🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.dtp.tex
8 messages
8 total messages Started by Qrczak Sun, 30 Nov 1997 21:11
Ogonki
#51
Author: Qrczak
Date: Sun, 30 Nov 1997 21:11
52 lines
3353 bytes
Pewnie nie lubicie takich pytań, ale kogoś muszę przecież zapytać...

Umiem korzystać z podstaw LaTeXa, potrafię np. napisać krótki dokument z
równaniami, ale jestem kompletnie zielony w sprawach typu "jak to jest
zrobione w środku" albo "co się naprawdę dzieje po 'latex plik.tex'". Mam
teraz RedHata 4.2, a z nim teTeXa i parę pytań związanych z ogonkami:

1. Założyłem, że polecaną metodą spolszczenia LaTeXa jest PLaTeX, a nie
Babel - tak kiedyś słyszałem. Prawda li to?

2. Ściągnąłem rzeczonego PLaTeXa i mam z nim dwa problemy:

a) "Jesli na Twoim komputerze nie ma zainstalowanych czcionek `pl'
pochodzacych z dystrybucji MeXa, opisy czcionek nie powinny zostac
wygenerowane, aby nie wprowadzic w blad LaTeXa!". Otóż ja nie wiem, czy
mam polskie czcionki :-) Mam standardową dystrybucję teTeXa, niczego nie
doinstalowywałem, w szczególności MeXa, więc pewnie należy odpowiedzieć
"nie", ale nie jestem pewien. A że nie mam pojęcia, czym mogłaby się
objawić zła odpowiedź w którąkolwiek stronę, wolę się upewnić tutaj...

b) "Skopiuj teraz pliki *.sty, *.def, *.fd, hyphen.cfg, plhyph.tex oraz
language.dat do katalogu czytanego przez TeXa podczas kompilacji i jesli
chcesz moc uzywac polskich wzorcow przenoszenia, wygeneruj ponownie format
LaTeX." Pomijając to, że w czytaj.txt nie jest wymienione language.dat
(pewnie niedopatrzenie), nie mam pojęcia, jakiż to jest ów katalog czytany
przez TeXa podczas kompilacji, ani jak się generuje format LaTeX. Jeśli to
jest na pierwszej stronie dokumentacji, to wybaczcie, ale nie wiem, gdzie
jest właściwa dokumentacja :-)

3. Mam nadzieję, że samemu dojdę, jak się tego pakietu używa po
zainstalowaniu, ale nie obraziłbym się, gdybym zobaczył tutaj przykładowe
nagłówki odpowiadające mojej konfiguracji.

4. Załóżmy, że chciałbym wtrącić zdanie po francusku. Albo po wietnamsku.
Albo po białorusku. Jak się do tego zabrać? Reguł przenoszenia zapewne nie
mam, trudno, ale chodzi o sam alfabet. Nawet nie wiem, czy mam fonty -
francuskie mam na pewno, ale nie wiem, jak z cyrylicą albo wietnamskimi,
ani jak ich użyć, jeśli reszta będzie po polsku. Francuskie pewnie można
tworzyć przez \`{e} itd., ale nie wiem, czy efekt będzie równie dobry jak
przy użyciu właściwych fontów. A inne alfabety? Wolałbym bez ściągania i
instalowania niezależnych pakietów dedykowanych do każdego języka z
osobna...

5. Które dokumentacje muszę koniecznie przeczytać?

Z góry dziękuję za przyczynienie się do powiększenia zbioru miłośników
TeXa.
--
                                QRCZAK
    __("<             Marcin Kowalczyk
    \__/             qrczak@knm.org.pl
     ^^      http://kki.net.pl/qrczak/
Re: Ogonki
#52
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Mon, 01 Dec 1997 01:29
102 lines
6040 bytes
Qrczak <qrczak@knm.org.pl> wrote:
: Pewnie nie lubicie takich pytań, ale kogoś muszę przecież zapytać...

: Umiem korzystać z podstaw LaTeXa, potrafię np. napisać krótki dokument z
: równaniami, ale jestem kompletnie zielony w sprawach typu "jak to jest
: zrobione w środku" albo "co się naprawdę dzieje po 'latex plik.tex'". Mam
: teraz RedHata 4.2, a z nim teTeXa i parę pytań związanych z ogonkami:

[..Opis zmian..]

Od dłuższego czasu używam tetexa z dystrybucji bez zmian i mam i polskie
czcionki jak i dzielenie wyrazów. Może z tym dzieleniem nie jst tak do końca
dobrze jak być powinno ale to raczej sam babel powinien być tutaj
dopracowywany niż powinno się coś wymieniać. Przynajmniej tak moim zdaniem
logika by nakazywała, żeby informacje o polskim języku były wszem i wobec
dostępnę (poprawne).

Np. w dokument TeX-owy wstawiam tylko w nagłówku:

\documentclass[12pt,twoside,polish]{article}
\usepackage[T1]{fontenc}
\usepackage[latin2]{inputenc}
\usepackage{babel}

W LyX-owy:
\language polish
\inputencoding latin2

i leci.

W ogóle czy jest tutaj jakaś osoba, która bierze udział w pracach nad
tetex-em, bo bur^H^Hałagan tam niesamowity. Może przykład:

$ pwd ; ls -lR | sort | grep pfa
/usr/lib/texmf
-rw-r--r--   1 root     root        16698 Dec 19  1996 xydash10.pfa
-rw-r--r--   1 root     root        18971 Dec 19  1996 xycirc10.pfa
-rw-r--r--   1 root     root        19354 Dec 19  1996 xybsql10.pfa
-rw-r--r--   1 root     root        22621 Dec 19  1996 xyeuat10.pfa
-rw-r--r--   1 root     root        22621 Dec 19  1996 xyeubt10.pfa
-rw-r--r--   1 root     root        29302 Dec 19  1996 xyatip10.pfa
-rw-r--r--   1 root     root        29302 Dec 19  1996 xybtip10.pfa
-rw-r--r--   1 root     root        34150 Dec 19  1996 xycmat10.pfa
-rw-r--r--   1 root     root        34150 Dec 19  1996 xycmbt10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        16698 Dec 19  1996 xydash10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        16698 Dec 19  1996 xydash10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        18971 Dec 19  1996 xycirc10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        18971 Dec 19  1996 xycirc10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        19354 Dec 19  1996 xybsql10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        19354 Dec 19  1996 xybsql10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        22621 Dec 19  1996 xyeuat10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        22621 Dec 19  1996 xyeuat10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        22621 Dec 19  1996 xyeubt10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        22621 Dec 19  1996 xyeubt10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        29302 Dec 19  1996 xyatip10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        29302 Dec 19  1996 xyatip10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        29302 Dec 19  1996 xybtip10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        29302 Dec 19  1996 xybtip10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        34150 Dec 19  1996 xycmat10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        34150 Dec 19  1996 xycmat10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        34150 Dec 19  1996 xycmbt10.pfa
-rw-r--r--   2 root     root        34150 Dec 19  1996 xycmbt10.pfa
-rwxr-xr-x   1 root     root         5496 Apr 21  1997 pfb2pfa

Jak widać w drzewku katalogów tetex-a fonty pfa są powielone od dwuch do
czterech razy. Z innymi rzeczami też jest nie lepiej plików zdublowanych
jest całe mnustwo (gif-y, txt, dvi, ps). Wszystko wygląda jak wielka
zbieranina, nad którą nikt się na dobrą sprawę nikt nie zastanawiał. Na końcu
powyżeszej listy widnieje programik pfb2pfa, który wchodzi w skład osobnego
pakietu (t1utils). To co jest potrzebne do funkcjonowania samego *TeX-a jest
przemieszane z indeksami i dokumentami i postaciami wynikowymi tych
dokumentów (dvi, ps). Całość nie trzyma się FSSTND (tetex ma swoją własną
hierarhię, w której ma porozrzucane wszystko od binarek do zasobów X-owych.
Cały katalog /usr/lib/texmf zajmuje prawie 59MB i tak na moje oko to z 1/3
do 1/2 to tam będzie można wyrzucić bez redukowania wartości funkcjonalnej
całości.

W ogóle jak zajrzałem do procedury budowania pakietów tetex-a w specu rpm-a
to włos mi się zjerzył. Jest to tak porąbane, że historia. W samym babelu są
pliki txt, Makefile i nawet jeden patch (x). W amslatex jest jeszcze gorzej
bo tego wszystkiego dochodzą jeszcze sygnatyry od RCS-a.

Rozwiązania są dwa: albo wszystko poukładać zupełnie od początku, albo
jeżeli już to ktoś zrobił to zrobić nowe pakiety tetex-a do dystrybucji RH.
Nie zaglądałem jeszcze do Debiana ale wątpię, żeby było tam dużo lepiej
(chyba, że ??).

Jeżeli cała robota jeszcze jest nie tknięta to chętnie pod okiem ludzi,
którzy mają ogólną wizję tego jak to powinno być ułożone podjołbym się
opracowania całości. Staje się to co raz bardziej palące, bo zdaje się, że
LyX zaczyna sobie zdobywać miejsce, a do całości jest potrzebny porządnie
sprepatowany *TeX z dodatkami.

Zapewne usterek tetex ma jeszcze więcej. Jeżeli nie są one jeszcze zebrane
to wartoby to zrobić już teraz i może nawet tutaj.

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, student, PG FTiMS *e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Ogonki
#53
Author: Przemek Bak
Date: Mon, 01 Dec 1997 07:16
110 lines
5646 bytes
Qrczak wrote:
> 
> Pewnie nie lubicie takich pytañ, ale kogo¶ muszê przecie¿ zapytaæ...
> 
> Umiem korzystaæ z podstaw LaTeXa, potrafiê np. napisaæ krótki dokument z
> równaniami, ale jestem kompletnie zielony w sprawach typu "jak to jest
> zrobione w ¶rodku" albo "co siê naprawdê dzieje po 'latex plik.tex'". Mam
> teraz RedHata 4.2, a z nim teTeXa i parê pytañ zwi±zanych z ogonkami:
> 
> 1. Za³o¿y³em, ¿e polecan± metod± spolszczenia LaTeXa jest PLaTeX, a nie
> Babel - tak kiedy¶ s³ysza³em. Prawda li to?

Odpowiem tylko na niektore pytania, bo ... sam jestem poczatkujacym
i nie wszystko wiem. Niestety tu nie wiem.

> 2. ¦ci±gn±³em rzeczonego PLaTeXa i mam z nim dwa problemy:
> 
> a) "Jesli na Twoim komputerze nie ma zainstalowanych czcionek `pl'
> pochodzacych z dystrybucji MeXa, opisy czcionek nie powinny zostac
> wygenerowane, aby nie wprowadzic w blad LaTeXa!". Otó¿ ja nie wiem, czy
> mam polskie czcionki :-) Mam standardow± dystrybucjê teTeXa, niczego nie
> doinstalowywa³em, w szczególno¶ci MeXa, wiêc pewnie nale¿y odpowiedzieæ
> "nie", ale nie jestem pewien. A ¿e nie mam pojêcia, czym mog³aby siê
> objawiæ z³a odpowied¼ w któr±kolwiek stronê, wolê siê upewniæ tutaj...

Na jednej z ostatnich plytek do Linux+ byla cala dystrybucja teTeXa oraz
pakiety dotyczace polskiego jezyka. Jeden pakiet to wlasnie MeX,z
ktorego
zainstalowalem sobie czcionki 'pl'. Dopiero potem instalowalem sobie
ten drugi pakiet do pisania metoda prefixowa ( metoda chyba zalecana
przez
polskich tex-hackerow).

> b) "Skopiuj teraz pliki *.sty, *.def, *.fd, hyphen.cfg, plhyph.tex oraz
> language.dat do katalogu czytanego przez TeXa podczas kompilacji i jesli
> chcesz moc uzywac polskich wzorcow przenoszenia, wygeneruj ponownie format
> LaTeX." Pomijaj±c to, ¿e w czytaj.txt nie jest wymienione language.dat
> (pewnie niedopatrzenie), nie mam pojêcia, jaki¿ to jest ów katalog czytany
> przez TeXa podczas kompilacji, ani jak siê generuje format LaTeX. Je¶li to
> jest na pierwszej stronie dokumentacji, to wybaczcie, ale nie wiem, gdzie
> jest w³a¶ciwa dokumentacja :-)

Mialem podobny problem. Nameczylem sie z tym kilka godzin bo nie mialem
zielonego pojecia na temat LaTeX-a/TeX-a ani tym barzdiej gdzie sa
katalogi
na poszczegolne pliki. Pamietam, ze w tym przypadku pomogl mi jeden
dokument
umieszczony w periodyku wydawanym przez GUST. Poza tym znalazlem ten
dokument
na http://www.gust.org.pl (dokladnego miejsca nie pamietam - ewentualnie
na ich serwerze ftp). W tym dokumencie pamietam, ze umieszczono kilka
zdan,
ktore wyjasnily mi te rzeczy, o ktore pytasz.
 
> 3. Mam nadziejê, ¿e samemu dojdê, jak siê tego pakietu u¿ywa po
> zainstalowaniu, ale nie obrazi³bym siê, gdybym zobaczy³ tutaj przyk³adowe
> nag³ówki odpowiadaj±ce mojej konfiguracji.
Czy chodzi Ci o naglowki dokumentow LaTeX-a ? U mnie najprostrzy
dokument
w LaTeX-u z jezykiem polskim wyglada tak:

% -------------- to jest komentarz  ---------------
\dokumentclass[a4paper]{book} % zamiast book mozesz wstawic article,
report
                              % letter. Czy o czyms zapomnialem ?
\usepackage{polski}
\prefixing   % od tego momentu moge uzywac polskich czcionek w systemie
             % 'ciachowym' - czyli polska litera poprzedzona znakiem '/'
\begin{dokument}

Przyk/lad pierwszego dokumentu. Jak wida/c na za/l/aczonym obrazku,
s/a polskie litery.

\end{document}
\nonprefixing   % to mozna pominac ale lepiej nie :))
% ----------------------------------------------

> 4. Za³ó¿my, ¿e chcia³bym wtr±ciæ zdanie po francusku. Albo po wietnamsku.
> Albo po bia³orusku. Jak siê do tego zabraæ? Regu³ przenoszenia zapewne nie
> mam, trudno, ale chodzi o sam alfabet. Nawet nie wiem, czy mam fonty -
> francuskie mam na pewno, ale nie wiem, jak z cyrylic± albo wietnamskimi,
> ani jak ich u¿yæ, je¶li reszta bêdzie po polsku. Francuskie pewnie mo¿na
> tworzyæ przez \`{e} itd., ale nie wiem, czy efekt bêdzie równie dobry jak
> przy u¿yciu w³a¶ciwych fontów. A inne alfabety? Wola³bym bez ¶ci±gania i
> instalowania niezale¿nych pakietów dedykowanych do ka¿dego jêzyka z
> osobna...

Przyko mi, nie wiem.
 
> 5. Które dokumentacje muszê koniecznie przeczytaæ?

Dokumentacje do LaTeX-a ? Zobacz w /usr/lib/texmf/doc.
Tam jest duzo dokumentow w formacie dvi. Mozna je przerobic
do ps poprzez dvips jakis_doc.dvi -o jakis_doc.ps
Polecam zwlaszcza /usr/lib/texmf/doc/latex/general/lshort2e.dvi.
Poza tym niedawno na naszej :)) grupie linux-owej niedawno byl
podany adres ftp skad mozna zciagnac podrecznik o LaTeX-u.
Nie pamietam adresu ale poszukaj w archiwum listy.

> Z góry dziêkujê za przyczynienie siê do powiêkszenia zbioru mi³o¶ników
> TeXa.
> --
>                                 QRCZAK
>     __("<             Marcin Kowalczyk
>     \__/             qrczak@knm.org.pl
>      ^^      http://kki.net.pl/qrczak/

przemol
-- 
przemol@mvii.uni.lodz.pl
Re: Ogonki
#54
Author: Wojciech Myszka
Date: Mon, 01 Dec 1997 09:41
92 lines
5334 bytes
Dziś będą jedynie krótkie odpowiedzi na zadane pytania. Sprawa (wbrew
pozorom) nie jest prosta, choć wszystkie problemy da się rozwiązać -
wymaga to jednak wykonania pewnej pracy (której nikomu nie chce się
wykonać). 

Problem komplikuje dodatkowo fakt "bałaganiarskiego" (jak to delikatnie
opisał Tomek Kłoczko) przygotowania teTeXa...

On Sun, 30 Nov 1997, Qrczak wrote:
[...]
> 1. Założyłem, że polecaną metodą spolszczenia LaTeXa jest PLaTeX, a nie
> Babel - tak kiedyś słyszałem. Prawda li to?
  ---
  Tak. Babel jest niedobry, ale nie należy na niego narzekać tylko go
  poprawić. Praktycznie od samego początku był on robiony bez
  naszego (polskiego) aktywnego udziału i jest taki jaki jest. Kropka.

  Trwaja prace (w GUST) nad poprawą tej sytuacji.
> 
> 2. Ściągnąłem rzeczonego PLaTeXa i mam z nim dwa problemy:
> 
> a) "Jesli na Twoim komputerze nie ma zainstalowanych czcionek `pl'
> pochodzacych z dystrybucji MeXa, opisy czcionek nie powinny zostac
> wygenerowane, aby nie wprowadzic w blad LaTeXa!". Otóż ja nie wiem, czy
> mam polskie czcionki :-) Mam standardową dystrybucję teTeXa, niczego nie
  ---
  trzeba sprawdzić czy są! Ich nazwy zaczynają się od pl...

  Osobna sprawa to kwestia polskich cxzcionek. Wtedy, gdy powstawał
  (La)MeX nie było *ładnych* polskich literek. Stosowano dziesiątki
  rozwiązań zastępczych. Fonty dc były bardzo brzydkie.

  Powstał (La)MeX i przyzwoite fonty pl (zgodne z cm i rozszerzone o
  polskie litery w części o kodach powyżej 128; kodowanie było zgodne z
  "Cork Encoding" i z kodowaniem fontów dc)

  Dziś, gdy są już całkiem przyzwoite fonty ec - można rezygnować z fontów
  pl (ale ja mam i jedne i drugie :-)
  ---
  [...]
> b) "Skopiuj teraz pliki *.sty, *.def, *.fd, hyphen.cfg, plhyph.tex oraz
> language.dat do katalogu czytanego przez TeXa podczas kompilacji i jesli
> chcesz moc uzywac polskich wzorcow przenoszenia, wygeneruj ponownie format
> LaTeX." Pomijając to, że w czytaj.txt nie jest wymienione language.dat
  ---
  Bo language.dat jest *specyficzne* dla teTeXa/Babela! Większość
  (normalnych :-) ludzi ma niewielkie potrzeby przygotowywania tekstów w
  pięciu językach i w takie rzeczy się nie bawi...
  ---
> (pewnie niedopatrzenie), nie mam pojęcia, jakiż to jest ów katalog czytany
> przez TeXa podczas kompilacji, ani jak się generuje format LaTeX. Jeśli to
> jest na pierwszej stronie dokumentacji, to wybaczcie, ale nie wiem, gdzie
> jest właściwa dokumentacja :-)
  ---
  Tu, problem związany jest z czym innym: *zwykly* obywatel żąda
  (ułatwiających niewątpliwie życie) gotowych do instalacji pakietów. I je
  dostaje. I NIE POWINIEN w tak otrzymanych produktach grzebać!

  Chyba, że wie co robi. Ja, oczywiście rozumiem sytuację: chcemy mieć
  lepiej - ale to wymaga czegoś więcej niż to co jest potrzebne chakerowi
  z listy pl.comp.security (takie tam piękne dyskusje :-) - trzeba
  rozumieć ideę funkcjonowania (La)TeXa... Mój poziom nie jest na tyle
  wysoki, żeby to w sposób zrozumiały opisać (i nie mam czasu...)

  Ale idea jest taka: LaTeX jest zbiorem makr. Można (teoretycznie)
  ładować je do pamięci texa za każdym razem gdy chcemy coś skompilować -
  ale nie warto. Zatem makra te ładowane są jeden tylko raz i robiony jest
  "zrzut" (dump) zawartości pamięci do pliku. Teraz, wykonując polecenie
  latex uruchamiamy program tex, który ładuje ów zrzut i zaczyna pracę
  (uproszczenie jest ogromne i wedle tej zasady działają tylko niektóre
  realizacje LaTeXa...)
> 3. Mam nadzieję, że samemu dojdę, jak się tego pakietu używa po
> zainstalowaniu, ale nie obraziłbym się, gdybym zobaczył tutaj przykładowe
> nagłówki odpowiadające mojej konfiguracji.
  ---
  Nagłówki czego?
  ---
> 4. Załóżmy, że chciałbym wtrącić zdanie po francusku. Albo po wietnamsku.
> Albo po białorusku. Jak się do tego zabrać? Reguł przenoszenia zapewne nie
  ---
  Da się (i to jest najkrótsza możliwa odpowiedź). Pytanie czy są łądne
  fonty z cyrylicą? albo *ładne* fonty wietnamskie? (Jakieś na pewno są)

  Tu, pomocą miał być Babel (jak sama nazwa wskazuje). Pytanie na ile inne
  języki zrobione są poprawnie... (Wietnamskiego tam nie ma).

  [...]
> 5. Które dokumentacje muszę koniecznie przeczytać?
  ---
  Wszystko :-) (Tak poważnie to nie mam pojęcia...)

  Wojtek
Re: Ogonki
#58
Author: Michal Jankowski
Date: Mon, 01 Dec 1997 10:52
27 lines
1714 bytes
Qrczak <qrczak@knm.org.pl> writes:

> 
> Pewnie nie lubicie takich pytań, ale kogoś muszę przecież zapytać...
> 
> Umiem korzystać z podstaw LaTeXa, potrafię np. napisać krótki dokument z
> równaniami, ale jestem kompletnie zielony w sprawach typu "jak to jest
> zrobione w środku" albo "co się naprawdę dzieje po 'latex plik.tex'". Mam
> teraz RedHata 4.2, a z nim teTeXa i parę pytań związanych z ogonkami:
> 
> 1. Założyłem, że polecaną metodą spolszczenia LaTeXa jest PLaTeX, a nie
> Babel - tak kiedyś słyszałem. Prawda li to?

Etam. teTeX zawarty w RedHAcie 4.2 dziala mi po polsku doskonale, bez
zadnych dorobek z zewnatrz, ktore czynia twoje teksty
nieprzenaszalnymi, ale za to sa trudne (jak sam widzisz) do
zainstalowania. Wywal ten PLaTeX w cholere.

Jedno trzeba zrobic - wybrac jezyki, w ktorych bedziesz pisac. Wolasz
texconfig, potem z menu wybierasz HYPHEN, potem wycinasz znaczki '%'
przy tych jezykach, ktore chcesz miec, i juz.

I potem nawet przenoszenie po polsku i francusku w jednym tekscie
mozesz miec....


  MJ
Re: Ogonki
#55
Author: Michal Jankowski
Date: Mon, 01 Dec 1997 10:55
19 lines
1415 bytes
Wojciech Myszka <W.Myszka@immt.pwr.wroc.pl> writes:

> On Sun, 30 Nov 1997, Qrczak wrote:
> [...]
> > 1. Założyłem, że polecaną metodą spolszczenia LaTeXa jest PLaTeX, a nie
> > Babel - tak kiedyś słyszałem. Prawda li to?
>   ---
>   Tak. Babel jest niedobry, ale nie należy na niego narzekać tylko go
>   poprawić. Praktycznie od samego początku był on robiony bez
>   naszego (polskiego) aktywnego udziału i jest taki jaki jest. Kropka.
> 

I ma te zalete, ze dziala "out of the box". Po co mam sie meczyc z
dorabianiem czegos, skoro wszystko dziala od razu?

Serio pytam, co ten platex daje takiego wspanialego, czego tetex/babel
nie ma? Bo ja nie widze problemow....

  MJ
Re: Ogonki
#59
Author: Jan Krupa
Date: Mon, 01 Dec 1997 14:06
128 lines
5670 bytes
Odpowiem tylko na niektore pytania.
Qrczak wrote:
> 
> 2. ¦ci±gn±³em rzeczonego PLaTeXa i mam z nim dwa problemy:
> 
> a) "Jesli na Twoim komputerze nie ma zainstalowanych czcionek `pl'
> pochodzacych z dystrybucji MeXa, opisy czcionek nie powinny zostac
> wygenerowane, aby nie wprowadzic w blad LaTeXa!". Otó¿ ja nie wiem, czy
> mam polskie czcionki :-) Mam standardow± dystrybucjê teTeXa, niczego nie
> doinstalowywa³em, w szczególno¶ci MeXa, wiêc pewnie nale¿y odpowiedzieæ
> "nie", ale nie jestem pewien. A ¿e nie mam pojêcia, czym mog³aby siê
> objawiæ z³a odpowied¼ w któr±kolwiek stronê, wolê siê upewniæ tutaj...
Niestety nie wiem czy najnowszy teTeX ma poslkie ORGINALNE czcionki.
Moj z przed roku nie mial. Oczywiscie "babelowskie" ma.
Co do polskich fontof to wystarczy scignac pliki pl*.mf (zrodla dla
programu
metafont) i umiescic je w katalogu np.
teTeX/texmf/fonts/source/public/pl
a nastepnie wydac komende 'texhash': aktualizacja zawartosci katalogow
dla programu tex. Pliki pl*.mf mozna znalezc np. 
ftp.gust.org.pl/pub/TeX/language/polish/pl-mf.zip
> 
> b) "Skopiuj teraz pliki *.sty, *.def, *.fd, hyphen.cfg, plhyph.tex oraz
> language.dat do katalogu czytanego przez TeXa podczas kompilacji i jesli
> chcesz moc uzywac polskich wzorcow przenoszenia, wygeneruj ponownie format
> LaTeX." Pomijaj±c to, ¿e w czytaj.txt nie jest wymienione language.dat
> (pewnie niedopatrzenie), nie mam pojêcia, jaki¿ to jest ów katalog czytany
> przez TeXa podczas kompilacji, ani jak siê generuje format LaTeX. Je¶li to
/teTeX/texmf/tex/... i tu cala katalogi : latex,plain,...
Jesli uzywasz latexa, to on czyta katalog .../tex/latex jesli
'plain' texa, to czyta katalog /tex/plain itd.
Zajrzyj: do /teTeX/texmf.cnf: w tym pliku ustawione sa katalogi w
ktorych
poszczegolne formaty maja szukac plikow *.sty ... 

UWAGA: po wszelkich zmianach tych katalogow nalezy wydac komende
'texhash'

Co do tworzenia nowego formatu:
1. Chyba cos jest: /doc/tetex/TETEXDOC.tex
2. Zawsze mozna sprobowac: man tex lub xman i tam szukac: tex, latex,
initex, xdvi, dvilj,
dvips,..

wyglada to w skrocie tak:
dopisujemy w pliku texmf.cnf linijke dla 'latexpl' analogiczna jak dla
'latex', nastepnie
initex "latex.ltx \dump" to dla formatu latexa.
Otrzymujemy plik latex.fmt. Przenosimy go do katelagu nadajac nazwe
latexpl.fmt  /tex/texmf/web2c/

teraz mozna uzywac 'tex &latexpl document.tex' albo
nastepnie cd /teTeX/bin i tutaj 'ln -sf latexpl virtex'
wydac komende 'texhash' a nastepnie mozna uzywac:
'latexpl dokument.tex'

w dokumencie mozna uzywac:

\documentclass[12pt]{article}
\usepackage{polski}
\prefixing % umozliwia wprowadzanie polskich liter w tzw. notacji
"ciachowej"
           % /a , /e /A, /E - a e A E z ogonkami, /x /X - z kreseczka
itd.

\begin{document}

/a /c /e
\end{document}




>     __("<             Marcin Kowalczyk
>     \__/             qrczak@knm.org.pl
>      ^^      http://kki.net.pl/qrczak/

-- 
Jan Krupa

P.S. Przesylam opis Pana Klabana. (Mam nadzieje, ze Pan Klaban nie ma
nic przeciwko)

Witam,
   przesylam algorytm instalacji mex/lamex'a w strukturze katalogow
   pakietu teTeX. Byc moze cos do czegos nie pasuje (w takim wypadku
   prosze mnie poinformowac), jednakze na Solaris2.5 dziala.

Instalacja MeX'a w strukturze katalogow teTeX'a
sprowadza sie do nastepujacych czynnosci:
1. sciagnac
   * mex105.zip ftp://sunrise.pg.gda.pl/TeX/language/polish/mex105.zip
   * pl-tfm.zip ftp://sunrise.pg.gda.pl/TeX/language/polish/pl-tfm.zip
2. jesli $TETEXDIR oznacza katalog domowy teTeX'a (podaje sie go
   przy instalacji, domyslnie jest to /usr/local/teTeX), to nalezy
   utworzyc katalogi:
   mkdir -p   $TETEXDIR/texmf/fonts/source/plfonts/
   mkdir -p   $TETEXDIR/texmf/tex/lamex/
   mkdir -p   $TETEXDIR/texmf/fonts/tfm/polish/mex/
3. rozpakowac zip'y i wkopiowac do katalogow:
   cp *.mf    $TETEXDIR/texmf/fonts/source/plfonts/
   cp *.sty   $TETEXDIR/texmf/tex/lamex/
   cp *.tex   $TETEXDIR/texmf/tex/lamex/
   cp *.tfm   $TETEXDIR/texmf/fonts/tfm/polish/mex/
4. dopisac do pliku konfiguracyjnego $TETEXDIR/texmf/texmf.cnf
   w okolicach 57 linii (obok innych, podobnych):
TEXINPUTS.mex         =$KPSE_DOT:$TEXMFS/tex/{mex,plain,generic,}//
TEXINPUTS.lamex       =$KPSE_DOT:$TEXMFS/tex/{lamex,generic,latex,}//
5. dopisac do pliku $TETEXDIR/texmf/fontname/special.map linie
zawierajace
   odnosniki do plikow *.tfm np. w nast. sposob:
   % cd $TETEXDIR/texmf/fonts/tfm/polish/mex/
   % ls *.tfm | perl -nle 's/(.*).tfm$/$1\t\tpolish\tmex/' >>
.../special.map
        (za wielokropek nalezy wstawic $TETEXDIR/texmf/fontname/)
5a. Dla latin2 trzeba skasowac znak "%" przed linia:
\hyph@nate{latintwo}
    w pliku /opt/teTeX/texmf/tex/lamex/mexconf.tex
4. uruchomic programy
   % initex "mex \dump"
   % initex "lamex \dump"
5. skopiowac:
   cp mex.fmt lamex.fmt $TETEXDIR/texmf/web2c/
6. Jeszcze raz uruchomic % texhash

Powinno dzialac ;-)

Piotr Klaban
Re: Ogonki
#60
Author: Jan Krupa
Date: Mon, 01 Dec 1997 18:11
38 lines
1851 bytes
Jan Krupa wrote:
> 
> Odpowiem tylko na niektore pytania.
> Qrczak wrote:
> >
> > 2. ¦ci±gn±³em rzeczonego PLaTeXa i mam z nim dwa problemy:

> 
> P.S. Przesylam opis Pana Klabana. (Mam nadzieje, ze Pan Klaban nie ma
> nic przeciwko)
> 
> Witam,
>    przesylam algorytm instalacji mex/lamex'a w strukturze katalogow
>    pakietu teTeX. Byc moze cos do czegos nie pasuje (w takim wypadku
>    prosze mnie poinformowac), jednakze na Solaris2.5 dziala.
> 
> Instalacja MeX'a w strukturze katalogow teTeX'a
> sprowadza sie do nastepujacych czynnosci:
> 1. sciagnac
>    * mex105.zip ftp://sunrise.pg.gda.pl/TeX/language/polish/mex105.zip
>    * pl-tfm.zip ftp://sunrise.pg.gda.pl/TeX/language/polish/pl-tfm.zip
Mysle, ze jesli nie chcesz uzywac PlainTeXa i MeXa (polska wersja
PlainTeXa) tylko latexa, to
wystarczy zamiast mex105.zip sciagnac platex-1.0.zip + pl-mf.zip.
Dla teTeXa pl-tfm.zip chyba nie jest potrzebny. Pliki pl*.tfm
zostana wygenerowane automatycznie.
Natomiast np. dla EMTeXa pod MSDOS pl*.tfm sa raczej potrzebne
albo nalezy je generowac "recznie".

....
> 6. Jeszcze raz uruchomic % texhash
> 
> Powinno dzialac ;-)
> 
> Piotr Klaban

-- 
Jan Krupa
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads