Thread View: pl.comp.os.advocacy
52 messages
52 total messages
Page 1 of 2
Started by Grzegorz Staniak
Tue, 31 Aug 2010 11:22
Page 1 of 2 • 52 total messages
LOL ;) WO o Androidzie
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 31 Aug 2010 11:22
Date: Tue, 31 Aug 2010 11:22
18 lines
1519 bytes
1519 bytes
http://wo.blox.pl/2010/08/Android-ssie.html Zwykle nudzi, czasem bawi, a czasem bawi do kwadratu kiedy wydaje mu się, że właśnie wetknął komuś szpilę. Mam wrażenie, że im lepiej sprzedaje się Android, tym więcej będzie takich kwików wyznawców Maka, choć trudno powiedzieć czy wszystkie będą tak komiczne jak ten piękny przykład pisania o rzeczach, których się nie widziało na oczy. Teraz, jak widać, wystarczy mu byle notka z "The Register", byle miała słuszny wydźwięk ideolo ;)) GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Smok Eustachy
Date: Tue, 31 Aug 2010 11:28
Date: Tue, 31 Aug 2010 11:28
14 lines
1411 bytes
1411 bytes
Dnia Tue, 31 Aug 2010 11:22:56 +0000, Grzegorz Staniak napisał(a): > http://wo.blox.pl/2010/08/Android-ssie.html > > Zwykle nudzi, czasem bawi, a czasem bawi do kwadratu kiedy wydaje mu > się, że właśnie wetknął komuś szpilę. > > Mam wrażenie, że im lepiej sprzedaje się Android, tym więcej będzie > takich kwików wyznawców Maka, choć trudno powiedzieć czy wszystkie będą > tak komiczne jak ten piękny przykład pisania o rzeczach, których się nie > widziało na oczy. Teraz, jak widać, wystarczy mu byle notka z "The > Register", byle miała słuszny wydźwięk ideolo ;)) > Przygarniał kocioł garnkowi
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 31 Aug 2010 11:34
Date: Tue, 31 Aug 2010 11:34
24 lines
1879 bytes
1879 bytes
On 31.08.2010, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wroted: >> http://wo.blox.pl/2010/08/Android-ssie.html >> >> Zwykle nudzi, czasem bawi, a czasem bawi do kwadratu kiedy wydaje mu >> się, że właśnie wetknął komuś szpilę. >> >> Mam wrażenie, że im lepiej sprzedaje się Android, tym więcej będzie >> takich kwików wyznawców Maka, choć trudno powiedzieć czy wszystkie będą >> tak komiczne jak ten piękny przykład pisania o rzeczach, których się nie >> widziało na oczy. Teraz, jak widać, wystarczy mu byle notka z "The >> Register", byle miała słuszny wydźwięk ideolo ;)) > > Przygarniał kocioł garnkowi Zaiste. Na pewno "przygrniał". Na pewno. Wiesz co? Wróć jak zrobisz maturę. Może jeszcze dodatkowo do tego czasu wyrośniesz z korwinizmu. GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Mateusz Ludwin
Date: Tue, 31 Aug 2010 12:31
Date: Tue, 31 Aug 2010 12:31
7 lines
1088 bytes
1088 bytes
Smok Eustachy wrote: > Przygarniał kocioł garnkowi Nie wstyd ci bronić cyngla wyborczej? -- Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Smok Eustachy
Date: Tue, 31 Aug 2010 12:49
Date: Tue, 31 Aug 2010 12:49
9 lines
1052 bytes
1052 bytes
Dnia Tue, 31 Aug 2010 14:31:47 +0200, Mateusz Ludwin napisał(a): > Smok Eustachy wrote: > >> Przygarniał kocioł garnkowi > > Nie wstyd ci bronić cyngla wyborczej? Nie bronię cyngla tylko atakuję Staniaka.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Smok Eustachy
Date: Tue, 31 Aug 2010 12:57
Date: Tue, 31 Aug 2010 12:57
11 lines
1107 bytes
1107 bytes
Dnia Tue, 31 Aug 2010 14:31:47 +0200, Mateusz Ludwin napisał(a): > Smok Eustachy wrote: > >> Przygarniał kocioł garnkowi > > Nie wstyd ci bronić cyngla wyborczej? He he he . Cyngiel Cały ten wpis daje się streścić do: ein Volk, ein Führer, ein app-store
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Mario
Date: Tue, 31 Aug 2010 13:14
Date: Tue, 31 Aug 2010 13:14
22 lines
1575 bytes
1575 bytes
W dniu 2010-08-31 14:57, Smok Eustachy pisze: > Dnia Tue, 31 Aug 2010 14:31:47 +0200, Mateusz Ludwin napisał(a): > >> Smok Eustachy wrote: >> >>> Przygarniał kocioł garnkowi >> >> Nie wstyd ci bronić cyngla wyborczej? > > He he he . Cyngiel > Cały ten wpis daje się streścić do: > ein Volk, ein Führer, ein app-store I jedna aplikacja jest lepsza niż wiele aplikacji. No i żadna z nich nie może być tania albo nie daj Boże darmowa. Poza tym w świecie WO nie wynaleziono innych sposobów płatności zdalnych jak tylko za pomocą karty kredytowej. A numer jego karty godne jest poznać tylko App Store. -- Pozdrawiam MD
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 31 Aug 2010 13:22
Date: Tue, 31 Aug 2010 13:22
25 lines
2085 bytes
2085 bytes
On 31.08.2010, Mario <mardyb@poczta.onet.pl> wroted: >> Cały ten wpis daje się streścić do: >> ein Volk, ein Führer, ein app-store > > I jedna aplikacja jest lepsza niż wiele aplikacji. No i żadna > z nich nie może być tania albo nie daj Boże darmowa. Poza tym > w świecie WO nie wynaleziono innych sposobów płatności zdalnych > jak tylko za pomocą karty kredytowej. A numer jego karty godne > jest poznać tylko App Store. Jak czasem wyłazi z niego ten applowy zelota to robi się przekomiczny. Najfajniejsze jest to, że w życiu nie korzystał z Android Marketu, ale już wszystko o nim wie, po jednej notce z "The Register" ;) Nie ma pojęcia że Market to nie jedyne źródło zakupów na Androida, nie ma pojęcia jak te źródła działają, no i chętnie bym się dowiedział, gdzie on wypatrzył ten zalew pornografii ;))) GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Smok Eustachy
Date: Tue, 31 Aug 2010 13:25
Date: Tue, 31 Aug 2010 13:25
9 lines
1404 bytes
1404 bytes
Dnia Tue, 31 Aug 2010 15:14:10 +0200, Mario napisał(a): /.../ > I jedna aplikacja jest lepsza niż wiele aplikacji. No i żadna z nich nie > może być tania albo nie daj Boże darmowa. Poza tym w świecie WO nie > wynaleziono innych sposobów płatności zdalnych jak tylko za pomocą karty > kredytowej. A numer jego karty godne jest poznać tylko App Store. Istnienie wielu sklepów jakoś sprawdza się w realu (tzw. korwinizm). Jakby był jeden sklep to by ludzie się nie musieli przestawiać.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 31 Aug 2010 13:41
Date: Tue, 31 Aug 2010 13:41
17 lines
1750 bytes
1750 bytes
On 31.08.2010, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wroted: >> I jedna aplikacja jest lepsza niż wiele aplikacji. No i żadna z nich nie >> może być tania albo nie daj Boże darmowa. Poza tym w świecie WO nie >> wynaleziono innych sposobów płatności zdalnych jak tylko za pomocą karty >> kredytowej. A numer jego karty godne jest poznać tylko App Store. > > Istnienie wielu sklepów jakoś sprawdza się w realu (tzw. korwinizm). Twierdzenie, że zwykły rynek to korwinizm nazywa się z kolei "kretynizm". GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Mateusz Ludwin
Date: Tue, 31 Aug 2010 14:13
Date: Tue, 31 Aug 2010 14:13
13 lines
1344 bytes
1344 bytes
Smok Eustachy wrote: >>> Przygarniał kocioł garnkowi >> Nie wstyd ci bronić cyngla wyborczej? > > Nie bronię cyngla tylko atakuję Staniaka. No niestety atakując Staniaka który atakuje cyngla wyborczej ustawiasz się po stronie razwiedki. Czy jesteś synem esbeka? -- Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Mikolaj Machowski
Date: Tue, 31 Aug 2010 14:45
Date: Tue, 31 Aug 2010 14:45
7 lines
1297 bytes
1297 bytes
Grzegorz Staniak napisał: > działają, no i chętnie bym się dowiedział, gdzie on wypatrzył > ten zalew pornografii ;))) Pewnie widział u Oramusa ;) m.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Tue, 31 Aug 2010 15:35
Date: Tue, 31 Aug 2010 15:35
11 lines
1593 bytes
1593 bytes
Dnia 31.08.2010 Grzegorz Staniak <gstaniak@gmail.com> napisał/a:
> działają, no i chętnie bym się dowiedział, gdzie on wypatrzył
> ten zalew pornografii ;)))
Źle to interpretujesz, on szukał pornografii i znalazł Androida :)
--
"A cóż to za sens kupować samochód, żeby jeździć po asfalcie?
Tam, gdzie jest asfalt, nie ma nic ciekawego, a gdzie jest
coś ciekawego, tam nie ma asfaltu".
Strugaccy - Poniedziałek zaczyna się w sobotę.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 31 Aug 2010 15:50
Date: Tue, 31 Aug 2010 15:50
20 lines
1948 bytes
1948 bytes
On 31.08.2010, Sergiusz Rozanski <write-only-with-spf@sergiusz.com> wroted:
>> działają, no i chętnie bym się dowiedział, gdzie on wypatrzył
>> ten zalew pornografii ;)))
>
> Źle to interpretujesz, on szukał pornografii i znalazł Androida :)
Tak naprawdę, powiela po prostu jak grzeczny fanboj chyt
maketingowy Jobsa ("iphone jest czysty, androida kupują
amatorzy porno"). Po prostu w życiu nie widział Marketu
ani innych źródeł aplikacji na Androida więc nie wie
o przyciskach "zgłoś nieodpowiednią treść" -- gdyby
widział, zapewne nawet on domyśliłby się do czego służą.
GS
--
Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
= AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960
= Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping,
no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Smok Eustachy
Date: Tue, 31 Aug 2010 18:56
Date: Tue, 31 Aug 2010 18:56
13 lines
1294 bytes
1294 bytes
Dnia Tue, 31 Aug 2010 16:13:27 +0200, Mateusz Ludwin napisał(a): > Smok Eustachy wrote: > >>>> Przygarniał kocioł garnkowi >>> Nie wstyd ci bronić cyngla wyborczej? >> >> Nie bronię cyngla tylko atakuję Staniaka. > > No niestety atakując Staniaka który atakuje cyngla wyborczej ustawiasz > się po stronie razwiedki. > Nie bo atakuje ich oboje, stawiając znak równości.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 31 Aug 2010 19:04
Date: Tue, 31 Aug 2010 19:04
23 lines
1843 bytes
1843 bytes
On 31.08.2010, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wroted: >>>>> Przygarniał kocioł garnkowi >>>> Nie wstyd ci bronić cyngla wyborczej? >>> >>> Nie bronię cyngla tylko atakuję Staniaka. >> >> No niestety atakując Staniaka który atakuje cyngla wyborczej ustawiasz >> się po stronie razwiedki. >> > Nie bo atakuje ich oboje, stawiając znak równości. Może weź coś smoczek powiedz na temat? Czy się będziesz teraz przez trzysta postów uzewnętrzniał jak to strasznie atakujesz, przez co zabraknie ci czasu na atakowanie? Jakoś się, kurcze, wcale nie czuję atakowany. Prędzej rozśmieszany. GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Mateusz Ludwin
Date: Tue, 31 Aug 2010 21:24
Date: Tue, 31 Aug 2010 21:24
9 lines
1364 bytes
1364 bytes
Rzecze Smok Eustachy: > Nie bo atakuje ich oboje, stawiając znak równości. Czyli lewacki relatywizm. Jakie to euro-pejskie. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Smok Eustachy
Date: Tue, 31 Aug 2010 21:29
Date: Tue, 31 Aug 2010 21:29
8 lines
1209 bytes
1209 bytes
Dnia Tue, 31 Aug 2010 23:24:30 +0200, Mateusz Ludwin napisał(a): > Rzecze Smok Eustachy: > >> Nie bo atakuje ich oboje, stawiając znak równości. > > Czyli lewacki relatywizm. Jakie to euro-pejskie. Jak równość to nie relatywizm.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Mateusz Ludwin
Date: Tue, 31 Aug 2010 21:44
Date: Tue, 31 Aug 2010 21:44
12 lines
1547 bytes
1547 bytes
Rzecze Smok Eustachy: >>> Nie bo atakuje ich oboje, stawiając znak równości. >> >> Czyli lewacki relatywizm. Jakie to euro-pejskie. > Jak równość to nie relatywizm. Wolność, równość, braterstwo. Gdzieś to już słyszałem... -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Bart Ogryczak
Date: Wed, 01 Sep 2010 09:40
Date: Wed, 01 Sep 2010 09:40
16 lines
1872 bytes
1872 bytes
On Aug 31, 8:56 pm, Smok Eustachy <smok.eusta...@wurg.pl> wrote: > Dnia Tue, 31 Aug 2010 16:13:27 +0200, Mateusz Ludwin napisał(a): > > > Smok Eustachy wrote: > > >>>> Przygarniał kocioł garnkowi > >>> Nie wstyd ci bronić cyngla wyborczej? > > >> Nie bronię cyngla tylko atakuję Staniaka. > > > No niestety atakując Staniaka który atakuje cyngla wyborczej ustawiasz > > się po stronie razwiedki. > > Nie bo atakuje ich oboje, stawiając znak równości. Atakujesz oboje? To jakaś zadyma w filharmonii?
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Mateusz Ludwin
Date: Wed, 01 Sep 2010 17:54
Date: Wed, 01 Sep 2010 17:54
11 lines
1459 bytes
1459 bytes
Rzecze Bart Ogryczak: >> Nie bo atakuje ich oboje, stawiając znak równości. > > Atakujesz oboje? To jakaś zadyma w filharmonii? Gay bar Filharmonia? -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Bart Ogryczak
Date: Wed, 01 Sep 2010 20:52
Date: Wed, 01 Sep 2010 20:52
10 lines
1746 bytes
1746 bytes
On Sep 1, 7:54 pm, Mateusz Ludwin <n...@spamuj.org> wrote: > Rzecze Bart Ogryczak: > > >> Nie bo atakuje ich oboje, stawiając znak równości. > > > Atakujesz oboje? To jakaś zadyma w filharmonii? > > Gay bar Filharmonia? Tam grają sobie na fletach?
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Mateusz Ludwin
Date: Thu, 02 Sep 2010 07:03
Date: Thu, 02 Sep 2010 07:03
15 lines
1630 bytes
1630 bytes
Rzecze Bart Ogryczak: >>>> Nie bo atakuje ich oboje, stawiając znak równości. >> >>> Atakujesz oboje? To jakaś zadyma w filharmonii? >> >> Gay bar Filharmonia? > > Tam grają sobie na fletach? Atakują sobie oboje. -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Bart Ogryczak
Date: Thu, 02 Sep 2010 08:12
Date: Thu, 02 Sep 2010 08:12
14 lines
1928 bytes
1928 bytes
On Sep 2, 9:03 am, Mateusz Ludwin <n...@spamuj.org> wrote: > Rzecze Bart Ogryczak: > > >>>> Nie bo atakuje ich oboje, stawiając znak równości. > > >>> Atakujesz oboje? To jakaś zadyma w filharmonii? > > >> Gay bar Filharmonia? > > > Tam grają sobie na fletach? > > Atakują sobie oboje. A obój, to taka przerośnięta czarna fujara...
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Mateusz Ludwin
Date: Thu, 02 Sep 2010 17:36
Date: Thu, 02 Sep 2010 17:36
19 lines
1822 bytes
1822 bytes
Rzecze Bart Ogryczak: >>>>>> Nie bo atakuje ich oboje, stawiając znak równości. >> >>>>> Atakujesz oboje? To jakaś zadyma w filharmonii? >> >>>> Gay bar Filharmonia? >> >>> Tam grają sobie na fletach? >> >> Atakują sobie oboje. > > A obój, to taka przerośnięta czarna fujara... Godzina szósta... -- Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Michał Nitka
Date: Fri, 03 Sep 2010 09:08
Date: Fri, 03 Sep 2010 09:08
21 lines
2669 bytes
2669 bytes
On 31 Sie, 15:41, Grzegorz Staniak <gstan...@gmail.com> wrote: > On 31.08.2010, Smok Eustachy <smok.eusta...@wurg.pl> wroted: > > >> I jedna aplikacja jest lepsza niż wiele aplikacji. No i żadna z nich nie > >> może być tania albo nie daj Boże darmowa. Poza tym w świecie WO nie > >> wynaleziono innych sposobów płatności zdalnych jak tylko za pomocą karty > >> kredytowej. A numer jego karty godne jest poznać tylko App Store. > > > Istnienie wielu sklepów jakoś sprawdza się w realu (tzw. korwinizm). > > Twierdzenie, że zwykły rynek to korwinizm nazywa się z kolei "kretynizm". Korwinizm, nie korwinizm, można się zgodzić od biedy z WO, że ktoś mógłby chcieć zapłacić za brak konieczności robienia czegoś samodzielnie lub wyboru najlepszego rozwiązania. Cały problem, że dlaczego to musi zawsze w Apple iść z brakiem możliwości wyboru jakiejkolwiek innej drogi, to podejrzanie milknie. No cóż, co kto lubi. Ja na ten przykład nie lubię kulawych rozwiązań w postaci zdrapek do iTunes, skoro jest 7digital. Mogę przeboleć świętokradztwo w postaci ręcznego (sic!) przerzucenia kupionej muzyki do katalogu z muzyką, żeby player mógł ją zauważyć.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 03 Sep 2010 09:39
Date: Fri, 03 Sep 2010 09:39
50 lines
3534 bytes
3534 bytes
On 03.09.2010, Michał Nitka <michal.nitka@gmail.com> wroted: >>>> I jedna aplikacja jest lepsza niż wiele aplikacji. No i żadna >>>> z nich nie może być tania albo nie daj Boże darmowa. Poza >>>> tym w świecie WO nie wynaleziono innych sposobów płatności >>>> zdalnych jak tylko za pomocą karty kredytowej. A numer jego >>>> karty godne jest poznać tylko App Store. >> >>> Istnienie wielu sklepów jakoś sprawdza się w realu (tzw. >>> korwinizm). >> >> Twierdzenie, że zwykły rynek to korwinizm nazywa się z kolei >> "kretynizm". > > Korwinizm, nie korwinizm, można się zgodzić od biedy z WO, że > ktoś mógłby chcieć zapłacić za brak konieczności robienia > czegoś samodzielnie lub wyboru najlepszego rozwiązania. Och, to przecież sam fundament applowego ideolo: Steve wie czego ludziom trzeba zanim ludzie sami o tym wiedzą. Wystarczy więc mu zaufać i wyjąć wizuchnę, a wtedy wszystko będzie pięknie, łatwo, bezboleśnie i ileż bardziej cool niż w przypadku tych głupich linuksiarzy. > Cały problem, że dlaczego to musi zawsze w Apple iść z brakiem > możliwości wyboru jakiejkolwiek innej drogi, to podejrzanie > milknie. No cóż, co kto lubi. Ja na ten przykład nie lubię > kulawych rozwiązań w postaci zdrapek do iTunes, skoro jest > 7digital. Mogę przeboleć świętokradztwo w postaci ręcznego > (sic!) przerzucenia kupionej muzyki do katalogu z muzyką, żeby > player mógł ją zauważyć. Dla mnie istnienie rynku rozwiązań ma znacznie większe znaczenie niż istnienie jakieś jednej _jedynej_ super-łatwej i kulerskiej platformy. WO nie ma pojęcia co jest dostępne na Androida, jak jest dostępne, jak działa itp, jemu wystarczy, że nie jest jedno jedyne pobłogosławione przez Steve'a żeby odrzucić jako niekoszerne. Jego (i innych makówkarzy) problem. Jeśli Apple nie da rady zmonopolizować/zdominować dostępu do mediów tak jak usiłowało zrobić z iTunes, to pozostanie marginesem. Przyciąganie samej platformy nie będzie miało znaczenia, bo dla planów Jobsa platrforma to tylko narzędzie, przynęta na naiwniaków którzy dzięki niej wlezą w applowską franczyzę medialną. GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Troskliwy Miś
Date: Fri, 03 Sep 2010 09:55
Date: Fri, 03 Sep 2010 09:55
38 lines
2583 bytes
2583 bytes
On Fri, 3 Sep 2010 09:39:08 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak wrote: [...] > Och, to przecież sam fundament applowego ideolo: Steve wie czego > ludziom trzeba zanim ludzie sami o tym wiedzą. Wystarczy więc mu > zaufać i wyjąć wizuchnę, a wtedy wszystko będzie pięknie, łatwo, > bezboleśnie i ileż bardziej cool niż w przypadku tych głupich > linuksiarzy. Patrząc na wyniki Apple, Steve wydaje się mieć niezły nos. >> Cały problem, że dlaczego to musi zawsze w Apple iść z brakiem >> możliwości wyboru jakiejkolwiek innej drogi, to podejrzanie >> milknie. No cóż, co kto lubi. Ja na ten przykład nie lubię >> kulawych rozwiązań w postaci zdrapek do iTunes, skoro jest >> 7digital. Mogę przeboleć świętokradztwo w postaci ręcznego >> (sic!) przerzucenia kupionej muzyki do katalogu z muzyką, żeby >> player mógł ją zauważyć. > > Dla mnie istnienie rynku rozwiązań ma znacznie większe znaczenie > niż istnienie jakieś jednej _jedynej_ super-łatwej i kulerskiej > platformy. WO nie ma pojęcia co jest dostępne na Androida, jak jest > dostępne, jak działa itp, jemu wystarczy, że nie jest jedno jedyne > pobłogosławione przez Steve'a żeby odrzucić jako niekoszerne. > Jego (i innych makówkarzy) problem. Jeśli Apple nie da rady > zmonopolizować/zdominować dostępu do mediów W jaki sposób można zdominować dostęp do mediów w erze powszechnego piractwa? [...] -- Troskliwy Miś "wychylylybymy!"
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 03 Sep 2010 10:05
Date: Fri, 03 Sep 2010 10:05
43 lines
3188 bytes
3188 bytes
On 03.09.2010, Troskliwy Miś <kimjest@troskliwymis.pl> wroted: >> Och, to przecież sam fundament applowego ideolo: Steve wie czego >> ludziom trzeba zanim ludzie sami o tym wiedzą. Wystarczy więc mu >> zaufać i wyjąć wizuchnę, a wtedy wszystko będzie pięknie, łatwo, >> bezboleśnie i ileż bardziej cool niż w przypadku tych głupich >> linuksiarzy. > > Patrząc na wyniki Apple, Steve wydaje się mieć niezły nos. A kogo obchodzą wyniki Apple. >>> Cały problem, że dlaczego to musi zawsze w Apple iść z brakiem >>> możliwości wyboru jakiejkolwiek innej drogi, to podejrzanie >>> milknie. No cóż, co kto lubi. Ja na ten przykład nie lubię >>> kulawych rozwiązań w postaci zdrapek do iTunes, skoro jest >>> 7digital. Mogę przeboleć świętokradztwo w postaci ręcznego >>> (sic!) przerzucenia kupionej muzyki do katalogu z muzyką, żeby >>> player mógł ją zauważyć. >> >> Dla mnie istnienie rynku rozwiązań ma znacznie większe znaczenie >> niż istnienie jakieś jednej _jedynej_ super-łatwej i kulerskiej >> platformy. WO nie ma pojęcia co jest dostępne na Androida, jak jest >> dostępne, jak działa itp, jemu wystarczy, że nie jest jedno jedyne >> pobłogosławione przez Steve'a żeby odrzucić jako niekoszerne. >> Jego (i innych makówkarzy) problem. Jeśli Apple nie da rady >> zmonopolizować/zdominować dostępu do mediów > > W jaki sposób można zdominować dostęp do mediów w erze powszechnego > piractwa? Normalny. Podpisać umowy na wyłączność z najważniejszymi graczami i tylko poczekać, aż wejdzie ACTA i rządy całego świata zaczną odcinać piracących użytkowników od Internetu. Tobie się wydaje, że kto stoi za takimi porozumieniami? Zatroskane ministerstwa kiltury? GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Andrzej Rosa
Date: Fri, 03 Sep 2010 10:49
Date: Fri, 03 Sep 2010 10:49
31 lines
2664 bytes
2664 bytes
On 2010-09-03, Grzegorz Staniak <gstaniak@gmail.com> wrote: [...] >> W jaki sposób można zdominować dostęp do mediów w erze powszechnego >> piractwa? > > Normalny. Podpisać umowy na wyłączność z najważniejszymi graczami > i tylko poczekać, aż wejdzie ACTA i rządy całego świata zaczną > odcinać piracących użytkowników od Internetu. Dlatego trzeba lobbować za uznaniem dostępu do Internetu jako jedno z praw obywatelskich. W dłuższej skali czasowej wszelkie pomysły tego typu muszą upaść, bo dostęp do Internetu staje się coraz bardziej powszechny, wręcz oczywisty, więc odcięcie jednego ze źródeł nic nie zmieni. Mimo to, możemy mieć mnóstwo niepotrzebnych problemów ze złym prawem. > Tobie się wydaje, > że kto stoi za takimi porozumieniami? Zatroskane ministerstwa > kiltury? A kto lobbuje za użytkownikami? Z tego co widzę, jedynie partie piratów. Zastanawiam się, czy nie zacisnąć zębów i nie zacząć ich wspierać (zęby trzeba zaciskać, bo przynajmniej nasi są "tacy sobie"). Zielonym się kiedyś udało pokonać $, Piratom też może się udać. -- Andrzej Rosa Working Gentoo flavor: http://www.funtoo.org Maintained by Daniel Robbins.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Troskliwy Miś
Date: Fri, 03 Sep 2010 11:42
Date: Fri, 03 Sep 2010 11:42
50 lines
3294 bytes
3294 bytes
On Fri, 3 Sep 2010 10:05:52 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak wrote: > On 03.09.2010, Troskliwy Miś <kimjest@troskliwymis.pl> wroted: > >>> Och, to przecież sam fundament applowego ideolo: Steve wie czego >>> ludziom trzeba zanim ludzie sami o tym wiedzą. Wystarczy więc mu >>> zaufać i wyjąć wizuchnę, a wtedy wszystko będzie pięknie, łatwo, >>> bezboleśnie i ileż bardziej cool niż w przypadku tych głupich >>> linuksiarzy. >> >> Patrząc na wyniki Apple, Steve wydaje się mieć niezły nos. > > A kogo obchodzą wyniki Apple. Jako wskaźnik tego na ile Steve trafia w gusta, są chyba całkiem niezłe? >>>> Cały problem, że dlaczego to musi zawsze w Apple iść z brakiem >>>> możliwości wyboru jakiejkolwiek innej drogi, to podejrzanie >>>> milknie. No cóż, co kto lubi. Ja na ten przykład nie lubię >>>> kulawych rozwiązań w postaci zdrapek do iTunes, skoro jest >>>> 7digital. Mogę przeboleć świętokradztwo w postaci ręcznego >>>> (sic!) przerzucenia kupionej muzyki do katalogu z muzyką, żeby >>>> player mógł ją zauważyć. >>> >>> Dla mnie istnienie rynku rozwiązań ma znacznie większe znaczenie >>> niż istnienie jakieś jednej _jedynej_ super-łatwej i kulerskiej >>> platformy. WO nie ma pojęcia co jest dostępne na Androida, jak jest >>> dostępne, jak działa itp, jemu wystarczy, że nie jest jedno jedyne >>> pobłogosławione przez Steve'a żeby odrzucić jako niekoszerne. >>> Jego (i innych makówkarzy) problem. Jeśli Apple nie da rady >>> zmonopolizować/zdominować dostępu do mediów >> >> W jaki sposób można zdominować dostęp do mediów w erze powszechnego >> piractwa? > > Normalny. Podpisać umowy na wyłączność z najważniejszymi graczami > i tylko poczekać, aż wejdzie ACTA i rządy całego świata zaczną > odcinać piracących użytkowników od Internetu. Tobie się wydaje, > że kto stoi za takimi porozumieniami? Zatroskane ministerstwa > kiltury? To jeszcze raz: w jaki sposób można zdominować dostęp do mediów w erze powszechnego piractwa? -- Troskliwy Miś "wychylylybymy!"
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Troskliwy Miś
Date: Fri, 03 Sep 2010 11:44
Date: Fri, 03 Sep 2010 11:44
22 lines
1844 bytes
1844 bytes
On 03 Sep 2010 10:49:35 GMT, Andrzej Rosa wrote: [...] >> Tobie się wydaje, >> że kto stoi za takimi porozumieniami? Zatroskane ministerstwa >> kiltury? > > A kto lobbuje za użytkownikami? Z tego co widzę, jedynie partie > piratów. Zastanawiam się, czy nie zacisnąć zębów i nie zacząć ich > wspierać (zęby trzeba zaciskać, bo przynajmniej nasi są "tacy sobie"). > > Zielonym się kiedyś udało pokonać $, Piratom też może się udać. Zawsze możesz wspierać szwedzkich piratów, a nie polskich. To chyba najprężniejsza z pirackich partii na świecie. -- Troskliwy Miś "wychylylybymy!"
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 03 Sep 2010 12:02
Date: Fri, 03 Sep 2010 12:02
22 lines
2082 bytes
2082 bytes
On 03.09.2010, Troskliwy Miś <kimjest@troskliwymis.pl> wroted: >>> W jaki sposób można zdominować dostęp do mediów w erze powszechnego >>> piractwa? >> >> Normalny. Podpisać umowy na wyłączność z najważniejszymi graczami >> i tylko poczekać, aż wejdzie ACTA i rządy całego świata zaczną >> odcinać piracących użytkowników od Internetu. Tobie się wydaje, >> że kto stoi za takimi porozumieniami? Zatroskane ministerstwa >> kiltury? > > To jeszcze raz: w jaki sposób można zdominować dostęp do mediów > w erze powszechnego piractwa? To jeszcze raz: normalny. GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Troskliwy Miś
Date: Fri, 03 Sep 2010 12:54
Date: Fri, 03 Sep 2010 12:54
25 lines
2013 bytes
2013 bytes
On Fri, 3 Sep 2010 12:02:08 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak wrote: > On 03.09.2010, Troskliwy Miś <kimjest@troskliwymis.pl> wroted: > >>>> W jaki sposób można zdominować dostęp do mediów w erze powszechnego >>>> piractwa? >>> >>> Normalny. Podpisać umowy na wyłączność z najważniejszymi graczami >>> i tylko poczekać, aż wejdzie ACTA i rządy całego świata zaczną >>> odcinać piracących użytkowników od Internetu. Tobie się wydaje, >>> że kto stoi za takimi porozumieniami? Zatroskane ministerstwa >>> kiltury? >> >> To jeszcze raz: w jaki sposób można zdominować dostęp do mediów >> w erze powszechnego piractwa? > > To jeszcze raz: normalny. Czyli we Francji już nie ma piractwa? -- Troskliwy Miś "wychylylybymy!"
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Michał Nitka
Date: Fri, 03 Sep 2010 12:59
Date: Fri, 03 Sep 2010 12:59
58 lines
4709 bytes
4709 bytes
On 3 Wrz, 11:39, Grzegorz Staniak <gstan...@gmail.com> wrote: > On 03.09.2010, Michał Nitka <michal.ni...@gmail.com> wroted: > > >>>> I jedna aplikacja jest lepsza niż wiele aplikacji. No i żadna > >>>> z nich nie może być tania albo nie daj Boże darmowa. Poza > >>>> tym w świecie WO nie wynaleziono innych sposobów płatności > >>>> zdalnych jak tylko za pomocą karty kredytowej. A numer jego > >>>> karty godne jest poznać tylko App Store. > > >>> Istnienie wielu sklepów jakoś sprawdza się w realu (tzw. > >>> korwinizm). > > >> Twierdzenie, że zwykły rynek to korwinizm nazywa się z kolei > >> "kretynizm". > > > Korwinizm, nie korwinizm, można się zgodzić od biedy z WO, że > > ktoś mógłby chcieć zapłacić za brak konieczności robienia > > czegoś samodzielnie lub wyboru najlepszego rozwiązania. > > Och, to przecież sam fundament applowego ideolo: Steve wie czego > ludziom trzeba zanim ludzie sami o tym wiedzą. Wystarczy więc mu > zaufać i wyjąć wizuchnę, a wtedy wszystko będzie pięknie, łatwo, > bezboleśnie i ileż bardziej cool niż w przypadku tych głupich > linuksiarzy. Ale brak myślenia, to nie jest zła rzecz marketingowo i nie takie zło dla użytkownika, którego interesuje cel a nie środek, szczególnie wobec ciągle jeszcze nieźle trzymającej się chaotyczności ekosystemu Windows. Kwestia ceny, ale to już każdy sam musi ocenić, czy chce przepłacać 2x za sprzęt i dopłacać za coś co gdzie indziej ma za darmo, wycena czasu itp.. Prawdziwy problem jest w vendor lock-in, ale oczywiście jest on immanentną cechą ekosystemu Apple, więc wychodzi na jedno. > > Cały problem, że dlaczego to musi zawsze w Apple iść z brakiem > > możliwości wyboru jakiejkolwiek innej drogi, to podejrzanie > > milknie. No cóż, co kto lubi. Ja na ten przykład nie lubię > > kulawych rozwiązań w postaci zdrapek do iTunes, skoro jest > > 7digital. Mogę przeboleć świętokradztwo w postaci ręcznego > > (sic!) przerzucenia kupionej muzyki do katalogu z muzyką, żeby > > player mógł ją zauważyć. > > Dla mnie istnienie rynku rozwiązań ma znacznie większe znaczenie > niż istnienie jakieś jednej _jedynej_ super-łatwej i kulerskiej > platformy. WO nie ma pojęcia co jest dostępne na Androida, jak jest > dostępne, jak działa itp, jemu wystarczy, że nie jest jedno jedyne > pobłogosławione przez Steve'a żeby odrzucić jako niekoszerne. > Jego (i innych makówkarzy) problem. Jeśli Apple nie da rady > zmonopolizować/zdominować dostępu do mediów tak jak usiłowało > zrobić z iTunes, to pozostanie marginesem. Przyciąganie samej > platformy nie będzie miało znaczenia, bo dla planów Jobsa platrforma > to tylko narzędzie, przynęta na naiwniaków którzy dzięki niej > wlezą w applowską franczyzę medialną. Jasne, jasne, natomiast problem z Androidem jest taki, że AppStore pozwala kupić aplikacje, a Market nie. Co więcej model biznesowy i rozłożenie Co dla mnie nie jest przeszkodą, ale panie Wiesia z Międzylesiamoże się zastanowić
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:05
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:05
27 lines
2382 bytes
2382 bytes
On 03.09.2010, Troskliwy Miś <kimjest@troskliwymis.pl> wroted: >>>>> W jaki sposób można zdominować dostęp do mediów w erze powszechnego >>>>> piractwa? >>>> >>>> Normalny. Podpisać umowy na wyłączność z najważniejszymi graczami >>>> i tylko poczekać, aż wejdzie ACTA i rządy całego świata zaczną >>>> odcinać piracących użytkowników od Internetu. Tobie się wydaje, >>>> że kto stoi za takimi porozumieniami? Zatroskane ministerstwa >>>> kiltury? >>> >>> To jeszcze raz: w jaki sposób można zdominować dostęp do mediów >>> w erze powszechnego piractwa? >> >> To jeszcze raz: normalny. > > Czyli we Francji już nie ma piractwa? Czyli piractwo we Francji nie przeszkodzi w zdominowaniu dostępu do mediów, jeśli znajdzie się ktoś do tego zdolny. GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Troskliwy Miś
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:08
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:08
22 lines
1897 bytes
1897 bytes
On Fri, 3 Sep 2010 13:05:04 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak wrote: [...] >>>> To jeszcze raz: w jaki sposób można zdominować dostęp do mediów >>>> w erze powszechnego piractwa? >>> >>> To jeszcze raz: normalny. >> >> Czyli we Francji już nie ma piractwa? > > Czyli piractwo we Francji nie przeszkodzi w zdominowaniu dostępu > do mediów, jeśli znajdzie się ktoś do tego zdolny. Inaczej mówiąc, do "zdominowania dostępu do mediów" wystarczy znależć "kogoś do tego zdolnego". Często rozumujesz tautologiami? -- Troskliwy Miś "wychylylybymy!"
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:19
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:19
24 lines
2278 bytes
2278 bytes
On 03.09.2010, Troskliwy Miś <kimjest@troskliwymis.pl> wroted: >>>>> To jeszcze raz: w jaki sposób można zdominować dostęp do mediów >>>>> w erze powszechnego piractwa? >>>> >>>> To jeszcze raz: normalny. >>> >>> Czyli we Francji już nie ma piractwa? >> >> Czyli piractwo we Francji nie przeszkodzi w zdominowaniu dostępu >> do mediów, jeśli znajdzie się ktoś do tego zdolny. > > Inaczej mówiąc, do "zdominowania dostępu do mediów" wystarczy znależć > "kogoś do tego zdolnego". Często rozumujesz tautologiami? Nie mam pojęcia skąd sobie przylazłeś, misiu, ale doskonale wiem gdzie za chwilkę trafisz. Miłego życia. GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Smok Eustachy
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:27
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:27
19 lines
2143 bytes
2143 bytes
Dnia Fri, 03 Sep 2010 02:08:09 -0700, Michał Nitka napisał(a): /.../ > > Korwinizm, nie korwinizm, można się zgodzić od biedy z WO, że ktoś > mógłby chcieć zapłacić za brak konieczności robienia czegoś samodzielnie > lub wyboru najlepszego rozwiązania. Cały problem, że dlaczego to musi > zawsze w Apple iść z brakiem możliwości wyboru jakiejkolwiek innej > drogi, to podejrzanie milknie. No cóż, co kto lubi. Ja na ten przykład > nie lubię kulawych rozwiązań w postaci zdrapek do iTunes, skoro jest > 7digital. Mogę przeboleć świętokradztwo w postaci ręcznego (sic!) > przerzucenia kupionej muzyki do katalogu z muzyką, żeby player mógł ją > zauważyć. Pewien sukces rynkowy Apple jest źródłem wiedzy o rzeczywistości, co najmniej równie godnym uwagi co tzw. nauka. Skoro ludzie kupują makówki to znaczy, że jest to oferta dopasowana do masowego gustu, który stanowi wyznacznik egalitarnych kierunków społecznych. Czyli: ludzie tak lubią. Ale nie wszyscy tylko część. Jest rynek dla upośledzonych technicznie kręgów społeczeństwa.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Smok Eustachy
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:29
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:29
15 lines
1803 bytes
1803 bytes
Dnia Fri, 03 Sep 2010 10:49:35 +0000, Andrzej Rosa napisał(a): /..../ > Dlatego trzeba lobbować za uznaniem dostępu do Internetu jako jedno z > praw obywatelskich. > A szklanka mleka co rano i Porszak na 18 urodziny? Trzeba znieść przyczyny prawne takich zagrożeń. /../ > A kto lobbuje za użytkownikami? Z tego co widzę, jedynie partie > piratów. Zastanawiam się, czy nie zacisnąć zębów i nie zacząć ich > wspierać (zęby trzeba zaciskać, bo przynajmniej nasi są "tacy sobie"). > > Zielonym się kiedyś udało pokonać $, Piratom też może się udać. Co się zielonym udało?
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Bart Ogryczak
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:46
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:46
29 lines
2987 bytes
2987 bytes
On Sep 3, 3:27 pm, Smok Eustachy <smok.eusta...@wurg.pl> wrote: > Dnia Fri, 03 Sep 2010 02:08:09 -0700, Michał Nitka napisał(a): > /.../ > > > > > Korwinizm, nie korwinizm, można się zgodzić od biedy z WO, że ktoś > > mógłby chcieć zapłacić za brak konieczności robienia czegoś samodzielnie > > lub wyboru najlepszego rozwiązania. Cały problem, że dlaczego to musi > > zawsze w Apple iść z brakiem możliwości wyboru jakiejkolwiek innej > > drogi, to podejrzanie milknie. No cóż, co kto lubi. Ja na ten przykład > > nie lubię kulawych rozwiązań w postaci zdrapek do iTunes, skoro jest > > 7digital. Mogę przeboleć świętokradztwo w postaci ręcznego (sic!) > > przerzucenia kupionej muzyki do katalogu z muzyką, żeby player mógł ją > > zauważyć. > > Pewien sukces rynkowy Apple jest źródłem wiedzy o rzeczywistości, co > najmniej równie godnym uwagi co tzw. nauka. Skoro ludzie kupują makówki > to znaczy, że jest to oferta dopasowana do masowego gustu, który stanowi > wyznacznik egalitarnych kierunków społecznych. No więc rzecz w tym, że w przypadku Apple to nie jest tak, że kupują to ludzie, którzy zupełnie nie mając pojecia. Oni to kupują Acera "bo ładnie wygląda". Apple jest dla ludzie, którzy wiedzą, że są różnice między różnymi markami komputerów, ale nie są na tyle inteligentni żeby odróżnić marketingowy bełkot od rzeczywistości. Zresztą biorąc pod uwagę, że Apple na marketing wydaje 6 razy tyle co na R&D, to chyba nie dziwne, że ten marketing mają skuteczny.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:51
Date: Fri, 03 Sep 2010 13:51
66 lines
4524 bytes
4524 bytes
On 03.09.2010, Michał Nitka <michal.nitka@gmail.com> wroted: >> Och, to przecież sam fundament applowego ideolo: Steve wie czego >> ludziom trzeba zanim ludzie sami o tym wiedzą. Wystarczy więc mu >> zaufać i wyjąć wizuchnę, a wtedy wszystko będzie pięknie, łatwo, >> bezboleśnie i ileż bardziej cool niż w przypadku tych głupich >> linuksiarzy. > > Ale brak myślenia, to nie jest zła rzecz marketingowo i nie takie zło > dla użytkownika, którego interesuje cel a nie środek Oczywiście, stąd relatywne sukcesy takiego np. Apple. Ale wbrew marketingowym hasełkom one size doesn't fit all. Nie da się wygrać z całym rynkiem dopasowującym się do popytu tysiącami produktów używając kilku produktów z założenia mało elastycznych. Dlatego dla Apple teraz franczyza medialna jest najważniejszym sposobem na co najmniej utrzymanie rynku, a jak dobrze pójdzie -- dominację. Przykładowo, puszczenie na iPadzie serwisów 50. czy 100. największych tytułów prasowych w USA -- umową na wyłączność -- czyli zrobienie takiego prasowego iTunes, dałoby im ogromną przewagę nad każdym innym padem, nieważne o ile lepszym technicznie. Prasa ze swojej strony ozłoci każdego, kto jej pozwoli w dobie Internetu zarabiać jak za dawnych czasów, a w każdym razie pewnie i stabilnie. To samo odbyło się przy okazji iTunes -- Apple wystąpiło w roli zbawcy na białym koniu który w epoce Napstera pokazał wywtórniom jak zarabiać na sprzedawaniu muzyki przez Internet. >> > Cały problem, że dlaczego to musi zawsze w Apple iść z brakiem >> > możliwości wyboru jakiejkolwiek innej drogi, to podejrzanie >> > milknie. No cóż, co kto lubi. Ja na ten przykład nie lubię >> > kulawych rozwiązań w postaci zdrapek do iTunes, skoro jest >> > 7digital. Mogę przeboleć świętokradztwo w postaci ręcznego >> > (sic!) przerzucenia kupionej muzyki do katalogu z muzyką, żeby >> > player mógł ją zauważyć. >> >> Dla mnie istnienie rynku rozwiązań ma znacznie większe znaczenie >> niż istnienie jakieś jednej _jedynej_ super-łatwej i kulerskiej >> platformy. WO nie ma pojęcia co jest dostępne na Androida, jak jest >> dostępne, jak działa itp, jemu wystarczy, że nie jest jedno jedyne >> pobłogosławione przez Steve'a żeby odrzucić jako niekoszerne. >> Jego (i innych makówkarzy) problem. Jeśli Apple nie da rady >> zmonopolizować/zdominować dostępu do mediów tak jak usiłowało >> zrobić z iTunes, to pozostanie marginesem. Przyciąganie samej >> platformy nie będzie miało znaczenia, bo dla planów Jobsa platrforma >> to tylko narzędzie, przynęta na naiwniaków którzy dzięki niej >> wlezą w applowską franczyzę medialną. > > Jasne, jasne, natomiast problem z Androidem jest taki, że AppStore > pozwala kupić aplikacje, a Market nie. Market nie jest bynajmmniej jedynym źródłem aplikacji na Androida. Ja to czego potrzebowałem już kupiłem. http://slideme.org/ http://andappstore.com/ http://www.openmarket.co.za/ http://www.androidgear.com/ i inne też. GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Smok Eustachy
Date: Fri, 03 Sep 2010 14:24
Date: Fri, 03 Sep 2010 14:24
15 lines
2005 bytes
2005 bytes
Dnia Fri, 03 Sep 2010 06:46:10 -0700, Bart Ogryczak napisał(a): /..../ > No więc rzecz w tym, że w przypadku Apple to nie jest tak, że kupują to > ludzie, którzy zupełnie nie mając pojecia. Oni to kupują Acera "bo > ładnie wygląda". Apple jest dla ludzie, którzy wiedzą, że są różnice > między różnymi markami komputerów, ale nie są na tyle inteligentni żeby > odróżnić marketingowy bełkot od rzeczywistości. > > Zresztą biorąc pod uwagę, że Apple na marketing wydaje 6 razy tyle co na > R&D, to chyba nie dziwne, że ten marketing mają skuteczny. Właśnie nie. Aple ma ofertę dla ludzi, co gubią się jak mają 2 klawisze myszy więc lepiej jeden, co gubią się jak mają 5 przycisków w odtwarzaczu mp3 i dwa dla nich to max co ogarną. Podobnie iPhone, tez ni miał podstawowych funkcji bo za trudne do ogarnięcia.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: pawel
Date: Fri, 03 Sep 2010 14:27
Date: Fri, 03 Sep 2010 14:27
19 lines
1985 bytes
1985 bytes
W dniu 03.09.2010 16:24, Smok Eustachy pisze: > Dnia Fri, 03 Sep 2010 06:46:10 -0700, Bart Ogryczak napisał(a): > /..../ > Właśnie nie. Aple ma ofertę dla ludzi, co gubią się jak mają 2 klawisze > myszy więc lepiej jeden, co gubią się jak mają 5 przycisków w odtwarzaczu > mp3 i dwa dla nich to max co ogarną. Podobnie iPhone, tez ni miał > podstawowych funkcji bo za trudne do ogarnięcia. > tak trochę w temacie. w iSpot jest do kupienia AppleTV. za 1099 zł. w store.apple.com z 99$ . ciekawe ile iSpot tego sprzeda http://store.apple.com/us/browse/home/shop_ipod/family/apple_tv?mco=MTM3NTM1Nzk http://ispot.com.pl/Apple_TV_c3733.html -- paweł if (statusIsNotValid.compareTo( Boolean.FALSE ) != 0) skipValidation = false;
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Bart Ogryczak
Date: Fri, 03 Sep 2010 14:31
Date: Fri, 03 Sep 2010 14:31
17 lines
2503 bytes
2503 bytes
On Sep 3, 4:27 pm, pawel <pa...@zab.boli> wrote: > W dniu 03.09.2010 16:24, Smok Eustachy pisze:> Dnia Fri, 03 Sep 2010 06:46:10 -0700, Bart Ogryczak napisał(a): > > /..../ > > Właśnie nie. Aple ma ofertę dla ludzi, co gubią się jak mają 2 klawisze > > myszy więc lepiej jeden, co gubią się jak mają 5 przycisków w odtwarzaczu > > mp3 i dwa dla nich to max co ogarną. Podobnie iPhone, tez ni miał > > podstawowych funkcji bo za trudne do ogarnięcia. > > tak trochę w temacie. w iSpot jest do kupienia AppleTV. za 1099 zł. w > store.apple.com z 99$ . ciekawe ile iSpot tego sprzeda > > http://store.apple.com/us/browse/home/shop_ipod/family/apple_tv?mco=M... > > http://ispot.com.pl/Apple_TV_c3733.html Dodatkowe pytanie -- czy AppleTV w ogóle można do czegoś w Polsce użyć, biorac pod uwagę ograniczenia regionalne w iTMS?
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Troskliwy Miś
Date: Fri, 03 Sep 2010 14:39
Date: Fri, 03 Sep 2010 14:39
17 lines
1832 bytes
1832 bytes
On Fri, 3 Sep 2010 13:19:14 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak wrote: [...] >> Inaczej mówiąc, do "zdominowania dostępu do mediów" wystarczy znależć >> "kogoś do tego zdolnego". Często rozumujesz tautologiami? > > Nie mam pojęcia skąd sobie przylazłeś, misiu, ale doskonale > wiem gdzie za chwilkę trafisz. Miłego życia. :-) To tzw. Uniwersalna Odpowiedź Grzegorza Staniaka. -- Troskliwy Miś "wychylylybymy!"
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: pawel
Date: Fri, 03 Sep 2010 14:42
Date: Fri, 03 Sep 2010 14:42
29 lines
2338 bytes
2338 bytes
W dniu 03.09.2010 16:27, pawel pisze: > W dniu 03.09.2010 16:24, Smok Eustachy pisze: >> Dnia Fri, 03 Sep 2010 06:46:10 -0700, Bart Ogryczak napisał(a): >> /..../ >> Właśnie nie. Aple ma ofertę dla ludzi, co gubią się jak mają 2 klawisze >> myszy więc lepiej jeden, co gubią się jak mają 5 przycisków w odtwarzaczu >> mp3 i dwa dla nich to max co ogarną. Podobnie iPhone, tez ni miał >> podstawowych funkcji bo za trudne do ogarnięcia. >> > tak trochę w temacie. w iSpot jest do kupienia AppleTV. za 1099 zł. w > store.apple.com z 99$ . ciekawe ile iSpot tego sprzeda > > http://store.apple.com/us/browse/home/shop_ipod/family/apple_tv?mco=MTM3NTM1Nzk > > > http://ispot.com.pl/Apple_TV_c3733.html > disclaimer, mój link do ispota i do store.apple.com to dwa różne urządzenia. ten za 99$ był za 999 zł (http://ispot.com.pl/Apple_TV_p33010.html ) , ale juz się zbył. http://antyweb.pl/ispot-nie-dla-idiotow-czyli-apple-tv-99-za-999-pln/ -- paweł if (statusIsNotValid.compareTo( Boolean.FALSE ) != 0) skipValidation = false;
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Andrzej Rosa
Date: Sat, 04 Sep 2010 08:33
Date: Sat, 04 Sep 2010 08:33
36 lines
2874 bytes
2874 bytes
On 2010-09-03, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wrote: > Dnia Fri, 03 Sep 2010 10:49:35 +0000, Andrzej Rosa napisał(a): > /..../ >> Dlatego trzeba lobbować za uznaniem dostępu do Internetu jako jedno z >> praw obywatelskich. >> > A szklanka mleka co rano i Porszak na 18 urodziny? > Trzeba znieść przyczyny prawne takich zagrożeń. Prawo do pracy też masz, a szef Cię może z roboty mimo to wywalić. Masz prawo do nauki, a mogą Cię ze studiów wyrzucić. Za to nie można Cię ukarać poprzez zakaz pracy czy zakaz nauki. Dostęp do Internetu to dostęp do informacji. Na razie jeszcze może nie dominujący, ale to tylko kwestia czasu. Za parę lat odcięcie od Internetu będzie oznaczało w praktyce, że ktoś nie ma prawa do kształtowania swoich opinii, bo nie ma skąd czerpać wiedzy o tym co się dzieje na Świecie. > /../ >> A kto lobbuje za użytkownikami? Z tego co widzę, jedynie partie >> piratów. Zastanawiam się, czy nie zacisnąć zębów i nie zacząć ich >> wspierać (zęby trzeba zaciskać, bo przynajmniej nasi są "tacy sobie"). >> >> Zielonym się kiedyś udało pokonać $, Piratom też może się udać. > > Co się zielonym udało? Wprowadzić reprezentację do parlamentów i wywrzeć bardzo istotny wpływ na politykę. Zaostrzanie norm czystości, wprowadzenie filtrów do fabryk itd. To się nie opłaca, a mimo to jest, bo komuś się chciało. -- Andrzej Rosa Working Gentoo flavor: http://www.funtoo.org Maintained by Daniel Robbins.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Troskliwy Miś
Date: Sat, 04 Sep 2010 10:26
Date: Sat, 04 Sep 2010 10:26
36 lines
2781 bytes
2781 bytes
On 04 Sep 2010 08:33:13 GMT, Andrzej Rosa wrote: > On 2010-09-03, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wrote: >> Dnia Fri, 03 Sep 2010 10:49:35 +0000, Andrzej Rosa napisał(a): >> /..../ >>> Dlatego trzeba lobbować za uznaniem dostępu do Internetu jako jedno z >>> praw obywatelskich. >>> >> A szklanka mleka co rano i Porszak na 18 urodziny? >> Trzeba znieść przyczyny prawne takich zagrożeń. > > Prawo do pracy też masz, a szef Cię może z roboty mimo to wywalić. Masz > prawo do nauki, a mogą Cię ze studiów wyrzucić. Za to nie można Cię > ukarać poprzez zakaz pracy czy zakaz nauki. > > Dostęp do Internetu to dostęp do informacji. Na razie jeszcze może nie > dominujący, ale to tylko kwestia czasu. Za parę lat odcięcie od > Internetu będzie oznaczało w praktyce, że ktoś nie ma prawa do > kształtowania swoich opinii, bo nie ma skąd czerpać wiedzy o tym co się > dzieje na Świecie. Akurat to jest najmniejszy problem, bo dotyczy potrzeb wyższych. Brak dostępu do Internetu będzie oznaczał de facto wykluczenie z jakiegokolwiek życia społecznego czy możliwości skorzystania z najpowszechniejszych usług. Co jeśli jedyną metodą złożenia zeznania podatkowego będzie wypełnienie go online? No chyba, że ktoś chce prowadzić życie odpowiadające funkcjonowaniu na postpegieerowskiej wsi z dwoma domami bez prądu, o której zapomniała nawet Poczta Polska. [...] -- Troskliwy Miś "wychylylybymy!"
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Andrzej Rosa
Date: Sat, 04 Sep 2010 12:47
Date: Sat, 04 Sep 2010 12:47
31 lines
2874 bytes
2874 bytes
On 2010-09-04, Troskliwy Miś <kimjest@troskliwymis.pl> wrote: > >> Prawo do pracy też masz, a szef Cię może z roboty mimo to wywalić. Masz >> prawo do nauki, a mogą Cię ze studiów wyrzucić. Za to nie można Cię >> ukarać poprzez zakaz pracy czy zakaz nauki. >> >> Dostęp do Internetu to dostęp do informacji. Na razie jeszcze może nie >> dominujący, ale to tylko kwestia czasu. Za parę lat odcięcie od >> Internetu będzie oznaczało w praktyce, że ktoś nie ma prawa do >> kształtowania swoich opinii, bo nie ma skąd czerpać wiedzy o tym co się >> dzieje na Świecie. > > Akurat to jest najmniejszy problem, bo dotyczy potrzeb wyższych. Brak > dostępu do Internetu będzie oznaczał de facto wykluczenie z jakiegokolwiek > życia społecznego czy możliwości skorzystania z najpowszechniejszych usług. W którymś momencie, na pewno. > Co jeśli jedyną metodą złożenia zeznania podatkowego będzie wypełnienie go > online? No chyba, że ktoś chce prowadzić życie odpowiadające funkcjonowaniu > na postpegieerowskiej wsi z dwoma domami bez prądu, o której zapomniała > nawet Poczta Polska. Przynajmniej mam nadzieję, że w takim wypadku da się to podważyć w Trybunale Konstytucyjnym, ale lepiej by było, gdyby się obyło w ogóle bez wprowadzania złych praw. -- Andrzej Rosa Working Gentoo flavor: http://www.funtoo.org Maintained by Daniel Robbins.
Re: LOL ;) WO o Androidzie
Author: Bydlę
Date: Sat, 04 Sep 2010 15:03
Date: Sat, 04 Sep 2010 15:03
16 lines
1213 bytes
1213 bytes
On 2010-09-03 16:42:19 +0200, pawel <pawel@zab.boli> said: > disclaimer, mój link do ispota i do store.apple.com to dwa różne urządzenia. Właśnie chciałem ci zwrócić uwagę, byś nie wprowadzał w błąd. To czarne, to jakaśtania masowa produkcja z Chin (niekontynentalnych), a to szare, drogie, to zabytek techniczny... ;-) -- Bydlę
Page 1 of 2 • 52 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads