Thread View: alt.pl.misc.samochody.renault
4 messages
4 total messages
Started by olob kowalski
Mon, 23 Nov 2009 22:15
szarpiący silnik twingo 97
Author: olob kowalski
Date: Mon, 23 Nov 2009 22:15
Date: Mon, 23 Nov 2009 22:15
12 lines
1333 bytes
1333 bytes
miał ktoś może w twingo 97r takie objawy 1.silnik na wolnych obrotach pracuje nierównomiernie tak jakby któryś z cylindrów przerywał pracę, bez wzgledu na warunki atmosferyczne i ciepło silnika 2.przy włączaniu 2,3,4,5 biegu i wciskaniu gazy do podłogi silnik delikatnie szarpie jakby jeden z cylindrów nie dostawał iskry może paliwa ale jak wejdzie na obroty to ciągnie dalej do kolejnego przełaczenia biegu przebicia nie ma na kablach WN i cewce, świece czyste i nowe -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: szarpiący silnik twingo 97
Author: fajnefele
Date: Thu, 26 Nov 2009 21:46
Date: Thu, 26 Nov 2009 21:46
14 lines
1652 bytes
1652 bytes
> > przebicia nie ma na kablach WN i cewce, świece czyste i nowe > Zależy jaki masz silnik, w 97 były 2, stary C3G na łańcuchu i D7F na pasku. Prawdopodobnie masz ten starszy (w 97 było ich znacznie więcej), na 90% musisz się zająć rozdzielaczem zapłonu, najlepiej wymienić na nowy (ok 60zł z palcem), warto kupić spraj osuszający instalację elektryczną, zdejmować pojedynczo kable ,wyczyścić benzyną i tym potraktować. Niestety przy takiej pogodzie wychodzą wszelkie niedomagania układu WN. Jeżeli masz D7F to może być wina przepustnicy, warto przeczyścić, może też cewka (jest jedna podwójna). Powodzenia.
Re: szarpiący silnik twingo 97
Author: olob kowalski
Date: Sun, 29 Nov 2009 21:17
Date: Sun, 29 Nov 2009 21:17
36 lines
2441 bytes
2441 bytes
fajnefele <fajnefele@gazeta.pl> napisał(a): > > > > > przebicia nie ma na kablach WN i cewce, świece czyste i nowe > > > > > Zależy jaki masz silnik, w 97 były 2, stary C3G na łańcuchu i D7F na pasku. > Prawdopodobnie masz ten starszy (w 97 było ich znacznie więcej), na 90% > musisz się zająć rozdzielaczem zapłonu, najlepiej wymienić na nowy (ok 60zł > z palcem), warto kupić spraj osuszający instalację elektryczną, zdejmować > pojedynczo kable ,wyczyścić benzyną i tym potraktować. Niestety przy takiej > pogodzie wychodzą wszelkie niedomagania układu WN. > Jeżeli masz D7F to może być wina przepustnicy, warto przeczyścić, może też > cewka (jest jedna podwójna). Powodzenia. > silnik jest D7F cewkę sprawdzałem nie ma przebicia co prawda wokół jednego palca jest czarna obwódka prześwitująca pod ta jasna masą zalewową ale przebicia nie ma co do przepustnicy jeszcze się nie bawiłem ale mało prawdopodobne bo na wolnych obrotach po rozgrzaniu czuć że silnik sie dławi albo przez brak iskry na świecy albo przez brak paliwa tylko że przy obu przypadkach nadmiar paliwa przy kolejnym zapłonie po chwilowej przerwie dawałby oznaki w rurze wydechowej zapachem oparami benzyny w spalinach jako że cylinder dostawałby podwójną dawkę paliwa i niebyłby w stanie jej całej przepalić a ma ktoś z was pomysł jak sprawdzić na pracującym silniku czy świece dostają prawidłowy prąd do zainicjowania iskry na świecy? -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: szarpiący silnik twingo 97
Author: Ela_Pazurcyno
Date: Tue, 01 Dec 2009 21:45
Date: Tue, 01 Dec 2009 21:45
23 lines
2276 bytes
2276 bytes
> silnik jest D7F cewkę sprawdzałem nie ma przebicia co prawda wokół jednego > palca jest czarna obwódka prześwitująca pod ta jasna masą zalewową ale > przebicia nie ma > co do przepustnicy jeszcze się nie bawiłem ale mało prawdopodobne > bo na wolnych obrotach po rozgrzaniu czuć że silnik sie dławi albo przez > brak iskry na świecy albo przez brak paliwa tylko że przy obu przypadkach > nadmiar paliwa przy kolejnym zapłonie po chwilowej przerwie dawałby oznaki w > rurze wydechowej zapachem oparami benzyny w spalinach jako że cylinder > dostawałby podwójną dawkę paliwa i niebyłby w stanie jej całej przepalić > > a ma ktoś z was pomysł jak sprawdzić na pracującym silniku czy świece > dostają prawidłowy prąd do zainicjowania iskry na świecy? > > Ja z kolei pamiętam, że jak miałem Twingo (chyba C3G - ale sobie nie dam głowy uciąć) to też zaczął mi odstawiać szopki na wolnych obrotach - dławił się, etc. Winny był czujnik temperatury wkręcany do bloku silnika za 50zł. Co ciekawe - po podłączeniu do komputera diagnostycznego w warsztacie nie wykazał on uszkodzenie sondy lambda - jej wymiana nic nie zmieniła. Pozdrawiam
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads