Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #2620Re: poradzic sobie z zazdroscia
From: Lily of the Valley
Date: Wed, 12 Dec 2001 12:34
Date: Wed, 12 Dec 2001 12:34
71 lines
4999 bytes
4999 bytes
Thu, 6 Dec 2001 20:07:37 +0000 (UTC) foxy@pingu.ii.uj.edu.pl (Andrzej Lis) w przyplywie calkowitej desperacji napisal(a): >>>osoby. Ja uczucia rozpoznaje trochę inaczej, napewno nie po czasie trwania. >>A po czym je rozpoznajesz? >Wiedziałem, że ktoś o to zapyta :). Na wstepie sorry ze tak dlugo nie pisalam :-) >Odrazu ostrzegam, że moje podejście >może być dziwne dla niektórych. Człowieka można podzielić na coś jakby >dwie płaszczyzny: emocjonalna i zdroworozsądkową (nazwy nie są ważne). Tu sie zgodze... >Gdy kierujemy się emocjami wielokrotnie robimy coś, czego możemy >normalnie byśmy nie zrobili. Natomiast gdy kierujemy sie zdrowym >rozsądkiem zdajemy sobie sprawę z tego co robimy. To ja bym moze nie tyle to pierwsze nazwala emocjami, co uczuciami, a nie chlodnym rozwazeniem bilansu zyskow i strat. To drugie jest na pewno bezpieczniejsze, ale czy ja bym tak umiala? Watpie... :-) >Przechodząc do uczuć. >Gdy jestem w kimś zauroczony, to zawsze jest to związane tylko z >emocjami. Często jak jestem zauroczony robie różne głupie rzeczy i >wydaje mi się że robie to właśnie dla tej osoby w której jestem >zauroczony. Nie musze chyba pisać, że nie zawsze tak jest. Natomiast >wiem, że kiedy mogę komuś powiedzieć, że kocham tą osobę czuje coś >innego. To jest to co pozostanie jak pozbawimy się całkowicie emocji i >wtedy jeszcze możemy powiedzieć, że ta osoba jest dla nas ważna, że chce >się z tą osobą być, ale nie tylko to (resztę możesz sobie dopisać sama). A wiesz... ja bym powiedziala ze milosc to jest to co powstaje z polaczenia emocji i tej czesci... zdroworozsadkowej. W milosci tez jest potrzebna odrobina szalenstwa, stracenia glowy itd. Byle to nie bylo *tylko* to - bo wtedy to jest zauroczenie, w najlepszym razie zakochanie. Bo patrzac tak jak Ty mowisz... ze calkowite wyzbycie emocji... czy to jest w ogole mozliwe? Czy czlowiek nie stalby sie wtedy cyborgiem? A dwa - nie mylmy poswiecenia z miloscia... ono tez sie w niej zawiera - ale chyba nie tylko, prawda? Milosc to jest chec obdarowywania drugiej osoby szczesciem, ale przeciez w zdrowym zwiazku to jest tez przyjmowanie szczescia od partnera. To jest oczekiwanie tego szczescia - ale NIE ZADANIE go... Tak to przynajmniej wyglada dla mnie. >Nie chodzi tu tylko o związek miedzy mężczyzną i kobietą. Jest jeszcze >coś, gdy się kogoś kocha (nie lubie używać tego zwrotu do określania >tego uczucia, wolę mówić coś w rodzaju "osoba której mogę powiedzieć >kocham Cię"), o... a to przeciekawe... No ale dobrze, nie wnikam dlaczego bo mysle ze trudno to wytlumaczyc i moze to wkraczac na nieco zbyt prywatny grunt :-) >to zauroczenie samo pojawia się i znika, to zależy od >naszych starań i od tego co ta druga osoba robi. Dla mnie zauroczenie to >coś ulotnego, coś nie trwałego, co może się w każdej chwili skończyć. >Gdy mogę powiedzieć, kocham tą osobę to to jest trwałe uczucie, które >nie przeminie, gdy zauroczę się w kimś innym. A to tez sie w pelni zgodze - o milosci nie swiadczy jej sila, tylko czas jej trwania :-) >Wiem, że nie opisałem >tego dokładnie tak jak chciałem, ale ja nie umiem przekazywać innym w >pełni tego co czuję. Odsłoniłem przed tobą tylko cząstkę tego co czuje. >Mógłbym jeszcze pisać o tym więcej, zagłębiając się w to wszystko, ale >chyba nie wszystkim by się to spodobało, jakby musieli czytać takie >długie posty. Nie wiem :-) Dla mnie Twoje posty sa bardzo w porzadku i lubie je czytac, bo klarownie wyjasniasz swoje stanowisko. Tylko czasem nie pozostawaloby mi nic innego jak powiedziec "zgadzam sie w pelni" :-) Kwiatki z TobOM ;-) Lily "Czemu Cie nie ma na odleglosc reki... czemu mowimy do siebie listami..." (SDM) Moja fota jest tu: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=353065
Technical Details
Message-ID:
<q6je1uoq0du27dt1v469gviqbh08c6il9g@4ax.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.vogel.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<9ulmqb$5u2$1@news.tpi.pl> <9ulnsl$i54$1@news.tpi.pl> <9ulqn0$hkd$1@news.tpi.pl> <slrna0st53.j0k.foxy@pingu.ii.uj.edu.pl> <1bbv0uklpc8p9egggl9dgo2jtq2fkaqs1f@4ax.com> <slrna0vk50.49j.foxy@pingu.ii.uj.edu.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
From: Lily of the Valley <lily@NOSPAM.premiera.pl> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: poradzic sobie z zazdroscia Date: Wed, 12 Dec 2001 13:34:35 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 71 Message-ID: <q6je1uoq0du27dt1v469gviqbh08c6il9g@4ax.com> References: <9ulmqb$5u2$1@news.tpi.pl> <9ulnsl$i54$1@news.tpi.pl> <9ulqn0$hkd$1@news.tpi.pl> <slrna0st53.j0k.foxy@pingu.ii.uj.edu.pl> <1bbv0uklpc8p9egggl9dgo2jtq2fkaqs1f@4ax.com> <slrna0vk50.49j.foxy@pingu.ii.uj.edu.pl> Reply-To: lily@premiera.pl NNTP-Posting-Host: pg62.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.tpi.pl 1008185102 14470 217.99.108.62 (12 Dec 2001 19:25:02 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Wed, 12 Dec 2001 19:25:02 +0000 (UTC) X-Newsreader: Forte Agent 1.8/32.548 X-Posting-Agent: Chomik/1.0.3.0 Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.vogel.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit