Article View: alt.pl.popieram.ateizm
Article #71986Re: La Passionaria
From: Jorg
Date: Fri, 13 Aug 2010 17:40
Date: Fri, 13 Aug 2010 17:40
283 lines
11070 bytes
11070 bytes
Użytkownik "Ndziorl": > >> ... chorób z podrzucanych przez miłujących bliźnich kocyków ... > > Masz dość szczegółowe dane - skąd? Todorov Pisał na podstawie prac grupy naukowców z Berkley. Zwanych "czerwonymi" Więc pewnie to kity. Poza tym, już jakiś czas minął. Najnowsze publikacje /o dziwo, wydane po polsku/ "1491. Ameryka przed Kolumbem" i "Wartości i postawy w obliczu zderzenia systemów kulturowych. Hiszpańscy zdobywcy XVIw wobec Nowego Świata" Tarczyńskiego /obie już mam i obie już przeczytałem/ o tym nie wspominają /podobnie jak szereg wcześniejszych/ Być może dlatego, że ta druga pozycja pisana jest przez katolika /który w książce to podkreśla/ A być może, że jednak nie miało to miejsca, a szereg autorów, którzy to podają w swoich publikacjach, opiera sie wyłacznie na... Todorovie, który /jak wspomniałem wcześniej/ czerpie z Barkley Jedno jest pewne. Na 100% udowodniuony jest tylko jeden taki przypadek. Ale musiałbym mocno kopać, aby sprawdzić źródła. Chodziło o franciszkanów. [...] > Jak widać form przymusu jest wiele, ty natomiast upatrzyłeś sobie jedną. > Katolicyzm nie jest jedynym źródłem represji - jeśli on zostanie > wyeliminowany jego miejsce zajmą inne. Ale w każdym wypadku, podstawą będzie wiara w bóstwa. > W przeszłości KK miał na tym polu silną konkurencję i mało prawdopodobne, > żeby w przyszłości było inaczej. > Ateizm w szerokim znaczeniu jest brakiem wiary w istnienie bogów. Nawet w > węższych definicjach nie ma mowy o tym, że życie dla ateisty stanowi > najwyższą wartość. Zawodowy zabójca może być ateistą - wystarczy, że > będzie negował istnienie bogów. Racja. Ale.... pisałem gdziekolwiek kiedykolwiek że jestem ateistą? :o) >> Jeśli ateiści są wierzący /w boga/, to owszem. Ale nie są z samej >> definicji tego słowa. >> Więc racz nie przypisywać im skurwysyństw cechujących wyłącznie >> wierzących. >> Nie ma większego ścierwa, niż wierzące ścierwo, naczęściej w to, że >> mordami >> utoruje sobie drogę ku większej chwale. Przeważnie bożej. >> Przykładów w historii bez liku. > > > No cóż - przyjąłeś pewną tezę i próbujesz dostosować do niej rzeczywistość > a skoro się nie da, to tym gorzej dla rzeczywistości. Na razie przyglądam się, co z tym zrobisz. > Przykładów z historii, gdzie za mordy odpowiedzialni byli ateiści, też nie > brakuje (np. Pol Pot). Działali oni zwykle pod szyldem komunizmu, ale > przecież wg Marksa ateizm i komunizm są nierozłączne. Możesz powiedzieć, > że komunizm to swego rodzaju religia - parareligia. W pewnym sensie tak. > Jednakże ateizm to brak wiary w bogów, a nie brak wiary w ogóle. Buddyzm > jest czasami nazywany religią ateistyczną, gdyż nie wymaga on wiary w > istnienie bóstw. Można więc być ateistą i jednocześnie praktykującym > buddystą - czyli człowiekiem religijnym. > Nie próbuj tez pisać, że ateista to ktoś, kto w ogóle nie wierzy. Po > pierwsze nie jest to zgodne z definicją ateizmu, po drugie mało > prawdopodobne, że ktoś taki w ogóle istnieje. Pisząc o wierze, miałem na myśli wyłącznie tą w bóstwa. Nic co powyżej napisałeś, nie jest sprzeczne z tym, co pisałem wcześniej. Tyle, że w moich bazgrołach o komunistach jest jakby mniej. >> To , o czym piszesz dotyczy wyłącznie tych, którzy mają silną motywację. >> A ja silniejszej nie znam, niż religię. >> Prawda? > > > Nie jestem religijny, więc nie mam porównania. Ale przykład jakiś, jeśli znasz, mógłbyś podać. Znasz jakąś silniejszą motywację? >> Znam historię chrześcijaństwa. > > > Ja nie tylko tą. Ale ja tylko o niej piszę, póki co. I nie zaprzeczam, że komuniści to też zbrodniarze. Tylko skala jakby nie ta. A o 100 mln słyszałem. A nawet czytałem. Jest jedna jedyna praca na ten temat. Niestety, jak się przyjrzałem z bliska, źródeł się nie uświadcza. Więc dalej nie wiem, skąd wyszło te 100 mln. >> Czy wystarczająco wsteczne jest przyznanie, że jest się debilem skłonnym >> do przyznania tego na każde skinięcie swojego guru? >> Bardzo proszę o odpowiedź. >> Naprawdę bardzo proszę. > > > Jest to raczej ograniczenie umysłowe - nie tylko katolicy są nim jednak > dotknięci. Dziękuję za odpowiedź. Niech będzie i "ograniczenie umysłowe". Na zasadzie kulawego, który jest chromy... >> Raczysz żartować. >> Nie światli, tylko bezwzględnie umiejący wykorzystywać ułomności innych. >> Wiedzący, że każdego rodzaju religia to pic na wodę, ale skoro są tacy, >> których można wykorzystać, to dlaczego nie... > > > Nie wiem, czy wszyscy mają takie intencje. Jednak dla mnie religia jest > właśnie narzędziem (nie żebym go osobiście stosował - po prostu tak to > widzę). > Ale to nie zmienia faktu, że trafiają się wśród katolików całkiem tęgie > głowy (nie mam na myśli Niesiołowskiego). Przecież nie zaprzeczam! Tylko do czego wykorzystują doświadczenie i wiedzę? Bo jakichś odruchów dobrego serducha nie zauważyłem. >> Katolicyzm u samych swoich podstaw jest debilnym systemem >> skierowanym dla debili i półgłówków. >> Żaden dorosły człowiek, po wysłuchaniu semickich bajek >> /zakładając, że nic wcześniej o nich nie słyszał/, nie jest w stanie >> utrzymać powagi :o) > Skąd wiesz? I tak nie uwierzysz. Ale... Nie przekonuje Ciebie gadający wąż, brzuchata dziwica i facet łażący po wodzie? >> Sorry, ale bycie katolikiem wskazuje na bycie mniejszym, lub >> większym, ale zawsze debilem. >> Niczym innym nie jest świadome zrzeczenie się własnego rozumu. >> Już nie wspominam, że woli również. > > > Ludzi, którzy zawiesili rozum i wolę na kołku nie brakuje również po za > katolicyzmem. Można to samo powiedzieć o większości, jeśli nie o > wszystkich, religiach. Pośród bezreligijnych (ateistów) też nie jest > różowo. > Przez 20 lat dochowaliśmy się grupy inteligentów, które jeśli nie > przeczyta GW, to nie wie, co powinna myśleć. Moment! Miałeś dać przykład na to w istniejących teraz lub wcześniej, najlepiej skodyfikowanych zapisach. GW ma takie? >> Myślę, że zależy, jaki racjonalizm mamy na myśli. >> Jeśli ktoś pojmuje racjonalizm w wersji potocznej, to pewnie masz rację. >> Dla niego racjonalizm, to wszystko to, co jest dobre dla niego :o) >> I przy okazji wytłumaczenie tej wersji ateizmu - i w nic innego nie >> wierzy :o) >> >> Ale jak rozmawiamy o racjonalizmie jako o poglądzie, gdzie poznanie >> prawdy jest poznaniem rozumowym, to - na miłość boską - nie możesz pisać >> w przypadku tego pana o racjonalizmie. >> Za to o kryptokatolicyzmie jak najbardziej :o) > Racjonalizm nie jest równoznaczny z ateizmem. I odwrotnie. Jeśli zatem > Kutz nie wierzy w istnienie Boga/bogów, to z definicji jest ateistą. Pozostaje jeszcze kwestia Twojej wiary w jego słowa :o) > Ty sobie ateizm zanadto idealizujesz. Całkiem możliwe. Nie spieram się. >> Podawałem przykład. >> Katolicy mają swój kanon 752. >> Podaj coś równie durnego i jednocześnie skodyfikowanego na wzór KPK > > > Ciekawe, jaki odsetek katolików przeczytał Biblię w całości? Pewnie nie > jest on zbyt imponujący. A ilu zna kodeks kanoniczny? Ilu go świadomie lub > nieświadomie nie przestrzega? To tak, jakbyś zapytał, ilu Polaków przeczytało kodeks karny. Nieznajomość KPK nie jest podstawą uniknięcia obowiązków tam zapisanych. > A jeśli jakaś część świadomie podporządkowuje swój rozum i wolę > kościołowi, to w czym to jest gorsze od świadomego lub częściej > nieświadomego podporządkowania dowolnej innej ideologii? > > >> A!!! >> Widzisz! >> I uwaga... >> Jacy silni? >> Ale podpowiem... Spróbuj na katolicyzm, czy nawet >> szerzej - chrześcijaństwo, spojrzeć jak na chorobę /którą w rzeczy samej >> jest/ >> Jaśniej teraz? > > A islam, albo religia rzymska - to choroby, czy nie? W przypadku islamu możemy mówić o innych objawach i innym przebiegu. Ale w kwestii zasadniczej nie ma różnicy. >> To kwestia posiadanych środków. Czy raczej w tym wypadku, ich braku. > > Obecnie mamy środki i biurokrację. Obawiam się, że to samonapędzający się > mechanizm. Może. Wybawienie widzę w środkach, którymi pogardzam. >> Mogła być ich nawet chmara. Decyduje fakt jednoosobowej dyktatury, >> jeśli o Stalinie mowa. >> A Lenina co łączy z ateizmem, to jeden Bóg wie. > > > A co? Wierzył w jakieś bóstwa? Im więcej czytam na ten temat, tym większe mam przeświadczenie, że prawda już nie zobaczy światła dziennego. A gdybać mi się nie chce. Wskazuję tylko, że jego niewiara /w bóstwa/ wcale nie jest taka pewna. >> Mijasz się z prawdą. >> Jestem skłonny przyjąć, że ateizm jest naturalnym stanem człowieka. >> Ale teizm jest ZAWSZE sztuczny. > > > Nie wiem, czy faktycznie tak jest. Dopóki mi nikt nie dowiedzie, że jest inaczej, przyjmuję, że tak jest. >> Ateizm może być również wynikiem nie zawracania sobie głowy bzdurami. > > > Bezrefleksyjny? Niestety. [...] > Jak już wspomniałem, ateizm jest brakiem wiary w bogów, a nie brakiem > wiary w ogóle. Teraz się zreflektowałem, co masz na myśli... A substytut Boga? Mechanizmy dalej pozostają dokładnie takie same. >> No to dawaj, przecież cały czas czekam, aż dasz mi przykład chociaż w 1/4 >> tak debilnych i obrażających ludzkość zapisów, jak ten u katolików. > > Na pewno nie dziś. Jestem cierpliwy. Sam jestem ciekawy, czy znajdziesz. Ja tak jaskrawego, innego przykładu nie znam. Pozdr Jorg
Technical Details
Message-ID:
<i44035$4sa$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<i3fucs$95g$1@news.onet.pl> <i3hacd$u3s$1@news.onet.pl> <i3hgke$eo4$1@news.onet.pl> <i3hno9$42a$1@news.onet.pl> <i3jh36$j35$1@news.onet.pl> <i3jnum$2b9$1@news.onet.pl> <i3jthu$ee6$1@news.onet.pl> <i3kbqt$f58$1@news.onet.pl> <i3pcts$4rh$1@news.onet.pl> <i3s3hj$al6$1@news.onet.pl> <i43qd8$mjc$1@news.onet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: "Jorg" <aya1@wp.pl> Newsgroups: alt.pl.popieram.ateizm Subject: Re: La Passionaria Date: Fri, 13 Aug 2010 19:40:28 +0200 Organization: http://onet.pl Lines: 284 Message-ID: <i44035$4sa$1@news.onet.pl> References: <i3fucs$95g$1@news.onet.pl> <i3hacd$u3s$1@news.onet.pl> <i3hgke$eo4$1@news.onet.pl> <i3hno9$42a$1@news.onet.pl> <i3jh36$j35$1@news.onet.pl> <i3jnum$2b9$1@news.onet.pl> <i3jthu$ee6$1@news.onet.pl> <i3kbqt$f58$1@news.onet.pl> <i3pcts$4rh$1@news.onet.pl> <i3s3hj$al6$1@news.onet.pl> <i43qd8$mjc$1@news.onet.pl> NNTP-Posting-Host: s187pc14.mmj.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1281721253 5002 85.219.187.14 (13 Aug 2010 17:40:53 GMT) X-Complaints-To: niusy@onet.pl NNTP-Posting-Date: Fri, 13 Aug 2010 17:40:53 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5931 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.5931 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit