Thread View: pl.comp.lang.javascript
42 messages
42 total messages
Started by Marcin Szczepaniak
Thu, 27 Dec 2001 14:58
Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Marcin Szczepaniak
Date: Thu, 27 Dec 2001 14:58
Date: Thu, 27 Dec 2001 14:58
6 lines
1062 bytes
1062 bytes
I musze powiedziec ze ten caly java-script to badziewie. Chcecie pisac w tym bog wie jakie programy, macie problemy z podstawowymi rzeczami... Ludzie !! to nie jest jezyk do takich rzeczy ! Jedyne do czego to sie nadaje to do sprawdzania poprawnosci formularzy. Ew. do reklam. I do niczego wiecej.
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Gupi Kaowiec
Date: Thu, 27 Dec 2001 15:04
Date: Thu, 27 Dec 2001 15:04
17 lines
1492 bytes
1492 bytes
Użytkownik "Marcin Szczepaniak" <szczepan@pasztun.szczepan.pl> napisał w wiadomości news:slrna2mdqj.dmr.szczepan@pasztun.szczepan.pl... > Jedyne do czego to sie nadaje to do sprawdzania poprawnosci formularzy. > Ew. do reklam. I do niczego wiecej. A co powiesz na to, że moja firma napisała w JavaScripcie 3 duże aplikacje webowe do obsługi szpitali? Że działają na przeglądarce bez instalowania czegokolwiek na kompie klienta? A, że pewne rzeczy w języku (np. obiektowość) są do dupy, to się zgadzam. -- Pzdr. Michał -- "Errare chómanum est"
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Vax
Date: Thu, 27 Dec 2001 15:13
Date: Thu, 27 Dec 2001 15:13
29 lines
1566 bytes
1566 bytes
"Marcin Szczepaniak" <szczepan@pasztun.szczepan.pl> wrote in message news:slrna2mdqj.dmr.szczepan@pasztun.szczepan.pl... > I musze powiedziec ze ten caly java-script to badziewie. "ciekawa" uwaga.... > Chcecie pisac w tym bog wie jakie programy, macie problemy z podstawowymi > rzeczami... hmm... kto? > Ludzie !! to nie jest jezyk do takich rzeczy ! aha.... > Jedyne do czego to sie nadaje to do sprawdzania poprawnosci formularzy. tez... > Ew. do reklam. I do niczego wiecej. cos mi sie widzi, iz nie znasz JS, nie znasz jego potencjalu, wobec czego pierwsza uwaga nie jest ciekawa, jeno bezsensowna BTW - po cholere w ogole sie odezwales? tak tylko pytam, czysta ciekawoscia wiedziony... v.
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Vax
Date: Thu, 27 Dec 2001 15:27
Date: Thu, 27 Dec 2001 15:27
25 lines
1778 bytes
1778 bytes
"Gupi Kaowiec" <gupi_kaowiec@o2.pl> wrote in message news:a0fdb3$jgc$1@news.lublin.pl... [...] > moja firma napisała w JavaScripcie 3 duże aplikacje > webowe do obsługi szpitali? Że działają na przeglądarce bez instalowania > czegokolwiek na kompie klienta? normalka, zreszta to zalezy od tego, co kto rozumie jako "duza aplikacja" - bo jesli rozmiar, to mnie sie zdarza pisac wylacznie "male" - bez wzgledu na to, czy jest to sklepik, czy biblioteka wizualizacyjna schematow decyzyjnych dosc powaznych firm ;))) > A, że pewne rzeczy w języku (np. obiektowość) są do dupy, to się zgadzam. a co konkretnie? bo moze zamiast "do dupy" to macie (Ty i ECMA) odmienne pojecie o obiektowosci ;))) v. PS. jedyna "ulomnosc" obiektowa, to sposob deklaracji i dziedziczenia klas, ale powiedzmy, ze to sie robi po prostu nieco inaczej (ale sie robi).
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Marcin Szczepaniak
Date: Thu, 27 Dec 2001 17:04
Date: Thu, 27 Dec 2001 17:04
10 lines
1248 bytes
1248 bytes
> >> Jedyne do czego to sie nadaje to do sprawdzania poprawnosci formularzy. >> Ew. do reklam. I do niczego wiecej. > > A co powiesz na to, ¿e moja firma napisa³a w JavaScripcie 3 du¿e aplikacje > webowe do obs³ugi szpitali? ¯e dzia³aj± na przegl±darce bez instalowania > czegokolwiek na kompie klienta? powiem, ze jest to wysoce zalezne od przegladarki. a to IMHO bez sensu
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Marcin Szczepaniak
Date: Thu, 27 Dec 2001 17:07
Date: Thu, 27 Dec 2001 17:07
14 lines
1372 bytes
1372 bytes
> cos mi sie widzi, iz nie znasz JS, nie znasz jego potencjalu, > wobec czego pierwsza uwaga nie jest ciekawa, jeno bezsensowna fakt nie jestem ekspertem. Ale uwazam (z doswiadczenia) ze to techonologia wysoce zalezna od przegladarki. CGI nie. > BTW - po cholere w ogole sie odezwales? no tak - mam poglady rozne od ogolnie pojetych > tak tylko pytam, czysta ciekawoscia wiedziony... chcialem wywolac te dyskusje :)
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: kraju
Date: Thu, 27 Dec 2001 20:43
Date: Thu, 27 Dec 2001 20:43
12 lines
1771 bytes
1771 bytes
> > A co powiesz na to, że moja firma napisała w JavaScripcie 3 duże aplikacje > > webowe do obsługi szpitali? Że działają na przeglądarce bez instalowania > > czegokolwiek na kompie klienta? > powiem, ze jest to wysoce zalezne od przegladarki. > a to IMHO bez sensu wiesz ja nie widzialem tej "duzej aplikacji" ale mozna wnioskowac ze korzysta ona glownie z wbudowanych funkcji js i pewnie odslugi formularzy a z tym chyba nie ma problemow z kompatybilnoscia w przegladarek no chyba ze ta "aplikacja"to w rzeczywistosci jakac animacjaz wykorzystaniem dhtmla w co watpie :)
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: kraju
Date: Thu, 27 Dec 2001 20:50
Date: Thu, 27 Dec 2001 20:50
15 lines
1887 bytes
1887 bytes
Użytkownik Marcin Szczepaniak <szczepan@pasztun.szczepan.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:slrna2mlbh.gt7.szczepan@pasztun.szczepan.pl... > > cos mi sie widzi, iz nie znasz JS, nie znasz jego potencjalu, > > wobec czego pierwsza uwaga nie jest ciekawa, jeno bezsensowna > > fakt nie jestem ekspertem. > Ale uwazam (z doswiadczenia) ze to techonologia wysoce zalezna > od przegladarki. CGI nie. 0.co, zrobisz animacje za pomocą SAMEGO CGI :') 1.pozatym jesli to mozliwe to przy obliczeniach(lub sprawdzaniu formularzy) zawsze lepiej wykonywac je klijent-sajd niz serwer obciązać - ale to moja prywatna opinia :) 3.od przegladarki faktycznie nie, ale od serwera CGI jest zalezne.
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Zbigniew Braniecki
Date: Thu, 27 Dec 2001 22:56
Date: Thu, 27 Dec 2001 22:56
33 lines
2046 bytes
2046 bytes
> fakt nie jestem ekspertem. Eufemizm chyba... > Ale uwazam (z doswiadczenia) ze to techonologia wysoce zalezna > od przegladarki. CGI nie. Masz racje. I co z tego? Jesli nie blokuje mi to uzywania JS i daje mi ogromne mozliwosci to czemu mam rezygnowac? CGI kolego sluzy do zupelnie czego innego. I to tak jakbys powiedzial: "LUDZIE! Po co uzywacie przegladarek? Aplikacje WORD sa duzo lepsze!" > > tak tylko pytam, czysta ciekawoscia wiedziony... > chcialem wywolac te dyskusje :) Nie komentujemy i nie wdajemy sie w dyskusje przy tak zwanych Trollach - postach bez konkretnego powodu napisanych jedynie po to aby wywolac dyskusje, wzburzyc grupe i podbudowac niska samoocene autora. Wszyscy wlacznie ze mna zlamali zasade. Wybacz, ale zanim napisales zdanie "chcialem wywolac te dyskusje" mialem Cie za osobe z ktora moza polemizowac... teraz jestem pewien ze jestes po prostu glupi. Witaj w moim KF Gandalf -- Alladyn Team (http://alladyn.art.pl) proud member P.S. Swietnie, grupa powstala 3 dni temu a juz sie pojawili idioci "chcacy wywolac dyskusje nad sensem istnienia"
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Vax
Date: Fri, 28 Dec 2001 07:34
Date: Fri, 28 Dec 2001 07:34
40 lines
2206 bytes
2206 bytes
"Marcin Szczepaniak" <szczepan@pasztun.szczepan.pl> wrote in message news:slrna2mlbh.gt7.szczepan@pasztun.szczepan.pl... > > cos mi sie widzi, iz nie znasz JS, nie znasz jego potencjalu, > > wobec czego pierwsza uwaga nie jest ciekawa, jeno bezsensowna > > fakt nie jestem ekspertem. wiec moze uznajmy, ze Twoje biadolenia naleza do kategorii marudzenia widza, ktory niewiele z ogladanego filmu zrozumial, nie zas do recenzji krytyka (w domysle "eksperta" ;))) wiec moze darujmy je sobie.... > Ale uwazam (z doswiadczenia) ze to techonologia wysoce zalezna > od przegladarki. CGI nie. 1. Kiepskie masz doswiadczenia. 2. CGI jest zalezne od platformy serwera 3. operacje client-side: a) oszczedzaja zasoby serwera (serwer jeden, clientow tysiace) b) minimalizuja ruch na laczach > > BTW - po cholere w ogole sie odezwales? > no tak - mam poglady rozne od ogolnie pojetych Ja tez nie slucham/nie lubie np. techno czy innego biadolenia, daleki jestem jednak od wchodzenia do knajpy i komunikowania improzowicza, ze ich muzyka mi nie pasuje. Wybieram inne knajpy. > > tak tylko pytam, czysta ciekawoscia wiedziony... > chcialem wywolac te dyskusje :) Chyba niepotrzebna i nie bedaca w stanie _pomoc_ w _niczym_ tym, co ta grupe czytaja... proponuje EOT v.
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Gupi Kaowiec
Date: Fri, 28 Dec 2001 08:38
Date: Fri, 28 Dec 2001 08:38
28 lines
1774 bytes
1774 bytes
Użytkownik "Vax" <vax@ircx.pl> napisał w wiadomości news:3c2b3e17$1@news.vogel.pl... > > A, że pewne rzeczy w języku (np. obiektowość) są do dupy, to się zgadzam. > > a co konkretnie? > bo moze zamiast "do dupy" to macie (Ty i ECMA) odmienne > pojecie o obiektowosci ;))) > > v. > PS. jedyna "ulomnosc" obiektowa, to sposob deklaracji i dziedziczenia klas, > ale powiedzmy, ze to sie robi po prostu nieco inaczej (ale sie robi). Polimorfizm? Enkapsulacja? (zwana też hermetyzacją) Mówisz o klasach? Bo ja widzę tu prototype-based object model, w odróżnienu od class-based znanego np. z Javy. To jest po prostu obiektowość inaczej. A w odpowiedzi na uwagę o ECMA ciśnie mi się na usta: co ty k** wiesz o obiektowości? ;-))) -- Pzdr. Michał -- "Errare chómanum est"
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Vax
Date: Fri, 28 Dec 2001 09:33
Date: Fri, 28 Dec 2001 09:33
40 lines
2284 bytes
2284 bytes
"Gupi Kaowiec" <gupi_kaowiec@o2.pl> wrote in message news:a0hb37$m63$1@news.lublin.pl... [...] > Polimorfizm? > Enkapsulacja? (zwana też hermetyzacją) > Mówisz o klasach? Bo ja widzę tu prototype-based object model, w odróżnienu > od class-based znanego np. z Javy. > To jest po prostu obiektowość inaczej. Nie. To Ty sie naczytales o tworzeniu obiektow w JS i po prosty _bardzo_duzo_ jeszcze nie wiesz. > A w odpowiedzi na uwagę o ECMA ciśnie mi się na usta: co ty k** wiesz o > obiektowości? ;-))) a co Ty k**** wiesz o ECMA, a co Ty wiesz o obiektowosci w sensie obiektowosci, a nie obiektowosci przez pryzmat jednego, dwoch(?) jezykow? ;))) (dobra, bez takich, niemerytoryczne i nosi znamiona "przechwalek") o obiektowosci... podejrzewam, ze _nie_mniej_ niz Ty, zas wiedza o ECMA i dosc glebokie rozpracowanie JS wykraczajace poza roznorakie "biblie", "kompendia" i "manuale" pozwala mi miec szersze na sprawe spojrzenie, nizli powielane (czesto bardzo naiwne) stereotypy. Ale zeby nie bylo goloslownie... podaj jakies zagadnienie "obiektowe", wypisz zalozenia, a sprobujemy wykazac, ze w JS da sie to (_elegancko_ i _obiektowo_) zrobic, choc sposob w jaki zostanie to zrealizowane nie musi byc "powszechnie" znany. moze na priv (zeby nie smiecic), a na grupe wystosujemy uzgodniony "raport"? ;)) v.
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: MySZ
Date: Fri, 28 Dec 2001 09:37
Date: Fri, 28 Dec 2001 09:37
8 lines
1400 bytes
1400 bytes
> moze na priv (zeby nie smiecic), a na grupe wystosujemy
> uzgodniony "raport"? ;))
>
> v.
nienie, nie na priv :) chyba ze wpiszecie mnie do cc ;]]
MySZ
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Marcin Szczepaniak
Date: Fri, 28 Dec 2001 10:23
Date: Fri, 28 Dec 2001 10:23
27 lines
2144 bytes
2144 bytes
> U¿ytkownik Marcin Szczepaniak <szczepan@pasztun.szczepan.pl> w wiadomo¶ci do > grup dyskusyjnych napisa³:slrna2mlbh.gt7.szczepan@pasztun.szczepan.pl... >> > cos mi sie widzi, iz nie znasz JS, nie znasz jego potencjalu, >> > wobec czego pierwsza uwaga nie jest ciekawa, jeno bezsensowna >> >> fakt nie jestem ekspertem. >> Ale uwazam (z doswiadczenia) ze to techonologia wysoce zalezna >> od przegladarki. CGI nie. > 0.co, zrobisz animacje za pomoc± SAMEGO CGI :') animacja to pierdola malo istotna. w CGI tez moge (gif). Tylko po co. > 1.pozatym jesli to mozliwe to przy obliczeniach(lub sprawdzaniu formularzy) > zawsze lepiej wykonywac je klijent-sajd niz serwer obci±zaæ - ale to moja > prywatna opinia :) zgadza sie - i tutaj widze glowne zastosowanie skryptow. Ale widzialem juz przypadki, gdzie goscie zrzucali na przegladarke sprawdzanie poprawnosci formularza, a CGI juz nic w tym temacie nie robilo.... > 3.od przegladarki faktycznie nie, ale od serwera CGI jest zalezne. Co jest zalezne od "serwera" CGI ?!? CGI konfiguruje sie RAZ a potem juz nic sie z tym nie robi (tylko pisze skrypty/programy). I kazda przegladarka to lyknie. KAZDA. CGI to mechanizm a nie serwer.
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Marcin Szczepaniak
Date: Fri, 28 Dec 2001 10:28
Date: Fri, 28 Dec 2001 10:28
24 lines
1841 bytes
1841 bytes
>> Ale uwazam (z doswiadczenia) ze to techonologia wysoce zalezna >> od przegladarki. CGI nie. > > Masz racje. I co z tego? Co ? Efektem sa "super profesjonalne" strony w stylu eragsm.pl czy sklep.plusgsm.pl... Sproboj je poogladac w przegladarce innej niz jedyna sluszna. > Jesli nie blokuje mi to uzywania JS i daje mi ogromne mozliwosci to czemu > mam rezygnowac? Rezygnowac nie. Ale brac pod uwage, ze wtedy twoje strony nie beda poprawnie wyswietlane we wszystkich przegladarkach > CGI kolego sluzy do zupelnie czego innego. I to tak jakbys powiedzial: > "LUDZIE! Po co uzywacie przegladarek? Aplikacje WORD sa duzo lepsze!" ?! Nie rozumiem... > Wszyscy wlacznie ze mna zlamali zasade. > Wybacz, ale zanim napisales zdanie "chcialem wywolac te dyskusje" mialem Cie > za osobe z ktora moza polemizowac... teraz jestem pewien ze jestes po prostu > glupi. ty za to jestes bardzo madry.
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Marcin Szczepaniak
Date: Fri, 28 Dec 2001 10:35
Date: Fri, 28 Dec 2001 10:35
49 lines
2728 bytes
2728 bytes
>> fakt nie jestem ekspertem. > > wiec moze uznajmy, ze Twoje biadolenia naleza do kategorii > marudzenia widza, ktory niewiele z ogladanego filmu zrozumial, > nie zas do recenzji krytyka (w domysle "eksperta" ;))) zapewne 95% czytelnikow tej grupy nie jest ekspertami. Wlacznie ze mna w tym temacie. Ale napisalem o tym na poczatku. Co nie znaczy wcale ze nie wiem o czym pisze. Nie znam szczegolow i niuansow - ale efekty naduzywania JS widac WSZEDZIE. > wiec moze darujmy je sobie.... zapewne tak sie stanie > 1. Kiepskie masz doswiadczenia. to nie tylko ja jestem glupi ? :) > 2. CGI jest zalezne od platformy serwera to strony/serwisy przenosi sie co tydzien na inny serwer ? Ale na wszystkich UNIX'ach CGI dziala tak samo. Chyba ze mowisz o "profesjonalnych" platformach serwerowych rodem z MS. > 3. operacje client-side: > a) oszczedzaja zasoby serwera (serwer jeden, clientow tysiace) nieprawda. Aby aplikacja byla poprawna i bezpieczna serwer MUSI zanalizowac kazdy wyslany do niego pakied danych (czy tam QUERY_STRING, jak zwal tak zwal). Niezaleznie od tego czy przegladarka (JS) sprawdzi ich poprawnosc. Ale taki skrypt sprawdzajacy poprawnosc ma jedna zalete: zle dane NIE SA wysylane do serwera. > b) minimalizuja ruch na laczach zgadza sie, przy uwzglednieniu teog co powyzej > Ja tez nie slucham/nie lubie np. techno czy innego biadolenia, > daleki jestem jednak od wchodzenia do knajpy i komunikowania > improzowicza, ze ich muzyka mi nie pasuje. > Wybieram inne knajpy. dokladnie ! >> > tak tylko pytam, czysta ciekawoscia wiedziony... >> chcialem wywolac te dyskusje :) > > Chyba niepotrzebna i nie bedaca w stanie _pomoc_ > w _niczym_ tym, co ta grupe czytaja... > > proponuje EOT racja i tak do niczego nie dojdziemy
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Vax
Date: Fri, 28 Dec 2001 10:43
Date: Fri, 28 Dec 2001 10:43
43 lines
2357 bytes
2357 bytes
"Marcin Szczepaniak" <szczepan@pasztun.szczepan.pl> wrote in message news:slrna2oi2s.fbi.szczepan@pasztun.szczepan.pl... [...] > > animacja to pierdola malo istotna. > w CGI tez moge (gif). Tylko po co. on napisal "animacja" a nie migajacy obrazek... jezeli tak rozumiesz animacje, to faktycznie pierdoly to malo istotne... [o formularzach] > zgadza sie - i tutaj widze glowne zastosowanie skryptow. oj, zaraz glowne... > Ale widzialem juz przypadki, gdzie goscie zrzucali na przegladarke > sprawdzanie poprawnosci formularza, a CGI juz nic w tym temacie > nie robilo.... pretensje do server-side'owcow jezyk temu nie winien. > > 3.od przegladarki faktycznie nie, ale od serwera CGI jest zalezne. > Co jest zalezne od "serwera" CGI ?!? > CGI konfiguruje sie RAZ a potem juz nic sie z tym nie robi (tylko pisze > skrypty/programy). I kazda przegladarka to lyknie. KAZDA. Nie krzycz, piszemy, ze CGI pisane na jeden system _niekoniecznie_ (;))) zadziala na innej platformie. > CGI to mechanizm a nie serwer. udanej migracji przy zmianie platformy zyczymy, w koncu mechanizmowi powinno bys wszystko jedno... v. PS. server to: a) konkretna maszyna? b) konkretny system? c) konkretna usluga/daemon w systemie? d) kilka innych kontekstow tegoz sformulowania?
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Vax
Date: Fri, 28 Dec 2001 10:56
Date: Fri, 28 Dec 2001 10:56
48 lines
2496 bytes
2496 bytes
"Marcin Szczepaniak" <szczepan@pasztun.szczepan.pl> wrote in message news:slrna2oiav.fbi.szczepan@pasztun.szczepan.pl... [...] > > Masz racje. I co z tego? > Co ? > Efektem sa "super profesjonalne" strony w stylu eragsm.pl czy sklep.plusgsm.pl... daruj sobie takie "argumenty" czy ktos napisal, ze CGI jest do d..., bo powstaly tysiace _spieprzonych_ guest-bookow, niedzialajacych licznikow itp. itd.? > Sproboj je poogladac w przegladarce innej niz jedyna sluszna. j.w. nieuk stosujacy technologie wystawia swiadectwo _sobie_ nie technologii. > > Jesli nie blokuje mi to uzywania JS i daje mi ogromne mozliwosci to czemu > > mam rezygnowac? > > Rezygnowac nie. Ale brac pod uwage, ze wtedy twoje strony nie beda poprawnie > wyswietlane we wszystkich przegladarkach skad to zalozenie? i jeszcze jedno... Docelowa grupa odbiorcow na poziomie 99.5% prawidlowo wyswietlonej strony o funkcjonalnosci wielokrotnie wyzszej niz czysty tekst mi odpowiada. Karkolomny wyczyn majacy gwarantowac 100% zgodnosc zmuszalby chocby do zarzucenia grafiki(!). Dodatkowo, pewne kategorie serwisow maja wlasna grupe docelowa, wiec prawdopodobienstwo napotkania browsera "niekompatybilnego" jest praktycznie niemozliwe. Aha... byl czas, gdy dyskutowano (i glosowano) celowosc powstania tej grupy, jesli uwazasz, ze jest niepotrzebna bo JS konczy sie na formularzach, a to juz zostalo setki razy opisane, to ja sobie po prostu "wysubskrybuj". v.
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Vax
Date: Fri, 28 Dec 2001 11:22
Date: Fri, 28 Dec 2001 11:22
117 lines
5311 bytes
5311 bytes
"Marcin Szczepaniak" <szczepan@pasztun.szczepan.pl> wrote in message news:slrna2oiob.fbi.szczepan@pasztun.szczepan.pl... > >> fakt nie jestem ekspertem. > > > > wiec moze uznajmy, ze Twoje biadolenia naleza do kategorii > > marudzenia widza, ktory niewiele z ogladanego filmu zrozumial, > > nie zas do recenzji krytyka (w domysle "eksperta" ;))) > > zapewne 95% czytelnikow tej grupy nie jest ekspertami. ...za to oczekuja, ze takich tu znajda, a znajduja... marudzacego ignoranta, dla ktorego np. animacja oznacza wylacznie GIF. > Wlacznie ze mna w tym temacie. Ale napisalem o tym na poczatku. > Co nie znaczy wcale ze nie wiem o czym pisze. Nie znam szczegolow > i niuansow - ale efekty naduzywania JS widac WSZEDZIE. Poskarz sie mamusi, ludzie tu nie przychodza, zeby sie od Ciebie dowiedziec, ze nie nalezy uzywac JS, bo ktos inny naduzywa. Przychodza, by sie dowiedziec _jak_ i _do_czego_ mozna go uzyc. > > wiec moze darujmy je sobie.... > zapewne tak sie stanie byle jeszcze w tym roku > > 1. Kiepskie masz doswiadczenia. > to nie tylko ja jestem glupi ? :) grupa ta nie sluzy takze dowartosciowaniu/pocieszaniu, > > 2. CGI jest zalezne od platformy serwera > to strony/serwisy przenosi sie co tydzien na inny serwer ? zapewne czesciej, niz przerabia sie strony, bo pojawila sie nowa, _liczaca_ sie przegladarka, ktora nie realizuje zalecen w3c, forsuje natomiast wlasny "jedynie sluszny" model DOM, co wymaga przerobienia wszystkich stron. CGI jest zalezne od platformy JS jest obojetne, _gdzie_ strona z nim bedzie hostowana JS jest w tym sensie "przenaszalny" i do wielokrotnego wykorzystania. 99% kompatybilnosci jest w _wiekszosci_ przypadkow do zaakceptowania, zas uzycie JS zalezy wylacznie od autora serwisu i jego oceny czy stosunek korzysci jakie uzyskal do owego 1% hipotetycznie nieusatysfakcjonowanych jest wystarczajacy do jego uzycia. > Ale na wszystkich UNIX'ach CGI dziala tak samo. Chyba ze mowisz o > "profesjonalnych" platformach serwerowych rodem z MS. Nie Ta Grupa. Masz wiele innych "unixowo-ortodoksyjnych". Jak mniemam, w temacie MS jest rownie "dobrze zorienotwany" jak w JS. Czyli powielasz stereotypy. > > 3. operacje client-side: > > a) oszczedzaja zasoby serwera (serwer jeden, clientow tysiace) > nieprawda. prawda > Aby aplikacja byla poprawna i bezpieczna serwer MUSI > zanalizowac kazdy wyslany do niego pakied danych (czy tam QUERY_STRING, > jak zwal tak zwal). Tak, tak. Po wyslaniu paczki danych uzytkownik chce sobie zmienic sortowanie z nazwisk na daty. Serwer _musi_ nad tym czuwac i _jeszcze_raz_ pobrac(!) z bazy wyslac(!) wszystko(!) i to w postaci sformatowanego HTML. Czlowieku... rece opadaja. > Niezaleznie od tego czy przegladarka (JS) sprawdzi > ich poprawnosc. Ale taki skrypt sprawdzajacy poprawnosc ma jedna zalete: > zle dane NIE SA wysylane do serwera. Masz nazbyt mala wyobraznie, by wymyslec zastosowanie rozne od validacji? Rozklad danych na stronie, sortowanie, wyszukiwanie wsrod juz wybranych wedlug precyzyjnieszego kryterium, tworzenie wykresow, wizualizacja na wiele rozmaitych sposobow? Serwer moze wyslac _czyste_dane_ i _sposob_ ich prezentacji. Moze to zrobic XML moze to zrobic JS. Ale serwer _nie_musi_, jak to sobie wyobrazasz, robic tego, co znacznie szybciej moze zostac zrobone client-side. Serwer wysyla informacje, zas naprawde troszczyc sie powinien jedynie o to, co do niego trafia. [...] > > Ja tez nie slucham/nie lubie np. techno czy innego biadolenia, > > daleki jestem jednak od wchodzenia do knajpy i komunikowania > > improzowiczom, ze ich muzyka mi nie pasuje. > > Wybieram inne knajpy. > > dokladnie ! no to fajnie, spojrz na szyld: "javascript" wlasnie to sie tu gra, muzyczka nie odpowiada, to dopijasz browar i zmieniasz lokal... ewentualnie siedzisz dalej, ale nie trujesz (w tonie lekko pogardliwym) obecnym zarowno o JS jak o wyzszosciach systemow operacyjnych. Lubie Unixa, lubie Linuxa, nie cierpie zarozumialych szowinistow, ktorym sie wydaje, ze "system uczynil ich lepszymi". A w Twych wypowiedziach pobrzmiewa cos, czego nie lubie... Chcialbym sie mylic. > > proponuje EOT > > racja i tak do niczego nie dojdziemy uf. (a i tak chyba nie bylo mi z Toba "po drodze", wiec bez zalu ;)) v.
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Vax
Date: Fri, 28 Dec 2001 11:53
Date: Fri, 28 Dec 2001 11:53
46 lines
2498 bytes
2498 bytes
"Marcin Szczepaniak" <szczepan@pasztun.szczepan.pl> wrote in message news:slrna2mdqj.dmr.szczepan@pasztun.szczepan.pl... > I musze powiedziec ze ten caly java-script to badziewie. > Chcecie pisac w tym bog wie jakie programy, macie problemy z podstawowymi > rzeczami... > Ludzie !! to nie jest jezyk do takich rzeczy ! > Jedyne do czego to sie nadaje to do sprawdzania poprawnosci formularzy. > Ew. do reklam. I do niczego wiecej. wlasciwie od tego powinnismy zaczac... http://www.szczepan.pl/ ladne, czyzby Twoje? proponuje obejrzec pod NS4.x, po co zaraz jakies tam "Winternet Explodery"... to nic, ze oskryptowanie wylacznie pod IE... to nic, ze inaczej wyglada pod NS4 a inaczej po NS6 i IE... to nic, ze w NS4 galerie nie wykazuja ochoty dzialania a tabelki sie sypia... to wszystko NIC tylko KTO tu do ***** nedzy ma "problemy z podstawowymi rzeczami"? ten sam, co chce nam mowic, do czego sluzy JS, ten, ktory gardzi Windowsem, ale strony robi wlasnie pod niego, a konkretniej pod wyszydzanego IE? (hmm... na czym on sprawdzal, co mu wyszlo, w _czym_ to robil?). Eh, Szczepan... dales dupy... jak cholera. Milo bylo, ale Twoje "osiagniecia" w dziedzinie HTML/JS oraz "ortodoksyjne" (a jakie konsekwentne, ze hoho) poglady w temacie systemow operacyjnych sprawily, ze cala nasza dyskusje uznac musze za niepotrzebna. Z "kims" Cie przez chwile musialem pomylic, troche zbyt pozno, ale juz sie polapalem, z kim mamy do czynienia (choc trzeba Ci oddac sprawiedliwosc, _bardzo_wyrazne_ sygnaly wysylales, tylko ja nie chcialem Cie nazbyt pochopnie oceniac - moja wina ;))) v. PS. Gandalf - miales racje ;)))
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: TeNciN
Date: Tue, 01 Jan 2002 12:55
Date: Tue, 01 Jan 2002 12:55
28 lines
2242 bytes
2242 bytes
[ciach] > > 1.pozatym jesli to mozliwe to przy obliczeniach(lub sprawdzaniu formularzy) > > zawsze lepiej wykonywac je klijent-sajd niz serwer obciązać - ale to moja > > prywatna opinia :) > > zgadza sie - i tutaj widze glowne zastosowanie skryptow. > Ale widzialem juz przypadki, gdzie goscie zrzucali na przegladarke > sprawdzanie poprawnosci formularza, a CGI juz nic w tym temacie > nie robilo.... [ciach] Witam... Sprawdzanie poprawnosci danych wprowadzanych do formularza realizowana po stronie klienta to najwieksze nieporozumienie o jakim slyszalem. Owszem, mozna sprawdzac dane np. z poziomu JS, w wiekszosci przypadkow zmniejszy to ruch generowany w sieci, niemniej bezpieczenstwo zapewniane przez tego typu rozwiazanie jest przyzerowe. Ominiecie kontroli poprawnosci jest dziecinnie proste. Jesli wiec projektant aplikacji rezygnuje z powtornego sprawdzenia poprawnosci po stronie serwera, to jedynie zaswiadcza o doglebnej ignorancji zasad bezpieczenstwa. Nie zgadzam sie wiec z teza jakoby sprawdzanie poprawnosci danych to podstawowe zadanie JS. Pozdro...:) TeNciN
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Ewa & Jarosław Rychter
Date: Tue, 01 Jan 2002 18:38
Date: Tue, 01 Jan 2002 18:38
34 lines
1905 bytes
1905 bytes
Użytkownik "Marcin Szczepaniak" <szczepan@pasztun.szczepan.pl> napisał w wiadomości news:slrna2mdqj.dmr.szczepan@pasztun.szczepan.pl... > I musze powiedziec ze ten caly java-script to badziewie. Skoro powstał i jest używany, to widać jest pomocny. > Chcecie pisac w tym bog wie jakie programy JS jest dobre do pewnych zadań, do innych nie - jak z każdym narzędziem. > , macie problemy z podstawowymi > rzeczami... No cóż - wybacz mi. > Ludzie !! to nie jest jezyk do takich rzeczy ! Tak jak pisałem wyżej: do "takich" nie, a do innych tak. > Jedyne do czego to sie nadaje to do sprawdzania poprawnosci formularzy. > Ew. do reklam. I do niczego wiecej. > Są fajne stronki, z ktorych lubię kotrzystać, a nie są ani reklamą, ani prostą kontrolą formularza. Może nie są to "bog wie jakie programy"... Np. http://www.trimen.pl/~mozga/procenty.html Osobistych uwag pod Twoim adresem kierować nie będę. Pozdrawiam Grupę Jarek
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Paweł Filipiak
Date: Wed, 02 Jan 2002 14:59
Date: Wed, 02 Jan 2002 14:59
33 lines
2613 bytes
2613 bytes
"TeNciN" <tencin@acn.waw.pl> wrote in message news:a0sbld$144$1@pingwin.acn.pl... [...] > Sprawdzanie poprawnosci danych wprowadzanych do formularza realizowana po > stronie klienta to najwieksze nieporozumienie o jakim slyszalem. Owszem, > mozna sprawdzac dane np. z poziomu JS, w wiekszosci przypadkow zmniejszy to > ruch generowany w sieci, niemniej bezpieczenstwo zapewniane przez tego typu > rozwiazanie jest przyzerowe. Ominiecie kontroli poprawnosci jest dziecinnie > proste. Jesli wiec projektant aplikacji rezygnuje z powtornego sprawdzenia > poprawnosci po stronie serwera, to jedynie zaswiadcza o doglebnej ignorancji > zasad bezpieczenstwa. > Nie zgadzam sie wiec z teza jakoby sprawdzanie poprawnosci danych to > podstawowe zadanie JS. Poprawność danych to niezupełnie to samo co bezpieczeństwo systemu. Jak w formularzu jest obowiązkowe pole i user przypadkiem go nie wypełni, to chyba lepiej jak wyleci alert z informacją, niż każdorazowo w takiej sytuacji serwer miałby generowac na przykład błąd "cannot insert null into...", nieprawdaż? Oczywiste, że obejście JavaScriptowych zabezpieczeń jest możliwe i względnie proste, ale dlaczego ich nie stosować (oprócz poważniejszych zabezpieczeń, oczywiście)? Sprawdzenie poprawności danych to dokładnie jedno z podstawowych zadań JS, znacznie gorzej z DHTML-em, jeżeli strona ma być czytelna pod różnymi przeglądarkami. -- pozdrawiam Paweł Filipiak pfilipiak@poczta.fm icq 65223699; gg 1165099
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: l.eh
Date: Wed, 02 Jan 2002 19:07
Date: Wed, 02 Jan 2002 19:07
13 lines
1328 bytes
1328 bytes
"Gupi Kaowiec" <gupi_kaowiec@o2.pl> skribis:
>A co powiesz na to, że moja firma napisała w JavaScripcie 3 duże aplikacje
>webowe do obsługi szpitali? Że działają na przeglądarce bez instalowania
>czegokolwiek na kompie klienta?
I ze nie zawsze dzialaja, i uzalezniaja dzialanie od przegladarki...
Pozdrawiam, Leh.
--
- I didn't know you can fly a plane ?
- Fly - yes. Land - no. (Indiana Jones and the Last Crusade)
{ http://www.jones.prv.pl/ } // mail:leh#z.pl
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: TeNciN
Date: Wed, 02 Jan 2002 21:08
Date: Wed, 02 Jan 2002 21:08
48 lines
3942 bytes
3942 bytes
[ciach] > Poprawność danych to niezupełnie to samo co bezpieczeństwo systemu. Jak w > formularzu jest obowiązkowe pole i user przypadkiem go nie wypełni, to chyba > lepiej jak wyleci alert z informacją, niż każdorazowo w takiej sytuacji > serwer miałby generowac na przykład błąd "cannot insert null into...", > nieprawdaż? Oczywiste, że obejście JavaScriptowych zabezpieczeń jest możliwe > i względnie proste, ale dlaczego ich nie stosować (oprócz poważniejszych > zabezpieczeń, oczywiście)? Sprawdzenie poprawności danych to dokładnie jedno > z podstawowych zadań JS, znacznie gorzej z DHTML-em, jeżeli strona ma być > czytelna pod różnymi przeglądarkami. Witam... Przeczytaj jeszcze raz to co napisalem ja i moj przedmowca. On pisal wyraznie o sprawdzaniu danych z poziomu JS jako jedynym zastosowanym zabezpieczeniu i z tym sie wlasnie nie zgadzam. Ja natomiast pisalem o dublowaniu kontroli poprawnosci danych celem unikniecia nadmiarowego ruchu w sieci i jednoczesnie spelnieniu wymogow bezpieczenstwa. Piszesz, ze poprawnosc danych to nie to samo co bezpieczenstwo serwera. Niestety nie zawsze jest tak wesolo. Jesli w przytoczonym przez Ciebie przykladzie komunikatu bledu - "cannot insert null into..." - masz na mysli komunikat generowany przez skrypt ktory sam przechwycil taki blad i odpowiednio go obsluzyl, to wszytko jest OK. Jesli natomiast komunikat jest wynikiem bledu zwroconego przez baze danych, to mozna przypuszczac, ze projektant aplikacji wysyla do bazy dane bez sprawdzenia ich zawartosci, a to juz smierdzi naruszeniem zasad bezpieczenstwa. Zgadzam sie, ze kontrola poprawnosci danych to wazne zastosowanie JS, niemniej jest jeszcze kilka innych ciekawych zastosowan nie koniecznie dotyczacych DHTML-a (rozumianego jako manipulacja grafika). Osobiscie JS bardzo mi sie przydal przy pisaniu wysoce modularnych stron z czesto powielanymi partiami kodu. Zamiast generowac po stronie serwera bezposrednio HTML, mozna przeciez wygenerowac wywolanie funkcji JS z dopowiednimi parametrami i pozwolic jej na budowanie po stronie klienta np. sporych fragmentow skomplikowanych tabel wraz z zawartoscia. Taki kod wykona kazda przegladarka potrafiaca interpretowac JS, w koncu podstawowa funkcja w nim uzyta to zwykle print(). Efektem ujemnym jest oczywiscie kod nieczytelny dla przegladarek bez JS (chyba ze wylapiesz je po stronie serwera i odpowiednio potraktujesz). Efektem dodatnim jest kod zajmujacy 20-30% objetosci w stosunku do HTML-a w ktory rozwinie sie dopiero u klienta. Jak wiec widac, nie tylko kontrola danych. Co do DHTML-a, to nie bede sie wypowiadal, bo nie jestem tu najbardziej kompetentny (pozdrowienia dla Alladynorobcow :) ). Pozdro...:) TeNciN
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Paweł Filipiak
Date: Thu, 03 Jan 2002 07:47
Date: Thu, 03 Jan 2002 07:47
63 lines
4025 bytes
4025 bytes
witam ponownie :) > Przeczytaj jeszcze raz to co napisalem ja i moj przedmowca. On pisal > wyraznie o sprawdzaniu danych z poziomu JS jako jedynym zastosowanym > zabezpieczeniu i z tym sie wlasnie nie zgadzam. no chyba niezupełnie... napisał bowiem <cytat> zgadza sie - i tutaj [tutaj czyli w sprawdzaniu poprawnosci danych jeszcze przed submitem formularza- pf] widze glowne zastosowanie skryptow. Ale widzialem juz przypadki, gdzie goscie zrzucali na przegladarke sprawdzanie poprawnosci formularza, a CGI juz nic w tym temacie nie robilo.... </cytat> jak widzisz zaznaczył wyraźnie, że sama kontrola danych po stronie klienta to za mało > Niestety nie zawsze jest tak wesolo. Jesli w przytoczonym przez Ciebie > przykladzie komunikatu bledu - "cannot insert null into..." - masz na mysli > komunikat generowany przez skrypt ktory sam przechwycil taki blad i > odpowiednio go obsluzyl, to wszytko jest OK. Jesli natomiast komunikat jest > wynikiem bledu zwroconego przez baze danych, to mozna przypuszczac, ze > projektant aplikacji wysyla do bazy dane bez sprawdzenia ich zawartosci, a > to juz smierdzi naruszeniem zasad bezpieczenstwa. obojętne, czy błąd został obsłuzony przez skrypt, czy przez wychwycony dopiero przez bazę (oczywiście w tym ostatnim przypadku nie najlepiej to świadczy o programiście...), istotny jest fakt, że zupełnie niepotrzebnie zostały zajęte zasoby serwera i sieci. > bezposrednio HTML, mozna przeciez wygenerowac wywolanie funkcji JS z > dopowiednimi parametrami i pozwolic jej na budowanie po stronie klienta np. > sporych fragmentow skomplikowanych tabel wraz z zawartoscia. Taki kod wykona > kazda przegladarka potrafiaca interpretowac JS, w koncu podstawowa funkcja w > nim uzyta to zwykle print(). Efektem ujemnym jest oczywiscie kod nieczytelny > dla przegladarek bez JS (chyba ze wylapiesz je po stronie serwera i > odpowiednio potraktujesz). Efektem dodatnim jest kod zajmujacy 20-30% > objetosci w stosunku do HTML-a w ktory rozwinie sie dopiero u klienta. > Jak wiec widac, nie tylko kontrola danych. Co do DHTML-a, to nie bede sie > wypowiadal, bo nie jestem tu najbardziej kompetentny (pozdrowienia dla hmm, a czy to nie jest właśnie DHTML? Modyfikujesz stronę u klienta - obojętne, czy wykorzystujesz JS do zmiany liczby komórek w tabeli czy ogólnie do "wypluwania" HTML-a (funkcja print). Istnieje jeszcze jedna, ujemna niestety, strona takiego rozwiązania - jest ono wolniejsze niż zwykły HTML. Objętościowo trzeba przesłać nie mniej danych niz przy zwykłym HTML-u, a zazwyczaj nawet więcej, bo dochodzą skrypty, więc obciążenie sieci i serwera nie maleje. Dodatkowo jest narzut czasu na wyrenederowanie strony u klienta, a to niestety trwa... -- pozdrawiam Paweł Filipiak pfilipiak@poczta.fm icq 65223699; gg 1165099
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Gupi Kaowiec
Date: Thu, 03 Jan 2002 07:53
Date: Thu, 03 Jan 2002 07:53
10 lines
1267 bytes
1267 bytes
Użytkownik "l.eh" <leh.NIELUBIESPAMU@z.pl> napisał > I ze nie zawsze dzialaja, i uzalezniaja dzialanie od przegladarki... Widziałeś je? Może jesteś jednym z naszych klientów? Jeżeli masz z nimi problemy, zadzwoń do nas. Ktoś Ci na pewno pomoże. -- Pzdr. Michał
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Adam Różewicki
Date: Thu, 03 Jan 2002 08:03
Date: Thu, 03 Jan 2002 08:03
46 lines
3045 bytes
3045 bytes
Użytkownik "Paweł Filipiak" <pfilipiak@poczta.fm> napisał w wiadomoci news:a11226$q3f$1@news.tpi.pl... > > bezposrednio HTML, mozna przeciez wygenerowac wywolanie funkcji JS z > > dopowiednimi parametrami i pozwolic jej na budowanie po stronie klienta > np. > > sporych fragmentow skomplikowanych tabel wraz z zawartoscia. Taki kod > wykona > > kazda przegladarka potrafiaca interpretowac JS, w koncu podstawowa funkcja > w > > nim uzyta to zwykle print(). Efektem ujemnym jest oczywiscie kod > nieczytelny > > dla przegladarek bez JS (chyba ze wylapiesz je po stronie serwera i > > odpowiednio potraktujesz). Efektem dodatnim jest kod zajmujacy 20-30% > > objetosci w stosunku do HTML-a w ktory rozwinie sie dopiero u klienta. > > Jak wiec widac, nie tylko kontrola danych. Co do DHTML-a, to nie bede sie > > wypowiadal, bo nie jestem tu najbardziej kompetentny (pozdrowienia dla > > hmm, a czy to nie jest właśnie DHTML? Modyfikujesz stronę u klienta - > obojętne, czy wykorzystujesz JS do zmiany liczby komórek w tabeli czy > ogólnie do "wypluwania" HTML-a (funkcja print). Istnieje jeszcze jedna, > ujemna niestety, strona takiego rozwiązania - jest ono wolniejsze niż zwykły > HTML. Objętościowo trzeba przesłać nie mniej danych niz przy zwykłym HTML-u, > a zazwyczaj nawet więcej, bo dochodzą skrypty, więc obciążenie sieci i > serwera nie maleje. Dodatkowo jest narzut czasu na wyrenederowanie strony u > klienta, a to niestety trwa... > > Paweł Filipiak > pfilipiak@poczta.fm > icq 65223699; gg 1165099 Witam! Mysle, ze jednak JS po stronie klienta zadziala szybciej niz sciaganie dodatkowych xx% html z serwera, ktory bedzie na serwerze generowany (dodatkowo go obciazajac). Ponadto jesli chodzi o objetosc, to stosowane rozwiazanie jest takie, ze skrypty sciagasz tylko raz, np. do ukrytej ramki i sprawa zalatwiona. Pozdrawiam ADi
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Paweł Filipiak
Date: Thu, 03 Jan 2002 09:26
Date: Thu, 03 Jan 2002 09:26
23 lines
2185 bytes
2185 bytes
witam, > Mysle, ze jednak JS po stronie klienta zadziala szybciej niz sciaganie > dodatkowych xx% html z serwera, ktory bedzie na serwerze generowany > (dodatkowo go obciazajac). Ponadto jesli chodzi o objetosc, to stosowane > rozwiazanie jest takie, ze skrypty sciagasz tylko raz, np. do ukrytej ramki > i sprawa zalatwiona. jeżeli zachodzi potrzeba wielokrotnego wyświetlenia dokładnie tego samego kodu html (na przykład w kilku ramkach), to rzeczywiście masz rację - szybsze będzie jednorazowe sciągnięcie skryptu, a następnie wielkorotne odrysowanie tego samego kodu html w wielu miejscach u klienta (pomijając oczywiście sytuacje krańcowe, kiedy sieć i serwer są szybkie, a klient pracuje na jakiejś archaicznej stacji...). Pytanie tylko, jak często zachodzi taka sytuacja (wielokrotnie powtarzający się kod html w wielu ramkach na tej samej stronie). -- pozdrawiam Paweł Filipiak pfilipiak@poczta.fm icq 65223699; gg 1165099
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Adam Różewicki
Date: Thu, 03 Jan 2002 13:18
Date: Thu, 03 Jan 2002 13:18
34 lines
2875 bytes
2875 bytes
Użytkownik "Paweł Filipiak" <pfilipiak@poczta.fm> napisał w wiadomoci news:a117sa$3tr$1@news.tpi.pl... > witam, > > > Mysle, ze jednak JS po stronie klienta zadziala szybciej niz sciaganie > > dodatkowych xx% html z serwera, ktory bedzie na serwerze generowany > > (dodatkowo go obciazajac). Ponadto jesli chodzi o objetosc, to stosowane > > rozwiazanie jest takie, ze skrypty sciagasz tylko raz, np. do ukrytej > ramki > > i sprawa zalatwiona. > > jeżeli zachodzi potrzeba wielokrotnego wyświetlenia dokładnie tego samego > kodu html (na przykład w kilku ramkach), to rzeczywiście masz rację - > szybsze będzie jednorazowe sciągnięcie skryptu, a następnie wielkorotne > odrysowanie tego samego kodu html w wielu miejscach u klienta (pomijając > oczywiście sytuacje krańcowe, kiedy sieć i serwer są szybkie, a klient > pracuje na jakiejś archaicznej stacji...). Pytanie tylko, jak często > zachodzi taka sytuacja (wielokrotnie powtarzający się kod html w wielu > ramkach na tej samej stronie). Chodzilo mi raczej o ramke wielkosci 0px, chociaz nn4.x na to leje i zrobi ramke okolo 5px - ale jak sie dobierze odpowiednio kolor tla to nie widac. Mozna w takiej ramce przechowywac zmienne itp. do ktorych bedzie latwiejszy dostep niz np. przez ciacha. Przykladem moze byc strona ktora zrobilem: www.zebyd.com.pl. Tam musialem zrobic dokladnie wszystko w js, bo klient uparl sie ze strona bedzie u niego i ze nie zainstaluje zadnego php. Mysle, ze dziala to calkiem niezle, nawet na nn6 (choc mozna znalezc pare bledow). Faktem jest ze lynx pewnie niewiele pokaze, a opery nawet nie testowalem - to sa te minusy. Pozdrawiam ADi
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Zbigniew Braniecki
Date: Thu, 03 Jan 2002 19:43
Date: Thu, 03 Jan 2002 19:43
9 lines
1443 bytes
1443 bytes
> Przykladem moze byc strona ktora zrobilem: > www.zebyd.com.pl. Tam musialem zrobic dokladnie wszystko w js, Gdzie tam procz sladowych ilosci jest JS????????????? Gandalf -- Alladyn Team (http://alladyn.art.pl) proud member
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Zbigniew Braniecki
Date: Thu, 03 Jan 2002 19:57
Date: Thu, 03 Jan 2002 19:57
13 lines
1310 bytes
1310 bytes
> I ze nie zawsze dzialaja, i uzalezniaja dzialanie od przegladarki... Staryyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy... Mam cynk!!!! Wiesz ze systemy operacyjne uzalezniaja swoje dzialanie od procesora,wielkosci ramu,typu karty graficznej,plyty glownej i od formatu dysku???? To moze.... moze by ich nie uzywac wiecej, co??? Gandalf -- Alladyn Team (http://alladyn.art.pl) proud member
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: l.eh
Date: Thu, 03 Jan 2002 21:28
Date: Thu, 03 Jan 2002 21:28
19 lines
1463 bytes
1463 bytes
"Gupi Kaowiec" <gupi_kaowiec@o2.pl> skribis:
>Użytkownik "l.eh" <leh.NIELUBIESPAMU@z.pl> napisał
>
>> I ze nie zawsze dzialaja, i uzalezniaja dzialanie od przegladarki...
>
>Widziałeś je? Może jesteś jednym z naszych klientów?
Nie widzialem :) Ale skoro to aplikacje webowe w javascripcie, to sa chyba
client-side ?
Choc oczywiscie moge sie mylic.
Pozdrawiam, Leh.
--
- I didn't know you can fly a plane ?
- Fly - yes. Land - no. (Indiana Jones and the Last Crusade)
{ http://www.jones.prv.pl/ } // mail:leh#z.pl
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: l.eh
Date: Thu, 03 Jan 2002 21:59
Date: Thu, 03 Jan 2002 21:59
17 lines
1468 bytes
1468 bytes
"Zbigniew Braniecki" <gandalf@alladyn.art.pl> skribis:
>> I ze nie zawsze dzialaja, i uzalezniaja dzialanie od przegladarki...
>
>Staryyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy... Mam cynk!!!!
>Wiesz ze systemy operacyjne uzalezniaja swoje dzialanie od
>procesora,wielkosci ramu,typu karty graficznej,plyty glownej i od formatu
>dysku????
Mowimy o aplikacjach a nie systemach operacyjnych.
Pozdrawiam, Leh.
--
- I didn't know you can fly a plane ?
- Fly - yes. Land - no. (Indiana Jones and the Last Crusade)
{ http://www.jones.prv.pl/ } // mail:leh#z.pl
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Zbigniew Braniecki
Date: Thu, 03 Jan 2002 22:17
Date: Thu, 03 Jan 2002 22:17
19 lines
1588 bytes
1588 bytes
> Mowimy o aplikacjach a nie systemach operacyjnych. A jakaz to roznica????????? Ale ok. Browser rowniez tak ma... Internet Explorer zupelnie inaczej renderuje np. Opacity w Windows a inaczej na Macach (powodem jest biblioteka DX) Opera na kazdej platformie zachowuje sie zupelnie, ale to zupelnie inaczej... czy to znaczy ze mam z niej zrezygnowac? Przyklady mozna mnozyc... Jak ktos nie umie stworzyc strony dzialajacej wszedzie to niech wpisze sobie w onloadzie alert dla innych browserow i ush. pozdr. Gandalf -- Alladyn Team (http://alladyn.art.pl) proud member
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: l.eh
Date: Fri, 04 Jan 2002 02:22
Date: Fri, 04 Jan 2002 02:22
17 lines
1563 bytes
1563 bytes
"Zbigniew Braniecki" <gandalf@alladyn.art.pl> skribis:
>Przyklady mozna mnozyc...
>Jak ktos nie umie stworzyc strony dzialajacej wszedzie to niech wpisze sobie
>w onloadzie alert dla innych browserow i ush.
Ale uzywajac JAVASCRIPTU jako waznego elementu nie da sie stworzyc strony
dzialajacej w kazdej przegladarce. Chyba ze tekt " Przepraszamy, ale nie
masz javascriptu" uznac za dzialanie :)
Pozdrawiam, Leh.
--
- I didn't know you can fly a plane ?
- Fly - yes. Land - no. (Indiana Jones and the Last Crusade)
{ http://www.jones.prv.pl/ } // mail:leh#z.pl
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Zbigniew Braniecki
Date: Fri, 04 Jan 2002 02:59
Date: Fri, 04 Jan 2002 02:59
13 lines
1603 bytes
1603 bytes
> Ale uzywajac JAVASCRIPTU jako waznego elementu nie da sie stworzyc strony > dzialajacej w kazdej przegladarce. Chyba ze tekt " Przepraszamy, ale nie > masz javascriptu" uznac za dzialanie :) A na macach nie ma przezroczystosci w IE i co z tego???? Podasz mi przegladarke ktorej uzywalnosc w polsce jest wyzsza niz 1% w ktorej nie mozna zastosowac JavaScriptu (hint -> http://alladyn.art.pl) Alladyn nie obsluguje Opery, to fakt, ale jestem w stanie wykonac prawien wszystkie metody Alladyna dla Opery pozdr. Gandalf
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: Adam Różewicki
Date: Fri, 04 Jan 2002 08:02
Date: Fri, 04 Jan 2002 08:02
22 lines
2158 bytes
2158 bytes
Użytkownik "Zbigniew Braniecki" <gandalf@alladyn.art.pl> napisał w wiadomości news:3c34b4a1$1@news.vogel.pl... > > Przykladem moze byc strona ktora zrobilem: > > www.zebyd.com.pl. Tam musialem zrobic dokladnie wszystko w js, > > Gdzie tam procz sladowych ilosci jest JS????????????? > > Gandalf Przed Toba wypada mi sie wytlumaczyc :) Nie chodzilo mi o to, ze ta strona, to jest 100% js i do tego zastosowalem takie sztuczki o jakich nikt nie slyszal i ze wogole to jestem guru. Mialem na mysli to, ze pewne problemy na tej stronie rozwiazalbym po stronie serwera w php, ale zostalem zmuszony do tego, zeby stosowac tylko js. I chcialem pokazac przyklad, ze mozna zrobic _cos_ w js, co bedzie dzialalo dobrze na najpopularniejszych przegladarkach, troche odciazy serwer i jeszcze wykorzysta ramke zerowej wielkosci (bo o to chodzilo w poprzednich postach). Z wyrazami szacunku ADi
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: TeNciN
Date: Fri, 04 Jan 2002 17:29
Date: Fri, 04 Jan 2002 17:29
33 lines
2850 bytes
2850 bytes
> obojętne, czy błąd został obsłuzony przez skrypt, czy przez wychwycony > dopiero przez bazę (oczywiście w tym ostatnim przypadku nie najlepiej to > świadczy o programiście...), istotny jest fakt, że zupełnie niepotrzebnie > zostały zajęte zasoby serwera i sieci. Nie zupelnie obojetnie. Jesli przesylasz dane pezposrednio do bazy, zakladajac ze baza jest nieudolnie administrowana, mozesz zamiast danych przeslac odpowiedni fragment zapytania SQL i przy odrobinie szczescia i sporym doswiadczeniu sporo namieszac. > hmm, a czy to nie jest właśnie DHTML? Modyfikujesz stronę u klienta - > obojętne, czy wykorzystujesz JS do zmiany liczby komórek w tabeli czy > ogólnie do "wypluwania" HTML-a (funkcja print). Napisalem wyraznie - DHTML rozumiane jako manipulacja grafika, czyli animacje itp. Wydaje mi sie, ze wiekszosc ludzi tak wlasnie odbiera DHTML. Osobiscie oczywiscie zgadzam sie z Toba, to o czym pisze to jest szeroko pojety DHTML. > Istnieje jeszcze jedna, > ujemna niestety, strona takiego rozwiązania - jest ono wolniejsze niż zwykły > HTML. Objętościowo trzeba przesłać nie mniej danych niz przy zwykłym HTML-u, > a zazwyczaj nawet więcej, bo dochodzą skrypty, więc obciążenie sieci i > serwera nie maleje. Dodatkowo jest narzut czasu na wyrenederowanie strony u > klienta, a to niestety trwa... Z mojego doswiadczenia wynika, ze przy umiejetnym zastosowaniu tej technologii wielkosci wielkosc przesylanego pliku to ok. 30% jego odpowiednika w czystym HTML-u. Co do czsu wykonania, to tez sie nie zgadzam. Wykonuje sie niezwykle szybko.
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: TeNciN
Date: Fri, 04 Jan 2002 17:32
Date: Fri, 04 Jan 2002 17:32
12 lines
1660 bytes
1660 bytes
> Pytanie tylko, jak często > zachodzi taka sytuacja (wielokrotnie powtarzający się kod html w wielu > ramkach na tej samej stronie). Witam... Czesciej niz nyslisz i to nie w oddzielnych ramkach, tylko w jednej. Np. typowp portalowe strony o modulowej budowie, odzwierciedlajace scisle okreslona strukture danych wypluwanych z bazy. Pozdro...:) TeNciN
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: TeNciN
Date: Fri, 04 Jan 2002 17:33
Date: Fri, 04 Jan 2002 17:33
10 lines
1614 bytes
1614 bytes
> Faktem jest ze lynx pewnie niewiele pokaze, a opery nawet nie testowalem - > to sa te minusy. Witam... Lynksa (jak i inne przegladarki nie obslugujace JS) mozesz wychwycic po stronie serwera i wyslac mu strone czysto HTML-wa. Pozdro...:) TeNciN
Re: Tak sobie czytam wsze posty...
Author: l.eh
Date: Sun, 06 Jan 2002 23:26
Date: Sun, 06 Jan 2002 23:26
14 lines
1363 bytes
1363 bytes
"Vax" <vax@ircx.pl> skribis:
>Karkolomny wyczyn majacy gwarantowac 100% zgodnosc
>zmuszalby chocby do zarzucenia grafiki(!).
I bardzo dobrze - po co komu tyle grafiki - nie wiem skad ten wykrzyknik
:))
Pozdrawiam, Leh.
--
- I didn't know you can fly a plane ?
- Fly - yes. Land - no. (Indiana Jones and the Last Crusade)
{ http://www.jones.prv.pl/ } // mail:leh#z.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads