🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #174952

Re: Co to może być?

#174952
From: paweł hoffmann
Date: Sat, 11 Jul 2009 23:38
121 lines
6616 bytes
@ michal:

>Otóż to. Prawo do osądu mamy, ale to prawo nie ma wiele wspólnego z
>racjonalnością. Czyste sumienie można mieć wtedy, gdy weryfikuje się
>własne poczynania w kategorii dobrze-źle. Czyszczenie swojego sumienia
>poprzez subiektywne osądzanie innych może jedynie moim zdaniem prowadzić
>do jego zagłuszania.

a potrafisz sobie wyobrazic sytuacje, ze ktos Ciebie zranil i wiesz
doskonale,
ze to ON ma wine, nie Ty? Może najlepiej w ogóle nie osądzać tego
człowieka
i iść dalej?

Bo napisałeś: "Prawo do osądu mamy, ale to prawo nie ma wiele
wspólnego z
racjonalnością" - czyli jednym słowem, nie istnieje coś takiego jak
sprawiedliwy osąd? Jeśli kogoś zamierzamy sądzić, to znaczy, że z góry
będzie to osąd chybiony? To już mi powoli pachnie czymś, czemu nadam
nazwę za moment :-)

>> Coś jak religia: przyjmujesz każdą porażkę i traktujesz ją jako krzyż,
>> jako
>> kolejny element na drodze ku zbawieniu. Innymi słowy, pachnie mi to
>> też
>> Coveyem, a nawet tzw. praniem mózgu:-))))

>Tego nie pojmuję. Czytałeś Coveya i konstruktywne wykorzystywanie
>naturalnych mechanizmów psychiki nazywasz praniem mózgu? =:o

Może zdefiniuje, co wg mnie oznacza "pragnie mózgu". Pojęcie ogólnie
znane,
dodatkowo "praniem mózgu" nazywam wpajanie sobie do głowy (samemu)
pewnych
schematów myślowych, które często dalekie są od racjonalnego myślenia.
Takim schematem jest np. wpajanie sobie, że nikt nas nie zranił, że
powinniśmy wspominać tylko dobre chwile - piszę o momencie, kiedy
jesteśmy zmuszeni wziąć rozwód. I nie z naszej winy. Chociaż wg Ciebie
pewnie obie osoby są winne, bo przecież żona by się nie puściła, jesli
byłoby ze mna wszystko ok, prawda? I z tysiącem innych facetów, czy
zdradzonych kobiet. A jak wyraźnie zaznaczam, że chciałem rozmawiać z
żoną,
to słyszę: "stary, to już po ptakach. Mogłeś prędzej rozmawiać".
Tak więc "pranie mózgu" to skrajnie pozytywne myślenie na przekór
wszystkiemu.

Uważam, że dla świętego spokoju ducha ma to nawet większy sens, ale to
pewnego
rodzaju zagłuszanie prawdy. Człowiek powinien przejść stan zarówno
klęski, jak
i fazę godzenia się z nią - a wszystko po to, by móc wyciągać wnioski.
Pogodzenie się z przykrymi faktami i myślenie typu "nie wnikajmy, kto
ma winę za

rozpad małżeństwa, życie jest zbyt krótkie na takie rozważania" nie do
końca mi

odpowiada, gdy jeszcze rany się nie zagoiły. Wiem, że w końcu nastąpi
taki moment,
że trzeba iść dalej, nie oglądać się za siebie, ale nie można
przekłamywać
rzeczywistości, tak samo jak nie powinno się wiecznie zadręczać
negatywnymi
myślami. Każda skrajność jest zła, a niektóre techniki przedstawiane
przez
Coveya trącą mi właśnie taką skrajnością.

Tak apropo rozwodów i utartego hasełka "obie strony są zawsze winne",
to wczoraj
doszły do mnie słuchy, że moja kuzynka przez miesiąc nie mieszkała z
mężem.
Poznała fryzjera i do niego się przeprowadziła. Powoli szykowała się
do wniesienia
pozwu o rozwód, ale coś zaczęło się psuć między nią a kochankiem i
wróciła do
męża, który przebaczył jej zdradę, o której trąbi po dziś dzień cale
miasto.
Pewnie kuzynka chciała sobie ułożyć życie, bo mąż ją bił, albo po
prostu jej
nie pasował, ale jednak poszła po rozum do głowy:D Wstydzę się, że to
moja
kuzynka.

Coraz częściej dochodzę do wniosku, że trwałe związki to dzisiaj
rzadkość a
monogamia to mit. Może to ja jestem jakiś pojebany, że nie kusi mnie
zmiana
modelu na lepszy itp. że przysięgę małżeńską traktowałem do tej pory
serio
(dopóki nie zobaczyłem, że można ją zdeptać w imię lepszego szczęścia
z kimś
innym). Zawsze łatwo powiedzieć, że partner pod jakimś wzlędem
przestaje
nam odpowiadać. Z takim podejściem naprawdę nie ma co wchodzić w stały
związek, bo przy okazji można komuś (pal licho sobie) spieprzyć życie.


@ aszheri:

Zdarzyło mi się czasem ironicznie coś powiedzieć do byłej żony, tak
jak jej
zdarzało się chamskim tonem coś mi zakomunikować. To były incydenty i
nie
robił bym z igły wideł.
Pisząc o umiejętności pokochania wad partnera (bo to jest właśnie
najtrudniejsze)
miałem na mysli pewne jego nawyki, sposób bycia. Oczywiście nie do
zaakceptowania
są wszelkie skrajności itd. ale jeśli już na początku przyjmiemy, że
spotkalismy
ideał, to zaprowadzi to nas w ślepą uliczkę i prędzej czy później
dojdzie
do tragedii.

Odnośnie siadu z rozstawionymi nogami, to nie wiem co masz na myśli.
Nawet próbuję w tym momencie usiąść w ten sposób i.. hmmmm - naprawdę
nie rozumiem odniesienia do kobiecej "kokieterii". Nie chcę wyjść na
głupca,
ale czy przypadkiem nie chodzi Ci o eksponowanie męskich narządów
rozrodczych przez ich właścicieli? :)))) Ale to głupie, jeśli
trafiłem :D
Technical Details
Message-ID: <ea17d853-d35e-4f35-8f7d-39e50cb0dde6@k13g2000prh.googlegroups.com>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!wsisiz.edu.pl!plix.pl!newsfeed1.plix.pl!news-out1.kabelfoon.nl!newsfeed.kabelfoon.nl!bandi.nntp.kabelfoon.nl!newsfeed.freenet.de!feeder.news-service.com!feeder.news-service.com!postnews.google.com!k13g2000prh.googlegroups.com!not-for-mail
References: <h0gh7d$lml$1@news.onet.pl> <81632e9b-0682-474c-b8d3-8260bb68de1a@p18g2000pra.googlegroups.com> <h2tnpa$7og$1@inews.gazeta.pl> <665abed3-31ee-45c6-afd2-8b6581743388@d36g2000prb.googlegroups.com> <h338vv$mvg$1@inews.gazeta.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!wsisiz.edu.pl!plix.pl!newsfeed1.plix.pl!news-out1.kabelfoon.nl!newsfeed.kabelfoon.nl!bandi.nntp.kabelfoon.nl!newsfeed.freenet.de!feeder.news-service.com!feeder.news-service.com!postnews.google.com!k13g2000prh.googlegroups.com!not-for-mail
From: paweł hoffmann <kamolsky.pl@gmail.com>
Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc
Subject: Re: Co to może być?
Date: Sat, 11 Jul 2009 16:38:28 -0700 (PDT)
Organization: http://groups.google.com
Lines: 156
Message-ID: <ea17d853-d35e-4f35-8f7d-39e50cb0dde6@k13g2000prh.googlegroups.com>
References: <h0gh7d$lml$1@news.onet.pl> <81632e9b-0682-474c-b8d3-8260bb68de1a@p18g2000pra.googlegroups.com>  <h2tnpa$7og$1@inews.gazeta.pl> <665abed3-31ee-45c6-afd2-8b6581743388@d36g2000prb.googlegroups.com>  <h338vv$mvg$1@inews.gazeta.pl>
NNTP-Posting-Host: 203.140.76.11
Mime-Version: 1.0
X-Trace: posting.google.com 1247355509 20546 127.0.0.1 (11 Jul 2009 23:38:29 GMT)
X-Complaints-To: groups-abuse@google.com
NNTP-Posting-Date: Sat, 11 Jul 2009 23:38:29 +0000 (UTC)
Complaints-To: groups-abuse@google.com
Injection-Info: k13g2000prh.googlegroups.com; posting-host=203.140.76.11;  posting-account=-OEDugoAAAA4hpEzPghCSk-MR1R9t9tb
User-Agent: G2/1.0
X-HTTP-UserAgent: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 8.0; Windows NT 5.1;  Trident/4.0; .NET CLR 2.0.50727; .NET CLR 3.0.4506.2152; .NET CLR  3.5.30729),gzip(gfe),gzip(gfe)
X-HTTP-Via: 1.1 spmgway1.ikcplaza.co.jp
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit