Article View: alt.pl.milosc
Article #46789Re: "polowanie na kobiety" - CO O TYM SADZICIE??????
From: nerka
Date: Thu, 07 Sep 2006 21:20
Date: Thu, 07 Sep 2006 21:20
200 lines
10494 bytes
10494 bytes
T napisał: >> ja: >> tak,owszem..da rade sie nauczyc...wszystkiego można sie nauczyć.... >>ale osobowość,wnetrze i poczucie kobiecości to głębsza sprawa. > ale osobowość człowieka się cały czas rozwija, jest bardzo dynamicznym > zjawiskiem, ciągle się zmienia - tym szybciej i lepiej im są ciekawsze > bodźce ;) rozwija sie ale do określonego etapu .w pewnym momencie zatrzymujesz sie i bazujesz tylko na tej wiedzy jaka posiadłeś o świecie ,o życiu itd mozesz udoskonalać,odrzucać ,modyfikować ale nigdy nie zostawisz tego za soba co przezyłeś...ludzi..emocji..doswiadczeń. zwróć uwagę na małe dzieci,które wychowują sie no powiedzmy w warunkach patologicznych.one nie wybija sie nagle po za to, po za swoja codziennośc.dorosna w tym i takie beda.nie skoncza uniwersytetów i nie napisza ksiązek,nie beda odczuwały potrzeb pobudzania intelektualnego a stać beda z butelka piwa gdzieś pod brama i to wlasnie bedzie wypelniało ich "ja". Dzis juz nie mamy pozytywistycznej pracy od podstaw :) Nie te czasy mój drogi.W teorii można założyć ,że minimalna, wyselekcjonowana część z nich spotka osobę,która ich wybawi i uratuje i stworzy jednostkę wartościową,mądrą i rozumną.. ale ile? jeden na milion? a jakie jest prawdopodobieństwo, że to dziecko pojdzie za głosem ,który chce mu dać coś więcej niż jeść i spać.czy bedzie chciało/miało taka potrzebę? bo każdy ma swój sos ,i każdy ma inny i patrzy z niego i wcale nie chce zaglądać do innych sosów bo jest mu w swoim własnym bardzo dobrze albo nawet nie ma pojecia ,że może mu byc w innym lepiej. tak... przez bardzo długo w drodze do dziekanatu unikałam styczności z filozofami w obawie ,ze mnie wciągną w te swoje poszukiwania jaśniejszo-ciemniejszej strony...nawet Magdalena Środa i usytuowanie tam małego barku z jedzonkiem i pachnącą kawą nie było w stanie...socjologowie powodują u mnie wysypkę. a Wy antropolodzy/etnolodzy jsteście wyjątkowo upierdliwi z tymi swoimi wywodami o szympansach.bez obrazy. nauką jest nauką a życie życiem. ha i mówie to ja ,która pracuje tylko nad tym i w ramach tego co jest napisane:) czasem zamiast trzymać sie tego co ktos tam powiedział albo napisał *trzeba zachować swój zdrowy rozsądek* Zresztą jestem wielką przeciwniczką podczepiania sie pod czyjeś słowa ,poglądy i motta życiowe...skąd wiesz co ktoś myślał. to on i jego głowa ,Ty masz tez szansę żeby stworzyć swoje poglądy i motta a nie podkradać je innym. > ten kurs też może troszkę pomóc, ale rzeczywiście chyba lepiej byłoby > pojść na jakąś terapię... chociaż jak sie trafi coś dennego to IMHO > człowiek się będzie "zwijał" zamiast rozwijać - a tu, przynajmniej > nie ma takiego niebezpieczeństwa... > najlpesze byłoby dobre towarzystwo (mądrych kumpli, znajomych, > przyjaciółek, "przyjaciółek"), i dobre relacje z nim - ale tu się koło > zamyka... Co Ty z tymi terapiami? :) czasami nie należy zaglądac do środka bo może to spowodować jeszcze wiecej zamieszania...to bardzo indywidualne,sytuacje,osoby itd i czasami niektórzy są już zbyt starzy żeby ich ruszać a niektórzy zbyt młodzi żeby móc uwierzyć ,że można i próbowac to udzwignac. i tzw.towarzycho tez nie zawsze sie sprawdza...zwłaszcza przy jednostce, która nie ma ustabilizowanego ja...efekt?manipulacja..podatność i takie tam.. >>...kobiecość,własne ja i wyrażanie siebie...tego sie >> nie da zastąpić czymś innym tylko dlatego by byc atrakcyjnym dla >> otoczenia...to jest ta mała subtelna różnica.i wtedy własnie mamy do >> czynienia ze sztucznościa. > owszem, ale IMHO każdy (no prawie...) ma szansę odnaleźć w sobie > ten autentyczny klejnot naturalności > czasem jest przysypane brudną ziemią prozy życia... ale w większości > przypadków można to odkopać by zabłysło w słońcu... poeta i marzyciel :) każdy ze swoja indywidualnościa niekoniecznie ma szanse by przebojowo wdrzec sie na salony towarzyskie.nieprawdaż? > jestem zdania, że psychoterapia może uczynić niesamowite cuda! Nie w Polsce. W Polsce zakładają od razu białą teczkę i robią z Ciebie wariata. No chyba ,że to ma być ten cud zrobić z normalnego wariata ;-) Mam sąsiada,który w dzieciństwie był nadpobudliwy i z dysleksja i wysłano go w szkole podstawowej do psychologa na zewnątrz. tam Panie specjalistki stwierdziły ,że trzeba go zamknac z dziecmi upośledzonymi w zakładzie bo jego zachowania odbiegały od normy tylko ze względu na ruchliwość,miał spore kłopoty z koncentracją, nauką i wszystkim co wymagałoby chociazby 5 minutowego usiedzenia w jednym miejscu...jego rodzice nie poddali sie i nie zważając na to ,że Panie mowiły on sie nie nadaje a każdy kolejny nauczyciel, któremu sie nie chciało nic dac z siebie wysyłał go do specjalistów. Zmieniał szkoły chyba z 8 razy,rodzice sami ciężko pracowali z nim i nad nim.Skonczył średnią szkołe państwową,zdał bardzo dobrze mature dziś kończy jedną z bardziej prestiżowych uczelni.Ma taka wiedze,że mozna tylko siedziec i sluchac. zobacz jakby rodzice nie walczyli o swoje dziecko wielkie Panie psycholozki zniszczyłyby mu życie. No oddaj sie tylko w ręce takiego "specjalisty".Byłabym bardzo ostrożna jesli chodzi o te cuda. >> cos czego nie pojmuje a jednak niektórzy faceci odczuwaja taka >> wewnetrzna potrzeba używania kremu przeciwzmarszczkowego pod >> oczy. > a co? jest nieskuteczny/niepotrzebny? powiedz, bo sam się nad tym > zastanawiam Nie wiem .Nie używam jeszcze. ale cos nie za bardzo mi sie zgadza mój światopogląd na wizerunek faceta,który wklepuje krem albo maszeruje z łazienki z zielona maseczką glonową na twarzy.facet to ma być duży,silny i chropowaty a nie jak pupa niemowlaka,co zaraz krzyczy ,że mu sie na paluszku zadrapało. >> bo jeden realizuje sie w chodzeniu całe życie w obuwiu sportowym >> i dresie z lampasem a otoczenie,media kreuja zadowolonego człowieka >> sukcesu,który wygląda inaczej wiec ten z lampasem kreuje sie na niego >> sadzac ze tylko to przebranie wystarczy by wianuszek kobiet stał >> do niego w kolejce.. >> to tak samo jak niektórzy chca zrobić wrażenie samochodem albo >> wypchanym portfelem.mysla ze to zalatwi wszystko. > ale dajmy spokój oszołomom! > obracając samymi takim ekstremalnymi przykładami nie zrobimy postępu w > dyskusji... misiek to nie oszołomy ale inność. Wcale nie znaczy ,że masz byc taki sam.możesz sie nie zgadzac ale nie mozesz im odbierac prawa do istnienia bo istnieja :) Inne wcale nie znaczy gorsze ,jest poprostu inne. > przyjmijmy, że mamy do czynienia z rozkładem normalnym - czyli ludźmi, > którzy interesują się wszystkim po trochu i z każdej dziedziny próbują > znaleźć coś dla siebie, wypróbować... nieee tylko nie to:) nie zgodze sie.widze ,ze jestes przedstawicielem pogladu , że trzeba wypróbowac wszystkiego zeby sie dowiedziec jak sie w tym znajdujemy.ja jestem zwolenniczka innego poglądu..nie trzeba siegac dna żeby stwierdzic ,że to nie dla nas.jak juz człowiek ma jakiś zasób swoj myślowy to wie w jakie tematy mu pasuje wejsc a w jakie nie.nie trzeba nikomu nic udowadniac .po co? sobie? chcesz sztucznie budowac sobie doświadczenia w oparciu o to czy tym razem dostałeś kopa w d. od życia czy nie...dziwaczne. Otwartość -TAK! ale na rozwój !a nie cofanie sie i burzenie. i nie ma wszystkiego po trochu ..bo wtedy brzmi to jak nic:) >> są kobiety obiektywnie piekne..są .oczywiście...ale widzisz ,Ty jako >> facet nie zobaczysz tego ...bo tego sie nie widzi na pierwszy,szybki >> rzut okiem obserwatora który wyłapuje tylko barwne ptaki :) >> tak to już jest.musiałbyś być wielkim estetą ,ale to sie bardzo >> rzadko zdarza. > czyli wówczas trafi swój na swego ;) Niekoniecznie. > a jednak osobowość i psychika jest bardzo ważna, ona determinuje w > bardzo dużym stopniu również i wygląd człowieka i sex-appeal i > mnóstwo innych czynników czyniących człowieka atrakcyjnym dla płci > przeciwnej... właśnie :) > ale jednak są rzeczy, których się nie przeskoczy samą "osobowością"... > no więc w jakim stopniu? jak sądzisz? spróbuj oszacować w skali od 1 > do 100 tzn jakich rzeczy ? bo ja widze ,że osobowość pozwala w pewien określony sposób ustosunkowywac sie do sytuacji ,ludzi ,rzeczy itd. to ma być jakaś osobowość nieuświadomiona,uśpiona czy co? ;) a właśnie czy mogą istnieć ludzie bez osobowści? >> i pewność siebie nie wyklucza wrażliwości :) > tak, tylko znów kwestia nakładów i pracy nad sobą > pewność siebie nie jest mocna stroną ludzi wrażliwych > się muszą nauczyć - podczas gdy ekstrawertycy mają ją raczej wrodzoną z wrażliwością sie nie chodzi jak z plakatem nad głową na manifestacji.uznaję wrażliwość wnętrza jako taka z która człowiek sie nie obnaża i nie obnosi na prawo i na lewo...równie dobrze można być przebojowym.to sie nie wyklucza moim zdaniem. KONIEC CZESCI PIERWSZEJ:) Czesc2 nastapi wkrotce. Podoba mi sie ta dyskusja:) Pozdrawiam ------------------- nerka
Technical Details
Message-ID:
<edq2te$229$1@atlantis.news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<ectcd4$h5q$1@nemesis.news.tpi.pl> <ecu8c5$k38$1@atlantis.news.tpi.pl> <ecukqc$sqb$1@nemesis.news.tpi.pl> <edjusq$2rm$1@atlantis.news.tpi.pl> <edmic8$aqk$1@atlantis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: "nerka" <nerka@niepowiem.pl> Newsgroups: alt.pl.milosc Subject: Re: "polowanie na kobiety" - CO O TYM SADZICIE?????? Date: Thu, 7 Sep 2006 23:20:48 +0200 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 201 Message-ID: <edq2te$229$1@atlantis.news.tpi.pl> References: <ectcd4$h5q$1@nemesis.news.tpi.pl> <ecu8c5$k38$1@atlantis.news.tpi.pl> <ecukqc$sqb$1@nemesis.news.tpi.pl> <edjusq$2rm$1@atlantis.news.tpi.pl> <edmic8$aqk$1@atlantis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: abcj108.neoplus.adsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1157664495 2121 83.6.225.108 (7 Sep 2006 21:28:15 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Thu, 7 Sep 2006 21:28:15 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1123 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1123 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit