🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
97 messages
97 total messages Page 1 of 2 Started by Smok Eustachy Wed, 13 Apr 2011 15:05
Page 1 of 2 • 97 total messages
Aktualizacje w Windows
#482266
Author: Smok Eustachy
Date: Wed, 13 Apr 2011 15:05
29 lines
2261 bytes
Witam ponownie!
Jak już wspomniałem mam ok 50 programów do zaktualizowania.
Java już przeszła, 2x install i coś jeszcze.
Thunderbird sie wykłada, ergo piszę z wersji 2.0.0.24
Teraz zgodnie z intuicjami grupowych entuzjastów Windows pouruchamiam 
programy, żeby sprawdzić, które się będą aktualizować a które nie.

Przy czym normalnie to jest hardkor, jeśli chcemy coś zrobić konkretnego 
i odpalamy program i ten program pyta o aktualizację i się zgadzamy. 
Przyczyny są oczywiste i nie będę się tu rozwodził nad nimi. To na 
osobny temat jest.
Ten Software Informer na pierwszy rzut oka nie daje możliwości 
skopiowanie listy programów do aktualizacji, ale pokazuje i Adobe Flash 
Player Plugin, i AlSOng AML Registry Cleaner i Apple Software Update 
też. Foxit Reader, Bluetooth Software, Bittorrent, AVG Free, Jakieś 
Media Codery, Open Offisy, PHPy, Skype, Samsung Studio, Kantaris, 
Songbird IPLA, itp...

Firefox - jakoś nie chce automatycznie podnieść się do 4.0
Open Office - nie podnosi się
Opera- daje informacje o nowej wersji, aktualizuje się poprzez 
przeniesienie na stronę i ręcznie pobierasz. Niemniej coś robi.
Aktualizator AlSonga jest groźny, tak zrobiony, ze wpuści jakieś całe 
zestawy Alzipów Toolbarów FTPów? Chociaż to może dobre jest?
Windows Defender - - manualnie uruchomione updaty
Skype - jw.ale odsyła do strony www, kiepskiej
Foxit Reader - ręczne uruchomienie,  trzeba uważać, co się wybiera.

W sumie to mi sie znudziło już./
Re: Aktualizacje w Windows
#482267
Author: Wojciech Bancer
Date: Wed, 13 Apr 2011 16:27
13 lines
1095 bytes
On 2011-04-13, Smok Eustachy <smok_eustachy@soplandia.prv.pl> wrote:

[...]

> Przy czym normalnie to jest hardkor, jeśli chcemy coś zrobić konkretnego 
> i odpalamy program i ten program pyta o aktualizację i się zgadzamy. 
> Przyczyny są oczywiste i nie będę się tu rozwodził nad nimi.

Nie są. Napieraj.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482268
Author: Smok Eustachy
Date: Wed, 13 Apr 2011 16:38
16 lines
1363 bytes
Dnia Wed, 13 Apr 2011 17:27:51 +0100, Wojciech Bancer napisał(a):

> On 2011-04-13, Smok Eustachy <smok_eustachy@soplandia.prv.pl> wrote:
> 
> [...]
> 
>> Przy czym normalnie to jest hardkor, jeśli chcemy coś zrobić
>> konkretnego i odpalamy program i ten program pyta o aktualizację i się
>> zgadzamy. Przyczyny są oczywiste i nie będę się tu rozwodził nad nimi.
> 
> Nie są. Napieraj.

Że się może nie podnieść po aktualizacji. 

2.Firewalle/antywirusy co jakiś czas robią jesień średniowiecza,jak np. 
McAfee niedawno.
Re: Aktualizacje w Windows
#482270
Author: Smok Eustachy
Date: Wed, 13 Apr 2011 16:57
35 lines
2399 bytes
Dnia Wed, 13 Apr 2011 18:46:59 +0100, Wojciech Bancer napisał(a):

>> Że się może nie podnieść po aktualizacji.
> 
> Z repo też, słaby argument. A i wtedy masz trudniej, bo nie wiesz co
> zjebało i musisz godzinami debugować.
> 

Ale z repo jest ta przewaga, że ja świadomie robię aktualizację po 
odpowiednich czynnościach zapobiegawczych i z rezerwą czasową. 

A te aktualizacje to mnie molestują kiedy to IM jest wygodnie a nie mnie. 
A za którymś razem se źle klikniesz. Podobnie jak ten komunikat o 
restarcie kompa: jak nie masz nic ważnego to odpuszczasz restartujesz, 
jak masz, to coś robisz i za którymś razem klikniesz nie to co trzeba. 

>> 2.Firewalle/antywirusy co jakiś czas robią jesień średniowiecza,jak np.
>> McAfee niedawno.
> 
> Z repo też mogą robić jesień sredniowiecza. Jakby co to służę linkiem,
> do nierozwiązanego od miesięcy problemu z jajem ubuntu + javą + amazon
> ec2, wszystko w Super Bezpiecznej TM wersji LTS. Podawałem go w wątku
> sąsiednim.
> 
Znowu to Ubuntu.
2. Nie robi sie ta aktualizacja automatycznie a przynajmniej nie musi. 
Ryzyko padu sprawiło, że wywaliłem po doświadczeniach z Windows wszystkie 
napominacze i robię ręcznie. 

> Coś jeszcze? Jakaś automatyczna aktualizacja flasha, czy Safari, czy
> Firefoksa coś popsuła?

Firefox przy przejściu na 4 wywaliło autologowania, tj wszędzie muszę 
ręcznie i dopiero zapamiętuje. 
Firefox+dodatki+aktualizacja potrafiło namieszać. 
Re: Aktualizacje w Windows
#482272
Author: Smok Eustachy
Date: Wed, 13 Apr 2011 17:12
23 lines
1876 bytes
Dnia Wed, 13 Apr 2011 19:07:38 +0100, Wojciech Bancer napisał(a):
>> Znowu to Ubuntu.
> 
> Czołowa dystrybucja linuksa. Argument typu "zmień dystrybucję" uważam za
> porażkę linuksa.
> 
Chyba raczej czółkowa. W czółko się można strzelić. Odpuściłem lata temu. 
Ubuntu jest dowodem na pluralizm:jak ktoś chce być molestowany przez 
aktualizator to ma taką możliwość. Skoro używasz to widocznie lubisz.

>> Firefox przy przejściu na 4 wywaliło autologowania, tj wszędzie muszę
>> ręcznie i dopiero zapamiętuje.
> 
> To samo będzie pod linuksem, to samo jest pod osx.
> 
Ale mnie nie molestuje i to jest plus. 

>> Firefox+dodatki+aktualizacja potrafiło namieszać.
> 
> Tu zawsze są jazdy przy zmianach dużych wersji, pod każdym systemem. Nie
> jest to problem Windows, czy problem instalacji Windows.

Ale ja se mogę wybrać okoliczności korzystne do takich działań. 
Re: Aktualizacje w Windows
#482269
Author: Wojciech Bancer
Date: Wed, 13 Apr 2011 17:46
32 lines
1881 bytes
On 2011-04-13, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wrote:
> Dnia Wed, 13 Apr 2011 17:27:51 +0100, Wojciech Bancer napisał(a):
>
>> On 2011-04-13, Smok Eustachy <smok_eustachy@soplandia.prv.pl> wrote:
>> 
>> [...]
>> 
>>> Przy czym normalnie to jest hardkor, jeśli chcemy coś zrobić
>>> konkretnego i odpalamy program i ten program pyta o aktualizację i się
>>> zgadzamy. Przyczyny są oczywiste i nie będę się tu rozwodził nad nimi.
>> 
>> Nie są. Napieraj.
>
> Że się może nie podnieść po aktualizacji. 

Z repo też, słaby argument. A i wtedy masz trudniej, bo nie wiesz co zjebało 
i musisz godzinami debugować.

> 2.Firewalle/antywirusy co jakiś czas robią jesień średniowiecza,jak np. 
> McAfee niedawno.

Z repo też mogą robić jesień sredniowiecza. Jakby co to służę linkiem,
do nierozwiązanego od miesięcy problemu z jajem ubuntu + javą + amazon 
ec2, wszystko w Super Bezpiecznej TM wersji LTS. Podawałem go w wątku
sąsiednim.

Coś jeszcze? Jakaś automatyczna aktualizacja flasha, czy Safari, czy
Firefoksa coś popsuła?

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482273
Author: Maciek
Date: Wed, 13 Apr 2011 17:53
12 lines
1449 bytes
begin o nicku Wojciech Bancer napisał(a) na pl.comp.os.advocacy następujące
bzdety:


>> Firefox przy przejściu na 4 wywaliło autologowania, tj wszędzie muszę
>> ręcznie i dopiero zapamiętuje.
> 
> To samo będzie pod linuksem, to samo jest pod osx.
Nieprawda. U mnie nic takiego nie wystąpiło.
-- 
Maciek
I spend my time wasting yours.
Re: Aktualizacje w Windows
#482271
Author: Wojciech Bancer
Date: Wed, 13 Apr 2011 18:07
53 lines
2651 bytes
On 2011-04-13, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wrote:
> A te aktualizacje to mnie molestują kiedy to IM jest wygodnie a nie mnie. 

Nie. Molestują kiedy się pojawia nowa aktualizacja.
Identycznie jak w ubuntu. Też codziennie duże okno molestuje.

> A za którymś razem se źle klikniesz.

Identycznie jak w ubuntu, a jeszcze można zrobić update systemu
w całości i się przejechać.

> Podobnie jak ten komunikat o restarcie kompa:

Podobnie jak w ubuntu.

> jak nie masz nic ważnego to odpuszczasz restartujesz, 
> jak masz, to coś robisz i za którymś razem klikniesz nie to co trzeba. 

Jak wyżej.

>>> 2.Firewalle/antywirusy co jakiś czas robią jesień średniowiecza,jak np.
>>> McAfee niedawno.
>> 
>> Z repo też mogą robić jesień sredniowiecza. Jakby co to służę linkiem,
>> do nierozwiązanego od miesięcy problemu z jajem ubuntu + javą + amazon
>> ec2, wszystko w Super Bezpiecznej TM wersji LTS. Podawałem go w wątku
>> sąsiednim.
>> 
> Znowu to Ubuntu.

Czołowa dystrybucja linuksa. Argument typu "zmień dystrybucję" uważam
za porażkę linuksa.

> 2. Nie robi sie ta aktualizacja automatycznie a przynajmniej nie musi. 
> Ryzyko padu sprawiło, że wywaliłem po doświadczeniach z Windows wszystkie 
> napominacze i robię ręcznie. 
>
>> Coś jeszcze? Jakaś automatyczna aktualizacja flasha, czy Safari, czy
>> Firefoksa coś popsuła?
>
> Firefox przy przejściu na 4 wywaliło autologowania, tj wszędzie muszę 
> ręcznie i dopiero zapamiętuje. 

To samo będzie pod linuksem, to samo jest pod osx.

> Firefox+dodatki+aktualizacja potrafiło namieszać. 

Tu zawsze są jazdy przy zmianach dużych wersji, pod każdym systemem.
Nie jest to problem Windows, czy problem instalacji Windows.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482275
Author: Maciek
Date: Wed, 13 Apr 2011 19:26
18 lines
1670 bytes
begin o nicku Wojciech Bancer napisał(a) na pl.comp.os.advocacy następujące
bzdety:

> On 2011-04-13, Maciek <maciek@emti.one.nospam.pl> wrote:
> 
> [...]
> 
>>>> Firefox przy przejściu na 4 wywaliło autologowania, tj wszędzie muszę
>>>> ręcznie i dopiero zapamiętuje.
>>> To samo będzie pod linuksem, to samo jest pod osx.
>> Nieprawda. U mnie nic takiego nie wystąpiło.
> 
> A u mnie i owszem. Wyczyścił cache.
A u mnie nie wyczyścił.

-- 
Maciek
I spend my time wasting yours.
Re: Aktualizacje w Windows
#482274
Author: Wojciech Bancer
Date: Wed, 13 Apr 2011 20:05
14 lines
1270 bytes
On 2011-04-13, Maciek <maciek@emti.one.nospam.pl> wrote:

[...]

>>> Firefox przy przejściu na 4 wywaliło autologowania, tj wszędzie muszę
>>> ręcznie i dopiero zapamiętuje.
>> To samo będzie pod linuksem, to samo jest pod osx.
> Nieprawda. U mnie nic takiego nie wystąpiło.

A u mnie i owszem. Wyczyścił cache.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482276
Author: Wojciech Bancer
Date: Wed, 13 Apr 2011 21:56
16 lines
1357 bytes
On 2011-04-13, Maciek <maciek@emti.one.nospam.pl> wrote:

[...]

>>>> To samo będzie pod linuksem, to samo jest pod osx.
>>> Nieprawda. U mnie nic takiego nie wystąpiło.
>> A u mnie i owszem. Wyczyścił cache.
> A u mnie nie wyczyścił.

Do meritum (procesu instalacji) ma się to nijak IMHO.
Ot typowy odwracacz uwagi.


-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482277
Author: Smok Eustachy
Date: Thu, 14 Apr 2011 13:28
9 lines
1509 bytes
Dnia Wed, 13 Apr 2011 22:56:53 +0100, Wojciech Bancer napisał(a):

> Do meritum (procesu instalacji) ma się to nijak IMHO. Ot typowy
> odwracacz uwagi.

Ale do meritum procesu aktualizacji jak najbardziej. Ktoś, kto ma coś 
pilnego do roboty i zapuszcza aktualizację jest szalony. 
A przechodząc do instalacji: instalacja mojej listy programów od zera to 
by był dopiero hardkor. 
Re: Aktualizacje w Windows
#482280
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Thu, 14 Apr 2011 14:04
15 lines
1844 bytes
W dniu 2011-04-14 16:36, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-04-14, Smok Eustachy<smok.eustachy@wurg.pl>  wrote:
>
> [...]
>
>> Ale do meritum procesu aktualizacji jak najbardziej. Ktoś, kto ma coś
>> pilnego do roboty i zapuszcza aktualizację jest szalony.
>
> A ktoś zmusza? Zrobi owe coś pilnego i wtedy kliknie.

Czekanie to nie jest linux way :)

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"I must rule with eye and claw — as the hawk among lesser birds."
Re: Aktualizacje w Windows
#482278
Author: Wojciech Bancer
Date: Thu, 14 Apr 2011 14:36
20 lines
1806 bytes
On 2011-04-14, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wrote:

[...]

> Ale do meritum procesu aktualizacji jak najbardziej. Ktoś, kto ma coś 
> pilnego do roboty i zapuszcza aktualizację jest szalony. 

A ktoś zmusza? Zrobi owe coś pilnego i wtedy kliknie.

> A przechodząc do instalacji: instalacja mojej listy programów od zera to 
> by był dopiero hardkor. 

Tak samo jak instalacja 50 programów spoza standardowego repo na linuksie.
Chociaż w sumie nie. Na linuksie byłoby dłużej, bo jeszcze byś musiał właściwe
repo wydłubać, dodać, zrobić up, sprawdzić wersję (czy nie rozjebie bibliotek),
sprawdzić czy nie nadpisze jakiejś Ważnej Biblioteki w złej wersji itd. itp.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482279
Author: Smok Eustachy
Date: Thu, 14 Apr 2011 16:24
17 lines
1866 bytes
Dnia Thu, 14 Apr 2011 15:36:45 +0100, Wojciech Bancer napisał(a):
/.../
>> A przechodząc do instalacji: instalacja mojej listy programów od zera
>> to by był dopiero hardkor.
> 
> Tak samo jak instalacja 50 programów spoza standardowego repo na
> linuksie. 

Jak się pominie, że w Linuksie taki zakres programów jest w repo OOTB to 
może mieć to jakiś związek z realiami. 

Chociaż w sumie nie. Na linuksie byłoby dłużej, bo jeszcze byś
> musiał właściwe repo wydłubać, dodać, zrobić up, sprawdzić wersję (czy
> nie rozjebie bibliotek), sprawdzić czy nie nadpisze jakiejś Ważnej
> Biblioteki w złej wersji itd. itp.

A po co jak jest?
Re: Aktualizacje w Windows
#482281
Author: Wojciech Bancer
Date: Thu, 14 Apr 2011 19:52
26 lines
1966 bytes
On 2011-04-14, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wrote:

[...]

>> Tak samo jak instalacja 50 programów spoza standardowego repo na
>> linuksie. 
>
> Jak się pominie, że w Linuksie taki zakres programów jest w repo OOTB to 
> może mieć to jakiś związek z realiami. 

Zależy od potrzeb. Zakładając jednak że ktoś lubi grać, czy ma programy
komercyjne, to Twoje pomijanie można sobie w buty.

> Chociaż w sumie nie. Na linuksie byłoby dłużej, bo jeszcze byś
>> musiał właściwe repo wydłubać, dodać, zrobić up, sprawdzić wersję (czy
>> nie rozjebie bibliotek), sprawdzić czy nie nadpisze jakiejś Ważnej
>> Biblioteki w złej wersji itd. itp.
>
> A po co jak jest?

Jakby było, to by Andrzej nie podawał jakiegoś amatorskiego repo
do minecrafta.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482282
Author: Smok Eustachy
Date: Fri, 15 Apr 2011 14:11
19 lines
1982 bytes
Dnia Thu, 14 Apr 2011 20:52:41 +0100, Wojciech Bancer napisał(a):

> On 2011-04-14, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wrote:
> 
> [...]
> 
>>> Tak samo jak instalacja 50 programów spoza standardowego repo na
>>> linuksie.
>>
>> Jak się pominie, że w Linuksie taki zakres programów jest w repo OOTB
>> to może mieć to jakiś związek z realiami.
> 
> Zależy od potrzeb. Zakładając jednak że ktoś lubi grać, czy ma programy
> komercyjne, to Twoje pomijanie można sobie w buty.
> 
A jak nie lubi to co?
Fakty są takie że z źródłowej listy kilka programów jest od razu 
(Firefox, GIMP) spora część jest w repo, spora część ma odpowiedniki w 
repo. Komercyjny Team Viewer np. jest. 
Re: Aktualizacje w Windows
#482283
Author: Wojciech Bancer
Date: Fri, 15 Apr 2011 15:57
40 lines
2804 bytes
On 2011-04-15, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wrote:
> Dnia Thu, 14 Apr 2011 20:52:41 +0100, Wojciech Bancer napisał(a):
>
>> On 2011-04-14, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wrote:
>> 
>> [...]
>> 
>>>> Tak samo jak instalacja 50 programów spoza standardowego repo na
>>>> linuksie.
>>>
>>> Jak się pominie, że w Linuksie taki zakres programów jest w repo OOTB
>>> to może mieć to jakiś związek z realiami.
>> 
>> Zależy od potrzeb. Zakładając jednak że ktoś lubi grać, czy ma programy
>> komercyjne, to Twoje pomijanie można sobie w buty.
>> 
> A jak nie lubi to co?

Robisz wannabe-naukowe testy pod swoją potrzebę, a nie żadne naukowe testy. 
Ot co. Nawet nie zrobiłeś jakiegoś wstępnego rozeznania jaki soft jest
potrzebny, statystycznie najczęsiej używany.

> Fakty są takie że z źródłowej listy kilka programów jest od razu 
> (Firefox, GIMP) spora część jest w repo, spora część ma odpowiedniki w 
> repo. Komercyjny Team Viewer np. jest. 

Ale javy już (w defaulcie) nie ma. Są jakieś open-implementacje badziewne
w cholerę. Firefoksa 4 też nie ma. Photoshopa też nie ma (sorry, GIMP nie
jest żadną konkurencją dla tegoż). Flasha nie ma. Office nie ma.

Jasne, z braku laku linuksiarz musi się zadowolić tym co ma w repo
(bo poza repo to niewiele ciekawych rzeczy jest), ale to tylko źle
świadczy o linuksie.

Z Twojego zestawu "pod Windows" to niewielki ułamek softu był płatny, więc
nijak on się ma realiów. Podobnie jak software typu PHP, czy TeamView.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482284
Author: Paweł
Date: Fri, 15 Apr 2011 16:18
13 lines
2030 bytes
W dniu 11-04-15 17:57, Wojciech Bancer pisze:
> Ale javy już (w defaulcie) nie ma. Są jakieś open-implementacje badziewne
> w cholerę. Firefoksa 4 też nie ma. Photoshopa też nie ma (sorry, GIMP nie
> jest żadną konkurencją dla tegoż). Flasha nie ma. Office nie ma.
>
o co chodzi z tym fotoszopem? widzę że to taki sztandarowy argument 'bo 
na linuksie nie ma gier i fotoszopa'. argument o grach kupuję, ale po co 
komu fotoszop?

ps. bo braku javy, ff4, flasza i oficce nawet nie ma co komentować.

-- 
Paweł
Re: Aktualizacje w Windows
#482286
Author: Paweł
Date: Fri, 15 Apr 2011 16:33
23 lines
2460 bytes
W dniu 11-04-15 19:25, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-04-15, Paweł<jas@nie.doczekal>  wrote:
>
> [...]
>
>>> Ale javy już (w defaulcie) nie ma. Są jakieś open-implementacje badziewne
>>> w cholerę. Firefoksa 4 też nie ma. Photoshopa też nie ma (sorry, GIMP nie
>>> jest żadną konkurencją dla tegoż). Flasha nie ma. Office nie ma.
>>>
>> o co chodzi z tym fotoszopem? widzę że to taki sztandarowy argument 'bo
>> na linuksie nie ma gier i fotoszopa'. argument o grach kupuję, ale po co
>> komu fotoszop?
>
> Bo to standard w tego typu programach. Ale ok, niech będzie coś zbliżonego
> możliwościami i ergonomią. Nie. Gimp nie jest zbliżony.
>

nie, no, jasne, jak będę potrzebował fotoszopa to kupię fotoszopa. ale 
co miałbym z nim robić? zdjęcia z wakacji retuszować? aż sprawdziłem na 
allegro, to CS3 za 1000 zł, CS5 za 3500 zł. trochę drogo.

-- 
Paweł
Re: Aktualizacje w Windows
#482287
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Fri, 15 Apr 2011 16:43
34 lines
3021 bytes
Dnia Fri, 15 Apr 2011 18:33:42 +0200, Paweł napisał(a):

> W dniu 11-04-15 19:25, Wojciech Bancer pisze:
>> On 2011-04-15, Paweł<jas@nie.doczekal>  wrote:
>>
>> [...]
>>
>>>> Ale javy już (w defaulcie) nie ma. Są jakieś open-implementacje badziewne
>>>> w cholerę. Firefoksa 4 też nie ma. Photoshopa też nie ma (sorry, GIMP nie
>>>> jest żadną konkurencją dla tegoż). Flasha nie ma. Office nie ma.
>>>>
>>> o co chodzi z tym fotoszopem? widzę że to taki sztandarowy argument 'bo
>>> na linuksie nie ma gier i fotoszopa'. argument o grach kupuję, ale po co
>>> komu fotoszop?
>>
>> Bo to standard w tego typu programach. Ale ok, niech będzie coś zbliżonego
>> możliwościami i ergonomią. Nie. Gimp nie jest zbliżony.
>>
> 
> nie, no, jasne, jak będę potrzebował fotoszopa to kupię fotoszopa. ale 
> co miałbym z nim robić? zdjęcia z wakacji retuszować? aż sprawdziłem na 
> allegro, to CS3 za 1000 zł, CS5 za 3500 zł. trochę drogo.

Nie musi być koniecznie photoshop. Wystarczy jakaś sensowna obRAWiarka w
rodzaju Lightrooma albo DXO Optics :)



-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"The beer was good and there was even a free lunch. The demons
tormenting the redhaired woman tied to the stake had been so shiny
they'd hurt to look at. Gone now, but the whole thing had been
beautiful. Everything was beautiful."
Re: Aktualizacje w Windows
#482308
Author: Paweł
Date: Fri, 15 Apr 2011 16:53
12 lines
2095 bytes
W dniu 11-04-15 19:48, Wojciech Bancer pisze:
>> nie, no, jasne, jak będę potrzebował fotoszopa to kupię fotoszopa. ale
>> co miałbym z nim robić?
>
> Mam to centralnie. Zachwalacie linuksa do pracy, to się postarajcie.
>
? nie nadążam za Tobą. mam się starać i uzasadniać że fotoszop jest mi 
potrzebny do pracy? nie jest. i to ty twierdzisz że jak nie ma fotoszopa 
to się nie nadaje, więc to Ty się postaraj.

-- 
Paweł
Re: Aktualizacje w Windows
#482285
Author: Wojciech Bancer
Date: Fri, 15 Apr 2011 17:25
24 lines
2208 bytes
On 2011-04-15, Paweł <jas@nie.doczekal> wrote:

[...]

>> Ale javy już (w defaulcie) nie ma. Są jakieś open-implementacje badziewne
>> w cholerę. Firefoksa 4 też nie ma. Photoshopa też nie ma (sorry, GIMP nie
>> jest żadną konkurencją dla tegoż). Flasha nie ma. Office nie ma.
>>
> o co chodzi z tym fotoszopem? widzę że to taki sztandarowy argument 'bo 
> na linuksie nie ma gier i fotoszopa'. argument o grach kupuję, ale po co 
> komu fotoszop?

Bo to standard w tego typu programach. Ale ok, niech będzie coś zbliżonego
możliwościami i ergonomią. Nie. Gimp nie jest zbliżony.

> ps. bo braku javy, ff4, flasza i oficce nawet nie ma co komentować.

W defaulcie nie ma, czyli próżno szukać w oficjalnym repo.
Pewnie się znajdzie, jak już centralne politbiuro danej dystrybucji się
zdecyduje. Czyli pewnie dopiero z następnym numerkiem dystrybucji. :)

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482307
Author: Wojciech Bancer
Date: Fri, 15 Apr 2011 17:48
26 lines
2310 bytes
On 2011-04-15, Paweł <jas@nie.doczekal> wrote:
> W dniu 11-04-15 19:25, Wojciech Bancer pisze:
>> On 2011-04-15, Paweł<jas@nie.doczekal>  wrote:
>>
>> [...]
>>
>>>> Ale javy już (w defaulcie) nie ma. Są jakieś open-implementacje badziewne
>>>> w cholerę. Firefoksa 4 też nie ma. Photoshopa też nie ma (sorry, GIMP nie
>>>> jest żadną konkurencją dla tegoż). Flasha nie ma. Office nie ma.
>>>>
>>> o co chodzi z tym fotoszopem? widzę że to taki sztandarowy argument 'bo
>>> na linuksie nie ma gier i fotoszopa'. argument o grach kupuję, ale po co
>>> komu fotoszop?
>>
>> Bo to standard w tego typu programach. Ale ok, niech będzie coś zbliżonego
>> możliwościami i ergonomią. Nie. Gimp nie jest zbliżony.
>>
>
> nie, no, jasne, jak będę potrzebował fotoszopa to kupię fotoszopa. ale 
> co miałbym z nim robić? 

Mam to centralnie. Zachwalacie linuksa do pracy, to się postarajcie.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482309
Author: Wojciech Bancer
Date: Fri, 15 Apr 2011 20:37
14 lines
1781 bytes
On 2011-04-15, Paweł <jas@nie.doczekal> wrote:
> W dniu 11-04-15 19:48, Wojciech Bancer pisze:
>>> nie, no, jasne, jak będę potrzebował fotoszopa to kupię fotoszopa. ale
>>> co miałbym z nim robić?
>>
>> Mam to centralnie. Zachwalacie linuksa do pracy, to się postarajcie.
>>
> ? nie nadążam za Tobą.

Widzę.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482310
Author: paweł
Date: Sat, 16 Apr 2011 08:00
22 lines
2498 bytes
W dniu 15.04.2011 22:37, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-04-15, Paweł<jas@nie.doczekal>  wrote:
>> W dniu 11-04-15 19:48, Wojciech Bancer pisze:
>>>> nie, no, jasne, jak będę potrzebował fotoszopa to kupię fotoszopa. ale
>>>> co miałbym z nim robić?
>>>
>>> Mam to centralnie. Zachwalacie linuksa do pracy, to się postarajcie.
>>>
>> ? nie nadążam za Tobą.
>
> Widzę.
>
zależnie od nstraju wybierz sobie a,b, lub c i na to odpwowiedz

a) bo odlatujesz w kosmos jak nie przymierzając  JarKacz
b) nie masz argumentów to zaczynasz uciekać od tematu
c) nie przekomarzaj się tylko wytłumacz mi dlaczego ten fotoszop jest 
taki ważny. serio, kupuję argument o braku gier, MS Office jest dużo 
lepszy od OOficce, ale fotoszop?

-- 
paweł
Re: Aktualizacje w Windows
#482311
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 16 Apr 2011 12:23
17 lines
2027 bytes
On 2011-04-16, paweł <pawel@mach.nar.ium> wrote:

[...]

> c) nie przekomarzaj się tylko wytłumacz mi dlaczego ten fotoszop jest 
> taki ważny. serio, kupuję argument o braku gier, MS Office jest dużo 
> lepszy od OOficce, ale fotoszop?

Bo używam go w pracy i jak miałbym przesiąść się na linuksa (skoro tak tu
zachwalają), to musiałbym znaleźć coś równie dobrego. Podobnie jak coś
pokroju Flash CS5 Professional.

I nie, nie szukam zamiennika dla Windows, tylko dla OSX.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482312
Author: Paweł
Date: Sat, 16 Apr 2011 16:29
21 lines
2551 bytes
W dniu 11-04-16 14:23, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-04-16, paweł<pawel@mach.nar.ium>  wrote:
>
> [...]
>
>> c) nie przekomarzaj się tylko wytłumacz mi dlaczego ten fotoszop jest
>> taki ważny. serio, kupuję argument o braku gier, MS Office jest dużo
>> lepszy od OOficce, ale fotoszop?
>
> Bo używam go w pracy i jak miałbym przesiąść się na linuksa (skoro tak tu
> zachwalają), to musiałbym znaleźć coś równie dobrego. Podobnie jak coś
> pokroju Flash CS5 Professional.
>
> I nie, nie szukam zamiennika dla Windows, tylko dla OSX.
>
ok, i to jest argument. tyle że to jest ważne dla ciebie i twojej pracy. 
a argument o fotoszopie pada często w dyskusjach o przydatności linuksa 
w domu.

-- 
Paweł
Re: Aktualizacje w Windows
#482313
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 16 Apr 2011 16:42
19 lines
2188 bytes
On 2011-04-16, Paweł <jas@nie.doczekal> wrote:

[...]

>> Bo używam go w pracy i jak miałbym przesiąść się na linuksa (skoro tak tu
>> zachwalają), to musiałbym znaleźć coś równie dobrego. Podobnie jak coś
>> pokroju Flash CS5 Professional.
>>
>> I nie, nie szukam zamiennika dla Windows, tylko dla OSX.
>>
> ok, i to jest argument. tyle że to jest ważne dla ciebie i twojej pracy. 
> a argument o fotoszopie pada często w dyskusjach o przydatności linuksa 
> w domu.

Gry jakoś nie były argumentem uznawanym "w domu".

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482314
Author: Szymon von Ulezalka
Date: Sun, 17 Apr 2011 10:09
5 lines
2122 bytes
> nie, no, jasne, jak b d potrzebowa fotoszopa to kupi fotoszopa. ale
> co mia bym z nim robi ? zdj cia z wakacji retuszowa ? a sprawdzi em na
> allegro, to CS3 za 1000 z , CS5 za 3500 z . troch drogo.

adobe photoshop elements 9 - 350 pln. zza granicy jeszcze taniej.
Re: Aktualizacje w Windows
#482315
Author: Smok Eustachy
Date: Sun, 17 Apr 2011 10:10
9 lines
1888 bytes
Dnia Sun, 17 Apr 2011 03:09:21 -0700, Szymon von Ulezalka napisał(a):

>> nie, no, jasne, jak b d potrzebowa fotoszopa to kupi fotoszopa. ale co
>> mia bym z nim robi ? zdj cia z wakacji retuszowa ? a sprawdzi em na
>> allegro, to CS3 za 1000 z , CS5 za 3500 z . troch drogo.
> 
> adobe photoshop elements 9 - 350 pln. zza granicy jeszcze taniej.

Ale ten musi mieć fotoszopa.
Re: Aktualizacje w Windows
#482316
Author: Wojciech Bancer
Date: Sun, 17 Apr 2011 11:51
15 lines
1933 bytes
On 2011-04-17, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wrote:

[...]

>>> nie, no, jasne, jak b d potrzebowa fotoszopa to kupi fotoszopa. ale co
>>> mia bym z nim robi ? zdj cia z wakacji retuszowa ? a sprawdzi em na
>>> allegro, to CS3 za 1000 z , CS5 za 3500 z . troch drogo.
>> adobe photoshop elements 9 - 350 pln. zza granicy jeszcze taniej.
> Ale ten musi mieć fotoszopa.

Owszem muszę. ICMPTZ?

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482288
Author: Gall
Date: Sun, 17 Apr 2011 14:10
12 lines
1671 bytes
On Fri, 15 Apr 2011 18:43:51 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:

 
> Nie musi być koniecznie photoshop. Wystarczy jakaś sensowna obRAWiarka w
> rodzaju Lightrooma albo DXO Optics :)

RAWTherapee



-- 
Grzesiek
Re: Aktualizacje w Windows
#482289
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sun, 17 Apr 2011 14:20
23 lines
2600 bytes
Dnia Sun, 17 Apr 2011 14:10:24 +0000 (UTC), Gall napisał(a):

> On Fri, 15 Apr 2011 18:43:51 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:
> 
>  
>> Nie musi być koniecznie photoshop. Wystarczy jakaś sensowna obRAWiarka w
>> rodzaju Lightrooma albo DXO Optics :)
> 
> RAWTherapee

Mówiłem o SENSOWNEJ obRAWiarce - program który dostałem z aparatem działa
*dużo* lepiej od RT(*), że o wcześniej przytoczonych LR i DXO już nie
wspommnę.


(*)Który to RT w czasie mojej krótkiej z nim znajomości okazał się być
niemożliwie powolny, wysypywał się przy byle okazji, brakowało mu modułu
korekcji wad obiektywów i perspektywy i miał bardzo bylejaki algorytm
odszumiania.

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
“Nie jesteś Supermanem; Marines i piloci myśliwscy: wy TAKŻE nie.”
Re: Aktualizacje w Windows
#482290
Author: Gall
Date: Sun, 17 Apr 2011 16:46
16 lines
2062 bytes
On Sun, 17 Apr 2011 16:20:13 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:


> (*)Który to RT w czasie mojej krótkiej z nim znajomości okazał się być
> niemożliwie powolny, wysypywał się przy byle okazji, brakowało mu modułu
> korekcji wad obiektywów i perspektywy i miał bardzo bylejaki algorytm
> odszumiania.


SOA#1. Ale ja nie jestem jakimś zawodowym obrabiaczem RAWów, RT 
wystarczył mi w zupełności. Jest jeszcze UFRaw, ponoć niezły do Nikonów, 
z tym że ja mam Olympusa, to nie testowałem.


-- 
Grzesiek
Re: Aktualizacje w Windows
#482291
Author: Gall
Date: Sun, 17 Apr 2011 16:51
11 lines
1757 bytes
On Sun, 17 Apr 2011 16:20:13 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:

> brakowało mu modułu
> korekcji wad obiektywów i perspektywy 

Po kilku sekundach googlania:
http://photivo.org/photivo/manual/tabs/geometry


-- 
Grzesiek
Re: Aktualizacje w Windows
#482292
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sun, 17 Apr 2011 17:48
25 lines
2801 bytes
Dnia Sun, 17 Apr 2011 16:51:59 +0000 (UTC), Gall napisał(a):

> On Sun, 17 Apr 2011 16:20:13 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:
> 
>> brakowało mu modułu
>> korekcji wad obiektywów i perspektywy 
> 
> Po kilku sekundach googlania:
> http://photivo.org/photivo/manual/tabs/geometry

Obejrzałem, zainstalowałem, dziękuję bardzo, odinstalowałem. Program mógłby
stanowić doskonały przykład do udowodnienia tezy, że projektom OSS GUI
projektuje prawdopodobnie przygodnie spotkany szympans. W obecnej formie
program jest bezużyteczny, bo więcej czasu będę domyślał jak obsłużyć
program niż jak osiągnąć zamierzony efekt. Moduł korekcyjny dobry jest może
dla dłubacza z nadmiarem wolnego czasu, ale nie wtedy kiedy na obróbkę
czeka kilkadziesiąt zdjęć.

Jedyna na razie dobra obRAWiarka pracująca pod Linuksem jaką znalazłem to
komercyjny Bibble za jedyne 200$.

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"It is a proud and lonely thing to be a prince of Amber, incapable of
trust. I wasn't real fond of it just then, but there I was".
Re: Aktualizacje w Windows
#482293
Author: Paweł
Date: Sun, 17 Apr 2011 18:01
28 lines
2928 bytes
W dniu 11-04-17 19:48, Andrzej Libiszewski pisze:
> Dnia Sun, 17 Apr 2011 16:51:59 +0000 (UTC), Gall napisał(a):
>
>> On Sun, 17 Apr 2011 16:20:13 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:
>>
>>> brakowało mu modułu
>>> korekcji wad obiektywów i perspektywy
>>
>> Po kilku sekundach googlania:
>> http://photivo.org/photivo/manual/tabs/geometry
>
> Obejrzałem, zainstalowałem, dziękuję bardzo, odinstalowałem. Program mógłby
> stanowić doskonały przykład do udowodnienia tezy, że projektom OSS GUI
> projektuje prawdopodobnie przygodnie spotkany szympans. W obecnej formie
> program jest bezużyteczny, bo więcej czasu będę domyślał jak obsłużyć
> program niż jak osiągnąć zamierzony efekt. Moduł korekcyjny dobry jest może
> dla dłubacza z nadmiarem wolnego czasu, ale nie wtedy kiedy na obróbkę
> czeka kilkadziesiąt zdjęć.
>
> Jedyna na razie dobra obRAWiarka pracująca pod Linuksem jaką znalazłem to
> komercyjny Bibble za jedyne 200$.
>
a tymczasem iphone4 lada tydzień będzie najpopularniejszym aparatem na 
flickr. ciekawe jakiej obRAWiarki używają ci wszyscy pstrykający fotki 
komórką.

-- 
Paweł
Re: Aktualizacje w Windows
#482294
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sun, 17 Apr 2011 18:02
23 lines
2746 bytes
Dnia Sun, 17 Apr 2011 20:01:47 +0200, Paweł napisał(a):


>> Obejrzałem, zainstalowałem, dziękuję bardzo, odinstalowałem. Program mógłby
>> stanowić doskonały przykład do udowodnienia tezy, że projektom OSS GUI
>> projektuje prawdopodobnie przygodnie spotkany szympans. W obecnej formie
>> program jest bezużyteczny, bo więcej czasu będę domyślał jak obsłużyć
>> program niż jak osiągnąć zamierzony efekt. Moduł korekcyjny dobry jest może
>> dla dłubacza z nadmiarem wolnego czasu, ale nie wtedy kiedy na obróbkę
>> czeka kilkadziesiąt zdjęć.
>>
>> Jedyna na razie dobra obRAWiarka pracująca pod Linuksem jaką znalazłem to
>> komercyjny Bibble za jedyne 200$.
>>
> a tymczasem iphone4 lada tydzień będzie najpopularniejszym aparatem na 
> flickr. ciekawe jakiej obRAWiarki używają ci wszyscy pstrykający fotki 
> komórką.

A wiesz co mnie obchodzi iphone i jego użytkownicy?

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"Dar jest błogosławieństwem ofiarodawcy"
Re: Aktualizacje w Windows
#482295
Author: Paweł
Date: Sun, 17 Apr 2011 18:36
9 lines
1956 bytes
W dniu 11-04-17 20:02, Andrzej Libiszewski pisze:
> Dnia Sun, 17 Apr 2011 20:01:47 +0200, Paweł napisał(a):
>
> A wiesz co mnie obchodzi iphone i jego użytkownicy?
>
pewnie tyle samo co mnie. zauważam tylko że stajemy się niszą.

-- 
Paweł
Re: Aktualizacje w Windows
#482296
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sun, 17 Apr 2011 18:40
15 lines
2217 bytes
Dnia Sun, 17 Apr 2011 20:36:17 +0200, Paweł napisał(a):

> W dniu 11-04-17 20:02, Andrzej Libiszewski pisze:
>> Dnia Sun, 17 Apr 2011 20:01:47 +0200, Paweł napisał(a):
>>
>> A wiesz co mnie obchodzi iphone i jego użytkownicy?
>>
> pewnie tyle samo co mnie. zauważam tylko że stajemy się niszą.

Być może, ale zanim się nią faktycznie staniemy to jeszcze wiele wody
upłynie.

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"Have you any idea why a raven is like a writing desk?"
Re: Aktualizacje w Windows
#482299
Author: Gall
Date: Sun, 17 Apr 2011 19:16
12 lines
1915 bytes
On Sun, 17 Apr 2011 19:48:57 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:

> W obecnej formie
> program jest bezużyteczny, bo więcej czasu będę domyślał jak obsłużyć
> program niż jak osiągnąć zamierzony efekt.

Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi. Uważasz, że wiedza o obsłudze 
programu powinna być wgrywana do mózgu razem z instalacją softu na dysku? 


-- 
Grzesiek
Re: Aktualizacje w Windows
#482300
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sun, 17 Apr 2011 19:20
21 lines
2570 bytes
Dnia Sun, 17 Apr 2011 19:16:00 +0000 (UTC), Gall napisał(a):

> On Sun, 17 Apr 2011 19:48:57 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:
> 
>> W obecnej formie
>> program jest bezużyteczny, bo więcej czasu będę domyślał jak obsłużyć
>> program niż jak osiągnąć zamierzony efekt.
> 
> Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi. Uważasz, że wiedza o obsłudze 
> programu powinna być wgrywana do mózgu razem z instalacją softu na dysku?

Nie, należy ją wygreptować z aptów. Linux way.


-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"I try to believe in as many as six impossible things before breakfast.
Count them, Alice. One, there are drinks that make you shrink. Two,
there are foods that make you grow. Three, animals can talk. Four, cats
can disappear. Five, there is a place called Underland.
Six, I can slay the Jabberwocky."
Re: Aktualizacje w Windows
#482301
Author: Gall
Date: Sun, 17 Apr 2011 19:45
10 lines
1684 bytes
On Sun, 17 Apr 2011 21:20:47 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:

 
> Nie, należy ją wygreptować z aptów. Linux way.

Mamoń.


-- 
Grzesiek
Re: Aktualizacje w Windows
#482302
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sun, 17 Apr 2011 20:34
21 lines
2479 bytes
Dnia Sun, 17 Apr 2011 19:45:58 +0000 (UTC), Gall napisał(a):

> On Sun, 17 Apr 2011 21:20:47 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:
> 
>  
>> Nie, należy ją wygreptować z aptów. Linux way.
> 
> Mamoń.

Powiem ci wyraźniej, skoro nie rozumiesz: wszystkie komercyjne programy
stosują się do pewnych kanonów. Ekspozycja to ekspozycja, balans bieli też,
wiadomo gdzie tego szukać, bo podstawowe parametry i nastawy są takie same.
Różnią się, powiedzmy, efektem. To tylko OSS robi to na swój sposób,
niezgodny z czymkolwiek innym.

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"Krocz naprzód, mężny światłości synu
A te sedesy w kolorze jaśminu
Skąpanego w bladej poświacie miesiąca
Znajdziesz tam, kędy wiedzie strzała gorejąca!"
Re: Aktualizacje w Windows
#482303
Author: Gall
Date: Mon, 18 Apr 2011 09:37
26 lines
2466 bytes
On Sun, 17 Apr 2011 22:34:40 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:

> Dnia Sun, 17 Apr 2011 19:45:58 +0000 (UTC), Gall napisał(a):
> 
>> On Sun, 17 Apr 2011 21:20:47 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:
>> 
>> 
>>> Nie, należy ją wygreptować z aptów. Linux way.
>> 
>> Mamoń.
> 
> Powiem ci wyraźniej, skoro nie rozumiesz: wszystkie komercyjne programy
> stosują się do pewnych kanonów. Ekspozycja to ekspozycja, balans bieli
> też, wiadomo gdzie tego szukać, bo podstawowe parametry i nastawy są
> takie same. Różnią się, powiedzmy, efektem. To tylko OSS robi to na swój
> sposób, niezgodny z czymkolwiek innym.

No i? OSS przynajmniej próbuje wymyślać coś nowego, a nie powielać stare 
rozwiązania. Wiadomo, że wiele tych nowych wynalazków jest udziwnianiem 
na siłę, ale jest kilka, które bardzo dobrze się przyjęły (np. zakładki w 
firefoxie). 



-- 
Grzesiek
Re: Aktualizacje w Windows
#482304
Author: Wojciech Bancer
Date: Mon, 18 Apr 2011 09:43
23 lines
2363 bytes
On 2011-04-18, Gall <od_teraz@jestem.anonimem> wrote:

[...]

>> Powiem ci wyraźniej, skoro nie rozumiesz: wszystkie komercyjne programy
>> stosują się do pewnych kanonów. Ekspozycja to ekspozycja, balans bieli
>> też, wiadomo gdzie tego szukać, bo podstawowe parametry i nastawy są
>> takie same. Różnią się, powiedzmy, efektem. To tylko OSS robi to na swój
>> sposób, niezgodny z czymkolwiek innym.
>
> No i? OSS przynajmniej próbuje wymyślać coś nowego, a nie powielać stare 
> rozwiązania.

Chyba żartujesz.

> Wiadomo, że wiele tych nowych wynalazków jest udziwnianiem na siłę, ale 
> jest kilka, które bardzo dobrze się przyjęły (np. zakładki w firefoxie). 

AFAIK to Opera miała zakładki pierwsza, więc z tym to akurat nie trafiłeś.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Aktualizacje w Windows
#482305
Author: Gall
Date: Mon, 18 Apr 2011 09:57
18 lines
1886 bytes
On Mon, 18 Apr 2011 09:43:07 +0000, Wojciech Bancer wrote:


> Chyba żartujesz.

Ach no przepraszam, "słynna" wstążka w ofisie.
 
 
> AFAIK to Opera miała zakładki pierwsza, więc z tym to akurat nie
> trafiłeś.

A search bar?




-- 
Grzesiek
Re: Aktualizacje w Windows
#482306
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Mon, 18 Apr 2011 10:22
37 lines
3419 bytes
W dniu 2011-04-18 11:37, Gall pisze:
> On Sun, 17 Apr 2011 22:34:40 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:
>
>> Dnia Sun, 17 Apr 2011 19:45:58 +0000 (UTC), Gall napisał(a):
>>
>>> On Sun, 17 Apr 2011 21:20:47 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:
>>>
>>>
>>>> Nie, należy ją wygreptować z aptów. Linux way.
>>>
>>> Mamoń.
>>
>> Powiem ci wyraźniej, skoro nie rozumiesz: wszystkie komercyjne programy
>> stosują się do pewnych kanonów. Ekspozycja to ekspozycja, balans bieli
>> też, wiadomo gdzie tego szukać, bo podstawowe parametry i nastawy są
>> takie same. Różnią się, powiedzmy, efektem. To tylko OSS robi to na swój
>> sposób, niezgodny z czymkolwiek innym.
>
> No i? OSS przynajmniej próbuje wymyślać coś nowego, a nie powielać stare
> rozwiązania.

Koło też wymyślcie na nowo. Najlepiej graniaste, bo o ergonomię i wygodę 
się niespecjalnie w OSS dba.

> Wiadomo, że wiele tych nowych wynalazków jest udziwnianiem
> na siłę, ale jest kilka, które bardzo dobrze się przyjęły (np. zakładki w
> firefoxie).

Po pierwsze, to mówimy o cyfrowej ciemni fotograficznej, z której 
korzystają osoby obyte z fotografią ale niekoniecznie z udziwnionym na 
siłę oprogramowaniem.
Po drugie zakładki wymyśliła Opera, której nijak nie da się 
zakwalifikować jako OSS.

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"I must rule with eye and claw — as the hawk among lesser birds."
Re: Aktualizacje w Windows
#482297
Author: Radosław Gancarz
Date: Mon, 18 Apr 2011 22:17
15 lines
1735 bytes
Paweł <jas@nie.doczekal> wrote:
> W dniu 11-04-17 20:02, Andrzej Libiszewski pisze:
> > Dnia Sun, 17 Apr 2011 20:01:47 +0200, Paweł napisał(a):
> >
> > A wiesz co mnie obchodzi iphone i jego użytkownicy?
> >
> pewnie tyle samo co mnie. zauważam tylko że stajemy się niszą.

Było przejść wcześniej na Linuksa. Wiedziałbyś jak to jest.

Pozdrawiam

-- 
Radosław Gancarz                             r a d e k g @ h e l l . p l
http://bugs.from.hell.pl/
Re: Aktualizacje w Windows
#482298
Author: Paweł
Date: Tue, 19 Apr 2011 18:19
16 lines
2032 bytes
W dniu 11-04-19 00:17, Radosław Gancarz pisze:
> Paweł<jas@nie.doczekal>  wrote:
>> W dniu 11-04-17 20:02, Andrzej Libiszewski pisze:
>>> Dnia Sun, 17 Apr 2011 20:01:47 +0200, Paweł napisał(a):
>>>
>>> A wiesz co mnie obchodzi iphone i jego użytkownicy?
>>>
>> pewnie tyle samo co mnie. zauważam tylko że stajemy się niszą.
>
> Było przejść wcześniej na Linuksa. Wiedziałbyś jak to jest.
>
linuks to już w sumie mainstream. wszystko działa, nudy. już nie daje 
tego poczucia elitarności. zastanawiam się nad przejściem na jakieś *bsd.

-- 
Paweł
Page 1 of 2 • 97 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads