Article View: alt.pl.popieram.ateizm
Article #71985Re: La Passionaria
From: Ndziorl
Date: Fri, 13 Aug 2010 16:03
Date: Fri, 13 Aug 2010 16:03
227 lines
8729 bytes
8729 bytes
On 2010-08-10 19:50:24 +0200, Jorg said: > ... chorób z podrzucanych przez miłujących bliźnich kocyków ... Masz dość szczegółowe dane - skąd? > Nie mów! Skąd się we władzach sowieckich wzięli protestanci!? Konkurencja nie ograniczała się i nie ogranicza jedynie do protestantów. > Przez chwilę myślałem, że sobie jaja robisz. > Ale nie. Najwyraźniej powyższe to na poważnie piszesz. > Białe-czarne, bez żadnej innej alternatywy... > Żadna forma przymusu mi nie odpowiada, bo dobrem > najwyższym dla mnie jest życie człowieka. To wartość, > którą bajający o życiu pozagrobowym mają w głębokim > poważaniu z racji bezpodstawnej wiary o jakimś innym życiu > poza tu i teraz. > I jeszcze jedno; jeśli dopuszczasz wśród ateistów osobników, > dla których życie nie jest tą najwyższą wartością, to zestawienie > ateizmu i katolicyzmu razem jest nawet uprawnione :o) > Tyle, że nie omieszkaj dodawać, że tutaj chodzi o katolicki ateizm. Jak widać form przymusu jest wiele, ty natomiast upatrzyłeś sobie jedną. Katolicyzm nie jest jedynym źródłem represji - jeśli on zostanie wyeliminowany jego miejsce zajmą inne. W przeszłości KK miał na tym polu silną konkurencję i mało prawdopodobne, żeby w przyszłości było inaczej. Ateizm w szerokim znaczeniu jest brakiem wiary w istnienie bogów. Nawet w węższych definicjach nie ma mowy o tym, że życie dla ateisty stanowi najwyższą wartość. Zawodowy zabójca może być ateistą - wystarczy, że będzie negował istnienie bogów. > Jeśli ateiści są wierzący /w boga/, to owszem. Ale nie są z samej > definicji tego słowa. > Więc racz nie przypisywać im skurwysyństw cechujących wyłącznie wierzących. > Nie ma większego ścierwa, niż wierzące ścierwo, naczęściej w to, że mordami > utoruje sobie drogę ku większej chwale. Przeważnie bożej. > Przykładów w historii bez liku. No cóż - przyjąłeś pewną tezę i próbujesz dostosować do niej rzeczywistość a skoro się nie da, to tym gorzej dla rzeczywistości. Przykładów z historii, gdzie za mordy odpowiedzialni byli ateiści, też nie brakuje (np. Pol Pot). Działali oni zwykle pod szyldem komunizmu, ale przecież wg Marksa ateizm i komunizm są nierozłączne. Możesz powiedzieć, że komunizm to swego rodzaju religia - parareligia. W pewnym sensie tak. Jednakże ateizm to brak wiary w bogów, a nie brak wiary w ogóle. Buddyzm jest czasami nazywany religią ateistyczną, gdyż nie wymaga on wiary w istnienie bóstw. Można więc być ateistą i jednocześnie praktykującym buddystą - czyli człowiekiem religijnym. Nie próbuj tez pisać, że ateista to ktoś, kto w ogóle nie wierzy. Po pierwsze nie jest to zgodne z definicją ateizmu, po drugie mało prawdopodobne, że ktoś taki w ogóle istnieje. >> > > To , o czym piszesz dotyczy wyłącznie tych, którzy mają silną motywację. > A ja silniejszej nie znam, niż religię. > Prawda? Nie jestem religijny, więc nie mam porównania. > > Znam historię chrześcijaństwa. Ja nie tylko tą. > Czy wystarczająco wsteczne jest przyznanie, że jest się debilem skłonnym > do przyznania tego na każde skinięcie swojego guru? > Bardzo proszę o odpowiedź. > Naprawdę bardzo proszę. Jest to raczej ograniczenie umysłowe - nie tylko katolicy są nim jednak dotknięci. > Raczysz żartować. > Nie światli, tylko bezwzględnie umiejący wykorzystywać ułomności innych. > Wiedzący, że każdego rodzaju religia to pic na wodę, ale skoro są tacy, > których można wykorzystać, to dlaczego nie... Nie wiem, czy wszyscy mają takie intencje. Jednak dla mnie religia jest właśnie narzędziem (nie żebym go osobiście stosował - po prostu tak to widzę). Ale to nie zmienia faktu, że trafiają się wśród katolików całkiem tęgie głowy (nie mam na myśli Niesiołowskiego). > Katolicyzm u samych swoich podstaw jest debilnym systemem > skierowanym dla debili i półgłówków. > Żaden dorosły człowiek, po wysłuchaniu semickich bajek > /zakładając, że nic wcześniej o nich nie słyszał/, nie jest w stanie > utrzymać powagi :o) Skąd wiesz? >> > > Sorry, ale bycie katolikiem wskazuje na bycie mniejszym, lub > większym, ale zawsze debilem. > Niczym innym nie jest świadome zrzeczenie się własnego rozumu. > Już nie wspominam, że woli również. Ludzi, którzy zawiesili rozum i wolę na kołku nie brakuje również po za katolicyzmem. Można to samo powiedzieć o większości, jeśli nie o wszystkich, religiach. Pośród bezreligijnych (ateistów) też nie jest różowo. Przez 20 lat dochowaliśmy się grupy inteligentów, które jeśli nie przeczyta GW, to nie wie, co powinna myśleć. > Myślę, że zależy, jaki racjonalizm mamy na myśli. > Jeśli ktoś pojmuje racjonalizm w wersji potocznej, to pewnie masz rację. > Dla niego racjonalizm, to wszystko to, co jest dobre dla niego :o) > I przy okazji wytłumaczenie tej wersji ateizmu - i w nic innego nie wierzy :o) > > Ale jak rozmawiamy o racjonalizmie jako o poglądzie, gdzie poznanie > prawdy jest poznaniem rozumowym, to - na miłość boską - nie możesz pisać > w przypadku tego pana o racjonalizmie. > Za to o kryptokatolicyzmie jak najbardziej :o) Racjonalizm nie jest równoznaczny z ateizmem. I odwrotnie. Jeśli zatem Kutz nie wierzy w istnienie Boga/bogów, to z definicji jest ateistą. Ty sobie ateizm zanadto idealizujesz. > Podawałem przykład. > Katolicy mają swój kanon 752. > Podaj coś równie durnego i jednocześnie skodyfikowanego na wzór KPK Ciekawe, jaki odsetek katolików przeczytał Biblię w całości? Pewnie nie jest on zbyt imponujący. A ilu zna kodeks kanoniczny? Ilu go świadomie lub nieświadomie nie przestrzega? A jeśli jakaś część świadomie podporządkowuje swój rozum i wolę kościołowi, to w czym to jest gorsze od świadomego lub częściej nieświadomego podporządkowania dowolnej innej ideologii? > A!!! > Widzisz! > I uwaga... > Jacy silni? > Ale podpowiem... Spróbuj na katolicyzm, czy nawet > szerzej - chrześcijaństwo, spojrzeć jak na chorobę /którą w rzeczy samej jest/ > Jaśniej teraz? A islam, albo religia rzymska - to choroby, czy nie? > To kwestia posiadanych środków. Czy raczej w tym wypadku, ich braku. Obecnie mamy środki i biurokrację. Obawiam się, że to samonapędzający się mechanizm. > Mogła być ich nawet chmara. Decyduje fakt jednoosobowej dyktatury, > jeśli o Stalinie mowa. > A Lenina co łączy z ateizmem, to jeden Bóg wie. A co? Wierzył w jakieś bóstwa? > Mijasz się z prawdą. > Jestem skłonny przyjąć, że ateizm jest naturalnym stanem człowieka. > Ale teizm jest ZAWSZE sztuczny. Nie wiem, czy faktycznie tak jest. >> > > Ateizm może być również wynikiem nie zawracania sobie głowy bzdurami. Bezrefleksyjny? > No. > Taką seminaryjną. No... tą... katolicką. Katolicką ateizację! Tak - jak za komuny w krajach demokracji ludowej. > Niczym. Po bu stronach wierzący. > Tylko w inne rzeczy. > Ale wierzący i to ma kluczowa znaczenie. Jak już wspomniałem, ateizm jest brakiem wiary w bogów, a nie brakiem wiary w ogóle. > No to dawaj, przecież cały czas czekam, aż dasz mi przykład chociaż w 1/4 > tak debilnych i obrażających ludzkość zapisów, jak ten u katolików. Na pewno nie dziś. -- Z poważaniem: Głos w Twojej głowie, który mówi, kiedy czytasz różne rzeczy.
Technical Details
Message-ID:
<i43qd8$mjc$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<i3fucs$95g$1@news.onet.pl> <i3hacd$u3s$1@news.onet.pl> <i3hgke$eo4$1@news.onet.pl> <i3hno9$42a$1@news.onet.pl> <i3jh36$j35$1@news.onet.pl> <i3jnum$2b9$1@news.onet.pl> <i3jthu$ee6$1@news.onet.pl> <i3kbqt$f58$1@news.onet.pl> <i3pcts$4rh$1@news.onet.pl> <i3s3hj$al6$1@news.onet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: Ndziorl <krzysztof...@mac.com> Newsgroups: alt.pl.popieram.ateizm Subject: Re: La Passionaria Date: Fri, 13 Aug 2010 18:03:52 +0200 Organization: http://onet.pl Lines: 228 Message-ID: <i43qd8$mjc$1@news.onet.pl> References: <i3fucs$95g$1@news.onet.pl> <i3hacd$u3s$1@news.onet.pl> <i3hgke$eo4$1@news.onet.pl> <i3hno9$42a$1@news.onet.pl> <i3jh36$j35$1@news.onet.pl> <i3jnum$2b9$1@news.onet.pl> <i3jthu$ee6$1@news.onet.pl> <i3kbqt$f58$1@news.onet.pl> <i3pcts$4rh$1@news.onet.pl> <i3s3hj$al6$1@news.onet.pl> NNTP-Posting-Host: 77-253-125-176.adsl.inetia.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1281715433 23148 77.253.125.176 (13 Aug 2010 16:03:53 GMT) X-Complaints-To: niusy@onet.pl NNTP-Posting-Date: Fri, 13 Aug 2010 16:03:53 +0000 (UTC) User-Agent: Unison/2.0.3 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit