🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.nauka.angielskiego
16 messages
16 total messages Started by diy.ppg Mon, 26 Oct 2009 17:02
Dla kogo on pracował 5 lat temu ?
#27498
Author: diy.ppg
Date: Mon, 26 Oct 2009 17:02
1 lines
1025 bytes
Jak napisać  " Dla kogo on pracował 5 lat temu ? " 
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27499
Author: Hanna Burdon
Date: Mon, 26 Oct 2009 20:15
12 lines
1102 bytes
diy.ppg wrote:
> Jak napisa?  " Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ? " 
> 
> 
For whom did he work 5 years ago?
Who did he work for 5 years ago?

Zależy jak bardzo chcesz być poprawny.

Hania
-- 
There is no sin but ignorance.
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27500
Author: yacoll
Date: Mon, 26 Oct 2009 22:17
23 lines
1292 bytes
Hanna Burdon pisze:
> diy.ppg wrote:
>> Jak napisa?  " Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ? "
>>
> For whom did he work 5 years ago?
> Who did he work for 5 years ago?
> 
> Zależy jak bardzo chcesz być poprawny.
> 
> Hania

Witam!

Która z podanych przez Ciebie form jest mniej a która bardziej poprawna?

Pozdrawiam!

Ps. mi naturalnie się nasuwa ta pierwsza i jestem ciekaw, czy słusznie ;-)

-- 
yacoll
$> cd pub
$> more beer
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27501
Author: Felinity
Date: Tue, 27 Oct 2009 07:00
19 lines
1462 bytes
Dnia Mon, 26 Oct 2009 23:17:42 +0100, yacoll napisał(a):

>> For whom did he work 5 years ago?
>> Who did he work for 5 years ago?

> Która z podanych przez Ciebie form jest mniej a która bardziej poprawna?
> 
> Ps. mi naturalnie się nasuwa ta pierwsza i jestem ciekaw, czy słusznie
> ;-)

Pierwszą usłyszysz od rodziny królewskiej, w starym filmie, przeczytasz w 
XIX-wiecznej powieści, drugą formę usłyszysz na ulicy, na co dzień. Ale 
"bardziej poprawna" jest wersja pierwsza, z tym, że możesz usłyszeć od 
native'a "you sound like my grandma" ;-)

Fel

-- 
http://felinity.jogger.pl/
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27502
Author: diy.ppg
Date: Tue, 27 Oct 2009 17:01
29 lines
1965 bytes
Ja obstawiałem drugą wersję , dlatego że jestem początkujący i nie
znałem słówka "whom". Teraz już znam :-)
Dziękuję za pomoc.





"Felinity" <felinity@jabster.pl> wrote in message 
news:hc65pt$b1e$1@inews.gazeta.pl...
> Dnia Mon, 26 Oct 2009 23:17:42 +0100, yacoll napisał(a):
>
>>> For whom did he work 5 years ago?
>>> Who did he work for 5 years ago?
>
>> Która z podanych przez Ciebie form jest mniej a która bardziej poprawna?
>>
>> Ps. mi naturalnie się nasuwa ta pierwsza i jestem ciekaw, czy słusznie
>> ;-)
>
> Pierwszą usłyszysz od rodziny królewskiej, w starym filmie, przeczytasz w
> XIX-wiecznej powieści, drugą formę usłyszysz na ulicy, na co dzień. Ale
> "bardziej poprawna" jest wersja pierwsza, z tym, że możesz usłyszeć od
> native'a "you sound like my grandma" ;-)
>
> Fel
>
> -- 
> http://felinity.jogger.pl/ 
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27503
Author: yacoll
Date: Thu, 29 Oct 2009 20:46
17 lines
1366 bytes
Felinity pisze:
> 
> Pierwszą usłyszysz od rodziny królewskiej, w starym filmie, przeczytasz w 
> XIX-wiecznej powieści, drugą formę usłyszysz na ulicy, na co dzień. Ale 
> "bardziej poprawna" jest wersja pierwsza, z tym, że możesz usłyszeć od 
> native'a "you sound like my grandma" ;-)
> 

Strasznie mi mocno w głowie siedzi zwrot "For whom the bell tools" ;-)
Może dlatego obstawiałem pierwszą wersję.

Pozdrawiam!

-- 
yacoll
$> cd pub
$> more beer
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27504
Author: diy.ppg
Date: Thu, 29 Oct 2009 20:58
22 lines
1749 bytes
Metallica (Ride the Lightning) czy Hemingway ?


"yacoll" <yacoll@nie-nie-nie.poczta.onet.pl> wrote in message 
news:hccuv1$1o41$1@opal.icpnet.pl...
> Felinity pisze:
>>
>> Pierwszą usłyszysz od rodziny królewskiej, w starym filmie, przeczytasz w
>> XIX-wiecznej powieści, drugą formę usłyszysz na ulicy, na co dzień. Ale
>> "bardziej poprawna" jest wersja pierwsza, z tym, że możesz usłyszeć od
>> native'a "you sound like my grandma" ;-)
>>
>
> Strasznie mi mocno w głowie siedzi zwrot "For whom the bell tools" ;-)
> Może dlatego obstawiałem pierwszą wersję.
>
> Pozdrawiam!
>
> -- 
> yacoll
> $> cd pub
> $> more beer 
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27505
Author: Hanna Burdon
Date: Fri, 30 Oct 2009 12:00
21 lines
1720 bytes
diy.ppg wrote:
>> Strasznie mi mocno w g^(3)owie siedzi zwrot "For whom the bell tools" ;-)

 > Metallica (Ride the Lightning) czy Hemingway ?

A może szukać źródła u źródła? :)


No man is an Iland, intire of it selfe; every man is a peece of the 
Continent, a part of the maine; if a Clod bee washed away by the Sea, 
Europe is the lesse, as well as if a Promontorie were, as well as if a 
Mannor of thy friends or of thine owne were; any mans death diminishes 
me, because I am involved in Mankinde; And therefore never send to know 
for whom the bell tolls; It tolls for thee.

John Donne, "Devotions upon Emergent Occasions" (1624)


Hania
-- 
There is no sin but ignorance.
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27506
Author: Felinity
Date: Fri, 30 Oct 2009 13:38
17 lines
1342 bytes
Dnia Fri, 30 Oct 2009 12:00:24 +0000, Hanna Burdon napisał(a):

> diy.ppg wrote:
>>> Strasznie mi mocno w g^(3)owie siedzi zwrot "For whom the bell tools"
>>> ;-)
> 
>  > Metallica (Ride the Lightning) czy Hemingway ?
> 
> A może szukać źródła u źródła? :)
> 
Już miałam to właśnie im napisać :)

Fel


-- 
http://felinity.jogger.pl/
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27507
Author: Rajmund
Date: Fri, 30 Oct 2009 17:24
19 lines
1946 bytes
Użytkownik "Hanna Burdon" napisał:
> diy.ppg wrote:
>>> Strasznie mi mocno w g^(3)owie siedzi zwrot "For whom the bell tools" 
>>> ;-)
> > Metallica (Ride the Lightning) czy Hemingway ?
> A może szukać źródła u źródła? :)
> No man is an Iland, intire of it selfe; every man is a peece of the 
> Continent, a part of the maine; if a Clod bee washed away by the Sea, 
> Europe is the lesse, as well as if a Promontorie were, as well as if a 
> Mannor of thy friends or of thine owne were; any mans death diminishes me, 
> because I am involved in Mankinde; And therefore never send to know for 
> whom the bell tolls; It tolls for thee.
>
> John Donne, "Devotions upon Emergent Occasions" (1624)

A nie John Bon Jovi? ;-)

Pozdrawiam,
Rajmund 
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27510
Author: yacoll
Date: Fri, 30 Oct 2009 21:07
11 lines
1163 bytes
diy.ppg pisze:
> Metallica (Ride the Lightning) czy Hemingway ?

Co za pytanie...? Pewnie, że Metallica :-) Kultowy kawałek, kultowa płyta.

Pozdro!

-- 
yacoll
$> cd pub
$> more beer
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27511
Author: diy.ppg
Date: Fri, 30 Oct 2009 22:15
17 lines
1565 bytes
To dobrze że jest jeszcze Ktoś , kto zna i lubi klasykę , nie tylko Dodę i 
Rubika !!!


"yacoll" <yacoll@nie-nie-nie.poczta.onet.pl> wrote in message 
news:hcfkgq$1iao$1@opal.icpnet.pl...
> diy.ppg pisze:
>> Metallica (Ride the Lightning) czy Hemingway ?
>
> Co za pytanie...? Pewnie, że Metallica :-) Kultowy kawałek, kultowa płyta.
>
> Pozdro!
>
> -- 
> yacoll
> $> cd pub
> $> more beer 
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27513
Author: Hanna Burdon
Date: Sat, 31 Oct 2009 10:19
9 lines
1257 bytes
diy.ppg wrote:
> To dobrze że jest jeszcze Ktoś , kto zna i lubi klasykę , nie tylko Dodę i 
> Rubika !!!

Właśnie przedefiniowaliście definicję muzyki klasycznej. O tempora! :D

Hania
-- 
There is no sin but ignorance.
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27508
Author: Hanna Burdon
Date: Sat, 31 Oct 2009 10:20
25 lines
1997 bytes
Rajmund wrote:
> U?ytkownik "Hanna Burdon" napisa^(3):
>> diy.ppg wrote:
>>>> Strasznie mi mocno w g^(3)owie siedzi zwrot "For whom the bell tools" 
>>>> ;-)
>>> Metallica (Ride the Lightning) czy Hemingway ?
>> A mo?e szuka? 1/4ród^(3)a u 1/4ród^(3)a? :)
>> No man is an Iland, intire of it selfe; every man is a peece of the 
>> Continent, a part of the maine; if a Clod bee washed away by the Sea, 
>> Europe is the lesse, as well as if a Promontorie were, as well as if a 
>> Mannor of thy friends or of thine owne were; any mans death diminishes me, 
>> because I am involved in Mankinde; And therefore never send to know for 
>> whom the bell tolls; It tolls for thee.
>>
>> John Donne, "Devotions upon Emergent Occasions" (1624)
> 
> A nie John Bon Jovi? ;-)

Zupełnie tego nie pamiętałam, ale mój luby miał identyczne skojarzenie, 
jak mu powtórzyłam tę konwersację. :D

Hania

-- 
There is no sin but ignorance.
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27509
Author: Rajmund
Date: Sat, 31 Oct 2009 11:09
30 lines
2741 bytes
Użytkownik "Hanna Burdon" napisał:
>>> No man is an Iland, intire of it selfe; every man is a peece of the 
>>> Continent, a part of the maine; if a Clod bee washed away by the Sea, 
>>> Europe is the lesse, as well as if a Promontorie were, as well as if a 
>>> Mannor of thy friends or of thine owne were; any mans death diminishes 
>>> me, because I am involved in Mankinde; And therefore never send to know 
>>> for whom the bell tolls; It tolls for thee.
>>>
>>> John Donne, "Devotions upon Emergent Occasions" (1624)
>>
>> A nie John Bon Jovi? ;-)
>
> Zupełnie tego nie pamiętałam, ale mój luby miał identyczne skojarzenie, 
> jak mu powtórzyłam tę konwersację. :D

Z kolei ja pamiętam wyraźnie, bo uderzyło mnie jak to w pierwszej scenie 
filmu jego twórcy w prosty i sprytny sposób wyraźnie zarysowali sylwetkę 
głównego bohatera, a dla nieanglojęzycznych widzów wskazówka była kompletnie 
niezrozumiała.

Dla niewtajemniczonych - chodzi o pierwszą scenę (chyba jeszcze podczas 
napisów) filmu "About a Boy". Grany przez Hugh Granta główny bohater ogląda 
teleturniej "Who Wants to Be a Millionaire" i na pytanie o autora zdania "No 
man is an island" z całą stanowczością stwierdza, że to John Bon Jovi, po 
czym z pogardą (bo takie łatwe pytania) wyłącza telewizor. W ich realiach to 
trochę tak, jakby powiedzieć, że autorem "Pełno nas, a jakoby nikogo nie 
było" jest Robert Gawliński ;-)

Pozdrawiam,
Rajmund 
Re: Dla kogo on pracowa^(3) 5 lat temu ?
#27512
Author: Rajmund
Date: Sat, 31 Oct 2009 11:10
11 lines
1568 bytes
Użytkownik "Hanna Burdon" napisał:
> diy.ppg wrote:
>> To dobrze że jest jeszcze Ktoś , kto zna i lubi klasykę , nie tylko Dodę 
>> i Rubika !!!
>
> Właśnie przedefiniowaliście definicję muzyki klasycznej. O tempora! :D

Coraz częściej przychodzi mi refleksja, że chyba czas umierać... ;-)

Pozdrawiam,
Rajmund 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads