🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.milosc
Article #47535

Re: roznica wieku

#47535
From: michal
Date: Sat, 25 Nov 2006 00:14
165 lines
7972 bytes
nnnnnnn6 wrote:
> "michal" <6michal9@gazeta.pl> wrote in message
> news:4566e1f6$0$17968$f69f905@mamut2.aster.pl...
>>> 1. Z autopsji.
>>> Panuje opinia, ze ludzi zblizaja roznice. Od razu pisze - BZDURA.
>>
>> Może nie dostrzegasz tego mechanizmu, który sprawia, że jeśli komuś
>> bardzo zależy na kimś, to w sposób odkrywczy i twórczy zbliża się 
>> do
>> tej osoby i zaczyna rozumieć jej świat. Więc nazywanie bzdurą
>> owuższej opinii jest "semantycznym" (conajmniej) nadużyciem. :))
>
> Moim zamiarem bylo uogolnienie, dlatego komentarz oparty jest na
> prawidlowosci, ktora zauwazam w *wiekszosci* obserwowanych przeze 
> mnie
> przypadkow.

Jeżeli nawet większość ludzi nie radzi sobie z rożnicami, jakie ich 
dzielą na codzień, to nie znaczy, że zbliżanie ludzi poprzez różnice 
jest bzdurą. Przystałbym ostatecznie na to, że jest rzadkością; z 
podkreśleniem, że rzadkością pożądaną.


>>> Roznica wieku wytwarza odmiennosc na zbyt wielu plaszczyznach 
>>> zycia.
>>
>> Zbyt wielu dla osób, które nie widzą celu w zbliżeniu. Wtedy zgoda.
>
> Oczywiscie.
>
>>> Na poczatku tych odmiennosci jeszcze sie nie dostrzega, poniewaz 
>>> nie
>>> minelo wystarczajaco duzo czasu aby je zauwazyc (u siebie czy
>>> partnera/ki).
>>
>> Kluczową sprawą jest tu motywacja, bo mozliwość istnieje, a ilość
>> czasu, jaka będzie potrzebna do uzyskania efektów, zależy od zbyt
>> wielu czynników, żeby uogólniać ot tak sobie. :)
>
> Racja.
> Na tym etapie motywacja pozostaje w cieniu *zauroczenia* (w cieniu
> niezaspokojonych/nieodkrytych potrzeb). Z tego powodu mozna zabrnac 
> w
> slepy zaulek. Dlatego wlasnie wiele mlodych (bez wystarczajacego
> doswiadczenia) osob przezywa swoje pierwsze rozterki milosne.

Jednak bez takich doświadczeń nie można zabrnąć nigdzie. Te rozterki 
czegoś uczą. Uodparniają i pozwalają niwelować błędy w przyszłści. 
Naprawdę nauka pływania najlepiej wychodzi na głebokiej wodzie, nie w 
wannie. Nie da się w szkole przećwiczyć przyszłych relacji 
małżeńskich. :)


>>> Na poczatku to uczysz sie samego zycia w zwiazku -
>>> roznic miedzy kobieta a mezczyzna. Pozniej dostrzegsz odmiennosci
>>> "wiekowe" ale je ignorujesz. Nastepnie zabawne przestaje byc ich
>>> ignorowanie, wiec starasz sie je niwelowac u siebie i co gorsze u
>>> partnera/partnerki. Dalej to juz sie tylko zatracasz w ciaglej 
>>> walce
>>> o zmiane osobowosci partnera/ki co w koncu prowadzi do refleksji -
>>> "popelnilem/lam blad", i do nastepnej iz - "nastepnym razem 
>>> wybieram
>>> kogos blizszego do mnie".
>>
>> Rozumiem, że wysnułeś ten schemat statyczny na podstawie przebiegu
>> zdarzeń z Twojego życia.
>
> Zapytaj sam siebie co jestes w stanie zweryfikowac i jakie to ma dla
> Ciebie znaczenie? Jesli przyznam, ok - prawda, to zdazenia z mojego
> zycia, to co CI to da?

To wtedy będę Cię podejrzewał, że projektujesz swoje zachowania na 
wszystkie lub wiekszość przypadków w zsięgu Twoich rozważań. Wolę 
rozpatrywać relacje między ludźmi jako coś dynamicznego i zmiennego. 
Dlatego rażą mnie schematy wyglądające na nieuchronnie działające 
mechanizmy.

> ... Czy moze czujesz po prostu potrzebe polechtania swojego ego co 
> da
> CI wrazenie przewagi intelektualnej?

A tego, to nigdy nie za wiele. :)) Lubie być połechtany. Czymkolwiek. 
;D


>> A on jest powielaniem pewnego mało konstryktywnego sposobu 
>> myślenia,
>> który oparty jest na szukaniu zewnętrznej (poza sobą) przyczyny
>> niepowodzeń.
>
> Wykluczasz calkowicie taka mozliwosc? Odczytac ludzka motywacje jest
> wielka sztuka, moze juz dlatego myslisz ze latwiej jest zmienic
> samego siebie?

Jesli dobrze się nad tym zastanowić, to zmienianie kogoś (czy raczej 
usiłowanie) jest niemal zawsze podyktowane złymi intencjami. Natomiast 
wszelkie ingerencje w siebie za pomocą samokontroli we wdrażaniu i 
przestrzeganiu zasad opartych na fundamentalnych zasadach będzie 
zawsze konstruktywne. I poniekąd będzie miało kolosalny wpływ na osoby 
towarzyszące. Za pomocą przykładu możemy wpływać na innych o wiele 
intensywniej niż młotkiem i w dodatku bez złych intencji.


>> W tym wypadku musisz dojść do wniosku, ze dobór był zły. Tymczasem
>> nie próbując dokonywać zmian w sobie na rzecz lepszej relacji z
>> osobą, na której Ci zależy, nigdy nie będziesz wiedzieć, co
>> straciłeś.
>
> Bingo.
> Ludzka tolerancja na podjecie tego ryzyka jest zroznicowana. Znam
> takich co poddaja sie po kilku tygodniach, i takich ktorzy tkwia po
> kilka lat starajac sie "dokonywać zmian w sobie na rzecz lepszej
> relacji z osobą, na której" im zależy. Obydwie grupy ludzi koncza
> podobnie, bo w obydwu grupach sa osoby ciagle poszukujace i te co 
> juz
> znalazly.

Nie bardzo rozumiem, co może tutaj oznaczać "ludzka tolerancja". 
Wprowadzasz sztywne ograniczenia?
Człowiek może tylko dotąd w zróżnicowanu i dalej już nie?

Nie sprzeczajmy się o to, kto jakie relacje spotykał w życiu. 
Obserwacja nie poparta wiarygodnymi badaniami naukowymi nie przemawia 
do mnie. Dla mnie zresztą to nie jest istotne. Jeśli ktoś poszukuje w 
Necie rozwiązania jakiegoś osobistego problemu, jaki ma z relacją w 
związku partnerskim i z jego otoczeniem, to co go interesuje 
statystyka. Trzeba mu podać sposób na to, wskazać coś, doradzić... 
Może zechce z tego skorzystać.

>> Pewnie, że następnym razem możesz trafić lepiej, ale jeśli nie
>> wypracujesz u siebie zmiany sposobu myślenia, powielisz następnym
>> razem ten sam schemat. Bo różnice między partnerami, o których
>> mówimy, jakieś będą zawsze. :)
>
> Jak daleko musisz sie posunac, i jak daleko mozesz, aby poznac
> partnera/ke w stopniu wystarczajacym na podjecie decyzji o 
> pozostaniu
> lub odejsciu?

To zdanie świadczy o przedmiotowym podejściu do człowieka. Z góry 
zakładasz podjęcie próby. Nie ma tutaj determinacji typu "chcę z nią 
być" jako punktu wyjścia (motywacji). Gdyby chcieć odpowiedzieć na to 
pytanie, to przy "chcę z nią być" - nie ma granicy, której nie dałoby 
się przekroczyć.

> Jesli w zwiazku odbierasz sygnaly, ktore oznaczaja dla ciebie
> problem, i czujesz ze potrzeba poznania tego co moglbys stracic jest
> silniejsza od potrzeby unikania emocji zwiazanych z tym problemem, 
> to
> zostajesz, w przeciwnym wypadku odchodzisz.

A więc zależy to od Twojej motywacji. :)

> Sa pewne granice zmian wlasnej osobowosci ktorych nie mozesz
> przekroczyc na rzecz checi dokladnego poznania partnera/ki.

Te granice stawiasz sobie jedynie sam.

> W przypadku duzej roznicy wiekowej, kompromisow ktorych trzeba
> wypracowac jest wiecej i nie wszystkich po prostu na to stac.

O tym pewnie każdy wie. Ale łatwizna jest nudna. :D

pozdrawiam
michał 
Technical Details
Message-ID: <45677bc5$0$17947$f69f905@mamut2.aster.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.astercity.net!news.aster.pl!not-for-mail
References: <1164068058.729055.169310@m73g2000cwd.googlegroups.com> <-KydnaLDadI8yf_YnZ2dnUVZ_hydnZ2d@giganews.com> <1164072607.821193.70270@m73g2000cwd.googlegroups.com> <IOCdne-kkrT1Z_nYnZ2dnUVZ_rqdnZ2d@giganews.com> <4566e1f6$0$17968$f69f905@mamut2.aster.pl> <0-mdnatT2aRc6frYnZ2dnUVZ_sWdnZ2d@giganews.com>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.astercity.net!news.aster.pl!not-for-mail
From: "michal" <6michal9@gazeta.pl>
Newsgroups: alt.pl.milosc
References: <1164068058.729055.169310@m73g2000cwd.googlegroups.com>   <-KydnaLDadI8yf_YnZ2dnUVZ_hydnZ2d@giganews.com> <1164072607.821193.70270@m73g2000cwd.googlegroups.com> <IOCdne-kkrT1Z_nYnZ2dnUVZ_rqdnZ2d@giganews.com> <4566e1f6$0$17968$f69f905@mamut2.aster.pl> <0-mdnatT2aRc6frYnZ2dnUVZ_sWdnZ2d@giganews.com>
Subject: Re: roznica wieku
Date: Sat, 25 Nov 2006 01:14:46 +0100
MIME-Version: 1.0
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.2869
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.2962
Lines: 167
Message-ID: <45677bc5$0$17947$f69f905@mamut2.aster.pl>
NNTP-Posting-Date: 24 Nov 2006 23:09:58 GMT
NNTP-Posting-Host: 10.79.7.31
X-Trace: 1164409798 mamut2.aster.pl 17947 10.79.7.31:3178
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit