🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.misc.samochody.renault
4 messages
4 total messages Started by olob kowalski Mon, 23 Nov 2009 22:15
szarpiący silnik twingo 97
#12620
Author: olob kowalski
Date: Mon, 23 Nov 2009 22:15
12 lines
1333 bytes
miał ktoś może w twingo 97r takie objawy
1.silnik na wolnych obrotach pracuje nierównomiernie tak jakby któryś z 
cylindrów przerywał pracę, bez wzgledu na warunki atmosferyczne i ciepło 
silnika
2.przy włączaniu 2,3,4,5 biegu i wciskaniu gazy do podłogi silnik delikatnie 
szarpie jakby jeden z cylindrów nie dostawał iskry może paliwa ale jak 
wejdzie na obroty to ciągnie dalej do kolejnego przełaczenia biegu

przebicia nie ma na kablach WN i cewce, świece czyste i nowe

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: szarpiący silnik twingo 97
#12621
Author: fajnefele
Date: Thu, 26 Nov 2009 21:46
14 lines
1652 bytes
>
> przebicia nie ma na kablach WN i cewce, świece czyste i nowe
>


Zależy jaki masz silnik, w 97 były 2, stary C3G na łańcuchu i  D7F na pasku. 
Prawdopodobnie masz ten starszy (w 97 było ich znacznie więcej), na 90% 
musisz się zająć rozdzielaczem zapłonu, najlepiej wymienić na nowy (ok 60zł 
z palcem), warto kupić spraj osuszający instalację elektryczną, zdejmować 
pojedynczo kable ,wyczyścić benzyną i tym potraktować. Niestety przy takiej 
pogodzie wychodzą wszelkie niedomagania układu WN.
Jeżeli masz D7F to może być wina przepustnicy, warto przeczyścić, może też 
cewka (jest jedna podwójna). Powodzenia. 
Re: szarpiący silnik twingo 97
#12622
Author: olob kowalski
Date: Sun, 29 Nov 2009 21:17
36 lines
2441 bytes
fajnefele <fajnefele@gazeta.pl> napisał(a): 

> 
> >
> > przebicia nie ma na kablach WN i cewce, świece czyste i nowe
> >
> 
> 
> Zależy jaki masz silnik, w 97 były 2, stary C3G na łańcuchu i  D7F na 
pasku. 
> Prawdopodobnie masz ten starszy (w 97 było ich znacznie więcej), na 90% 
> musisz się zająć rozdzielaczem zapłonu, najlepiej wymienić na nowy (ok 
60zł 
> z palcem), warto kupić spraj osuszający instalację elektryczną, zdejmować 
> pojedynczo kable ,wyczyścić benzyną i tym potraktować. Niestety przy 
takiej 
> pogodzie wychodzą wszelkie niedomagania układu WN.
> Jeżeli masz D7F to może być wina przepustnicy, warto przeczyścić, może też 
> cewka (jest jedna podwójna). Powodzenia. 
> 
silnik jest D7F cewkę sprawdzałem nie ma przebicia co prawda wokół jednego 
palca jest czarna obwódka prześwitująca pod ta jasna masą zalewową ale 
przebicia nie ma
co do przepustnicy jeszcze się nie bawiłem ale mało prawdopodobne
bo na wolnych obrotach po rozgrzaniu czuć że silnik sie dławi albo przez 
brak iskry na świecy albo przez brak paliwa tylko że przy obu przypadkach 
nadmiar paliwa przy kolejnym zapłonie po chwilowej przerwie dawałby oznaki w 
rurze wydechowej zapachem oparami benzyny w spalinach jako że cylinder 
dostawałby podwójną dawkę paliwa i niebyłby w stanie jej całej przepalić

a ma ktoś z was pomysł jak sprawdzić na pracującym silniku czy świece 
dostają prawidłowy prąd do zainicjowania iskry na świecy?


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: szarpiący silnik twingo 97
#12623
Author: Ela_Pazurcyno
Date: Tue, 01 Dec 2009 21:45
23 lines
2276 bytes
> silnik jest D7F cewkę sprawdzałem nie ma przebicia co prawda wokół jednego 
> palca jest czarna obwódka prześwitująca pod ta jasna masą zalewową ale 
> przebicia nie ma
> co do przepustnicy jeszcze się nie bawiłem ale mało prawdopodobne
> bo na wolnych obrotach po rozgrzaniu czuć że silnik sie dławi albo przez 
> brak iskry na świecy albo przez brak paliwa tylko że przy obu przypadkach 
> nadmiar paliwa przy kolejnym zapłonie po chwilowej przerwie dawałby oznaki w 
> rurze wydechowej zapachem oparami benzyny w spalinach jako że cylinder 
> dostawałby podwójną dawkę paliwa i niebyłby w stanie jej całej przepalić
> 
> a ma ktoś z was pomysł jak sprawdzić na pracującym silniku czy świece 
> dostają prawidłowy prąd do zainicjowania iskry na świecy?
> 
> 

Ja z kolei pamiętam, że jak miałem Twingo (chyba C3G - ale sobie nie dam 
głowy uciąć) to też zaczął mi odstawiać szopki na wolnych obrotach - 
dławił się, etc. Winny był czujnik temperatury wkręcany do bloku silnika 
za 50zł.
Co ciekawe - po podłączeniu do komputera diagnostycznego w warsztacie 
nie wykazał on uszkodzenie sondy lambda - jej wymiana nic nie zmieniła.
Pozdrawiam
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads