Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #484553Re: Koniec Unity
From: Krzysztof Mitko
Date: Sun, 17 Jun 2018 16:59
Date: Sun, 17 Jun 2018 16:59
178 lines
9604 bytes
9604 bytes
On 17 Jun 2018, Sebastian Biały wrote (in article <pg5uga$4gi$1@node1.news.atman.pl>): > On 6/17/2018 4:35 PM, Krzysztof Mitko wrote: > > > pracujący w CADzie chciałby wiedziec czy za 2 lata bedzie jakiś upgrade > > > zeby mu nową maszyne obsługiwało. I Zenek zainteresuje się czasem w > > > czym > > > to piszą. > > Dla Zenka większy wpływ od języka będzie mieć np. popularność > > rozwiązania na rynku, wyniki finansowe firmy produkującej to > > oprogramowanie > > czy wreszcie jak długie wsparcie ma w umowie. > > Długie wsparcie w umowie możesz sobie wsadzić w d... jeśli firma padnie. > Nie ma obowiązku przejmowania zobowiązań tego typu. Dlatego pisałem też o wynikach finansowych i pozycji. > > Nawiasem mówiąc, nie wiem jak Cobol, bo go nie znam. Ale ja w codziennej > > pracy używam programu, który ma w bebechach zaszyte biblioteki pisanie w > > Fortranie 90. I prędzej spodziewałbym się, że nie dostanę upgrade’u > > do > > najnowszej appki pisanej przez jakiś startup-krzak, niż że te biblioteki > > wyjdą z użycia w przewidywalnej przyszłości. > > Wyjdą. Pojawiły się wielordzeniowe CPU i setkordzenowe GPU. Wieki temu. > Twój Fortran 90 można sobie powoli wsadzać w d... choć oczywiscie > doceniam chęc zabawy w retro to rynek hardwer zmienia właśnie modele > programistyczne z szeregowych na równoległe, z imperatywnych na > funkcyjne. Nie, to nie spowoduje jakoś magicznie że bibliteki napisane w > Fortranie dostaną kopa. Nie dostana. Game Over. Tak wiem że Fortran jest > turing complete. Brainfuck też. Nic z tego nie wynika. To że dalej tam > jest fortran wynika wyłacznie z lenistwa biznesowego. Ja i większość użytkowników nie zauważy różnicy w prędkości. A jeśli programiści będą potrzebowali je przepisać - to niech sobie przepisują, co mnie to w ogóle. Dla mnie to nie będzie argument za ani przeciw. > > > Jesli byłby napisany w TurboPascalu bylo by istotne z powodu na tym > > > gdzie działa. Jesli byłby napisany w C# bylo by istotne na czym działa. > > > jesli to binbliteka to jest to bardzo istotne. Tak, czasem język jest > > > istotny. > > > Jest mniej istotne od tego, co program robi. > > A jak po kolejnym update OSa nic nie robi? Bo własnie zakończono > wspieranie czegośtam? Jak często radośnie updatujesz OS bez sprawdzenia czy twoje programy zadziałają na nowym i bez żadnego planu migracji? > > Nie twierdzę, że nie można > > nigdzie w dokumentacji pisać z jakich języków/bibliotek korzysta program, > > no ale przecież nie w pierwszym zdaniu opisu! > > Jeśli czytasz to jako *świadomy* odbiorca to ma to czasami znaczenie. No właśnie: czasami, dla świadomego. Podstawowe funkcje mają znaczenie dla każdego użytkownika. Dlatego podkreślanie języka już w pierwszym zdaniu opisu uważam za zabawny przejaw “dewelopero-centryczności” OS. > Inny przykład to "Nasz program jest amejzing i ma takie kolorowe > ribbony". Mam nadzieje że nie chcesz żyć w świecie w którym zagadnienia > inżynieryjne opisują artyści. Wolę żyć w świecie, w którym producenci potrafią dobrze wyważyć priorytety. “Nasz program na kolorowe ribbony” to w 99% przypadków dla mnie ważniejsza informacja, niż “używamy biblioteki xzvcxxcv-wzw-zoo-1.2.3.4.so.fafnaście do wyświetlania plików PZPR”. (I zanim się zapienisz: mi nie przeszkadza, żeby ta druga informacja gdzieś tam leżała na dnie dokumentacji. Ale nie uważam jej za wartą eksponowania). > Niektorych interesuje czy program napisano > w Javie albo czy korzysta z MySQL a nie jakie mają kolory i animacje > menu. To po prostu czasem istotne wiedzieć czy kupujesz krzesło z dębu > czy tekturowe z okleina z dębu. Toteż ja nie postuluję, żeby zakazywać udzielania takiej informacji - tylko uważam to za kryterium fafnastorzędne *w kontekście tego, czemu jedne programy odnoszą sukces na desktopie, a drugie nie*. > > > Czasami robi. > > A często nie. > > I ponieważ podanie tego jest to za darmo to się podaje dla tych dla > który robi to róznicę. Robienie afery z faktu że wiesz wiecej niż mniej > jest co najmniej komiczne. Komiczne to jest podniecanie się językiem przez programistów i oburz na ludzi, którym to zwisa. > > > To bardzo płytka myśl. Owszem, jak kupujesz go z półki i uzywasz to > > > masz > > > to w dupie. Potem się okazuje że firma zakopała ostatniego programistę > > > COBOLa i teraz nie ma komu rozwijać. I wylądowałeś w czarnej dupie. A > > > kumpel co kupił soft napisanyw Pythonie ma co miesiąc upgrade. Niestety > > > to w czym i jak napisano soft wpływa na kilka aspektów dla usera. > > > Równie dobrze może się zdarzyć, że kupiłeś program pisany w Pythonie, > > ale w międzyczasie firma zbankrutowała i zostałeś z parującą > > kupą^W^Wnieużywalną na nowym sprzęcie binarką. > > I tak się dzieje. Dlatego bardzo często bierze się rozwiązania open > source kosztem mniejszych ficzerów. Świadomie. Ludzie biorą Libre office > zamiast MS tylko po to aby miec pewność że pewnego dnia nie zostają > olani przez Facebooka jak w końcu kupi MS. No więc sam widzisz: jeśli są jakieś programy open source w Cobolu (są?), to sobie możesz próbować przeportować na nowy OS, w ostateczności szkoląc programistę od zera. Jeśli nie masz źródeł, to świadomość że pisali to w C++ i tak ci nic nie da. Więc czemu w ogóle przy wyborze programu przywiązywać absurdalnie dużą wagę do języka? > Podobnie niektórzy świadomie > nie kupią softu pisanego w C# bo z kazdym rokiem mają coraz mniej > kontroli nad tym czyje dane na ich widnowsach są. Ich czy MS. Może czegoś nie zrozumiałem, ale co ma piernik do wiatraka? Jeśli pod Windows odpalasz aplikacje pisane w C++ zamiast C#, to cię nie śledzą? Nie da się napisać programu w C# pod linuksa? > > A twój kolega dalej > > dostaje uaktualnienia do swojego pisanego w przestarzałym C programu. > > Albo nie. Przestarzałe programy w C sa najczęsciej napisane jak kupa > kupy. Dokładanie do nich jakiś ficzerów nie jest ani łatwe ani > higieniczne. A przecież już-teraz-zaraz wprowadzimy nowy paradygmat programowania, który ostatecznie rozwiąże problem kiepskiego kodu :). > > Swoją drogą, rozmowa się zaczęła od powodów dla których Canonical nie > > odniosło sukcesu na desktopie. Potrafisz wskazać jakieś programy pisane w > > Cobolu na ten rynek? > > Wiele systemów bankowych, wojskowych itp są ciagle pisane w COBOLU. > Powody sa oczywiste: to najmniej przydatny i najgłupszy jezyk do > programowania więc stał się dominujący. Przez “ten rynek” miałem na myśli desktopy - zaczęło się od argumentu “Canonical nie odniosło komercyjnego sukcesu na desktopie, bo wybrało przestarzały C zamiast obiektowego C++”. > > > Inna sprawa że przecieny user jest za tępy aby się nimi kierować. > > > Przeciętny user jest wystarczająco inteligentny żeby potrafić wybrać > > bardziej i mniej ważne kryteria. > > I wybiera. Tobie natomiast strasznie przeszkadza że dla tym bardziej > kumatych ktoś napisał w czym to napisano. Mnie? Czytaj ze zrozumieniem. Mnie co najwyżej śmieszy twierdzenie “programy w C są gorsze od C++, bo ten drugi jest nowoczesny-obiektowy i wszystkomający”. Czasem są, czasem nie są. To moich dyskutantów najwyraźniej uwiera, że ktoś nie podziela ich kryteriów wyboru oprogramowania. > Microsoft co chwile informuje czyj jest update. Wiosny, albo > Programistów. To dopiero debilizm. Nie musisz mnie przekonywać, że Windows ssie, wywaliłem go z mojego kompa w 2004 w atmosferze obopólnej niechęci :). > > “W jakim języku to napisano” to > > kryterium mało istotne w porównaniu np. do “czy to ma wszystkie > > potrzebne > > funkcje” albo “ile to kosztuje”. > > Wole mieć tą wiedzę niż jej nie mieć. Te 1% ludzi mających pojecie jakie > to niesie konsekwencje bedzie zadowolonych. Nie ma w tym nic złego. W tym, że 99% ludzi (oraz wielu z tych 1%) zignoruje taką wiedzę, również nie ma niczego złego. -- Chemical engineers do it in packed beds.
Technical Details
Message-ID:
<0001HW.20D6CAFC008F03D170000B6EB2CF@news.idecnet.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!goblin2!goblin3!goblin.stu.neva.ru!news.netfront.net!.POSTED.31.174.85.98!not-for-mailReferences:
<0001HW.1E97DB370106949670000CED32CF@news.eternal-september.org> <1919c19c-b1c6-4919-a911-9472d12942e2@googlegroups.com> <slrnphfq97.4nm.invalid@macbook-pro.local> <6cc47dcf-d151-4fac-8b2c-83201ced20e6@googlegroups.com> <slrnphgc10.sgp.invalid@user-31-174-245-52.play-internet.pl> <3e8b8c9e-f212-4431-bc93-cfbd9e2fcdc4@googlegroups.com> <0001HW.20D65BB60074EF4F70000B8882CF@news.idecnet.com> <pg5mep$s5e$1@node1.news.atman.pl> <0001HW.20D6A916008711CB7000092CC2CF@news.idecnet.com> <pg5uga$4gi$1@node1.news.atman.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!goblin2!goblin3!goblin.stu.neva.ru!news.netfront.net!.POSTED.31.174.85.98!not-for-mail From: Krzysztof Mitko <invalid@kmitko.at.list.dot.pl> Newsgroups: pl.comp.os.advocacy Subject: Re: Koniec Unity Date: Sun, 17 Jun 2018 18:59:40 +0200 Organization: Netfront http://www.netfront.net/ Message-ID: <0001HW.20D6CAFC008F03D170000B6EB2CF@news.idecnet.com> References: <0001HW.1E97DB370106949670000CED32CF@news.eternal-september.org> <1919c19c-b1c6-4919-a911-9472d12942e2@googlegroups.com> <slrnphfq97.4nm.invalid@macbook-pro.local> <6cc47dcf-d151-4fac-8b2c-83201ced20e6@googlegroups.com> <slrnphgc10.sgp.invalid@user-31-174-245-52.play-internet.pl> <3e8b8c9e-f212-4431-bc93-cfbd9e2fcdc4@googlegroups.com> <0001HW.20D65BB60074EF4F70000B8882CF@news.idecnet.com> <pg5mep$s5e$1@node1.news.atman.pl> <0001HW.20D6A916008711CB7000092CC2CF@news.idecnet.com> <pg5uga$4gi$1@node1.news.atman.pl> Mime-Version: 1.0 Injection-Info: adenine.netfront.net; posting-host="31.174.85.98"; logging-data="52032"; mail-complaints-to="news@netfront.net" User-Agent: Hogwasher/5.18 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit