🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

76 total messages Page 1 of 2 Started by Samena Mon, 05 Nov 2001 20:04
Page 1 of 2 • 76 total messages
kiler i takie tam...
#5342
Author: Samena
Date: Mon, 05 Nov 2001 20:04
21 lines
1704 bytes
...:::Witajcie:::...
Chciałabym Wam, Drodzy Grupowicze zadać takie oto pytanie: czy podobał się
Wam film "Kilerów 2-óch"? Czy w ogóle odpowiadają Wam współczesne filmy
polskie? Bo właściwie nie przypominam sobie filmu rodzimej produkcji, który
miał np ostatnio premierę i który mogłabym ze spokojnym sumieniem polecic,
jako warty obejrzenia...
Nie wspominam o polskich superprodukcjach, które i tak nie zawsze spełniają
nasze oczekiwania.
Jak myślicie, czy jeszcze długo będzie tak, że na wieczorek filmowy będziemy
wybierać poczciwe komedie Barei, "Rejs", albo nowości produkcji
amerykańskiej?

pozdrawiam

--
...:::Magdalena:::...
...:::GG: 1339324:::...
...:::Przemoc ludzkie serce ma, gwałt przychodzi od człowieka:::...
...:::Pogarda ma człowieka twarz, spisek nosi ludzki płaszcz:::...

PS. Czy byliście na "Amelii"? Jakie wrażenia?
Re: kiler i takie tam...
#5343
Author: yennefer
Date: Mon, 05 Nov 2001 20:26
52 lines
2855 bytes
"Samena" <samena@interia.pl> wystukał(a):
> ...:::Witajcie:::...
> Chciałabym Wam, Drodzy Grupowicze zadać takie oto pytanie: czy podobał się
> Wam film "Kilerów 2-óch"?

nie pamietam... dawno ogladalam... ale chyba nie bardzo... za to kiler mi
sie podobal :)

> Czy w ogóle odpowiadają Wam współczesne filmy
> polskie?

tak :)

> Bo właściwie nie przypominam sobie filmu rodzimej produkcji, który
> miał np ostatnio premierę i który mogłabym ze spokojnym sumieniem polecic,
> jako warty obejrzenia...

nie bardzo sie orientuje w premierach...
ale nie tak dawno ogladalam chlopaki nie placza, fuks, nic smiesznego, ze
zycie ma sens... i mi sie baaardzo podobaly ;)
za to sezon na leszcza wcale ;)

> Nie wspominam o polskich superprodukcjach, które i tak nie zawsze
spełniają
> nasze oczekiwania.

to zalezy jakie ktos ma oczekiwania... ja lubie polskie filmy... przede
wszystkim komedie :)

> Jak myślicie, czy jeszcze długo będzie tak, że na wieczorek filmowy
będziemy
> wybierać poczciwe komedie Barei, "Rejs", albo nowości produkcji
> amerykańskiej?

nie lubie nowosci produkcji amerykanskiej :)
tzn... rzadko podobaja mi sie HITY... czasem tylko...
wole kino w stylu 'zagubiona autostrada' lyncha, 'ghost dog' jarmusha, 'pi'
aronofsky'ego, 'acid house' nie wiem kogo czy np 'funny games' [niemiecki
film.. nie wiem kogo ;)]

> PS. Czy byliście na "Amelii"? Jakie wrażenia?

ja nie bylam...
wlasnie muszem to mamie znalezc w divx'ie bo chciala to zobaczyc ;)))

yenn
--
"Człowiek jest upadłym aniołem, pomyślał Joe Fernwright. Kiedyś wszystkie
anioły były jednakowe. W czasach kiedy miało się szansę wyboru pomiędzy
dobrem a złem łatwo było być aniołem. Ale potem coś się stało. Coś nawaliło,
zepsuło się, pękło. I anioły stanęły już nie przed wyborem dobra czy zła,
ale mniejszego zła. To zamieniło je w ludzi."       |"Galaktyczny druciarz"|
Re: kiler i takie tam...
#5345
Author: yennefer
Date: Mon, 05 Nov 2001 20:38
40 lines
1926 bytes
"misiu369" <misiu369@o2.pl> wystukał(a):
> No fakt, zapomniałem o tym... nic śmiesznego mi się też podobało...
> Może nie żebym szalał za tym ale fajne...
> Tylko że to tesh nie nowość zbytnia... tak mi się zdaje...

no tak... wiem ;)
ja mowie o tym co _ja_ ostatnio ogladalam ;)

> > za to sezon na leszcza wcale ;)
> Nie widziałem

i nie warto ogladac

> A mi się niektóre "hity" podobały...

a ja zaznaczylam, ze niektore mi tez ;)
w sumie... ghost dog i zagubiona autostrada to tez hity... a przynajmniej
znane filmy...

> jak np American Beauty,

to tez mi sie bardzo podobalo ;)

> Szósty Zmysł

tesh.. :)

> czy Stygmaty...

nie widzialam jeszcze :(

> Nie wiem, ale jakoś zrobiły na mnie wrażenie...

:)

> No że już o Shrecku nie wspomnę!!! :o))))))))))))))))))))))

a tak... shreka ogladalam 4 razy ;))))
ale nie widzialam jeszcze PL wersji jezykowej... :)
podobno jeszcze lepsza... ;)))
Re: kiler i takie tam...
#5344
Author: misiu369
Date: Mon, 05 Nov 2001 20:38
38 lines
2246 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Mon, 5 Nov 2001 21:26:23 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e.n.n@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...

{ciach}
>> Bo właściwie nie przypominam sobie filmu rodzimej produkcji, który
>> miał np ostatnio premierę i który mogłabym ze spokojnym sumieniem polecic,
>> jako warty obejrzenia...
>
>nie bardzo sie orientuje w premierach...
>ale nie tak dawno ogladalam chlopaki nie placza, fuks, nic smiesznego, ze
>zycie ma sens... i mi sie baaardzo podobaly ;)

No fakt, zapomniałem o tym... nic śmiesznego mi się też podobało...
Może nie żebym szalał za tym ale fajne... 
Tylko że to tesh nie nowość zbytnia... tak mi się zdaje...

>za to sezon na leszcza wcale ;)

Nie widziałem

{ciach}
>nie lubie nowosci produkcji amerykanskiej :)
>tzn... rzadko podobaja mi sie HITY... czasem tylko...
>wole kino w stylu 'zagubiona autostrada' lyncha, 'ghost dog' jarmusha, 'pi'
>aronofsky'ego, 'acid house' nie wiem kogo czy np 'funny games' [niemiecki
>film.. nie wiem kogo ;)]

A mi się niektóre "hity" podobały... jak np American Beauty, Szósty
Zmysł czy Stygmaty... Nie wiem, ale jakoś zrobiły na mnie wrażenie...
No że już o Shrecku nie wspomnę!!! :o))))))))))))))))))))))


misiek

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5346
Author: misiu369
Date: Mon, 05 Nov 2001 20:49
34 lines
1837 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Mon, 5 Nov 2001 21:38:29 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e.n.n@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...

{ciach}
>> > za to sezon na leszcza wcale ;)
>> Nie widziałem
>i nie warto ogladac

Skoro tak mnie usilnie namawiasz to... nie obejrzę :o)

{ciach}
>> czy Stygmaty...
>nie widzialam jeszcze :(

Fajne, przynajmniej jak dla mnie, ale ja lubię takie klimaty...

>> No że już o Shrecku nie wspomnę!!! :o))))))))))))))))))))))
>
>a tak... shreka ogladalam 4 razy ;))))
>ale nie widzialam jeszcze PL wersji jezykowej... :)
>podobno jeszcze lepsza... ;)))

A ja właśnie oryginalnej nie widziałem :o(((
Polska jest wyrąbista, ale porównam dopiero jak obejrzę oryg - jush
nie długo mam płytkę dostać....



misiek

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5347
Author: yennefer
Date: Mon, 05 Nov 2001 20:49
19 lines
1623 bytes
"misiu369" <misiu369@o2.pl> wystukał(a):
> Skoro tak mnie usilnie namawiasz to... nie obejrzę :o)

:)))

> Fajne, przynajmniej jak dla mnie, ale ja lubię takie klimaty...

a tak slyszalam, ze fajne... a w rzeszowie w kinach nie bylo bo sie
kosciolowi nie spodobalo... :(

> A ja właśnie oryginalnej nie widziałem :o(((

hm... w oryginalnej najlepszy jest eddie murphy w roli osiolka ;)
pewnie tak samo w polskiej - osiolek jest najfajniejszy :))))

> Polska jest wyrąbista, ale porównam dopiero jak obejrzę oryg - jush
> nie długo mam płytkę dostać....

:)
Re: kiler i takie tam...
#5374
Author: Samena
Date: Mon, 05 Nov 2001 20:52
21 lines
1763 bytes
Użytkownik yennefer <y.e.n.n@nospam.wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9s6slr$it8$1@news.tpi.pl...
: > Nie wspominam o polskich superprodukcjach, które i tak nie zawsze
: spełniają
: > nasze oczekiwania.
:
: to zalezy jakie ktos ma oczekiwania... ja lubie polskie filmy... przede
: wszystkim komedie :)

no właśnie, komedie... a jeśli komuś nie podobają się komedie -  to
pozostaje mu do wyboru praktycznie nic... mimo wszytsko jestem dobrej
myśli.. ;-)))) może "Wiedźmin" wszystkich zaskoczy? ;-o)))
pozdrawiam


--
...:::Magdalena:::...
...:::GG: 1339324:::...
...:::Dla osiągnięcia celu niejeden staje na głowie:::...
...:::Cudzej:::...
Re: kiler i takie tam...
#5355
Author: Samena
Date: Mon, 05 Nov 2001 20:57
25 lines
2243 bytes
Użytkownik misiu369 <misiu369@o2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:t0udut08rgds8mj8k8hvg9ibejomfmco1u@4ax.com...
: A mi się niektóre "hity" podobały... jak np American Beauty, Szósty
: Zmysł czy Stygmaty... Nie wiem, ale jakoś zrobiły na mnie wrażenie...
: No że już o Shrecku nie wspomnę!!! :o))))))))))))))))))))))

Na "Shreku" byłam dwa razy :-))) Nie ma to jak J. Stuhr :-))))
A jeśli chodzi o "Stygmaty" - również widziałam dwa razy, nie podobała mi
się zakończenie.
Jeśli chodzi o "American Beauty" to nie widziałam w całości, jedynie kiedyś
na zakupach w jednym z supermarketów zobaczyłam (tv przy pólce z kasetami)
chyba jedną z końcowych scen, kiedy to główny bohater robi to co robi! ;-)))
(nie zdradzam co, bo być może ktoś nie widział a ma takie plany w
najbliższej przyszłości).
"Szósty zmysł" to imo  jeden z niewielu filmów, w którym tak bardzo
zaskakuje zakończenie.

pozdrawiam

--
...:::Magdalena:::...
...:::GG: 1339324:::...
...:::Nie szukaj kogoś z kim możesz żyć:::...
...:::ale kogoś bez kogo nie możesz żyć:::...
Re: kiler i takie tam...
#5357
Author: yennefer
Date: Mon, 05 Nov 2001 21:03
7 lines
1140 bytes
"Samena" <samena@interia.pl> wystukał(a):
> Na "Shreku" byłam dwa razy :-))) Nie ma to jak J. Stuhr :-))))

oooo wlasnie ;))))
przypomnialo mi sie...
sexmisja? to moze nie jest dobry polski film? :)))
no albo chociazby kingsajz ;)
Re: kiler i takie tam...
#5375
Author: yennefer
Date: Mon, 05 Nov 2001 21:03
7 lines
1179 bytes
"Samena" <samena@interia.pl> wystukał(a):
> no właśnie, komedie... a jeśli komuś nie podobają się komedie -  to
> pozostaje mu do wyboru praktycznie nic... mimo wszytsko jestem dobrej
> myśli.. ;-)))) może "Wiedźmin" wszystkich zaskoczy? ;-o)))
> pozdrawiam

o tak.... tylko czy pozytywnie to nie wiem.....
Re: kiler i takie tam...
#5348
Author: misiu369
Date: Mon, 05 Nov 2001 23:13
36 lines
2317 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Mon, 5 Nov 2001 21:49:27 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e.n.n@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...

{ciach}
>> Fajne, przynajmniej jak dla mnie, ale ja lubię takie klimaty...
>a tak slyszalam, ze fajne... a w rzeszowie w kinach nie bylo bo sie
>kosciolowi nie spodobalo... :(

A wiesz, raczej się nie dziwię że się nie zgodził.... :o)))))))))))))
Załatw sobie na divixe.... Genialny - IMHO, oczywiście...

>> A ja właśnie oryginalnej nie widziałem :o(((
>hm... w oryginalnej najlepszy jest eddie murphy w roli osiolka ;)
>pewnie tak samo w polskiej - osiolek jest najfajniejszy :))))

Niom!!! Sztur w roli osiołka - odlotowe!!!!
Ok, zdradzę Ci trochę ale tylko jeden tekst.... ok?
I tak Ci to napiszę więc jedyne co możesz zrobić to zakryć ręką
monitor :oP Albo szybko złapać za korektor :oPPP
W oryg osiolek śpiewa (z tego co słyszałem od ludzi) "I believe I can
fly...". W polskiej wersji osiołek głosem sztura: "Latać każdy może..
czasem lepiej... czasem gorzej..." :o)))))))))))))))))))))))))))))
GENIALNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



pozdrowionka gorące jak bułeczki prosto z pieca!!!!!



misiek

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5359
Author: misiu369
Date: Mon, 05 Nov 2001 23:13
21 lines
1547 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Mon, 5 Nov 2001 22:03:00 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e...@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...

>oooo wlasnie ;))))
>przypomnialo mi sie...
>sexmisja? to moze nie jest dobry polski film? :)))
>no albo chociazby kingsajz ;)

No tak, ale to jest klasyka, podobnie jak Rejs... 
Tego to nic nie przebije...

No i oczywiście tuż za nimi Miś!!!!!!!!!!!!!!!!



miś :o)

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5360
Author: misiu369
Date: Mon, 05 Nov 2001 23:13
48 lines
2632 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Mon, 5 Nov 2001 21:57:56 +0100)
zdażyło się że "Samena" <samena@interia.pl> zdołał(a) wystukać słów
parę...

>: A mi się niektóre "hity" podobały... jak np American Beauty, Szósty
>: Zmysł czy Stygmaty... Nie wiem, ale jakoś zrobiły na mnie wrażenie...
>: No że już o Shrecku nie wspomnę!!! :o))))))))))))))))))))))
>
>Na "Shreku" byłam dwa razy :-))) Nie ma to jak J. Stuhr :-))))

niom :o)))

>A jeśli chodzi o "Stygmaty" - również widziałam dwa razy, nie podobała mi
>się zakończenie.

Mogło się nie podobać, fakt... Typowo hollywoodzkie.... niestety....
Ale i tak dobry film jak na kasówkę

>Jeśli chodzi o "American Beauty" to nie widziałam w całości, jedynie kiedyś
>na zakupach w jednym z supermarketów zobaczyłam (tv przy pólce z kasetami)
>chyba jedną z końcowych scen, kiedy to główny bohater robi to co robi! ;-)))

A o czym konkretnie mówisz bo nie wiem o którym momencie filmu
myślisz? Jeśli to jest to co mniemam to raczej to był początek...

>(nie zdradzam co, bo być może ktoś nie widział a ma takie plany w
>najbliższej przyszłości).

Widziałem raz w kinie i już ze 4 na płytce... i znowu muszę
niedługo!!!

>"Szósty zmysł" to imo  jeden z niewielu filmów, w którym tak bardzo
>zaskakuje zakończenie.

Fakt. Jeden z dwóch filmów na którym byłem w kinie i ludzie po
skończonym seansie siedzieli w ciszy na swoich miejscach... nawet jak
się światła zapaliły... a drugi to właśnie American Beauty....

>pozdrawiam

wzajemnie


misiek

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5376
Author: misiu369
Date: Mon, 05 Nov 2001 23:13
22 lines
1636 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Mon, 5 Nov 2001 22:03:36 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e...@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...

{ciach}
>> mimo wszytsko jestem dobrej
>> myśli.. ;-)))) może "Wiedźmin" wszystkich zaskoczy? ;-o)))
>> pozdrawiam
>
>o tak.... tylko czy pozytywnie to nie wiem.....

heh, wątpię... Jak ktoś czytał książkę to raczej pozytywnych wrażeń
mieć nie będzie - IMHO ofkoz... 
No ale zobaczymy... Ja chcę pójść, wtedy będę oceniał.



misiek

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5349
Author: yennefer
Date: Tue, 06 Nov 2001 02:22
23 lines
1852 bytes
"misiu369" <misiu369@o2.pl> wystukał(a):
> A wiesz, raczej się nie dziwię że się nie zgodził.... :o)))))))))))))

dlaczego? :)

> Załatw sobie na divixe.... Genialny - IMHO, oczywiście...

jak siem na niego natkne :\

> Niom!!! Sztur w roli osiołka - odlotowe!!!!
> Ok, zdradzę Ci trochę ale tylko jeden tekst.... ok?
> I tak Ci to napiszę więc jedyne co możesz zrobić to zakryć ręką
> monitor :oP Albo szybko złapać za korektor :oPPP
> W oryg osiolek śpiewa (z tego co słyszałem od ludzi) "I believe I can
> fly...". W polskiej wersji osiołek głosem sztura: "Latać każdy może..
> czasem lepiej... czasem gorzej..." :o)))))))))))))))))))))))))))))
> GENIALNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

a to juz slyszalam ;)))))))

yenn
--
"Czy gwiazdy swieca tylko po to, aby kazdy mogl znalezc swoja?"
Re: kiler i takie tam...
#5377
Author: yennefer
Date: Tue, 06 Nov 2001 02:26
14 lines
1268 bytes
"misiu369" <misiu369@o2.pl> wystukał(a):
> heh, wątpię...

ja tez... ;)

> Jak ktoś czytał książkę to raczej pozytywnych wrażeń
> mieć nie będzie - IMHO ofkoz...

Imho too ;)
chociaz ja tylko opowiadania... ale klimat znam ;))

> No ale zobaczymy... Ja chcę pójść, wtedy będę oceniał.

ja chce w divx'ie ;)
Re: kiler i takie tam...
#5358
Author: Samena
Date: Tue, 06 Nov 2001 11:35
26 lines
1831 bytes
Użytkownik yennefer <y.e.n.n@nospam.wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3be6fe8f@news.vogel.pl...
: oooo wlasnie ;))))
: przypomnialo mi sie...
: sexmisja? to moze nie jest dobry polski film? :)))
: no albo chociazby kingsajz ;)

są wręcz bardzo dobre... ale mają już trochę lat :-)
Do moich ulubionych "starych, ale jarych" należą:
Rejs
Miś
Co mi zrobisz jak mnie złapiesz
Brunet wieczorową porą
Seksmisja
Rozmowy kontrolowane
pewnie coś pominęłam...

pozdrawiam


--
...:::Magdalena:::...
...:::GG: 1339324:::...
...:::Człowiek uczciwy to ktoś:::...
...:::z kim można grać w szachy przez telefon:::...
Re: kiler i takie tam...
#5361
Author: Samena
Date: Tue, 06 Nov 2001 11:39
22 lines
2109 bytes
Użytkownik misiu369 <misiu369@o2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:d75eutkroa6op9kbuq23oche9boql9ohrv@4ax.com...
: A o czym konkretnie mówisz bo nie wiem o którym momencie filmu
: myślisz? Jeśli to jest to co mniemam to raczej to był początek...

mam na myśli te scenę, w której on popełnia samobójstwo

: Fakt. Jeden z dwóch filmów na którym byłem w kinie i ludzie po
: skończonym seansie siedzieli w ciszy na swoich miejscach... nawet jak
: się światła zapaliły... a drugi to właśnie American Beauty....

hmm, w takim razie koniecznie muszę zobaczyć ten film w całości :-)
Dzisiaj za to wybieram się na "Amelię". Wrażenia opiszę póżnym wieczorem ;-)

pozdrawiam

--
...:::Magdalena:::...
...:::GG: 1339324:::...
...:::Przemoc ludzkie serce ma, gwałt przychodzi od człowieka:::...
...:::Pogarda ma człowieka twarz, spisek nosi ludzki płaszcz:::...
Re: kiler i takie tam...
#5389
Author: Samena
Date: Tue, 06 Nov 2001 11:45
21 lines
2110 bytes
Użytkownik misiu369 <misiu369@o2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:0d5eutc8qkcbcm274tja3ams15nqv7s8jp@4ax.com...
: heh, wątpię... Jak ktoś czytał książkę to raczej pozytywnych wrażeń
: mieć nie będzie - IMHO ofkoz...
: No ale zobaczymy... Ja chcę pójść, wtedy będę oceniał.

ja właśnie nie czytałam dlatego wobec filmu nie mam żadnych oczekiwań
Moje jedyne zetknięcie się z fantastyką było wtedy, gdy przeczytałam artykuł
w Polityce o realizacji "Władcy pierścieni" - wtedy pobiegłam szybko do
księgarni aby zakupić tę genialną trylogię. Niestety... trafiłam na
tłumaczenie Łozińskiego, także pozbyłam się książek, a teraz już nie mam
czasu na czytanie dla przyjemności (chyba, że grupy dyskusyjne :-))

pozdrawiam

--
...:::Magdalena:::...
...:::GG: 1339324:::...
...:::Gdyby kropla powiedziała: nie jestem potrzebna.:::...
...:::nie byłoby oceanu:::...
Re: kiler i takie tam...
#5395
Author: Michal
Date: Tue, 06 Nov 2001 16:34
21 lines
1674 bytes
W artykule <9s6u2v$2uq$1@news.tpi.pl> Samena napisal(a):


> 
> no właśnie, komedie... a jeśli komuś nie podobają się komedie -  to
> pozostaje mu do wyboru praktycznie nic... mimo wszytsko jestem dobrej
> myśli.. ;-)))) może "Wiedźmin" wszystkich zaskoczy? ;-o)))
> pozdrawiam
> 

Coz, pewnie jednych pozytywnie a drugich wrecz przeciwnie.
Kumpel ktory ogladal nie byl specjalnie zadowolony (ksiazke czytal).
Zreszta jeszcze zanim obejrzal rozmawialismy i stanelo na tym, ze nie
jest to film na budzet polskich produkcji.

Ja czekam na Wladce pierscieni.


-- 
Pozdrawiam 		
Michał                                 mimichal@tlen.pl
Re: kiler i takie tam...
#5362
Author: misiu369
Date: Tue, 06 Nov 2001 17:45
35 lines
2137 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Tue, 6 Nov 2001 12:39:03 +0100)
zdażyło się że "Samena" <samena@interia.pl> zdołał(a) wystukać słów
parę...

>: A o czym konkretnie mówisz bo nie wiem o którym momencie filmu
>: myślisz? Jeśli to jest to co mniemam to raczej to był początek...
>
>mam na myśli te scenę, w której on popełnia samobójstwo

No i właśnie cały pic że już słyszałem conajmniej trzy wytłumaczenia
tej sceny - jednym jest właśnie to co napisałaś... 
Ale obejrzyj i wtedy powiesz co sądzisz....

>: Fakt. Jeden z dwóch filmów na którym byłem w kinie i ludzie po
>: skończonym seansie siedzieli w ciszy na swoich miejscach... nawet jak
>: się światła zapaliły... a drugi to właśnie American Beauty....
>
>hmm, w takim razie koniecznie muszę zobaczyć ten film w całości :-)

niom!!!

>Dzisiaj za to wybieram się na "Amelię". Wrażenia opiszę póżnym wieczorem ;-)

Nie widziałem, co to w ogóle?

>pozdrawiam

/me również pozdaffia!!!


misiek

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5350
Author: misiu369
Date: Tue, 06 Nov 2001 17:45
18 lines
1571 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Tue, 6 Nov 2001 03:22:41 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e.n.n@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...

>> A wiesz, raczej się nie dziwię że się nie zgodził.... :o)))))))))))))
>dlaczego? :)

Jak obejrzysz to mi sama rację przyznasz.... Nie będę zdradzał ni
słowa coby film na tym nie ucierpiał....

pozdrawiam


misiek

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5378
Author: misiu369
Date: Tue, 06 Nov 2001 17:45
29 lines
1903 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Tue, 6 Nov 2001 03:26:01 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e.n.n@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...

>> heh, wątpię...
>ja tez... ;)
>
>> Jak ktoś czytał książkę to raczej pozytywnych wrażeń
>> mieć nie będzie - IMHO ofkoz...
>Imho too ;)
>chociaz ja tylko opowiadania... ale klimat znam ;))

to się weź za sagę!!! warto!
Tylko piąty tom jest skopany, ale cóż... Nic nie jest idealne...

>> No ale zobaczymy... Ja chcę pójść, wtedy będę oceniał.
>ja chce w divx'ie ;)

A ja... nie wiem... zobaczę jaki jest...
Ogólnie wolę oglądać filmy w kinie choć raz bo chyba bardziej się
można wczuć w film... Oczywiście pod warunkiem że ktoś nie robi sobie
popijawy albo orgietki tuż obok Ciebie...... :o)


misiek

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5391
Author: misiu369
Date: Tue, 06 Nov 2001 17:45
30 lines
1967 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Tue, 6 Nov 2001 12:45:43 +0100)
zdażyło się że "Samena" <samena@interia.pl> zdołał(a) wystukać słów
parę...

>: heh, wątpię... Jak ktoś czytał książkę to raczej pozytywnych wrażeń
>: mieć nie będzie - IMHO ofkoz...
>: No ale zobaczymy... Ja chcę pójść, wtedy będę oceniał.
>
>ja właśnie nie czytałam dlatego wobec filmu nie mam żadnych oczekiwań
>Moje jedyne zetknięcie się z fantastyką {...} "Władcy pierścieni" {...}

Naprawdę bardzo dobre książki... Dwa tomu opowiadań, pięć tomów
sagi... Warto przeczytać... A, i jeszcze jeden tomik opowiadań wyszedł
ale raczej nic godnego polecenia, z tego co słyszałem...

>a teraz już nie mam
>czasu na czytanie dla przyjemności (chyba, że grupy dyskusyjne :-))

A szkoda.... No ale dobre i to!! :o)))

>pozdrawiam

wzajemnie


miś

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5392
Author: Michal
Date: Tue, 06 Nov 2001 22:55
23 lines
2014 bytes
W artykule <9s8iiq$ap6$1@news.tpi.pl> Samena napisal(a):


> 
> ja właśnie nie czytałam dlatego wobec filmu nie mam żadnych oczekiwań
> Moje jedyne zetknięcie się z fantastyką było wtedy, gdy przeczytałam artykuł
> w Polityce o realizacji "Władcy pierścieni" - wtedy pobiegłam szybko do
> księgarni aby zakupić tę genialną trylogię. Niestety... trafiłam na
> tłumaczenie Łozińskiego, także pozbyłam się książek, a teraz już nie mam
> czasu na czytanie dla przyjemności (chyba, że grupy dyskusyjne :-))
> 

IMO tlumaczenie Lozinskiego jest najlepsze, tworzy jakis taki
specyficzny klimat. Natomiast drugim tlumaczeniem z ktorym sie
zetknalem bylo tlumaczenie Marii Skibniewskiej i wydalo mi sie
strasznie suche, takie zbyt dokladne.

Ale podobno o gustach sie nie dyskutuje ;)


-- 
Pozdrawiam 		
Michał                                 mimichal@tlen.pl
Re: kiler i takie tam...
#5366
Author: yennefer
Date: Wed, 07 Nov 2001 00:47
19 lines
1592 bytes
"misiu369" <misiu369@o2.pl> wystukał(a):
> to się weź za sagę!!! warto!

sie wezme jak bede miala ;)

> A ja... nie wiem... zobaczę jaki jest...
> Ogólnie wolę oglądać filmy w kinie choć raz bo chyba bardziej się
> można wczuć w film... Oczywiście pod warunkiem że ktoś nie robi sobie
> popijawy albo orgietki tuż obok Ciebie...... :o)

hehe.. no tak.. ;)))
a ja w kinie nie lubie... bo nie moge wytrzymac przez 2h na jednym fotelu :)
no chyba ze mam klawiature niedaleko ;))))

yenn
--
"Well, show me the way
To the next whiskey bar
  Oh, don't ask why..."
Re: kiler i takie tam...
#5393
Author: yennefer
Date: Wed, 07 Nov 2001 00:49
29 lines
1673 bytes
"Michal" <mimichal@tlen.pl> wystukał(a):
> IMO tlumaczenie Lozinskiego jest najlepsze,

nie bede sie wypowiadac bo tylko fragmenty lozinskiego czytalam ale....

> tworzy jakis taki
> specyficzny klimat.

a tak, tez o tym slyszalam... ;)))))) podobno bardzo specyficzny.... no i
nie tylko klimat tworzy :]

> Natomiast drugim tlumaczeniem z ktorym sie
> zetknalem bylo tlumaczenie Marii Skibniewskiej

a z tym sie zetknelam :)

> i wydalo mi sie
> strasznie suche, takie zbyt dokladne.

mi sie podobalo :)

> Ale podobno o gustach sie nie dyskutuje ;)

no wuasnie :)))

yenn
--
"Take my hand and taste eternity
 Take my hand and find a new god"
Re: kiler i takie tam...
#5380
Author: misiu369
Date: Wed, 07 Nov 2001 18:30
29 lines
2022 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Wed, 7 Nov 2001 01:47:09 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e.n.n@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...

>> to się weź za sagę!!! warto!
>sie wezme jak bede miala ;)

To sobie kup!!! Albo pożycz!!! Albo ukradnij - to też sposób :o)))

>> A ja... nie wiem... zobaczę jaki jest...
>> Ogólnie wolę oglądać filmy w kinie choć raz bo chyba bardziej się
>> można wczuć w film... Oczywiście pod warunkiem że ktoś nie robi sobie
>> popijawy albo orgietki tuż obok Ciebie...... :o)
>hehe.. no tak.. ;)))
>a ja w kinie nie lubie... bo nie moge wytrzymac przez 2h na jednym fotelu :)
>no chyba ze mam klawiature niedaleko ;))))

hmm.... no tak....
więc zapewne Twóje ideane wakacje to środek lasu... drewniana
chatka... kominek... Twój ukochany.... i komp!!!!!!!!!!!! :oPPP




misiek

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5381
Author: yennefer
Date: Thu, 08 Nov 2001 01:13
22 lines
1786 bytes
"misiu369" <misi...@o2.pl> wystukał(a):
> To sobie kup!!!

nie mam kasy :P

> Albo pożycz!!!

nie mam skad... :)

> Albo ukradnij - to też sposób :o)))

nie kradne ;))))

> > a ja w kinie nie lubie... bo nie moge wytrzymac przez 2h na jednym
fotelu :)
> > no chyba ze mam klawiature niedaleko ;))))
> hmm.... no tak....
> więc zapewne Twóje ideane wakacje to środek lasu... drewniana
> chatka... kominek... Twój ukochany.... i komp!!!!!!!!!!!! :oPPP

no nie idealne... ale calkiem fajne by byly ;) tylko gdyby nie bylo kompa,
troszq by przeszkadzal ;)))
Re: kiler i takie tam...
#5394
Author: Alien
Date: Thu, 08 Nov 2001 12:35
9 lines
1358 bytes
> IMO tlumaczenie Lozinskiego jest najlepsze, tworzy jakis taki
> specyficzny klimat. Natomiast drugim tlumaczeniem z ktorym sie
> zetknalem bylo tlumaczenie Marii Skibniewskiej i wydalo mi sie
> strasznie suche, takie zbyt dokladne.

Masz racje :)
Lozinksiego jest switne
z koleii Skibniewskiej tez jest fajnie... ze szczegolowe to juz malo
istotne :) ale fajne....
Re: kiler i takie tam...
#5382
Author: misiu369
Date: Thu, 08 Nov 2001 13:41
34 lines
2264 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Thu, 8 Nov 2001 02:13:47 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e...@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...

>> To sobie kup!!!
>nie mam kasy :P
>> Albo pożycz!!!
>nie mam skad... :)

to ukradnij kasę???

>> Albo ukradnij - to też sposób :o)))
>nie kradne ;))))

Dobra, dobra... Każdy tak mówi na początku....

>> > a ja w kinie nie lubie... bo nie moge wytrzymac przez 2h na jednym
>> > fotelu :)
>> > no chyba ze mam klawiature niedaleko ;))))
>> hmm.... no tak....
>> więc zapewne Twóje ideane wakacje to środek lasu... drewniana
>> chatka... kominek... Twój ukochany.... i komp!!!!!!!!!!!! :oPPP
>no nie idealne... ale calkiem fajne by byly ;) tylko gdyby nie bylo kompa,
>troszq by przeszkadzal ;)))

a jednak.... więc wolałabyś gruby, mięciutki dywan tuż przed
kominkiem........ mmmmm..............


misiek.rozmarzony.mmmmmmmmm............

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5383
Author: yennefer
Date: Thu, 08 Nov 2001 16:09
10 lines
1427 bytes
"misiu369" <misiu369@o2.pl> wystukał(a):
> > nie kradne ;))))
> Dobra, dobra... Każdy tak mówi na początku....

ale jak tak tez mowie po ;))))))

> a jednak.... więc wolałabyś gruby, mięciutki dywan tuż przed
> kominkiem........ mmmmm..............

wlasnie tak :))))
Re: kiler i takie tam...
#5384
Author: misiu369
Date: Thu, 08 Nov 2001 23:06
30 lines
2042 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Thu, 8 Nov 2001 17:09:24 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e.n.n@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...

>> > nie kradne ;))))
>> Dobra, dobra... Każdy tak mówi na początku....
>ale jak tak tez mowie po ;))))))

LOL!!!! Dobre!!!! hehe

>> a jednak.... więc wolałabyś gruby, mięciutki dywan tuż przed
>> kominkiem........ mmmmm..............
>
>wlasnie tak :))))

mmm... to tak jak ja.... dokładnie tak....
Nawet miałem takie wakacje... Tylko że chatka nie drewniana i nie
mięciutki dywan tylko mięciutki kocyk przed komikiem...
Ale poza tym się zgadza!!! ech...... Muszę znowu zacząć jeździć do
chatki moich starych.......


pozdrowionka!!!


misiasty

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5385
Author: yennefer
Date: Fri, 09 Nov 2001 01:01
21 lines
1909 bytes
"misiu369" <misiu369@o2.pl> wystukał(a):
> LOL!!!! Dobre!!!! hehe

etam... suabe ;P
;))))

> mmm... to tak jak ja.... dokładnie tak....
> Nawet miałem takie wakacje... Tylko że chatka nie drewniana i nie
> mięciutki dywan tylko mięciutki kocyk przed komikiem...
> Ale poza tym się zgadza!!! ech...... Muszę znowu zacząć jeździć do
> chatki moich starych.......

no tak... misie lubia las ;)))
a jak tam dawno nie byles to mozesz zobaczyc, ze ktos jadl z Twojej
miseczki, siedzial w Twoim foteliku i spal w Twoim lozeczku ;)))))

yenn
--
"Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych
 dni twego życia! wracaj do nich ilekroć
 w twym życiu wszystko zaczyna się walić"
Re: kiler i takie tam...
#5351
Author: yennefer
Date: Fri, 09 Nov 2001 17:29
8 lines
1509 bytes
"misiu369" <misiu369@o2.pl> wystukał(a):
[stygmaty]
> > > A wiesz, raczej się nie dziwię że się nie zgodził.... :o)))))))))))))
> > dlaczego? :)
> Jak obejrzysz to mi sama rację przyznasz.... Nie będę zdradzał ni
> słowa coby film na tym nie ucierpiał....

heh... to juz wiem dlaczego sie kosciol nie zgodzil =)
Re: kiler i takie tam...
#5352
Author: misiu369
Date: Sat, 10 Nov 2001 10:10
22 lines
1793 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Fri, 9 Nov 2001 18:29:16 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e.n.n@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...

>[stygmaty]
>> > > A wiesz, raczej się nie dziwię że się nie zgodził.... :o)))))))))))))
>> > dlaczego? :)
>> Jak obejrzysz to mi sama rację przyznasz.... Nie będę zdradzał ni
>> słowa coby film na tym nie ucierpiał....
>heh... to juz wiem dlaczego sie kosciol nie zgodzil =)

Niom... Ale obejrzyj filmik... Fajny, IMHO przynajmniej.....



pozdrowionka

misiek

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5379
Author: misiu369
Date: Sat, 10 Nov 2001 10:10
30 lines
2268 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Fri, 9 Nov 2001 02:01:20 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e.n.n@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...


>> mmm... to tak jak ja.... dokładnie tak....
>> Nawet miałem takie wakacje... Tylko że chatka nie drewniana i nie
>> mięciutki dywan tylko mięciutki kocyk przed komikiem...
>> Ale poza tym się zgadza!!! ech...... Muszę znowu zacząć jeździć do
>> chatki moich starych.......
>
>no tak... misie lubia las ;)))
>a jak tam dawno nie byles to mozesz zobaczyc, ze ktos jadl z Twojej
>miseczki, siedzial w Twoim foteliku i spal w Twoim lozeczku ;)))))

..."Oo, ktoś zabrał moją siekierę.... Ej! EJ!!! Zostaw tą siekierę!!!
ZOSTAW TO!!!! AAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...................."


Weź mnie nie strasz bo ja mam suabe serducho.... brrrrrr, ależ się
przestraszyłem no........ 

 :oPPPPPP


misiek

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5353
Author: yennefer
Date: Sat, 10 Nov 2001 12:20
4 lines
1304 bytes
"misiu369" <misiu369@o2.pl> wystukał(a):
> Niom... Ale obejrzyj filmik... Fajny, IMHO przynajmniej.....

....no wlasnie obejrzalam :)
Re: kiler i takie tam...
#5387
Author: yennefer
Date: Sat, 10 Nov 2001 12:21
12 lines
1648 bytes
"misiu369" <misiu369@o2.pl> wystukał(a):
> ..."Oo, ktoś zabrał moją siekierę.... Ej! EJ!!! Zostaw tą siekierę!!!
> ZOSTAW TO!!!! AAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...................."

ale to nie ja ;)))

> Weź mnie nie strasz bo ja mam suabe serducho.... brrrrrr, ależ się
> przestraszyłem no........
>  :oPPPPPP

no dobra
juz nie bede ;PPPPPP
Re: kiler i takie tam...
#5354
Author: misiu369
Date: Sat, 10 Nov 2001 15:58
14 lines
1604 bytes
Dawno, a może nie tak dawno temu (Sat, 10 Nov 2001 13:20:06 +0100)
zdażyło się że "yennefer" <y.e.n.n@nospam.wp.pl> zdołał(a) wystukać
słów parę...

>> Niom... Ale obejrzyj filmik... Fajny, IMHO przynajmniej.....
>....no wlasnie obejrzalam :)

I jak wrażenia?

misiek

-- 
Niektórzy ludzie widzą rzeczy takie, jakie są i pytają "Dlaczego?".
Ja marzę o rzeczach, jakich nie było i pytam "Dlaczego nie?".
Re: kiler i takie tam...
#5363
Author: Alien
Date: Sat, 10 Nov 2001 18:49
12 lines
1267 bytes
> A jeśli chodzi o "Stygmaty" - również widziałam dwa razy, nie podobała
mi
> się zakończenie.

Super zakonczenie...
kadr taki, ze sie prawie posralem... jak ten golabek sobie lecial...
taka poranna mgielka... miazga... moj klimat :)

> "Szósty zmysł" to imo  jeden z niewielu filmów, w którym tak bardzo
> zaskakuje zakończenie.

Ale czy Ci sie podobal ? :)
Re: kiler i takie tam...
#5356
Author: yennefer
Date: Sat, 10 Nov 2001 22:19
6 lines
1420 bytes
"misiu369" <misiu369@o2.pl> wystukał(a):
> I jak wrażenia?

podobalo sie :)
tylko ten aktor, ktory gral ksiedza zabardzo kojarzyl mi sie z rola w 'end
of days' czy jakos tak :)
Re: kiler i takie tam...
#5364
Author: yennefer
Date: Sat, 10 Nov 2001 22:20
6 lines
1124 bytes
"Alien" <alien@xcom.pl> wystukał(a):
> Super zakonczenie...
> kadr taki, ze sie prawie posralem... jak ten golabek sobie lecial...

lol
Alien... jak Ty cos powiesz... to juz powiesz.. =))))
Re: kiler i takie tam...
#5365
Author: Alien
Date: Mon, 12 Nov 2001 20:40
4 lines
1036 bytes
> lol
> Alien... jak Ty cos powiesz... to juz powiesz.. =))))

sporo osob tak wlasnie mowi :))) 
Re: kiler i takie tam...
#5367
Author: yennefer
Date: Mon, 12 Nov 2001 23:03
4 lines
1082 bytes
"Alien" <alien@xcom.pl> wystukał(a):
> sporo osob tak wlasnie mowi :)))

hehe.. bo tak jest ;))))
Re: kiler i takie tam...
#5368
Author: Alien
Date: Tue, 13 Nov 2001 12:38
7 lines
1269 bytes
> hehe.. bo tak jest ;))))

jak odpowiadalem na tego posta to wlasnie rozmawialem z hm.. osoba mi
bardzo wazna :) i sie na mnie wkurzala bo hmm.. nie gadalem bzdur ale
mowilem rzeczy ktore ja rozwalaly... i zacytowalem jaj co napisalas... a
ona na to:
"Madrze gada ta yenn" :D
Re: kiler i takie tam...
#5369
Author: yennefer
Date: Tue, 13 Nov 2001 15:54
9 lines
1361 bytes
"Alien" <alien@xcom.pl> wystukał(a):
> jak odpowiadalem na tego posta to wlasnie rozmawialem z hm.. osoba mi
> bardzo wazna :) i sie na mnie wkurzala bo hmm.. nie gadalem bzdur ale
> mowilem rzeczy ktore ja rozwalaly... i zacytowalem jaj co napisalas... a
> ona na to:
> "Madrze gada ta yenn" :D

wiem, ze madrze ;P
;)))
Re: kiler i takie tam...
#5370
Author: Alien
Date: Wed, 14 Nov 2001 12:29
4 lines
1091 bytes
> wiem, ze madrze ;P
> ;)))

nie wymadrzaj sie ;P
Re: kiler i takie tam...
#5371
Author: yennefer
Date: Wed, 14 Nov 2001 15:37
5 lines
1205 bytes
"Alien" <alien@xcom.pl> wystukał(a):
> nie wymadrzaj sie ;P

nie wymadrzam ;P
tylko przyznaje temu komus racje ;)))))
Re: kiler i takie tam...
#5372
Author: Alien
Date: Sun, 18 Nov 2001 09:30
7 lines
1350 bytes
> nie wymadrzam ;P
> tylko przyznaje temu komus racje ;)))))

Moze ona nie miala racji ? :)
dobra..
wstalem jakeis pol godziny temu :OO
dla mnie to mocno za pozno
Re: kiler i takie tam...
#5373
Author: y.e... yennefer
Date: Mon, 19 Nov 2001 02:01
18 lines
1608 bytes
Alien nagryzmolił(a) :

>Moze ona nie miala racji ? :)

miaaala ;)

>dobra..
>wstalem jakeis pol godziny temu :OO
>dla mnie to mocno za pozno

a jakies pol godziny temu wstalam ;)
dla mnie to mocno za wczesnie ;))))

-- 
YeNNe_     _         `  _  '   +------- * uin * 102247505 * -------
   o' \,=./ `o      -  (_)  -  |     One must still have chaos
      (o -)           '   `    |in oneself to be able to give birth
+-ooO--(_)--Ooo-+See ya Online!+  to a dancing star  *  F.Nietzche
Page 1 of 2 • 76 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads