🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.milosc
126 messages
126 total messages Page 3 of 3 Started by MarFi Tue, 11 Dec 2001 20:32
Page 3 of 3 • 126 total messages
Re: Miłość a seks
#849
Author: ..::MiLo::..
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:49
10 lines
1384 bytes
Użytkownik "MarFi" <marfi6@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3c166df0@news.vogel.pl...
| Oto mój pomysł na nowy temat. Czym dla was jest seks w miłości? A może te
| dwie sprawy nie mają związku?
Maja zwiazek, gdy sie kogos kocha. Jest to wtedy ukoronowanie zwiazku.
Okazanie komus uczucia poprzez dawanie (sex wlasnie tak powinien byc
postrzegany: jako dawanie przyjemnosci, _a przy okazji_ jej czerpanie).
Jezeli jednak idziemy do lozka z kims kogo nie kochamy robimy to tylko i
wylacznie dla siebie.
Re: Miłość a seks
#850
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:26
5 lines
1101 bytes
> kogoś kochać, ale nie musi od razu chodzić o to aby przelecieć tę osobę.

Czemu zaraz tak "przelecieć". Przecież może to być całkiem romantyczny seks.
To chyba nic złego?
Re: Miłość a seks
#861
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:40
9 lines
1176 bytes

> Według mnie miłość niekoniecznie musi się wiązać z uprawieniem seksu.
Można
> kogoś kochać, ale nie musi od razu chodzić o to aby przelecieć tę osobę.

fajne okreslenie w stosunku do kogos kogo sie kocha ...

chyba jak z kims jestes to masz ochote ją/go ''przeleciec''
Re: Miłość a seks
#862
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:45
7 lines
1076 bytes
>
> chyba jak z kims jestes to masz ochote ją/go ''przeleciec''
>
>
>
Seks powinien być urozmaicony. Czasem dobrze jest i "przelecieć".
Re: Miłość a seks
#863
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:51
5 lines
1020 bytes

> Seks powinien być urozmaicony. Czasem dobrze jest i "przelecieć".

:) owszem
Re: Miłość a seks
#864
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:51
8 lines
1125 bytes
> > Seks powinien być urozmaicony. Czasem dobrze jest i "przelecieć".
>
> :) owszem
>
>
>
Coraz bardziej mnie intrygujesz.... :-)
Re: Miłość a seks
#865
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 23:54
8 lines
1282 bytes
> > Jezeli jednak idziemy do lozka z kims kogo nie kochamy robimy to tylko i
> > wylacznie dla siebie.
>
> ... ale czy takich ludzi nalezy potepiac ... ???

Czy potępiać ludzi, którzy nie kochając drugiej osoby idą z nią do łóżka? To
zależy, czy z tym związana jest zdrada, czy nie, i czy się kogoś tym nie
krzywdzi, np. tej drugiej osoby.
Re: Miłość a seks
#851
Author: mirekmc22
Date: Wed, 12 Dec 2001 13:07
21 lines
1664 bytes
Użytkownik "MarFi" <marfi6@wp.pl> napisał w wiadomości
>
> > kogoś kochać, ale nie musi od razu chodzić o to aby przelecieć tę osobę.
>
> Czemu zaraz tak "przelecieć". Przecież może to być całkiem romantyczny
seks.
> To chyba nic złego?
>
>
Ale nie zawsze jest romantyczny. Np kiedy druga osoba nie chce to nie
powinniśmy jej na siłe zmusząć do uprawienia seksu.
Zresztą świat nie kręci się tylko wokół seksu. Jest jeszcze wiele innych
rzeczy, np romantyczne spacery, podróże, itp.
Nieprawdaż?
Mirek
--
 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
mirekmc22@poczta.onet.pl
GG: 1576542
 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Re: Miłość a seks
#852
Author: MarFi
Date: Wed, 12 Dec 2001 13:46
9 lines
1432 bytes
> Zresztą świat nie kręci się tylko wokół seksu. Jest jeszcze wiele innych
> rzeczy, np romantyczne spacery, podróże, itp.
> Nieprawdaż?
> Mirek
> --
Może i prawdaż, ale jak już chodzisz z kobitką na romantyczne spacery, to
nie masz na nią "chrapki"? Pewnie, że zmuszać nie można. Jeśli masz na myśli
seks tylko po ślubie, to to jest przeżytek. A jak się okaże, że nie
dobraliście się seksualnie, bo macie np. różne potrzeby, to co wtedy?
Re: Miłość a seks
#860
Author: Valkiria
Date: Wed, 12 Dec 2001 13:52
21 lines
1418 bytes

> Ale nie zawsze jest romantyczny.

nie zawsze ma być romantyczny

 Np kiedy druga osoba nie chce to nie
> powinniśmy jej na siłe zmusząć do uprawienia seksu.

to chyba oczywiste!

> Zresztą świat nie kręci się tylko wokół seksu.

nie?;)

Jest jeszcze wiele innych
> rzeczy, np romantyczne spacery, podróże, itp.
> Nieprawdaż?

prawdaż tylko niektorzy nie są romantykami i nie cieszą ich jakies spacery
milosne itp
Re: Miłość a seks
#854
Author: MarFi
Date: Wed, 12 Dec 2001 13:54
9 lines
1263 bytes
> A jak się okaże, że nie
> > dobraliście się seksualnie, bo macie np. różne potrzeby, to co wtedy?
>
> to wtedy trzeba będzie sie samemu zaspokajac ,albo znaleść kogoś na boku
lub
> wykupić karnet w burdelu ;))
>
>
Bardzo śmieszne.
Re: Miłość a seks
#853
Author: Valkiria
Date: Wed, 12 Dec 2001 13:55
7 lines
1212 bytes

A jak się okaże, że nie
> dobraliście się seksualnie, bo macie np. różne potrzeby, to co wtedy?

to wtedy trzeba będzie sie samemu zaspokajac ,albo znaleść kogoś na boku lub
wykupić karnet w burdelu ;))
Re: Miłość a seks
#855
Author: Valkiria
Date: Wed, 12 Dec 2001 14:07
5 lines
1078 bytes

> Bardzo śmieszne.

no nie :))
Re: Miłość a seks
#866
Author: Monetka
Date: Wed, 12 Dec 2001 14:21
11 lines
1446 bytes
jak to nie mają związku ?! to chyba miłość bez seksu nie za bardzo ma szansę
przetrwać w obecnych realiach. Kiedyś było może troche inaczej... No w
każdym razie seks jest bardzo ważny w prawdziwej miłości. A seks bez miłości
jest zupełnie innym pojeciem niż seks+miłość.Więc jaki seks masz na mysli?
Ale sie spisałam :)
Użytkownik "MarFi" <marfi6@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3c166df0@news.vogel.pl...
> Oto mój pomysł na nowy temat. Czym dla was jest seks w miłości? A może te
> dwie sprawy nie mają związku?
>
>
Re: Miłość a seks
#844
Author: Top Gun
Date: Wed, 12 Dec 2001 16:08
6 lines
1251 bytes
> , nikt mnie nie zdradzil
> Pewna jesteś?
> na 100 %

Albo sie myle albo 100% pewnosci to mamy co do tego, ze kiedys umrzemy, a
jesli chodzi o reszte to nigdy nie ma 100%. Przynajmniej ja tak uwazam.
Re: Miłość a seks
#856
Author: MarFi
Date: Wed, 12 Dec 2001 16:22
8 lines
1434 bytes
> Dla przykładu w Ameryce nastolatki chodzą ze sobą do łóżka tylko po to,
aby
> pochwalić się o tym kolegom i mieć to za sobą, ale to nie o to chodzi.
> Wydaje mi się, że amerykańskie podejście do seksu jest już pewnego rodzaju
> patologią.
Seks po to, żeby się pochwalić , to faktycznie głupota. Ale jeśli obie
strony nie mają nic przeciwko temu, o nikogo się tym nie krzywdzi, to czemu
nie?
Re: Miłość a seks
#857
Author: MarFi
Date: Wed, 12 Dec 2001 16:54
5 lines
1358 bytes
Nie zrozumiałaś mnie. Ja napisałem to samo, co Ty, i zgadzam się z tobą w
100%. Właśnie napisałem przecież, że seks po to, żeby się pochwalić, to
głupota. Ja napisałem, że nie ma nic złego w seksie, gdy obie strony się na
to zgadzają i nikogo się tym nie krzywdzi.
Re: Miłość a seks
#858
Author: Iris
Date: Wed, 12 Dec 2001 17:38
15 lines
1597 bytes
Użytkownik "MarFi" <marfi6@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3c178c48@news.vogel.pl...
>
> Nie zrozumiałaś mnie. Ja napisałem to samo, co Ty, i zgadzam
się z tobą w
> 100%. Właśnie napisałem przecież, że seks po to, żeby się
pochwalić, to
> głupota. Ja napisałem, że nie ma nic złego w seksie, gdy obie
strony się na
> to zgadzają i nikogo się tym nie krzywdzi.

Szkoda, ze poprzednio opusciles slowa "w seksie".
Ale wyjasnilo sie....buziaki :))
Iris
Re: Miłość a seks
#845
Author: Valkiria
Date: Wed, 12 Dec 2001 18:09
6 lines
1190 bytes

> Albo sie myle albo 100% pewnosci to mamy co do tego, ze kiedys umrzemy, a
> jesli chodzi o reszte to nigdy nie ma 100%. Przynajmniej ja tak uwazam.

nikt ci nie kaze wierzyć w to co mowie
Re: Miłość a seks
#859
Author: Valkiria
Date: Wed, 12 Dec 2001 18:14
44 lines
2464 bytes

> > Seks po to, żeby się pochwalić , to faktycznie głupota. Ale
> jeśli obie
> > strony nie mają nic przeciwko temu, o nikogo się tym nie
> krzywdzi, to czemu
> > nie?

no wlasnie :)

> Ano dlatego nie, ze seks w naszych kulturze to rzecz intymna.

owszem intymna ,ale nie mozna sie pochwalic albo z kims na ten temat
porozmawiac?


 Nie
> uprawiasz go na ulicy w tlumie przechodniow, prawda?

nie wszyscy lubia widownie
ale moge sie zalozyc ze są osoby ktore robily to w tlumie :)

Partner,
> ktory daje przyzwolenie drugiemu na chwalenie sie seksem jest
> albo glupi albo dziecinny.

to juz jego sprawa i kazdego osobista co robi

 Po jakims czasie takie rozpowiadanie
> moze jednak skrzywdzic ktoras ze stron, a w kazdym razie mocno
> zabolec.

jesli ta strona sie zgadza to dlaczego mialoby ją to urazić?

Wyobraz sobie, ze chwalisz sie kumplom seksem, ktory
> uprawiasz ze swoja dziewczyna. Rozstajecie sie. Po jakims czasie
> dziewczyna znajduje innego partnera, moze nawet wychodzi za maz,
> maja dzieci. Jej parner/maz dowiaduje sie od wspolnych kumpli
> szczegolow intymnych jej zwiazku z Tobą. Reszte sobie dopowiedz..
> co czuje on i co dzieje sie w ich domu..

ale byla mowa o przyzwoleniu na rozmowe np kumplom
jelsi ktos rozpowiada co robi w łózku innym ludziom , za plecami partnera
,to napewno jest niedorosly i niedojrzaly psychicznie
Re: Miłość a seks
#846
Author: Top Gun
Date: Wed, 12 Dec 2001 20:38
3 lines
1158 bytes
> nikt ci nie kaze wierzyć w to co mowie

czemu sie tak od razu zloscisz?:(
Re: Miłość a seks
#847
Author: Valkiria
Date: Wed, 12 Dec 2001 20:47
5 lines
1163 bytes

> czemu sie tak od razu zloscisz?:(

nie zloszcze sie , tylko mowie jak jest ,a ty usilujesz mi wcisnąc co innego
Re: Miłość a seks
#848
Author: Top Gun
Date: Wed, 12 Dec 2001 22:03
9 lines
1537 bytes
> Albo sie myle albo 100% pewnosci to mamy co do tego, ze kiedys umrzemy, a
> jesli chodzi o reszte to nigdy nie ma 100%. Przynajmniej ja tak uwazam.

> nie zloszcze sie , tylko mowie jak jest ,a ty usilujesz mi wcisnąc co
innego

Na koncu jest: "Przynajmniej ja tak uwazam". Nic Ci nie usiluje wcisnac
tylko po prostu wyrazam swoje poglady. A skoro nie jest to mile widziane
albo zle odbierane to przykro mi:( Pa.
Re: Miłość a seks
#842
Author: Valkiria
Date: Thu, 13 Dec 2001 22:52
25 lines
1782 bytes

> (no chyba ze jest nieslychanie dobry w lozku i sex
> > z nim dostarcza nowych wrazen):)
>
> Polecam się:-)

oo niedosc ze dobry w lozku to uczuciowy i romantyczny :))

>
> > > U kobiet pociąg seksualny bierze się z miłości, a u mężczyzn
odwrotnie.
> >
> > niezgodze się
> >
> >
> Nie zgodzisz się z pierwszą częścią tego zdania, czy z czułością?

z tym ze u kobiet pociag sexualny bierze sie z milosci
owszem czesto tak ,ale bardzo niekoniecznie :)
mysle ze kobiety jednak nie roznia sie w tym zbyt od mezczyzn


>
>
Re: Miłość a seks
#843
Author: MarFi
Date: Fri, 14 Dec 2001 22:22
13 lines
1611 bytes
Użytkownik Valkiria <aga@infinity.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3c1930ba$1@news.vogel.pl...
>
>
> > (no chyba ze jest nieslychanie dobry w lozku i sex
> > > z nim dostarcza nowych wrazen):)
> >
> > Polecam się:-)
>
> oo niedosc ze dobry w lozku to uczuciowy i romantyczny :))
>
Hmm.... Nie tylko w łóżku........
Page 3 of 3 • 126 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads