Thread View: alt.pl.fan.trzypion
125 messages
125 total messages
Page 3 of 3
Started by Kwiatowa Wróżka
Wed, 26 May 2004 21:27
Page 3 of 3 • 125 total messages
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Tomasz Radko
Date: Wed, 26 May 2004 21:59
Date: Wed, 26 May 2004 21:59
20 lines
1816 bytes
1816 bytes
Kwiatowa Wróżka wrote: > Propozycja i prośba do TRadka aby przygotował jakiś 2-dniowy plan > wycieczkowy. Z możliwością zmiany na 1-dniowy (niewiadomo jak wolne w > pracy). Nocleg jak ktoś chce będzie w Wieliczce, więc hotelowe > problemy odpadają. Dodatkowo jest ogródek, więc jakieś grillowanie czy > coś można zrobić. Kaja, z planem nie ma problemu. Proponuję jednak nie nastawiac się na nocowanie w górach. Wyjazd, powrót, na drugi dzień powtórka - albo trasa w Jurze ze spacerem po dolinkach. W tej chwili mam pomysł na Turbacz, ale od północy. Dojazd do Koninek, jak się da to podjedziemy kawalątko wyciągiem, potem na Turbacz, i powrót sąsiednim grzbietem. Taka sobie wycieczka, w sam raz dla licealistów ;) pzdr TRad
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Thu, 27 May 2004 08:40
Date: Thu, 27 May 2004 08:40
22 lines
1942 bytes
1942 bytes
On Wed, 26 May 2004 23:59:38 +0200, Tomasz Radko <trad@interia.pl>
wrote:
>Kaja, z planem nie ma problemu. Proponuję jednak nie nastawiac się
>na nocowanie w górach. Wyjazd, powrót, na drugi dzień powtórka -
>albo trasa w Jurze ze spacerem po dolinkach.
Hm.. może zastanowić się nad transportem pociągowo-autobusowym? Bo w
sumie auto ma ta wade, że trzeba zawsze wracac do niego...
>W tej chwili mam pomysł na Turbacz, ale od północy. Dojazd do
>Koninek, jak się da to podjedziemy kawalątko wyciągiem, potem na
>Turbacz, i powrót sąsiednim grzbietem. Taka sobie wycieczka, w sam
>raz dla licealistów ;)
No to Dzika odpada :>
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 27 May 2004 09:19
Date: Thu, 27 May 2004 09:19
23 lines
1983 bytes
1983 bytes
Adam Płaszczyca wrote: > On Wed, 26 May 2004 23:59:38 +0200, Tomasz Radko <trad@interia.pl> > wrote: > > >>Kaja, z planem nie ma problemu. Proponuję jednak nie nastawiac się >>na nocowanie w górach. Wyjazd, powrót, na drugi dzień powtórka - >>albo trasa w Jurze ze spacerem po dolinkach. > > > Hm.. może zastanowić się nad transportem pociągowo-autobusowym? Bo w > sumie auto ma ta wade, że trzeba zawsze wracac do niego... To zależy, co wybierzemy. Np. Babiąwygodniej robi się z samochodu. Jeżeli zdecydujemy sie na Jurę, to są dwie opcje: pojeździc i poziwedzac ruinki i inne takie, albo podjechac busem do granic Ojcowskiego Parku Narodowego i spacerkiem dojść do Krzeszowic czy innej Dulowej, nie pamiętam, gdzie się wychodzi. Poczekajmy, azbędziemy wiedziec ilu jest ludzi, ile samochodów, ile czasu itp. pzdr TRad
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Kwiatowa Wróżka
Date: Thu, 27 May 2004 09:44
Date: Thu, 27 May 2004 09:44
28 lines
2196 bytes
2196 bytes
On Thu, 27 May 2004 11:19:15 +0200, Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: >Adam Płaszczyca wrote: >> On Wed, 26 May 2004 23:59:38 +0200, Tomasz Radko <trad@interia.pl> >> wrote: >> >> >>>Kaja, z planem nie ma problemu. Proponuję jednak nie nastawiac się >>>na nocowanie w górach. Wyjazd, powrót, na drugi dzień powtórka - >>>albo trasa w Jurze ze spacerem po dolinkach. >> >> >> Hm.. może zastanowić się nad transportem pociągowo-autobusowym? Bo w >> sumie auto ma ta wade, że trzeba zawsze wracac do niego... > >To zależy, co wybierzemy. Np. Babiąwygodniej robi się z samochodu. >Jeżeli zdecydujemy sie na Jurę, to są dwie opcje: pojeździc i >poziwedzac ruinki i inne takie, albo podjechac busem do granic >Ojcowskiego Parku Narodowego i spacerkiem dojść do Krzeszowic czy >innej Dulowej, nie pamiętam, gdzie się wychodzi. Poczekajmy, >azbędziemy wiedziec ilu jest ludzi, ile samochodów, ile czasu itp. No to rozumiem, ze plan już jest. Teraz tylko wszyscy muszą przyjechać. A jak już się zbierzemy to stwierdzimy, którą opcje wybierzemy. -- Kajka
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Kwiatowa Wróżka
Date: Thu, 27 May 2004 09:46
Date: Thu, 27 May 2004 09:46
15 lines
1678 bytes
1678 bytes
On Thu, 27 May 2004 11:19:15 +0200, Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: >To zależy, co wybierzemy. Np. Babiąwygodniej robi się z samochodu. >Jeżeli zdecydujemy sie na Jurę, to są dwie opcje: pojeździc i >poziwedzac ruinki i inne takie, albo podjechac busem do granic >Ojcowskiego Parku Narodowego i spacerkiem dojść do Krzeszowic czy >innej Dulowej, nie pamiętam, gdzie się wychodzi. Poczekajmy, >azbędziemy wiedziec ilu jest ludzi, ile samochodów, ile czasu itp. I nawet jak coponiektorym sie nie bedzie chcialo pojawic, to ja i tak jestem za tym zeby isc. -- Kajka
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Thu, 27 May 2004 12:48
Date: Thu, 27 May 2004 12:48
18 lines
1978 bytes
1978 bytes
On Thu, 27 May 2004 11:19:15 +0200, Tomasz Radko <trad@interia.pl>
wrote:
>To zależy, co wybierzemy. Np. Babiąwygodniej robi się z samochodu.
>Jeżeli zdecydujemy sie na Jurę, to są dwie opcje: pojeździc i
>poziwedzac ruinki i inne takie, albo podjechac busem do granic
>Ojcowskiego Parku Narodowego i spacerkiem dojść do Krzeszowic czy
>innej Dulowej, nie pamiętam, gdzie się wychodzi. Poczekajmy,
>azbędziemy wiedziec ilu jest ludzi, ile samochodów, ile czasu itp.
A to zależy gdzie się skręci :) MOzna też podjechac do Krzeszowic i
przejśc do Zabierzowa :)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Przemysław Ryk
Date: Sun, 30 May 2004 16:54
Date: Sun, 30 May 2004 16:54
19 lines
1844 bytes
1844 bytes
Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2004-05-29 23:45: > (ciach...) > >A wieczorem polecam "clubbingowy Kraków". W Przychodni Towarzyskiej >zatańczysz na stołach lub barach [ gdzie indziej się nie da ], w >Stalowych Magnoliach możesz trafić na ciekawy koncert [ jak Cię wpuszczą >], w Mute pochulasz przy dance'owych rytmach. A w ogóle klubów, pubów i >całego tego tałatajstwa mamy do groma. > > No Co Ty? Tak plastik otwarcie polecasz? ;) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobieta nie życzy swojemu wrogowi źle, ale jak najgorzej. ]
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Sun, 30 May 2004 17:56
Date: Sun, 30 May 2004 17:56
20 lines
1759 bytes
1759 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2004-05-29 23:45: > >> (ciach...) >> >> A wieczorem polecam "clubbingowy Kraków". W Przychodni Towarzyskiej >> zatańczysz na stołach lub barach [ gdzie indziej się nie da ], w >> Stalowych Magnoliach możesz trafić na ciekawy koncert [ jak Cię wpuszczą >> ], w Mute pochulasz przy dance'owych rytmach. A w ogóle klubów, pubów i >> całego tego tałatajstwa mamy do groma. >> >> > > No Co Ty? Tak plastik otwarcie polecasz? ;) Za to jaki! Krakowski! ;D Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Radomir Szaraniec
Date: Sun, 30 May 2004 17:59
Date: Sun, 30 May 2004 17:59
9 lines
1324 bytes
1324 bytes
Przemysław Ryk napisał: > No Co Ty? Tak plastik otwarcie polecasz? ;) No ba! Ekstrasuperhiper krakowski platsik. Kulturalny plastik, nie taki, jak ten w Warszawie. W Krakowie plastik smakuje jak ambrozja, dlatego wpadniemy do ktoregoś z McD'sów na koniec. ;> rmszar
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 31 May 2004 02:17
Date: Mon, 31 May 2004 02:17
18 lines
1850 bytes
1850 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-05-30 19:56: >> No Co Ty? Tak plastik otwarcie polecasz? ;) > > Za to jaki! > Krakowski! ;D Tia... Znaczy mocno oszczędny... Np. w kibelku rolka papieru toaletowego połowy szerokości normalnej rolki... Co Kiti spotkało w jednej z knajp tuż koło Kościoła Mariackiego... -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ W kobiecie jest dobre tylko to, co jest w niej najlepsze. ] [ (Nicholas de Cohamfort) ]
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 31 May 2004 02:17
Date: Mon, 31 May 2004 02:17
16 lines
1807 bytes
1807 bytes
Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2004-05-30 19:59: >No ba! Ekstrasuperhiper krakowski platsik. Kulturalny plastik, nie taki, >jak ten w Warszawie. W Krakowie plastik smakuje jak ambrozja, dlatego >wpadniemy do ktoregoś z McD'sów na koniec. ;> > > I dostaniemy za tę samą cenę połowę porcji? Jak tak, to ja się nie piszę... ;) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobiety przywiązują się przez względy. (Stendhal) ]
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Mon, 31 May 2004 07:37
Date: Mon, 31 May 2004 07:37
15 lines
1774 bytes
1774 bytes
On Sun, 30 May 2004 18:54:37 +0200, Przemysław Ryk
<przemek_ryk@post-kropka-.pl> wrote:
>>], w Mute pochulasz przy dance'owych rytmach. A w ogóle klubów, pubów i
>>całego tego tałatajstwa mamy do groma.
>
>No Co Ty? Tak plastik otwarcie polecasz? ;)
W Krakowie sa kluby i puby, a nie plastikowe imitacje.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Wojciech Sosiński
Date: Mon, 31 May 2004 07:56
Date: Mon, 31 May 2004 07:56
17 lines
1476 bytes
1476 bytes
Tego pięknie ponurego dnia 2004-05-26 23:27, użyszkodnik Kwiatowa Wróżka spamuje: > Proszę o deklaracje, kto będzie: > Kajka > Adam jak Adas obieca 'kuciaka' z grila to postaram sie zjawic (zobaczymy ile bede mial roboty :) ps. kiedy jest ten dlugi wekeend ? -- sosen (maupa) sol (kropka) pl nr gg: 00110001 00111001 00110011 00111001 00110010 00110110 00110000 Juz dawno stwierdzono ze kazdy kwadrat jest prostokatem tak jak kazdy prostopadloscian jest szescianem. (c) jedrus
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 31 May 2004 08:38
Date: Mon, 31 May 2004 08:38
17 lines
1827 bytes
1827 bytes
Adam Płaszczyca napisał(a) w poście z dnia 2004-05-31 09:37: >>No Co Ty? Tak plastik otwarcie polecasz? ;) >> >> >W Krakowie sa kluby i puby, a nie plastikowe imitacje. > > Mhm... I te panienki poubierane w plastikowe kiecki to pewnie przyjezdne z Warszawy... -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Najstraszniejszy jest brud moralny, prowokuje do krwawej kąpieli. ] [ (S.J. Lec) ]
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Mon, 31 May 2004 11:41
Date: Mon, 31 May 2004 11:41
15 lines
1903 bytes
1903 bytes
On Mon, 31 May 2004 10:38:11 +0200, Przemysław Ryk
<przemek_ryk@post-kropka-.pl> wrote:
>>>No Co Ty? Tak plastik otwarcie polecasz? ;)
>>W Krakowie sa kluby i puby, a nie plastikowe imitacje.
>Mhm... I te panienki poubierane w plastikowe kiecki to pewnie przyjezdne
>z Warszawy...
No widzisz, autentyczne panienki. A w Warszawie to plastikowe
kukiełkli się stawia ;P
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Mon, 31 May 2004 11:43
Date: Mon, 31 May 2004 11:43
21 lines
1657 bytes
1657 bytes
On Mon, 31 May 2004 09:56:24 +0200, Wojciech Sosiński
<sosen@adres-w-stopce.org> wrote:
>> Proszę o deklaracje, kto będzie:
>> Kajka
>> Adam
>
>jak Adas obieca 'kuciaka' z grila to postaram sie zjawic (zobaczymy ile
>bede mial roboty :)
Obiecuję.
>ps. kiedy jest ten dlugi wekeend ?
10-13 czerwca.
9 wieczorem Granatnik pojedzie z DV do CKSKUMK :)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Dzika
Date: Mon, 31 May 2004 14:11
Date: Mon, 31 May 2004 14:11
18 lines
1338 bytes
1338 bytes
Użytkownik Wojciech Sosiński napisał: > Tego pięknie ponurego dnia 2004-05-26 23:27, użyszkodnik Kwiatowa Wróżka > spamuje: > >> Proszę o deklaracje, kto będzie: >> Kajka >> Adam > > > jak Adas obieca 'kuciaka' z grila to postaram sie zjawic (zobaczymy ile > bede mial roboty :) > > ps. kiedy jest ten dlugi wekeend ? Czy kalendarz w tym kraju stał się jakimś dobrem luksusowym? ;> -- Dzika
Re: czerwcowy długi weekend
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 31 May 2004 15:43
Date: Mon, 31 May 2004 15:43
21 lines
1974 bytes
1974 bytes
Adam Płaszczyca napisał(a) w poście z dnia 2004-05-31 13:41: >No widzisz, autentyczne panienki. > Tia... >A w Warszawie to plastikowe >kukiełkli się stawia ;P > > Aha... Skoro tak twierdzisz... Że tak spytam - w którym lokalu takie cudeńka widziałeś? Bo mam się ochotę przejść i zobaczyć to na żywo... -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ W kobiecie jest dobre tylko to, co jest w niej najlepsze. ] [ (Nicholas de Cohamfort) ]
Re: czerwcowy długi wee kend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 01 Jun 2004 21:30
Date: Tue, 01 Jun 2004 21:30
35 lines
2701 bytes
2701 bytes
On Tue, 01 Jun 2004 20:56:29 +0200, Radomir Szaraniec
<rmszar@interia.pl> wrote:
>> Żadnych bunkrów. Nie będzie Niemiec etc. To są _ostrogi_. POlecam
>> lekturę dzieł prof. J. Bogdanowskiego.
>
>Rany, jak wyrzucisz z języka polskiego wszystkie wyrazy obcej
>proweniencji...
Bunkier oznacza zupełnie co innego. Nie było czegoś takiego w Twierdzy
Kraków. Naprawdę. Bunkier, to umocniony skład amunicji. A w Twierdzy
były albo prochownie, albo ostrogi będące jedynie schronami
prochowymi.
>Ja o niebie, Ty o chlebie. Ja o przewidywaniu rozwoju miasta, a Ty o
>Dzikiej, umieraniu, kolaboracji itp.. Chyba za dużo przesiadujesz przed
>komputerem. Wiesz- promieniowanie i takie tam.
Jakbyś usłyszał, że mieszkańcy Galicji to świnie, bo śmieli
kolaborować z zaborcą, oraz na kolanach szli tam, gdzie im kazali, to
też byś się zdenerwował. A taki popis dała Dzika i to bynajmniej nie
na żarty.
>P.S.
>Mój pradziadek służył w ck armii i jakoś dzieci na Polaków spokojnie
>wychował.
A fuj. Powinien odmowić i dać się zabić z honorem - tak przynajmniej
Dzika niedawno twierdziła.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi wee kend
Author: Radomir Szaraniec
Date: Wed, 02 Jun 2004 18:37
Date: Wed, 02 Jun 2004 18:37
22 lines
1948 bytes
1948 bytes
Adam Płaszczyca napisał: > Bunkier oznacza zupełnie co innego. Nie było czegoś takiego w Twierdzy > Kraków. Naprawdę. Bunkier, to umocniony skład amunicji. A w Twierdzy > były albo prochownie, albo ostrogi będące jedynie schronami > prochowymi. Zapytam znajomych specjalistów od twierdz i umocnień. > Jakbyś usłyszał, że mieszkańcy Galicji to świnie, bo śmieli > kolaborować z zaborcą, oraz na kolanach szli tam, gdzie im kazali, to > też byś się zdenerwował. A taki popis dała Dzika i to bynajmniej nie > na żarty. Dziwne, nigdzie tego nie wyczytałem. No ale może ja mam inne oczy. > A fuj. Powinien odmowić i dać się zabić z honorem - tak przynajmniej > Dzika niedawno twierdziła. A gdzie? rmszar
Re: czerwcowy długi wee kend
Author: Dzika
Date: Wed, 02 Jun 2004 19:25
Date: Wed, 02 Jun 2004 19:25
14 lines
1614 bytes
1614 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał: > Adam Płaszczyca napisał: >>A fuj. Powinien odmowić i dać się zabić z honorem - tak przynajmniej >>Dzika niedawno twierdziła. > > > A gdzie? A czy to ważne gdzie?!?! Skoro tak mówi to znaczy ze mówi! ;D Dzika
Re: czerwcowy długi wee kend
Author: Adam Płaszczyca
Date: Wed, 02 Jun 2004 19:30
Date: Wed, 02 Jun 2004 19:30
31 lines
2597 bytes
2597 bytes
On Wed, 02 Jun 2004 20:37:01 +0200, Radomir Szaraniec
<rmszar@interia.pl> wrote:
>> Bunkier oznacza zupełnie co innego. Nie było czegoś takiego w Twierdzy
>> Kraków. Naprawdę. Bunkier, to umocniony skład amunicji. A w Twierdzy
>> były albo prochownie, albo ostrogi będące jedynie schronami
>> prochowymi.
>
>Zapytam znajomych specjalistów od twierdz i umocnień.
A ja się pytałem prof. Bogdnaowskiego (wtedy doktora).
>> Jakbyś usłyszał, że mieszkańcy Galicji to świnie, bo śmieli
>> kolaborować z zaborcą, oraz na kolanach szli tam, gdzie im kazali, to
>> też byś się zdenerwował. A taki popis dała Dzika i to bynajmniej nie
>> na żarty.
>
>Dziwne, nigdzie tego nie wyczytałem. No ale może ja mam inne oczy.
Jeśli oczami pragniesz _słyszeć_, to nic dziwnego.
>> A fuj. Powinien odmowić i dać się zabić z honorem - tak przynajmniej
>> Dzika niedawno twierdziła.
>A gdzie?
W kiepskim barze przy rondzie Wiatraczna.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: czerwcowy długi wee kend
Author: Radomir Szaraniec
Date: Wed, 02 Jun 2004 21:07
Date: Wed, 02 Jun 2004 21:07
28 lines
2803 bytes
2803 bytes
Adam Płaszczyca napisał: > W kiepskim barze przy rondzie Wiatraczna. Aaaaaaaaa... rozumiem. Zapałałeś świętym oburzeniem, bo jak cokolwiek można mówić na mieszkańców Galicji? Boć to święte krowy. Na mieszkańców Warszawy i Kongresówki to co innego. Na nich można i trzeba mówić, co też z zamiłowaniem czynisz. Zasłużyli sobie na to, prawda? Kali to przy Tobie małe miki. Powiedz mi, co takiego uczyniła Ci Warszawa? Co takiego uczynili Ci Warszawiacy? Dlaczego po prostu nie ciśniesz tego nielubianego przez Ciebie miasta i nie wrócisz do ukochanego Krakowa? Przez taki prozaiczny powód, jak kasa? Mojemu ojcu proponowali za przeniesienie się do Warszawy miesięczną pensję, która mniej więcej pięciokrotnie przekraczała Twoją obecną [ zakładając, że zarabiasz 5 tys. złotych miesięcznie, podkreślam!!!!!!!!- przy takim założeniu, bo nie wiem, ile zarabiasz i mnie to nie interesuje ]. On nie przepada za atosferą warszawską [ choć nigdy nie złyszałem, żeby krytykował Twoją modą to misato i jego mieszkańców ] i podziękował. Uznał, że swoje zarobi w Krakowie. I wiesz co? Zarabia. Mój brat ma obecnie pensję, której niejeden Warszawiak by mu pozazdrościł, a jeszcze studiów nie skończył [ wiem, wiem, dla Ciebie to tylko papierek ]. Płacą mu w Krakowie. Ja też nie narzekam, jak o finanse chodzi. A w Krakowie mieszkam. Więc co Cię w Warszawie trzyma, jak tam wszystko plastikowe [ aż się boję zapytać, czy twoja praca też ]. rmszar
Re: czerwcowy długi wee kend
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 02 Jun 2004 21:43
Date: Wed, 02 Jun 2004 21:43
16 lines
2004 bytes
2004 bytes
Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2004-06-02 23:07: > (ciach...) > >nie narzekam, jak o finanse chodzi. A w Krakowie mieszkam. Więc co Cię w >Warszawie trzyma, jak tam wszystko plastikowe [ aż się boję zapytać, czy >twoja praca też ]. > Granada... I obawa, że o własnych siłach się pod Wieliczkę nie doturla... -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobieta nie życzy swojemu wrogowi źle, ale jak najgorzej. ]
Page 3 of 3 • 125 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads