Thread View: alt.pl.fan.trzypion
125 messages
125 total messages
Page 1 of 3
Started by Kwiatowa Wróżka
Wed, 26 May 2004 21:27
Page 1 of 3 • 125 total messages
czerwcowy długi weekend
Author: Kwiatowa Wróżka
Date: Wed, 26 May 2004 21:27
Date: Wed, 26 May 2004 21:27
15 lines
1280 bytes
1280 bytes
Propozycja i prośba do TRadka aby przygotował jakiś 2-dniowy plan wycieczkowy. Z możliwością zmiany na 1-dniowy (niewiadomo jak wolne w pracy). Nocleg jak ktoś chce będzie w Wieliczce, więc hotelowe problemy odpadają. Dodatkowo jest ogródek, więc jakieś grillowanie czy coś można zrobić. Proszę o deklaracje, kto będzie: Kajka Adam ps. i żeby nie było jak poprzednio! -- Kajka
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Wed, 26 May 2004 21:38
Date: Wed, 26 May 2004 21:38
24 lines
1676 bytes
1676 bytes
Kwiatowa Wróżka <wiosna@zdechlasniezynka.org> wrote: > Propozycja i prośba do TRadka aby przygotował jakiś 2-dniowy plan > wycieczkowy. Z możliwością zmiany na 1-dniowy (niewiadomo jak wolne w > pracy). Nocleg jak ktoś chce będzie w Wieliczce, więc hotelowe Tzn. jest możliwość, że wy wszyscy do pracu pójdziecie, a ja zostanę sam? ;-) > problemy odpadają. Dodatkowo jest ogródek, więc jakieś grillowanie czy > coś można zrobić. Co do noclegu - czy w przypadku nocowania u Was potrzebny by był śpiwór? > Proszę o deklaracje, kto będzie: > Kajka > Adam Ja. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Thu, 27 May 2004 08:39
Date: Thu, 27 May 2004 08:39
13 lines
1449 bytes
1449 bytes
On 26 May 2004 21:38:04 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>
>Co do noclegu - czy w przypadku nocowania u Was potrzebny by był śpiwór?
Nie.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Kwiatowa Wróżka
Date: Thu, 27 May 2004 09:45
Date: Thu, 27 May 2004 09:45
20 lines
1597 bytes
1597 bytes
On 26 May 2004 21:38:04 GMT, Bartosz Marganiec <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote: >Kwiatowa Wróżka <wiosna@zdechlasniezynka.org> wrote: > >> Propozycja i prośba do TRadka aby przygotował jakiś 2-dniowy plan >> wycieczkowy. Z możliwością zmiany na 1-dniowy (niewiadomo jak wolne w >> pracy). Nocleg jak ktoś chce będzie w Wieliczce, więc hotelowe > >Tzn. jest możliwość, że wy wszyscy do pracu pójdziecie, a ja zostanę sam? >;-) > Teoretycznie tak, ale praktycznie raczej nie. Poza tym zawsze możesz coś pozwiedzać przez pół dnia :-) Kraków jest duży... -- Kajka
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Thu, 27 May 2004 10:43
Date: Thu, 27 May 2004 10:43
13 lines
1507 bytes
1507 bytes
Kwiatowa Wróżka <wiosna@zdechlasniezynka.org> wrote: > Teoretycznie tak, ale praktycznie raczej nie. Poza tym zawsze możesz > coś pozwiedzać przez pół dnia :-) > Kraków jest duży... To prawda, ale ja już Kraków zwiedzałem na wycieczkach szkolnych. Nie wiem, czy można zobaczyć coś więcej niż Starówkę, kościoły, UJ, smoka.. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Thu, 27 May 2004 11:20
Date: Thu, 27 May 2004 11:20
14 lines
1566 bytes
1566 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Skałkę... > A gdybyś miał jeszcze trochę czasu to Skałkę. > I ewentualnie w wolnej chwili Skałkę. No tak, słyszałem, że warto tam pójść. Ale pewnie i tak się skończy tak jak poprzednio - wycieczką po księgarniach i wygodnym umoszczeniem się z książkami w jakiejś kawiarni ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 27 May 2004 12:39
Date: Thu, 27 May 2004 12:39
14 lines
1599 bytes
1599 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Kwiatowa Wróżka <wiosna@zdechlasniezynka.org> wrote: > > >>Teoretycznie tak, ale praktycznie raczej nie. Poza tym zawsze możesz >>coś pozwiedzać przez pół dnia :-) >>Kraków jest duży... > > > To prawda, ale ja już Kraków zwiedzałem na wycieczkach szkolnych. Nie wiem, > czy można zobaczyć coś więcej niż Starówkę, kościoły, UJ, smoka.. W Krakowie nie ma czegoś takiego, jak Starówka.
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Thu, 27 May 2004 12:48
Date: Thu, 27 May 2004 12:48
15 lines
1790 bytes
1790 bytes
On 27 May 2004 10:43:43 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>To prawda, ale ja już Kraków zwiedzałem na wycieczkach szkolnych. Nie wiem,
>czy można zobaczyć coś więcej niż Starówkę, kościoły, UJ, smoka..
1. Nie mozna zobaczyć starówki, bo w Krakowie czegoś takiego nie ma.
2. Żeby zobaczyć same muzea w Krakowie to ze dwa miesiące zchodzi.
3. Nie bluźnij.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Thu, 27 May 2004 13:53
Date: Thu, 27 May 2004 13:53
20 lines
1602 bytes
1602 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Kwiatowa Wróżka <wiosna@zdechlasniezynka.org> wrote: > > >>Teoretycznie tak, ale praktycznie raczej nie. Poza tym zawsze możesz >>coś pozwiedzać przez pół dnia :-) >>Kraków jest duży... > > > To prawda, ale ja już Kraków zwiedzałem na wycieczkach szkolnych. Nie wiem, > czy można zobaczyć coś więcej niż Starówkę, kościoły, UJ, smoka.. Skałkę... A gdybyś miał jeszcze trochę czasu to Skałkę. I ewentualnie w wolnej chwili Skałkę. P.S. No można jeszcze Kazimierz ale tylko prosto ze Skałki. -- Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Thu, 27 May 2004 14:33
Date: Thu, 27 May 2004 14:33
10 lines
1338 bytes
1338 bytes
Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > W Krakowie nie ma czegoś takiego, jak Starówka. Rynek? -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Thu, 27 May 2004 14:34
Date: Thu, 27 May 2004 14:34
14 lines
1491 bytes
1491 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > 1. Nie mozna zobaczyć starówki, bo w Krakowie czegoś takiego nie ma. No to Rynek? > 2. Żeby zobaczyć same muzea w Krakowie to ze dwa miesiące zchodzi. E, muzeów nie lubię. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 27 May 2004 14:49
Date: Thu, 27 May 2004 14:49
14 lines
1448 bytes
1448 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > > >>W Krakowie nie ma czegoś takiego, jak Starówka. > > > Rynek? Za to rynków ci u nas dostatek. Na samym _Starym_ _Mieście_ mamy dwa. pzdr TRad
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Thu, 27 May 2004 18:15
Date: Thu, 27 May 2004 18:15
16 lines
1609 bytes
1609 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>Skałkę... >>A gdybyś miał jeszcze trochę czasu to Skałkę. >>I ewentualnie w wolnej chwili Skałkę. > > > No tak, słyszałem, że warto tam pójść. Ale pewnie i tak się skończy tak jak > poprzednio - wycieczką po księgarniach i wygodnym umoszczeniem się z > książkami w jakiejś kawiarni ;-) Po to to lepiej do empiku... Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Kwiatowa Wróżka
Date: Thu, 27 May 2004 19:58
Date: Thu, 27 May 2004 19:58
30 lines
2005 bytes
2005 bytes
On Thu, 27 May 2004 20:15:46 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: >Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: >> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: >> >> >>>Skałkę... >>>A gdybyś miał jeszcze trochę czasu to Skałkę. >>>I ewentualnie w wolnej chwili Skałkę. >> >> >> No tak, słyszałem, że warto tam pójść. Ale pewnie i tak się skończy tak jak >> poprzednio - wycieczką po księgarniach i wygodnym umoszczeniem się z >> książkami w jakiejś kawiarni ;-) > >Po to to lepiej do empiku... > Apropos, w Krakowie jest kilka fajnych _tanich_książek_ księgarni, gdzie można kupić naprawde taniej książeczki z końcówek wydawniczych. Szukałam takich w W-wie, ale nie znalazłam. Może są a nikt nie umiał mi ich wskazac? taniej to min. 40% taniej niż cena drukowana na książce. -- Kajka
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Fri, 28 May 2004 07:55
Date: Fri, 28 May 2004 07:55
16 lines
1831 bytes
1831 bytes
On 27 May 2004 14:34:09 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>> 1. Nie mozna zobaczyć starówki, bo w Krakowie czegoś takiego nie ma.
>No to Rynek?
Rynek, to jedynei centrum Starego Miasta. A poza tym?
>> 2. Żeby zobaczyć same muzea w Krakowie to ze dwa miesiące zchodzi.
>E, muzeów nie lubię.
Zapraszam do Muzeum Lotnictwa :)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Fri, 28 May 2004 07:55
Date: Fri, 28 May 2004 07:55
17 lines
1894 bytes
1894 bytes
On Thu, 27 May 2004 20:15:46 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>> No tak, słyszałem, że warto tam pójść. Ale pewnie i tak się skończy tak jak
>> poprzednio - wycieczką po księgarniach i wygodnym umoszczeniem się z
>> książkami w jakiejś kawiarni ;-)
>
>Po to to lepiej do empiku...
No tak. W księgarni można by było spotkać fachowa obsługę, a w
kawiarni by podali kawę, a nie plastik.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Fri, 28 May 2004 11:54
Date: Fri, 28 May 2004 11:54
22 lines
1767 bytes
1767 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Thu, 27 May 2004 20:15:46 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>>No tak, słyszałem, że warto tam pójść. Ale pewnie i tak się skończy tak jak >>>poprzednio - wycieczką po księgarniach i wygodnym umoszczeniem się z >>>książkami w jakiejś kawiarni ;-) >> >>Po to to lepiej do empiku... > > > No tak. W księgarni można by było spotkać fachowa obsługę, a w > kawiarni by podali kawę, a nie plastik. No tak. Zapomniałam że w Krakowie kawa zapewne rośnie więc jest absolutnie inna niż w Warszawie. -- Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Fri, 28 May 2004 11:55
Date: Fri, 28 May 2004 11:55
17 lines
1485 bytes
1485 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On 27 May 2004 14:34:09 GMT, Bartosz Marganiec > <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote: > > >>>1. Nie mozna zobaczyć starówki, bo w Krakowie czegoś takiego nie ma. >> >>No to Rynek? > > Rynek, to jedynei centrum Starego Miasta. A poza tym? Poza tym? Skansen. Wszędzie. -- Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Fri, 28 May 2004 14:19
Date: Fri, 28 May 2004 14:19
19 lines
1861 bytes
1861 bytes
On Fri, 28 May 2004 12:55:40 +0100, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>>>>1. Nie mozna zobaczyć starówki, bo w Krakowie czegoś takiego nie ma.
>>>No to Rynek?
>> Rynek, to jedynei centrum Starego Miasta. A poza tym?
>
>Poza tym?
>Skansen.
>Wszędzie.
No jasne. Nie ma plastuku. No i częśc eksopozycji wyemigrowała do
Falenicy :P
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Fri, 28 May 2004 14:19
Date: Fri, 28 May 2004 14:19
22 lines
2299 bytes
2299 bytes
On Fri, 28 May 2004 12:54:59 +0100, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>>>>No tak, słyszałem, że warto tam pójść. Ale pewnie i tak się skończy tak jak
>>>>poprzednio - wycieczką po księgarniach i wygodnym umoszczeniem się z
>>>>książkami w jakiejś kawiarni ;-)
>>>Po to to lepiej do empiku...
>> No tak. W księgarni można by było spotkać fachowa obsługę, a w
>> kawiarni by podali kawę, a nie plastik.
>No tak. Zapomniałam że w Krakowie kawa zapewne rośnie więc jest
>absolutnie inna niż w Warszawie.
W kawiarniach pracują ludzie, a nei strzygi, co pierwszy raz kawę
parzą. A od sposobu parzenia soporo zalezy. Tak samo księgarz to nei
to samo, co pracownik McPiku wiedzący tylko tyle ile potrzeba do
przyjęcia gotówki.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Fri, 28 May 2004 14:34
Date: Fri, 28 May 2004 14:34
18 lines
2051 bytes
2051 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: >>>>Po to to lepiej do empiku... >>> No tak. W księgarni można by było spotkać fachowa obsługę, a w >>> kawiarni by podali kawę, a nie plastik. >>No tak. Zapomniałam że w Krakowie kawa zapewne rośnie więc jest >>absolutnie inna niż w Warszawie. > W kawiarniach pracują ludzie, a nei strzygi, co pierwszy raz kawę > parzą. A od sposobu parzenia soporo zalezy. Tak samo księgarz to nei > to samo, co pracownik McPiku wiedzący tylko tyle ile potrzeba do > przyjęcia gotówki. Żeby uciąć dyskusję - nie pijam kawy, tylko li i jedynie herbatkę. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Fri, 28 May 2004 18:15
Date: Fri, 28 May 2004 18:15
23 lines
1784 bytes
1784 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Fri, 28 May 2004 12:55:40 +0100, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>>>>1. Nie mozna zobaczyć starówki, bo w Krakowie czegoś takiego nie ma. >>>> >>>>No to Rynek? >>> >>>Rynek, to jedynei centrum Starego Miasta. A poza tym? >> >>Poza tym? >>Skansen. >>Wszędzie. > > > No jasne. Nie ma plastuku. No i częśc eksopozycji wyemigrowała do > Falenicy :P Eeee...Granda ponoć w Wieliczce...;> Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Fri, 28 May 2004 18:23
Date: Fri, 28 May 2004 18:23
50 lines
2841 bytes
2841 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Fri, 28 May 2004 12:54:59 +0100, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>>>>No tak, słyszałem, że warto tam pójść. Ale pewnie i tak się skończy tak jak >>>>>poprzednio - wycieczką po księgarniach i wygodnym umoszczeniem się z >>>>>książkami w jakiejś kawiarni ;-) >>>> >>>>Po to to lepiej do empiku... >>> >>>No tak. W księgarni można by było spotkać fachowa obsługę, a w >>>kawiarni by podali kawę, a nie plastik. >> >>No tak. Zapomniałam że w Krakowie kawa zapewne rośnie więc jest >>absolutnie inna niż w Warszawie. > > > W kawiarniach pracują ludzie, a nei strzygi, co pierwszy raz kawę > parzą. Aha. Znaczy rozumiem że w Wawie się po jednym zaparzeniu kawy już zmienia pracownika... No paczpan...niby bezrobocie ale żeby aż taka rozrzutność... > A od sposobu parzenia soporo zalezy. Nooo... Bo jak się tego rozpuszczalnego Jacobsa zaleje wodą o temperaturze 96C zamiast 95C to już absolutnie nie da się wypić, zaszkodzi i w ogóle nastąpi skażenie chemiczne terenu w obrębie trzech dzielnic... > Tak samo księgarz to nei > to samo, co pracownik McPiku wiedzący tylko tyle ile potrzeba do > przyjęcia gotówki. Tak. oczywiście. Ci z księgarni najpierw te wszystkie książki czytają a następnie treść recytują z pamięci. Włącznie z telefoniczną. Ta ich pasjonuje najbardziej. Tylu bohaterów że do końca nie wiadomo kto zabił.... Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Fri, 28 May 2004 18:23
Date: Fri, 28 May 2004 18:23
25 lines
2139 bytes
2139 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > > >>>>>Po to to lepiej do empiku... >>>> >>>>No tak. W księgarni można by było spotkać fachowa obsługę, a w >>>>kawiarni by podali kawę, a nie plastik. >>> >>>No tak. Zapomniałam że w Krakowie kawa zapewne rośnie więc jest >>>absolutnie inna niż w Warszawie. >> >>W kawiarniach pracują ludzie, a nei strzygi, co pierwszy raz kawę >>parzą. A od sposobu parzenia soporo zalezy. Tak samo księgarz to nei >>to samo, co pracownik McPiku wiedzący tylko tyle ile potrzeba do >>przyjęcia gotówki. > > > Żeby uciąć dyskusję - nie pijam kawy, tylko li i jedynie herbatkę. I Ty sądzisz że to niby nam w czymś przeszkodzi? ;> Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Fri, 28 May 2004 21:11
Date: Fri, 28 May 2004 21:11
10 lines
1624 bytes
1624 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > I Ty sądzisz że to niby nam w czymś przeszkodzi? ;> Nie, ale zawsze warto spróbować ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Fri, 28 May 2004 23:33
Date: Fri, 28 May 2004 23:33
14 lines
1870 bytes
1870 bytes
On Fri, 28 May 2004 20:15:43 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>> No jasne. Nie ma plastuku. No i częśc eksopozycji wyemigrowała do
>> Falenicy :P
>Eeee...Granda ponoć w Wieliczce...;>
Chodziło mi o niektóre baby robiące za żywe dekoracje :P
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Fri, 28 May 2004 23:34
Date: Fri, 28 May 2004 23:34
31 lines
2363 bytes
2363 bytes
On Fri, 28 May 2004 20:23:05 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>Aha.
>Znaczy rozumiem że w Wawie się po jednym zaparzeniu kawy już zmienia
>pracownika...
>No paczpan...niby bezrobocie ale żeby aż taka rozrzutność...
Nie - nie zmienia się go choć on dalej parzyć nie potrafi.
>Nooo...
>Bo jak się tego rozpuszczalnego Jacobsa zaleje wodą o temperaturze 96C
>zamiast 95C to już absolutnie nie da się wypić, zaszkodzi i w ogóle
>nastąpi skażenie chemiczne terenu w obrębie trzech dzielnic...
Mówimy o KAWIE. Nie o imitacjach.
>
>Tak. oczywiście.
>Ci z księgarni najpierw te wszystkie książki czytają a następnie treść
>recytują z pamięci.
Często tak jest.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Sat, 29 May 2004 06:35
Date: Sat, 29 May 2004 06:35
17 lines
1803 bytes
1803 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Fri, 28 May 2004 20:15:43 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>>No jasne. Nie ma plastuku. No i częśc eksopozycji wyemigrowała do >>>Falenicy :P >> >>Eeee...Granda ponoć w Wieliczce...;> > > > Chodziło mi o niektóre baby robiące za żywe dekoracje :P Tutaj wszystkie baby są tak piękne że mogą robić za żywe dekoracje. ;P Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Sat, 29 May 2004 06:39
Date: Sat, 29 May 2004 06:39
46 lines
2506 bytes
2506 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Fri, 28 May 2004 20:23:05 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>Aha. >>Znaczy rozumiem że w Wawie się po jednym zaparzeniu kawy już zmienia >>pracownika... >>No paczpan...niby bezrobocie ale żeby aż taka rozrzutność... > > > Nie - nie zmienia się go choć on dalej parzyć nie potrafi. Za to obsługiwać ekspress. Tak jak wszyscy w Krakowie. >>Nooo... >>Bo jak się tego rozpuszczalnego Jacobsa zaleje wodą o temperaturze 96C >>zamiast 95C to już absolutnie nie da się wypić, zaszkodzi i w ogóle >>nastąpi skażenie chemiczne terenu w obrębie trzech dzielnic... > > > Mówimy o KAWIE. Nie o imitacjach. KAWA to jest w Brazylii. Bo według jakichś tam polskich badań wszystkie oferowane na naszym rynku są wg. standardów podgatunkowe. >>Tak. oczywiście. >>Ci z księgarni najpierw te wszystkie książki czytają a następnie treść >>recytują z pamięci. > > > Często tak jest. No to dla mnie odpada. Nie znoszę jak mi ktoś zakończenie opowie...;> Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Sat, 29 May 2004 06:40
Date: Sat, 29 May 2004 06:40
15 lines
1706 bytes
1706 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>I Ty sądzisz że to niby nam w czymś przeszkodzi? ;> > > > Nie, ale zawsze warto spróbować ;-) Znaczy w biznesie będziesz dobry... Kończ szybciej te studia...;) Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sat, 29 May 2004 09:25
Date: Sat, 29 May 2004 09:25
11 lines
1710 bytes
1710 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Znaczy w biznesie będziesz dobry... > Kończ szybciej te studia...;) Nawet jeszcze nie zacząłem.. ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sat, 29 May 2004 13:06
Date: Sat, 29 May 2004 13:06
14 lines
1938 bytes
1938 bytes
On Sat, 29 May 2004 08:35:06 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>> Chodziło mi o niektóre baby robiące za żywe dekoracje :P
>
>Tutaj wszystkie baby są tak piękne że mogą robić za żywe dekoracje. ;P
No właśnie. I za nic więcej :P
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Sat, 29 May 2004 13:32
Date: Sat, 29 May 2004 13:32
15 lines
1829 bytes
1829 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Sat, 29 May 2004 08:35:06 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>>Chodziło mi o niektóre baby robiące za żywe dekoracje :P >> >>Tutaj wszystkie baby są tak piękne że mogą robić za żywe dekoracje. ;P > > > No właśnie. I za nic więcej :P Jeśli o Ciebie chodzi to na bank...;P Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Radomir Szaraniec
Date: Sat, 29 May 2004 21:45
Date: Sat, 29 May 2004 21:45
56 lines
3854 bytes
3854 bytes
Bartosz Marganiec napisał: > To prawda, ale ja już Kraków zwiedzałem na wycieczkach szkolnych. Nie wiem, > czy można zobaczyć coś więcej niż Starówkę, kościoły, UJ, smoka.. Rany Boskie! Jaką Starówkę? Najbliższa, to chyba w Warszawie będzie. W Krakowie możesz zobaczyć Stare Miasto, Kazimierz, starą część Podgórza, ale nigdzie nie uświadczysz Starówki. Możesz oglądnąć starą część Noewj Huty. Co by nie mówić, to zamysł architektoniczny nie był głupi. A widok perspektywy obecnej Alei Solidarności, zamkniętej Watykanem, z Placu Centralnego to jednak jest coś. Można iść szlakiem krakowskich kopców [ proponowałbym zacząć od kopca Wandy w Hucie, potem kopiec Kraka w Podgórzu, na koniec Kościuszki i Piłsudskiego. Można też pochodzić szlakiem tajemnego Krakowa, z książką Rożka pt. "Mistyczny Kraków" w ręku. Oczywiście zalecana jest uprzednia selekcja miejsc wartych obejrzenia. Dla łasuchów polecam wyprawę szlakiem kilku lokali, wskazanych przez Makłowicza w "Zjeść Kraków". Z kolei bardzo interesujące jest Muzeum UJ, szanowny pan profesor Stanisław Waltoś [ jeden z moich ulubionych "moich" profesorów ], stara się, aby dzieło śp. prof. Estreichera było w świetnej kondycji. Jak ktoś chce, to może zobaczyć "żydowski Kraków". Cmentarzy, bożnic i placów, w tym ostatnio modnego, żeby nie napisać "supertrędi", placu Żydowskiego, zwanego też Nowym. Można też przejść się szlakiem "sztywnego" Krakowa. Zaręczam Ci, że niektóre krakowskie nekropolie, jak Cmentarz Rakowicki, Salwatorski czy Podgórski, warte są odwiedzenia. Z nagrobków często dowiesz się, kim byli ci, którzy dziś odpoczywają snem wiecznym. "Obywatel miasta Podgórza", "Kochająca żona i matka", "Młodszy radca magistratu" czy "Żona doktora Brożka", to tylko niektóre z nich. Nie mówię o nagrobkach, które są często małym dziełami sztuki. Tam naprawdę dotkniesz historii, dotykając omszałego pomnika na czyjejś mogile. A wieczorem polecam "clubbingowy Kraków". W Przychodni Towarzyskiej zatańczysz na stołach lub barach [ gdzie indziej się nie da ], w Stalowych Magnoliach możesz trafić na ciekawy koncert [ jak Cię wpuszczą ], w Mute pochulasz przy dance'owych rytmach. A w ogóle klubów, pubów i całego tego tałatajstwa mamy do groma. O mojej ukochanej ulicy Kanoniczej, dla której życia mało, żeby ją poznać, nie wspomnę. W Krakowie żyję od urodzenia, czyli bez mała ćwierć wieku. A miasta pewnie do końca życia na wylot nie będę znał. Choć znam je pewnie lepiej, niż niektórzy grupowi "krakowianie" na eksporcie. rmszar P.S. Szkoda, że promocja miasta nie istnieje. W Pradze można było skorzystać z każdego typu proponowanych przeze mnie wycieczek. W Krakowie- sama martyrologia. Amen.
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sat, 29 May 2004 23:07
Date: Sat, 29 May 2004 23:07
21 lines
1957 bytes
1957 bytes
Radomir Szaraniec <rmszar@interia.pl> wrote: > Rany Boskie! Jaką Starówkę? Najbliższa, to chyba w Warszawie będzie. W > Krakowie możesz zobaczyć Stare Miasto, Kazimierz, starą część Podgórza, > ale nigdzie nie uświadczysz Starówki. No bo mi się jakoś zakodowało, że Starówka to Stare Miasto.. Widać źle ;-) Mi chodziło o ten rynek, przy którym stoi Kościół Mariacki. > [...] > W Krakowie żyję od urodzenia, czyli bez mała ćwierć wieku. A miasta > pewnie do końca życia na wylot nie będę znał. Choć znam je pewnie > lepiej, niż niektórzy grupowi "krakowianie" na eksporcie. Dzięki za propozycje. Niektóre rzeczy, które wymieniłeś, już zostały przeze mnie zwiedzone. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sun, 30 May 2004 10:59
Date: Sun, 30 May 2004 10:59
16 lines
1810 bytes
1810 bytes
On 29 May 2004 23:07:49 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>No bo mi się jakoś zakodowało, że Starówka to Stare Miasto.. Widać źle ;-)
>Mi chodziło o ten rynek, przy którym stoi Kościół Mariacki.
Rynek Główny. Wiesz, Kraków, tonie Warszawa, żeby stare (co w wypadku
Warszawy jest kłamstwem) miasto ograniczało się do rynku.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 30 May 2004 14:27
Date: Sun, 30 May 2004 14:27
16 lines
1840 bytes
1840 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > Rynek Główny. Wiesz, Kraków, tonie Warszawa, żeby stare (co w wypadku > Warszawy jest kłamstwem) miasto ograniczało się do rynku. Ależ w Warszawie istnieje Stare Miasto. Budynki owszem, nie stare, bo odbudowane po wojnie, ale jednak należą do Starego Miasta. Zresztą w Warszawie też nie masz tylko Rynku. Plac zamkowy i barbakan to co? Żeby było jasne - nie chcę się wplątywać w kolejną wojnę Warszawa VS Kraków - oba miasta lubię. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sun, 30 May 2004 15:59
Date: Sun, 30 May 2004 15:59
20 lines
2075 bytes
2075 bytes
On 30 May 2004 14:27:42 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>> Rynek Główny. Wiesz, Kraków, tonie Warszawa, żeby stare (co w wypadku
>> Warszawy jest kłamstwem) miasto ograniczało się do rynku.
>
>Ależ w Warszawie istnieje Stare Miasto. Budynki owszem, nie stare, bo
>odbudowane po wojnie, ale jednak należą do Starego Miasta. Zresztą w
>Warszawie też nie masz tylko Rynku. Plac zamkowy i barbakan to co?
W Warszawie istnieje dzielnica o takiej nazwie. I to obszar mniej
więcej taki, jak Rynek w Krakowie.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 30 May 2004 16:17
Date: Sun, 30 May 2004 16:17
11 lines
1573 bytes
1573 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > W Warszawie istnieje dzielnica o takiej nazwie. I to obszar mniej > więcej taki, jak Rynek w Krakowie. I? -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Sun, 30 May 2004 16:58
Date: Sun, 30 May 2004 16:58
23 lines
2068 bytes
2068 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On 30 May 2004 14:27:42 GMT, Bartosz Marganiec > <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote: > > >>>Rynek Główny. Wiesz, Kraków, tonie Warszawa, żeby stare (co w wypadku >>>Warszawy jest kłamstwem) miasto ograniczało się do rynku. >> >>Ależ w Warszawie istnieje Stare Miasto. Budynki owszem, nie stare, bo >>odbudowane po wojnie, ale jednak należą do Starego Miasta. Zresztą w >>Warszawie też nie masz tylko Rynku. Plac zamkowy i barbakan to co? > > > W Warszawie istnieje dzielnica o takiej nazwie. I to obszar mniej > więcej taki, jak Rynek w Krakowie. ROTFL że tak powiem... P.S. Nie no, Adaś ja wszystko rozumiem ale nawet w zabawie należy zachować jakieś granice. ;D Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 30 May 2004 21:04
Date: Sun, 30 May 2004 21:04
20 lines
1952 bytes
1952 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > > >>Rynek Główny. Wiesz, Kraków, tonie Warszawa, żeby stare (co w wypadku >>Warszawy jest kłamstwem) miasto ograniczało się do rynku. > > > Ależ w Warszawie istnieje Stare Miasto. Budynki owszem, nie stare, bo > odbudowane po wojnie, ale jednak należą do Starego Miasta. Zresztą w > Warszawie też nie masz tylko Rynku. Plac zamkowy i barbakan to co? Warszawski barbakan... Jakby Ci to powiedzieć... Khem... Nie jest ładnie śmiać się z cudzego nieszczęścia, ale chyba nie będę się mógł powstrzymać. pzdr TRad
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 30 May 2004 21:18
Date: Sun, 30 May 2004 21:18
12 lines
1675 bytes
1675 bytes
Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > Warszawski barbakan... Jakby Ci to powiedzieć... Khem... Nie jest > ładnie śmiać się z cudzego nieszczęścia, ale chyba nie będę się mógł > powstrzymać. Nie krępuj się, mów o co chodzi. Może czegoś nie wiem? ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Tomasz Radko
Date: Mon, 31 May 2004 10:21
Date: Mon, 31 May 2004 10:21
18 lines
1852 bytes
1852 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > > >>Warszawski barbakan... Jakby Ci to powiedzieć... Khem... Nie jest >>ładnie śmiać się z cudzego nieszczęścia, ale chyba nie będę się mógł >>powstrzymać. > > > Nie krępuj się, mów o co chodzi. Może czegoś nie wiem? ;-) No dobra. W którym roku po raz pierwszy wybudowano stoliczny barbakan w tym miejscu, w którym stoi on w tej chwili? pzdr TRad
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Mon, 31 May 2004 14:18
Date: Mon, 31 May 2004 14:18
12 lines
1740 bytes
1740 bytes
Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > No dobra. W którym roku po raz pierwszy wybudowano stoliczny > barbakan w tym miejscu, w którym stoi on w tej chwili? Nie wiem. Jeśli chodzi o historię to nie mam pamięci do nazwisk, miejsc i dat. W ogóle. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Tomasz Radko
Date: Mon, 31 May 2004 14:51
Date: Mon, 31 May 2004 14:51
18 lines
1910 bytes
1910 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > > >>No dobra. W którym roku po raz pierwszy wybudowano stoliczny >>barbakan w tym miejscu, w którym stoi on w tej chwili? > > > Nie wiem. Jeśli chodzi o historię to nie mam pamięci do nazwisk, miejsc i > dat. W ogóle. O ile dobrze pamiętam, to coś koło 1950 roku. "Warszawskie zabytki są najnowocześniejsze na świecie" pzdr TRad
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Mon, 31 May 2004 16:15
Date: Mon, 31 May 2004 16:15
18 lines
1821 bytes
1821 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > > >>No dobra. W którym roku po raz pierwszy wybudowano stoliczny >>barbakan w tym miejscu, w którym stoi on w tej chwili? > > > Nie wiem. Jeśli chodzi o historię to nie mam pamięci do nazwisk, miejsc i > dat. W ogóle. Jezusicku...dzieciaku... Była wojna? II-ga? Światowa? Była? Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Mon, 31 May 2004 16:15
Date: Mon, 31 May 2004 16:15
23 lines
2009 bytes
2009 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > Bartosz Marganiec wrote: > >> Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: >> >> >>> No dobra. W którym roku po raz pierwszy wybudowano stoliczny barbakan >>> w tym miejscu, w którym stoi on w tej chwili? >> >> >> >> Nie wiem. Jeśli chodzi o historię to nie mam pamięci do nazwisk, miejsc i >> dat. W ogóle. > > > O ile dobrze pamiętam, to coś koło 1950 roku. "Warszawskie zabytki są > najnowocześniejsze na świecie" No. I zegarki też mamy najszybsze na świecie. Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Mon, 31 May 2004 16:19
Date: Mon, 31 May 2004 16:19
16 lines
1850 bytes
1850 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Jezusicku...dzieciaku... > Była wojna? II-ga? Światowa? Wojny bywały. Drugie wojny też, w końcu tych wojen było więcej niż jedna ;-) > Była? No dobra, była druga wojna światowa, zaczęła się w 1939, skończyła w 1945. Tyle wiem ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Mon, 31 May 2004 16:29
Date: Mon, 31 May 2004 16:29
30 lines
2241 bytes
2241 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>Jezusicku...dzieciaku... >>Była wojna? II-ga? Światowa? > > > Wojny bywały. Drugie wojny też, w końcu tych wojen było więcej niż jedna ;-) I wszystkie te drugie były światowe, tak? ;) >>Była? > > > No dobra, była druga wojna światowa, zaczęła się w 1939, skończyła w 1945. > Tyle wiem ;-) No super. To już mamy niezłe podstawy. A teraz powiedz mi czy ta wojna to była taka grzeczna i uprzejma że przeszła sobie od Berlina do Warszawy a później z Moskwy do Berlina cichutko i omijając Warszawę czy też prawie że kamień na kamieniu ze stolicy nie został przez te działania wojenne? Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Bartosz Marganiec
Date: Mon, 31 May 2004 16:35
Date: Mon, 31 May 2004 16:35
24 lines
2362 bytes
2362 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > I wszystkie te drugie były światowe, tak? ;) No.. nie ;-) > No super. > To już mamy niezłe podstawy. > A teraz powiedz mi czy ta wojna to była taka grzeczna i uprzejma że > przeszła sobie od Berlina do Warszawy a później z Moskwy do Berlina > cichutko i omijając Warszawę czy też prawie że kamień na kamieniu ze > stolicy nie został przez te działania wojenne? Stolica została zniszczona przez bombardowania, później odbudowana. Ale.. *Wszystko* zostało zniszczone..? Wiedziałem, że Starówka została zniszczona i te kamienice, no, ale fakt, barbakan jest na Starówce. Ale to nie zmienia faktu, że Warszawa ma swoje małe, miłe Stare Miasto ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Mon, 31 May 2004 16:39
Date: Mon, 31 May 2004 16:39
16 lines
2086 bytes
2086 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Stolica została zniszczona przez bombardowania, później odbudowana. > > Ale.. *Wszystko* zostało zniszczone..? Wiedziałem, że Starówka została > zniszczona i te kamienice, no, ale fakt, barbakan jest na Starówce. > > Ale to nie zmienia faktu, że Warszawa ma swoje małe, miłe Stare Miasto ;-) Nie. Nie wszystko. Ale zbierać to tam bardzo nie było co. Można przyjąć że większość tego co wystaje ponad ziemię to jednak odbudowana. Dzika
Page 1 of 3 • 125 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads