🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.popieram.ateizm
32 messages
32 total messages Started by Ndziorl Tue, 03 Feb 2009 15:30
Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71241
Author: Ndziorl
Date: Tue, 03 Feb 2009 15:30
3 lines
842 bytes
http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=569
-- 
Jedynym usprawiedliwieniem Boga jest to, że nie istnieje.
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71242
Author: Jorg
Date: Sat, 07 Feb 2009 15:38
11 lines
1016 bytes
Użytkownik "Ndziorl":

> http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=569


Bez paniki.
To sie i tak nie uda.

Pozdr
Jorg 
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71243
Author: Ndziorl
Date: Sat, 07 Feb 2009 15:54
10 lines
1165 bytes
On 2009-02-07 16:38:44 +0100, "Jorg" <aya1@wp.pl> said:

> Bez paniki.
> To sie i tak nie uda.

Na to liczę. Jednak faktem pozostaje sam zamiar. A to pokazuje czym we 
jest i do czego zmierza.
-- 
"Dlaczego człowiek zabija? Dla zdobycia pożywienia. Ale nie tylko, 
częściej przecież potrzebujemy napojów."
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71244
Author: Jorg
Date: Sat, 07 Feb 2009 18:23
13 lines
1141 bytes
Użytkownik "Ndziorl":
>
>> Bez paniki.
>> To sie i tak nie uda.
>
> Na to liczę. Jednak faktem pozostaje sam zamiar. A to pokazuje czym we 
> jest i do czego zmierza.

A do czego zmierza?


Pozdr
Jorg 
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71245
Author: Ndziorl
Date: Sat, 07 Feb 2009 19:55
8 lines
1104 bytes
On 2009-02-07 19:23:11 +0100, "Jorg" <aya1@wp.pl> said:

> A do czego zmierza?

Co to za system, w którym władza kontroluje, jakie treści w internecie 
obywatel poszukuje lub publikuje?
-- 
"Całowanie w rękę nagiej kobiety jest stratą czasu."
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71246
Author: Jorg
Date: Sun, 08 Feb 2009 18:00
18 lines
1648 bytes
Użytkownik "Ndziorl":

>> A do czego zmierza?
>
> Co to za system, w którym władza kontroluje, jakie treści w internecie 
> obywatel poszukuje lub publikuje?

Poczytałbym w oryginale treść tej nowelizacji, moze najzwyczajniej
ktoś coś przekręca? Poza tym, na podstawie treści komentarza /zakładając,
ze on sam jest adekwatny i w pełni przekazuje zamierzenia autorów
tej nowelizacji/ wynika jednoznacznie, ze jej wprowadzenie, to czysta
utopia.
Nikt na dobrą sprawę nie zdefiniował pojęcia pornografii, a ktoś miałby
"stosować filtry sieciowe do rozróżniania treści legalnych od nielegalnych"?
No wolne żarty...

Pozdr
Jorg 
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71247
Author: Ndziorl
Date: Sun, 08 Feb 2009 19:22
15 lines
1668 bytes
On 2009-02-08 19:00:14 +0100, "Jorg" <aya1@wp.pl> said:

> Poczytałbym w oryginale treść tej nowelizacji, moze najzwyczajniej
> ktoś coś przekręca? Poza tym, na podstawie treści komentarza /zakładając,
> ze on sam jest adekwatny i w pełni przekazuje zamierzenia autorów
> tej nowelizacji/ wynika jednoznacznie, ze jej wprowadzenie, to czysta
> utopia.
> Nikt na dobrą sprawę nie zdefiniował pojęcia pornografii, a ktoś miałby
> "stosować filtry sieciowe do rozróżniania treści legalnych od nielegalnych"?
> No wolne żarty...

Biurokraci z we potrafią zdefiniować zagięcie banana albo marchewkę 
jako owoc, więc i z tym nie powinni mieć problemów.
-- 
"Istnieją trzy rzeczy, które czuć rybą. Jedną z nich jest ryba."
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71248
Author: gctechs
Date: Sat, 14 Feb 2009 13:31
32 lines
2487 bytes
Dnia 07-02-2009 o 16:38:44 Jorg <aya1@wp.pl> napisał(a):

>
> Użytkownik "Ndziorl":
>
>> http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=569

Pomijajac to, ze nie ma to nic wspolnego z tematyka grupy, zastanawia
mnie jedna rzecz. Przeciez, Ndziorlu, powinno Ci sie to podobac.
Chodzi przeciez o ochrone "swietej dzialalnosci gospodarczej".
Motyw kontrolowania internetu pod pretekstem ochrony praw autorskich
pojawia sie od dawna. Niegdys piratem nazwyano osobe sprzedajaca
nielegalne kopie oprogramowania, filmow czy muzyki. Jak jednak wiemy,
prawo stoi po stronie silniejszego (bogatszego). Byly i sa proby
(a nawet nie tylko proby) inwigilowania uzytkowikow internetu (np.
po cichu wprowadzony w Polsce system Logistep), jak i ograniczen
na poziomie hardware'u (np. Trusted Computing), czy software'u (DRM).
W Polsce np. firmy fonograficzne i wydawcy oprogramowania korumpuja
policje poprzez nagrody typu "zlote blachy". Nikt sie na to nie oburza,
dziennikarze tez w wiekszosci milcza na ten temat. Byc moze jest to
kwestia czasu, zeby uzytkownicy nabrali swiadomosci.
Wiec jak jest, w imie prawa szpiegujemy internautow, zeby dbac o
profity korporacji? Cos w tym zlego? Czy moze jest tak, ze chcialbys,
zeby to byla polska inicjatywa, a nie "eutokolchozu"?



-- 
...::--_GomezCore Technologies_--::...
.DRUM.&.BASS..TECHNO..HARDCORE..NOIZE.
.INDUSTRIAL.AMBIENT.DARKWAVE.IDM.JAZZ.
.POWER.ELECTRONICS.DEEP.HOUSE.ELECTRO.
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71249
Author: Ndziorl
Date: Sat, 14 Feb 2009 17:57
32 lines
2482 bytes
On 2009-02-14 14:31:08 +0100, gctechs <gctechs.usunto@wp.usunto.pl> said:

> Dnia 07-02-2009 o 16:38:44 Jorg <aya1@wp.pl> napisał(a):
> 
>> 
>> Użytkownik "Ndziorl":
>> 
>>> http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=569
> 
> Pomijajac to, ze nie ma to nic wspolnego z tematyka grupy, zastanawia
> mnie jedna rzecz. Przeciez, Ndziorlu, powinno Ci sie to podobac.
> Chodzi przeciez o ochrone "swietej dzialalnosci gospodarczej".
> Motyw kontrolowania internetu pod pretekstem ochrony praw autorskich
> pojawia sie od dawna. Niegdys piratem nazwyano osobe sprzedajaca
> nielegalne kopie oprogramowania, filmow czy muzyki. Jak jednak wiemy,
> prawo stoi po stronie silniejszego (bogatszego). Byly i sa proby
> (a nawet nie tylko proby) inwigilowania uzytkowikow internetu (np.
> po cichu wprowadzony w Polsce system Logistep), jak i ograniczen
> na poziomie hardware'u (np. Trusted Computing), czy software'u (DRM).
> W Polsce np. firmy fonograficzne i wydawcy oprogramowania korumpuja
> policje poprzez nagrody typu "zlote blachy". Nikt sie na to nie oburza,
> dziennikarze tez w wiekszosci milcza na ten temat. Byc moze jest to
> kwestia czasu, zeby uzytkownicy nabrali swiadomosci.
> Wiec jak jest, w imie prawa szpiegujemy internautow, zeby dbac o
> profity korporacji? Cos w tym zlego? Czy moze jest tak, ze chcialbys,
> zeby to byla polska inicjatywa, a nie "eutokolchozu"?

Jest tam taki cytat: „rozróżnianie między treściami legalnymi i 
nielegalnymi”. Wygląda na to, że nie dotyczy to jedynie plików mp3.
-- 
Z poważaniem: 
Głos w Twojej głowie, który mówi, kiedy czytasz różne rzeczy.
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71250
Author: gazebo
Date: Sat, 14 Feb 2009 19:49
41 lines
3145 bytes
Ndziorl pisze:
> On 2009-02-14 14:31:08 +0100, gctechs <gctechs.usunto@wp.usunto.pl> said:
> 
>> Dnia 07-02-2009 o 16:38:44 Jorg <aya1@wp.pl> napisał(a):
>>
>>>
>>> Użytkownik "Ndziorl":
>>>
>>>> http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=569
>>
>> Pomijajac to, ze nie ma to nic wspolnego z tematyka grupy, zastanawia
>> mnie jedna rzecz. Przeciez, Ndziorlu, powinno Ci sie to podobac.
>> Chodzi przeciez o ochrone "swietej dzialalnosci gospodarczej".
>> Motyw kontrolowania internetu pod pretekstem ochrony praw autorskich
>> pojawia sie od dawna. Niegdys piratem nazwyano osobe sprzedajaca
>> nielegalne kopie oprogramowania, filmow czy muzyki. Jak jednak wiemy,
>> prawo stoi po stronie silniejszego (bogatszego). Byly i sa proby
>> (a nawet nie tylko proby) inwigilowania uzytkowikow internetu (np.
>> po cichu wprowadzony w Polsce system Logistep), jak i ograniczen
>> na poziomie hardware'u (np. Trusted Computing), czy software'u (DRM).
>> W Polsce np. firmy fonograficzne i wydawcy oprogramowania korumpuja
>> policje poprzez nagrody typu "zlote blachy". Nikt sie na to nie oburza,
>> dziennikarze tez w wiekszosci milcza na ten temat. Byc moze jest to
>> kwestia czasu, zeby uzytkownicy nabrali swiadomosci.
>> Wiec jak jest, w imie prawa szpiegujemy internautow, zeby dbac o
>> profity korporacji? Cos w tym zlego? Czy moze jest tak, ze chcialbys,
>> zeby to byla polska inicjatywa, a nie "eutokolchozu"?
> 
> Jest tam taki cytat: „rozróżnianie między treściami legalnymi i 
> nielegalnymi”. Wygląda na to, że nie dotyczy to jedynie plików mp3.

a mnie po raz kolejny zastanawia jak ty tego nie lapiesz, siedziales 
troche w niemieckim prawie? to jest to co mamy teraz i tutaj i nie jest 
to zwiazane z unia czy czymkolwiek innym, bycie anonimem Ndziorl jest 
be, dzieje sie tak bez wzgledu na to czy jest mp3 (bo nie chodzi o mp3 
tylko kto miedzy kim) czy inny towar, jakbys troche poczytal to bys sie 
wywiedzial, no ale po co ci wiedza Ndziorl? no po co fundamentalisto 
chrzescijanski? :)

-- 
The Gnome
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71251
Author: Ndziorl
Date: Sat, 14 Feb 2009 20:38
14 lines
1545 bytes
On 2009-02-14 20:49:21 +0100, gazebo <gazebo@cannabis.net> said:

> a mnie po raz kolejny zastanawia jak ty tego nie lapiesz, siedziales 
> troche w niemieckim prawie? to jest to co mamy teraz i tutaj i nie jest 
> to zwiazane z unia czy czymkolwiek innym, bycie anonimem Ndziorl jest 
> be, dzieje sie tak bez wzgledu na to czy jest mp3 (bo nie chodzi o mp3 
> tylko kto miedzy kim) czy inny towar, jakbys troche poczytal to bys sie 
> wywiedzial, no ale po co ci wiedza Ndziorl? no po co fundamentalisto 
> chrzescijanski? :)

Chciałeś mi coś przekazać?
-- 
Z poważaniem: 
Głos w Twojej głowie, który mówi, kiedy czytasz różne rzeczy.
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71252
Author: gazebo
Date: Sun, 15 Feb 2009 08:01
9 lines
1295 bytes
Ndziorl pisze:
>> fundamentalisto chrzescijanski? :)
> 
> Chciałeś mi coś przekazać?

ze niby sie powtarzam? ale to takie slodkie jest i takie prawdziwe :]

-- 
The Gnome
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71253
Author: Ndziorl
Date: Sun, 15 Feb 2009 08:14
12 lines
1378 bytes
On 2009-02-15 09:01:24 +0100, gazebo <gazebo@cannabis.net> said:

>> Chciałeś mi coś przekazać?
> 
> ze niby sie powtarzam? ale to takie slodkie jest i takie prawdziwe :]

Że piszesz bełkotliwie. Chciałeś zasugerować, że siedzisz w niemieckim 
prawie, czy też, że niemieckie prawo obowiązuje w Polsce, czy co tam 
jeszcze?
-- 
Z poważaniem: 
Głos w Twojej głowie, który mówi, kiedy czytasz różne rzeczy.
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71254
Author: gazebo
Date: Sun, 15 Feb 2009 11:24
16 lines
1579 bytes
Ndziorl pisze:
> 
>>> Chciałeś mi coś przekazać?
>>
>> ze niby sie powtarzam? ale to takie slodkie jest i takie prawdziwe :]
> 
> Że piszesz bełkotliwie. Chciałeś zasugerować, że siedzisz w niemieckim 
> prawie, czy też, że niemieckie prawo obowiązuje w Polsce, czy co tam 
> jeszcze?


to co zrozumiles, ze gowno rozumiesz z tego co wklejasz moj ulubiony 
fundamentalisto chrzescijanski :)

-- 
The Gnome
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71255
Author: Ndziorl
Date: Sun, 15 Feb 2009 12:41
20 lines
2022 bytes
On 2009-02-15 12:24:49 +0100, gazebo <gazebo@cannabis.net> said:

>> Że piszesz bełkotliwie. Chciałeś zasugerować, że siedzisz w niemieckim 
>> prawie, czy też, że niemieckie prawo obowiązuje w Polsce, czy co tam 
>> jeszcze?
> 
> 
> to co zrozumiles, ze gowno rozumiesz z tego co wklejasz moj ulubiony 
> fundamentalisto chrzescijanski :)

Zaiste, brak mi twojego "zrozumienia" czytanego tekstu - w tekście, do 
którego podałem link jest napisane: "W Parlamencie Europejskim trwają 
prace nad nowelizacją prawa telekomunikacyjnego." Ty oczywiście 
"wyrozumiałeś z tego, że: "[...] nie jest to zwiazane z unia czy 
czymkolwiek innym [...]". W Parlamencie Europejskim tworzone jest prawo 
WE - ale oczywiście nie jest to związane z unią. Jeśli pisanie 
debilizmów zostanie uznane za "treści nielegalne", to jest szansa, że 
cię odfiltrują.
-- 
"Watch out where the huskies go, and don't you eat that yellow snow."
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71256
Author: gazebo
Date: Sun, 15 Feb 2009 20:30
18 lines
2042 bytes
Ndziorl pisze:
>> to co zrozumiles, ze gowno rozumiesz z tego co wklejasz moj ulubiony 
>> fundamentalisto chrzescijanski :)
> 
> Zaiste, brak mi twojego "zrozumienia" czytanego tekstu - w tekście, do 
> którego podałem link jest napisane: "W Parlamencie Europejskim trwają 
> prace nad nowelizacją prawa telekomunikacyjnego." Ty oczywiście 
> "wyrozumiałeś z tego, że: "[...] nie jest to zwiazane z unia czy 
> czymkolwiek innym [...]". W Parlamencie Europejskim tworzone jest prawo 
> WE - ale oczywiście nie jest to związane z unią. Jeśli pisanie 
> debilizmów zostanie uznane za "treści nielegalne", to jest szansa, że 
> cię odfiltrują.

dobrze zrouzmiales :) ty ciagle nie masz pojecia o czym piszesz, 
podobnie jak twoje poprzednie wrzuty

-- 
The Gnome
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71257
Author: gazebo
Date: Mon, 16 Feb 2009 09:26
22 lines
2218 bytes
gazebo pisze:
> Ndziorl pisze:
>>> to co zrozumiles, ze gowno rozumiesz z tego co wklejasz moj ulubiony 
>>> fundamentalisto chrzescijanski :)
>>
>> Zaiste, brak mi twojego "zrozumienia" czytanego tekstu - w tekście, do 
>> którego podałem link jest napisane: "W Parlamencie Europejskim trwają 
>> prace nad nowelizacją prawa telekomunikacyjnego." Ty oczywiście 
>> "wyrozumiałeś z tego, że: "[...] nie jest to zwiazane z unia czy 
>> czymkolwiek innym [...]". W Parlamencie Europejskim tworzone jest 
>> prawo WE - ale oczywiście nie jest to związane z unią. Jeśli pisanie 
>> debilizmów zostanie uznane za "treści nielegalne", to jest szansa, że 
>> cię odfiltrują.
> 
> dobrze zrouzmiales :) ty ciagle nie masz pojecia o czym piszesz, 
> podobnie jak twoje poprzednie wrzuty
> 

niech ktos ci poczyta fundamentalisto http://tinyurl.com/d65wg4

-- 
The Gnome
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71258
Author: Ndziorl
Date: Mon, 16 Feb 2009 14:48
27 lines
2322 bytes
On 2009-02-16 10:26:55 +0100, gazebo <gazebo@cannabis.net> said:

> gazebo pisze:
>> Ndziorl pisze:
>>>> to co zrozumiles, ze gowno rozumiesz z tego co wklejasz moj ulubiony 
>>>> fundamentalisto chrzescijanski :)
>>> 
>>> Zaiste, brak mi twojego "zrozumienia" czytanego tekstu - w tekście, do 
>>> którego podałem link jest napisane: "W Parlamencie Europejskim trwają 
>>> prace nad nowelizacją prawa telekomunikacyjnego." Ty oczywiście 
>>> "wyrozumiałeś z tego, że: "[...] nie jest to zwiazane z unia czy 
>>> czymkolwiek innym [...]". W Parlamencie Europejskim tworzone jest prawo 
>>> WE - ale oczywiście nie jest to związane z unią. Jeśli pisanie 
>>> debilizmów zostanie uznane za "treści nielegalne", to jest szansa, że 
>>> cię odfiltrują.
>> 
>> dobrze zrouzmiales :) ty ciagle nie masz pojecia o czym piszesz, 
>> podobnie jak twoje poprzednie wrzuty
>> 
> 
> niech ktos ci poczyta fundamentalisto http://tinyurl.com/d65wg4

To teraz napisz, jaki jest związek między tym tekstem, a tym, który ja 
zapodałem. Kolejny raz potwierdzasz, że nie masz pojęcia o czym piszesz 
i co czytasz.
-- 
"Istnieją trzy rzeczy, które czuć rybą. Jedną z nich jest ryba."
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71260
Author: gctechs
Date: Mon, 16 Feb 2009 15:05
17 lines
1651 bytes
Dnia 14-02-2009 o 18:57:04 Ndziorl <krzysztof...@mac.com> napisał(a):

> Jest tam taki cytat: „rozróżnianie między treściami legalnymi i  
> nielegalnymi”. Wygląda na to, że nie dotyczy to jedynie plików mp3.

Jestem pewien niemal na 100%, ze chodzi tylko o wylacznie o legalnosc
pobieranych/wysylanych plikow z muzyka, filami czy oprogramowaniem. Fakem
jest jednak, ze w praktyce tego typu "kontrola" sprzyja naduzyciom. Tak
to jest, gdy interes korporacji wpisuje sie do kodeksu karnego.



-- 
...::--_GomezCore Technologies_--::...
.DRUM.&.BASS..TECHNO..HARDCORE..NOIZE.
.INDUSTRIAL.AMBIENT.DARKWAVE.IDM.JAZZ.
.POWER.ELECTRONICS.DEEP.HOUSE.ELECTRO.
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71261
Author: Ndziorl
Date: Mon, 16 Feb 2009 15:13
17 lines
1739 bytes
On 2009-02-16 16:05:24 +0100, gctechs <gctechs.usunto@wp.usunto.pl> said:

> Dnia 14-02-2009 o 18:57:04 Ndziorl <krzysztof...@mac.com> napisał(a):
> 
>> Jest tam taki cytat: „rozróżnianie między treściami legalnymi i  
>> nielegalnymi”. Wygląda na to, że nie dotyczy to jedynie plików mp3.
> 
> Jestem pewien niemal na 100%, ze chodzi tylko o wylacznie o legalnosc
> pobieranych/wysylanych plikow z muzyka, filami czy oprogramowaniem. Fakem
> jest jednak, ze w praktyce tego typu "kontrola" sprzyja naduzyciom. Tak
> to jest, gdy interes korporacji wpisuje sie do kodeksu karnego.

Słowo "treści" ma szerokie znaczenie. Nie wiem skąd taka niemal 100% 
pewność. Obecnie istnieją metody ograniczania nielegalnego 
rozpowszechniania plików z filmami, muzyką itp.
-- 
"Całowanie w rękę nagiej kobiety jest stratą czasu."
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71259
Author: gazebo
Date: Mon, 16 Feb 2009 16:25
13 lines
1761 bytes
Ndziorl pisze:
>>
>> niech ktos ci poczyta fundamentalisto http://tinyurl.com/d65wg4
> 
> To teraz napisz, jaki jest związek między tym tekstem, a tym, który ja 
> zapodałem. Kolejny raz potwierdzasz, że nie masz pojęcia o czym piszesz 
> i co czytasz.


ty jestes tym zwiazkiem, problem nie lezy w unii tylko w tobie i twoim 
slepym postrzeganiem zagadnien
-- 
The Gnome
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71262
Author: gazebo
Date: Mon, 16 Feb 2009 16:34
25 lines
2479 bytes
gctechs pisze:
> Dnia 14-02-2009 o 18:57:04 Ndziorl <krzysztof...@mac.com> napisał(a):
> 
>> Jest tam taki cytat: „rozróżnianie między treściami legalnymi i 
>> nielegalnymi”. Wygląda na to, że nie dotyczy to jedynie plików mp3.
> 
> Jestem pewien niemal na 100%, ze chodzi tylko o wylacznie o legalnosc
> pobieranych/wysylanych plikow z muzyka, filami czy oprogramowaniem. Fakem
> jest jednak, ze w praktyce tego typu "kontrola" sprzyja naduzyciom. Tak
> to jest, gdy interes korporacji wpisuje sie do kodeksu karnego.
> 

np. to co teraz robi firma Aster (znana skadinad) albo inna taka, 
austriacka zdaje sie, ktorej dzialalnosc na terenie jej macierzystego 
kraju okazala sie nielegalna ale w Polsce swobodnie wyciagala logi i 
wspolpracowala (pozaprawnie) z policja w celu uzyskania danych osobowych 
posiadanych logow z sieci, no ale to wina Unii Ndziorl, to Unia przeciez 
kazala nam swego czasu likwidowac na skrzyzowaniach zielone strzalki, 
ktore, o dziwo, potem musielismy przywracac, albno taki przepis co sie 
ostatnio w polskim prawie pojawil, o nielegalnym podlaczaniu sie pod 
sieci bezprzewodowe, tez Unia? pomijam juz, ze to najpewniej bubel 
jest/bedzie, albo sady 24 godzinne rodem pewnego ugrupowania, tez Unia?

-- 
The Gnome
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71263
Author: gazebo
Date: Mon, 16 Feb 2009 16:40
29 lines
2280 bytes
gazebo pisze:
> gctechs pisze:
>> Dnia 14-02-2009 o 18:57:04 Ndziorl <krzysztof...@mac.com> napisał(a):
>>
>>> Jest tam taki cytat: „rozróżnianie między treściami legalnymi i 
>>> nielegalnymi”. Wygląda na to, że nie dotyczy to jedynie plików mp3.
>>
>> Jestem pewien niemal na 100%, ze chodzi tylko o wylacznie o legalnosc
>> pobieranych/wysylanych plikow z muzyka, filami czy oprogramowaniem. Fakem
>> jest jednak, ze w praktyce tego typu "kontrola" sprzyja naduzyciom. Tak
>> to jest, gdy interes korporacji wpisuje sie do kodeksu karnego.
>>
> 
> np. to co teraz robi firma Aster (znana skadinad) 

to akurat za serwisem napisy.info :)

BTW ktos wie jak sie skonczyl niedoszly proces "tlumaczy" z napisy.org? 
bo ja utknalem na tym, ze prokuratura nie mogla/potrafila im postawic 
zarzutow, a potem gdzies mi przemknelo, ze byla jakas zbiorka na prawnika


PS tak tak Ndziorl, to Unia a nie bron Boze nadgorliwosc i naciaganie 
prawa przez korporacje ciagnace kase, zastanawiales sie kiedys skad w 
USA takie pomysly jak zakaz wycinania reklam przez urzadzenia zgrywajce 
TV? wiem, to Unia :)

-- 
The Gnome
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71264
Author: Ndziorl
Date: Mon, 16 Feb 2009 16:46
11 lines
1442 bytes
On 2009-02-16 17:40:56 +0100, gazebo <gazebo@cannabis.net> said:

> gazebo pisze [bzdety]

"W Parlamencie Europejskim trwają prace nad nowelizacją prawa 
telekomunikacyjnego. Komisja prawa Parlamentu opowiedziała się właśnie 
za wzmocnieniem ochrony praw autorskich w Internecie i za stosowaniem 
filtrów sieciowych (!), za pomocą których dokonywało się będzie 
„rozróżnianie między treściami legalnymi i nielegalnymi”(!)"
-- 
"Ich hab' mein Sach auf Nichts gestellt"
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71265
Author: gazebo
Date: Mon, 16 Feb 2009 16:51
12 lines
1657 bytes
Ndziorl pisze:
> 
> "W Parlamencie Europejskim trwają prace nad nowelizacją prawa 
> telekomunikacyjnego. Komisja prawa Parlamentu opowiedziała się właśnie 
> za wzmocnieniem ochrony praw autorskich w Internecie i za stosowaniem 
> filtrów sieciowych (!), za pomocą których dokonywało się będzie 
> „rozróżnianie między treściami legalnymi i nielegalnymi”(!)"

toz ci tlumacze, ze jestes idiota

-- 
The Gnome
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71266
Author: gazebo
Date: Mon, 16 Feb 2009 16:58
21 lines
2028 bytes
gazebo pisze:
> Ndziorl pisze:
>>
>> "W Parlamencie Europejskim trwają prace nad nowelizacją prawa 
>> telekomunikacyjnego. Komisja prawa Parlamentu opowiedziała się właśnie 
>> za wzmocnieniem ochrony praw autorskich w Internecie i za stosowaniem 
>> filtrów sieciowych (!), za pomocą których dokonywało się będzie 
>> „rozróżnianie między treściami legalnymi i nielegalnymi”(!)"
> 
> toz ci tlumacze, ze jestes idiota
> 

w naszym kraju glabiszcze anonim jest kopany w dupe bo juz dawno wszyscy 
zapomnieli, ze w prawie to co nie jest zakazane jest po prostu 
dozwolone, i to nie Unia zrobila

BTW ktos sie orientuje jak w prawie niemieckim pozmienialy sie kwestie 
anonimowowsci w sieci, serwery proxy, tunelowanie itp.?

-- 
The Gnome
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71267
Author: Ndziorl
Date: Mon, 16 Feb 2009 19:13
25 lines
2261 bytes
On 2009-02-16 17:58:56 +0100, gazebo <gazebo@cannabis.net> said:

> w naszym kraju glabiszcze anonim jest kopany w dupe bo juz dawno 
> wszyscy zapomnieli, ze w prawie to co nie jest zakazane jest po prostu 
> dozwolone, i to nie Unia zrobila

A jaki to ma związek? W tekście jest wyraźnie napisane: "trwają prace" 
- zatem jeśli Unia czegoś nie zrobiła, to teraz będzie mogła zrobić 
(być może).

> 
> BTW ktos sie orientuje jak w prawie niemieckim pozmienialy sie kwestie 
> anonimowowsci w sieci, serwery proxy, tunelowanie itp.?

Co znaczy anonim? O co biega w ogóle? Nie masz obowiązku ujawniać 
swoich danych w sieci - możesz być anonimowy - jak obecnie na grupie. 
Jeśli jednak popełnisz w sieci jakieś przestępstwo, to są metody 
pozwalające cię zidentyfikować. Chodzi ci o to, żeby operator, od 
którego kupujesz dostęp do sieci, nie podawał twoich danych policji?
Po za tym, w tekście Gwiazdowskiego jest mowa o czym innym - obok praw 
autorskich jest tam projekt filtracji treści legalnych od nielegalnych 
- a to może być prosta droga do cenzurowania internetu.
-- 
Z poważaniem: 
Głos w Twojej głowie, który mówi, kiedy czytasz różne rzeczy.
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71268
Author: gazebo
Date: Mon, 16 Feb 2009 19:23
20 lines
1934 bytes
Ndziorl pisze:
> 
> Co znaczy anonim? 

nie mam zielonego pojecia

> O co biega w ogóle? Nie masz obowiązku ujawniać swoich 
> danych w sieci - możesz być anonimowy - jak obecnie na grupie. Jeśli 
> jednak popełnisz w sieci jakieś przestępstwo, to są metody pozwalające 
> cię zidentyfikować. Chodzi ci o to, żeby operator, od którego kupujesz 
> dostęp do sieci, nie podawał twoich danych policji?
> Po za tym, w tekście Gwiazdowskiego jest mowa o czym innym - obok praw 
> autorskich jest tam projekt filtracji treści legalnych od nielegalnych - 
> a to może być prosta droga do cenzurowania internetu.


ty jestes naprawde durny :)

-- 
The Gnome
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71271
Author: gctechs
Date: Tue, 17 Feb 2009 00:05
40 lines
3187 bytes
Dnia 16-02-2009 o 20:13:42 Ndziorl <krzysztof...@mac.com> napisał(a):

>>  BTW ktos sie orientuje jak w prawie niemieckim pozmienialy sie kwestie  
>> anonimowowsci w sieci, serwery proxy, tunelowanie itp.?
>
> Co znaczy anonim? O co biega w ogóle? Nie masz obowiązku ujawniać swoich  
> danych w sieci - możesz być anonimowy - jak obecnie na grupie. Jeśli  
> jednak popełnisz w sieci jakieś przestępstwo, to są metody pozwalające  
> cię zidentyfikować. Chodzi ci o to, żeby operator, od którego kupujesz  
> dostęp do sieci, nie podawał twoich danych policji?

Podpowiedz: a skad policja ma wiedziec, ze wlasnie ktos w danej chwili
popelnia przestepstwo?
Chyba wiec widzimy, ze tak czy inaczej, mamy do czynienia ze sledzeniem
uzytkownikow.
Jeszcze odrebna kwestia jest to, jak wiele owych "przestepstw"
przewedrowalo z kodeksu cywlnego do karnego. Widac, ze wplyw wielkich firm
na wladze jest ogromny.


> Po za tym, w tekście Gwiazdowskiego jest mowa o czym innym - obok praw  
> autorskich jest tam projekt filtracji treści legalnych od nielegalnych -  
> a to może być prosta droga do cenzurowania internetu.

W moim odczuciu, w tym kontekscie okreslenie "tresci legalne i nielegalne"
odnosilo sie bezposrednio do praw autorskich. Ale zgadzam sie, ze jak
juz pisalem, moze to byc podstawa do naduzyc. Podziekujmy za to
"korporacyjnemu betonowi". Raz bedziemy uzytkownika sledzic gdy on
udostepnia poprzez p2p pliki mp3, a hipotetycznie, innym razem gdy
rozpowiechnia niepoprawnie politycznie tresci. Tyle, ze to nie pierwszy
i nie ostatni "eurokolchoz" na to wpadl. Wynika to poprostu z braku oporu,
niewiedzy i ignorancji uzytkownikow.



-- 
...::--_GomezCore Technologies_--::...
.DRUM.&.BASS..TECHNO..HARDCORE..NOIZE.
.INDUSTRIAL.AMBIENT.DARKWAVE.IDM.JAZZ.
.POWER.ELECTRONICS.DEEP.HOUSE.ELECTRO.
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71269
Author: Ndziorl
Date: Tue, 17 Feb 2009 16:22
4 lines
1268 bytes
On 2009-02-16 20:23:05 +0100, gazebo <gazebo@cannabis.net> said:
Bredzisz. EOT
-- 
"Istnieją trzy rzeczy, które czuć rybą. Jedną z nich jest ryba."
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71272
Author: Ndziorl
Date: Tue, 17 Feb 2009 16:28
28 lines
2427 bytes
On 2009-02-17 01:05:28 +0100, gctechs <gctechs.usunto@wp.usunto.pl> said:

> Podpowiedz: a skad policja ma wiedziec, ze wlasnie ktos w danej chwili
> popelnia przestepstwo?
> Chyba wiec widzimy, ze tak czy inaczej, mamy do czynienia ze sledzeniem
> uzytkownikow.
> Jeszcze odrebna kwestia jest to, jak wiele owych "przestepstw"
> przewedrowalo z kodeksu cywlnego do karnego. Widac, ze wplyw wielkich firm
> na wladze jest ogromny.


Nie wiedzą - działają losowo. W programach takich, jak edonkey, można 
sprawdzić kto co wystawia i jaki ma IP, a potem wystarczy odnaleźć 
klienta i zarekwirować komputer do dalszej analizy.


> W moim odczuciu, w tym kontekscie okreslenie "tresci legalne i nielegalne"
> odnosilo sie bezposrednio do praw autorskich. Ale zgadzam sie, ze jak
> juz pisalem, moze to byc podstawa do naduzyc. Podziekujmy za to
> "korporacyjnemu betonowi". Raz bedziemy uzytkownika sledzic gdy on
> udostepnia poprzez p2p pliki mp3, a hipotetycznie, innym razem gdy
> rozpowiechnia niepoprawnie politycznie tresci. Tyle, ze to nie pierwszy
> i nie ostatni "eurokolchoz" na to wpadl. Wynika to poprostu z braku oporu,
> niewiedzy i ignorancji uzytkownikow.

Że nie pierwszy i nie ostatni, to nie jest specjalna pociecha.
-- 
"A man without god is like a fish without a bicycle."
Re: Jak eurokołchoz umocni naszą wolność w internecie.
#71270
Author: gazebo
Date: Tue, 17 Feb 2009 16:55
8 lines
1501 bytes
Ndziorl pisze:

> Bredzisz. EOT

a ktore to twoje pierwsze?

-- 
The Gnome
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads