🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.fan.gopher
Article #16857

Re: Dzień dobry...

#16857
From: Puck
Date: Fri, 18 Aug 2023 22:02
287 lines
14833 bytes
On 18 Aug 2023 at 21:20:09 CEST, "Arnold Ziffel" <Arnold Ziffel> wrote:

> To prawie jak 4chan :) Nigdy nie byłem, ale krążą legendy.

Też nie, ale akurat się cieszę. Trzeba sobie granice gdzieś postawić.


>>> A to akurat zdrowe nie jest :P Wiele ludzi robi tak z FB.
>> Nie umiem słuchać podcastów po 2-3 minuty na raz, więc jak jestem gdzieś,
>> gdzie mi się nudzi, to sociale były akurat pod ręką. Jakoś nie jestem fanem
>> praktykowania mindfulness et al. Więc scrolowoanie głupot dawało radę ;)
>> Ale teraz nie mam już czego.
> Zawsze możesz scrollować Discorda ;) Sam tak czasem robię. Albo Tumblra,
> choć tam już teraz nic ciekawego nie ma (nie żeby na Discordzie było). Jak
> mam więcej czasu to wyciągam Kindla, ale tak, na 2-3 minuty nie ma sensu.

Ja nigdy nie czytałem dużo książek, ale mojej żonie kindle się właśnie
do tego sprawdza. 3 minutki tu, 10 tam i jakoś to idzie do przodu bez
konieczności dźwigania martwych drzew wszędzie.
Ale discord do scrollowania? Chyba na różnych serwerach siedzimy, ja raczej
nie mam żadnych, które bym chciał czytać, tylko gadać. Ale to też raz od
święta. Mam np. off-topicowy #cooking na jednym serwerze, gdzie raz na kilka
tygodni pojawia się kilka fotek :) Serwer jest zupełnie o czym innym, ale
to taka nasza tradycja :D

>>> Tylko Google Groups to ogromna infrastruktura, a chmurka to jeden VPS,
>>> płatny ze 20 zł miesięcznie, z jedną osobą, która to postawiła i która
>>> tego dogląda (plus ok. 10 feedów).
>> Nie bój nic, wkrótce Groups i tak trafi na cmentarzysko Google ;)
> Kiedyś powiedziałbym, że poziom w Usenecie się wtedy podniesie, ale teraz
> myślę, że to będzie kolejny nóż w jego plecach.

Aaa, bo ludki faktycznie go używają? Dobrze, że przynajmniej spamerzy już
w większości odpuścili :) Ale z tego co widzę, to jedyne grupy, które
pozostały z jakimś ruchem są albo mocno tematyczne / niszowe (vide
elektronika), albo są przykrywką do bluzgów o polityce. :D

>> Far fetched. Jakoś nie przemawia do mnie to, że tego typu uciekanie to
>> jednoznacznie negatywna rzecz. Mnóstwo różnych używek i guilty pleasures
>> mamy, czy sociale są tu jakoś inne? Znaczy, one mają swoją kategorię
>> problemów, jak np. budowanie nierealnego obrazu świata.
> Ja myślę, że tu kluczem jest kontrola. Jak ktoś wchodzi na fb na pół
> godziny i orientuje się po 5 godzinach, że gdzieś mu uciekł dzień, to jest
> problem. Ja tak miałem. Dlatego odszedłem całkowicie.

W ogóle FB to jest inna kategoria. Dla mnie tam absolutnie nie ma nic
wartościowego, a to szczególnie złe w zestawieniu z tym, jak uzależniający
jest pomimo tego. Nie wiem jak miałbym na nim spędzić więcej niż kilka minut,
ale i ten czas traktuję jako zmarnowany.
Youtube to co innego. Przyznam, że czasami scrolluję bez celu i mogłbym już
np. pójść spać w zamian. Plus z tego taki, że w zasadzie dobrze mi się
zasypia jak ktoś coś gada w tle :)

>> Tak jak kiedyś np. usenet wychowywał trolli -- i mam tu na myśli również
>> tych, którzy gonili za netykietę, konfigurację czytników, regulaminy, etc.
>> Ze mną włącznie, rzecz jasna.
> Część tych trolli nadal istnieje ;)

Ciary mnie przechodzą jak widzę jak się zachowywałem wtedy. Z jakiegoś
powodu to ciekawe dla mnie, że w większości potrafiłem być chamski wobec
„obcych”, a jednocześnie zupełnie normalny dla „swoich”. Przy czym te
grupy potrafiły się oczywiście mieszać :)

Ale to u mnie razej stałe MO, bo potem podobnie się zachowywałem na forach,
gdzie część osób uważała mnie za autorytet, a inni pewnie najchętniej
zbanowali; ale i teraz mi się zdarza. W poprzedniej robocie w moim zespole
byłem święty, ale czasami z ludźmi spoza szło na noże.

[...]
> Czemu nie miałeś telefonu przez tydzień?

Spsuł się. Drugi raz w tym roku w sumie. W sensie, pod kątem nie używania
telefonu to piszę, a nie tego, że mi często smartfony wypadają z rąk ;)

>> Mhm, dlatego właśnie mi reddit umarł. Oficjalna wersja jest taka, że 3rd
>> party apps dużo ich kosztują, więc wprowadzają opłaty za API. A prawda
>> jest taka, że szykują się do IPO i chcą kontrolować wszystkie kanały,
>> a że w apkach nie było ich reklam... Tough luck. Stracą kilka procent
>> power userow na tym ruchu, ale pewnie nie będą płakać.
> Pytanie czy to nie power userzy napędzają Reddita.

Byłem ciekaw i chciałem złapać jakieś statystyki jak zmieni się ruch
po lipcowym odcięciu, ale nie dotarłem do niczego. Trochę też to trudno
zweryfikować, skoro odcięli dostęp do API, żeby sobie to policzyć samemu :)

Ale myślę, że z wewnątrz bańki to tak wygląda oczywiście, ale w większej
skali nie ma to większego znaczenia. Na pewno coś straci, ale pewnie
po prostu pójdzie bardziej w mainstream. Może umrze tak jak digg, z którego
się narodził, może sobie będzie żył inercją przez kolejne dekady, who knows.


> RSSy... kiedyś sporo przeglądałem, potem jakoś ten nawyk u mnie umarł.
> Nawet nie wiem czy RSSy też w międzyczasie nie umarły.

Troszkę tylko. Bardzo sporadycznie spotykam blogi, które by nie miały
feedów. Zamknięcie Google Readera to był trochę cios, ale od razu
pojawił się szereg alternatyw, zarówno serwerów jak i aplikacji.

Rynek się trochę skurczył, bo kiedyś dużo więcej rzeczy było wystawianych,
jak np. bramka nntp2rss ;) albo np. komentarze na blogach miały osobne
kanały per każdy wpis. No a teraz ludzie niebardzo robią ani jednego
ani drugiego...


>> A z tą zmianą promowanych to nie ja sam zauważyłem, tylko sporo
>> profesjonalnych YT-erów o tym mówiło, bo to mocno wpłynęło na ich kanały
>> i treści, które nagrywają.
> O, to ciekawe. Żaden z tych, których oglądam (a część jest profesjonalnymi
> YTerami) o tym nie mówił.

Próbowałem na szybko zgoglać, ale mi nie wyszło. Ale to głównie dlatego,
że ta zmiana miała miejsce dobre kilka lat temu, 6-8 może? A bardziej
ostatnio ja oglądałem jak Veritasium sensownie podsumował temat:
https://youtu.be/S2xHZPH5Sng


>> Bo wiesz, nie wystarczy publikować dobrego contentu, trzeba też non-stop
>> walczyć z algorytmem, bo to się samo napędza: lepiej performujesz,
>> więcej Cię polecają i odwrotnie: wrzucisz gorsze wideo, od którego ludki
>> się będą odbijać i jesteś na cenzurowanym.
> Nie chciałbym tak żyć. Nie chciałbym żeby moje zarobki (przynajmniej te
> podstawowe) były tak niestabilne i tak naprawdę niezależne ode mnie. Ale
> co kto lubi...

Słyszałem, że @Skallagrim [1] z miesiąca na miesiąc stracił jakieś
50% przychodów (nie przytoczę dokładnie). Więcej na Bes/Schematu:
https://www.youtube.com/watch?v=n9odIJdWHtw

[1]: https://www.youtube.com/@Skallagrim

W skrócie: algorytmy :) Budujesz sobie publiczność, ale wcale do niej
nie docierasz, bo „subscribe” to tak naprawdę „subscribe... maybe?” :)

>> (...) nie mam nic polskiego na youtube (poza jakimś kanałem o LHS)
> LHS = Linia Hutnicza Szerokotorowa?

Ta sama.


>> [ByteDance]
> I to jest przyszłość internetu, aplikacji, telefonów.

Ciekawe, czy to kiedyś pierdolnie :o

>> No i HRu dużo, doh, ale tu mam wrażenie, że branża się mocno zmienia i
>> formuje, więc widzę w tym dużo wartości.
> W zmianach w HR?

Tak, ale w takim nowoczesnym, miękkim HR i leadershipie ogólnie; nie
o paniach z 4-go piętra, które zorganizują Ci formalnie mediację
jak Cię szef mobbinguje. To się zrobił taki ruch na temat empatii,
ludzkiego podejścia, jasnych oczekiwań itd.

>> Ale ja się tym zajmuję (zajmowałem?) na codzień, więc jestem ,,w
>> targecie". :P
> Byłeś HR-owcem? Czy po prostu rekrutowałeś do swojego zespołu?

Gdzieś w okolicach 2017-ish dołączyła do nas do organizacji fajna
dziewczyna z HRów. Mówię fajna, bo po prostu miała w dużej mierze
taki charakter jak ja ;) Ale dobrze mi się pracowało i nawet dla
zgrywy kiedyś zaaplikowałem o przeniesienie do jej działu, więc
prawie byłem w HRach :)

Ale tak bardziej serio: w kontekście, w którym ja się obracam, małych,
zwinnych organizacji, każdy jest trochę HRowcem. Bo wszędzie jest
przestrzeń na to, żeby kształtować kulturę, pomagać w rozwoju zespołu,
podejmować inicjatywy, etc.

No a poza tym ja osobiście też przez większość czasu rekrutowałem
i prowadziłem zespoły, tak. A teraz jakoś się mnie to tak trzyma.
Byłem np. w tym roku na większej ilości spotkań / konferencji HRowych
niż technicznych :)

> Ja przez jakiś czas byłem team leaderem, rekrutowałem do siebie, ale
> zmieniłem dział, żeby robić ciekawsze rzeczy. Teraz znowu po prostu
> programuję :)

/me too, ale nie z wyboru :P

>>> Żeby jeszcze miał interfejs NNTP, to by można się zainteresować :)
>> Mówisz, masz:
>> https://github.com/taviso/nntpit
> No proszę. Ale to pewnie korzysta z API, tego samego, które jest teraz
> płatne?
> 
> BTW:
> 
> #v+
>> Can I post replies?
> 
> No, reading only. Maybe one day.
> #v-
> 
> No ale jest open-source, więc jak komuś będzie zależało, to sobie dopisze.

Pewnie dlatego działa na jakichś resztkach otwartego API, bo z tego
co rozumiem tam nie ma autoryzacji żadnej.


>> Ale dzisiaj już chyba otwarte standardy słabo się trzymają. Zobaczymy
>> jak fediverse sobie poradzi.
> Tego Fediverse nie rozumiem. Znaczy wiem że jest, ale czy ktokolwiek, kto
> ma życie, z tego korzysta? :) Przynajmniej z tej społecznościowej części.

Can’t tell. Czas pokaże. Jak dla mnie to na dwoje babka wróżyła.

> [268]
> Tak czy inaczej to też chyba nie jest zdrowe ;)

Yyy, jest jeszcze 268 grup na usenecie? ;) Na ilu z nich jest jakiś ruch
przynajmniej raz na kilka dni? Pytanie bonusowe: a nie licząc nekropostów
w stylu: czy ktoś tu jeszcze zagląda? :D


>> Nie wiem jakie, pewnie się to za dekadę czy dwie wyklaruje.
> Myślę, że za dekadę albo dwie płatki śniegu wyhodowane na tych wszystkich
> fejsbukach opanują świat.

No ja nie planuję, a zdecydowanie ktoś musi. :) Ale czy płatki śniegu?
To chyba stereotyp. Trochę pewnie tak, i fajnie jest się śmiać, jak to
w naszym pokoleniu wychodziło się samemu rano z domu i wracało po zmroku,
a ta dzisiejsza młodzież, omg.


>> No a te osoby, co się na insta wychowują, nie mogą tego samego argumentu użyć?
>> Że się fotkami ciężko wymieniać. Że lajka nie można dać. Że hashtagów nie ma.
> Z fotkami to zgoda, choć w zasadzie technologia pozwala, tylko zaszłości
> historyczne i podział na grupy binarne i tekstowe nie. Lajków do szczęścia
> nie potrzebuję, to nie wiem :) Hashtagów też nie, choć na upartego można
> je wpisywać w temat (i są listy mailowe, które tego wymagają).

No wiesz, tylko weź pod uwagę, że teraz na socialach -- nie znam się,
bo z nich nie korzystam -- innowacją jest to, czy scrollujesz te fotki
z góry na dół, czy z lewa na prawo ;D Like, seriously, ktoś mi próbował
tłumaczyć czym się różnią rolki od już nie pamiętam czego, storisów chyba
i zrozumiałem tyle, że jedne się scrolluje wertykalnie a drugie
horyzontalnie.

Anywho, zgubiłem wątek ;)

>> Ogólnie ten usenet to spoko, takie grupy facebookowe, ale interfejs toporny
>> i na ajfona nie ma apki. Eh? ;)
> Jakby była potrzeba, to i apka by się znalazła :) A interfejs... może
> toporny, ale jak się go opanuje, to dużo wygodniejszy. No i można mieć
> taki interfejs, jaki się chce. Ja wolę tina, to używam tina. Ktoś inny
> może woleć Thunderbirda, albo OE, albo cokolwiek innego.

Mi nie musisz tłumaczyć. Swoją drogą to samo miałem na reddicie i
dlatego płaczę, bo mi zabrali. Ale wracając do meritum: jednak nie ma
apki. I nikomu nie zależy, żeby zrobić. Bo „nikogo” tu nie było, żeby
tego doświadczyć i rozumieć, że może być unaczej. To jest dla nich
unknown unknown, więc poza nielicznymi dinozaurami (co robią bramkę
reddit2nntp), nikt nie patrzy na to z perspektywy utraconej wartości.

Mają być lajki i hasztagi i emotki i co tam jeszcze. Na tym się wychowają,
a następne pokolenie wymyśli coś innego i będą z nostalgią wracać
do early-2020s tak jak my do early-2000s :)

Swoją drogą hasztagi miały taki potencjał na upychanie metadanych
w treściach, ale też poszły w kierunku mainsteamu.


>>> Czyli non stop byliście na kanale głosowym?
>> Z przerwami, jak ktoś nie chciał. Ale większość zespołu, przez większość czasu
>> na głosowym. Na mute oczywiście.
> To bym się chyba skupić nie mógł.

Tak samo jak ludzie nie mogli się skupić na open space, bo ich ciągle
ktoś zaczepiał. Więc i na to pojawiły się sposoby -- najpopularniejszy
to chyba słuchawki jako dnd. I my to podświadomie kalkowaliśmy, bo
czasami ludzie wchodzili w deafen (co nawet ma ikonkę słuchawek), żeby
mieć spokój.
Ale najważniejsze, że to nie był żaden przymus. Kto chciał, ten siedział,
bo widział w tym wartość. I mógł w każdej chwili wyjść.

>> HR-y we własnym świecie żyją. W jednej organizacji tylko widziałem wyjątek,
>> bo faktycznie dziewczyny pracowały bliżej z zespołami. A wszędzie indziej
>> wymyślają sobie jakieś programy, zasady, idee... Ale mało kto poza nimi je
>> kuma i realizuje.
> Tak, racja. Takie państwo w państwie. Nie żeby devi byli inni ;)

No ja staram się walczyć. https://lebkowski.name/interdisciplinary-teams/
Jak kiedyś znajdę mojego jednorożca, to będę starał się to wprowadzić
w życie.

-- 
Winning popularity contests since ’85
Technical Details
Message-ID: <ubopq9$5kel$1@news.icm.edu.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!.POSTED.109-206-195-145.host.skynet.net.pl!not-for-mail
References: <u0fafd$ob7$1$strowger@news.chmurka.net> <a3380501-6de1-4fad-81b8-b7d8a38b5a95@hooterville.invalid> <ubleee$2ou$1@news.icm.edu.pl> <d243a089-9b97-4e4c-bef7-7be8e49acfd5@hooterville.invalid>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!.POSTED.109-206-195-145.host.skynet.net.pl!not-for-mail
From: Puck <puck@dx.one.pl>
Newsgroups: alt.pl.fan.gopher
Subject: Re: Dzień dobry...
Date: Fri, 18 Aug 2023 22:02:49 -0000 (UTC)
Organization: Nassau
Message-ID: <ubopq9$5kel$1@news.icm.edu.pl>
References: <u0fafd$ob7$1$strowger@news.chmurka.net> <a3380501-6de1-4fad-81b8-b7d8a38b5a95@hooterville.invalid> <ubleee$2ou$1@news.icm.edu.pl> <d243a089-9b97-4e4c-bef7-7be8e49acfd5@hooterville.invalid>
Mime-Version: 1.0
Injection-Date: Fri, 18 Aug 2023 22:02:49 -0000 (UTC)
Injection-Info: news.icm.edu.pl; posting-host="109-206-195-145.host.skynet.net.pl:109.206.195.145"; logging-data="184789"; mail-complaints-to="usenet@news.icm.edu.pl"
User-Agent: Usenapp for MacOS
X-Usenapp: v1.27.1/l - Trial License
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit