🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.milosc
126 messages
126 total messages Page 1 of 3 Started by MarFi Tue, 11 Dec 2001 20:32
Page 1 of 3 • 126 total messages
Miłość a seks
#741
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:32
2 lines
919 bytes
Oto mój pomysł na nowy temat. Czym dla was jest seks w miłości? A może te
dwie sprawy nie mają związku?
Re: Miłość a seks
#743
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:38
2 lines
965 bytes
A jak Cię zapytam, co Cię najbardziej pociąga w partnerze, to się skończy
znowu pieniędzmi :-)
Re: Miłość a seks
#742
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:39
10 lines
1007 bytes

. Czym dla was jest seks w miłości?

czyms niezbędnym

 A może te
> dwie sprawy nie mają związku?

czasem mają scisly związek ,czasem żadnego
Re: Miłość a seks
#764
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:50
2 lines
1007 bytes
A nie miałabyś np. oporów przed zdradą partnera?
A jak byś zareagowała na wiadomość o tym, że twój partner Cię zdrada?
Re: Miłość a seks
#745
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:53
8 lines
1085 bytes
> > A jak Cię zapytam, co Cię najbardziej pociąga w partnerze, to się
skończy
> > znowu pieniędzmi :-)
>
> o nie nie nie ! absolutnie
>
NIE???????????????
Re: Miłość a seks
#744
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:55
6 lines
1030 bytes

> A jak Cię zapytam, co Cię najbardziej pociąga w partnerze, to się skończy
> znowu pieniędzmi :-)

o nie nie nie ! absolutnie
Re: Miłość a seks
#747
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:59
4 lines
1077 bytes
> myslales ze wystarczy miec pieniądze i juz mozna do mnie startować ?

Aha, to dopiero pierwszy warunek?
Re: Miłość a seks
#766
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:01
10 lines
1144 bytes
> nie zdradzam kogos z kim jestem

No, to jest jednak w tobie coś pozytywnego.

> > A jak byś zareagowała na wiadomość o tym, że twój partner Cię zdrada?
>

, nikt mnie nie zdradzil

Pewna jesteś?
Re: Miłość a seks
#746
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:02
7 lines
1048 bytes

> NIE???????????????

pewnie ze nie
myslales ze wystarczy miec pieniądze i juz mozna do mnie startować ?
:)
Re: Miłość a seks
#749
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:02
5 lines
1131 bytes
> a pieniądze są potrzebne - niezbedne ,do zycia , a do związku tym bardziej
>
>
A do seksu?
Re: Miłość a seks
#762
Author: ..::MiLo::..
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:03
7 lines
1256 bytes
Użytkownik "Valkiria" <aga@infinity.net.pl> napisał w wiadomości
news:3c1673d4@news.vogel.pl...
| pewnie ze nie
| myslales ze wystarczy miec pieniądze i juz mozna do mnie startować ?
Glupio mi, ze tak zwracam uwage, ale zbiegacie z tematu. Skonczy sie to jak
ostatnio. ;-)
Re: Miłość a seks
#765
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:03
12 lines
1228 bytes


> A nie miałabyś np. oporów przed zdradą partnera?

nie zdradzam kogos z kim jestem

> A jak byś zareagowała na wiadomość o tym, że twój partner Cię zdrada?

dostal by nożem w plecy i kopa w twarz
a tak serio to nie wiem , nikt mnie nie zdradzil ( i mam nadzieje ze nie
zdradzi) wiec trudno mi powiedziec jakby zareagowała
Re: Miłość a seks
#763
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:03
6 lines
1118 bytes
> Glupio mi, ze tak zwracam uwage, ale zbiegacie z tematu. Skonczy sie to
jak
> ostatnio. ;-)
>
Masz rację.
Re: Miłość a seks
#769
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:05
13 lines
1149 bytes
> > No, to jest jednak w tobie coś pozytywnego.
>
> bardzo wiele!
>
> , nikt mnie nie zdradzil
>
> Pewna jesteś?
>
> na 100 %
>
>
To gratulacje, szczerze.
Re: Miłość a seks
#748
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:05
6 lines
1166 bytes

> Aha, to dopiero pierwszy warunek?

no napsialam juz ze z biednym nie bede sie wiązala
a pieniądze są potrzebne - niezbedne ,do zycia , a do związku tym bardziej
Re: Miłość a seks
#767
Author: ..::MiLo::..
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:07
13 lines
1327 bytes
Użytkownik "MarFi" <marfi6@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3c1674b2$1@news.vogel.pl...
| > nie zdradzam kogos z kim jestem
|
| No, to jest jednak w tobie coś pozytywnego.
Moze beda z Ciebie ludzie.... ;-) hehe To Marcienie chciales powiedziec? ;-)
Ale to byl mocny text musze Ci powiedziec.

| , nikt mnie nie zdradzil
|
| Pewna jesteś?
Tutaj MarFi ma racje.
Re: Miłość a seks
#751
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:07
10 lines
1429 bytes
> > A do seksu?
>
> chodzi ci o kupowanie gadżetów w sex shopie ?:)
>
>
>
No, to nie takie znowu pieniądze. Nie będę wymieniał cen, bo nie miało u być
porno. Ale pisałaś wcześniej, że podniecają cię pieniądze i władza.
Kurcze, jakoś tak mi się już z tym tematem kojarzysz. Schodzimy z tych
pieniędzy i władzy.
Re: Miłość a seks
#768
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:07
11 lines
1069 bytes

> No, to jest jednak w tobie coś pozytywnego.

bardzo wiele!

, nikt mnie nie zdradzil

Pewna jesteś?

na 100 %
Re: Miłość a seks
#750
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:08
6 lines
1137 bytes

--
> A do seksu?

chodzi ci o kupowanie gadżetów w sex shopie ?:)
Re: Miłość a seks
#771
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:12
10 lines
1207 bytes
>
> tobie takze zycze (i sobie na przyszlosc) zebys nie zostal zdradzony

Dziękuję.

i zebyś sam nie chcial zdradzić
>
>
A już myślałem, że mi dobrze życzysz.
Re: Miłość a seks
#752
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:13
13 lines
1365 bytes

> No, to nie takie znowu pieniądze.

a ja nie mowie ze szukam miliardera ;))

 Ale pisałaś wcześniej, że podniecają cię pieniądze i władza.

owszem , większosc kobiet to podnieca

> Kurcze, jakoś tak mi się już z tym tematem kojarzysz.

LOL
Re: Miłość a seks
#770
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:15
6 lines
1130 bytes

> To gratulacje, szczerze.

tobie takze zycze (i sobie na przyszlosc) zebys nie zostal zdradzony i zebyś
sam nie chcial zdradzić
Re: Miłość a seks
#773
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:18
16 lines
1549 bytes
>
>
> > i zebyś sam nie chcial zdradzić
> > >
> > >
> > A już myślałem, że mi dobrze życzysz.
>
> ?
> zycze ,ale co to ma wspolnego
>
>
>
To trochę żart, ale myślę, że tu jest taka mała różnica w seksualności
kobiet i mężczyzn. Kobiety odczuwają satysfakcję seksualną ze stałym
partnerem, a mężczyźni nie tylko. O seksualności kobiet to wiem tylko z
książek, a o seksualności mężczyzn - z autopsji, no i z książek też.
Re: Miłość a seks
#772
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:19
9 lines
1175 bytes

> i zebyś sam nie chcial zdradzić
> >
> >
> A już myślałem, że mi dobrze życzysz.

?
zycze ,ale co to ma wspolnego
Re: Miłość a seks
#775
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:21
7 lines
1193 bytes
>
> to chyba takie male uogólnienie
>
>
>
Trochę tak.
Re: Miłość a seks
#776
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:24
2 lines
1236 bytes
Tu się ujawnia chyba nasz, podświadomy męski egoizm. Facet chciałby mieć
swój harem.
Re: Miłość a seks
#774
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:25
7 lines
1322 bytes

> To trochę żart, ale myślę, że tu jest taka mała różnica w seksualności
> kobiet i mężczyzn. Kobiety odczuwają satysfakcję seksualną ze stałym
> partnerem, a mężczyźni nie tylko.

to chyba takie male uogólnienie
Re: Miłość a seks
#778
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:30
18 lines
1833 bytes
Użytkownik Valkiria <aga@infinity.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3c167ae0@news.vogel.pl...
>
>
> > Tu się ujawnia chyba nasz, podświadomy męski egoizm. Facet chciałby mieć
> > swój harem.
>
> tak ,wiem :)
> i wiem też nie od dziś ze w głownej mierze (napewno bardziej niz kobietom)
> chodzi wam o sex ,najchetniej nie bylejaki i nie z bylejaką kobieta :)
>
>
>
I z nie jedną!
No, ale nie jesteśmy znowu takimi egoistami. Na tym właśnie polega miłość,
że rozumie się tą drugą stronę, dlatego kochający mężczyzna nie będzie
zdradzał partnerki. Chyba, że ta ma "złe dni".
Re: Miłość a seks
#777
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:32
8 lines
1440 bytes

> Tu się ujawnia chyba nasz, podświadomy męski egoizm. Facet chciałby mieć
> swój harem.

tak ,wiem :)
i wiem też nie od dziś ze w głownej mierze (napewno bardziej niz kobietom)
chodzi wam o sex ,najchetniej nie bylejaki i nie z bylejaką kobieta :)
Re: Miłość a seks
#779
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:53
17 lines
1667 bytes

> I z nie jedną!

no oczywsicie
harem sklada sie wiecej niz z jednej :)

> No, ale nie jesteśmy znowu takimi egoistami. Na tym właśnie polega miłość,
> że rozumie się tą drugą stronę, dlatego kochający mężczyzna nie będzie
> zdradzał partnerki.

niektorzy mowia ze kochaja a zdradzają ,mowią ze mozna kochac a sex uprawiac
tez z kims innym bo to nie ma nic wspolnego

 Chyba, że ta ma "złe dni".

zle dni?
Re: Miłość a seks
#780
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:55
14 lines
1575 bytes
>
> niektorzy mowia ze kochaja a zdradzają ,mowią ze mozna kochac a sex
uprawiac
> tez z kims innym bo to nie ma nic wspolnego
>
Co innego kochać, a co innego mówić, że się kocha.

>  Chyba, że ta ma "złe dni".
>
> zle dni?
>
>
No tak, czasem kobiety mają takie. Najczęściej boli je głowa.
Re: Miłość a seks
#781
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:02
10 lines
1496 bytes

> Co innego kochać, a co innego mówić, że się kocha.

ale super mieć partnera ściemniacza ,nie ?

> No tak, czasem kobiety mają takie. Najczęściej boli je głowa.

migrena ?;)
znaczy ze wtedy mozna skoczyć w bok?
Re: Miłość a seks
#782
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:02
12 lines
1708 bytes
> > Co innego kochać, a co innego mówić, że się kocha.
>
> ale super mieć partnera ściemniacza ,nie ?
>
No, wątpliwa przyjemność.

> migrena ?;)
> znaczy ze wtedy mozna skoczyć w bok?
>
Nie migrena, tylko są takie okresy, w których kobiety mają problemy ze sobą,
zrzędzą, itd. i nie mająochoty na seks. A przecież zdrowy facet musi (ileż
można to robić ręką?).
Re: Miłość a seks
#783
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:13
22 lines
1620 bytes

> Nie migrena

takie objawy podales :)

, tylko są takie okresy, w których kobiety mają problemy ze sobą

yyy

> zrzędzą, itd. i nie mająochoty na seks.

tak ???
jakie to okresy?


A przecież zdrowy facet musi (ileż
> można to robić ręką?).

poki sie niezetrze :))))
>
>
Re: Miłość a seks
#784
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:14
28 lines
1963 bytes
Użytkownik Valkiria <aga@infinity.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3c168478@news.vogel.pl...
>
>
> > Nie migrena
>
> takie objawy podales :)

No, bo to tak się mówi.
>
> , tylko są takie okresy, w których kobiety mają problemy ze sobą
>
> yyy
>
> > zrzędzą, itd. i nie mająochoty na seks.
>
> tak ???
> jakie to okresy?

A co mnie pytasz? Przecież nie jestem kobietą.
>
> A przecież zdrowy facet musi (ileż
> > można to robić ręką?).
>
> poki sie niezetrze :))))
> >
Znowu muszę współczuć twojemu partnerowi.:-) Tak go brutalnie traktujesz...
Re: Miłość a seks
#785
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:21
18 lines
1700 bytes

> No, bo to tak się mówi.

ze okres to migrena? ahaaa

>
> A co mnie pytasz? Przecież nie jestem kobietą.

a ja pierwsze slysze ze w czasie okresu nie ma sie ochoty na sex


> Znowu muszę współczuć twojemu partnerowi.:-) Tak go brutalnie
traktujesz...

jak ???
ja zadnemu krzywdy nie robilam
:)
Re: Miłość a seks
#786
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:25
23 lines
1963 bytes
>
> > No, bo to tak się mówi.
>
> ze okres to migrena? ahaaa
>
Oj! Nie piszę o okresie jako miesiączce, tylko o dłuższym czasie, w którym
kobieta nie ma ochoty na seks, i wymawia się bólem głowy.

> >
> > A co mnie pytasz? Przecież nie jestem kobietą.
>
> a ja pierwsze slysze ze w czasie okresu nie ma sie ochoty na sex
Ja też.
>
>
> > Znowu muszę współczuć twojemu partnerowi.:-) Tak go brutalnie
> traktujesz...
>
> jak ???
> ja zadnemu krzywdy nie robilam
> :)
>
No a robienie tego ręką aż się zetrze?
Re: Miłość a seks
#787
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:39
15 lines
1998 bytes

> Oj! Nie piszę o okresie jako miesiączce, tylko o dłuższym czasie, w którym
> kobieta nie ma ochoty na seks, i wymawia się bólem głowy.

nie ma ochoty na sex z tobą ( nie zeby mi chodzilo o ciebie :))

> No a robienie tego ręką aż się zetrze?

mam mu powiedziec : idz znajdz sobie jakas lafirynde ktora ci da dupy bo ja
mam okres i wiesz ,to moja wina ze go mam a nie twoja i nie zaslugujesz na
brax sexu tylko z tego powodu ?tak ?:))

pozatym wątpie zeby ktorys z moich chlopaków musial sobie robic ręką tym
bardziej do zdarcia jej :)
Re: Miłość a seks
#788
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:43
22 lines
2357 bytes
>
> nie ma ochoty na sex z tobą ( nie zeby mi chodzilo o ciebie :))
>
> > No a robienie tego ręką aż się zetrze?
>
> mam mu powiedziec : idz znajdz sobie jakas lafirynde ktora ci da dupy bo
ja
> mam okres

Nie chodzi mi o okres (miesiączkę)!!!! Tylko o taki czas!

>
> pozatym wątpie zeby ktorys z moich chlopaków musial sobie robic ręką tym
> bardziej do zdarcia jej :)
>
A robienie tego ręką przez ciebie, tak dla urozmaicenia?
No dobra, miało nie być porno.
Poza tym ja nie opisywałem konkretnie twojego związku, w którym być może
układa się wszystko świetnie, tylko jakiś inny, nazwijmy go wyimaginowanym.
Są sytuacje, gdy para się kłóci. Wtedy kobieta często odmawia partnerowi
współżycia. Albo robi się oziębła z jakichś innych powodów, np. partner
stracił władzę i pieniądze. Wtedy właśnie on często robi "skok w bok".
Re: Miłość a seks
#790
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:48
5 lines
1749 bytes
> to samo dotyczy sie męzczyn i ich okresów
>
>
Jakoś nie wyobrażam sobie faceta, który odmawia kobiecie współżycia przez
długi czas. Zakładam, że: facet jest zdrowy, kobieta w miarę pociągająca.
Re: Miłość a seks
#789
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:50
23 lines
2204 bytes

> Nie chodzi mi o okres (miesiączkę)!!!! Tylko o taki czas!

heh , jaki czas ???
kiedy on występuje ?:)

> A robienie tego ręką przez ciebie, tak dla urozmaicenia?
> No dobra, miało nie być porno.

hehe

> Poza tym ja nie opisywałem konkretnie twojego związku, w którym być może
> układa się wszystko świetnie, tylko jakiś inny, nazwijmy go
wyimaginowanym.
> Są sytuacje, gdy para się kłóci. Wtedy kobieta często odmawia partnerowi
> współżycia. Albo robi się oziębła z jakichś innych powodów, np. partner
> stracił władzę i pieniądze. Wtedy właśnie on często robi "skok w bok".

krzyz mu na droge
:)

to samo dotyczy sie męzczyn i ich okresów
Re: Miłość a seks
#791
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 22:53
6 lines
1726 bytes

> Jakoś nie wyobrażam sobie faceta, który odmawia kobiecie współżycia przez
> długi czas. Zakładam, że: facet jest zdrowy, kobieta w miarę pociągająca.

a ja sobie wyobrazam
Re: Miłość a seks
#753
Author: Top Gun
Date: Wed, 12 Dec 2001 16:05
4 lines
1295 bytes
> no napsialam juz ze z biednym nie bede sie wiązala

A gdyby sie okazalo, ze tym jednym jedynym na cale zycie jest biedny to tez
bys sie z nim nie zwiazala? Jesli nie to dla mnie to jest chore...
Re: Miłość a seks
#754
Author: Valkiria
Date: Wed, 12 Dec 2001 18:08
6 lines
1178 bytes

A gdyby sie okazalo, ze tym jednym jedynym na cale zycie jest biedny to tez
bys sie z nim nie zwiazala?

to musialoby mnie stać
Re: Miłość a seks
#755
Author: Pinex
Date: Thu, 13 Dec 2001 13:24
18 lines
1817 bytes
Użytkownik "Top Gun" <death@klub.chip.pl> napisał w wiadomości
news:3c178048@news.vogel.pl...
> > no napsialam juz ze z biednym nie bede sie wiązala
>
> A gdyby sie okazalo, ze tym jednym jedynym na cale zycie jest biedny to
tez
> bys sie z nim nie zwiazala? Jesli nie to dla mnie to jest chore...


Dlaczego chore? Dziewczyna sie zachowala jak najbardziej zdrowo i w trosce o
swoj przyszly zwiazek po prostu. Bardzo dojrzale podejscie. Nic dziwnego, ze
az tak wiele zwiazkow sie rozwala, skoro zakladaja go az tacy naiwni
marzyciele, ktorzy mysla ze tylko jakies trwale mityczne stany umyslu (zwane
potocznie miloscia) pozwola przetrwac wszystko bez pieniedzy, ze jakos "samo
sie ulozy".

P.
Re: Miłość a seks
#756
Author: MarFi
Date: Thu, 13 Dec 2001 13:52
2 lines
1206 bytes
Pinex, jak to jest, że wszyscy naokoło są nienormalni, a ty tak? A może ty
się zastanów nad sobą?
Re: Miłość a seks
#757
Author: Valkiria
Date: Thu, 13 Dec 2001 15:08
9 lines
1474 bytes

> Pinex, jak to jest, że wszyscy naokoło są nienormalni, a ty tak? A może ty
> się zastanów nad sobą?

nie wydaje mi sie zeby on uwazal ze wszyscy w kolo są nienormalni , poprostu
wyraza swoje zdnaie ktore akurat jest onne od waszego:)
nazywa postawą nienormalną postawe marzycielską , klapki na oczach i
patrzenie przez rozowe okulary na związek i na druga osobę.
Re: Miłość a seks
#758
Author: MarFi
Date: Fri, 14 Dec 2001 22:20
20 lines
1896 bytes
Użytkownik Pinex <pinejro@poland.com> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9vaftc$bgh$1@news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "MarFi" <marfi6@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:3c18b323$1@news.vogel.pl...
> > Pinex, jak to jest, że wszyscy naokoło są nienormalni, a ty tak? A może
ty
> > się zastanów nad sobą?
>
>
> A czy ja mowie, ze sa nienormalni? Ja mowie, ze sa troszki tylko
> niedoinformowani... Ale od razu nienormalni? Przesada.
> P.
>
>
Moja dziewczyna jest lekarzem. Zna się na fizjologii człowieka. Wie, co się
kiedy i gdzie "wydziela", pod jakim wpływem i co z tego wynika. Nie można
powiedzieć, że jest niedoinformowana. A jednak po prostu mnie kocha. I
takich ludzi jest więcej. Trzeba umieć oddzielić te dwie sprawy.
Re: Miłość a seks
#760
Author: MarFi
Date: Sat, 15 Dec 2001 21:45
5 lines
1448 bytes
> To, ze dziewczyna ma wiedze jeszcze o niczym nie swiadczy. Trzeba umiec to
> jeszcze przezuc, zsyntezowac i wyciagnac z tego konsekwencje dla zycia.

Czyli mieć takie zdznie, jak ty? Czyli każdy lekarz praktyk ma takie zdanie
jak ty?
Re: Miłość a seks
#759
Author: Pinex
Date: Sat, 15 Dec 2001 21:47
34 lines
2475 bytes
Użytkownik "MarFi" <marfi6@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3c1a7bbe@news.vogel.pl...
>
> Użytkownik Pinex <pinejro@poland.com> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> napisał:9vaftc$bgh$1@news.tpi.pl...
> >
> > Użytkownik "MarFi" <marfi6@wp.pl> napisał w wiadomości
> > news:3c18b323$1@news.vogel.pl...
> > > Pinex, jak to jest, że wszyscy naokoło są nienormalni, a ty tak? A
może
> ty
> > > się zastanów nad sobą?
> >
> >
> > A czy ja mowie, ze sa nienormalni? Ja mowie, ze sa troszki tylko
> > niedoinformowani... Ale od razu nienormalni? Przesada.
> > P.
> >
> >
> Moja dziewczyna jest lekarzem. Zna się na fizjologii człowieka. Wie, co
się
> kiedy i gdzie "wydziela", pod jakim wpływem i co z tego wynika. Nie można
> powiedzieć, że jest niedoinformowana.
A jednak po prostu mnie kocha. I
> takich ludzi jest więcej. Trzeba umieć oddzielić te dwie sprawy.
>

To, ze dziewczyna ma wiedze jeszcze o niczym nie swiadczy. Trzeba umiec to
jeszcze przezuc, zsyntezowac i wyciagnac z tego konsekwencje dla zycia.
Znalem kiedys elektronika, ktory byl dopiero co po studiach, a nie umial
naprawic prostego radia. Byl tylko teoretykiem. Nawet nie wiedzial jak
wyglada tranzystor (!). Wiedza nieeksploatowana to dopiero surowizna.
P.
Re: Miłość a seks
#761
Author: Pinex
Date: Sat, 15 Dec 2001 21:58
21 lines
2005 bytes
Użytkownik "MarFi" <marfi6@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3c1bc4e7$1@news.vogel.pl...
> > To, ze dziewczyna ma wiedze jeszcze o niczym nie swiadczy. Trzeba umiec
to
> > jeszcze przezuc, zsyntezowac i wyciagnac z tego konsekwencje dla zycia.
>
> Czyli mieć takie zdznie, jak ty?


Na potrzeby tej listy doyskusyjnej - nie. Musza byc roznice zdan, aby byla
dyskusja. Ci ktorych udalo mi sie przekonac stawali sie tacy nudni.
Natomiast co do zycia - Twoj problem jaki paradygmat przyjmiesz. Mozesz
nawet wierzyc w to, ze onanizm kiedys zbawi swiat. Nic mi do tego.

Czyli każdy lekarz praktyk ma takie zdanie
> jak ty?

Nie wiem, ale znam paru psychologow, ktorzy maja. Nie przeszkadza to zyc i
wiazac sie w pary. Przynajmniej mi.
P.
Page 1 of 3 • 126 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads