Thread View: alt.pl.matematyka
9 messages
9 total messages
Started by Sws
Wed, 04 Jun 2008 16:15
Roznica dystrybuanta a gestosc prawdopodobienstwa ?
Author: Sws
Date: Wed, 04 Jun 2008 16:15
Date: Wed, 04 Jun 2008 16:15
18 lines
1721 bytes
1721 bytes
Witam Przeanalizowalem kilka ksiazek ze statystyki i nadal nie potrafie zajarzyc na "chlopski" rozum co to jest dystrybuanta i co to jest gestosc prawdopodobienstwa oraz uchwycic roznice miedzy nimi. Wszedzie pisza ze to funkcje ktore pozwalaja poznac wartosc prawdopodobienstwa przyjecia okreslonej wartosci przez zmienna losowej na okreslonym przedziale. Tylko ktore jest do czego, do czego funkcja dystrybuanty a do czego funkcja gestosci? Czy ktos z grupowiczow zna moze proste odpowiedzi na te tematy poniewaz juz zglupialem a mam do napisania prace z teorii obslugi masowej (teoria kolejek) a tam wlasnie podstawowe pojecia ze statystki to najwazniejsza rzecz. Jezeli to zrozumie to moze w koncu polapie sie w tych systemach kolejkowych i cos napisze o ich pojemnosciach. Za wszelka odpowiedz serdecznie dziekuje. Z powazaniem Sws
Re: Roznica dystrybuanta a gestosc prawdopodobienstwa ?
Author: argothiel
Date: Wed, 04 Jun 2008 16:53
Date: Wed, 04 Jun 2008 16:53
42 lines
2855 bytes
2855 bytes
Sws wrote: > Przeanalizowalem kilka ksiazek ze statystyki i nadal nie potrafie zajarzyc > na "chlopski" rozum co to jest dystrybuanta i co to jest gestosc > prawdopodobienstwa oraz uchwycic roznice miedzy nimi. Wszedzie pisza ze to > funkcje ktore pozwalaja poznac wartosc prawdopodobienstwa przyjecia > okreslonej wartosci przez zmienna losowej na okreslonym przedziale. Tylko > ktore jest do czego, do czego funkcja dystrybuanty a do czego funkcja > gestosci? Gęstość prawdopodobieństwa to szansa przyjęcia konkretnej wartości przez zmienną losową. Dystrybuanta to szansa przyjęcia przez zmienną losową wartości nie większej od argumentu. Jeśli masz np. rzut kostką K6, to funkcja rozkładu prawdopodobieństwa będzie wyglądać następująco: f(1) = f(2) = f(3) = f(4) = f(5) = f(6) = 1/6 A dystrybuanta wygląda następująco: F(1) = 1/6 F(2) = prawdopodobieństwo, że zmienna losowa przyjmie wartość nie większą od dwóch = 2/6 F(3) = 3/6 F(4) = 4/6 F(5) = 5/6 F(6) = 6/6 To powyżej ma sens dla zmiennych losowych dyskretnych (przyjmujących wartości ze skończonego zbioru). Dla zmiennych ciągłych sprawa się trochę komplikuje, ale intuicja pozostaje ta sama. Gęstość prawdopodobieństwa to dalej jest coś w stylu "szansy przyjęcia konkretnej wartości przez zmienną losową" - problem polega na tym, że ta szansa wynosi w każdym punkcie 0. :) W związku z tym definiuje się ją przez całkę. Funkcja gęstości jest to taka funkcja, że prawdopodobieństwo przyjęcia wartości z przedziału [a,b] jest równe całce od a do b funkcji f(x). Dystrybuanta nie zmienia definicji - dalej jest to szansa przyjęcia przez zmienną wartości nie większej od argumentu, czyli F(y) jest to całka od -00 do y z funkcji f(x), gdzie f(x) to funkcja rozkładu. > Z powazaniem > Sws Pozdrawiam, argothiel
Re: Roznica dystrybuanta a gestosc prawdopodobienstwa ?
Author: WuKa
Date: Thu, 05 Jun 2008 19:13
Date: Thu, 05 Jun 2008 19:13
25 lines
2531 bytes
2531 bytes
Użytkownik "Sws" <test@poczta._NO_.onet.pl> napisał w wiadomości news:g26f4p$euv$1@news.onet.pl... > Witam > > Przeanalizowalem kilka ksiazek ze statystyki i nadal nie potrafie zajarzyc > na "chlopski" rozum co to jest dystrybuanta i co to jest gestosc > prawdopodobienstwa oraz uchwycic roznice miedzy nimi. A może interpretacja fizyczna i skojarzenie z przekrojem poprzecznym wydmy piaszczystej? Gęstością pp. jest tu wysokość f(x)wydmy mierzona od podstawy, świadcząca o intensywości nawiewu piachu w danym punkcie. Z punktu widzenia rachunku pp, oczekuje się, by owa wydma miała pewne szczególne własności. Nigdy nie może pojawić się "dołek" poniżej poziomu uznanego za zero, a sumaryczna masa musi wynosić umowną jednostkę (pole pod krzywą gęstości =1). Dustrybuanta jest niczym innym jak masą skumulowaną od -oo do miejsca x na osi i jak widzisz, jest to funkcja niemalejąca, bo zgromadzonej masy nigdy nie ubywa (gęstość nigdy nie jest <0). W najgorszym wypadku, masa skumulowana pozostaje stała, gdy akurat gęstość jest zerem na jakimś odcinku. Zazwyczaj dystrybuanta rośnie, ale nigdy nie przekroczy łącznej masy skumulowanej =1. Jeśli dystrybuantę nazwiesz F(x), to oczywiste jest, że F(-oo)=0 (nic się nie uzbierało) i F(+oo)=1, bo już zsumowaliśmy masę łączną. Tak więc wartości F(x) należą do przedziału [0,1] i mogą posłużyć jako wygodna miara pp zaistnienia pewnych zdarzeń w określonym przedziale x należącym do [a,b] (masy skumulowanej w jakimś przedziale). WuKa
Re: Roznica dystrybuanta a gestosc prawdopodobienstwa ?
Author: Sws
Date: Thu, 05 Jun 2008 19:50
Date: Thu, 05 Jun 2008 19:50
15 lines
1711 bytes
1711 bytes
Witam Serdecznie dziekuje za odpowiedzi. Poniewaz podstawy prawdopodobienstwa potrzebne mi sa do zrozumienia elementow teorii obslugi masowej (teoria kolejek) chcialem spytac jeszcze jak rozumiec pozostale trzy pojecia z prawdopodobienstwa: wartosc oczekiwana, wariancja i momenty? Studiuje ksiazke opierjacej sie na teorii obslugi masowej i tam tylko tymi pojeciami sie operuje i nie potrafie wlasnie tego wszystkiego zrozumiec bez zrozumienia podstaw rachunku prawdopodobienstwa w prosty sposob. W ksiazkach zawsze sa cale litania wzorow z literami greckimi ze naprawde ciezko jest zrozumiec co dany wzor na liczenie np. wartosci oczekiwanej znaczy. Z powazaniem Sws
Re: Roznica dystrybuanta a gestosc prawdopodobienstwa ?
Author: ew.smyk
Date: Wed, 13 Nov 2013 22:31
Date: Wed, 13 Nov 2013 22:31
1 lines
1277 bytes
1277 bytes
Dzięki!!!! w końcu zrozumiałam o co chodzi!
Re: Roznica dystrybuanta a gestosc prawdopodobienstwa ?
Author: jankowskimaciej2
Date: Fri, 24 Jan 2014 14:49
Date: Fri, 24 Jan 2014 14:49
1 lines
1290 bytes
1290 bytes
Argothiel jest dobry!!
Re: Roznica dystrybuanta a gestosc prawdopodobienstwa ?
Author: Stokrotka
Date: Tue, 28 Jan 2014 10:05
Date: Tue, 28 Jan 2014 10:05
6 lines
1490 bytes
1490 bytes
To wytłumacz , bo ja już nic nie pamiętam. -- http://ortografia.3-2-1.pl/ w zakładce 'inne' program dietetyczny Ananas1_3a (tekst bez: ó, ch, rz i -ii) Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo, nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.
Re: Roznica dystrybuanta a gestosc prawdopodobienstwa ?
Author: jankowskimaciej2
Date: Wed, 29 Jan 2014 12:04
Date: Wed, 29 Jan 2014 12:04
21 lines
2834 bytes
2834 bytes
Przedstawię sposób widzenia problemu, zaproponowany przez Argothiela, moimi słowami. Argothiel chyba napisał to lepiej. Dystrybuanta to prawdopodobieństwo skumulowane, że zmienna przyjmie wartość mniejszą lub równą zadanej. To pojęcie funkcjonuje zarówno dla zmiennych ciągłych jak i dyskretnych. Gęstość prawdopodobieństwa dotyczy tylko zmiennych ciągłych. Pojęciem analogicznym dla zmiennych dyskretnych jest rozkład prawdopodobieństwa. Z rozkładu prawdopodobieństwa można odczytać wprost jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia danej wartości zmiennej losowej. Z wykresem gęstości tak postępować nie można. W celach orientacyjnych można sobie na niego spojrzeć, żeby wiedzieć jakie wartości są najbardziej prawdopodobne, jednak aby obliczyć konkretną wartość prawdopodobieństwa należy: - wybrać przedział interesujących wartości (a, b); a<b, - obliczyć pole pod krzywą gęstości. Obliczone pole jest prawdopodobieństwem, że zmienna losowa przyjmie wartość z zadanego przedziału. Prawdopodobieństwo (a,b) = pole pod krzywą gęstości na odcinku a, b osi X Warto zaznaczyć, że tę samą wartość prawdopodobieństwa obliczymy stosując wzór: Prawdopodobieństwo (a,b) = Dystrybuanta (b) - Dystrybuanta (a) Słowo końcowe: Związek pomiędzy pojęciami "dystrybuanta" i "gęstość prawdopodobieństwa" jest następujący: Dystrybuanta jest polem obszaru pod funkcją gęstości na lewo od argumentu dystrybuanty.
Re: Roznica dystrybuanta a gestosc prawdopodobienstwa ?
Author: Stokrotka
Date: Wed, 29 Jan 2014 17:55
Date: Wed, 29 Jan 2014 17:55
7 lines
1615 bytes
1615 bytes
Dzięki, coś mi się pszypomniało. -- http://ortografia.3-2-1.pl/ w zakładce 'inne' syntezator mowy GdakMini1_08 i program dietetyczny Ananas1_3a (tekst bez: ó, ch, rz i -ii) Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo, nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads