🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #163381

Re: Dziwny problem

#163381
From: Mme Kitzmoor
Date: Tue, 09 Jan 2007 00:00
66 lines
4780 bytes
michal napisał(a):

>>> Wytrąciłaś mnie z mojego toku myślenia. Próbuję wejść w Twój, ale nie
>>> bardzo go rozumiem.
>>> Nie potrafiłbym nic zrobić, jeśli nie uznałbym, że mogę. Zanim jednak
>>> będę wiedział, że mogę coś naprawiać, muszę znać swój błąd.
>> O właśnie. Błąd, który nadal da się naprawić.
> Są też błędy, których nie da się naprawić :) Na przykład niektóre błędy 
> pilota (nie do tv) ;D

Chyba chodzi Ci o sapera ;]

>>> Jeśli uznam, że nie mogę nic zrobić, to przede wszystkim dlatego, że
>>> nie czuję się winny.
>> IMO o winie należy mówić dopiero wtedy, kiedy nic już nie da się
>> zrobić. Tragedia się dokonała, można szukać winnych (albo i nie,
>> oczywiście). Inaczej patrzenie na świat i swoją sytuację poprzez
>> emocje jedynie przeszkadza.
> Nie zgadzam się, że to właśnie różni winę od błędu. Błąd jest faktem, 
> zdarzeniem. Wina, to obciążenie odpowiedzialnością za błąd między innymi 
> (bo można też być obciążonym nie za błąd, ale za planowe działanie na 
> szkodę)

A "ilość" odpowiedzialności jaka za dany błąd przypada zależy mocno od 
hierarchii wartości oceniającego. Błąd zaś to jest coś co sprawia, że 
związek nie funkcjonuje tak jak trzeba - bez wartościowania.

>>> Uważałbym wtedy, że naprawiać związek ma ktoś inny -
>>> ten, kto nabroił. W ten sposób odcinam się od możliwości zrobienia
>>> czegokolwiek konstruktywnego, zasadnego, skutecznego. Mogę jedynie
>>> mieć do winnego pretensję, nawsadzać mu i jeszcze kazać wyp.......ć.
>> Hmm. Ja w takiej sytuacji uznaję, że, skoro chce pracować, ja chcę by
>> coś z tego nadal wyszło, to rzucanie temu komuś kłód pod nogi jest
>> niejako podcinaniem gałęzi na której się siedzi. Na początku sobie
>> pofolguję, odreaguję się, ale, mimo braku błędu z mojej strony,
>> pomogę. Na tym polega solidarność.
> Tak. To jest najlepsze rozwiązanie, gdybyś w roli terapeutki mogła 
> rozmawiać z dwiema stronami kłopotu. Tu można starać się uczynić 
> "mądrzejszym" tylko wątkodawcę

Niestety.

>>> Jakie emocje komplikują skuteczność przy właściwym i rozsądnym
>>> (zgodnie z tym, co wykazałem) "przydzieleniem" winy... sobie? :))
>> To że sobie nie znaczy że rozsądne.
> Oczywiście. Je tak zrobiłbym, bo mam przekonanie, że jest to najlepsze 
> rozwiązanie. Dla wątkodawcy najlepszym rozwiązaniem byłoby przejęcie 
> inicjatywy naprawienia drażliwej sytuacji przez jego dziewczynę. 

To rozwiązanie jest dla _każdego_ najlepsze ;> Ale wątpię, by to docenił 
  (chyba że ograniczyłoby się do zerwania raz na zawsze kontaktów z 
tamtym drugim), a co dopiero zaczął współpracować.

> Niestety nie wiemy, kto jej doradza, a doradza na pewno. Myślę nawet, że 
> jej przyjaciel. :D

W takim razie życzę im, aby ten przyjaciel był mądry i naprawdę dobrze 
życzył obydwojgu.

Pozdrawiam
Iff

-- 
Art for art's sake
http://maddama.deviantart.com/
http://maddama.wordpress.com/
Technical Details
Message-ID: <enum63$5pt$1@nemesis.news.tpi.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
References: <enern1$mvo$1@atlantis.news.tpi.pl> <enh4uu$22i$1@news.onet.pl> <1tgz86r0ecnl9.dlg@JIMMYtm.powered> <enj8ie$ggo$1@news.onet.pl> <13t60cb6gsu6i.dlg@JIMMYtm.powered> <enjpiq$b50$1@news.onet.pl> <enled0$n6q$1@atlantis.news.tpi.pl> <enlh28$bku$1@news.onet.pl> <enluui$hv6$1@nemesis.news.tpi.pl> <enlvtj$sq5$1@news.onet.pl> <enm842$2ug$1@atlantis.news.tpi.pl> <enm9sv$tvq$1@news.onet.pl> <459ed427$0$17955$f69f905@mamut2.aster.pl> <eno4j9$kj1$1@nemesis.news.tpi.pl> <45a02849$0$17942$f69f905@mamut2.aster.pl> <enqhbs$kvd$1@atlantis.news.tpi.pl> <1qv7547wpsvfk.dlg@JIMMYtm.powered> <45a0f226$0$17945$f69f905@mamut2.aster.pl> <enr48c$2p5$1@atlantis.news.tpi.pl> <45a1aa35$0$17971$f69f905@mamut2.aster.pl> <entr6g$oph$1@atlantis.news.tpi.pl> <45a2c2b9$0$17951$f69f905@mamut2.aster.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: Mme Kitzmoor <maddamaCUT@THOSEmacCAPS.com>
Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc
Subject: Re: Dziwny problem
Date: Tue, 09 Jan 2007 01:00:46 +0100
Organization: Amalgamated Church
Lines: 94
Message-ID: <enum63$5pt$1@nemesis.news.tpi.pl>
References: <enern1$mvo$1@atlantis.news.tpi.pl> <enh4uu$22i$1@news.onet.pl> <1tgz86r0ecnl9.dlg@JIMMYtm.powered> <enj8ie$ggo$1@news.onet.pl> <13t60cb6gsu6i.dlg@JIMMYtm.powered> <enjpiq$b50$1@news.onet.pl> <enled0$n6q$1@atlantis.news.tpi.pl> <enlh28$bku$1@news.onet.pl> <enluui$hv6$1@nemesis.news.tpi.pl> <enlvtj$sq5$1@news.onet.pl> <enm842$2ug$1@atlantis.news.tpi.pl> <enm9sv$tvq$1@news.onet.pl> <459ed427$0$17955$f69f905@mamut2.aster.pl> <eno4j9$kj1$1@nemesis.news.tpi.pl> <45a02849$0$17942$f69f905@mamut2.aster.pl> <enqhbs$kvd$1@atlantis.news.tpi.pl> <1qv7547wpsvfk.dlg@JIMMYtm.powered> <45a0f226$0$17945$f69f905@mamut2.aster.pl> <enr48c$2p5$1@atlantis.news.tpi.pl> <45a1aa35$0$17971$f69f905@mamut2.aster.pl> <entr6g$oph$1@atlantis.news.tpi.pl> <45a2c2b9$0$17951$f69f905@mamut2.aster.pl>
NNTP-Posting-Host: cog98.neoplus.adsl.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1168301059 5949 83.31.186.98 (9 Jan 2007 00:04:19 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: Tue, 9 Jan 2007 00:04:19 +0000 (UTC)
User-Agent: Thunderbird 1.5.0.8 (Macintosh/20061025)
In-Reply-To: <45a2c2b9$0$17951$f69f905@mamut2.aster.pl>
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit