🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.comp.os.windowsxp
50 messages
50 total messages Started by wieslav Fri, 23 Jan 2015 21:46
Kto pyta - nie błądzi...
#138146
Author: wieslav
Date: Fri, 23 Jan 2015 21:46
23 lines
2377 bytes
Witam.
Wolę spytać przed pracą aby później nie załować...
Chciałem troszkę zmodernizować 4 letni komputer ale przeliczyłem się z 
finansami i w rezultacie kupiłem tylko płytę główną(LGA 1155). Mysłałem aby 
do niej dokupić procesor i5 lub i7 ale jak wspomniałem finanse obecnie nie 
pozwalają. Kupiłem więc:  Intel Pentium G2030. Jako, że zamówiony sprzet w 
drodze - pomyślałem, że czas zacząć przygotowywać się do uzbrojenia całej 
"maszynerii" a później zaistalowania systemu. Oczywiście będzie to XP Home. 
Niech nikt mnie nie przekonuje, że przeżytek itd.... itp .... Po prostu ze 
względu na 1 dosowy program którego muszę używać - jestem skazany już na 
wieki na XP-ka.
Ale w czym rzecz. Nie wiem jak podejść do tematu instalacji systemu. Po 
prostu za miesiąc/dwa góra trzy - kupię ten szybszy i5 lub i7 i przełożę go 
w miejsce obecnego G2030. Zastanawiam się czy po tej "przekładce" procesorów 
nie trzeba będzie od nowa raz jeszcze instalować systemu bo te szybsze 
procesory bedą potrzebować troszkę innych instrukcji? Jak myślicie? Za 
dwa-trzy miesiące zmienię tylko, zasilacz, oraz procosor, może jeszcze 
pamięci ram. Czy już teraz uważnie zainstalować system, zrobić ewentualnie 
kopie a potem przełożyć tylko procesor, zasilacz oraz ram bo nic się nie 
zmieni w systemie?
Proszę o rozwianie moich wątpliwości. Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
Wieslav 
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138147
Author: PiteR
Date: Fri, 23 Jan 2015 22:10
25 lines
2068 bytes
wieslav pisze tak:

> Ale w czym rzecz. Nie wiem jak podejść do tematu instalacji
> systemu. Po prostu za miesiąc/dwa góra trzy - kupię ten szybszy i5
> lub i7 i przełożę go w miejsce obecnego G2030. Zastanawiam się czy
> po tej "przekładce" procesorów nie trzeba będzie od nowa raz
> jeszcze instalować systemu bo te szybsze procesory bedą
> potrzebować troszkę innych instrukcji? 

nie trzeba będzie



> Za dwa-trzy miesiące zmienię tylko, zasilacz, oraz procosor, może
> jeszcze pamięci ram. Czy już teraz uważnie zainstalować system,
> zrobić ewentualnie kopie a potem przełożyć tylko procesor,
> zasilacz oraz ram bo nic się nie zmieni w systemie? 


Najpierw zmień zasilacz, pobaw się z tydzień. Potem zmień proc pobaw 
się a na końcu zmień RAM.


-- 
Piter
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138148
Author: JoteR
Date: Fri, 23 Jan 2015 22:43
10 lines
1288 bytes
"PiteR" napisał:

>> Zastanawiam się czy po tej "przekładce" procesorów
>> nie trzeba będzie od nowa raz jeszcze instalować systemu

> nie trzeba będzie

System nie będzie się wydzierał o ponowną aktywację?

JoteR
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138149
Author: ...:::WISKOLER:::...
Date: Sat, 24 Jan 2015 07:08
11 lines
1308 bytes
Na grupie alt.pl.comp.os.windowsxp, osobnik mieniący się nazwą JoteR
naskrobał(a):

> System nie będzie się wydzierał o ponowną aktywację?

Jak nie zmienisz płyty głównej to nie będzie.
-- 
...:::WISKOLER:::...
Stirlitz szedł ulicami Berlina, coś jednak zdradzało w nim szpiega: może
czapka-uszatka, może przypięty do piersi rosyjski order, a może ciągnący
się za nim spadochron?
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138150
Author: wieslav
Date: Sat, 24 Jan 2015 19:51
13 lines
1804 bytes
Dziękuję bardzo za pomoc. Chciałem się upewnić na 100%, że dla systemu 
będzie wszystko jedno jak podczas instalacji będzie widział 2 rdzenie a po 
pewnym czasie bedzie musiał obsłużyć 4.
Ale uspokojony, że to bez znaczenia serdecznie pozdrawiam.
Albo skoro już piszę to zadam jeszcze jedno pytanie:
W jakiej kolejności instalować system.
Jasne, że najpierw płyta z systemem. Ale co później i w jakiej kolejności. 
Czy najpierw sterowniki od płyty?(które najpierw .... od czipsetu,VGA, Lan, 
Audio...???) a póżniej uaktualnienia systemu czyli SP3 + inne które później 
wyszły czy też na odwrót czyli uaktualnić system a później dopiero 
sterowniki?
Pozdro
Wieslav 
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138151
Author: ...:::WISKOLER:::...
Date: Sat, 24 Jan 2015 20:19
18 lines
1814 bytes
Na grupie alt.pl.comp.os.windowsxp, osobnik mieniący się nazwą wieslav
naskrobał(a):

>  Ale co później i w jakiej kolejności. 
> Czy najpierw sterowniki od płyty?(które najpierw .... od czipsetu,VGA, Lan, 
> Audio...???) a póżniej uaktualnienia systemu czyli SP3 + inne które później 
> wyszły czy też na odwrót czyli uaktualnić system a później dopiero 
> sterowniki?

Po instalacji systemu sterowniki chipsetu, grafy, audio i lan. Potem reszta
sprzetu. Dalej SP3 - jeśli nie jest zintegrowany z instalką. To mój przepis
na stabilny system.
-- 
...::: WISKOLER :::...
- Stirlitz, jakiego koloru mam majtki? - spytał Müller.
- Czerwone w białe grochy.
- Wpadliście Stirlitz, o tym wiedziała tylko rosyjska pianistka!
- Proszę zapiąć rozporek, szefie, inaczej będą o tym wiedzieć wszyscy.
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138152
Author: PiteR
Date: Sat, 24 Jan 2015 20:23
26 lines
2169 bytes
wieslav pisze tak:

> W jakiej kolejności instalować system.
> Jasne, że najpierw płyta z systemem. Ale co później i w jakiej
> kolejności. Czy najpierw sterowniki od płyty?(które najpierw ....
> od czipsetu,VGA, Lan, Audio...???) a póżniej uaktualnienia systemu
> czyli SP3 + inne które później wyszły czy też na odwrót czyli
> uaktualnić system a później dopiero sterowniki?


no tak po kolei :)

najpierw chipset, potem vga bo chcesz coś widzieć, potem Audio bo 
chcesz coś słyszeć, potem LAN.

Ważne żeby to urządzenie, które podejrzewasz że może położyć całą 
instalację instalować w pierwszej kolejności. Mniejszy żal.

Albo rób klona systemu na drugą Patrycję w momencie kiedy uznasz że 
ryzyko przekracza Twoją wytrzymałość nerwową ;)

i nie spiesz się. Nigdzie nie jest powiedziane, że musisz trachnąć 
instalację w jeden wieczór.

-- 
Piter
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138153
Author: jakson
Date: Wed, 28 Jan 2015 21:52
20 lines
1860 bytes
> Dziękuję bardzo za pomoc. Chciałem się upewnić na 100%, że dla systemu 
> będzie wszystko jedno jak podczas instalacji będzie widział 2 rdzenie a po 
> pewnym czasie bedzie musiał obsłużyć 4.

Ew. problemy moglbys miec jakbys instalowal system
na komputerze z procesorem wielordzeniowym
a potem przeszedlbys na jednordzeniowego.
No, ale kto tak robi?

> Ale uspokojony, że to bez znaczenia serdecznie pozdrawiam.
> Albo skoro już piszę to zadam jeszcze jedno pytanie:
> W jakiej kolejności instalować system.

Najlepiej zintegruj SP3 i wszystkie laty w jedna plyte,
potem sterowniki, ale w przeciwienstwie do pozostalych
na poczatku instaluje sieciowke a potem to juz jeden pies...

> Wieslav

Ogolnie: za duzo kombinujesz :)
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138154
Author: jakson
Date: Wed, 28 Jan 2015 21:52
5 lines
1140 bytes
> Niech nikt mnie nie przekonuje, że przeżytek itd.... itp .... Po prostu ze 
> względu na 1 dosowy program którego muszę używać - jestem skazany już na 
> wieki na XP-ka.

A dosbox, virtualbox, ...?
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138155
Author: wieslav
Date: Thu, 29 Jan 2015 17:51
18 lines
1890 bytes
Użytkownik "jakson" <john.smith@example.org> napisał w wiadomości 
news:mabln6$fgm$1@node1.news.atman.pl...
>> Niech nikt mnie nie przekonuje, że przeżytek itd.... itp .... Po prostu 
>> ze względu na 1 dosowy program którego muszę używać - jestem skazany już 
>> na wieki na XP-ka.
>
> A dosbox, virtualbox, ...?

Próbowałem. Nawet VMWare Player, Workstation oraz XP Mode w Win 7. Niestety 
żaden, nie spełnia oczekiwań. Nie da się powiększyć okna tego "mojego" 
programu dosowego do pełnego na cały ekran. Ten program komunikuje się z 
innym urządzeniem przez port COM oraz drukarką przez USB. Przyznam, że 
współpracę drukarki po USB nie sprawdzałem bo te programy eliminowało już na 
wstępie to nieszczęsne małe okno. Przez COM też próbowałem się łączyć ale 
nie wychodziło mi nic z tego. A wielka szkoda.
Pozdrawiam
Wieslav 
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138156
Author: PM
Date: Thu, 29 Jan 2015 23:51
31 lines
2368 bytes
W dniu 2015-01-29 o 17:51, wieslav pisze:
>
> Użytkownik "jakson" <john.smith@example.org> napisał w wiadomości
> news:mabln6$fgm$1@node1.news.atman.pl...
>>> Niech nikt mnie nie przekonuje, że przeżytek itd.... itp .... Po
>>> prostu ze względu na 1 dosowy program którego muszę używać - jestem
>>> skazany już na wieki na XP-ka.
>>
>> A dosbox, virtualbox, ...?
>
> Próbowałem. Nawet VMWare Player, Workstation oraz XP Mode w Win 7.
> Niestety żaden, nie spełnia oczekiwań. Nie da się powiększyć okna tego
> "mojego" programu dosowego do pełnego na cały ekran. Ten program
> komunikuje się z innym urządzeniem przez port COM oraz drukarką przez
> USB. Przyznam, że współpracę drukarki po USB nie sprawdzałem bo te
> programy eliminowało już na wstępie to nieszczęsne małe okno. Przez COM
> też próbowałem się łączyć ale nie wychodziło mi nic z tego. A wielka
> szkoda.

Dosbox pracuje bardzo ładnie na fullscreenie i w dodatku dodaje piękne 
paseczki z boku na panoramce, czasem trzeba tylko przed odpaleniem 
programu wrzucić go na pełny, bo się coś kaszanić. Z Com/Lpt niema 
żadnych problemów, ale pewnie z usb również nie. Trzeba tylko 
odpowiednio ustawić w konfigu i hula.
Co to za programik jeśli można wiedzieć?


-- 
PM

--- news://freenews.netfront.net/ - complaints: news@netfront.net ---
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138157
Author: Jacek W.
Date: Fri, 30 Jan 2015 09:36
13 lines
1606 bytes
W dniu 2015-01-30 o 00:51, PM pisze:

> Dosbox pracuje bardzo ładnie na fullscreenie i w dodatku dodaje piękne
> paseczki z boku na panoramce, czasem trzeba tylko przed odpaleniem
> programu wrzucić go na pełny, bo się coś kaszanić. Z Com/Lpt niema
> żadnych problemów, ale pewnie z usb również nie. Trzeba tylko
> odpowiednio ustawić w konfigu i hula.

A tak podstawowy parametr jak FILES-y już można ustawiać wg własnych 
potrzeb w tym emulatorku do gier, czy wciąż to jest tylko zabawka dla 
amatorów starych gierek?

Jacek W
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138158
Author: wieslav
Date: Fri, 30 Jan 2015 14:34
23 lines
2249 bytes
Użytkownik "PM" <pm@xx.xx> napisał w wiadomości 
news:maeh2m$2tnq$1@adenine.netfront.net...

> Dosbox pracuje bardzo ładnie na fullscreenie i w dodatku dodaje piękne 
> paseczki z boku na panoramce, czasem trzeba tylko przed odpaleniem 
> programu wrzucić go na pełny, bo się coś kaszanić. Z Com/Lpt niema żadnych 
> problemów, ale pewnie z usb również nie. Trzeba tylko odpowiednio ustawić 
> w konfigu i hula.
> Co to za programik jeśli można wiedzieć?

 Program magazynowo-sprzedażowy. Napisany w Clipperze. Przez COM - drukarka 
fiskalna, przez USB - atramentówka. Oprócz tego trzeba jeszcze poprawić wpis 
w config.nt z Files=40 na 120, dodać Zmienną systemową(Clipper) i jej 
wartość:(F100). Program korzysta również z plkvga.com.
Ogólnie raczej nie do przejścia.... Choć z tym Dosboxem mnie 
zainteresowałeś. Nie przyglądałem się temu ale czy da się tak, że pracując 
pod Win 7 Dosbox z tym programem znajduje się na dolnej listwie. Kiedy mam 
potrzebę go użyć klikam na niego i wtedu on zajmuje cały ekran. Po 
skończonej operacji ten program znów wraca na listwę i czeka w tle?

Pozdrawiam
Wieslav 
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138159
Author: PM
Date: Fri, 30 Jan 2015 15:44
44 lines
2985 bytes
W dniu 2015-01-30 o 14:34, wieslav pisze:
>
> Użytkownik "PM" <pm@xx.xx> napisał w wiadomości
> news:maeh2m$2tnq$1@adenine.netfront.net...
>
>> Dosbox pracuje bardzo ładnie na fullscreenie i w dodatku dodaje piękne
>> paseczki z boku na panoramce, czasem trzeba tylko przed odpaleniem
>> programu wrzucić go na pełny, bo się coś kaszanić. Z Com/Lpt niema
>> żadnych problemów, ale pewnie z usb również nie. Trzeba tylko
>> odpowiednio ustawić w konfigu i hula.
>> Co to za programik jeśli można wiedzieć?
>
> Program magazynowo-sprzedażowy. Napisany w Clipperze. Przez COM -
> drukarka fiskalna, przez USB - atramentówka. Oprócz tego trzeba jeszcze
> poprawić wpis w config.nt z Files=40 na 120, dodać Zmienną

I tak masz szczęście że działa "dos" z XP, ja musiałem ściągać dane z 
centralki telefonicznej i miałem do wyboru albo czysty Dos na jakiejś 
starej maszynie ze złomowiska, albo zabawę z dosboxem.
Jak znam życie to Clipper "drukuje" po lpt ;)

> systemową(Clipper) i jej wartość:(F100). Program korzysta również z
> plkvga.com.

Set Clipper... to można w configu na końcu w sekcji autoexec, a co do 
files to dosbox jest kompilowany standardowo ze 120(albo 127)

tu masz wersje skompilowaną z 200 i ponoć działa.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=987068&highlight=

> Ogólnie raczej nie do przejścia.... Choć z tym Dosboxem mnie
> zainteresowałeś. Nie przyglądałem się temu ale czy da się tak, że
> pracując pod Win 7 Dosbox z tym programem znajduje się na dolnej
> listwie. Kiedy mam potrzebę go użyć klikam na niego i wtedu on zajmuje
> cały ekran. Po skończonej operacji ten program znów wraca na listwę i
> czeka w tle?

Tak to mniej więcej działa, choć musisz użyć ctrl+enter żeby go wrzucić 
na pełny ekran.

-- 
PM

--- news://freenews.netfront.net/ - complaints: news@netfront.net ---
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138160
Author: Jacek W.
Date: Mon, 02 Feb 2015 08:17
11 lines
1584 bytes
W dniu 2015-01-30 o 16:44, PM pisze:

> Jak znam życie to Clipper "drukuje" po lpt ;)

Drukuje tam gdzie go zaprogramowano, a jak programista nie był dupa, to 
drukuje do pliku w ustalonym formacie i potem wysyła na wybrany port lub 
program zewnętrzny. Dzięki temu możesz drukować do LPT, COM, USB jak i 
przesyłać wydruki do programów zewnętrznych w formatach PDF, HTML, XLS i 
co tam tylko chcesz. Na DOSbox-ie możesz o tym zapomnić.

Jacek W.
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138161
Author: wieslav
Date: Mon, 02 Feb 2015 17:00
37 lines
3373 bytes
Użytkownik "Jacek W." <jacek@tridex.bezspamu.pl> napisał w wiadomości
news:54cf328b$0$2175$65785112@news.neostrada.pl...
>
> Drukuje tam gdzie go zaprogramowano, a jak programista nie był dupa, to
> drukuje do pliku w ustalonym formacie i potem wysyła na wybrany port lub
> program zewnętrzny. Dzięki temu możesz drukować do LPT, COM, USB jak i
> przesyłać wydruki do programów zewnętrznych w formatach PDF, HTML, XLS i
> co tam tylko chcesz. Na DOSbox-ie możesz o tym zapomnić.

Dokładnie tak jest u mnie. Wychodzi na drukarkę po USB.
Więc już nie ma nadziei dla mnie, że opuszczę wreszcie ten XP ... :(

Chcąc się utrzymać na poziomie kupiłem płytę główną ASRock B75Pro3-M. Fakt
za późno się przebudziłem. Teraz już nie ma w czym wybierać bo nowe płyty
nie mają sterowników do XP. Więc złapałem sądząc z opinii jedną z lepszych i
w miarę z perspektywami(można wrzucić: i5, i7). Niestety  USB 3 mam tylko na 
opakowaniu płyty bo w rzeczywistości mogę o nim tylko
pomarzyć - system XP nie obsługuje tej wersji USB. Mam kontroler TS-PDU3
używany z pełnym skutkiem pod inną płytą. Jednak po wgraniu wszystkich
sterowników płyty(ASRock) oraz wszystkich podstawowych programów 
użytkowych - tego
kontrolera już nie da się zainstalować. Po wpięciu go do PCI-E komputer
zawiesza się. Natomiast po wgraniu tylko gołego systemu wepnę ten kontroler
to daje się on spoko zainstalować. Później mogę już wgrywać wszystkie
sterowniki od płyty i kontroler chodzi OK. Szkoda, że o tym nie wiedziałem
wcześniej i już poinstalowałem wszystko "na medal". Nie chce mi się tego
robić od początku(za dużo czasu na to straciłem!) a innej metody typu 
odinstalowanie sterowników płyty,
zainstalowanie kontrolera USB3 i znów dogranie sterów płyty pewno nie ma???
Do tego w czasie uruchamiania kompa strasznie wyje wiatrak od Pentium G2030. 
Nie spotkałem jeszcze takiego przypadku aby wiatrak po włączeniu kręcił tak 
mocno i głośno. Już po chwili oczywiście się uspokaja i jest OK. Czy to wina 
płyty, wiatraka na procku czy też .....   tak mam być ???

Pozdrawiam
Wieslav
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138162
Author: Filllip
Date: Mon, 02 Feb 2015 19:59
44 lines
3760 bytes
W dniu 2015-02-02 o 18:00, wieslav pisze:

> Więc już nie ma nadziei dla mnie, że opuszczę wreszcie ten XP ... :(
>
> Chcąc się utrzymać na poziomie kupiłem płytę główną ASRock B75Pro3-M. Fakt
> za późno się przebudziłem. Teraz już nie ma w czym wybierać bo nowe płyty
> nie mają sterowników do XP. Więc złapałem sądząc z opinii jedną z
> lepszych i
> w miarę z perspektywami(można wrzucić: i5, i7). Niestety  USB 3 mam
> tylko na opakowaniu płyty bo w rzeczywistości mogę o nim tylko
> pomarzyć - system XP nie obsługuje tej wersji USB. Mam kontroler TS-PDU3
> używany z pełnym skutkiem pod inną płytą. Jednak po wgraniu wszystkich
> sterowników płyty(ASRock) oraz wszystkich podstawowych programów
> użytkowych - tego
> kontrolera już nie da się zainstalować. Po wpięciu go do PCI-E komputer
> zawiesza się. Natomiast po wgraniu tylko gołego systemu wepnę ten kontroler
> to daje się on spoko zainstalować. Później mogę już wgrywać wszystkie
> sterowniki od płyty i kontroler chodzi OK. Szkoda, że o tym nie wiedziałem
> wcześniej i już poinstalowałem wszystko "na medal". Nie chce mi się tego
> robić od początku(za dużo czasu na to straciłem!) a innej metody typu
> odinstalowanie sterowników płyty,
> zainstalowanie kontrolera USB3 i znów dogranie sterów płyty pewno nie ma???
> Do tego w czasie uruchamiania kompa strasznie wyje wiatrak od Pentium
> G2030. Nie spotkałem jeszcze takiego przypadku aby wiatrak po włączeniu
> kręcił tak mocno i głośno. Już po chwili oczywiście się uspokaja i jest
> OK. Czy to wina płyty, wiatraka na procku czy też .....   tak mam być ???

I to wszystko tylko po to by mieć tryb znakowy pełnoekranowy?

Uwierz mi, że porzucenie go nie jest tak bolesne jak się wydaje.
A kasę, zamiast na dziwne utrzymywanie starych technologii i wieczne z 
tym problemy (sterowniki itp.) jak i poświęcony czas, lepiej przeznacz 
na monitor 24" 1920x1200 (jest ciut wyższy od tradycyjnej 19-tki 
1280x1024). Dopiero wtedy zobaczysz co to znaczy mieć 80 kolumn i 25 
wierszy na takim ekranie - księgowa cię obcałuje (tu chwila zawahania, 
ale już napisałem, więc zostaje :-) )
Ostatnio stawiałem taki stary system księgowy na XP-Mode pod Win7 bo żal 
mi było przeinstalowywać windows do wersji 32-bitowej na maszynie z i5 i 
8GB ramu. Fakt, trzeba poświęcić z pół godziny na konfigurację, ale 
wszystko śmiga szybciej niż na starym pentium 4. No i nie ma problemów 
jak z dosboxem.


Fil
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138163
Author: wieslav
Date: Mon, 02 Feb 2015 21:15
18 lines
2084 bytes
Użytkownik "Filllip" <filllip@wp.pl> napisał w wiadomości 
news:maom7m$jlj$1@mx1.internetia.pl...
> Ostatnio stawiałem taki stary system księgowy na XP-Mode pod Win7 bo żal 
> mi było przeinstalowywać windows do wersji 32-bitowej na maszynie z i5 i 
> 8GB ramu. Fakt, trzeba poświęcić z pół godziny na konfigurację, ale 
> wszystko śmiga szybciej niż na starym pentium 4. No i nie ma problemów jak 
> z dosboxem.

Dajesz jakby światełko nadziei.. Też chciałbym takiego rozwiązania. Ale mój 
program magazynowy potrzebuje wypluć każdy paragon na drukarce fiskalnej 
przez port COM oraz każdą fakturkę przez USB. Dla lepszej kultury pracy okno 
tego programu powinno być na cały ekran a nie na 1/10.  I tutaj już się 
zaczynają schody nie do przejścia. Niestety.....!!!


Pozdro
Wieslav 
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138164
Author: Jacek W.
Date: Tue, 03 Feb 2015 08:17
22 lines
2353 bytes
W dniu 2015-02-02 o 22:15, wieslav pisze:
>
> Użytkownik "Filllip" <filllip@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:maom7m$jlj$1@mx1.internetia.pl...
>> Ostatnio stawiałem taki stary system księgowy na XP-Mode pod Win7 bo
>> żal mi było przeinstalowywać windows do wersji 32-bitowej na maszynie
>> z i5 i 8GB ramu. Fakt, trzeba poświęcić z pół godziny na konfigurację,
>> ale wszystko śmiga szybciej niż na starym pentium 4. No i nie ma
>> problemów jak z dosboxem.
>
> Dajesz jakby światełko nadziei.. Też chciałbym takiego rozwiązania. Ale
> mój program magazynowy potrzebuje wypluć każdy paragon na drukarce
> fiskalnej przez port COM oraz każdą fakturkę przez USB. Dla lepszej
> kultury pracy okno tego programu powinno być na cały ekran a nie na
> 1/10.  I tutaj już się zaczynają schody nie do przejścia. Niestety.....!!!

No to przeinstaluj system na 32 bitowy i masz problem z COM i USB z 
grzywki.
Ustaw odpowiednią czcionkę i rozmiar okna i będziesz miał ekran zajęty w 
rozmiarze jaki sobie tylko wymarzysz.

Jacek W.
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138165
Author: wieslav
Date: Tue, 03 Feb 2015 23:00
14 lines
1868 bytes
Użytkownik "Jacek W." <jacek@tridex.bezspamu.pl> napisał w wiadomości 
news:54d08415$0$16110$65785112@news.neostrada.pl...

> No to przeinstaluj system na 32 bitowy i masz problem z COM i USB z 
> grzywki.
> Ustaw odpowiednią czcionkę i rozmiar okna i będziesz miał ekran zajęty w 
> rozmiarze jaki sobie tylko wymarzysz.

O jakim systemie 32 bitowym piszesz? Windows 7? A co to da? Ten 32 bitowy ma 
wsparcie dla dosa? Z tego co wiem - też nie!
 I nie obsłuży i tak więcej niż około 4 GB Ramu.
Pozdro
 Wieslav.
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138166
Author: Filllip
Date: Wed, 04 Feb 2015 00:17
18 lines
2090 bytes
W dniu 2015-02-04 o 00:00, wieslav pisze:

>> No to przeinstaluj system na 32 bitowy i masz problem z COM i USB z
>> grzywki.
>> Ustaw odpowiednią czcionkę i rozmiar okna i będziesz miał ekran zajęty
>> w rozmiarze jaki sobie tylko wymarzysz.
>
> O jakim systemie 32 bitowym piszesz? Windows 7? A co to da? Ten 32
> bitowy ma wsparcie dla dosa? Z tego co wiem - też nie!

Coś mało wiesz ;-)
Używam, a raczej moi klienci używali 16-bitowego programu skompilowanego 
Clipperem 5.2e na 32-bitowych Windows XP/Vista/7. Na Windows 8.1 (32 
bity) też działa, ale czasami się wypudla. Nie wiem dlaczego i już nie 
będę tego dochodził bo przekompilowałem go harbourem na 32 bity i zasuwa 
na wszystkich Windows aż miło.

Fil
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138167
Author: MarkPunk
Date: Wed, 04 Feb 2015 17:40
5 lines
1831 bytes
Witaj

szukam kogoś kto podjąłby się przekompilowania "mojego" programu w Cliperze za pomocą Harbura bo nie potrafię sobie z tym poradzić

gdybyś był zainteresowany to napisz na markpunk(NA)poczta.fm
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138179
Author: Kamil
Date: Sat, 07 Feb 2015 12:19
11 lines
1553 bytes
Użytkownik "PM" napisał:

> I tak masz szczęście że działa "dos" z XP ...

Jaki "dos" w XP? Masz na mysli MS DOS? Jeśli tak, to w XP go nie ma. Jast
konsola, nakładna/proteza udająca DOS. A w ogóle to nie wiadomo o co chodzi.
Program pracuje wyłącznie w trybie znakowym? 16bit, czy 32 bit? Proponuję
zatrudnic informatyka i niech zrobi co trzeba, bo z tego co czytam wątkotwórca
ma raczej zielone pojęcie.

Pzdr
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138168
Author: wieslav
Date: Sat, 07 Feb 2015 13:07
17 lines
2289 bytes
Witam.
Troszkę poszperałem w necie. Okazuje się, że nie jest tak źle jak myślałem.
VMware Workstation 7.0.1  spokojnie dało radę zarówno z portem COM jak i z 
wydrukiem przez USB. Troszkę nie do końca
pasuje mi wygląd okna "mojego" programu( jakby 16:9 z czarnymi pasami 
góra/dół) ale na takim już spokojnie można pracować bo w poziomie zajmuje 
full ekran.
W sumie największą wadą jest to, że jest płatny. Nawet nie wiadomo ile bo 
ciężko spotkać akurat tę konkretnie wersję....

Próbowałem więc jeszcze darmowe Virtualboxy(różne wersje).... Obraz na nim 
w sumie bez zarzutu(małe paski góra/dół) a więc full wypas. Jednak nie 
mogłem w tym programie ustawić portu COM ani zainstalować drukarki. Nie wiem 
co robiłem źle ale po prostu mi się nie udało...

Pozdrawiam.
Wieslav 
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138180
Author: wieslav
Date: Sat, 07 Feb 2015 14:27
20 lines
1961 bytes
Użytkownik "Kamil" <kamil@tlen.pl> napisał w wiadomości 
news:mb4vth$a7n$1@speranza.aioe.org...
> Użytkownik "PM" napisał:
>
 bo z tego co czytam wątkotwórca
> ma raczej zielone pojęcie.
>
Jasne. Zgadzam się.
Tylko, że ja pytałem wyraźnie o możliwość pogodzenia na jednym komputerze 
pracy z "moim" programem oraz nowszym systemie 64 bitowym.
Chciałem zainstalować Windows 7 lub 8 - 64 bitowy. Włożyć 16-32 GB Ram. 
Poczuć luz i swobodę podczas pracy/zabawy....
Proszę przekonajcie mnie ile zyskam wgrywając Windows 7/8 32 bity i do tego 
4 GB Ram zamiast dotychczasowgo XP-ka też z 4 GB Ram???
Jakoś wydaje mi się, że jeśli w ogóle coś - to zupełnie niewiele...
Przekonajcie mnie argumentami, że jest/będzie inaczej.....

 Pzdr
Wieslav 
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138181
Author: Filllip
Date: Sat, 07 Feb 2015 20:11
10 lines
1593 bytes
W dniu 2015-02-07 o 15:27, wieslav pisze:

> Tylko, że ja pytałem wyraźnie o możliwość pogodzenia na jednym
> komputerze pracy z "moim" programem oraz nowszym systemie 64 bitowym.
> Chciałem zainstalować Windows 7 lub 8 - 64 bitowy. Włożyć 16-32 GB Ram.

W wątku otwierającym wyraźnie nic nie napisałeś o bitowości i ilości 
RAM-u. W późniejszych też nie, więc nie ściemniaj.

Fil
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138182
Author: JoteR
Date: Sat, 07 Feb 2015 22:40
15 lines
1910 bytes
"wieslav" napisał:

> Tylko, że ja pytałem wyraźnie o możliwość pogodzenia
> na jednym komputerze pracy z "moim" programem oraz
> nowszym systemie 64 bitowym.

A może tu jest pies pogrzebany? Dlaczego założyłeś, że te 2 środowiska muszą 
pracować na jednym i tym samym komputerze? Może zamiast modernizować stary 
komputer należało go pozostawić do obsługi tego programu magazynowego? Tym 
bardziej, że ta modernizacja polega na zakupie 3/4 nowego komputera - płyty, 
procesora i pamięci. Zostałoby ci "tylko" zakupić obudowę z zasilaczem oraz 
dysk i miałbyś 2 komputery - stary do obsługi programu magazynowego i nowy 
do środowiska 64-bitowego.

JoteR
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138183
Author: wieslav
Date: Sun, 08 Feb 2015 14:45
14 lines
1870 bytes
Użytkownik "JoteR" <usenet@interia.eu> napisał w wiadomości 
news:54d6947c$0$2211$65785112@news.neostrada.pl...
> A może tu jest pies pogrzebany? Dlaczego założyłeś, że te 2 środowiska 
> muszą pracować na jednym i tym samym komputerze?

Nie, nie ma innej opcji niż 1 komputer. Dlatego chciałem aby pod względem 
wydajności był w miarę "na czasie" i jednocześnie obsłużył starsze 
rozwiązanie. A 1 komputer dlatego, że chciałbym obsługiwać 2 zadania 
jednocześnie(w wolnych chwilach rzecz jasna) przełączając się na konkretnie 
potrzebny w danej chwili system.
Pozdr
Wieslav
 
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138169
Author: wieslav
Date: Sun, 08 Feb 2015 14:55
12 lines
1843 bytes
Użytkownik "Filllip" <filllip@wp.pl> napisał w wiadomości 
news:marpng$5lq$1@mx1.internetia.pl...
>  bo przekompilowałem go harbourem na 32 bity i zasuwa na wszystkich 
> Windows aż miło.

 Na wszystkich tzn. 32 bitowych? Bo na 64 bitowych systemach - można 
zapomnieć?
 Bo tak pomyślałem, że skoro 16 bitowy program chodzi na 32 bitowym to po 
przekompilowaniu go na 32 bity, może ruszył by na 64 bitowym systemie?

Wieslav 
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138170
Author: Filllip
Date: Sun, 08 Feb 2015 19:43
14 lines
1869 bytes
W dniu 2015-02-08 o 15:55, wieslav pisze:
>
> Użytkownik "Filllip" <filllip@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:marpng$5lq$1@mx1.internetia.pl...
>>  bo przekompilowałem go harbourem na 32 bity i zasuwa na wszystkich
>> Windows aż miło.
>
> Na wszystkich tzn. 32 bitowych? Bo na 64 bitowych systemach - można
> zapomnieć?

Na wszystkich obecnie sprzedawanych - WSZYSTKICH !!!!!!!!!!!!!!!!!
A nawet na tych niesprzedawanych, czyli Windows 10.

Fil
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138184
Author: Kamil
Date: Mon, 09 Feb 2015 09:08
11 lines
1629 bytes
Użytkownik "wieslav" napisał: w wiadomości
news:mb7uh2$efi$1@mx1.internetia.pl...

> Nie, nie ma innej opcji niż 1 komputer.

Jesteś bardzo tajemniczy. Poki nie napiszesz dokładnie o co chodzi, to nie licz
na konkrety. Mamy się domyslać? nawet w małym sklepie, czy magazynie takie
programy działają w konfiguracji serwer + terminale. PC średnio się do tego
nadaje. Chyba, ze to firma jednostanowiskowa.

pozdrawiam
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138185
Author: PM
Date: Mon, 09 Feb 2015 14:20
26 lines
2402 bytes
W dniu 2015-02-07 o 12:19, Kamil pisze:
> Użytkownik "PM" napisał:
>
>> I tak masz szczęście że działa "dos" z XP ...
>
> Jaki "dos" w XP? Masz na mysli MS DOS? Jeśli tak, to w XP go nie ma. Jast
> konsola, nakładna/proteza udająca DOS. A w ogóle to nie wiadomo o co chodzi.
> Program pracuje wyłącznie w trybie znakowym? 16bit, czy 32 bit? Proponuję
> zatrudnic informatyka i niech zrobi co trzeba, bo z tego co czytam wątkotwórca
> ma raczej zielone pojęcie.

Przecież napisałem w cudzysłowiu, mając na myśli konsolkę Cmd :)
Z 16 bitowymi programami może być problem jak były pisane pod konkretny 
procek, wtedy zaczynają się prawdziwe schody. W mojej byłej firmie był 
kiedyś jakiś program księgowy(nie pamiętam już w czym pisany) i jedynie 
na czym dało się go odpalić to Intelowskie(żadne amd/cyrix) Pentium max 
90 bez żadnych cudów typu mmx. I weź tu znajdź teraz taką staruteńką 
maszynę żeby można było coś wyciągnąć z archiwum :/
Trzeba było rozgryzać sposób zapisu do bazy - o relacyjności programista 
chyba nic nie wiedział albo nie miał pomysłu jak się za to zabrać i 
napisać na szybko jakiś swój programik.

-- 
PM

--- news://freenews.netfront.net/ - complaints: news@netfront.net ---
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138186
Author: Filllip
Date: Mon, 09 Feb 2015 17:59
24 lines
2602 bytes
W dniu 2015-02-09 o 15:20, PM pisze:
> W dniu 2015-02-07 o 12:19, Kamil pisze:

> Przecież napisałem w cudzysłowiu, mając na myśli konsolkę Cmd :)
> Z 16 bitowymi programami może być problem jak były pisane pod konkretny
> procek, wtedy zaczynają się prawdziwe schody. W mojej byłej firmie był
> kiedyś jakiś program księgowy(nie pamiętam już w czym pisany) i jedynie
> na czym dało się go odpalić to Intelowskie(żadne amd/cyrix) Pentium max
> 90 bez żadnych cudów typu mmx. I weź tu znajdź teraz taką staruteńką
> maszynę żeby można było coś wyciągnąć z archiwum :/
> Trzeba było rozgryzać sposób zapisu do bazy - o relacyjności programista
> chyba nic nie wiedział albo nie miał pomysłu jak się za to zabrać i
> napisać na szybko jakiś swój programik.

Jeśli programista napisał program księgowy, to nie mógł być taki w 
ciemię bity, żeby nie wiedzieć co to relacyjność. Bardziej stawiałbym na 
to, że takie dostał wytyczne w zleceniu - cena, cena i jeszcze raz cena.
A swoją drogą co ty chcesz wyciągać z archiwum z czasów Pentium 90 czy 
Cyrixów? Takie archiwum już dawno powinno być zaorane. To będzie dobre 
15-20 lat wstecz. A nawet jeśli to są jakieś sprawy pracownicze, to już 
dawno powinny być przeniesione do nowszego systemu, albo podrukowane i 
ładnie poukładane w segregatorach albo PDF'ach.

Fil
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138188
Author: Kamil
Date: Tue, 10 Feb 2015 17:48
15 lines
1949 bytes
Użytkownik "PM" <pm@xx.xx> napisał:

> Przecież napisałem w cudzysłowiu, mając na myśli konsolkę Cmd :)
> Z 16 bitowymi programami może być problem jak były pisane pod konkretny
> procek

Czyli jak rozumiem x86. Nie wypisuj bzdur. AMD są w wiekszości zastosowań
kompatybilne z Intelem. W jakichś bardzo specjalistycznych programach mogą
wystapić problemy ponieważ procesory AMD obsługują mniejszą liczbę instrukcji i
są inaczej optymalizowane. Nie przezkadza w tym MMX, czy 3dnow. Programy będą
działać na procesorach 32 i 64 bitowych jeśli sa dobrze napisane. Bywaja
problemy z softem kompilowanym w starszych wersjach Pascala. Występuje zjawisko
dzielenia przez zero i błąd procesora, ale to się daje naprawić.

Pozdrawiam
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138171
Author: Kamil
Date: Tue, 10 Feb 2015 17:58
11 lines
1730 bytes
Użytkownik "wieslav" napisał:

>  Na wszystkich tzn. 32 bitowych? Bo na 64 bitowych systemach - można
> zapomnieć?

Chyba mylisz system z procesorem, bo to jakby coś innego. System może nie
obsługiwać jakich starszych programów, niezależnie na jakim procesorze.
Natomiast procesor obsłuży każdy program 16 bit, niezależnie czy będzie 16, 32,
czy 64 bitowy.

Pozdrawiam
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138187
Author: PM
Date: Wed, 11 Feb 2015 22:02
42 lines
3141 bytes
W dniu 2015-02-09 o 17:59, Filllip pisze:
> W dniu 2015-02-09 o 15:20, PM pisze:
>> W dniu 2015-02-07 o 12:19, Kamil pisze:
>
>> Przecież napisałem w cudzysłowiu, mając na myśli konsolkę Cmd :)
>> Z 16 bitowymi programami może być problem jak były pisane pod konkretny
>> procek, wtedy zaczynają się prawdziwe schody. W mojej byłej firmie był
>> kiedyś jakiś program księgowy(nie pamiętam już w czym pisany) i jedynie
>> na czym dało się go odpalić to Intelowskie(żadne amd/cyrix) Pentium max
>> 90 bez żadnych cudów typu mmx. I weź tu znajdź teraz taką staruteńką
>> maszynę żeby można było coś wyciągnąć z archiwum :/
>> Trzeba było rozgryzać sposób zapisu do bazy - o relacyjności programista
>> chyba nic nie wiedział albo nie miał pomysłu jak się za to zabrać i
>> napisać na szybko jakiś swój programik.
>
> Jeśli programista napisał program księgowy, to nie mógł być taki w
> ciemię bity, żeby nie wiedzieć co to relacyjność. Bardziej stawiałbym na
> to, że takie dostał wytyczne w zleceniu - cena, cena i jeszcze raz cena.

Możliwe, ale dla mnie cena nie gra roli jeżeli miałbym go w przyszłości 
serwisować ;)

> A swoją drogą co ty chcesz wyciągać z archiwum z czasów Pentium 90 czy
> Cyrixów? Takie archiwum już dawno powinno być zaorane. To będzie dobre
> 15-20 lat wstecz. A nawet jeśli to są jakieś sprawy pracownicze, to już

To się działo na początku wieku, a i teraz można spotkać w firmach 
maszynki typu PIII 500 :P

> dawno powinny być przeniesione do nowszego systemu, albo podrukowane i
> ładnie poukładane w segregatorach albo PDF'ach.
>
Dla mnie najbardziej zadziwiające jest to że skarbówka potrafi się 
przypieprzyć do danych sprzed 10 lat, mimo że faktury trzeba trzymać 
tylko 5, ale to już temat na inną grupę...



-- 
PM

--- news://freenews.netfront.net/ - complaints: news@netfront.net ---
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138189
Author: PM
Date: Wed, 11 Feb 2015 22:18
33 lines
2745 bytes
W dniu 2015-02-10 o 17:48, Kamil pisze:
> Użytkownik "PM" <pm@xx.xx> napisał:
>
>> Przecież napisałem w cudzysłowiu, mając na myśli konsolkę Cmd :)
>> Z 16 bitowymi programami może być problem jak były pisane pod konkretny
>> procek
>
> Czyli jak rozumiem x86. Nie wypisuj bzdur. AMD są w wiekszości zastosowań
> kompatybilne z Intelem.

Problem w tym że w latach 90 nie były tak do końca kompatybilne, mam na 
myśli procki z bajki 486, kiedy to AMD/Cyrix był kopią a raczej podróbką 
Intela, a może kojarzysz też firemkę IDT-Winchip z nią były jeszcze 
większe cyrki zwłaszcza jeśli chodziło o Mmx.

> W jakichś bardzo specjalistycznych programach mogą
> wystapić problemy ponieważ procesory AMD obsługują mniejszą liczbę instrukcji i
> są inaczej optymalizowane. Nie przezkadza w tym MMX, czy 3dnow. Programy będą
> działać na procesorach 32 i 64 bitowych jeśli sa dobrze napisane. Bywaja
> problemy z softem kompilowanym w starszych wersjach Pascala. Występuje zjawisko
> dzielenia przez zero i błąd procesora, ale to się daje naprawić.

Ojjj, zdziwiłbyś byś się, zapewne nie pamiętasz już problemów z lpt/com 
w tamtych czasach, bo np programista wymyślił sobie gadanie bezpośrednio 
z uartem albo jak program z byle powodu wywalał runtime error i dupa 
zbita, wtedy dopiero zaczynało się cudować z ustawieniami portów/irq 
etc, a czasem nie dałeś rady żywcem nic zrobić.


-- 
PM

--- news://freenews.netfront.net/ - complaints: news@netfront.net ---
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138190
Author: Kamil
Date: Sun, 15 Feb 2015 21:11
32 lines
2849 bytes
Użytkownik "PM" napisał:

> Problem w tym że w latach 90 nie były tak do końca kompatybilne, mam na
> myśli procki z bajki 486, kiedy to AMD/Cyrix był kopią a raczej podróbką
> Intela,

Jaka niekompatybiność? Konkretnie. Bo właśnie niepełna kompatybilność wystapiła
w czasach PIII i Athlonów/Duronów. Wcześniej jak sam napisałeś jeden był kopią
drugiego.

> a może kojarzysz też firemkę IDT-Winchip z nią były jeszcze
> większe cyrki zwłaszcza jeśli chodziło o Mmx.

Jakie problemy z MMX dotyczą programu magazynowego pod DOS? MMX, czy 3dnow
służyły do obróbki grafiki, a nie do trybu tekstowego. Aby wykorzystać mechanizm
MMX trzeba było to zadeklarować w źródle programu, a w trybie tekstowym zbędne.
Zresztą w sumie to pic na wodę, bo do tego lepiej się nadaje znacznie szybszy
koprocesor. Aby było smiesznie, to MMX wykorzystywał rejestry koprocesora i nie
mogły działac jednocześnie. To takie wymysły AMD, podobne do procesora 64 bit.
Nie potrzebne i bez sensu. Programistom bardziej by sie przydały dodatkowe
rejestry ogólnego przeznaczenia, alt widocznie zbyt trudne dla konstruktorów i
dlatego wprowadzili wielordzeniowoć.

> Ojjj, zdziwiłbyś byś się, zapewne nie pamiętasz już problemów z lpt/com
> w tamtych czasach, bo np programista wymyślił sobie gadanie bezpośrednio
> z uartem albo jak program z byle powodu wywalał runtime error i dupa
> zbita, wtedy dopiero zaczynało się cudować z ustawieniami portów/irq
> etc, a czasem nie dałeś rady żywcem nic zrobić.

To dotyczy BIOSu i dostępnych dla systemu przerwań BIOS, a nie procesora.

Pzdr
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138191
Author: Leszek K.
Date: Mon, 16 Feb 2015 13:19
27 lines
2722 bytes
Dnia Sun, 15 Feb 2015 22:11:40 +0100, Kamil napisał(a):

> Użytkownik "PM" napisał:
> 
>> Problem w tym że w latach 90 nie były tak do końca kompatybilne, mam na
>> myśli procki z bajki 486, kiedy to AMD/Cyrix był kopią a raczej podróbką
>> Intela,
> 
> Jaka niekompatybiność? Konkretnie. Bo właśnie niepełna kompatybilność wystapiła
> w czasach PIII i Athlonów/Duronów. Wcześniej jak sam napisałeś jeden był kopią
> drugiego.
> 

Wcześniej. AMD kopiował licencyjnie Intela do 486DX5. K5 był autorskim
projektem AMD. Pod K5 nie chciały chodzić programy napisane w Clarionie.
Pomagało wyłączenie cache. Tylko wtedy komputer miał prędkość 386. Ponoć
kompilator clariona wykorzystywał nieudokumentowane instrukcje intela.
Potem na był słynny błąd dzielenia prze zero w pascalu (ale to też
wychodziło na intelu). Potem był błąd w95 na k6 powyżej 266 MHz (MS szybko
dał patcha - trzeba było obniżyć zegar zainstalowć patcha i z powrotem
podnieść) Potem programy od Adobe nie "widziały" MMX-a na K7. Tu
podejrzewam nacisk intela na adobe. Firmy te dosyć ściśle ze sobą
współpracowały, a testy wydajności procesorów mocno opierały się na
produktach adobe. Potem było w miarę bez problemów.

-- 
+++ Divide By Cucumber Error. Please Reinstall Universe And Reboot +++
Re: [OT] Kto pyta - nie błądzi...
#138192
Author: JoteR
Date: Mon, 16 Feb 2015 13:28
29 lines
2310 bytes
"Kamil" napisał:

>> Problem w tym że w latach 90 nie były tak do końca kompatybilne, mam na
>> myśli procki z bajki 486, kiedy to AMD/Cyrix był kopią a raczej podróbką
>> Intela,
>
> Jaka niekompatybiność?.

Kolega trochę się pomylił, AMD 386/486 były bardziej kompatybilne z Intelem, 
niż procesory Intela ;->
Rozjazd się zaczął przy K5.

> Konkretnie

Konkrety parokrotnie już tu opisywałem kilkanaście lat temu nazad, z grubsza 
polegało to na tym, że niektóre gry DOS-owe za cholery nie dawały się 
uruchomić na komputerze dzieciaka z AMD K5. Problem "sam" się rozwiązywał po 
zastąpieniu procesora AMD procesorem Intel Pentium 75.

> Bo właśnie niepełna kompatybilność wystapiła w czasach PIII i 
> Athlonów/Duronów.

Wcześniej - http://www.pcguide.com/ref/cpu/fam/g5K5-c.html

> Wcześniej jak sam napisałeś jeden był kopią drugiego.

No właśnie nie był. CBDO. Ale jakie ma to znaczenie dzisiaj? ;->

JoteR
Re: [OT] Kto pyta - nie błądzi...
#138193
Author: PM
Date: Tue, 17 Feb 2015 12:03
45 lines
2750 bytes
W dniu 2015-02-16 o 13:28, JoteR pisze:
> "Kamil" napisał:
>
>>> Problem w tym że w latach 90 nie były tak do końca kompatybilne, mam na
>>> myśli procki z bajki 486, kiedy to AMD/Cyrix był kopią a raczej podróbką
>>> Intela,
>>
>> Jaka niekompatybiność?.
>
> Kolega trochę się pomylił, AMD 386/486 były bardziej kompatybilne z
> Intelem, niż procesory Intela ;->
> Rozjazd się zaczął przy K5.

Mam wrażenie że wcześniej, ale kto by pamiętał takie szczegóły po 20 
latach :)

>
>> Konkretnie
>
> Konkrety parokrotnie już tu opisywałem kilkanaście lat temu nazad, z
> grubsza polegało to na tym, że niektóre gry DOS-owe za cholery nie
> dawały się uruchomić na komputerze dzieciaka z AMD K5. Problem "sam" się
> rozwiązywał po zastąpieniu procesora AMD procesorem Intel Pentium 75.
>
Właśnie takie problemy miałem na myśli.
Aczkolwiek do tej pory nie rozumiem czemu czasem program zaczynał śmigać 
po zabawach z przerwaniami, właśnie po wymianie procka.

>> Bo właśnie niepełna kompatybilność wystapiła w czasach PIII i
>> Athlonów/Duronów.
>
> Wcześniej - http://www.pcguide.com/ref/cpu/fam/g5K5-c.html
>
>> Wcześniej jak sam napisałeś jeden był kopią drugiego.
>
> No właśnie nie był. CBDO. Ale jakie ma to znaczenie dzisiaj? ;->
>
Żadnego :D



-- 
PM

--- news://freenews.netfront.net/ - complaints: news@netfront.net ---
Re: [OT] Kto pyta - nie błądzi...
#138194
Author: Kamil
Date: Fri, 20 Feb 2015 15:03
12 lines
1750 bytes
Użytkownik "JoteR" napisał:

>> Wcześniej jak sam napisałeś jeden był kopią drugiego.

> No właśnie nie był. CBDO. Ale jakie ma to znaczenie dzisiaj? ;->

Przyjąłem za dobrą monetę twierdzenie PM. Nie analizowałem tego. Zacząłem pisać 
dopiero pod PentiumIII i Athlona/Durona. PIII oferował ca 1500 insrukcji, a 
Athlon ca 800. Tu widzę niekompatybilność. Jednak w zastosowaniach 
domowo-biurowych nie miało to znaczenia.

Pzdr 
Re: [OT] Kto pyta - nie błądzi...
#138195
Author: JoteR
Date: Fri, 20 Feb 2015 16:57
11 lines
1710 bytes
"Kamil" napisał:

> PIII oferował ca 1500 insrukcji, a Athlon ca 800.
> Tu widzę niekompatybilność. Jednak w zastosowaniach domowo-biurowych nie 
> miało to znaczenia.

Zgadza się, nie miało.
Ale stanowiło znakomity pretekst do dywagacji o wyższości jednych świąt nad 
drugimi ;->

JoteR
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138172
Author: wieslav
Date: Fri, 06 Mar 2015 13:38
21 lines
2091 bytes
Użytkownik "Jacek W." <jacek@tridex.bezspamu.pl> napisał w wiadomości 
news:54d08415$0$16110$65785112@news.neostrada.pl...

> No to przeinstaluj system na 32 bitowy i masz problem z COM i USB z 
> grzywki.
> Ustaw odpowiednią czcionkę i rozmiar okna i będziesz miał ekran zajęty w 
> rozmiarze jaki sobie tylko wymarzysz.

Troszkę to trwało nim przetestowałem 32 bitowe systemy(Windows 7 oraz 8.1). 
Owszem "mój" program dosowy odpala się ale w żadnym z wcześniej wymienionych 
systemach
nie mam możliwości zmiany okna tego programu na pełny ekran. Jeśli się da to 
bardzo proszę pomóżcie jak to ewentualnie ustawić?
Brak również polskich liter.
Dodam, że program odpalam z bata:
plkvga s1 k8
mag.exe

Pozdrawiam
Wieslav 
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138173
Author: JK
Date: Fri, 06 Mar 2015 17:03
25 lines
2350 bytes
Użytkownik "wieslav" <wieslav54@wp.pl> napisał w wiadomości 
news:mdcc0f$8hd$1@mx1.internetia.pl...
>
> Użytkownik "Jacek W." <jacek@tridex.bezspamu.pl> napisał w wiadomości 
> news:54d08415$0$16110$65785112@news.neostrada.pl...
>
>> No to przeinstaluj system na 32 bitowy i masz problem z COM i USB z 
>> grzywki.
>> Ustaw odpowiednią czcionkę i rozmiar okna i będziesz miał ekran zajęty w 
>> rozmiarze jaki sobie tylko wymarzysz.
>
> Troszkę to trwało nim przetestowałem 32 bitowe systemy(Windows 7 oraz 
> 8.1). Owszem "mój" program dosowy odpala się ale w żadnym z wcześniej 
> wymienionych systemach
> nie mam możliwości zmiany okna tego programu na pełny ekran. Jeśli się da 
> to bardzo proszę pomóżcie jak to ewentualnie ustawić?

Witam
O ile pamiętam w W7 to chyba najpierw powalczyłem, żeby utworzony na 
pulpicie skrót do cmd.exe otwierał się w pełnym oknie (chyba we 
"właściwości>opcje" i "pełny ekran").
Potem już bez problemów.
O ile pamiętam...

Pozdr. - JK
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138174
Author: wieslav
Date: Fri, 06 Mar 2015 18:52
12 lines
1811 bytes
Użytkownik "JK" <nospam@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:mdcmks$6hb$1@news.supermedia.pl...
> O ile pamiętam w W7 to chyba najpierw powalczyłem, żeby utworzony na 
> pulpicie skrót do cmd.exe otwierał się w pełnym oknie (chyba we 
> "właściwości>opcje" i "pełny ekran").

  Niestety problem właśnie w tym, że nie ma u mnie w Właściwości/Opcje - 
Pełny ekran.

Pozdrawiam
Wiesłav
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138175
Author: Jacek W.
Date: Fri, 06 Mar 2015 23:18
17 lines
2074 bytes
W dniu 2015-03-06 o 14:38, wieslav pisze:

> Troszkę to trwało nim przetestowałem 32 bitowe systemy(Windows 7 oraz
> 8.1). Owszem "mój" program dosowy odpala się ale w żadnym z wcześniej
> wymienionych systemach
> nie mam możliwości zmiany okna tego programu na pełny ekran.

I nie będzie bo kaprysem MS i innych, pełnoekranowy tryb tekstowy został 
pogrzebany raz na zawsze z nastaniem Visty.
Jeśli chcesz mieć tryb 80x25 znaków, który zajmuje więcej niż małe 
okienko, to musisz pobawić się ustawieniami czcionki i jej rozmiaru dla 
tego okna. Da się ustawić tak, że na monitorze 24" 1920x1200 litery są 
tak duże, że widać je z ulicy ;-)

Patrz tu --> www.tridex.idsl.pl/1920x1200.png

Jacek W.
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138176
Author: wieslav
Date: Sat, 07 Mar 2015 11:03
19 lines
2300 bytes
Użytkownik "Jacek W." <jacek@tridex.bezspamu.pl> napisał w wiadomości
news:54fa35bd$0$2210$65785112@news.neostrada.pl...

> Jeśli chcesz mieć tryb 80x25 znaków, który zajmuje więcej niż małe
> okienko, to musisz pobawić się ustawieniami czcionki i jej rozmiaru dla
> tego okna. Da się ustawić tak, że na monitorze 24" 1920x1200 litery są tak
> duże, że widać je z ulicy ;-)

Hmm... jedyny manewr jaki widzę to ustawić czcionkę: Lucida Console (24-36).
Jednak u mnie nie ma polskich liter.
Ogólnie .... do kitu....
A miało być tak pięknie jak tylko sobie wymarzę:
Twój cytat z wcześniejszego posta: "... Ustaw odpowiednią czcionkę i rozmiar 
okna i będziesz miał ekran zajęty w
rozmiarze jaki sobie tylko wymarzysz...".
Nie, nie robię tego złośliwie! Tylko taki rozczarowany mocno jestem....
Pozdr
Wieslav
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138177
Author: JoteR
Date: Sat, 07 Mar 2015 12:54
28 lines
2553 bytes
"wieslav" napisał:

>> Jeśli chcesz mieć tryb 80x25 znaków, który zajmuje więcej niż małe
>> okienko, to musisz pobawić się ustawieniami czcionki i jej rozmiaru
>> dla tego okna. Da się ustawić tak, że na monitorze 24" 1920x1200
>> litery są tak duże, że widać je z ulicy ;-)
>
> Hmm... jedyny manewr jaki widzę to ustawić czcionkę: Lucida Console
> (24-36).

Nie wiem, co w końcu chcesz osiągnąć - większe okno trybu tekstowego, czy 
większe czcionki, ale może na początek dodaj na począteku batcha polecenie 
"mode 200", lub poeksperymentuj z innymi wartościami.

> Jednak u mnie nie ma polskich liter.

A co robi plkvga (pytanie w zasadzie retoryczne) i co konkretnie oznaczają 
parametry tego polecenia?

> Ogólnie .... do kitu....

Do kitu to jest używanie w drugiej dekadzie XXI wieku na współczesnych 
komputerach z współczesnymi systemami oprogramowania rodem z lat 90-tych 
ubiegłego stulecia, przeznaczonego dla zupełnie innej platformy i 
pozbawionego - jak rozumiem - wsparcia producenta. Sorry, taki mamy klimat 
;->

JoteR
Re: Kto pyta - nie błądzi...
#138178
Author: Jacek W.
Date: Sat, 07 Mar 2015 13:14
28 lines
2700 bytes
W dniu 2015-03-07 o 12:03, wieslav pisze:
> U¿ytkownik "Jacek W." <jacek@tridex.bezspamu.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:54fa35bd$0$2210$65785112@news.neostrada.pl...
>
>> Je¶li chcesz mieæ tryb 80x25 znaków, który zajmuje wiêcej ni¿ ma³e
>> okienko, to musisz pobawiæ siê ustawieniami czcionki i jej rozmiaru dla
>> tego okna. Da siê ustawiæ tak, ¿e na monitorze 24" 1920x1200 litery s± tak
>> du¿e, ¿e widaæ je z ulicy ;-)
>
> Hmm... jedyny manewr jaki widzê to ustawiæ czcionkê: Lucida Console (24-36).
> Jednak u mnie nie ma polskich liter.
> Ogólnie .... do kitu....
> A mia³o byæ tak piêknie jak tylko sobie wymarzê:
> Twój cytat z wcze¶niejszego posta: "... Ustaw odpowiedni± czcionkê i rozmiar
> okna i bêdziesz mia³ ekran zajêty w
> rozmiarze jaki sobie tylko wymarzysz...".
> Nie, nie robiê tego z³o¶liwie! Tylko taki rozczarowany mocno jestem....
> Pozdr
> Wieslav
>

Nie masz polskich liter bo twój program najprawdopodobniej obsługuje je 
w standardzie mazovii. Tak wnioskuję z "plkvga s1 k8".
Jeśli tak jest, to musisz doinstalować czcionkę konsolową zgodną z 
mazovią (np. stąd: http://www.river.com.pl/diphoto/aktyn/mazowia7.zip) i 
jej używać zamiast Lucida Console.

Jacek W.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads