesnym" czyli byle jak najszybciej zawsze można będzie robić backporty >> sterowników. > > Jeśłi ma sprostać potrzebom rynku, tak właśnie powinno być rozwijane. I Rynek na tym polega że ma wielu klientów i wiele nisz rynkowych. Więc nie istnieje jedna potrzeba rynku. > bardzo dobrze, że tak właśnie to się dzieje. Co to jest "potrzeba rynku" w przypadku oprogramowania które jest za darmo?
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Tue, 18 May 2010 22:52
Date: Tue, 18 May 2010 22:52
12 lines
2130 bytes
2130 bytes
W dniu 2010-05-18 23:02, Dominik Zyla pisze: > Jeśłi ma sprostać potrzebom rynku, tak właśnie powinno być rozwijane. I > bardzo dobrze, że tak właśnie to się dzieje. dobrze że rozwija się, ale w 4.x stable BYŁO stable a nie alpha. FreeBSD zzaczyna przypominac mi inny porojekt Mono. Mają już najnowsze ficzery z 3.5 i chyba 4.0 .NET ale stan implementacji 2.0 i windows forms to ser szwajcarski, skutek taki że Mono po latach nadal nie nadaje sie do niczego powżnego i nie ma portów aplikacji z .NET z windy. IMHO nie tędy droga.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Dominik Zyla
Date: Tue, 18 May 2010 23:00
Date: Tue, 18 May 2010 23:00
12 lines
2000 bytes
2000 bytes
On 18.05.2010, Wojciech Puchar <wojtek@wojtek.tensor.gdynia.pl> wrote: >> bardzo dobrze, że tak właśnie to się dzieje. > Co to jest "potrzeba rynku" w przypadku oprogramowania które jest za darmo? To, że ów oprogramowanie jest w stanie sprostać potrzebom firm, firm, których zysk często zależy właśnie od sprawności jego działania. Myślę, że sam powinieneś wiedzieć doskonale, orędowniku darmowego oprogramowania w postaci FreeBSD i blaszaków z uszkodzoną pamięcią. :) -- Dominik Zyla
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Wed, 19 May 2010 08:11
Date: Wed, 19 May 2010 08:11
13 lines
2460 bytes
2460 bytes
>> Co to jest "potrzeba rynku" w przypadku oprogramowania które jest za darmo? > > To, że ów oprogramowanie jest w stanie sprostać potrzebom firm, firm, > których zysk często zależy właśnie od sprawności jego działania. Gdyby tak było to właśnie nikt nie parłby w te wszystkie nowe głupoty. > Myślę, że sam powinieneś wiedzieć doskonale, orędowniku darmowego > oprogramowania w postaci FreeBSD i blaszaków z uszkodzoną pamięcią. :) Jak nie umiesz rozumieć tego co pisze to się palancie po prostu nie odzywaj. Albo w sumie co mi tam gadaj sobie będzie Ci lżej i poczujesz się lepszym.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Wed, 19 May 2010 08:12
Date: Wed, 19 May 2010 08:12
18 lines
2354 bytes
2354 bytes
> > dobrze że rozwija się, ale w 4.x stable BYŁO stable a nie alpha. No niestety. > FreeBSD zzaczyna przypominac mi inny porojekt Mono. Złe porównanie. > Mają już najnowsze ficzery z 3.5 i chyba 4.0 .NET ale stan implementacji > 2.0 i windows forms to ser szwajcarski, skutek taki że Mono po latach > nadal nie nadaje sie do niczego powżnego i nie ma portów aplikacji z > .NET z windy. Akurat to słuszne, bo tak samo jak .net i windows - ma się nadawać do niczego ;) i lepiej nie będzie. Chcesz wdrażać winrozwiązania to stosuj windows. proste.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Dominik Zyla
Date: Wed, 19 May 2010 09:32
Date: Wed, 19 May 2010 09:32
7 lines
1903 bytes
1903 bytes
On 19.05.2010, Wojciech Puchar <wojtek@wojtek.tensor.gdynia.pl> wrote: > Jak nie umiesz rozumieć tego co pisze to się palancie po prostu nie odzywaj. hehe, i tym właśnie zdaniem pokazałeś swój poziom. -- Dominik Zyla
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Un Domained
Date: Wed, 19 May 2010 09:38
Date: Wed, 19 May 2010 09:38
7 lines
1994 bytes
1994 bytes
On 2010-05-19 11:32, Dominik Zyla wrote: > On 19.05.2010, Wojciech Puchar<wojtek@wojtek.tensor.gdynia.pl> wrote: >> Jak nie umiesz rozumieć tego co pisze to się palancie po prostu nie odzywaj. > > hehe, i tym właśnie zdaniem pokazałeś swój poziom. Nie kłóćmy się :(
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Wed, 19 May 2010 10:50
Date: Wed, 19 May 2010 10:50
9 lines
2032 bytes
2032 bytes
W dniu 2010-05-19 10:12, Wojciech Puchar pisze: > Chcesz wdrażać winrozwiązania to stosuj windows. proste. nie jest proste. Mam apliakcje rozproszona , konsolową (MPI) i wolalbym czesc procesow robczych odpalac na maszynach z freebsd (koszty) zamiast na winserver ale to nie mozliwe bo mono nie dosc ze dziurawe to nie ma implementacji obslugujacej kod hybrydowy c++/c++cli
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Wed, 19 May 2010 11:52
Date: Wed, 19 May 2010 11:52
16 lines
2639 bytes
2639 bytes
>>> Jak nie umiesz rozumieć tego co pisze to się palancie po prostu nie odzywaj. >> >> hehe, i tym właśnie zdaniem pokazałeś swój poziom. > > Nie kłóćmy się :( Nikt się nie kłóci. Niektórzy tylko nie znoszą takich jak ja co mają inne zdanie niż "powszechnie przyjęte" i strasznie zdołowani wyrywkowo czytają moje wypowiedzi żeby "pokazać mi". A swoim ostatnim popisem człowiek wykazał to co napisałem - że jest zwykłym palantem. Bo jak inaczej nazwać mój opis testowanie czegoś na uszkodzonym sprzęcie - uznany przez niego że ja powszechnie i świadomie używam uszkodzonego sprzętu do normalnej pracy.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Wed, 19 May 2010 11:55
Date: Wed, 19 May 2010 11:55
20 lines
2708 bytes
2708 bytes
> nie jest proste. > > Mam apliakcje rozproszona , konsolową (MPI) i wolalbym czesc procesow > robczych odpalac na maszynach z freebsd (koszty) zamiast na winserver > ale to nie mozliwe bo mono nie dosc ze dziurawe to nie ma implementacji > obslugujacej kod hybrydowy c++/c++cli To co piszesz pozornie jest logiczne. Ale tylko pozornie. Bo problemem podstawowym jest to że w ogóle masz używać .net i podobnych rozwiązań microsoftu (nawet jeśli istnieją implementacje pod unix). Skoro mówisz o kosztach - kto podjął decyzje o używaniu tego badziewia i dlaczego teraz Ty - a nie on - ponosić ma koszty i starać się je zredukować? To tak samo jak próbowanie na siłę uruchamiać programy pod windows używając wine. wine fajna sprawa ale używać tego po to aby zaoszczędzić na windows - bez przesady.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Wed, 19 May 2010 12:19
Date: Wed, 19 May 2010 12:19
22 lines
2757 bytes
2757 bytes
W dniu 2010-05-19 13:55, Wojciech Puchar pisze: > To co piszesz pozornie jest logiczne. Ale tylko pozornie. > > Bo problemem podstawowym jest to że w ogóle masz używać .net i podobnych > rozwiązań microsoftu (nawet jeśli istnieją implementacje pod unix). > > Skoro mówisz o kosztach - kto podjął decyzje o używaniu tego badziewia i > dlaczego teraz Ty - a nie on - ponosić ma koszty i starać się je zredukować? ktoś komu zależało na czasie aby zainstnieć na rynku i miał na tyle dobrą świadomośc że Java byłaby kompletną porażka dla naszego rozwiazania (chociazby z uwagi na brak tyow wartościowych złożonych) koncepcja byla dobra appliakcja wspierajaca produkt powstala bardzo szybko a z czasem krytyczne jej skladniki ulegly optymalizacji do kodu natywnego z tad rozwiazania hybrydowe. > > To tak samo jak próbowanie na siłę uruchamiać programy pod windows używając > wine. znam dobrze dzialajace rozwiazanie serwerowe z wine w tle dzialajace na linuxie obslugujace tyusiace wejsc na strone.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: jurajski Jaskiniowiec
Date: Wed, 19 May 2010 12:33
Date: Wed, 19 May 2010 12:33
72 lines
4912 bytes
4912 bytes
Dnia 19-05-2010 o 00:04:44 Wojciech Puchar <wojtek@wojtek.tensor.gdynia.pl> napisał(a): >>> OpenBSD - dużo gadania o "bezpieczeństwie" które nie jest ani troche >>> większe >>> niż w innych BSD, w końcu to zależy od tego jakie programy się >>> uruchamia. >>> Błędów w kernelu skutkujących dziurami w żadnym BSD praktycznie nie >>> ma, jak >>> są to jest święto. >>> >>> Poza tym - wydajność koszmarna. >> >> Do zastosowań sieciowych jest całkiem fajne. PF we FreeBSD jest dość >> leciwy. > > Całkiem możliwe. Tyle że ja wole IPFW z FreeBSD od KAŻDEJ wersji PF. > > Ale znaleźliśmy JAKIEŚ zastosowanie do OpenBSD ;) > Sam niedawno zastanawialem sie by przejsc do Open, bo PF to jest to, co tygrysy lubia najbardziej. Nigdy mnie nie zawiodlo, nawet w starawej wersji, ktora jest na Free. I pomimo, ze sa braki do tego, co jest w najnowszych wersjach na Open, to mimo wszystko swietnie sie sprawdza. A wraz z ALTQ jest nie do pobicia ;-) >> >>> Więc co zostało. W razie jeśli nowe wersje FreeBSD będą robione już w >>> stylu >>> "nowoczesnym" czyli byle jak najszybciej zawsze można będzie robić >>> backporty >>> sterowników. >> Widze, ze posiadles tajemnicza umiejetnosc backportowania sterownikow i "Naczytałeś się głupot o żabach, a teraz na siłę próbujesz zainteresować tym innych" ;) >> Jeśłi ma sprostać potrzebom rynku, tak właśnie powinno być rozwijane. I > > Rynek na tym polega że ma wielu klientów i wiele nisz rynkowych. Więc nie > istnieje jedna potrzeba rynku. > >> bardzo dobrze, że tak właśnie to się dzieje. > Co to jest "potrzeba rynku" w przypadku oprogramowania które jest za > darmo? Nie jest za darmo. To, ze Ty nie placisz, nie oznacza, ze nikt nie placi. Placi sie za uslugi i support. Przyklad Red Hat ;-) Placa tez podatnicy, ktorzy lozyli kase na edukowanie tych, ktorzy zaczeli te projekty... A ze BSD byl zapoczatkowany w Berkley, to zaplacili za niego obywatele USA ;-) Placimy tez my, jako klienci firm, ktore wspieraja okreslony system/aplikacje. Wyobraz sobie, ze np. home.pl dotuje fundacje FreeBSD. Ty kupujesz w home.pl domene, przez co posrednio sam dotujesz dalszy rozwoj FreeBSD ;-) Przyklad moze chybiony, bo nie wiem, czy home chociaz centem dotuje FreeBSD, aczkolwiek sa firmy, ktore to robia. Potrzeba rynku jestes nawet Ty sam, bo ciagle marudzisz o tym i tamtym. Oznacza to, ze czegos Ci brakuje i czegos potrzebujesz w danym systemie. Gdybys sypnal groszem, to znalezli by sie tacy, ktorzy na Twoja potrzebe by zareagowali i dopisali/poprawili to, czego Ty oczekujesz ;) Jesli znajdzie sie juz wieksza grupa skamlaczy, to wsrod nich bedzie taki, co sypnie groszem... albo sam cos takiego zaimplemenuje. I albo to udostepni innym skamlaczom, by wspolnie rozwijac dany projekt , albo bedzie zarabial na tym w postaci zamknietego oprogramowania... Zamiast marudzic, sam moglbys wesprzec (skoro potrafisz programowac) rozwoj tego, co wg. Ciebie jest skopane, a nie tylko wmawiac wszystkim dookola, zeby kupowali Windowsy, portowac sterowniki na starocie i uzywac sprzetu z demobilu.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Wed, 19 May 2010 20:28
Date: Wed, 19 May 2010 20:28
31 lines
3278 bytes
3278 bytes
> koncepcja byla dobra appliakcja wspierajaca produkt powstala bardzo > szybko a z czasem krytyczne jej skladniki ulegly optymalizacji do kodu > natywnego z tad rozwiazania hybrydowe. więc dalszą fazą byłoby optymalizacja po kolei wszystkiego i pozbycie się .net Nie oczekuj że kiedykolwiek to pod unix będzie naprawde dobre. Zadnemu dobremu programiście za darmo nie chce się poświęcać czasu na oprogramowywanie darmowego klona marnych rozwiązań (mówie o .net). >> To tak samo jak próbowanie na siłę uruchamiać programy pod windows używając >> wine. > > znam dobrze dzialajace rozwiazanie serwerowe z wine w tle dzialajace na > linuxie obslugujace tyusiace wejsc na strone. Można na siłe. Tylko po co. Tzn. inaczej. Czasami całkiem jest to do rzeczy, natomiast tylko wtedy jak po prostu masz zarobić na tym GRUBĄ kasę. inaczej się babrać w tym nie opłaca. Jeśli będziesz to robić za małą kasę - to co pomyślą odbiorcy? "No windows to świetne rozwiązanie generalnie choć ma pare drobnych wad które można ulepszyć stosując prostymi dodatkami naszego podwykonawcy". Czyli wychodzi że unix to taka łata na drobne niedoskonałości windows. I tak już jest to odbierane. Skutek to marginalizacja i w dłuższym czasie - "troche mniej" fatalne rozwiązania wciąż wdrażane.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Tomasz Piłat
Date: Thu, 20 May 2010 10:58
Date: Thu, 20 May 2010 10:58
10 lines
2354 bytes
2354 bytes
Wojciech Puchar <wojtek@wojtek.tensor.gdynia.pl> wrote: > Nie oczekuj że kiedykolwiek to pod unix będzie naprawde dobre. > Zadnemu dobremu programiście za darmo nie chce się poświęcać czasu na oprogramowywanie > darmowego klona marnych rozwiązań (mówie o .net). Poproszę o 5 argumentów przemawiających za tym, że .Net jest marnym rozwiązaniem. Ponc -- Kto misiowi urwał ucho?
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Pawel Malachowski
Date: Thu, 20 May 2010 11:02
Date: Thu, 20 May 2010 11:02
15 lines
1971 bytes
1971 bytes
Dnia 20.05.2010 Tomasz Piłat <poncki-NOSPAM-USUN@irc.pl> napisał/a: > Poproszę o 5 argumentów przemawiających za tym, że .Net jest marnym rozwiązaniem. 1. gdyż 2. bo 3. ssie 4. perl 5. złooo(tm) BP, NMSP ;) -- Paweł Małachowski
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Robert Rędziak
Date: Thu, 20 May 2010 15:39
Date: Thu, 20 May 2010 15:39
13 lines
2212 bytes
2212 bytes
On Thu, 20 May 2010 10:58:36 +0000 (UTC), Tomasz Piłat <poncki-NOSPAM-USUN@irc.pl> wrote: > Poproszę o 5 argumentów przemawiających za tym, że .Net jest marnym rozwiązaniem. Używają go np. banki ;) r. -- _________________________________________________________________ robert rędziak e36/5 323ti mailto:giekao-at-gmail-dot-com I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Thu, 20 May 2010 19:54
Date: Thu, 20 May 2010 19:54
9 lines
2356 bytes
2356 bytes
W dniu 2010-05-20 12:58, Tomasz Piłat pisze: > Poproszę o 5 argumentów przemawiających za tym, że .Net jest marnym rozwiązaniem. GC uniemożliwia skalowalność liniową aplikacji wielowątkowych. Przy aplikacjach przetwarzajacych duże ilości danych nawet napisanych metodami lockfree skalowalność kończy się przy ~2 .. 3 wątkach, powyżej GC degrduje wydajność sprzatając ciagle dane, a to wynika z modelu sprzatania - "stop the world" i skanowania calości danych i odznaczania "zyjacych" obiektów.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Tomasz Piłat
Date: Thu, 20 May 2010 20:40
Date: Thu, 20 May 2010 20:40
10 lines
2129 bytes
2129 bytes
arturbac <artur_no_spam@no_spam.ebasoft.com.pl> wrote: > GC uniemożliwia skalowalność liniową aplikacji wielowątkowych. [...] Wojtka Puchara prosiłem i tylko jego. Ponc PS Zrobić dobre GC wcale nie jest łatwo, tak na marginesie. -- Kto misiowi urwał ucho?
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: arturbac
Date: Thu, 20 May 2010 22:32
Date: Thu, 20 May 2010 22:32
13 lines
2199 bytes
2199 bytes
W dniu 2010-05-20 22:40, Tomasz Piłat pisze: > arturbac <artur_no_spam@no_spam.ebasoft.com.pl> wrote: >> GC uniemożliwia skalowalność liniową aplikacji wielowątkowych. > [...] > > Wojtka Puchara prosiłem i tylko jego. Na grupie dyskusyjnej ? > PS Zrobić dobre GC wcale nie jest łatwo, tak na marginesie. No i masz odpowiedź dlaczego to gówniane rozwiązanie. PS: Poprawnie napisany GC istnieje puki co w teorii.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Wojciech Puchar
Date: Fri, 21 May 2010 16:22
Date: Fri, 21 May 2010 16:22
5 lines
2217 bytes
2217 bytes
> Ponc > PS Zrobić dobre GC wcale nie jest łatwo, tak na marginesie. Zacznijmy od tego że sam pomysł "garbage collector" świadczy o śmieszności reszty rozwiązania. Krótko mówiąc - nie programista ale system ma się domyślać co jest w pamięci potrzebne a co nie.
Re: [FreeBSD6.3] rl
Author: Miroslaw L. Baran
Date: Fri, 21 May 2010 16:27
Date: Fri, 21 May 2010 16:27
16 lines
2266 bytes
2266 bytes
Wojciech Puchar pisze:
> Zacznijmy od tego że sam pomysł "garbage collector" świadczy o
> śmieszności reszty rozwiązania. Krótko mówiąc - nie programista ale
> system ma się domyślać co jest w pamięci potrzebne a co nie.
...tylko tak na wszelki wypadek, żeby nie było zaskoczenia - mam zamiar
od czasu do czasu cytować te śliczności, które wypisujesz, z podaniem
nazwiska.
Jubal (Boże chroń Puchara niewinne ofiary.)
--
[ Miroslaw L Baran | jabber id: baran-at-hell-pl | key-id: FC494FC4 | 0101010 ]
A Smith and Wesson beats four aces.
Page 1 of 2 • 58 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads