Thread View: alt.pl.fan.szczypior
3 messages
3 total messages
Started by Dzika
Tue, 06 Jul 2004 18:02
RADEEEEK!
Author: Dzika
Date: Tue, 06 Jul 2004 18:02
Date: Tue, 06 Jul 2004 18:02
12 lines
1257 bytes
1257 bytes
Bo ja już nic nie rozumiem...;( Wiadomości. Ksiądz potrącił 11 letnią dziewczynkę, uciekł z miejsca wypadku (nie udzielił pomocy a dzieciak jeszcze żył) i dostał za to trzy lata. Czy ja coś źle kojarzę czy to jednak jakaś strasznie niska kara za taką akcję? Bo nie chcę od razu popaść w STD czy inszą tam paranoję ale coś mi wyjątkowo nie gra... Dzika
Re: RADEEEEK!
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 06 Jul 2004 22:18
Date: Tue, 06 Jul 2004 22:18
62 lines
4153 bytes
4153 bytes
Dzika wrote: > Wiadomości. > Ksiądz potrącił 11 letnią dziewczynkę, uciekł z miejsca wypadku (nie > udzielił pomocy a dzieciak jeszcze żył) i dostał za to trzy lata. More data, more data! Jakiś link? Dziewczynka po wypadku zmarła? > Czy ja coś źle kojarzę czy to jednak jakaś strasznie niska kara za taką > akcję? A z jakiego paragrafu księdza skazali? A środki karne jakieś były orzeczone? Z zawiasami czy bez? > Bo nie chcę od razu popaść w STD czy inszą tam paranoję ale coś mi > wyjątkowo nie gra... Dobra, już wiem mniej więcej co i jak. http://info.onet.pl/946409,11,item.html Więc rzecz pierwsza- to był wypadek, nie zabójstwo. Obciąża księdza nieudzielenie pomocy. Jednak, jak wynika z powyższej informacji, ksiądz potrącił to dziecko jako drugi. Nie wiem, co było w eskpertyzie medycznosądowej, nie wiem, czy dało się ustalić, czy potrącenie przez księdza było śmiertelne, czy nie. Natomiast najprawdopodobniej ksiądz najechał na dziecko, które potrącone leżało na jezdni. Czy mógł je ominąc, zobaczyć- nie wiem. Mógł po najechaniu zatrzymać się i udzielić pomocy, to pewne. Nie uczynił tego. To jego największa wina. Rzecz druga- wyrok jest prawomocny, ponieważ była to sprawa w postępowaniu apelacyjnym. Jest to wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności, zatem nie jest zawieszony. Ksiądz pójdzie do więzienia, chyba że odroczą mu wykonanie kary. Ponadto orzeczono dwa środki karne: zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez 3 lata oraz nawiązkę na rzecz rodziny dziewczynki. Rzecz trzecia- czy wyrok jest sprawiedliwy? Należy pamiętać, że to był wypadek, a więc czyn nieumyślny. Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie zarzuci księdzu, że chciał dziecko przejechać. Może tylko fanatyczni antyklerykałowie. Ale czy oni są przy zdrowych zmysłach? Poza tym- ksiądz zgłosił się sam. Sprawcy tego pierwszego potrącenia nie znaleziono do dziś, a sprawę umorzono. Uważam, że jest to jednak pewna okoliczność łagodząca. Co do zagrożenia ustawowego: art. 177 par. 2 kk: "Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.", przy czym mamy jeszcze art. 178, który podnosi górną granicę do lat 12, w przypadku gdy sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. Na koniec pytanie: a gdyby to nie był ksiądz, a hydraulik, informatyk czy sklepowa, to czy ludzie pałaliby równie mocno świętym oburzeniem? Czy zadawanoby sobie pytania, czy wyrok jest taki, bo to lobby hydraulików wymogło na sądzie? Ja wiem, że to dziecko i ksiądz, ja wiem, że przez osoby sprawcy i ofiary patrzymy na czyn może nieco bardziej emocjonalnie, ale słowami-kluczami są: wypadek, nieumyślność, śmierć ofiary, ucieczka z miejsca zdarzenia. A nie: zabójca, ksiądz, dziecko, czarna mafia. rmszar
Re: RADEEEEK!
Author: Dzika
Date: Thu, 08 Jul 2004 17:22
Date: Thu, 08 Jul 2004 17:22
40 lines
2840 bytes
2840 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał: > Dzika wrote: > >> Wiadomości. >> Ksiądz potrącił 11 letnią dziewczynkę, uciekł z miejsca wypadku (nie >> udzielił pomocy a dzieciak jeszcze żył) i dostał za to trzy lata. (ciap) > Dobra, już wiem mniej więcej co i jak. > > http://info.onet.pl/946409,11,item.html > Rzecz trzecia- czy wyrok jest sprawiedliwy? Należy pamiętać, że to był > wypadek, a więc czyn nieumyślny. Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie > zarzuci księdzu, że chciał dziecko przejechać. Może tylko fanatyczni > antyklerykałowie. Ale czy oni są przy zdrowych zmysłach? Poza tym- > ksiądz zgłosił się sam. Sprawcy tego pierwszego potrącenia nie > znaleziono do dziś, a sprawę umorzono. Uważam, że jest to jednak pewna > okoliczność łagodząca. (ciap) > Na koniec pytanie: a gdyby to nie był ksiądz, a hydraulik, informatyk > czy sklepowa, to czy ludzie pałaliby równie mocno świętym oburzeniem? > Czy zadawanoby sobie pytania, czy wyrok jest taki, bo to lobby > hydraulików wymogło na sądzie? > > Ja wiem, że to dziecko i ksiądz, ja wiem, że przez osoby sprawcy i > ofiary patrzymy na czyn może nieco bardziej emocjonalnie, ale > słowami-kluczami są: wypadek, nieumyślność, śmierć ofiary, ucieczka z > miejsca zdarzenia. A nie: zabójca, ksiądz, dziecko, czarna mafia. Zaraz, zaraz... Toż ja pisałam o STD nie? I że postaram się nie popaść w? No to jeszcze raz. Wyrok najzwyczajniej wydał mi się dziwnie niski. Siłą rzeczy przychodzi pytanie dlaczego? Resztę juz sobie sam dopracowałeś..;> Dzika P.S. Dzięki za wyjaśnienia anyway...;)
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads