Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #484554Re: Koniec Unity
From: Sebastian Biały
Date: Sun, 17 Jun 2018 18:43
Date: Sun, 17 Jun 2018 18:43
214 lines
12615 bytes
12615 bytes
On 6/17/2018 6:59 PM, Krzysztof Mitko wrote: >>> Dla Zenka większy wpływ od języka będzie mieć np. popularność >>> rozwiązania na rynku, wyniki finansowe firmy produkującej to >>> oprogramowanie >>> czy wreszcie jak długie wsparcie ma w umowie. >> Długie wsparcie w umowie możesz sobie wsadzić w d... jeśli firma padnie. >> Nie ma obowiązku przejmowania zobowiązań tego typu. > Dlatego pisałem też o wynikach finansowych i pozycji. Faktycznie ;) Wyobraź sobie że pewnego dnia Facebook kupuje MS. Rok później Windwos OS jest teszcze bardziej zdziecinniały niz 10, wszystko w chmurze, h... wie co robi z kompem, pliki zaszyfrowane kluczem znanym tylko FB. I teraz wyobraź sobie że pracujesz dla wojska i ten dziecinny system instalujący interfejs do xboxa i gry w tle i pracującyc w przeglądarce ma słuzyć do projektowania rakiet balistycznych. Nie, wystarczy jeden świr w zarzadzie i koniec. Nie znasz dnia ani godziny. MS juz miał Balmera. Nie wystarczy obserwować wyników finansowych i modlić się. Trzeba mieć wyobraxnie czym grozi firma o takich rozmiarach z ujemną innowacją, kiepskimi wynikami i wqrwionymi udziałowcami. >> Wyjdą. Pojawiły się wielordzeniowe CPU i setkordzenowe GPU. Wieki temu. >> Twój Fortran 90 można sobie powoli wsadzać w d... choć oczywiscie >> doceniam chęc zabawy w retro to rynek hardwer zmienia właśnie modele >> programistyczne z szeregowych na równoległe, z imperatywnych na >> funkcyjne. Nie, to nie spowoduje jakoś magicznie że bibliteki napisane w >> Fortranie dostaną kopa. Nie dostana. Game Over. Tak wiem że Fortran jest >> turing complete. Brainfuck też. Nic z tego nie wynika. To że dalej tam >> jest fortran wynika wyłacznie z lenistwa biznesowego. > Ja i większość użytkowników nie zauważy różnicy w prędkości. A > jeśli programiści będą potrzebowali je przepisać - to niech sobie > przepisują, co mnie to w ogóle. Dla mnie to nie będzie argument za ani > przeciw. Przed chwilą mialeś argument że Fortran o czymś ma tam niby świadczyć. No więc świadczy głównie o tym że jeśli ktos ma miliony lini kodu w legacy języku i mimo upływu 10 lat od poczatku rewolucji zrównoleglania dalej je ma - to należy spierniczać czym prędzej bo masz do czynienia z dyletantami lub firmą zarzadzaną przez ksiegowych. >> A jak po kolejnym update OSa nic nie robi? Bo własnie zakończono >> wspieranie czegośtam? > Jak często radośnie updatujesz OS bez sprawdzenia czy twoje programy > zadziałają na nowym i bez żadnego planu migracji? Samo się updatuje. Tu masz przykład jak wiara w utopie doprowadziła do klęski tępych snobów: https://support.displaylink.com/forums/287786-displaylink-feature-suggestions/suggestions/33252664-macos-high-sierra-10-13-4?page=2&per_page=20 >> Jeśli czytasz to jako *świadomy* odbiorca to ma to czasami znaczenie. > No właśnie: czasami, dla świadomego. Podstawowe funkcje mają znaczenie > dla każdego użytkownika. Dlatego podkreślanie języka już w pierwszym > zdaniu opisu uważam za zabawny przejaw “dewelopero-centryczności” OS. Nie, moze np. skłonic kogoś kto ma Linuxa do ruszenia tyłka bo napisany w Javie, więc pewno ruszy. Albo olać bo napisany w C#. Albo olać i tu i tu bo napisany w ocalmie. Język może dość istotnie ograniczać zakres zastosowań. Developero-centrycznośc ma znaczenie w całym swiecie OpenSource. Na githubach czy sourceforgach jest *cholernie* istotne czy ktoś rozpoczyna milonowego klienta bittorenta w normalnym języku czy w nastepnej nowości o której swiat zapomni za tydzień. >> Inny przykład to "Nasz program jest amejzing i ma takie kolorowe >> ribbony". Mam nadzieje że nie chcesz żyć w świecie w którym zagadnienia >> inżynieryjne opisują artyści. > Wolę żyć w świecie, w którym producenci potrafią dobrze wyważyć > priorytety. “Nasz program na kolorowe ribbony” to w 99% przypadków dla > mnie ważniejsza informacja, niż “używamy biblioteki > xzvcxxcv-wzw-zoo-1.2.3.4.so.fafnaście do wyświetlania plików PZPR”. (I > zanim się zapienisz: mi nie przeszkadza, żeby ta druga informacja gdzieś > tam leżała na dnie dokumentacji. Ale nie uważam jej za wartą > eksponowania). "Mój program posiada kolorowe ribbony" jest niewiele warty a wrecz ujemny. Za to czy uzywa Glibc w wersji N czy N-1 może być krytycznie istotne na produkcji. >> Niektorych interesuje czy program napisano >> w Javie albo czy korzysta z MySQL a nie jakie mają kolory i animacje >> menu. To po prostu czasem istotne wiedzieć czy kupujesz krzesło z dębu >> czy tekturowe z okleina z dębu. > Toteż ja nie postuluję, żeby zakazywać udzielania takiej informacji - > tylko uważam to za kryterium fafnastorzędne *w kontekście tego, czemu > jedne programy odnoszą sukces na desktopie, a drugie nie*. Wyśmiewasz fakt że ktoś uczciwie informuje czy jest idiota czy nie na samym poczatku opisu software. Nie postulujesz aby jej nie eksponować ale z chęcia być jej nie zobaczył. Ja uważam że to bardzo dobrze że ona jest. Pomaga. Nawet jesli pomaga promilowy userów to i tak warto. >> I ponieważ podanie tego jest to za darmo to się podaje dla tych dla >> który robi to róznicę. Robienie afery z faktu że wiesz wiecej niż mniej >> jest co najmniej komiczne. > Komiczne to jest podniecanie się językiem przez programistów i oburz na > ludzi, którym to zwisa. Ale tobie nie zwisa pasywnie tylko aktywnie. To już jest komiczne. Troche jak w sejmie kiedyś jakiś przygłup (prosze, nie pytaj który, nie pamiętam) składał interpelację dlaczego w ulotkach lekarstw jest skład. Przeciez nikomu to nie potrzebne. >> I tak się dzieje. Dlatego bardzo często bierze się rozwiązania open >> source kosztem mniejszych ficzerów. Świadomie. Ludzie biorą Libre office >> zamiast MS tylko po to aby miec pewność że pewnego dnia nie zostają >> olani przez Facebooka jak w końcu kupi MS. > No więc sam widzisz: jeśli są jakieś programy open source w Cobolu > (są?), to sobie możesz próbować przeportować na nowy OS, w > ostateczności szkoląc programistę od zera. Widziales ostatnio kogokolwiek kto chciałby bez torturowania lub szantazu uczyć sie COBOLa? Żyjesz w alternatywnej rzeczywistosci? Zbiór programistów nie dośc że ograniczony to w wielu przypadkach nie znajdziesz nie tylko specjalisty w języku ale nawet chętnego. Ofert pracy na C/C++/C#/Java/Python jest 100000x wiecej niz na COBOL. Firma która opiera swoj soft na COBOLU albo bedzie płaciła niebotyczne kwoty żeby Ci ludzie nie odeszli z obrzydzenia albo bedzie poświęcala swoj czas na robienie tego co powinni zrobić 40 lat temu czyli przepisywać. I tu i tu jako klient ich firmy jesteś w dupie. Albo przepłacasz nad konkurencję albo czekasz zyliony lat na update. > Jeśli nie masz źródeł, to > świadomość że pisali to w C++ i tak ci nic nie da. Da. Programista C++ to pewnie jakieś 1/20 populacji programistów. TO znaczy że ciągle osiągalni. To znaczy ze firma nie padnie a może nawet coś wypusci jak przyjdzie nowy OS. > Więc czemu w ogóle > przy wyborze programu przywiązywać absurdalnie dużą wagę do języka? Nikt tu nie pisze o absurdalnej wadze. Ale jeśli zobaczysz soft pisany w Clojure to jest rzeczą oczywista że umrze smiercią naturlana z braku dev. Bez znaczenia czy komercyjny czy darmowy. Oba sa przegrane już na starcie. >> Podobnie niektórzy świadomie >> nie kupią softu pisanego w C# bo z kazdym rokiem mają coraz mniej >> kontroli nad tym czyje dane na ich widnowsach są. Ich czy MS. > Może czegoś nie zrozumiałem, ale co ma piernik do wiatraka? Jeśli pod > Windows odpalasz aplikacje pisane w C++ zamiast C#, to cię nie śledzą? Nie > da się napisać programu w C# pod linuksa? Jesli soft jest *wazny* i napisany w C++ to jest szansa że jesli MS zacznie kozaczyc to przeniesie się soft na inną platforme, Maca albo Linuxa. Jest to trudne, ale zrabialne i znam przykłady dużych apliakcji ktore miały takie migracje. Jesli natomiast ktos podejmuje decyzje o napisaniu w C# to łatwo miec nie bedzie bo Mono jest w ciąglej becie. Vendor-lockin i jestes skazany na to jakiego świra wybiorą tym razem na CEO. A ponieważ MS jest korporacją nieprzewidywalną to trzeba być wyjatkowo głupim zeby wiązać dlugoletni projekt z całym łańcuchem zależności na końcu którego siedzi CEO MS i pociąga za sznurki szarpiac za obroże userów. >> Albo nie. Przestarzałe programy w C sa najczęsciej napisane jak kupa >> kupy. Dokładanie do nich jakiś ficzerów nie jest ani łatwe ani >> higieniczne. > A przecież już-teraz-zaraz wprowadzimy nowy paradygmat programowania, > który ostatecznie rozwiąże problem kiepskiego kodu :). Jest rzecza niezaprzeczalną że pisanie obiektowo jest lepsze niż pisanie byle jakie w C. Lepsze pod względem szybkości dev, jakości i komfortu. Nie trzeba nowego paradygmatu, zazwyczaj wystarczy higiena i doswiadczony developer w zespole gotow zdzielić przez łeb każdego kto wyskoczy z debilizmami typu "bo jest taki nowy swift i jakbyśmy przep... ała!". >> Wiele systemów bankowych, wojskowych itp są ciagle pisane w COBOLU. >> Powody sa oczywiste: to najmniej przydatny i najgłupszy jezyk do >> programowania więc stał się dominujący. > Przez “ten rynek” miałem na myśli desktopy - zaczęło się od > argumentu “Canonical nie odniosło komercyjnego sukcesu na desktopie, bo > wybrało przestarzały C zamiast obiektowego C++”. Ale rozmowa w międczyczasie przeszla w kierunku abstrakcyjnym. >> I wybiera. Tobie natomiast strasznie przeszkadza że dla tym bardziej >> kumatych ktoś napisał w czym to napisano. > Mnie? Czytaj ze zrozumieniem. Mnie co najwyżej śmieszy twierdzenie > “programy w C są gorsze od C++, bo ten drugi jest nowoczesny-obiektowy i > wszystkomający”. Wątpie by ktoś tak napisał. Raczej piszą "napisałem to w C++, przyłacz się do projektu". Albo: "napisalem to w Javie, powinno dać się odpalić na jakimś malym ARMie". Albo: "napisalem to w clojure, jesli masz ochote pobawić się ze mna programowaniem funkcyjnym to zapraszam". Duże firmy nie pisza w czym piszą. Chyba że pisza biblioteki, wtedy to jest podstawowy parametr. Ale i tak wiadomo, "przecież widać". > Czasem są, czasem nie są. To moich dyskutantów > najwyraźniej uwiera, że ktoś nie podziela ich kryteriów wyboru > oprogramowania. Wręcz przeciwnie, to Ciebie uwiera że ktoś może zwarcać uwage na istotne detale. >> Wole mieć tą wiedzę niż jej nie mieć. Te 1% ludzi mających pojecie jakie >> to niesie konsekwencje bedzie zadowolonych. Nie ma w tym nic złego. > W tym, że 99% ludzi (oraz wielu z tych 1%) zignoruje taką wiedzę, > również nie ma niczego złego. I dlatego trzeba było nie wysmiewać. A tam masz flejmik, choć z drugiej strony niby od czego ta grupa.
Technical Details
Message-ID:
<pg6a4k$fsl$1@node1.news.atman.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!.POSTED!not-for-mailReferences:
<0001HW.1E97DB370106949670000CED32CF@news.eternal-september.org> <1919c19c-b1c6-4919-a911-9472d12942e2@googlegroups.com> <slrnphfq97.4nm.invalid@macbook-pro.local> <6cc47dcf-d151-4fac-8b2c-83201ced20e6@googlegroups.com> <slrnphgc10.sgp.invalid@user-31-174-245-52.play-internet.pl> <3e8b8c9e-f212-4431-bc93-cfbd9e2fcdc4@googlegroups.com> <0001HW.20D65BB60074EF4F70000B8882CF@news.idecnet.com> <pg5mep$s5e$1@node1.news.atman.pl> <0001HW.20D6A916008711CB7000092CC2CF@news.idecnet.com> <pg5uga$4gi$1@node1.news.atman.pl> <0001HW.20D6CAFC008F03D170000B6EB2CF@news.idecnet.com>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!.POSTED!not-for-mail From: Sebastian Biały <heby@poczta.onet.pl> Newsgroups: pl.comp.os.advocacy Subject: Re: Koniec Unity Date: Sun, 17 Jun 2018 20:43:29 +0200 Organization: ATMAN - ATM S.A. Lines: 214 Message-ID: <pg6a4k$fsl$1@node1.news.atman.pl> References: <0001HW.1E97DB370106949670000CED32CF@news.eternal-september.org> <1919c19c-b1c6-4919-a911-9472d12942e2@googlegroups.com> <slrnphfq97.4nm.invalid@macbook-pro.local> <6cc47dcf-d151-4fac-8b2c-83201ced20e6@googlegroups.com> <slrnphgc10.sgp.invalid@user-31-174-245-52.play-internet.pl> <3e8b8c9e-f212-4431-bc93-cfbd9e2fcdc4@googlegroups.com> <0001HW.20D65BB60074EF4F70000B8882CF@news.idecnet.com> <pg5mep$s5e$1@node1.news.atman.pl> <0001HW.20D6A916008711CB7000092CC2CF@news.idecnet.com> <pg5uga$4gi$1@node1.news.atman.pl> <0001HW.20D6CAFC008F03D170000B6EB2CF@news.idecnet.com> NNTP-Posting-Host: 193.0.194.5 Mime-Version: 1.0 X-Trace: node1.news.atman.pl 1529261012 16277 193.0.194.5 (17 Jun 2018 18:43:32 GMT) X-Complaints-To: usenet@atman.pl NNTP-Posting-Date: Sun, 17 Jun 2018 18:43:32 +0000 (UTC) User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows NT 10.0; WOW64; rv:52.0) Gecko/20100101 Thunderbird/52.8.0 In-Reply-To: <0001HW.20D6CAFC008F03D170000B6EB2CF@news.idecnet.com> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit