Thread View: pl.comp.os.advocacy
118 messages
118 total messages
Page 3 of 3
Started by Michał Nitka
Tue, 07 Jun 2011 13:21
Page 3 of 3 • 118 total messages
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: jurajski Jaskiniowiec
Date: Mon, 13 Jun 2011 18:34
Date: Mon, 13 Jun 2011 18:34
16 lines
1614 bytes
1614 bytes
Dnia 07-06-2011 o 15:27:34 Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> napisał(a): ... > > Magazyn „The Atlantic” przypomina, że jeszcze 13 lat temu sytuacja > wyglądała diametralnie inaczej. Pogrążone w kryzysie Apple miało wtedy > wartość około 6 mld, a Microsoft Billa Gatesa 250 mld. > ... Tylko nikt nie wspomina, ze to wlasnie MS wsparl wtedy okaznym zastrzykiem gotowki i nowym oprogramowaniem upadajacego Apple-a. MS tak szybko nie padnie, bo poniekad wlasnie dzieki takim akcjom, ma sie swietnie. A w swoich zasobach ma jeszcze papiery Citrix (XEN) i mase mase innych firm. Microsoft niby z nimi wszystkimi konkuruje, ale jednoczesnie je posrednio nadzoruje ;-)
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Tomek
Date: Tue, 21 Jun 2011 14:38
Date: Tue, 21 Jun 2011 14:38
29 lines
2608 bytes
2608 bytes
On Jun 13, 8:34 pm, "jurajski Jaskiniowiec" <jurajski_jaskiniow...@jaskinia.na.jurze> wrote: > Dnia 07-06-2011 o 15:27:34 Smok Eustachy <smok.eusta...@wurg.pl> > napisał(a): > ... > > > Magazyn "The Atlantic" przypomina, że jeszcze 13 lat temu sytuacja > > wyglądała diametralnie inaczej. Pogrążone w kryzysie Apple miało wtedy > > wartość około 6 mld, a Microsoft Billa Gatesa 250 mld. > > ... > > Tylko nikt nie wspomina, ze to wlasnie MS wsparl wtedy okaznym zastrzykiem > gotowki i nowym oprogramowaniem upadajacego Apple-a. MS tak szybko nie > padnie, bo poniekad wlasnie dzieki takim akcjom, ma sie swietnie. A w > swoich zasobach ma jeszcze papiery Citrix (XEN) i mase mase innych firm. > Microsoft niby z nimi wszystkimi konkuruje, ale jednoczesnie je posrednio > nadzoruje ;-) Historia zna parę innych kolosów, które sprawiały wrażenie niezachwianych i parę strategicznych błędów powodował zatopienie a nawet zapomnienie :) Ktoś pamięta DECa? Nie trafia do mnie argument, że oni są tacy duuuuzi, że muszą istnieć. Duuzi padają z większym hukiem. Aczkolwiek uważam, że grzebanie MS jest jeszcze przedwczesne. -- Tomasz
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Andrzej Jarzabek
Date: Fri, 24 Jun 2011 20:07
Date: Fri, 24 Jun 2011 20:07
19 lines
2047 bytes
2047 bytes
On 21/06/2011 15:38, Tomek wrote: > > Historia zna parę innych kolosów, które sprawiały wrażenie > niezachwianych i parę strategicznych błędów powodował zatopienie a > nawet zapomnienie :) Ktoś pamięta DECa? Nie trafia do mnie argument, > że oni są tacy duuuuzi, że muszą istnieć. Duuzi padają z większym > hukiem. > > Aczkolwiek uważam, że grzebanie MS jest jeszcze przedwczesne. Ja na przykład byłem sceptyczny głównie do tego, żeby MS miał upaść w ciągu dwóch lat. Jeśli ktoś poważnie coś takiego twierdzi, to raczej uważam go za głupka niż wizjonera, jeśli coś takiego mówi prasie, to jest podejrzenie, że mówi tak po to, żeby prasa go zacytowała, a niekoniecznie dlatego, że tak myśli. W dłuższej perspektywie oczywiście wszystko jest możliwe, ale ktoś jeszcze musi pokazać rozsądną alternatywę dla peceta z Windows, a ani Mac, ani tym bardziej tablety nią nie są.
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Jan Strybyszewski
Date: Tue, 28 Jun 2011 19:45
Date: Tue, 28 Jun 2011 19:45
20 lines
1930 bytes
1930 bytes
W dniu 2011-06-13 20:34, jurajski Jaskiniowiec pisze: > Dnia 07-06-2011 o 15:27:34 Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> > napisał(a): > ... >> >> Magazyn „The Atlantic” przypomina, że jeszcze 13 lat temu sytuacja >> wyglądała diametralnie inaczej. Pogrążone w kryzysie Apple miało wtedy >> wartość około 6 mld, a Microsoft Billa Gatesa 250 mld. >> > ... > > Tylko nikt nie wspomina, ze to wlasnie MS wsparl wtedy okaznym > zastrzykiem gotowki i nowym oprogramowaniem upadajacego Apple-a. MS tak > szybko nie padnie, Chciales powiedziec iz Apple wycofalo sie z wojny patentowej z MS za gotowke ktorej wtedy potrzebowalo. Oprocz gotowki Apple dostalo Office. Microsoft jak i Intel za 5 lat beda taka sama historia jaka dzisiaj jest np DEC,
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Jan Strybyszewski
Date: Tue, 28 Jun 2011 19:47
Date: Tue, 28 Jun 2011 19:47
9 lines
1663 bytes
1663 bytes
W dniu 2011-06-24 22:07, Andrzej Jarzabek pisze: > W dłuższej perspektywie oczywiście wszystko jest możliwe, ale ktoś > jeszcze musi pokazać rozsądną alternatywę dla peceta z Windows, a ani > Mac, ani tym bardziej tablety nią nie są. Kiedys mowili ze nie ma alternatywy dla konia z pługiem PC sa nikomu do niczego nie potrzbne tak jak dzisiaj nikt nie potrzebuje przepisywania ksiazek gesim piorem
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Andrzej Jarzabek
Date: Tue, 28 Jun 2011 20:39
Date: Tue, 28 Jun 2011 20:39
22 lines
1976 bytes
1976 bytes
On 28/06/2011 20:47, Jan Strybyszewski wrote: > W dniu 2011-06-24 22:07, Andrzej Jarzabek pisze: > >> W dłuższej perspektywie oczywiście wszystko jest możliwe, ale ktoś >> jeszcze musi pokazać rozsądną alternatywę dla peceta z Windows, a ani >> Mac, ani tym bardziej tablety nią nie są. > > Kiedys mowili ze nie ma alternatywy dla konia z pługiem Kiedyś nie było. > PC sa nikomu do niczego nie potrzbne tak jak dzisiaj nikt nie potrzebuje > przepisywania ksiazek gesim piorem Ja potrzebuję PC co najmniej do a) pracy, b) wygodnego pisania tekstów różnego rodzaju, poczynając choćby od tej odpowiedzi na usenet, c) zrzucania i obrabiania zdjęć z aparatu i fimów z kamery. Jaką mam alternatywę dla peceta do robienia tych rzeczy (albo przynajmniej: jaka alternatywa jest w perspektywie najbliższych kilku lat?)
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Tomek
Date: Sat, 02 Jul 2011 16:59
Date: Sat, 02 Jul 2011 16:59
34 lines
2757 bytes
2757 bytes
On Jun 28, 10:39 pm, Andrzej Jarzabek <andrzej.jarza...@gmail.com> wrote: > On 28/06/2011 20:47, Jan Strybyszewski wrote: > > > W dniu 2011-06-24 22:07, Andrzej Jarzabek pisze: > > >> W d u szej perspektywie oczywi cie wszystko jest mo liwe, ale kto > >> jeszcze musi pokaza rozs dn alternatyw dla peceta z Windows, a ani > >> Mac, ani tym bardziej tablety ni nie s . > > > Kiedys mowili ze nie ma alternatywy dla konia z p ugiem > > Kiedy nie by o. > > > PC sa nikomu do niczego nie potrzbne tak jak dzisiaj nikt nie potrzebuje > > przepisywania ksiazek gesim piorem > > Ja potrzebuj PC co najmniej do > a) pracy, > b) wygodnego pisania tekst w r nego rodzaju, poczynaj c cho by od tej > odpowiedzi na usenet, > c) zrzucania i obrabiania zdj z aparatu i fim w z kamery. > > Jak mam alternatyw dla peceta do robienia tych rzeczy (albo > przynajmniej: jaka alternatywa jest w perspektywie najbli szych kilku lat?) Przy tak ogólnie zdefiniowanym pojęciu "praca" nie ma żadnej alternatywy ;-) Wielu ludzi twierdzi, że czegoś potrzebuje, tylko po to, by się potem przekonać, że naprawdę potrzebuje 10-20% z tego. Tak naprawdę musiałbyś sam dokładnie sprawdzić czego potrzebujesz. Do jakiej pracy, etc. :) -- Tomasz
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Andrzej Jarzabek
Date: Sun, 03 Jul 2011 02:34
Date: Sun, 03 Jul 2011 02:34
53 lines
4494 bytes
4494 bytes
On 02/07/2011 17:59, Tomek wrote: > On Jun 28, 10:39 pm, Andrzej Jarzabek<andrzej.jarza...@gmail.com> >> >> Ja potrzebuj PC co najmniej do >> a) pracy, >> b) wygodnego pisania tekst w r nego rodzaju, poczynaj c cho by od tej >> odpowiedzi na usenet, >> c) zrzucania i obrabiania zdj z aparatu i fim w z kamery. >> >> Jak mam alternatyw dla peceta do robienia tych rzeczy (albo >> przynajmniej: jaka alternatywa jest w perspektywie najbli szych kilku lat?) > > Przy tak ogólnie zdefiniowanym pojęciu "praca" nie ma żadnej > alternatywy ;-) Wielu ludzi twierdzi, że czegoś potrzebuje, tylko po > to, by się potem przekonać, że naprawdę potrzebuje 10-20% z tego. Tak > naprawdę musiałbyś sam dokładnie sprawdzić czego potrzebujesz. Do > jakiej pracy, etc. :) Przecież nie o to chodzi, co ja konkretnie robię, tylko że dotyczy to bardzo wielu ludzi: potrzebują do pracy konkretnie peceta w sensie wintela, bo używają specjalistycznego oprogramowania, które jest tylko na Windows. Teoretycznie dałoby się przepisać to oprogramowanie np. na Maca, ale wysiłek byłby ogromny, a potrzeby takiej nie ma, bo pecety z Windowsem są, oprogramowanie już jest, więc firmy potrzebujące takiego oprogramowania kupują pecety z Windowsem, więc firmy piszące oprogramowanie dla takich firm tworzą je na Windows, i tak to się kręci. Ale w powyższym zdaniu miałem na myśli PC w bardziej ogólnym sensie, jako komputer osobisty, czy to z Windows, czy Maca, czy jakiś Linux desktop. Chodzi o to, że ja i sporo innych osób wykonujemy na komputerze pracę, która wymaga pracowania na dużej ilości danych (setek gigabajtów), gdzie produktywne działanie wymaga możliwości pracy na kilku programach jednocześnie, wyświetlania tych danych na dużym monitorze lub kilku monitorach, gdzie musi być wygodny sposób wprowadzania dużej ilości tekstu. Takich prac jest mnóstwo: ja akurat pracuję przy tworzeniu oprogramowania i na wszystkich stanowiskach w firmie do pracy potrzebny jest pecet: czy to będzie programista, analityk biznesowy, tester, support, czy kierownik. Ale to samo dotyczy choćby użytkowników tego oprogramowania, przy którego produkcji pracuję, jak i oprogramowania tworzonego w poprzednich dwóch firmach, w których pracowałem. To oczywiście wszystko nisza, ale takich nisz jest mnóstwo: jest bardzo wiele prac, w których trzeba pracować na dużej ilości danych, potrzebny jest duży monitor lub kilka monitorów do komfortowej pracy, potrzeba pisać teksty, potrzeba systemu operacyjnego, który pozwoli uruchomić kilka programów na raz i da im możliwość wygodnej wymiany danych, np. przez system plików. Takich prac w tej chwili nie da się wykonywać na innym urządzeniu niż komputer osobisty - pomijając nawet fakt braku odpowiedniego oprogramowania. Po prostu tablet, smartfon czy konsola do gier się do tego nie nadają. Nie ma znaczenia, czy z możliwości peceta ludzie wykonujący te prace korzystają w 10% czy nawet w 1%: nie ma w tej chwili żadnej alternatywy w tym wzlędzie dla komputerów osobistych i nic nie wskazuje na to, żeby miała się w najbliższym czasie pojawić.
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Tomek
Date: Tue, 19 Jul 2011 06:58
Date: Tue, 19 Jul 2011 06:58
21 lines
2918 bytes
2918 bytes
On Jul 18, 9:58 pm, Paweł <j...@nie.doczekal> wrote: > W dniu 11-07-18 14:17, Tomek pisze:> Taka przeciętna firma jak jedzie na DOSie to przecież Excela i tak nie > > ma? A każda inna zauważy różnicę w pracy. > > gdzieś widziałem, ale nie potrafię znaleźć teraz. po cichutku OOffice > zdobył w Polsce coś 20% rynku corpo. od jednego podwykonawcy od lat > dostaję dokumenty pisane w OOffice, policzyli koszt tych 10 stanowisk z > MS Office, popatrzyli na to jakich dokumentów od nich wymagamy, i > podjęli decyzję. Wstążka miała marginalne zapewne znaczenie przy > podejmowaniu tej decyzji. 10 stanowisk is hardly a corpo. Choc w Polsce wszystko mozliwe :) Acz dziwię się, bo corpo najczęściej używają jakiś form wirtualizacji i terminal services a OO zawsze ssał w takich środowiskach strasznie (wg testów które pamiętam OO przede wszystkim znacznie gorzej radził sobie z wykorzystaniem pamięci od MSO - więcej użytkowników może swobodniej pracować jednocześnie na MSO, do tego zwiechy, trudniejsze zarządzanie (brak GP) i aktualizacje). -- Tomasz
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: paweł
Date: Tue, 19 Jul 2011 17:10
Date: Tue, 19 Jul 2011 17:10
18 lines
2264 bytes
2264 bytes
W dniu 19.07.2011 08:58, Tomek pisze: > On Jul 18, 9:58 pm, Paweł<j...@nie.doczekal> wrote: >> W dniu 11-07-18 14:17, Tomek pisze:> Taka przeciętna firma jak jedzie na DOSie to przecież Excela i tak nie >>> ma? A każda inna zauważy różnicę w pracy. >> >> gdzieś widziałem, ale nie potrafię znaleźć teraz. po cichutku OOffice >> zdobył w Polsce coś 20% rynku corpo. od jednego podwykonawcy od lat >> dostaję dokumenty pisane w OOffice, policzyli koszt tych 10 stanowisk z >> MS Office, popatrzyli na to jakich dokumentów od nich wymagamy, i >> podjęli decyzję. Wstążka miała marginalne zapewne znaczenie przy >> podejmowaniu tej decyzji. > > 10 stanowisk is hardly a corpo. nie, to przeciętna mała firma. jakich tysiące w Polsce -- paweł
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 19 Jul 2011 17:28
Date: Tue, 19 Jul 2011 17:28
14 lines
1881 bytes
1881 bytes
On 19.07.2011, Tomek <tomasz.szkudlarek@gmail.com> wroted: > 10 stanowisk is hardly a corpo. Od paru miesięcy porządkujemy sieć firmy z branży motoryzacyjnej, ok. 100 stacji, kilka salonów, łącza do hurtowników itd. itp. Jednym z pomysłów na negocjacje było przesadzenie ich na OOo czy LO, ale pomysł upadł, bo "większe firmy lubią Microsoft". Po czym w trakcie inwentaryzacji nie znalazłem jak dotąd komputera, na którym nie byłoby zainstalowanego OOo. GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: paweł
Date: Tue, 19 Jul 2011 18:27
Date: Tue, 19 Jul 2011 18:27
7 lines
1588 bytes
1588 bytes
W dniu 19.07.2011 08:58, Tomek pisze: > 10 stanowisk is hardly a corpo. aaaa...już wiem skąd to corpo. miałem na myśli "nie domowy" -- paweł
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Tomek
Date: Wed, 20 Jul 2011 08:43
Date: Wed, 20 Jul 2011 08:43
35 lines
3624 bytes
3624 bytes
On Jul 19, 7:28 pm, Grzegorz Staniak <gstan...@gmail.com> wrote: > On 19.07.2011, Tomek <tomasz.szkudla...@gmail.com> wroted: > > > 10 stanowisk is hardly a corpo. > > Od paru miesięcy porządkujemy sieć firmy z branży motoryzacyjnej, > ok. 100 stacji, kilka salonów, łącza do hurtowników itd. itp. > Jednym z pomysłów na negocjacje było przesadzenie ich na OOo > czy LO, ale pomysł upadł, bo "większe firmy lubią Microsoft". > Po czym w trakcie inwentaryzacji nie znalazłem jak dotąd > komputera, na którym nie byłoby zainstalowanego OOo. Ja pracuję akurat w branży moto i mam do czynienia z największymi dostawcami - praktycznie wszystkie największe marki. Niestety dość często dostajemy dokumenty nie tylko w formacie MSO, ale z dużą zawartością specyficznych makr, etc (szczególnie standardowe formularze np. zapytań o możliwości produkcyjne czy jakieś reklamacyjne, etc.). Teraz tak. Przyszłość i tak imo nie należy do żadnego pakietu Office. Coraz więcej firm z branży moto inwestuje w portale informacyjne dzięki którym można się komunikować między klientem a dostawcą i nie ma tam za grosz potrzeby używania dokumentów Office. Cała reszta wewnątrz firmy (w szczególności corpo) tak naprawdę powinna być realizowana w systemach ERP, a potrzeby użycia jakiegokolwiek Office powinny być marginalne. Inna sprawa, że my bardzo lubimy InfoPath, którego konkurencja w pakietach biurowych nie ma, a formularze IP mają moim skromnym zdaniem dość niskie TCO w porównaniu do tradycyjnych wordowych czy excelowych, bo zgrabnie można oddzielić formę od treści i świetnie się to sprawdza w przypadkach aktualizacji, poprawek, etc. -- Tomasz
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Michal Kawecki
Date: Thu, 21 Jul 2011 04:55
Date: Thu, 21 Jul 2011 04:55
23 lines
2543 bytes
2543 bytes
Dnia Tue, 19 Jul 2011 17:28:29 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak napisał(a): > On 19.07.2011, Tomek <tomasz.szkudlarek@gmail.com> wroted: > >> 10 stanowisk is hardly a corpo. > > Od paru miesięcy porządkujemy sieć firmy z branży motoryzacyjnej, > ok. 100 stacji, kilka salonów, łącza do hurtowników itd. itp. > Jednym z pomysłów na negocjacje było przesadzenie ich na OOo > czy LO, ale pomysł upadł, bo "większe firmy lubią Microsoft". > Po czym w trakcie inwentaryzacji nie znalazłem jak dotąd > komputera, na którym nie byłoby zainstalowanego OOo. Też tak mam, bo OO był planowany jako zamiennik MSO. Tak się złożyło jednak, że wczoraj zdarzyła się konieczność otwarcia pliku xls z jakąś płaską ofertą - bez żadnych wymysłów, ale z obrazkami w środku, który miał wielkość ~80 MB. Po pół godzinie czekania i obserwowania paska postępu w najnowszym OO, odpuściłem. Przyniosłem im notebooka z MS Office i po dwóch minutach mogli pracować. I to tyle w temacie pomysłów na "zamienniki"... -- M. /odpowiadając na priv zmień px na pl/
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Paweł
Date: Thu, 21 Jul 2011 18:03
Date: Thu, 21 Jul 2011 18:03
9 lines
1737 bytes
1737 bytes
W dniu 11-07-21 06:55, Michal Kawecki pisze: > Office i po dwóch minutach mogli pracować. I to tyle w temacie pomysłów > na "zamienniki"... ja jednak dorzucę coś do tematu zamienniki http://antyweb.pl/po-co-lekarzom-ms-office-refleksja-z-dnia-dzisiejszego/ -- Paweł
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 26 Jul 2011 08:51
Date: Tue, 26 Jul 2011 08:51
20 lines
2222 bytes
2222 bytes
On 21.07.2011, Michal Kawecki <kkwinto@o2.px> wroted: > Też tak mam, bo OO był planowany jako zamiennik MSO. Tak się złożyło > jednak, że wczoraj zdarzyła się konieczność otwarcia pliku xls z jakąś > płaską ofertą - bez żadnych wymysłów, ale z obrazkami w środku, który > miał wielkość ~80 MB. Po pół godzinie czekania i obserwowania paska > postępu w najnowszym OO, odpuściłem. Przyniosłem im notebooka z MS > Office i po dwóch minutach mogli pracować. I to tyle w temacie pomysłów > na "zamienniki"... Aha. To teraz się zastanów, ile na te przykładowe 100 stacji potrzeba licencji MSO, żeby raz na miesiąc otworzyć jakiś problematyczny plik. 90% kłopotów z migracjami czy wykorzystaniem OSS w firmach ma źródło w bardzo nierozsądnym założeniu, że Linux/OOo to "takie Windows/MSO, tylko za darmo". GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
Re: Ciekawe co teraz wymyśli Apple...
Author: Michal Kawecki
Date: Tue, 26 Jul 2011 16:29
Date: Tue, 26 Jul 2011 16:29
34 lines
3130 bytes
3130 bytes
Dnia Tue, 26 Jul 2011 08:51:10 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak napisał(a): > On 21.07.2011, Michal Kawecki <kkwinto@o2.px> wroted: > >> Też tak mam, bo OO był planowany jako zamiennik MSO. Tak się złożyło >> jednak, że wczoraj zdarzyła się konieczność otwarcia pliku xls z jakąś >> płaską ofertą - bez żadnych wymysłów, ale z obrazkami w środku, który >> miał wielkość ~80 MB. Po pół godzinie czekania i obserwowania paska >> postępu w najnowszym OO, odpuściłem. Przyniosłem im notebooka z MS >> Office i po dwóch minutach mogli pracować. I to tyle w temacie pomysłów >> na "zamienniki"... > > Aha. To teraz się zastanów, ile na te przykładowe 100 stacji potrzeba > licencji MSO, żeby raz na miesiąc otworzyć jakiś problematyczny plik. Tam, gdzie otwarcie tego pliku jest naprawdę niezbędne do dalszej pracy, nikt się nad tym nie będzie zastanawiał. Skoro jakieś narzędzie nie daje sobie rady, to się je zmienia na inne, sprawne. > 90% kłopotów z migracjami czy wykorzystaniem OSS w firmach ma źródło > w bardzo nierozsądnym założeniu, że Linux/OOo to "takie Windows/MSO, > tylko za darmo". A moim zdaniem najczęstszy błąd tkwi we wprowadzaniu OOo jako *standardu* w całej firmie. Wynika on z niezrozumienia słabości tego pakietu, bo uważa się go za darmowy funkcjonalny zamiennik czegoś, za co trzeba zapłacić. To jest dokładnie taki sam problem, jak ze wspomnianą wyżej zamianą MSO 2000 na 2010 - "przecież one się funkcjonalnie niczym nie różnią, to po co płacić"... -- M. /odpowiadając na priv zmień px na pl/
Page 3 of 3 • 118 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads