Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #484397Re: rok linuxa
From: Sebastian Biały
Date: Thu, 15 Sep 2016 05:30
Date: Thu, 15 Sep 2016 05:30
162 lines
9320 bytes
9320 bytes
On 2016-09-14 22:23, Wojciech Bancer wrote: >>> na rozwiązywanie problemów znanych tylko na linuksie (bo problemy >>> na Windows/OSX rozwiązuje korporacyjny support i są odpowiednie >>> procedury). >> Przejdź się do dowolnej większej firmy softwareowej i zapytaj jak >> wygląda typowy dialog z MS po znalezieniu buga w Visualu, kompilatorze, >> API jakiejś bibliteki, "technologii" itp. > Jedyny raz jak miałem potrzebę, to był to support Xamarina odpowiedział > dzień później i poprawili błąd. Zauważ róznicę w wielkości MS a duperelowatej firmy 3-rd party. Małym firmą *zależy* na klientach bo utrata jednego jest problemem. > Linuks i stabilne środowisko developerskie... jakbym się nie naćwiczył > z open-sourcowym "musisz mieć gcc ileśtam, i co nas to, że Twoje > distro tego nie ma", to może bym uwierzył. I nie, nie wystarczy > wtedy doinstalować 1 paczki z nowszym gcc, bo pół systemu od tego > zależy. Istnieje zasadnicza różnica: w GNU możesz coś naprawić. W windowsie "od jutra nie ma silverlight i co nam zrobicie". Zważ, to jest dośc istotne, szczególnie w obliczu Windows 10 który zrobił rzecz niebywałą: nie pozwala wycofać poprawek które coś psują. A poprawki które zatrzymują całe korpo juz były. > Zainstalowanie np. najnowszego Chrome w RHEL/Centos6.5 (2013 rok) to > jest w ogóle fun na całego i patrząc na listę paczek to na miejscu > sysadmina bym dostał zawału. [1] Na Windows 7 jakoś "mniej" z tym > zabawy. Zaś najmniej na Viście, nie? > W linuksie masz sztywno powiązane wszystkie komponenty, więc np. > uruchomienie dajmy na to Oracle w wersji 11g na czymś nowszym > oznacza konkretną rzeźbę i grepowanie kompili. Na Windows, to > mamy metodę popielniczkową. Straszne. Dalej zakładasz że wszystkie programy z przed x lat mają dzialać rownie dobrze na nowych systemach? Przeciez przykładów błędnego zachowania jest na pęczki na windowsie wliczając to ich własny soft. Ba, dorobili nawet ostrzezenia jesli zdetektują za stary program "że cośtam moze nie dzialać albo dupa w ogólności". Zauwazam że narzekania na Linuxa dośc często sprowadzają się do "zainstalowalem dystrybucję do czegoś (RH server) a ona nie nadaje się do czegoś innego (Photoshop)". Straszne. > Instalacja Javy, 6 (bo jest na serwerze X i nikt tego dla mnie zmieniał nie > będzie), 7 (do Androida) i 8 to też wesołe zadanie. No faktycznie, u mnie jak pamiętam 1 klikniecie. Jakieś 0.5 za dużo. Nawet nie pamiętam dokładnie jak, chyba sie klika w manager pakietów to to i tamto. > Jak mówimy o *większych* firmach, to mam jakoś inne doświadczenia > niż podajesz, ale spoko, widać pracuję w popierdółkowatych firmach. Przeciez każdy ma *inne* doświadczenia. > No niespecjalnie. A przypominam, że Linuks żadnego odpowiednika > Silverlighta nie ma Silverlight to byla sciema. Już nie istnieje. Ale był: moonlight. Nawet działało poza płatnym porno. >, Adobe AIR w którejś wersji na linuksa "umarło" Bo nikt nie kupował, nie ten rynek. Dokladnie tak samo mogę pokazać aplikację znacznie droższą która umarła na windowsie bo nikt nie uzywa zabawkowych OSow do pracy w pewnej branży. > Flash tak samo umiera Wszędzie. >, a Windows Phone dotyczy desktopa... oh wait, > nie dotyczy. Umarło. > A dla odmiany Electron pod Windows/OSX ma spójny system > aktualizacji, ale pod linuksem "no radź sobie pan sam, bo to jest > distro" itp. itd. Czekaj, to już rozmawiamy o aplikacjach a nie o OSie? WIndows ma spójny system aktualizacji? Próbowałeś zainstalować Viste w pierwszej wersji ostatnio i zobaczyć na własne oczy jak żenujący poziom prezentuje oprogramowanie MS skoro nie potrafi zaktualizować systemu z tak oczywistego miejsca jak świeza instalacja? > Co nie zmienia faktu, że jak ktoś już robi coś innego niż jaranie > się porno z kotami, to wybierze maszynę na której będzie mógł robić > więcej niż tylko powyższe. paint + notatnik? Czy jednak grzebanie na wysypiskach w szukaniu setup.exe? Jak ktoś chce coś wiecej to otwiera managera aplikacji i zaznacza "chce to". Windows jest jedynym systemem w którym zrobiono to jakieś 20 lat później i nic dziwnego że przygłupy dalej sciągają setup.exe z trojanami i uważają się za strasznych hackerów. > I linuks tu często/gęsto zawodzi. Np. nam takiego jednego aktualizowanego i często konfigurowanego. Coś od 2007 czy 8, Ubuntu. Zawodzi bo jeszcze go nie instalowalem na nowo. Z faktu że jestem programistą wynika ze nie używalem go *tylko* dla kotów. I działa skurwiel. Jak, nie wiem. Pewno przypadkiem. > Z przyczyn > przeróżnych, ale najczęściej z powodu braku odpowiedniego i wspieranego > softu (tak, już widzę support wspierający Adobe na WINE). Znowu ten nieistotny dla reszty świata Adobe? Uwierz mi że jak Adobe zobaczy kasę na czymkolwiek innym niż windows nie uroni łzy. Ich wewnatrzny sposob komunikacji z OSem jest od dawna abstrakcyjny i nie wymaga kompletnie żadnego wysiłku w skali korpo aby skompilować go na smart-lodówkę. > Nie oznacza to że nie znajdzie się przypadek odwrotny. Oznacza > to tylko tyle, że na Windows jest większa szansa na sklecenie > zestawu spełniającego potrzeby (na desktopie) niż na Linuksie > i będzie to mniej kłopotliwe i prostsze w utrzymaniu. Nie, bo to jest stwierdzenie ogolne ktore jest gówno warte. Dokładnie odwrotnie jest w przypadku innych dziedzin jak na przykład programowanie, symulacje, hdl. Windows nie jest uniwersalnie lepszy. Jest gówniany głównie z faktu że aktualziacje dotyczą głównie zegarków eskimosów a nie oprogramowanie 3-rd party które wymysla kwadratowe koła za kazdym razem w dziedzinie update. Kazde inaczej. > Co zresztą ma swoje odzwierciedlenie w trendach: > http://www.digitaltrends.com/computing/os-x-named-favorite-os-by-developers/ > Jakoś postrzegany przez Ciebie Linuks nie wypadł najlepiej. Już podawałem że MacOS jest ulubionym miejscem do pisania softu. Bo jest unixowy a w związku z tym ma *narzędzia* w systemie. MS nie ma zadnych narzedzi w systemie do czegokolwiek. Tylko grzebanie w wysypisku. Nic dziwnego że programiści nastepnego programu do faktur nie widzą potrzeby posiadania tylko Visuala, podobnie jak programiści big data nie widzą sensu pracy na systemie bez shella. > Skoro nie wypada (na desktopach) w tak niszowej branży jak DTP, > ale również w tak nie-niszowej branży jak software development, > to w jakiej nie-niszowej branży na desktopie ów Linuks dominuje? W żadnej. Desktopy sa nieistotne. Możesz zapytać o inne branże ale ... wiaodmo że świat składa się tylko z desktopów i DTP. >> Które nikogo nie obchodzą poza ludzmi który za pomocą tej niszy starają >> się wysmiewać Linuxa nie zauważając że obecnie świat zdominowany jest >> przez kernel pryszczatego nastolatka zamiast naprawdę znakomity kernel >> NT z ładnymi ikonkami za bilion dolców and counting. > Twoje postrzeganie waźności desktopów nie zmienia faktu że na tychże > desktopach linuks kuleje. Czyż nie? Nie. Jest mało popularny. Awangardowy. Czy kuleje? Mój linux potrafi się zaktualizoweać w przeciwieństwie do gównianej Visty która nie potrafi po instalacji podnieść się z update. No ale to nie kuleje. To było w planach. Ciekawe czy popularnośc Win ma coś wspólnego z faktem że go rozdają za damo z komputerami. Pewnie nie, to tylko moja chora wyobraźnia.
Technical Details
Message-ID:
<nrdblb$cno$1@node1.news.atman.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!.POSTED!not-for-mailReferences:
<npm7e8$3av$1@news.icm.edu.pl> <npn5t6$or9$1@node1.news.atman.pl> <1i6wlel1w2zmz.dlg@tyczka.com> <almarsoft.5287902897171356045@news.neostrada.pl> <nr3f4h$cps$1@node1.news.atman.pl> <nr3n7u$pnl$1@dont-email.me> <vbgul3trcyth$.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnntck9m.6m1.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <32zmblweezgy$.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnnte72u.2pr.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <1qog2v7mlqp7v.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnnte8qj.6as.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <o9f12h1umyh1.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnnthtdb.2lf.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <slrnntifei.nm0.wojciech.bancer@pl-test.org> <nrbvv0$2gl$1@node1.news.atman.pl> <slrnntjcd6.14fm.wojciech.bancer@pl-test.org>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!.POSTED!not-for-mail From: Sebastian Biały <heby@poczta.onet.pl> Newsgroups: pl.comp.os.advocacy Subject: Re: rok linuxa Date: Thu, 15 Sep 2016 07:30:16 +0200 Organization: ATMAN - ATM S.A. Lines: 163 Message-ID: <nrdblb$cno$1@node1.news.atman.pl> References: <npm7e8$3av$1@news.icm.edu.pl> <npn5t6$or9$1@node1.news.atman.pl> <1i6wlel1w2zmz.dlg@tyczka.com> <almarsoft.5287902897171356045@news.neostrada.pl> <nr3f4h$cps$1@node1.news.atman.pl> <nr3n7u$pnl$1@dont-email.me> <vbgul3trcyth$.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnntck9m.6m1.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <32zmblweezgy$.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnnte72u.2pr.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <1qog2v7mlqp7v.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnnte8qj.6as.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <o9f12h1umyh1.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnnthtdb.2lf.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <slrnntifei.nm0.wojciech.bancer@pl-test.org> <nrbvv0$2gl$1@node1.news.atman.pl> <slrnntjcd6.14fm.wojciech.bancer@pl-test.org> NNTP-Posting-Host: 176-115-85-233.via.zamek.net.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: node1.news.atman.pl 1473917419 13048 176.115.85.233 (15 Sep 2016 05:30:19 GMT) X-Complaints-To: usenet@atman.pl NNTP-Posting-Date: Thu, 15 Sep 2016 05:30:19 +0000 (UTC) User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows NT 6.0; WOW64; rv:45.0) Gecko/20100101 Thunderbird/45.3.0 In-Reply-To: <slrnntjcd6.14fm.wojciech.bancer@pl-test.org> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit