🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

4 total messages Started by Janusz Hankiewicz Thu, 07 Jan 1999 14:09
Re: SWING 2.0
#325
Author: Janusz Hankiewicz
Date: Thu, 07 Jan 1999 14:09
63 lines
3756 bytes
>Jako stary opozycjonista GIS-owy poproszê o dowody wskazuj±ce na to, ¿e taka
>standaryzacja na poziomie krajowym jest potrzebna. W jakim kraju (krajach)
>istnieje jeden ogólny model danych (stosowany do czegokolwiek)? Czy
>wykazano, ¿e taka standaryzacja przynosi realne korzy¶ci?

Skoro ktos wymyslil ze pomiedzy systemami GIS moznaby wymieniac
sobie informacje to jakies kanony jej zapisu musza istniec 
aby nie zrobic totalnego bigosu. A jesli juz standaryzowac
to ja przynajmniej uwazam ze nalezy dobrze odpowiedziec
co nalezy zestandaryzowac, bo wszystkiego sie nie da.
Kazdy GIS jest dzielem w jakims stopniu podobnym do 
utworu artystycznego, nie istnieja dwa identyczne. Jednak
pewne elementy warsztatu artysci maja identyczne, blejtram
to blejtram, tempera to tempera itp. i kazdy z branzy wie o 
co chodzi. 


>
>W COMPUTERWORLD z 14 grudnia kto¶ (profesor Hopfer?) napisa³ rzecz, która
>wydaje mi siê mieæ tu zastosowanie: "w dziedzinie, która rozwija siê tak
>szybko narzucenie warunku jednolito¶ci mo¿e hamowaæ ten rozwój". Cytuje z
>g³owy, wiec pewnie nie¶ci¶le, ale taka by³a idea. Ponadto, znajdziemy siê w
>sytuacji identycznej do Mapy Zasdaniczej, która jest tworem genialnie
>ogólnym i bez sensu: przecie¿ inne s± potrzeby ma³ych miast, inne du¿ych
>miast, inne o¶rodków turystycznych, inne przedsiêbiorstw "utilities" a inne
>wielkich zak³adów przemys³owych. I to zarówno co do skali jak i do tre¶ci.
>Dodatkowo samorz±dy mog± prowadziæ swoj± unikaln± politykê lokaln±, która
>bêdzie wymusza³a stosowanie specyficznego modelu informacji przestrzennych.

Mapa zasadnicza nie jest panaceum dla wszystkich - pod tym stwierdzeniem
podpisuje sie obiema rekami. Natomiast w pewnych dziedzinach jest ona
podstawowym narzedziem pracy, i to tez jest fakt.
A tak sie sklada ze w maju w Nowym Saczu odbedzie sie  konferencja 
"Geodezja w powiecie" i Pan prof. Hopfer jest jednym z prelegentow 
( o ile wiem ) tak wiec bedzie okazja z nim porozmawiac na zywo.

>
>Powtórzê siê: moim zdaniem ¿adne narzycane standardy pañstwowe nie maj±
>sensu istnienia i jestem im przeciwny.

To po co na calym swiecie stosuje sie normy ISO ???? 
I tu mam wrecz przeciwne zdanie, standardy sa potrzebne a 
to jakie sa, czego dotycza i jak gleboko wkraczaja w jakas
dziedzine to zupelnie inna "Ksiega dzungli". 
Na pewno jestem przeciwnikiem standaryzacji w takiej formie,
iz jedynym dopuszczonym do uzytku w GIS'ach jest program
firmy X, albo ze mapa ma byc zapisana w DXF a baza danych w DBF, 
bo to calkowity nonsens. Natomiast okreslenie iz "most zelbetowy"
bedzie mial wszedzie symbol np. "AB" jest juz dla mnie podejsciem
prawidlowym, bo nie ogranicza inwencji tworcow GIS a zapewnia 
komunikatywnosc z innymi systemami (niekoniecznie GIS'owskimi).

Janusz Hankiewicz


--
WIELKA SWIATECZNA PROMOCJA ! Gora prezentow do rozdania !
 Wirtualna Ksiegarnia Paragraf http://www.paragraf.com.pl

Wyslano przez bezplatny serwer KKI - www.kki.net.pl
 To jest miejsce na reklame Twojej FIRMY !
-- 
Lista dyskusyjna pl-comp-gis - http://www.newsgate.gliwice.pl
Re: SWING 2.0
#326
Author: Zbigniew Malinowski
Date: Thu, 07 Jan 1999 14:34
61 lines
4013 bytes
Janusz Hankiewicz napisał(a) w wiadomości:
<199901071409.PAA26802@dumb.iinf.polsl.gliwice.pl>...
>Kazdy GIS jest dzielem w jakims stopniu podobnym do
>utworu artystycznego, nie istnieja dwa identyczne. Jednak
>pewne elementy warsztatu artysci maja identyczne, blejtram
>to blejtram, tempera to tempera itp. i kazdy z branzy wie o
>co chodzi.

Świetne porównanie, tyle że nie za bardzo na miejscu. Bo jeżeli już
porównujemy się do artystów to lepszym porównaniem było by odniesienie do
artystów plastyków w ogóle. I co? Mielibyśmy używać standardowego blejtramu?
Nawet jeżeli przypadkiem robię w ceramice artystycznej?

>Mapa zasadnicza nie jest panaceum dla wszystkich - pod tym stwierdzeniem
>podpisuje sie obiema rekami. Natomiast w pewnych dziedzinach jest ona
>podstawowym narzedziem pracy, i to tez jest fakt.

Z faktami dyskutować nie należy ale ja złamię tę zasadę. To, że mapa
zasadnicza jest podstawowym narzędziem pracy (wcale w nezbyt wielu
dziedzinach) to jest zaszłość historyczna i twierdzę, że można sobie
świetnie radzić bez ogólnokrajowego tworu w rodzju MZ co też się dzieje w
wielu miejscach. Z tego wywodzę jasne twierdzenie, że MZ jest niepotrzebna
(przynajmniej nie jako twór [teoretycznie] ogólnokrajowy.

>>Powtórzę się: moim zdaniem żadne narzycane standardy państwowe nie mają
>>sensu istnienia i jestem im przeciwny.
>
>To po co na calym swiecie stosuje sie normy ISO ????

A co? ISO standaryzuje dane GIS-owe? Wycinam cały dalszy wywód i podam tu
przykład inne organizacji standaryzującej: ANSI. ANSI przez klika lat
pracowała nad nowym standardem języka SQL, który miałby uwzględnić operacje
na danych obiektowych przechowywanych w RDBMS. Ostatnio, po bardzo wytężonej
pracy, rozwiązano komisję i stwierdzono, że ANSI nie będzie się tym zajmować
w przyszłości. Powód był jeden: Po kilku latach osiągnięto kompromis, tyle
że ten kompromis nakładał tyle ograniczeń na szybko rozwijające się systemy
obiektowe, że NIKT nie był z niego zadowolony.

>bo to calkowity nonsens. Natomiast okreslenie iz "most zelbetowy"
>bedzie mial wszedzie symbol np. "AB" jest juz dla mnie podejsciem
>prawidlowym, bo nie ogranicza inwencji tworcow GIS a zapewnia
>komunikatywnosc z innymi systemami (niekoniecznie GIS'owskimi).

No tak, ale to już jest szczegół, a mnie chodzi o bardziej ogólne pytanie:
czy powinno się przedstawiać obiekt typu most żelbetowy? A jeżeli tak to
jak? Dla jednych wystarczającą informacją będzie MOST. A dla innych
informacja MOST ŻELBETOWY to po prostu śmieć bo chcieliby mieć dane odnośnie
wszystkich elelemtów konstrukcyjnych mostu wraz technicznymi ekspertyzami
poszczególnych elementów.

Jak zestandaryzujemy kod AB to bardzo łatwo możemy spowodować, że tak jedni
jak i drudzy wyrzucą nasze dane.


Zbyszek Malinowski


P.S. Jeżeli komuś się wydaje, że cały czas stając okoniem chcę coś osiągnąć
to się myli. Dla mnie osobiście ważny jest dialog sam w sobie. Zaś GIS nic
mnie nie obchodzi. A co to w ogóle takiego?
Re: SWING 2.0
#327
Author: Piotr Cichociński
Date: Thu, 07 Jan 1999 17:17
18 lines
1342 bytes
Zbigniew Malinowski wrote:
(...)
> A co? ISO standaryzuje dane GIS-owe? Wycinam cały dalszy wywód
(...)

ISO może nie, ale na przykład CEN (Europejski Komitet Normalizacyjny)
tak. Istnieje w jego ramach TC (Komitet Techniczny) nr 287 zajmujšcy sie
właœnie informacjš geograficznš.Patrz:

http://forum.afnor.fr/afnor/WORK/AFNOR/GPN2/Z13C/PUBLIC/WEB/ENGLISH/

Pozdrawiam
Piotr Cichociński
-- 
mailto:cichocin@uci.agh.edu.pl   http://galaxy.uci.agh.edu.pl/~cichocin
 Akademia Górniczo-Hutnicza                 Katedra Informacji o Terenie
  al. Mickiewicza 30, 30-059 Kraków                      (0-12)
617-34-31
Re: SWING 2.0
#328
Author: Artur
Date: Thu, 07 Jan 1999 18:13
37 lines
2143 bytes
Cześć,
Zastanówmy się
Jakie dane mamy w komputerze?
- pliki tekstowe,
- pliki rastrowe,
- pliki wektorowe,
- bazy danych,
- .....
W oparciu o ten prosty system powstalo wiele aplikacji stosowanych w
najprzeróżniejszych dziedzinach naszego życia (być może mniej w Polsce
bardziej w świecie) i to często bardziej wymagających i istotnych niż
geografia czy geodezja.
Czy powstał gdzieś za państwowe pieniądze jakiś standard wymiany
informacji?
Np. Standard Wymiany Informacji Tekstowej :-)))

Dokładając do komputera
- pliki geodanych.
Pojawia się nam konieczność zgodności ze standardem!
Dla mnie to dziwne
Zwłaszcza że jeśli weźmiemy pod uwagę doświdczenia z innych aplikacji.
Zawsze wiadomo że najlepszy jest bezpośredni translator danych z jednego
konkretnego programu do drugiego! w przypadku braku takowego szukamy
jakiegoś pośredniego rozwiązania wiedząc z góry, że stracimy więcej czasu!

Kiedy pojawily się bazy danych powstał problem wzajemnej wymiany danych
pomiędzy bazami, rozwiązano go na kilka sposobów z których jednym ze
skuteczniejszych okazał się pomysł korzystania z danych! a nie ich
wymiany!
Stąd też dużo lepszym rozwiązaniem byłby zainstalowany w systemie
operacyjnym GISAdministrator niż dodatkowy standard przechowywania danych.

Pozdrawiam,
--
Artur Krawczyk,
University of Mining and Metallurgy
http://galaxy.uci.agh.edu.pl/~artkraw
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads