Thread View: alt.pl.radio.radiomaryja
9 messages
9 total messages
Started by mkarwan
Tue, 19 Aug 2003 20:28
Dyspensa
Author: mkarwan
Date: Tue, 19 Aug 2003 20:28
Date: Tue, 19 Aug 2003 20:28
59 lines
5040 bytes
5040 bytes
Jak już wspomnieliśmy, system talmudyczny jest systemem szalenie dogmatycznym i nie zezwala na jakiekolwiek rozluźnienie reguł, nawet w sytuacji, gdy trzymanie się ich w zmienionych warunkach czy okolicznościach prowadzi do absurdu. W odniesieniu do tekstów Talmudu - a w przeciwieństwie do Biblii - obowiązuje dosłowne ich rozumienie i nikt nie ma prawa do jakiejkolwiek interpretacji. Jednakże w okresie judaizmu klasycznego pewne reguły stały się dla klas rządzących - rabinów i ludzi zamożnych - nie do zniesienia. Właśnie w interesie tych klas obmyślono metodę oszustwa, polegającą z jednej strony na trzymaniu się litery prawa, z drugiej zaś po gwałceniu jego ducha i intencji. Tak oto powstał oparty na hipokryzji system dyspens (heterim), który stał się moim zdaniem główną przyczyną dewaluacji wiary mojżeszowej w jej wydaniu klasycznym. (Drugą przyczyną utraty przez nią znaczenia był żydowski mistycyzm, chociaż wywierał wpływ znacznie krócej.) I znowu, dla lepszego zilustrowania, jak ten system działał, posłużmy się przykładami. 1. Naliczanie odsetek. Talmud zabrania Żydom, pod groźbą dotkliwych kar, pobierania odsetek od pożyczki udzielonej drugiemu Żydowi. (Większość znawców Talmudu uważa wręcz za obowiązek religijny ściągnięcie jak najwyższych odsetek od goja.) Ściśle określone reguły zakazują osiągania jakichkolwiek korzyści z pożyczania pieniędzy drugiemu Żydowi, choćby nawet w symbolicznej formie. Ponadto karze podlegają wszyscy uczestnicy takiej niedozwolonej transakcji, włącznie ze skrybą, świadkami etc. Talmud nakłada na nich piętno osoby wyjętej spod prawa, której nie wolno nawet zeznawać przed sądem, gdyż biorąc udział w tak podłym procederze Żyd wyparł się boga Izraela. Nie ulega wątpliwości, że prawo to zostało przykrojone do potrzeb wieśniaków i rzemieślników bądź małych społeczności żydowskich, zarabiających na pożyczaniu pieniędzy nie-Żydom. Jednakże w szesnastowiecznej Europie Wschodniej (szczególnie w Polsce) sytuacja była inna. Społeczność żydowska była bowiem liczna i w wielu miastach stanowiła większość. Chłopi, zmuszeni do graniczącej z niewolnictwem pańszczyzny, nie mieli potrzeby pożyczania pieniędzy, zaś udzielanie pożyczek możnym było przywilejem tylko nielicznych bogatych Żydów. Toteż większości Żydów pozostawało robienie interesów między sobą. Wymyślono więc specjalną regułę (zwaną heter 'iska - co można przetłumaczyć jako "dyspensa w interesach"), uzasadniającą pobieranie odsetek także w tego typu transakcjach między Żydami bez pogwałcenia litery Talmudu, ponieważ od strony formalnej nie była to "pożyczka". Zgodnie z tą regułą wierzyciel, czyli pożyczkodawca, nie pożycza, lecz inwestuje swoje pieniądze w przedsięwzięcie pożyczkobiorcy, czyli dłużnika. Muszą być jednakże spełnione dwa warunki. Pierwszy, że dłużnik zapłaci wierzycielowi w wyznaczonym czasie określoną kwotę pieniędzy (w rzeczywistości chodzi o odsetki od kredytu), traktując ją jako zysk z "udziału we wspólnym interesie". I drugi, że dłużnik osiągnął wystarczający zysk, aby się nim podzielić ze "wspólnikiem". Jeśli takiego zysku nie osiągnął i nie stać go było na wypłacenie "udziału", wówczas musiał to udowodnić, czyli na przykład uzyskać stosowne potwierdzenie rabina lub członka sądu rabinackiego, którzy z reguły odmawiali składania takich zeznań. Tak więc w praktyce wystarczy jedynie spisany w języku aramejskim i niezrozumiały dla większości ludzi tekst dyspensy umieścić na ścianie pomieszczenia, w którym transakcja się odbywa (kopie tego tekstu wywieszone są we wszystkich oddziałach banków izraelskich), albo nawet powiesić go sobie na piersi, by udzielanie oprocentowanych pożyczek pomiędzy Żydami było procederem całkowicie legalnym i niewinnym. Izrael Szahak "Żydowskie dzieje i religia" Fijor Publishing Warszawa-Chicago 1997 Dystrybucja w Polsce Fundacja Antyk www.antyk.org.pl Dystrybucja internetowa jfrr32a@prodigy.com
Re: Dyspensa
Author: Skrypek
Date: Tue, 19 Aug 2003 20:37
Date: Tue, 19 Aug 2003 20:37
10 lines
1160 bytes
1160 bytes
Człek zwany mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> napisał: > <jakieś bzdety NTG> Czy ktoś to w ogóle czyta? :] -- *Skrypek* http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek "Nom de Dieu de putain de bordel de merde de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
Re: Dyspensa
Author: michal
Date: Tue, 19 Aug 2003 20:48
Date: Tue, 19 Aug 2003 20:48
13 lines
1143 bytes
1143 bytes
tak se czytam,patrze a tu Skrypek wystukal: > Człek zwany mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> napisał: >> <jakieś bzdety NTG> > > Czy ktoś to w ogóle czyta? :] mnie sie wydaje ze mkarwan na tej grupie publikuje (w czesciach) ksiazke o zydach... ciekawe tylko czy wklepuje na zywca czy ctrl-c,ctrl-v. -- michal gg:2222303
Re: Dyspensa
Author: ZoLu
Date: Tue, 19 Aug 2003 21:16
Date: Tue, 19 Aug 2003 21:16
4 lines
1035 bytes
1035 bytes
> Czy ktoś to w ogóle czyta? :] Napewno nie ja.... Wogole nie czytam tego co mk(u/a)rwan wkleja
Re: Dyspensa
Author: krzysiekkpol
Date: Tue, 19 Aug 2003 21:20
Date: Tue, 19 Aug 2003 21:20
10 lines
1202 bytes
1202 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości news:bhu12n$c35$1@atlantis.news.tpi.pl... "mkarwan" jak jeszcze raz przyślesz na grupę te bzdety to wypadasz u mnie z obiegu na :#( -- krzysiekkpol GG : 238450 ICQ : 106963864 mailto : krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl help : http://www.iekspert.pl/user.php?id_user=823
Re: Dyspensa
Author: Muki
Date: Tue, 19 Aug 2003 22:45
Date: Tue, 19 Aug 2003 22:45
26 lines
1647 bytes
1647 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości news:bhu12n$c35$1@atlantis.news.tpi.pl... > ble ble ble (ciach) > Izrael Szahak "Żydowskie dzieje i religia" Fijor Publishing Warszawa-Chicago > 1997 > Dystrybucja w Polsce Fundacja Antyk www.antyk.org.pl > Dystrybucja internetowa jfrr32a@prodigy.com > > jestes żałosny , w najgorszym tego slowa znaczeniu gdy brak ci argumentow czepiasz sie "jakiej reklamy?" , nastepnie nic , poprostu cos pierdnoles bez sensu i cisza nastepnie by ponownie wkur... ludzi wklejasz kolejne 5 KB nie na temat. powtorze (bo ktos juz ci to pisal) "ciebie niewarto leczyc, do ciebie trzeba strzelac" -- --------------------- NIE Pozdr.Norbert
Re: Dyspensa
Author: Frundsberg
Date: Wed, 20 Aug 2003 07:12
Date: Wed, 20 Aug 2003 07:12
7 lines
1083 bytes
1083 bytes
nastepnie by ponownie wkur... ludzi wklejasz kolejne 5 KB nie na > temat. Jakby nie spojrzec to tylko 5KB...jak na mkurwana to postep. Pozdrawiam Michal
Re: Dyspensa
Author: pikpok
Date: Wed, 20 Aug 2003 21:28
Date: Wed, 20 Aug 2003 21:28
37 lines
2403 bytes
2403 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@space.pl> napisał w wiadomości news:bhu12n$c35$1@atlantis.news.tpi.pl... > Jak już wspomnieliśmy, system talmudyczny jest systemem szalenie > dogmatycznym i nie zezwala na jakiekolwiek rozluźnienie reguł, no i co? a KK ciagle modyfikuje wiare chrzescijanska i prawo i przez staje sie coraz mniej wiarygodny i nie jest to tylko moje zdanie, ale wynik dlugi rozmow, ze znajomymi wiec powiedz mi, co w tym zlego, ze zasady, fundament dowolnej wiary pozostaje nienaruszony? > sytuacji, gdy trzymanie się ich w zmienionych warunkach czy okolicznościach > prowadzi do absurdu. W odniesieniu do tekstów Talmudu - a w przeciwieństwie > do Biblii - obowiązuje dosłowne ich rozumienie i nikt nie ma prawa do > jakiejkolwiek interpretacji. sugerujesz, ze Biblie kazdy moze interpretowac w sposob dowolny? bo mi sie nie wydaje? i nawet juz na lekcji religii ksiadz uczyl nas, ze interpretacja slow PŚ odbywa sie na samej gorze w chierarchii koscielnej, a wszelkie proby wlasnej interpretacji Biblii sa postrzegane, jako manipulacja i herezja na czym opieraja sie glownie sekty, ale takze np. Organizazja Swiadkow Jechowy wiec nie piernicz, ze interpretacja Biblii jest swobodnie dozwolona, bo to nieprawda > Izrael Szahak moze jest Żydem, ale w takim razie nie jest katolkiem w takim razie, czy jego dywagacje i porownania Judaizmu do Chrzescijanstwa moga byc obiektywne i merytorycznie poprawne? PS. PLONK WARNING za tylukilobajtowe posty
Re: Dyspensa
Author: Michal von Grotthuss
Date: Thu, 21 Aug 2003 13:01
Date: Thu, 21 Aug 2003 13:01
26 lines
1979 bytes
1979 bytes
"mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> wrote in message news:bhu12n$c35$1@atlantis.news.tpi.pl... [ ... ciach ... ] > Właśnie w interesie tych klas obmyślono metodę oszustwa, > polegającą z jednej strony na trzymaniu się litery prawa, z drugiej zaś po > gwałceniu jego ducha i intencji. [ ... ciach ... ] No i co z tego??? Historia zna całe masy podobnych przykładów obchodzenia różnych przepisów celem osiągnięcia doraźnych korzyści i nikt z tego nie robi afery. Przykłady? Choćby leasing (zamiast zakupu ratalnego) wymyślony tylko po to, aby od razu pakować w koszty zakup drogiego środka trwałego (przepisy nakazują jego amortyzację tzn. stopniowe odliczanie kosztów jego zakupu). "Wielce szanowny" kk rozwodów nie uznaje więc powymyślał całą masę sztuczek pozwalających na unieważnienie ślubu kościelnego. Sam znam przykład (z imienia i nazwiska) unieważnienia małżeństwa z powodu choroby psychicznej żony. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że wzmiankowana kobieta była 100% zdrowa. Wystarczyło dać odpowiednio na toyotę (to znaczy: na tacę) ... Michaś
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads