Thread View: pl.comp.lang.funkcyjne
6 messages
6 total messages
Started by Rudy
Mon, 03 Sep 2007 12:59
Ach ta Polska.
Author: Rudy
Date: Mon, 03 Sep 2007 12:59
Date: Mon, 03 Sep 2007 12:59
11 lines
1391 bytes
1391 bytes
Hej, z tego co widać, w Polsce jakoś nie ma zbyt wielkiego zainteresowania programowaniem funkcyjnym. A żeby tak choć troszkę to rozruszać? Myślałem, że może bym tak przetłumaczył parę "przynęt" na programowanie funkcyjne, przykładowo "Why functional programming matters". Co sądzicie o tym pomyśle? PS to od razu podsuńcie dobry pomysł na przetłumaczenie referntial transparency ;-) Pozdrawiam, Andrzej
Re: Ach ta Polska.
Author: Rafał Rawicki
Date: Tue, 04 Sep 2007 13:05
Date: Tue, 04 Sep 2007 13:05
17 lines
2004 bytes
2004 bytes
On 3 Wrz, 14:59, "Rudy" <a.r.dabrowskiSCAREC...@gmail.com> wrote: > z tego co widać, w Polsce jakoś nie ma zbyt wielkiego zainteresowania > programowaniem funkcyjnym. A żeby tak choć troszkę to rozruszać? Myślałem, > że może bym tak przetłumaczył parę "przynęt" na programowanie funkcyjne, > przykładowo "Why functional programming matters". Co sądzicie o tym pomyśle? > > PS to od razu podsuńcie dobry pomysł na przetłumaczenie referntial > transparency ;-) Pomysł świetny, bo rzeczywiście zainteresowanie małe. Co do referential transparency Google znalazło jedynie wzmiankę w Wikibooks [1] i tam to jest przetłumaczone jako "referencyjna przeźroczystość". Myślę że jak by tego nie tłumaczyć i tak wypadałoby w nawiasie zostawić wersję angielską. [1] http://pl.wikibooks.org/wiki/Programowanie_funkcyjne
Re: Ach ta Polska.
Author: Adam Dariusz Szkoda
Date: Tue, 18 Sep 2007 08:30
Date: Tue, 18 Sep 2007 08:30
42 lines
2686 bytes
2686 bytes
-----BEGIN PGP SIGNED MESSAGE----- Hash: SHA1 Dnia 04.09.2007, Rafał Rawicki <rawicki@gmail.com> napisał(a): > On 3 Wrz, 14:59, "Rudy" <a.r.dabrowskiSCAREC...@gmail.com> wrote: >> z tego co widać, w Polsce jakoś nie ma zbyt wielkiego zainteresowania >> programowaniem funkcyjnym. A żeby tak choć troszkę to rozruszać? Myślałem, >> że może bym tak przetłumaczył parę "przynęt" na programowanie funkcyjne, >> przykładowo "Why functional programming matters". Co sądzicie o tym pomyśle? Tłumaczenie ,,przynęt'' jest według mnie świetnym pomysłem. Jeśli czegoś ,,nie widać'' w sieci, to zakłada się, że umarło. Tak jest z Perlem i w obu przypadkach nie jest prawdą. >> >> PS to od razu podsuńcie dobry pomysł na przetłumaczenie referntial >> transparency ;-) > > Co do referential transparency Google znalazło jedynie wzmiankę w > Wikibooks [1] i tam to jest przetłumaczone jako "referencyjna > przeźroczystość". Myślę że jak by tego nie tłumaczyć i tak wypadałoby > w nawiasie zostawić wersję angielską. > > [1] http://pl.wikibooks.org/wiki/Programowanie_funkcyjne Idźmy dalej: może ,,niezależność odwoławcza'', od czasu i/lub stanu programu w domyśle? Tak czy inaczej, jakieś tłumaczenie jest lepsze od żadnego tłumaczenia -- kalki językowej. Dodatkowo, mamy w miarę autorytatywne źródło, jakim jest wspomniana przez Rafała Rawickiego Wikipedia/Wikibooks, mogące posłużyć do ,,narzucenia'' pewnego wybranego tłumaczenia. -----BEGIN PGP SIGNATURE----- Version: GnuPG v1.4.7-ecc0.1.6 (GNU/Linux) iD8DBQFG74jpvT39MlECJNgRAnPwAJ9rqj1mt3kFqClIbza8w7ktm3T4uwCePJ13 uIdea3ZLmVVi7pyPmz8SW5I= =5nGK -----END PGP SIGNATURE----- -- PGP Key ID: 0x510224D8 - 3B7A 6F09 4D9C 40BF 8779 3ADF BD3D FD32 5102 24D8
Re: Ach ta Polska.
Author: Rafał Rawicki
Date: Wed, 19 Sep 2007 20:21
Date: Wed, 19 Sep 2007 20:21
24 lines
2479 bytes
2479 bytes
On 18 Wrz, 10:30, Adam Dariusz Szkoda <adaszko+use...@gmail.kom> wrote: Ciekawi mnie czy pomysł nie zdążył już zdechnąć. Rudy, tłumaczysz coś? Mogę się zaoferować jako korektor. > Idźmy dalej: może ,,niezależność odwoławcza'', od czasu i/lub stanu > programu w domyśle? Tak czy inaczej, jakieś tłumaczenie jest lepsze od > żadnego tłumaczenia -- kalki językowej. Dodatkowo, mamy w miarę > autorytatywne źródło, jakim jest wspomniana przez Rafała Rawickiego > Wikipedia/Wikibooks, mogące posłużyć do ,,narzucenia'' pewnego wybranego > tłumaczenia. Może jednak lepiej transparency tłumaczyć jako "neutralność" niż "niezależność", która w końcu opisuje brak wpływu środowiska zewnętrznego na wewnętrzne, a nie odwrotnie. Nie jestem też pewien czy przymiotnik "odwoławcza" jest odpowiedni. Słownik języka polskiego [1] podaje trochę inne znaczenie słowa "odwoławczy" i takie jest wykorzystywane w mowie codziennej. Samo słowo "referencyjny" jest już bliższe pożądanemu znaczeniu. [1] http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2494055 [2] http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2514475
Re: Ach ta Polska.
Author: Wojciech Muła
Date: Wed, 19 Sep 2007 22:45
Date: Wed, 19 Sep 2007 22:45
7 lines
1061 bytes
1061 bytes
Rudy wrote: > z tego co widać, w Polsce jakoś nie ma zbyt wielkiego zainteresowania > programowaniem funkcyjnym. Jak i na całym świecie. W przemyśle nie używa się j. funkcyjnych. w.
Re: Ach ta Polska.
Author: Adam Dariusz Szkoda
Date: Sun, 23 Sep 2007 11:29
Date: Sun, 23 Sep 2007 11:29
51 lines
2898 bytes
2898 bytes
-----BEGIN PGP SIGNED MESSAGE----- Hash: SHA1 Dnia 19.09.2007, Rafał Rawicki <rawicki@gmail.com> napisał(a): > >> Idźmy dalej: może ,,niezależność odwoławcza'', od czasu i/lub stanu >> programu w domyśle? [...] > > Może jednak lepiej transparency tłumaczyć jako "neutralność" niż > "niezależność", która w końcu opisuje brak wpływu środowiska > zewnętrznego na wewnętrzne, a nie odwrotnie. Neutralność ma oznaczać, że stan środowiska się nie zmieni, po wywołaniu funkcji o tej własności. To jest podejście raczej imperatywne. Moje -- niezależnie od tego, kiedy wywołamy funkcje, da zawsze ten sam wynik -- brzmi w mojej opinii nieco bardziej deklaratywnie (niekonstruktywnie). Jako, że jesteśmy na polu języków funkcyjnych, imperatywność nie jest rzeczą oczekiwaną :-), a poważniej mówiąc, co to jest ,,środowisko'' w językach czysto funkcyjnych? Tam po prostu czegoś takiego nie ma. Ciężko jest zatem przenieść tłumaczenie ,,neutralność referencyjna'' na takie języki, bo neutralność względem środowiska, nie ma tam raczej sensu. > Nie jestem też pewien czy przymiotnik "odwoławcza" jest odpowiedni. > Słownik języka polskiego [1] podaje trochę inne znaczenie słowa > "odwoławczy" i takie jest wykorzystywane w mowie codziennej. [...] Jak rozumiem, masz na myśli znaczenie takie jak w ,,organ odwoławczy''. Jest to drugie ze znaczeń podawane przez [1]; ja mówię o pierwszym i nie wiem dlaczego miałoby być gorsze. > słowo "referencyjny" jest już bliższe pożądanemu znaczeniu. > > [1] http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2494055 > [2] http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2514475 > Pozdrawiam, adaszko -----BEGIN PGP SIGNATURE----- Version: GnuPG v1.4.7-ecc0.1.6 (GNU/Linux) iD8DBQFG9kwGvT39MlECJNgRAll/AJ0a6BRWLUFY42KB7icTgq5G5tV4YACglQAt rqdXkWfnqofJRGfEaF7YeAs= =fLnb -----END PGP SIGNATURE----- -- PGP Key ID: 0x510224D8 - 3B7A 6F09 4D9C 40BF 8779 3ADF BD3D FD32 5102 24D8
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads